Dodaj do ulubionych

a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!!

07.04.05, 08:29
pozdrawiamsmile))
Obserwuj wątek
    • sabi35 Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 08:35
      Ja tu już zaglądam od kilku minut, ale wolałam dać pierwszeństwo którejś z
      was wink)))))
    • beatrice73 a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:36
      i tez pozdrawiam smile
      • ata76 Re: a ja bede 4 :) 07.04.05, 08:36
        Czołem smile
      • beatrice73 Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:37
        trzecia tez dobrze smile
        • beatrice73 Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:37
          doprwdy czy nie uda mi sie raz wcelowac dopowiednio gdzie bym chciala?? smile
          • sabi35 Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:38
            Na szczęście nie musisz (nie jestem facetem, dla nich to ważne wink)))
            • sabi35 Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:38
              Nie jesteś!!! Ha ha ha
      • sabi35 Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:37
        O wypraszam to sobie, ja byłam druga!
        • beatrice73 Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:38
          widze widze....smile pewnie masz lepszy internet... ja przy predkosci 26 zawsze
          wlece z odpowiedzia gdziez na koniec smile))))
          • sabi35 Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:41
            No fakt, sieć u nas szybka i sprawna, zaraz muszę zabrać się do pracy,
            obowiązki czekają (od wczoraj wink
          • pszczolaasia Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:41
            nooooo dziewczyny z czy minutu mnie nie było,a tu aż 10 wpisów??????? Sabi a
            czemu nie kcesz zaczynać? niesmiała jesteś??? nie wstydź się tu sami swoismile)))
            dzisiaj do doktorka wędrujesz?
            • sabi35 Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:44
              Idę, ale najpierw muszę przepracować cały dzień (nie jestem nieśmiała, ale
              jakoś nie mogłam wymyśleć niczego śmiesznego na początek, więc się podpięłam
              pod ciebie!)
              • pszczolaasia Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:45
                nie no.... a mój tytuł, jest jakoby śmieszny?? ja tam idę na żywiołsmile))
                • pszczolaasia Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:45
                  a jak się ogólnie czujesz? jest ok?
                  • sabi35 Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 08:48
                    Czuję się dobrze, tylko jędza się ze mnie zrobiła. Nie wiem jak mój facet to
                    wytrzymuje wink Ale o tym może jutro, bo trochę się boję. A ty?
                    • pszczolaasia Re: a ja bede 2 :) 07.04.05, 09:01
                      każda z nas się trochę boi, ja się boje.... ale wiesz mój wrodzony optymizm
                      każe mi wierzyć, że będzie oksmile) obaczymy, na razie czekam na 17.04 czy wogle
                      coś... z tego 2xP będziesmile)) nie mam cisnienia na to, ale fajnie by było... daj
                      znać jak wrócisz od gina. ciekawam co ci rzekniesmile))
    • annalalik Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 08:55
      czesc smile))
      • pszczolaasia Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 09:02
        sześć Ania. wykąpana????? w wannie??? przyświecach??????? jak było?????
        opowiedz..... hihihiii
        • annalalik :) 07.04.05, 09:07
          Było bez świec ale calkiem milo... tylko moj M sie zezloscil troche...
          powiedzialam mu o sluziku moim (wczoraj wieczorem byl brazowy 16dc - w
          poprzednim cyklu 4 dni byl taki a potem @ w 15dc) - powiedzial ze go trafi cos -
          @ co 2 tygodnie?? Ale ja mam nadzieje ze to nie zapowiedz @ - tempke mam dzis
          nadal 26,8
          Pewnie moja tesciowa miala racje...
          • annalalik Re: :) 07.04.05, 09:08
            jak rany 36,8 tempka
          • pszczolaasia Re: :) 07.04.05, 09:08
            w czym? miała racje teściowa?
            • annalalik Re: :) 07.04.05, 09:12
              Dobrze ze moj M o tym nie wie bo byloby strasznie...
              Moja tesciowa wspaniala powiedziala ze M wzial sobie "wybrakowana" zone - tyle
              czsuuuu (8 miesiecy) po slubie a ja nie jestem w ciazy....
              De facto moi tesciowie 5 lat temu zaliczyli wpadke i maja córeczkę
              (niepelnosprawna) - i to mnie dobija - kobieta 45 lat, paląca nałogowo,
              pijąca..., nie szanująca zdrowia zaszla w ciaze a ja...
              ale jestem nadal dobrej mysli i sie nie przejmuje przykrosciami mojej tesciowej
              ... bo po co?
              • sabi35 Re: :) 07.04.05, 09:19
                Kochanie, moja była teściowa powiedziała kiedyś, że będzie musiała sobie kupić
                psa skoro nie ma wnuków, a kiedy urodziłam martwe dziecko, powiedziała że
                następnym będę na siebie uważać i że to moja wina. Itd, itp. Następnie nie
                podobało jej się imię mojej córeczki, i że rozmawiam z nią po polsku. Na to
                wszystko mój mąż milczał, więc pewnie dlatego jest teraz moim były mężem a ona
                moją byłą teściową wink
                Nie popadaj w paranoję jak ja kiedyś, nie musisz udawadniać swoim teściom, że
                jesteś pełnowartościową synową tylko dlatego, że urodzisz im wnuka. Ja cię
                proszę. Moja obecna teściowa też chciałaby wnuka od jedynego syna, ale ja już
                nie czuję się w obowiązku spełniać jej marzenia. Ale z nią nie mam akurat
                problemów (no i jak narazie nie możemy się tak naprawdę dogadać, bo ja dopiero
                uczę się hiszpańskiego wink))))
                • pszczolaasia Re: :) 07.04.05, 09:23
                  Sabi nie wiedziałam.... przykro mi...
                • annalalik Tesciowa sresciowa 07.04.05, 09:23
                  Gdybym chciala spełnić marzenie teściowej to musialabym sie rozwiesc
                  Tak wogole to nie bardzo sie przejmuje jej zdaniem. Ta kobieta poprostu ani mnie
                  ani zony brata mojego M nie szanuje. Mysmy jej zabraly synow (to jej slowa) i
                  jestesmy najgorsze. Opowiada o nas swojej rodzinie niestworzone rzeczy...
                  Ja sie ciesze ze moj M nie jest do swoich rodzicow wogole podobny - jest z
                  calkiem innej bajki... smile
                  • pszczolaasia Re: Tesciowa sresciowa 07.04.05, 09:26
                    no to jest najważniejszesmile))) a z teściowymi tak jest zawszesmile)) tym się nie
                    przejmuj... my zawsze jesteśmy niedobre, złe, nie umiemy gotować, a z drugiej
                    strony nasze mamusie też paczom na ręce naszym mężom- bo nigdy nie wiadomo, czy
                    jednak jej córuni nie skrzywdzą... wiesz w podświadomości takie coś istnieje,
                    niby lubi, niby fajnie, niby idealnie, ale.... kontrola najwyższą formą
                    zaufaniasmile)))
                    • annalalik Re: Tesciowa sresciowa 07.04.05, 09:30
                      co do gotowania to ja jestem swietna kucharka ( nie chwale sie - poprostu jestem
                      po technikum gastronomicznym i naprawde dobrze mi to wychodzi - i nijak sie
                      maja studia moje turystyczne z tym hehe)
                      a moi rodzice sa inni - oni ufaja M i naprawde czasem lepiej go niz mnie
                      traktuja hehe - dogadzaja i wogole "A GRZYBOWEJ NIE ZROBIE BO ZIECIU NIE LUBI
                      GRZYBKOW" - moja mama
                    • beatrice73 Re: Tesciowa sresciowa 07.04.05, 09:31
                      no to moja mamusia chyba wyjatek, bo moj braciszek po lbie dostaje jak cos nie
                      tak w stosunku do swojej wybranki... o nia sie martwi jak jeszcze z nim
                      wytrzymuje?? smile))czy to normalne??
                  • sabi35 Re: Tesciowa sresciowa 07.04.05, 09:31
                    To było też największym marzeniem mojej teściowej i po latach je spełniłam. To,
                    że nie muszę się z nią już widywać z obowiązku, jest chyba najpiękniejszą
                    rzeczą jaka mi się ostatnio przydarzyła (mam na myśl życie towarzyskie). A z
                    obecną widzę się rzadko (8 000 km wink i jest bardzo w porządku. Nie narzekam.
                    • annalalik Re: Tesciowa sresciowa 07.04.05, 09:33
                      u mnie to tylko 40 km.... ale nie mamy autka wiec dla nas to raczej 1,5 h drogi
                      hihihih
                      • pszczolaasia Re: Tesciowa sresciowa 07.04.05, 09:35
                        u mnie 10 km, a moja mamusia mieszka działke obok....
          • sabi35 Re: :) 07.04.05, 09:10
            Rany, taka tempka to straszne, czy jeszcze żyjesz? 26,8 !!!
            • annalalik Re: :) 07.04.05, 09:13
              36,8 sad stuknelam nie tam gdzie trzeba paluszkiem wink))
              • pszczolaasia Re: :) 07.04.05, 09:20
                wiesz Aniu moja teściowa nigdy nic mi nie powiedziała, ale wiem, że innym coś
                szepnęła, kumasz, dyskretnie.... w pierwszej chwili szlag mnie trafił, a potem
                pomyślałam, a niech ją chudy mojżesz wydyma!!!! niechcrześcijańsko, wiem...
                kajam się do dziś z tej myśli... moja mamusia natomiast wachała się między mną
                a mężem... oficjalnie zupełnie bez stresu...ochhhhh mówię wam jakie awanturki z
                moją mamusią urządzaliśmy.... normalnie mury się trzęsły... kiedyś moja mamusia
                powiedziała coś, czego nie powinna powiedzieć nigdy.... czasnęłam drzwiami i od
                tego czasu temat się skończył.... a za 3 m-ce zaszłam...cóż... myslę, że nie
                powinnnaś się przejmować, aczkowiek wiem, ze nie jest łatwo... pozdrawiam
                cieplutkosmile))
                • annalalik Re: :) 07.04.05, 09:27
                  i tez sie pszczolko juz nie przejmuje choc czasem przykro mi jest kiedy jedziemy
                  tam w odwiedziny (a zdarza sie to strasznie rzadko) a tesciowie sie do mnie nie
                  odzywaja.... rozumiesz - ani slowem.
                  Na swieta przeslalismy im prezent dla corki (tej chorusiek) - kupilismy jej
                  takie superowe kosmetyki a tesciowa stwierdzila ze nie przyjmie prezentu bo "ja
                  jeszcze na takie rzeczy stac" - I JAK TO NIE ZABIC???
                  Moj M niestety bardzo to przezywa... mowi ze mu juz wszystko jedno ale widze ze
                  mu przykro - bardziej dlatego ze to ja jestem smutna i zawiedziona czasem.
                  O jak ja go Kocham...
                  • pszczolaasia Re: :) 07.04.05, 09:34
                    to go kochaj i tak mocno.... on to zrozumie, choć wiem, że ciężko mu, ale nie
                    daj po sobie poznać specjalnie, ze cię to rani, zresztą nie wiem... rad jest
                    tak cholernie ciężko udzielać... powiem Ci tylko tak, kochaj go mocno!!!
                    • annalalik Re: :) 07.04.05, 09:37
                      nie wiem czy mozna udzielic jakiejkolwiek rady sensownej... ja przy nim zle na
                      tesciow nie mowie - zawsze staram sie jakos ich tlumaczyc (o ja glupia) ale nie
                      chce oprostu byc taka jak oni...
                      a kochac bede - na zlosc im zrobie smile))))))))
                      • pszczolaasia Re: :) 07.04.05, 09:39
                        o!!!!! i tym im najbardziej dopieczesz!!!
                        • annalalik Re: :) 07.04.05, 09:46
                          ale to tak dodatkowo - bo i tak bym go kochala nawet jesli byliby cudownymi
                          tesciami - ale takich chyba nie ma... choc moj M twierdzi ze "w koncu mam
                          prawdziwa mame" - mowi tak o mojej mamuni
                      • sabi35 Re: :) 07.04.05, 09:41
                        Bardzo dobrze cię rozumiem. U mnie to trwało całe narzeczeństwo plus
                        małżeństwo, w sumie jakieś 16 lat wink A potem straciłam szacunek dla mojego
                        męża, następnie uczucia i wtedy odeszłam. I poznałam coś (kogoś) zupełnie
                        innego i odżyłam (mój obecny facet wygląda nawet jak zupełne przeciwieństwo
                        mojego byłego wink I strasznie kocha moją córeczkę. Więc nie jest źle. Tylko że
                        teraz mój tato ze mną nie rozmawia. Ej życie!
                        • annalalik Re: :) 07.04.05, 09:44
                          wszystkim nie dogodzisz...
                          wazne ze jestess szczesliwa!!
                          • ata76 Re: :) 07.04.05, 09:49
                            wiesz co Ania mój M zawsze mówi, że jeszcze się taki nie urodził, co by
                            wszystkim dogodził!!! Najważniejsze że z mężem się rozumiecie, a w grucie rzecy
                            co myślą inni, to już szczegół, aczkolwiek na pewno jest Wam obu przykro.

                        • pszczolaasia Re: :) 07.04.05, 09:48
                          oj pogodzi się z tym , obaczysz pogodzi sięsmile)) zobaczy wnuka/ wnuczkę i
                          oszalejesmile)))
                          • annalalik Re: :) 07.04.05, 09:51
                            moi tesciowie juz maja wnuczke i co.... traktuja ja i jej rodzicow (czyli
                            swojego syna i synowa) jak tredowatych sad((
    • kruszyna75 Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 09:11
      cześć dziewczynki ja tu dzisiaj będę krótko, tak do południa, bo później zmykam
      pdopisać akt notarialny. jak już otrzeźwieję, to wieczorkiem będę na pewno i
      znów zobaczę 400 postów smile
      • annalalik Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 09:13
        czesc kruszynko smile))
      • pszczolaasia Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 09:15
        na nas możesz liczyć Kruszynkosmile))
        • beatrice73 a wiec historie o tesciowych to nie tylko bajki??? 07.04.05, 09:25
          ja nie mam tesciowej, przykro mi z racji mojego M , bo choc twardy facet i
          jakos nigdy mamisynkiem nie byl to bylo miedzy nimi jakies fajne porozumienie,
          mam tescia za to... spokojny facet, daje porady a potem dodaje,"ale zrobicie
          jak uwazacie" po czym wraca do swoich obowiazkow, fajny tesc smile
          • pszczolaasia Re: a wiec historie o tesciowych to nie tylko baj 07.04.05, 09:27
            ja niestety nie mam teścia... i żałuje.... nie wiem nawet jakie to uczucie...
            • kruszyna75 Re: a wiec historie o tesciowych to nie tylko baj 07.04.05, 09:30
              ja też
          • asiulka1976 jeszcze jestem 07.04.05, 09:36
            oczywiscie nie wyobrzam sobie porannej kawy gdzie indziej jak nie tu hihihihi
            drugie oczywiscie to ze M jest w ......... pracy wwwrrrrrrr
            zaraz zaczynam sie pakowac i zupelnie nie wiem co wziasc , wczoraj prawie lato
            a dzis zimny deszcz pada surprised(
            • annalalik Re: jeszcze jestem 07.04.05, 09:39
              O JAK DOBRZE ZE JESTES bo Ania znow ma klopot troche ale moze przed wyjazdem nie
              bedzie cie nekac?
            • pszczolaasia Re: jeszcze jestem 07.04.05, 09:39
              no cześć!!!!!!!!!!! ucałuj od nas Niteczkę, Bartusia, no i jej męża za piekne
              wróżby i powiedz mu, że czymamy go za słowo a u nas słowo droższe od
              pieniędzy!!!
              • asiulka1976 Re: jeszcze jestem 07.04.05, 09:40
                dobrze pszczolko, aniu pytaj mam jeszcze troche czasu kawa do polowy dopiero
                odpita ;o)
                • annalalik pytanie 07.04.05, 09:43
                  no wiec.... śluzik wczoraj wieczorem stał się brązowyyyy - tak jakby zabraklo
                  mleka do kawki. No i bylo go dosc sporo - szyjka jeszcze wysoko byla wiec w
                  sumie ok. Tempka dzis rano 36,8. Moze to tylko tak przez chwilke ten śluzik bo
                  dzis znow jest z mleczkiem kawa. Nie wiem sama. Moze jednak bedzie dluzszy cyklik?
                  • asiulka1976 Re: pytanie 07.04.05, 09:47
                    ciezko .......... taki brazowy sluz to juz plamienie ! dlaczego to niestety juz
                    nie wiem. "Kawa z mlekiem" okreslam sluz bardziej cremowy niz kawowy hhmmm
                    pisalas ze mialas tak wczesniej i od tego cyklu dopiero bierzesz duphaston wiec
                    podejrzewam ze to niski progesteron- odebralas wyniki ?? duphaston pewnie
                    zacznie dzialac od nast cyklu.
                    • annalalik Re: pytanie 07.04.05, 09:49
                      Wyniki mam dopiero jutro rano niestety - a dzis znow jest sluzik taki kremowy
                      jak wczoraj - taki jak typowy po owu. Od wczoraj jem duphaston wiec moze jeszcze
                      sie uda?
                      • annalalik Re: pytanie 07.04.05, 09:54
                        najwyzej przepowiednia meza niteczki co do mnie sie nie sprawdzi... no ale w
                        sumie - juz jakos sie pogodzilam z tym widzac wczoraj te plamienie ... a
                        jajniczek nadal kluje
                    • annalalik Re: pytanie 07.04.05, 09:56
                      rozumie za jak niski progesteron to nie ma szans na ciaze?
                      • asiulka1976 Re: pytanie 07.04.05, 10:01
                        szansse są zawsze ale ciezko utrzymac z niskim progesteronem dlatego wazny jest
                        w naszym przypadku duphaston, bierzesz 2x1 ??
                        a moze to plamienie owulacyjne hhmmm tylko ze to 2 dni gora wiesz dam Ci adres
                        do poloznej powolaj sie na mnie odpowie na pewno, wysylam emaila.
                        • annalalik Re: pytanie 07.04.05, 10:03
                          biore 1X dziennie powinnam 2x1?
                    • annalalik ZADZWONILAM ASIU 07.04.05, 09:59
                      progesteron 0,3 ale jakiej jednostki to nie wiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • pszczolaasia Re: ZADZWONILAM ASIU 07.04.05, 10:00
                        oj trochu chyba mało, a który dc?
                      • annalalik Re: ZADZWONILAM ASIU 07.04.05, 10:00
                        ZA NISKI PRZECIEZ - i to zaraz po owulacji (3 dni) robilam SCHIT
                        • annalalik Re: ZADZWONILAM ASIU 07.04.05, 10:01
                          Pszczolko - 16 dc
                          0,3 (chyba ng/ml)
                        • pszczolaasia Re: ZADZWONILAM ASIU 07.04.05, 10:01
                          a bieżesz ten duphaston?
                          • asiulka1976 normy progesteronu 07.04.05, 10:03
                            kobiety:
                            faza folikularna....................0,9 - 2,3 nmol/l (0,3 - 0,7 ng/ml);
                            faza owulacyjna...................2,1 - 5,2 nmol/l (0,7 - 1,6 ng/ml);
                            faza lutealna........................15,0 - 57,0 nmol/l (4,7 - 18,0 ng/ml);


                            na pierwsza faze to wynik super ale na druga to za mało.
                          • annalalik Re: ZADZWONILAM ASIU 07.04.05, 10:05
                            BIORE!!! lece do ginki po rade - bede do polk godzinki kobietki
    • jedna_chwilka Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 09:32
      6 laski...
      myślałam że nikogo nie zastanę a tu szydzieści ziewieść
      • annalalik Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 09:33
        czesc chwilko wink trwaj z nami smile))))
        • pszczolaasia Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 09:36
          sześć Jagodasmile) wyspana?
        • asiulka1976 co do tesciowej 07.04.05, 09:39
          Jesli chodzi o dzidzie to ani moi ani jego rodzice nic nie mowia bo przeciez
          bylam w ciazy i ONI nie wiedza czy teraz sie lecze czy nie wiec sprawa jasne
          trzeba czekac ;o)
          Tesciowa mam taką gelialna ze jak jestem u niej to ładuje do siatek wszystko co
          ma w lodówce nawet jak nie chce !! i kupuje mi wszystkie czasopisma o gotowaniu
          tak jakby moj M narzekal na moje jedzonko i tak je poza domem !!
          Kiedys myslalam ze moglabym z nia mieszkac ale moj M mowil stanowczo NIE hhhmm
          teraz wiem dlaczego ma ukryta wade ;o) nadopiekuńczośc do wszystkich !!
          • pszczolaasia Re: co do tesciowej 07.04.05, 09:47
            moja jak przyjeżdża do nas to zawsze ciasto przynosi dla synusia... ja sie
            poddałam... inna sprawa, że on tak się tym zajada, jakby nigdy w życiu ciasta
            nie miał w ustach... wariat... po prostu ciasteczkowy potwórsmile))
            • ata76 Re: co do tesciowej 07.04.05, 09:59
              moi teściowie mieszkają zbyt daleko, żeby w ogóle nam się wtrącać, czy coś w
              tym stylu, także ja mogę powiedzieć, że mam cudownych teściów, bezkonfliktowych
              i generalnie jak przyjeżdząmy to bardzo się cieszą smile))))))))

              A jesli chodzi o wnuków, to wiem, że by bardzo chcieli, ale to chyba normalne
    • beatrice73 po wczorajszym.... 07.04.05, 09:37
      siedzeniu w klatce i na prochach dzis mam spora liste do zalatwienia, wiec
      uciekam i zycze milych pogaduszek a w miedzyczasie popracujcie troche smile))
      pa pa smile))
      • annalalik Re: po wczorajszym.... 07.04.05, 09:37
        pa śliczna - ja tez nidlugo znikam smile
    • jedna_chwilka Re: uuuaaa 07.04.05, 09:45
      widzę że dziś na ostro chilli o teściowych smile
      ja jestem wyspana, gorzej bo jutro musze tu byc o 6 rano i chyba musze póść spać o 7ej żeby się wyspać. Kurde ale jak zasnąć o tak młodej porze?
      Chyba się nawalę
      • annalalik Re: uuuaaa 07.04.05, 09:47
        kupimy winko dzis i Ci pomozemy smile))
        • asiulka1976 telefon od meza........ 07.04.05, 09:50
          wwwwwwwwrrrrrrrrrrrrrrrr bedzie okolo 14-tej ale znajac jego pewnie blizej 16-
          tej no to rewelacja bo jak dojedziemy dzis do krakowa ?? liczac ze 10 godz
          bedziemy jechac a hotel juz ma rezerwacje !!
          • pszczolaasia Re: telefon od meza........ 07.04.05, 09:53
            Asiulek i najważniejsze- pamiętaj , że obiecałaś nam ,że przywieziesz, ze sobą
            górala- to jest priorytetsmile))) masz przyjechać 2w1smile)))
            • asiulka1976 Re: telefon od meza........ 07.04.05, 09:58
              no.......... koniecznie surprised))
    • nitka111 Asiulko!!! 07.04.05, 09:54
      U nas słoneczko i cieplutko!!!!
      • jedna_chwilka a w Wwie 07.04.05, 09:57
        pochmurnie i chyba niskie ciśnienie, bo głowa pęka że niech to diabli.
        Asiulka a spakowana jesteś Słońce?
        • asiulka1976 Re: a w Wwie 07.04.05, 10:04
          jeszcze nie hiihihhii
      • asiulka1976 Re: Asiulko!!! 07.04.05, 09:58
        hihhiiiihi super surprised) ale wiesz moze ten deszcz przywieziemy, ptfu,ptfu (odglos
        plucia) jestem zalamana ze tak pozno bedziemy ! dzwonilam do hotelu rezerwacja
        na 100% czekaja na nas hhihii
        • pszczolaasia Re: Asiulko!!! 07.04.05, 10:01
          rormalnie zazdroszczę jej... ja wiem, ze to niechrześcijańskie, ale zazdrszczę
          jej.... ale co tam niech sobie dziewczyna jedziesmile)))))
          • asiulka1976 Re: Asiulko!!! 07.04.05, 10:06
            surprised))
    • nitka111 Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 10:08
      A tak w ogóle to witam wszystkich i na razie żegnam, jadę z Bartusiem pod okno
      papieskie zapalić lampkę, żeby pamiętał. Pa
      • asiulka1976 Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 10:10
        do zobaczenia niteczko pappapa
        • asiulka1976 ide sie pakowac 07.04.05, 10:11
          i troche sprzatnac chatke surprised)
          • jedna_chwilka Re: ide sie pakowac 07.04.05, 10:18
            eeee, odpocznij sobie Asiulke przed drogą smile
            co się będziesz męczyć.

            Fajnie Ci z tą podróżą.
            Kruszynka - ja nie wiedziałam, że Ty też coś z mieszkankiem...
            bo wiecie ja... to muszę się przyznać odebrałam od tej babki telefon, że dostała już kredyt, także w następnym tygodniu muszę się wymeldować a w kolejnym też notariusz, no i Święto Pracy z teściami - u nich....
            • pszczolaasia Re: ide sie pakowac 07.04.05, 10:21
              oooooooooooooo................ ale będziesz miała neta, coby pogadać chociaż z
              nami, choć na chwilkę???
              • pszczolaasia Re: ide sie pakowac 07.04.05, 10:22
                nie łam się Jagoda....
                • ata76 Re: ide sie pakowac 07.04.05, 10:23
                  będzie dobrze , bo czemu ma nie być smile
                • jedna_chwilka stram sie 07.04.05, 10:37
                  na razie jestem kwarda - boje sie ze sie rozkleje pod koniec miesiąca
                  • pszczolaasia Re: stram sie 07.04.05, 10:39
                    jesteśmy z tobą, wiesz o tym?
              • jedna_chwilka Re: ide sie pakowac 07.04.05, 10:35
                taa, tylko Krzysiek musi zrobić kostke do kilku kompów, bo u teściów wszyscy są techniczni a na dodatek tesciu po nocach robi dzrewo genealogiczne więc w necie siedzi od przyjścia z pracy sad
                • asiulka1976 moj kochany mezuś :O) .... i pakowanie 07.04.05, 10:54
                  Dzwoni i pyta czy juz pakuje a ja ze tak mowi abym nie zapomniala szpilek ja na
                  to po co przeciez w gory jedziemy to raczej adidasy ;o) a on zamiast mi
                  odpowiedziec to dodal i tą mini dzinsową hihiihii a ja na to i co ponczoszki
                  jeszcze "no jasne" odpowiedzial hiiii rewelacja dodatkowa torba na "ciuszki" surprised)
                  On ma fajnie, 2 razy jenasy, dwaie bluzy, buty na sobie kilka kosmetykow i juz
                  spakowany a ja łolośku
                  kilka koszulek
                  dwie pary spodni plus jedne na sobie
                  sewterki 2x
                  skarpetki+ te "sexiaste" podkolanowki
                  bielizna
                  cos do spania
                  pelna torba kosmetykow
                  suszarka,szzotka,zel do wlosow
                  4 pary butow + szpilki ;o)
                  katana, kurtka ciensza i grubsza,polar
                  i co jeszcze ??
                  talerze, kubki,reczniki (wole swoje niz hotelowe)

                  Z dwie torby wyjda plus ta dodatkowa z "ciuszkami" prawie jakbys sie
                  wyprowadzala, czy ja zwariowalam ??????????????
                  fakt to wszystko do auta pewni jakbym jechala pociagiem to ........ wogole bym
                  nie pojechala bo problem z cichami by byl hihihihiihih
                  • pszczolaasia Re: moj kochany mezuś :O) .... i pakowanie 07.04.05, 11:00
                    to normalny obajw moja droga!!! się nie martwsmile)))
                    • asiulka1976 Re: moj kochany mezuś :O) .... i pakowanie 07.04.05, 11:02
                      to dobrze bo juz myslalam ze zwariowalam na starosc hihhiih
                      no tak ale jak czegos nie wezme to M bedzie gadac ze nie spakowalam jak
                      np.sztućce albo kable to aparatu foto, lub ladowarke.
                      Podobno necik jest w hotelu HURA ale w zakopcu NIE
                      • pszczolaasia Re: moj kochany mezuś :O) .... i pakowanie 07.04.05, 11:04
                        wiesz ja ci coś powiem, mój mąż zaczyna się apkowac dwa tygodnie przed
                        wyjazdem, potem się rozpakowuje, bo okazuje się, że coś mu jest potrzebne... ja
                        natomiast pakuję sie dobę przed czym doprowadzam go do furii.... ale na miejscu
                        okazuje się, że ja połowy rzeczy zapomniałam, a ona ma wywleczone pół
                        mieszkania- i oczywiście wszystko to co ja zapomniałam plus parę jeszcze innych
                        rzeczysmile))
                        • asiulka1976 Re: moj kochany mezuś :O) .... i pakowanie 07.04.05, 11:13
                          EEEEE to masz super u nas to na mojej glowie wiec jak teraz patrze cala rogowka
                          w pokoju jest w moich rzeczach i dodatkowych wspolnych.
                          • pszczolaasia Re: moj kochany mezuś :O) .... i pakowanie 07.04.05, 11:18
                            wiem... dlatego zapowiedziałam mu kiedyś, że ja go ze swoich rączek nie
                            wypuszcze... jak wpadł juz w moje sidła, to koniec smile)))
          • annalalik Asiulek 07.04.05, 10:26
            Ginka powiedziala ze jesli plamienie bedzie trwac do jutra to mam zaczac brac
            duphaston 2x1.
            Chyba dobrze
            • annalalik Re: Asiulek 07.04.05, 10:26
              Dziewczynky a teraz lece na miasto troche i na poczte. Bede tak za 2 h. czymcie sie
              • tuptuch witajcie! 07.04.05, 10:32
                cześć dziewczyny! nie mam za dużo czasu, bo idziemy z Julką na spacer, ale choć
                chwilkę chciałam z wami pogadać.
              • asiulka1976 Aniu 07.04.05, 10:44
                Tylko abys brala co 12 godz ten duphaston aby we krwi byla ciagle taka sama
                ilosc progesteronu no i koniecznie rezerwa jedna tabletka w torebce jakbys
                zapomniala wziasc w domu surprised)
                • annalalik Re: Aniu 07.04.05, 12:29
                  Dzieki Asiu - tak tez bede robila smile)) Moze jednak cos z tego cyklu bedzie
    • kruszyna75 Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:30
      A ja mam ochotę się nawalić (wódą)w związku z tym aktem notarialnym, a nie
      mogę sad((((( Chyba zapodam sobie czerwone winko
      • jedna_chwilka Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:33
        ale dlaczego coś jest nie po Twojej myśli?
        • pszczolaasia Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:37
          no własnie? co się dzieje Kruszyno?
          • kruszyna75 Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:40
            dziewczyny, mam takiego nerwa, że hej, czy wszystko będzie ok z tym aktem, tyle
            kasy i jak jeszcze cos bedzie nie tak to dostane zawału. Wódy nie mogę, bo to
            już 24dc i nie będę ryzykować.
            • pszczolaasia Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:41
              bedzie dobrzesmile) czymamy kciukasy- a winko możesz sobie zapodać.
              • kruszyna75 Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:43
                dobra, to tak zacznijcie o 13:30. A ja swojego zostawiłam w domciu a on jeszcze
                większy nerwus, nie wiem chyba dom rozniesie smile))))))))))))))
      • tuptuch ATA76! 07.04.05, 10:34
        dziękuję za fotki, przesłałam wczoraj kilka moich. całkiem niezłe te zdjęcia!
        • pszczolaasia a gdzie Cytrusia????? 07.04.05, 10:39
          czyżby nas oglądała tylko z daleka i nie kce z nami gadać?????
          • kruszyna75 Re: a gdzie Cytrusia????? 07.04.05, 10:40
            pewno pisze maila do M.
          • jedna_chwilka Re: a gdzie Cytrusia????? 07.04.05, 10:40
            szwabski pojszła kuć
        • jedna_chwilka Re: Tuptuch 07.04.05, 10:40
          Julka jest kozaczka - ciekawam co powiedzialby Bartus Nitki?
        • ata76 Re: ATA76! 07.04.05, 10:41
          cześć. Jeszcze nie oglądałam zdjęć, które przysłałaś, ale zrobię to w domu, bo
          w pracy wiesz jak to jest, ale z góry dziękuję za pamięć.
      • tuptuch Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:40
        winko jest dobre na stresy i na zmartwienia, polecam.
        • kruszyna75 Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:41
          dlatego sobie zapodam, szkoda, że w pracy nie mogę smile
          • pszczolaasia Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:42
            może nalej sobie soku, wrzuć lodu i udawaj , że to driniaczsmile)) albo wody wlej
            i udawaj , że to czyściochasmile))
          • tuptuch Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:43
            a wszystkie pracujecie, czy może któraś siedzi w domu?
        • jedna_chwilka Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:42
          mnie winko nie bałdzo, za to Desperados i owszem, po dwóch butelkach o,33 spie jak dziecko juz w wannie
          • pszczolaasia Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:43
            co to jest??????
            • jedna_chwilka Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:46
              Desperados , to piwo z tequilom
          • jedna_chwilka Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:44
            o ile mi wiadomo to Ania, Cytrusowa, Niteczka - nie, Asiulka pomoaga mężu swojemu - jest mu sekretarą
            • ata76 Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:46
              no ja pracuję i niestety często i gęsto nie mma możliwości w godzinach pracy,
              aż tak bardzo angażować się w rozmowę na forum, ale staram się jak mogę smile
            • asiulka1976 Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:58
              tak jestem sekretarka mojego mezusia i mozna powiedziec ze spie ze swoim
              szefrm , no coz czasem takie juz sa sekretarki ;o))
              a teraz jade z nim w polske hiihihhihi
          • tuptuch Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:45
            a ja polecam campari z soczkiem, na hamaczku. zaraz zresztą tak zrobię
          • kruszyna75 Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:46
            ja tak się kiedys zaprawiłam Redsem, no bo to taki soczek smile)))))))
            • tuptuch Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:48
              całkiem niebezpieczne mogą być takie soczki, ha ha
              • tuptuch Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:50
                ja raaz się nieźle załatwiłam, ale to była tequila
            • jedna_chwilka Zaczął mi się tu sajgon! 07.04.05, 10:48
              Muszę lecieć na dół, ależ dam dziś im popalić!
              • pszczolaasia Re: Zaczął mi się tu sajgon! 07.04.05, 10:49
                czymaj się!!!!!!!
            • pszczolaasia Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:49
              jeśli chodzi o pracę- to tak pracuję.
              jeśli chodzi o driniacze, to tak campari, oj takkkkk. winko wytrawne... ojjj
              taaaakkk, piwo- niespecjalnie, odrzuca mnie trochu od piwa, ale pewenie jak sie
              zrobi ciepło, to a jakże zapodam sobie... wódzia również z okazji szczególnych
              okazji...driniacze preferuje, ale najlepiej pije się wściekłe psy- to jest coś
              dla mnie!!!
              • tuptuch Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:52
                co do piweczka, to mój mąż jest specjalistą. nie wyobraża sobie życia bez piwa
                • pszczolaasia Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:52
                  mój też.... śliczne fotkismile))
                  • tuptuch Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:53
                    prześlijcie mi jakieś wasze fotki
                    • tuptuch Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:54
                      niech was zobaczę!!!
                      • asiulka1976 pakowanie 07.04.05, 10:55
                        Na wstepie pisalam jeszcze na tamtej stronie wiec przenosze tamten post hihiihih


                        Mezus dzwoni i pyta czy juz pakuje a ja ze tak mowi abym nie zapomniala szpilek
                        ja na to po co przeciez w gory jedziemy to raczej adidasy ;o) a on zamiast mi
                        odpowiedziec to dodal i tą mini dzinsową hihiihii a ja na to i co ponczoszki
                        jeszcze "no jasne" odpowiedzial hiiii rewelacja dodatkowa torba na "ciuszki" surprised)
                        On ma fajnie, 2 razy jenasy, dwaie bluzy, buty na sobie kilka kosmetykow i juz
                        spakowany a ja łolośku
                        kilka koszulek
                        dwie pary spodni plus jedne na sobie
                        sewterki 2x
                        skarpetki+ te "sexiaste" podkolanowki
                        bielizna
                        cos do spania
                        pelna torba kosmetykow
                        suszarka,szzotka,zel do wlosow
                        4 pary butow + szpilki ;o)
                        katana, kurtka ciensza i grubsza,polar
                        i co jeszcze ??
                        talerze, kubki,reczniki (wole swoje niz hotelowe)

                        Z dwie torby wyjda plus ta dodatkowa z "ciuszkami" prawie jakbys sie
                        wyprowadzala, czy ja zwariowalam ??????????????
                        fakt to wszystko do auta pewni jakbym jechala pociagiem to ........ wogole bym
                        nie pojechala bo problem z cichami by byl hihihihiihih
                        • ata76 Re: pakowanie 07.04.05, 11:04
                          skąd ja to znam.... z autopsji po rpostu, tyle że my jeździmy pociągami i moje
                          ciuszki są zawsze w moim plecaku i oczywista w męża plecaku, zęby nie było smile
                          • asiulka1976 Re: pakowanie 07.04.05, 11:15
                            hihhiiihh jak jedziemy na biwak to ja mam swoja torbe maz swoja ale w jego
                            wiecej moich ciuchow on na biwak (czyt.dzialka znajomych) zabiera dres i kilka
                            koszulek a ja..... szkoda gadac pelno niepotrzebnych ale na wszelki wypadek ;o)
                      • kruszyna75 Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 10:57
                        siur, ale z domciu bo w pracy nie mam
                        • tuptuch Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 11:02
                          muszę iśc na spacerek. napisze jak uśpię Julkę
                          • jedna_chwilka Re: Chwilko!!!!!!! 07.04.05, 11:03
                            czekamy smile miłego spacerku
                  • ata76 Re: a w kwestii piwka... 07.04.05, 11:13
                    to ja nie przepadam za bardzo, a M nalezy do tej grupy ludzi dla których piwo
                    może miesiąc stać w lodówce i wcale go to nie rusza, ale od czasu do czasu na
                    imprezce to lubi a i owczem, i to w zasadzie tylko piwko... bo wódeczka to nie
                    bardzo... podobnie zresztą jak ja.

              • kruszyna75 Pszczoła 07.04.05, 10:56
                Pszczoła, wściekły pies to ulubiony mojego Tomka !!!!!!!!!
                • pszczolaasia Re: Pszczoła 07.04.05, 11:01
                  o! widzisz! on wie co dobre! mój Tomek też lubi, ale on jednak piwosz! nie wiem
                  co on w tym piwie widzismile) Kruszyno a jak objawiki jakieś?
                  • kruszyna75 Re: Pszczoła 07.04.05, 11:19
                    objawów raczej żadnych. Bimbały powiększone, ale poprzednio też tak miałam więc
                    myślę, że to dobry prg.
                    • pszczolaasia Re: Pszczoła 07.04.05, 11:20
                      to jeszcze ze wcześnie, nie na objawy? mnie bimbały też bolą... och losie...
                      • kruszyna75 Re: Pszczoła 07.04.05, 11:22
                        pszczoła zrobimy test i będziemy wiedzieć smile))) Wszyscy i tak mówią, że objawy
                        to dopiero 2 tyg. od zapłodnienia więc co ja tu się będę doszukiwać smile))))
                        Z tymi bimbałami to teraz ciężko mi biegać, bo wtedy bolą najbardziej smile
                        • pszczolaasia Re: Pszczoła 07.04.05, 11:25
                          nooo o bieganiu nie wspomnę nawet.... ale, ale ja się objawów nie doszukuję,
                          ale czas mi się dłuży niemiłosiernie...
                          • kruszyna75 mi też!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 11:32
                            się dłuży czas!!!!!!!!!! Wytrzymamy Pszczoła co?
                            • pszczolaasia Re: mi też!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 11:34
                              pewnosmile))) amamy jakieś wyjście??? więc wyczymamy, jak mówi Jagoda kwardym
                              czeba być!!!!
                        • jedna_chwilka Re: Pszczoła 07.04.05, 11:29
                          a ja od 16dc cieszyłam bimbałami oko Krzyska takie byly wielgachne, potem przestały bolec i zmalaly, troszke sa nabrzmiale ale zeby bardzo to nie, dzis jest 25 dc
                          • kruszyna75 Re: Pszczoła 07.04.05, 11:33
                            No właśnie, Ja tak miałam nabrzmiałe, potem 2-3 dni przed @ sobie zmalały do
                            swojej normalnej wielkości smile
                            • pszczolaasia Re: Pszczoła 07.04.05, 11:35
                              boszz ja bym tak chciała, wcześniej, teraz jeżeli ma to przynieść efekty, to
                              niech mnie nap...alają ile chcą. ja zawsze mam do 2- go dnia @ ból....
                            • jedna_chwilka Ale ostatnio tak miałaś Kruszynko 07.04.05, 11:41
                              w poprzednim cyklu?
                              • ata76 Re: Ale ostatnio tak miałaś Kruszynko 07.04.05, 11:44
                                ja też tak mam zawsze, że się tak Wam w temat włącze
                                • jedna_chwilka Wtrącaj się Atko 07.04.05, 11:46
                                  kurde balans - a ja tak mam pierwszy raz, eee no to mi smutno sie zrobilo
                                  • jedna_chwilka no bo 07.04.05, 11:47
                                    zważywszy na naszą do teściów przeprowadzkę, to jak my "to" zrobimy?
                                    • ata76 Re: no bo 07.04.05, 11:59
                                      Jagoda, ale przecież chyba będziecie tam mieli jakiś kącik dla Siebie?
                                  • ata76 Re: Wtrącaj się Atko 07.04.05, 11:49
                                    Jagoda, ale to wcale nie oznacza, że u Ciebie musi być tak samo jak u mnie,
                                    jeśli o efekt chodzi, przecież objawy są często podobne, a co innego oznaczają
                                    • jedna_chwilka Re: Kochana Moja 07.04.05, 11:55
                                      wiem jak jest, czuję. Nie mam złudzeń. Aaaa, przejdzie mi.
                                      • ata76 Re: Kochana Moja 07.04.05, 12:01
                                        Jagoda, sama mówiłaś póki @ niet, póty jest nadzieja smile))
                                        • pszczolaasia Re: Kochana Moja 07.04.05, 12:05
                                          właśniesmile))
                                          • jedna_chwilka Re: Kochana Moja 07.04.05, 12:09
                                            ja się nie łamię, hallo, opowiadam co czuję ... a że mi smutno, no smutno, bo same wiecie dlaczego.
                                            U mnie ok., nie dwóch zdań nawet na to.
                                            O Cytrusową się martwię bardzo...
                                            • pszczolaasia Re: Kochana Moja 07.04.05, 12:11
                                              noo ja też trochu.... ciekawe czemu nisz nie pisze...
                                              • jedna_chwilka Re: Kochana Moja 07.04.05, 12:12
                                                bo kuje...
                                                • pszczolaasia Re: Kochana Moja 07.04.05, 12:27
                                                  myślisz? czy się godzi?
                                            • ata76 Re: Kochana Moja 07.04.05, 12:33
                                              no fakt, Cytrusowa wczoraj faktycznie nie miała chyba najlepszego dnia.
                                              Wszyskie się o nią martwimy!!!!
                • jedna_chwilka Re: Pszczoła 07.04.05, 11:02
                  ja też ubóstwiam wściekłe psy.... wtrance sie nieśmiało bo juz wrociłam
                  • pszczolaasia Re: Pszczoła 07.04.05, 11:05
                    i co dałaś im czadu????????
                    • jedna_chwilka Re: Pszczoła 07.04.05, 11:09
                      przegonią mnie dziś po firmie juz to w kościach czuje ale jak chce zeby bylo ok to musze sie troche pobujac, wiesz spiąć wszystkie działania tak zeby byly spójne i nie bylo nawalanki
                      • pszczolaasia Re: Pszczoła 07.04.05, 11:19
                        uuuuaaaaaauuu, rormalnie menadżer... chylę czółko jagoda, chylęsmile))
                      • kruszyna75 Re: Pszczoła 07.04.05, 11:23
                        no Jagoda, szefujesz jak się patrzy smile
                        • jedna_chwilka Re: Pszczoła 07.04.05, 11:32
                          ale śmieszne mówię Wam, bo ja nie jestem ani menedzerem, ani dyrechtorem ani nawet kurownikiem, hehe a zapindalam za wszystkich ich troje
                          • kruszyna75 Re: Pszczoła 07.04.05, 11:35
                            hihihihi 3w1, dobra jesteś!!!!!!!
                            • pszczolaasia Re: Pszczoła 07.04.05, 11:36
                              dobra, dobrasmile))) tyko nie wykończ się tam, trochę siebie ostaw nam , no i
                              Krzysiowi swojemu, a co tam niech chłop se troche poużywasmile)))
                              • jedna_chwilka Spoko - damy rade 07.04.05, 11:38
    • pszczolaasia a czemu Romka tu nie zaglądła jescze? 07.04.05, 11:26
      • annalalik A ja jestem spowrotem 07.04.05, 12:37
        i w sumie dobrze mi spacer zrobił choc troche sie dalej martwie...
        • tuptuch Re: A ja jestem spowrotem 07.04.05, 12:55
          ja też jestem już. Julka śpi a przede mną sterta prasowania
          • annalalik Re: A ja jestem spowrotem 07.04.05, 12:58
            zazdroszcze - wolalabym poprasowac i zajac sie dzieckiem niz siedziec w domu i
            nic nie robic...
            na kazdego przyjdzie pora
            • tuptuch Re: A ja jestem spowrotem 07.04.05, 13:00
              nie martw się, będzie tak kiedyś napewno
              • annalalik Re: A ja jestem spowrotem 07.04.05, 13:01
                pewnie ze bedzie smile))
                dostalas moje fotki??
                • tuptuch Re: A ja jestem spowrotem 07.04.05, 13:04
                  dostałam, śleczne fotki! śkiczna dziewczynka! i męzusio całkiem całkiem
              • tuptuch Re: A ja jestem spowrotem 07.04.05, 13:02
                ja teraz czekam na drugie, ale niestety wczorajszy test pokazał, że to jeszcze
                nie teraz.
                • annalalik Re: A ja jestem spowrotem 07.04.05, 13:04
                  wczoraj testowalas????? ojoj - szkoda.
                  ja jestem swierzo po badaniach i teraz jem tabletki bo progesteron wyszedl niskii sad
                  robilas badania jakies sobie?
                  • tuptuch Re: A ja jestem spowrotem 07.04.05, 13:06
                    teraz nie. przed ciążą z Julką się leczyłam
                    • annalalik Re: A ja jestem spowrotem 07.04.05, 13:06
                      jak wroce to opowiesz ok??
                      • tuptuch Re: A ja jestem spowrotem 07.04.05, 13:07
                        pa
                        • tuptuch jesteście dziewczynki? 07.04.05, 13:11
                          jesteście tu?
                • annalalik niedlugo wroce 07.04.05, 13:06
                  (ja przyszlam a dziewczyny zniknelysad )

                  musze isc z psiakiem na spacer - on chyba chory sad
                  Odezwe sie jak wroce czyli za ok 30 minutek...
                  • romkaforever Juz jezdem 07.04.05, 13:13
                    Pszczola!!! Kochana jak ty sie o mnie martwisz. Kupiłam test - czeka do
                    soboty wink))
                    • tuptuch Re: Juz jezdem 07.04.05, 13:19
                      życzę powodzonka z tym teścikiem. trzymam kciuki, bardzo mocno
                      • pszczolaasia Re: Juz jezdem 07.04.05, 13:21
                        Romka pewno, że się martwię.... czekamy na infosmile)))
                  • asiulka1976 pozegnanie na 10 dni a moze ............... nie 07.04.05, 13:14
                    No wlasnie jesli w hotelu bedzie net to wejde na forum (tak aby M nie widzial
                    bo psioczy ze to nałogowe hihiihi) Kochane jak przyjade zrobie sprawdzianik z
                    NPR wiec uczyc sie uczyc pszczola i ania moga podopwiadac, pszczola co do sluzu
                    a ania co do szyjki surprised) i pilnowac FORUM jakby co to do lidek pisac !! czasem
                    uda mi sie "trola" skasować wwwwrrrrrrrr
                    Aha i nie zapomnijcie ze 12 kwietnia forum ma URODZINKI !!!!!!
                    (suwaczek forum zepsuty i zle pokazuje ale MY pamietamy)
                    Dla ciekawych oto pierwszy post ktory pokazal sie na tym forum
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=11944541
                    Pozdrawiam, bedzie mi brakowac tych pogaduszek przy winku ;o) na ktorych czesto
                    nie nadazalam z czytaniem hihiihihhi
                    No "lece" miłosne dni czekają i męzuś surprised) jak wroce bede rozsylac fluidki (nie
                    zapeszac !!)
                    • asiulka1976 ________________CYTRUSOWA 07.04.05, 13:17
                      Przypilnuj mi forum !! w koncu wspoladminem jestes ;o)
                      •ForumDOBRYCHginekologów.
                    • ata76 Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 13:19
                      no Kochana, to Ty się baw dobrze!!!! Ucałuj Nitke i Bartusia i wracaj z
                      pozytywnymi wieściami smile)))))))))))))))
                    • romkaforever Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 13:20
                      hulaj dusza !!!
                      • ata76 Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 13:22
                        no Romka, to w sobotę rano szybciutko proszę nam tu dobre więści zapodać smile
                    • pszczolaasia Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 13:20
                      Asiulek my też będziemy tęsknić, ale swojej samolubności nie rozpędzamy i damy
                      ci te 10 dni wolnego... a co tam masz się ... wiesz co...czymaj się cieplutko,
                      ze swojego M wyssij wszystkie sokismile))))) i czekamy na dobre wieści. o nas sie
                      nie martw, my tu z Nitką takiego czadu damy, w dniu urodzin forum, że nas
                      dłuuuugooo będą pamiętać. pozdrawiamsmile)))))
                      • romkaforever Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 13:21
                        dziewczynki mi tu zaraz siostreniec zląduje i będzie oczywiscie kompa okupował,
                        ale zajde do was wieczorkiem może póxniejszym popołudniem , mam nadzieje na
                        czata dzisiaj wink))
                        • ata76 Re: Tuptuch!!! 07.04.05, 13:25
                          ja w zeszłą sobotę testowałam i też się nam nie udało, ale głowa do góry, bo
                          wszystkie dziewczyny twierdzą, że i tak KWIECIEŃ będzie nasz smile))
                          • pszczolaasia Re: Tuptuch!!! 07.04.05, 13:25
                            no bo będziesmile)) Atko dla Ciebie teżsmile)) jak najbardziejsmile)))
                          • tuptuch Re: Tuptuch!!! 07.04.05, 13:26
                            cały czas o tym myślę i już sama ze sobą nie mogę wytrzymać
                            • tuptuch Re: Tuptuch!!! 07.04.05, 13:28
                              chyba muszę się zmywać, bo mężuś wraca niedługo, i trzeba pioprasować i obiadek
                              jakiś zrobić
                              • annalalik Re: Tuptuch!!! 07.04.05, 14:10
                                Jestem Madziu - spacer z psiakiem sie przedluzyl ale i jemu i mnie dobrze to
                                zrobi smile))
                                Nie smuc sie - wszystkie w koncu zafasolkujemy na dobre smile))
                            • ata76 Re: Tuptuch!!! 07.04.05, 13:40
                              Magda, nie możesz się zadręczać, bo na pewno wszystko będzie ok!!! Wiem, ze nie
                              myśleć w ogóle jest ciężko, ale trzeba chyba też trochę się od tego oderwać,
                              żeby nie zdominowało to całego Twojego życia.

                              A tak poza tym ,to w końcu się uda, jeśli nie teraz , to następnym razem.
                      • asiulka1976 Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 13:29
                        Dziki dziewczynki !!!!!
                        No lece bo oderwac sie nie moge to chyba naprawde nalóg

                        Sle buziaczki dla kazdej osobny kartki.onet.pl/1721,kartki.html
                        oraz kartki.onet.pl/1689,kartki.html
                        • pszczolaasia Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 13:39
                          ekstra karteczkismile))))) dziekismile)))
                          • jedna_chwilka Asiulka baw się wyśmienicie 07.04.05, 13:59
                            wycałuj Niteczkę i Bartusia
                        • annalalik Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 14:07
                          Pa Asiulko - baw sie dobrzeeeeeeeeeeeeeeeeee
                    • annalalik Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 14:11
                      z ta szyjka to Asiulka chyba przesadzila... ja 2 razy w zyciu ja sprawdzalam.
                      teraz juz pi razy drzwi wiem o co chodzi ale geniuszem nie jestem smile))
                      • tuptuch Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 14:13
                        no cześć Aniu, właśnie troszkę poprasowałam i dostałam od mojego mężulka
                        fajowego kwiatuszka, to chyba na pocieszenie
                        • annalalik Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 14:15
                          No to kochany ten twoj mezus smile)) moj tez czasem mnie jakims kfitem zaskoczy smile)
                          • tuptuch Re: pozegnanie na 10 dni a moze ............... n 07.04.05, 14:17
                            calkiem milutki a i owszem
                            • annalalik tuptuch 07.04.05, 14:22
                              A jakie mialas problemy z badaniami?? hormony??
                              • tuptuch Re: tuptuch 07.04.05, 14:32
                                u mnie było troszkę inaczej, bo ja się leczyłam od 12 roku życia. Stwierdzono u
                                mnie endometriozę i coś co nazwano niedorozwojem macicy
                                • annalalik Re: tuptuch 07.04.05, 14:36
                                  no to powazna sprawa - ale skoro Tobie sie udalo to wszystkim sie przeciez uda !!!!
      • jedna_chwilka na wesoło o Papieżu, bo tak by chciał 07.04.05, 13:25
        Stary góral opowiadał: - Kardynał Karol Wojtyła chodzieł w góry. Nikt nawet nie wiedzioł, kto on jest, bo się nie przedstawioł, no ale zawse set rano na Rusinowom Polanę do kaplicy i kie był na Rusinowej, to zachodzieł hań zawse do babki Kobylarcyk.

        Aniela Kobylarczyk była ostatnią gaździną Rusinowej Polany. Każdy ją znał i każdy mógł się u niej napić herbaty. Kiedyś kardynał Wojtyła też ją o herbatę poprosił, ale ona go nie poznała. Powiedziała tylko: - Ej, żeście się najedli, aj najedli, kozdy by herbatkę chcioł pić, ale wody to mi ni mo kto przinieść.

        Na te słowa poderwał się kardynał, wziął dwa wiadra i poszedł do źródła po wodę.

        Po 16 października 1978 roku ktoś zagadnął Anielę Kobylarczyk: - No, babko, widzicie. Tego, coście posłała po wodę, obrali na papieża, a wyście mu telo dobrze zrobieła, boście mu herbaty uwarziła!

        Na to babka Aniela Kobylarczyk rzekła ze smutkiem: - Hej, kieby jo była wiedziała, to jo by mu tej herbaty nie warziła. Miałabyk se teroz dwa wiaderecka wody świenconej.
        • annalalik Re: na wesoło o Papieżu, bo tak by chciał 07.04.05, 14:08
          rewelacja smile))
          • cytrusowa jestem!!! 07.04.05, 14:34
            jak w temacie

            Jesteście kochane, ze sie tak o mnie matrwicie. To, że mam tu was bardzo mi
            pomaga, naprawde!

            Na szczescie wczoraj wieczorem zastosowalam anszą babska metode i bardzo
            energicznie godzilam się z meżem - jemu wiele nie trzeba by sie zlamal jesli
            chodzi o nasze babskie sposoby, hihih.
            Oczywiscie efektem jest przyśpieszona @, ale na pewno coś sie dzieje, bo jest
            inna.
            Przede wszystkim to jest jakby bardziejobfite plamienie tylko i nie boli mnie
            brzuch. No, troche boli, ale to pikuś.
            W trakcie mojego wieloletniego miesiączkowania zdarzylo mi sie to chyba dwa
            razy - jestem zaniepokojona brakiem bolesności.
            Aha, no i dostaję z punkualnością co do dnia - 28 to 28 dni.
            Tylk osie powtórzę - dla mnie niepokojący jest berak bóli. a jak są to takie w
            dol ciagnące.

            Asiulka już wybyła?
            Teraz sie pilnujcie - Wielkie oczy razy 2 czuwją!!!
            • annalalik Re: jestem!!! 07.04.05, 14:37
              No to cieszę się, że z mężuniem lepiej - pewnie nastroj u ciebie tez juz caly
              dzionek lepszy??
              • cytrusowa Re: jestem!!! 07.04.05, 14:38
                no już troche lepiej.
                pewnie, ze tak.
                A jak juz sobie Was czytalam, to co napisalyscie do tej pory, to juz w ogole
                bomba!
                Tylko ta @ stoi mi oscią w gardle
                • annalalik Re: jestem!!! 07.04.05, 14:39
                  z ta @ to ja nie pomoge - tez jeszcze nie bardzo sie znam a Asiulka juz wybyla.
                  Moze ktoras z dziewczyn cos doradzi?
                  Ja ide zjesc zupke
                  • tuptuch Re: jestem!!! 07.04.05, 14:44
                    czesc cytrusowa, godzenie sie jest bardzo przyjemne, potem od razu nastroj jest
                    lepszy
                    • jedna_chwilka Re: jestem!!! 07.04.05, 14:48
                      nooo smile ja następnego dnia mam coś w spojrzeniu i lepiej makijaż mi wychodzi - zawsze tak jest
                      • annalalik Re: jestem!!! 07.04.05, 14:51
                        cera bardziej ukrwiona, wlosy jakies ladniejsze, rumieniec przez 2 dni - efekt
                        moich przytulanek no + oczywiscie psychiczna przyjemność i radosc smile))
                        • tuptuch Re: jestem!!! 07.04.05, 14:52
                          coś w tym jest
                      • tuptuch Re: jestem!!! 07.04.05, 14:51
                        a co do objawików, to ja z Julką miałam wrażenie, że mam nieswoje ciało. po
                        prostu było jakieś inne. od początku.
                        • annalalik Re: jestem!!! 07.04.05, 14:53
                          czyli od poczatku wiedzialas ze sie udalo? w kazdym razie czulas sie inaczej tak?
                          ja tak mam jak przychodzi jakis rozstroj zoladka hehe
                          • cytrusowa aneczko, do kogo to napisalas? 07.04.05, 14:54

                            • annalalik Re: aneczko, do kogo to napisalas? 07.04.05, 14:56
                              do Madzi
                          • tuptuch Re: jestem!!! 07.04.05, 14:56
                            no, mozna się posmiać, ale ja nie miałam innych objawów, żadnych wymiotów,
                            żadnych mdłości nic
                        • annalalik Re: jestem!!! 07.04.05, 14:56
                          a moja kolezanka do 2 miesiaca nic nie czula, nie dostala wprawdzie @ ale zawsze
                          miala bardzo nieregularne. Ale mowie wam zadnych objawow, piersi w normie,
                          brzuszek nie bolal... tez bym tak chciala smile)) zero mdlosci i wogole
                      • cytrusowa Re: jestem!!! 07.04.05, 14:52
                        jedna_chwilka napisała:

                        > nooo smile ja następnego dnia mam coś w spojrzeniu i lepiej makijaż mi wychodzi -

                        > zawsze tak jest

                        hihi, masz rację. To moze dlatego mnie brzuch nie boliwink
                        • ata76 Re: jestem!!! 07.04.05, 14:54
                          Cytruś to dobrze, ze się jednak pogodziliście, nie ma to jak babskie sposoby,
                          są stu procentowo skuteczne smile
                          • jedna_chwilka Cytruś - tak się cieszę 07.04.05, 15:01
                            zobaczysz - wszystko się ułoży czeba czasu smile
                      • pszczolaasia Re: jestem!!! 07.04.05, 14:56
                        nooo to chyba wszystkie tak mamysmile)) a nasi faceci to jakby pół metra wyżsi,
                        tacy uniesieni chodząsmile))))
    • annalalik Testament Papieża 07.04.05, 14:43
      wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=58085
      • pszczolaasia Cytruś kochana 07.04.05, 14:54
        bardzo się cieszę, w sparwie M, bardzo... naprawdę się martwiłyśmy.
        w sparwie @ mówisz, że nie boli i tylko plamienia... a wczoraj teścik
        negatywny...hmmmm... wiesz, powiem ci tam u mnie przed terminem spodziewanej @
        było tak- troszku bolało, ale tak to ja bym zawsze chciała, żeby bolało... były
        plamienia, takie trochę obfite, raz skromniejsze, potem obfitsze i poszłam do
        gina dal mi ten duphaston, na podtrzymanie... wiesz, jak się nie rozkręci na
        dobre i będzie dalej plamić, to zrób jednak w sobotę ten drugi test i obaczymy.
        jak sie nie rozkręci na dobre @, to dobry znak maleńka, dobry znak... a bimbały
        dalej bolą, nie przestały?... no tak czy tak jak się @ nie rozkręci na dobre
        rób w sobotę test i obaczymy a jak będzie pozitiv, to pędź co koń wyskoczy do
        lekarza!!!!!!!!!!!!! czymaj się mój Anielesmile))))
        • cytrusowa Re: Cytruś kochana 07.04.05, 14:55
          no dobra, dzieki kochana za lekcyjke.
          Obserwuje, obserwuje. Co do cyckow - wlasciwie nie wiem czy bolą - chyba
          przeszlo, ale powiekszone dalej są
          • pszczolaasia Re: Cytruś kochana 07.04.05, 14:58
            no to ja czekam na wyniki... pozdrawiam.
          • jedna_chwilka DYŻURNA zrób zbiórkę po lewej stronie 07.04.05, 14:59
            bośmy się rozchasały
    • annalalik BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:00
      Po lewej MELDOWAĆ SIĘĘĘĘĘĘĘĘ !!!!
      • pszczolaasia Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:01
        obeszna!!!!!!!!!!!
        • cytrusowa Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:03
          ale i tak z apozno, bo dwa razy wzielam polopiryne i jeden czy dwa ibupromysad
          • ata76 Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:03
            ja też jestem, ale za chwilkę spadam do domu smile
            • annalalik Atka ! 07.04.05, 15:11
              Ale wrocisz?
        • jedna_chwilka Pszczoła - 07.04.05, 15:04
          a mnie przestały boleć bimbały - o co cho?
          • pszczolaasia Re: Pszczoła - 07.04.05, 15:07
            nisz a nisz????
            • jedna_chwilka Re: Pszczoła - 07.04.05, 15:10
              ani ani...już przestali...boleli mie ale od 3 dni nisz mam 25.
              Tylko mi to z ornitologią nie wyjedź
          • annalalik Re: Pszczoła - 07.04.05, 15:08
            a mnie nic nie boli tylko jeszcze plamie sad no i kila mnie jajnik
            • pszczolaasia Re: Pszczoła - 07.04.05, 15:11
              ja nie wiem, co mam wam odpowiedzieć laseczki.... ja tyko raz byłam w ciąży...a
              mogę się wam przyznać, bo asiulek nie potpatrywuje, że tak do końca tego NPR
              nie przestudiowała.... tyle tak, po trochu tyko, może Kruszynka będzie
              wiedzieć...
              p.s. Cytruś Ibuprom wzięłaś?????? niedobra dziewczynka... nonono!!!!
              • annalalik Re: Pszczoła - 07.04.05, 15:14
                Ja nie bylam ani razu to wogole nic nie wiem...
                a nie - wiem cos - szyjka ciagle u gory smile
      • jedna_chwilka Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:03
        jezdem
      • tuptuch Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:04
        jestem, ale obiad w lesie, a mąż głodny. dobrze że poszedł na ogród to się
        zajmie robotą
      • annalalik Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:06
        wymyśliłyście sobie z tą dyżurną no jasna cholibka
        • tuptuch Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:08
          fajnie jest z wami pogadać, dziękuję wam za to.
          • annalalik Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:09
            ciekawe co na to Twoj mezus powie jak tak czesciej nie bedzie obiadku bo
            rozmawiasz z nami na forum hehehe
            • sabi35 Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:11
              Niechybnie ją zleje, jak prawdziwy mąż
              • pszczolaasia Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:14
                Sabi!!!!!!! może ty będziesz wiedzieć, jak odpowiedzieć na pytanko powyżej
                Jednej Chwili, i Ani? bo ja przyznam się ośmiu rozumów nie zjadłam, nie wiem...
                a mi gupio, że wiem...
                • annalalik Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:16
                  Pszczolko - nie przejmuj sie smile ja se dam rade smile)
                  • pszczolaasia Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:17
                    ale Sabi jest szyszkasmile)) ona się na dużych rzeczach znasmile)))
            • tuptuch Re: BACZNOŚĆ!!!! 07.04.05, 15:13
              no wlasnie, tego sie obawiam! ha ha, ale zawsze mozna go udobruchac!
              powiedzcie, czy mozna z wami pogadac poznym wieczorem, tak na przyklad o 22?
              • annalalik 22:00 07.04.05, 15:15
                ja to chodze o 22 spacccc smile choc czasem ... w koncu weekend idzie
              • sabi35 A wieczorem.... 07.04.05, 15:17
                Ze mną trudno, bo oddaję się hmmm... (jak to brzmi wink innym czynnościom,
                powiedzmy wieczornym wink))) Chyba że jestem sama
                • pszczolaasia Re: A wieczorem.... 07.04.05, 15:18
                  ja to nazywam manewrom łóżkowymsmile))))
          • jedna_chwilka Tuptuch :) 07.04.05, 15:12
            nam fajnie jest z Tobo
            • pszczolaasia Sabi !!!!! help 07.04.05, 15:16
              może ty odpowiesz na pytanie dziewczyn zadane kilka postó wyżej, bo ja nie mogę
              pomóc, a może ty wiesz????????? prooooooszę!!!!!!!!!!
              • pszczolaasia DOBRA LASECZKI JA SPADAM DOMA!!!!!! 07.04.05, 15:19
                narka. dziś moge być trochu późniejsmile))) proszę nie zamartwiać sięsmile) będę!!!!
                • annalalik Re: DOBRA LASECZKI JA SPADAM DOMA!!!!!! 07.04.05, 15:19
                  pa i jedz do domku ostroznie
                • cytrusowa pszczola 07.04.05, 15:20
                  to czekamy!!!
                • tuptuch Re: DOBRA LASECZKI JA SPADAM DOMA!!!!!! 07.04.05, 15:20
                  pa pszczolko
              • sabi35 Re: Sabi !!!!! help 07.04.05, 15:23
                Cierpliwości. Mnie w tym cyklu nic nie bolało, piersi miałam może odrobinę
                wrażliwsze. Miałam lekkie plamienie (6-7 dni po owu, ale myślałam, że to owu),
                nie miałam chyba płodnego śluzu, chyba nic nie miałam. Test zrobiłam 10 dni po
                terminie (ale nie wiedziałam kiedy ten termin), bo byłam bardzo zmęczona i
                bolała mnie głowa (chciałam zażyć ACC akut). Test zrobiłam w pracy. Można mieć
                wszystkie objawy albo nie mieć ich wcale. Jedynym objawem, jaki mam zawsze, to
                odrobinę wrażliwsze sutki, ale to można łatwo przeoczyć.
                • annalalik Re: Sabi !!!!! help 07.04.05, 15:31
                  A mnie nigdy nic nie boli ani nic sie nie dzieje. Znaczy ani przed @ ani podczas
                  owu ano wogole w cyklu piersi nie bola, nie mam bolących brodawek (tylko jak mam
                  owu to takie bardziej wrazliwe na dotyk), brzuch jak mnie boli to od 2 dnia @. A
                  w tym cyklu od samego owu mnie bola jajniki a teraz tak rwie w jednym i
                  łaskocze. No i to plamienie... wrrr
                  • sabi35 Re: Sabi !!!!! help 07.04.05, 15:35
                    No to może dobry znak.
                    A ile jeszcze musisz czekać? I od kiedy masz plamienie i jakiego koloru?
                    • annalalik testuje 17.04 07.04.05, 15:41
                      plamienie mam od wczoraj - wczoraj byla masakra bo byl to brazowy sluz i duzo i
                      gesty. wzielam duphaston juz wczoraj wieczorem i dzis juz bylo lepiej ale nadal
                      nie jest to typowe plamienie po owu. Progesteron 0,3 ng/ml w fazie owu (16 dc),
                      tempka nadal wysoka 36,8, szyjka tez u góry.ginka mowila mi ze jesli plamienie
                      nie przejdzie to mam brac duphaston 2x1. Teraz sluz juz nawet lepszy, mniej
                      czuje sie bardziej sucho. Tylko jajniczek prawy dalej cos kluje.
                      Poprzedni cykl po 15 dniach zakonczyl sie @ (wczesniej 4 dni plamienia) i boje
                      sie ze znow nic z tego - a tak ladnie sie zapowiadalo. Mam nadzieje ze duphaston
                      pomoze...
                      • sabi35 Re: testuje 17.04 07.04.05, 15:46
                        To znaczy, że owu miałaś 4 dni temu? I plamisz zaraz po? Może powinnaś trochę
                        zadbać o lepsze owu, bo dobre owu to duże ciałko żółte, a to właśnie ono
                        produkuje progesteron. Ale może owulacja była wcześniej i to plamienie
                        implantacyjne? Same zagadki wink
                        • annalalik Re: testuje 17.04 07.04.05, 15:54
                          test owu pozytywny byl 12 dc o 10:00 (LH 10 dc 23,13mIU/ml)
                          a jak zadbac o lepsze owu?? ?? ??
                          • annalalik Re: testuje 17.04 07.04.05, 15:59
                            a dzis jest 17 dc tak dla jasnosci smile)))
                          • annalalik SABI 35 07.04.05, 16:29
                            JAK ZADBAC O LEPSZE OWU?? sad(
                        • annalalik Re: testuje 17.04 07.04.05, 15:55
                          a ja jestem zagadkowa dziewczyna smile))
                        • annalalik Re: testuje 17.04 07.04.05, 16:01
                          a w poprzednim cyklu mialam jeszcze ciekawiej owulacja (wg testow)11 - 12 dc, od
                          13 dc plamienie a 15 dc @... i badz tu madra
    • nitka111 To już koniec nadziei !!!! 07.04.05, 16:01
      Plamię sad(((, drugi raz w ciągu trzech dni. Teraz tylko czekam aż przyjdzie
      @@@. I znów musicie mnie pocieszać. DLACZEGO ??? Nie miałam żadnych problemów
      przy Bartku!!!
      Co do córeczki Tuptucha, no to nie wiem muszę mu pokazać smile))))), ale ja już
      synową sobie wychowuję, tylko że mężczyźni bywają zmienni, a Julka
      śliczniutka!!!
      Wysłałam jej zdjęcia Bartka , hihihi zobaczymy.
      • annalalik Re: To już koniec nadziei !!!! 07.04.05, 16:04
        niteczko - TO NIE KONIEC NADZIEI!!! Przed Toba kolejny cykl (cykl z forum) wiec
        nie jest zle. Napewno NAM WSZYSTKIM SIE UDA. Ja mimo wszystko w to wierze (patrz
        pare postow wyzej). Nie wpadaj w dolek - bedzie dobrze!! Masz przefajnego synka
        i ciesz sie tym. Siostrzyczke lub brata dostanie od Boga w odpowiednim momencie smile))
        Uszy do góry!
        • nitka111 Re: To już koniec nadziei !!!! 07.04.05, 16:06
          wiem, ale dzisiaj znowu trzymałam na rękach moją "synową", ma roczek i tak
          cudnie się przytula. A Bartuś mówi : "Moja mała Zuzieńka". A ja ryczę..........
          • annalalik Re: To już koniec nadziei !!!! 07.04.05, 16:09
            Trzymaj sie niteczko - nie mozna sie rozklejac - musisz byc silna!!!
            Za troche ponad 2 tygodnie znow zaczniesz starania. Niedlugo spotkasz sie z
            Asiulka. Spedz kilka wspanialych dni i nie mysl o tym wszystkim.
            Łatwo mi mowic ale co innego pozostalo?? Moze 17.04 to ja bede ryczala i wtedy
            bedziesz mi potrzebna - silna i myslaca pozytywnie ?
            Nie daj sie!
    • joana5 ło matko 07.04.05, 16:09
      a Wy znowu sie ropisaaaaaaaaaaały
      sie mankosmile
      • annalalik Re: ło matko 07.04.05, 16:10
        czesc joana - mnie tu dlugo dzis nie bylo - ale dziewczyny poszalaly smile
        • cytrusowa czesc joanka!!! 07.04.05, 16:28

        • cytrusowa czesc joanka!!! 07.04.05, 16:28
      • joana5 Re: ło matko 07.04.05, 16:30
        no.
        przeczytałam prawie wsio.
        oj te teściowe....
        • annalalik Re: ło matko 07.04.05, 16:31
          He he he... tak to bywa smile)
          Czegos ciekawego sie dowiedzialas z naszych wypocin??
          • joana5 Re: ło matko 07.04.05, 16:33
            nooo, że niektórym to faaajnie... w góry se jeżdżą....
            • cytrusowa Re: ło matko 07.04.05, 16:36
              no wlasciwie to jeszcze ja nie pisalam o swojej tesciowej tu na forum, ale juz
              nawet mi sie nie chce, szkoda slow.
              Nadopiekuncza i wielbiaca mezczyzn ponad wszystko - a co za tym idzie, służąca
              im we wzystkim i tego samego oczekująca od wszystkich kobiet w rodzinie!!!
              Nie da zlego slowa powiedziec na żadnego z nich!!!
              • joana5 Re: ło matko 07.04.05, 16:37
                nooo, ja raczej się nie będe wypowiadała.....
              • annalalik Re: ło matko 07.04.05, 16:38
                To juz wiesz dlaczego facetom tak opornie sprzatanie wychodzi - mamuski ich cale
                zycie wyreczaly...
                Choc nie wszystkich - moj M musiala cale zycie sam po sobie i po mlodszym
                braciszku sprzatac a mama nie kiwnela palcem - teraz troche sie rozbestwil ale
                to dlatego ze ja lubie porzadek a jak siedze w domku to zawsze robie tak by
                czysto bylo smile))
                • cytrusowa Re: ło matko 07.04.05, 16:42
                  no niby tak...
                  ale z drugiej strony moj M jak mieszkal tutaj sam przez dwa lata, sam sobie
                  sprzątał - odkurzal, myl podlogi i pral.
                  Co prawda niezbyt często ale to robil. A teraz musze sie nagadac. Ale wiecie
                  jaki mam sposob? Tez nie sprzątam, tylko po cichu odkurze jak mnie tes syf
                  denerwuje...Reszty nie ruszam, a porozwalane na ziemi ciuchy - za radą
                  wypowiadającej się na forum mlode mężatki - hutrowo wrzucam do prania!!!
                  Wszystko co lezy na podlodze, hihihihi. No a to co wyprane, klade na lozku, na
                  podlodze lub wrzucam jak leci do szafy. Dziala!
                  • annalalik Re: ło matko 07.04.05, 16:44
                    dobrze ze ja nie mam klopotu z porozrzucanymi ciuszkami. Jakos tak poprostu mamy
                    jedno miejsce gdzie dajemy ciuchy z dnia i nie walaja sie nigdzie smile))
                  • joana5 Re: ło matko 07.04.05, 16:45
                    no ładne rzeczy, ładne rzeczy....smile
                    (a wgłebi duszy zadroszczę.. ja to krzyczę i wyzywam od generatorów bajzlu)
                    • annalalik Re: ło matko 07.04.05, 16:48
                      Sklamalam bezczelnie i sie bede w piekle smazyc... czasem jednak ciuszki sa
                      porozwalane na podlodze i gdzie popadnie...
                      ale to wtedy jak moj mezus czegos zachce i nie da nawet do wyrka dojsc smile))
            • annalalik Re: ło matko 07.04.05, 16:36
              hehehe - dokladnie dokladnie smile)
      • jedna_chwilka Re: ło matko 07.04.05, 16:38
        Hej Jo smile
        Niteczko - nie martw się, bo serce pęknie z żalu
        Anuś dla Ciebie w tym miesiącu ornitologia Pszczoły jak nic
        Sabi smile senks - zapomniałam powiedzieć, że fajnie że z nami jesteś, Ty wiesz te wieczorne zajęcia nadobowiązkowe są baaardzo przyjemne smile
        • annalalik Re: ło matko 07.04.05, 16:39
          Ornitologia pszczoly?? o co chodzi bo ja od niedawna tu z wami i nie bardzo
          kumam jeszcze smile))
          • tuptuch niteczko 07.04.05, 16:45
            Bartus cudny!!!!! Ja juz go pokazałam Julce-kulce. NIE MARTW SIĘ !!! Będzie
            dobrze. ja też w to wierzę, bo jeszcze chcę Hanię albo Oliwkę. Teraz idziemy z
            Julką na pocztę i na taki mały spacerek, bo jest straszny nygus i nie może
            usiedzieć w domu. Do wieczora
          • jedna_chwilka ornitologia 07.04.05, 16:45
            Pszczoła w takich sytuacjach mówi: "czyżby czyżyk?"
            • annalalik Re: ornitologia 07.04.05, 16:47
              moze byc czyzyk smile)) bardzo chetnie... ale jakos tak troche mnie martwia moje
              objawy
              ale moze niedlugo sie rozwieja - albo @ albo II
              @ - to nowy cykl - nowa szansa, nowa nadzieja smile))
              II - tu nie musze nic pisac chyba smile)
        • jedna_chwilka aaa postanowiłam, 07.04.05, 17:01
          że już i tak nic nie zrobię w robocie.
          Nie cierpię słowa PROCEDURY - brrrrrrrrr.
          Może jutro między dnem a snem coś z nimi zrobię
          ale za bardzo się nie łudzę
    • kruszyna75 Melduję się popołudniowo 07.04.05, 17:03
      No laseczki, mocno żeście chyba czymały te kciukasy bo poszło sprawnie. Pan
      notariusz, zachowujący się jakby był na amfie (mieliśmy z niego nieły polew)
      nawet opuścił troszku ze swojego wielgasnego wynagrodzenia. Jaką on kasiorę
      trzepie!!!!!!!!!!! W godzine zarabia tyle ile my w ciągu całego miesiąca.
      Szkoda, że nie poszłam na prawo.
      Najważniejsze, że mamy to za sobą, teraz tylko czekać aż się sąd uwinie smile)))))
      • annalalik Re: Melduję się popołudniowo 07.04.05, 17:06
        No to świetnie (zważywszy ze nie wiem o co chodzi ale sie nie pytam bo to
        nieladnie sie wypytywac) smile))
        • kruszyna75 Re: Melduję się popołudniowo 07.04.05, 17:07
          Podpisywałam dzisiaj akt notarialny naszego mieszkanka smile)))))))))))
      • jedna_chwilka Notariusz 07.04.05, 17:07
        wiem... liczylam tej kobicie ile wybuli na notariusza przy zakupie mojego mieszkania - ok. 8800,- mi wyszło/ dałam jej tel - miała se cuś negocjować
        • kruszyna75 Chwilka 07.04.05, 17:09
          a kiedy sprzedajesz? Kiedy się przeprowadzasz? Jakos teraz czy masz jeszcze
          torszku czasu?
          • jedna_chwilka Re: Kruszyna 07.04.05, 17:14
            28 mam zdac klucze - tego miesiąca
            • jedna_chwilka Re: Kruszyna 07.04.05, 17:16
              linke Ci wysłałam na gazetową smile
              • kruszyna75 Re: Kruszyna 07.04.05, 17:20
                Chwilka jesteś wielka dzięki. ja w ramach moich obowiązków mam wyszukiwac różne
                firmy szkoleniowe, a czasami dla kierowników organizujemy z asertywności pewno
                się przyda. Suuper smile Może jakieś punkty załapię.
                • ata76 Re: Chwilko 07.04.05, 17:22
                  dzięki za link, chyba sobie tą książkę kupię skoro możma dzięki niej nabrać
                  pewności siebie, bo to jest coś czego raczej mi brakuje, choć być może pozory
                  wcale na to nie wskazują
                • jedna_chwilka Re: Kruszyna 07.04.05, 17:24
                  Nooo życzę Ci tego Moja Złota. Oni się specjalizują w asertywności biurowej smile
                  Mówię ci nie zapomnę tych spotkań a na dodatek oni są wykładowcami w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej i mają bardzo wysokie notowania
    • joana5 no tak 07.04.05, 17:08
      dopiero co się witałam, a już pora iść...
      Monsz jedzie do domu, trza mu obiad zrobić.
      A potem on będzie okupował kompa...
      i znowu jutro będę dopiero czytała co dzisiaj jeszcze napiszecie...
      ojjjj jakie ciężkie jest moje życie...oj
      a swoją drogą - jak Wy to robicie, ze całymi wieczorami tu jesteście?
      • jedna_chwilka no jak to??? NIC INNEGO NIE ROBIMY TYLKO 07.04.05, 17:09
        TU GADAMY??? dobrze mówię smile)))
        • ata76 Re: no jak to??? NIC INNEGO NIE ROBIMY TYLKO 07.04.05, 17:10
          ano dobrze.... prawda spływa z Twych ust smile
        • joana5 no to ładnie... 07.04.05, 17:12

      • kruszyna75 Re: no tak 07.04.05, 17:10
        mój Mąż okupuje swojego kompa, wiec ja swój mam tylko dla siebie smile
        • ata76 Re: no tak 07.04.05, 17:14
          Kruszyna to ekstra, że u notariusz wszystko w porządku, a z tym prawem to masz
          rcję, też się czasem zastanawiam, czemu tego kieunku nie wybrałam, tylko
          administrację? ............a przypomniałam już sobie, bo miało być lżej
          studiować smile

          Niteczko dziewczyny w zasadzie już napisały wszystko, co mogłabym Ci
          powiedzieć. Ale powtórzę za nimi, w końcu Bartuś na pewno będzie miał cudną
          siostrzyczkę, jeśli jeszcze nie teraz, to w najbliższej przyszłości. Musi tak
          być i już smile
          • ata76 Re: no tak 07.04.05, 17:16
            oooooooooooo ile byków udało mi się strzelić w tych paru zdaniach.... ech
            analfabetyzm wtórny jak nic sad(((
          • kruszyna75 Re: no tak 07.04.05, 17:16
            no właśnie, dobrze, że mi przypomniałaś smile))) ja studiowałam politykę
            społeczną, całkiem przyjemne studia
            • jedna_chwilka Re: no tak 07.04.05, 17:18
              to dlaczego nie w zawodzie pracujesz Kruszyna, bo to rzeczywiście ciekawy kierunek
              • kruszyna75 Re: no tak 07.04.05, 17:23
                ja i polityka????????? Nie, nie, nie. Studia przyjemne, ale pracować później w
                ty, to nie za bardzo. Poza tym pracuje w hr więc to tak troszku ten
                kierunek smile)))
                • jedna_chwilka Re: no tak 07.04.05, 17:25
                  ale w HR ogólnie w sensie w doradztwie personalnym, ze zapytam, czy w HR jakiejś firmy?
                  • jedna_chwilka ja bardzo politykuję 07.04.05, 17:26
                    och kurka okropnie, kiedyś mnie to zgubi, bo się na nich zacietrzewiam chilli uprawiam ornitologię smile
                  • kruszyna75 Re: no tak 07.04.05, 17:33
                    Chwilko, ja statystuję w HR (czyli asystentka) w niestety duuuuuuuuuuużej
                    korporacji. Mam chrapkę na cos więcej niż statystowanie ale oni się jeszcze na
                    mnie nie poznali. Cóź, może inni się poznają smile)))))))))))
                    Moja działka to szkolenia i rekrutowanie, ale moją pasją właśnie od czasu
                    studiów jest prawo pracy smile Doradztwo tak, ale w sensie doradztwo dla
                    pracowników w kwestii szkoleń i menedżerom w kwestii kandydatów do pracy (bo
                    oni często sami nie wiedzą kogo chcą i jakie powinni mieć wymagania).
                    Ale się rozpisałam.
                    • jedna_chwilka Re: Kruszynko 07.04.05, 17:35
                      jaka Ty widzę mądra jesteś smile
                      Wiesz co? To fajna działka jest, ciekawa. A pozanją się na Tobie zobaczysz i nie będziesz 3 w 1 smile
                      • kruszyna75 Re: Kruszynko 07.04.05, 17:36
                        dzięki za komplement smile)))))))) Ja uwielbiam moja pracę, na ludzi tylko czasami
                        mi się warczeć chcę, ale tak to fajne jest
                    • ata76 Re: no tak 07.04.05, 17:36
                      łał Kruszyna prawo pracy??? Ależ mi zadałaś ćwieka, ja na stiudiach ledwo 3
                      miałam i do teraz po nocach śni mi się psorek wink

                      kurka, aż z podziwu wyjść nie mogę smile
                      • kruszyna75 Re: no tak 07.04.05, 17:39
                        właśnie ja trafiłam na takich na studiach i potem jeszcze podyplomowych, że
                        fajnie gadali więc sie zainteresowałamsmile
                        Polecam się na przyszłość, ale mam nadzieję, że nikt nie będzie potrzebował smile
                        • cytrusowa Re: no tak 07.04.05, 17:41
                          ach, a ja od kiedy zobaczylam, czym zajmowal sie mj tata w poprzedniej firmie,
                          zapragnęłam robić to samo.
                          Będąc na studiach dorabialam sobie - uwaga, ciekawa historia: w firmie mojego
                          pierwszego chłopaka, wielkiej miłosci, ktory mnie cham rzucil!!! Wytezymalam
                          tak półtora roku dzieląc pokój z jego Mamą, którą mimo wszystko lubiłam. No ale
                          wracając do tematu - bylam aststentką tzw. kadrowej, fajne i spodobalo mi sie.
                          Potem szukalam pracy w tym kierunku, no i w sumie spełzło na niczym, bo bez
                          dodatkowego szkolenia, studiów podyplowoych za duzo nie mogłamsad
                          • ata76 Re: no tak 07.04.05, 17:45
                            mi zawsze marzyła się praca w księgowości, bo w rachunkowości zawswze dobra
                            byłam w szkole....ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma
                        • ata76 Re: no tak 07.04.05, 17:42
                          Kruszyna w razie jakiejś zagwozdki w tematyce prawa pracy uderzym do Ciebie jak
                          w dym, ale masz rację, że lepiej żeby nie było takiej potrzeby
                • ata76 Re: no tak 07.04.05, 17:26
                  a co to jest hr??????????????????????????

                  ja pracuje w agencji celnej, podobnie jak Pszczoła smile))
                  • jedna_chwilka Re: no tak 07.04.05, 17:27
                    human resources - dział personalny
                    • ata76 Re: no tak 07.04.05, 17:28
                      aaaaaaaaaaaaaaaa.... dzięki Jagoda smile

                      kurna jakaś taka nie obeznana jestem .... mało światowa
                      • jedna_chwilka Re: no tak 07.04.05, 17:29
                        taaaaa gadaj se zdrowo
                      • kruszyna75 Re: no tak 07.04.05, 17:34
                        ata, dawaj coś ze swojej działki to ja na bank nie będę wiedzieć
              • ata76 Re: Tuptuch 07.04.05, 17:24
                właśnie obejrzałam zdjęcia, które przesłałaś. Słodka ta Wasza Julka a i z Was
                śliczna para smile))
                • ata76 Re: lęcę zrobić kawę... 07.04.05, 17:30
                  a mojego M niet jeszcze w domu sad(((((((((((((

                  och ta praca, wychodzi przede mną, wraca później...
                • annalalik Re: Tuptuch 07.04.05, 17:30
                  A ja dlaczego mam tylko fotki z Julka a ślicznej pary nie?????
                  Madziu - zapomnialas o Ani??
      • jedna_chwilka Re: dziewczyny 07.04.05, 17:31
        wypad robię z baru, bo muszę tu jutro być o 6 oklok.
        Łojezza - jak to zrobić.
        Całuję Was i będę tęsknić ale muszę szybko dziś zasnąć, żeby się szybko wyspać.
        Buziaki
        Jagoda
        • ata76 Re: dziewczyny 07.04.05, 17:33
          ojojoj Jagoda, toż Ty skowronek jesteś, skoro od rańca tak zaczynasz
          • kruszyna75 Ata 07.04.05, 17:35
            Ata, mój siedzi przed kompem to tak jakby go nie było. Wsiąka smile))))
          • jedna_chwilka Re: dziewczyny 07.04.05, 17:36
            ja nie zawsze tak, JUTRO tylko, Wyższa konieczność!
        • annalalik Re: dziewczyny 07.04.05, 17:35
          Pa ptaszynko smile)) wyspij sie i wypocznij
          • kruszyna75 Re: dziewczyny 07.04.05, 17:37
            Chwilka, tylko nie zapomnij o nas, bo jak wrócisz to zobaczysz 600 postów smile
            • ata76 Re: dziewczyny 07.04.05, 17:38
              właśnie, a potem ciężko będzie nadrobić zaległości smile))
            • annalalik Re: dziewczyny 07.04.05, 17:40
              600?? o matko i corko smile))
              • annalalik hmmm 07.04.05, 17:52
                wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=58183
              • ata76 Re: dziewczyny 07.04.05, 17:52
                ja chwilowo opuszczam Wasze miłe towarzystwo , bo M wrócił i trza się nim
                troszku zająć smile
                • annalalik Re: dziewczyny 07.04.05, 17:56
                  No to zajmij sie nim zajmij - tak dlugo na niego czekalas smile)
    • pszczolaasia czy wyście się wściekły??????????????????????? 07.04.05, 17:57
      po primo sort- Niteczko, nie martw się kochana.... może to tylko takie
      plamienie zagnieżdżające? może jeszcze sie nie martw? tak, czy tak jesteśmy z
      tobąsmile))
      po primo sekundo- Kruszyno cieszę się, że ci się udało- serio, serio i pozwól,
      że zakrzyczę za Atą - prawo pracy????????????????????????? dżizessss podziwiam,
      cię
      po primo trzecie - Cytruś jak tam lepiej? mam nadzieję, że straszny dół już
      minął. tak gwoli ścisłości, a propo wczorajszej dyskusyji- chciałam wyjaśnić- w
      kwestii sprzątania- ja gotuje i sprzątam kuchnie tylko, bo jestem ogólnie rzecz
      biorąc niedojda, ja, przyznać się wsyd, ale nie zawacham się przed wami- nie
      umiem sprzątać!!!! tak, tak.... ja jestem od robienia... jak to mój mąż
      nazywa??? hmmm... burdelu w domu, choć ja wolę artystyczny nieład... tak,
      tak..kuchnie tyko sprzątam, bo z niezrozumiałych względów lubię to robić..
      resztę mieszkania mój Pan mąż... bo Michu jest pierd...ny pedancik. a ja się
      nie wcinam tam gdzie nie jestem idealnasmile) tak sobie tłumaczę.... o jakże myśmy
      walczyli ze sobą na początku małżeństwa!!!!oooo jakie piękne wojenki, mówię
      Wam, ogień płonoł dzień i noc... ale wychował mnie trochę.. te porozrzucane
      ciuszki na podłodze, tak, tak, skąd to znam... to cała ja.... ale michu wziął
      się na sposób i nie sprzątał po mnie i się sama nauczyłam... nie żebym była
      jakimś flejtuchem, nie zrozumcie mnie źle, ale ... nie mam do sprzątania
      głowy.... a michu robi to idealnie.... no nie chciałabym, żebyście go teraz
      widziały jako jakiegoś pantoflarza.. co to to nie... ale ktoś to musi robić..
      ja robie tylko burdel w domu... a on to robi perfekcyjnie.. więc.... tak, tak
      znacie mnie z najgorszej strony... nie wiem czy będziecie chciały się ze mną
      kolegować teraz... dajcie znac jak będziecie chciały ze mną gadać bo uschnę.
      Jagoda- nie gadaj, że ci się moja ornitologia nie podobasmile)))
      Ata- widzę, że jesteś już w troszku lepszym nastroju- cieszę się Atko
      naprawdę...
      Ania- uzbrój się w cierpliwość, bierz duphaston i obaczyymy..
      i na koniec BYLE DO 17.04.!!!!!!!!!!!!
      • pszczolaasia Re: czy wyście się wściekły?????????????????????? 07.04.05, 17:59
        BOSZSZ ile tego wyszło. na razie lecę do mamy, jak wróce i nie zobaczę postu
        pszczola zostań- to rzucam was!!!!!!!!!!!! a nie chciałabym sad(((
        • annalalik ZOSTAŃ PSZCZOLA 07.04.05, 18:00
          bez Ciebie smutno
        • kruszyna75 Pszczoła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 18:03
          Ty nas nie szantażuj !!!!!!!!!!!!!!!!!
      • annalalik Byle do 17.04 07.04.05, 18:02
        Cierpliwa jestem tylko troche czasem panikara smile))
      • kruszyna75 Re: czy wyście się wściekły?????????????????????? 07.04.05, 18:04
        co Wy dziś z tą ornitologią??????????? Chyba czas poczytać wątek
        • pszczolaasia Re: czy wyście się wściekły?????????????????????? 07.04.05, 18:08
          ja was nie szantażuje, ale boję się że nie będziecie ze mną chciały gadać jak
          powiem całą brzydką prawdę o mnie... dobra teraz naprawdę spadam, wpadnę
          późniejsmile))))
          aniu byle do 17.04.......
          • annalalik Re: czy wyście się wściekły?????????????????????? 07.04.05, 18:09
            No to czekamy
            a ja chyba tez dlugo nie zabawie bo maz cosik zagaduje - ale nie wiem czy przez
            sen czy tak świadomie smile
            • annalalik No niestety 07.04.05, 18:27
              jednak to chyba bylo przez sen - wrocil zmeczony z pracy i walnal sie do łóżka
              (pies z nim) - cos tam zagadywal i zasnal...
              • kruszyna75 Re: No niestety 07.04.05, 18:40
                no to komp dla Ciebie smile)))
                Ale oni są, co?
                • annalalik Re: No niestety 07.04.05, 18:43
                  a juz nabralam ochoty - no ale trza to przebolec smile))
                  • cytrusowa Re: No niestety 07.04.05, 18:47
                    ba!

                    pogodzilismy sie, pogodzilismy podczas manewrów. I moze to one przyczynily sie
                    do bezbolesnej @? Myslicie, ze to mozliwe???
                    • kruszyna75 Re: No niestety 07.04.05, 18:51
                      Cytruś, może może smile))) A zaczęłaś już brać te tabletki?

                  • kruszyna75 Re: No niestety 07.04.05, 18:51
                    Ania, noc jeszcze młoda smile))))
                    • annalalik Re: No niestety 07.04.05, 18:57
                      juz ja go obudze i fruuuurruuuuu
                      • kruszyna75 Re: No niestety 07.04.05, 19:03
                        i tak trzymać smile
                        • cytrusowa Re: No niestety 07.04.05, 19:05
                          kruszyna, jakie tabletki?
                          masz na mysli te mojea polopiryne?
                          • kruszyna75 Re: No niestety 07.04.05, 19:13
                            tak, polopirynkę smile
          • kruszyna75 Re: czy wyście się wściekły?????????????????????? 07.04.05, 18:10
            ja też powtórzę byle do 17.04!!!!!!!!!!!!!!!
            Dobra pszczoła kto jest ideałem?????????? Nie czaruj nas tu smile))))))))))))))
            • cytrusowa Re: czy wyście się wściekły?????????????????????? 07.04.05, 18:17
              nie, no pszczola to po prostu diablica, ale taka do wysciskania!!!
              Sciskam Cie Pszczola!!!
              A co do twojego nieladu artystycznego...mnie takie rzeczy nie przeszkadzają,
              byle moj mąż nie robil tego nagminnie. Niestety robi. A ja robie to, co z Toba
              Twoj mąż - nie sprzątam po nimsmile
              • kruszyna75 Re: czy wyście się wściekły?????????????????????? 07.04.05, 18:24
                Ja sprzątam i potem sie wściekam, chociaż udaje mi się czasami go przetrzymać,
                oj najwyżej nie jest posprzątane smile
              • kruszyna75 Re: czy wyście się wściekły?????????????????????? 07.04.05, 18:25
                Ja tam gdzieś Cytruś przeczytałam, że godzenie się odchodziło smile)))))))
                To dobrze, bo my się tu martwimy
                • annalalik Re: czy wyście się wściekły?????????????????????? 07.04.05, 18:38
                  Na tak - cytruś pisała że pogodzili się nocną porą na łóżkowych manewrach smile))
    • annalalik RÓWNAMY DO LEWEJ 07.04.05, 19:06
      smile))
      • annalalik Re: RÓWNAMY DO LEWEJ 07.04.05, 19:07
        bo do prawej si enie da - a ja lece z psem bo szanowny małżonek śpi (mamrocze
        coś tam przez sen) i padło na mnie grr
        • pszczolaasia a ja tam swoje wiem!!!! wypociny nr. 2 Pszczoły 07.04.05, 19:14
          co do Diablicy, nie wiem jak to odkryłyście, ale mój Michpo woła do mnie- ty
          szatanie, ty diable rogatysmile) uwielbiam jak do mnie tak mówi, rormalnie rozwala
          mnie to, lubię też jak Jagoda mówi, do mnie aniele, Ata do mnie mówi Aśka- tak
          groźnie rozumiecie- Aśka- a normalnie tego nie trawię, brrrrr. lubie jak do
          mnie mówicie Pszczoła, albo Pszczółko- wyczuwam w tym sympatyczny ton,
          rormalnie .... dobra powiem to, ja po prostu wiem, że za mną przepadacie, nie
          możecie beze mnie żyćsmile)))))))) i ja wam coś powiem, ja już nie mogę bez was
          żyć..... ściskam was w passmile))))) ida pomóc mężowi sprzątać....ach.... no muszę
          mu chociaż poudawać, że pomagam.... wiecie przeszkadzam mu, przeszkadzam.... aż
          mnie pogonismile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) jeszcze tu zajrzęsmile))))
          bójcie się maleńkie hihihiiiii
          • cytrusowa oj tak 07.04.05, 19:16
            pszczola - oj tak, udawaj, udawaj!!! tak trzeba - tylko nie rob za wielesmile

            a co do polopirynki - tak, wzielam, ale to nie od niej mnie nie boli, bo m-c
            temu tez bralam i bolalo mocniej, choc tez juz nie tak tragicznie!
            • kruszyna75 Re: oj tak 07.04.05, 19:17
              no to myślę, że godzenie się pomogło wink))))))))))))))))))))))))
          • kruszyna75 Re: a ja tam swoje wiem!!!! wypociny nr. 2 Pszczo 07.04.05, 19:16
            no już się boimy!!!!!!!!!
            Ale Ty płodna dzisiaj jesteś, hihihihihhi
            • pszczolaasia Re: a ja tam swoje wiem!!!! wypociny nr. 2 Pszczo 07.04.05, 19:20
              wenę mam... twórczą.
              Cytruś pomogło godzenie, się kiedyś jakiś takiś artykulik czytałam, że :
              seks pomaga na łagodzenie PMS- kobiety powinny stosować to jako lekarstwo, a
              nie jak na lekarstwo w tym okresie, bo po seksiku, sie jakieś hormonki
              wydzielają, enfdorfinki (?) czy jakoś tak, które jak wiadomo działają
              przeciwbólowo na organizm. także, wiecie co robić....
              • kruszyna75 Re: a ja tam swoje wiem!!!! wypociny nr. 2 Pszczo 07.04.05, 19:22
                oooooooooooooo
              • pszczolaasia Re: a ja tam swoje wiem!!!! wypociny nr. 2 Pszczo 07.04.05, 19:24
                to są te same hormonki co podczas porodu, czy jakoś tak.... albo mi się coś
                pop.....ło, ale jedno jest pewne, że seksik łagodzi PMS smile)))
    • nitka111 Od Asiulki !!! 07.04.05, 19:10
      W brzuchu ciężarnej kobiety były bliźniaki. Pierwszy zapytał się drugiego: -
      Wierzysz w życie po porodzie? - Jasne. Coś musi tam być. Mnie się wydaje, że my
      właśnie po to tu jesteśmy, żeby się przygotować na to co będzie potem. -
      Głupoty. Żadnego życia po porodzie nie ma. Jak by miało wyglądać? - No nie
      wiem, ale będzie więcej światła. Może będziemy biegać, a jeść buzią.... - No to
      przecież nie ma sensu! Biegać się nie da! A kto widział żeby jeść ustami!
      Przecież żywi nas pępowina. - No ja nie wiem, ale zobaczymy mamę a ona się
      będzie o nas troszczyć. - Mama? Ty wierzysz w mamę? Kto to według Ciebie w
      ogóle jest? - No przecież jest wszędzie wokół nas... Dzięki niej żyjemy. Bez
      niej by nas nie było. - Nie wierzę! Żadnej mamy jeszcze nie widziałem, czyli
      jej nie ma... - No jak to? Przecież jak jesteśmy cicho, możesz posłuchać jak
      śpiewa, albo poczuć jak głaszcze nasz świat. Wiesz, ja myślę, że prawdziwe
      życie zaczyna się później."
      • kruszyna75 Re: Od Asiulki !!! 07.04.05, 19:15
        Nitka, piękne i wzruszające....
      • pszczolaasia Re: Od Asiulki !!! 07.04.05, 19:15
        oooooooo to jest.....piękne.....a le, ale co ona nam tu sugeruje, przecież ona
        ma mieć trojaczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • kruszyna75 Re: Od Asiulki !!! 07.04.05, 19:18
          kto ma mieć trojaczki? Ja chyba znów coś opuściłam sad(
          • pszczolaasia Re: Od Asiulki !!! 07.04.05, 19:25
            Asiulek puściła plotke, na Prima Aprilissmile))))
    • nitka111 WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:19
      Leciał nad naszą "renatką" jak wracaliśmy z zakupów. Wołałam żeby leciał do nas
      na balkon, ale poleciał w drugą stronę ( w stronę gór, może tam będzie na naszą
      Asiulkę czekał).
      • kruszyna75 Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:21
        Ale może coś zgubił po drodze smile
        • nitka111 Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:24
          Mam nadzeję że złapałam smile))))))
          • pszczolaasia Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:26
            dżzes Nitka i nie poleciałaś za nim?????????? czeba bylo lecieć, ja tam bocka
            tylko na fotkach widziałam.... ale zawsze cośsmile)))))))))))))))
            • kruszyna75 Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:28
              Pszczoła, ja już na wątku w sąsiednim forum napisałam Ci, że Cię uwielbiam...
              za postulacik smile
          • kruszyna75 Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:26
            no ja myślę smile
            A jak Niteczko samopoczucie? Nie było mnie ale coś tam wyczytałam, że masz
            doła sad
            • nitka111 Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:28
              Mam ale takiego jeszcze połowicznego, póki nie ma @ póty nadzieja.
              Ale .........wątpię. Liczę za to na Romcię i jej życzenie urodzinowe smile))).
              • pszczolaasia Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:30
                Kruszyno a ja ci odpowiedziałam, Niteczko i tak masz myśleć!!! Ciocia Pszoła
                każesmile))))
                • kruszyna75 Pszczoła 07.04.05, 19:32
                  O dzięki Aniele jak mawia znana nam wszystkim Jagoda smile
                  • pszczolaasia Re: Pszczoła 07.04.05, 19:33
                    alesz proszsz.. wszystko dla Cię smile))
                  • tuptuch Re: Pszczoła 07.04.05, 19:33
                    no cześć dziewczynki, jestem. Julka zakochała się w hamaku i ani myśli
                    popuścić. Cały czas tylko buju buju.
                    • pszczolaasia Re: Pszczoła 07.04.05, 19:35
                      no niestety, jak dama jest, bo widziałam i jest dama, to cza bujaćsmile))) ależ z
                      niej łamacza serc będzie, czy te oczy mogą kłamać.... bedziecie jej musieli
                      pilnować, bo chlopaków na łańcuchu do domu bedzie znosić, ajk pieski będą
                      latać... no no no. piękna bestyjka smile)))))
                      • tuptuch Re: Pszczoła 07.04.05, 19:36
                        cały tatuś - niestety!
                        • nitka111 Re: Pszczoła 07.04.05, 19:37
                          o kurczęmój teżma geny tatusia, podrywacz z niego jak mało, dzisiaj idziemy i
                          takie trzy nastolatki podrywał. A jak zagadywał skubany, ło matko!!!!!!!
                        • pszczolaasia Re: Pszczoła 07.04.05, 19:37
                          czemu niestety? jak córcia podobna do tatusia to ma ponoć szczęście w życiusmile))
                          ja do tatusia podobna jestem podobno... z tym szczęściem, nie narzekam, zdrowa
                          jestem, zyję, mam Misia i was... jeszcze fasola by się przydała, ale będzie..
                          nie tracę nadzieismile)))
                          • nitka111 Re: Pszczoła 07.04.05, 19:39
                            i odwrotnie !!! Bartek z wyglądu do mnie podobny, ale podrywanie ma po tacie.
                          • tuptuch Re: Pszczoła 07.04.05, 19:39
                            żartuję oczywiście. niech ma tą urodę po tatusiu, ważne żeby po mamusi miała
                            inteligencję ha ha
                            • pszczolaasia Re: Pszczoła 07.04.05, 19:41
                              o! i to jest dobre podejście! ale Niteczko to samo , ale w odwrotną stronę
                              tyczy chłopców, jak chłopak do mamusi podobny, to bedzie miał branie, także za
                              parę lat Nitka z miotłom będzie latać po ulicy i odganiać laseczki od Bartusia,
                              a jak widziałyśmy na fotkach, to cho cho, kup sobie dużą miotłe Niteczkosmile))))
                              • cytrusowa wlaczcie TVN 07.04.05, 19:42
                                Kolberger czyta Testament Ojca Św
                                • tuptuch Re: wlaczcie TVN 07.04.05, 19:43
                                  tyle ludzi!! to wzruszające!! my wysłaliśmy teściową do Rzymu
              • kruszyna75 Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:30
                podpisuję się pod Pszczółką!!!!!!!
                • pszczolaasia Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:32
                  no! jak mówi Dyzma!
                  • pszczolaasia Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:33
                    tu sie zara tak słodko zrobi, że szok po prostu, ja już ociekam melasą... a co
                    tam raz się zyje, wolno nam!!!!!
                  • nitka111 Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:34
                    Właśnie wpadłam na pomysł, że jak sięnie uda pojadę do Czrnego Dunajca i okolic
                    tam bocianów jak mrówków smile)))))))))))))))))))))
                    • tuptuch Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:35
                      a ja do GROSZKOWA! tam co dom to gniazdo bocianie
                      • nitka111 Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:36
                        I wtedy musi się udać !!!!!!!
                        • cytrusowa Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:37
                          a ja do Gdanska!!!
                          • pszczolaasia Cytruś 07.04.05, 19:40
                            widziałaś kiedyś boćka w Gdańsku??? jak przyjedziesz do gdańska pojedziemy
                            razem na wieśsmile) a co!! wezmę cie ze sobą! a jak @ rozkręca się? czytałaś moje
                            epistoły na temat seksiku przed @, podobno udowodnione medycznie i naukowo...
                            • tuptuch potrzebuję rady 07.04.05, 19:42
                              powiedzcie jak wyliczyć dni płodne jak cykl cyklowi nie równy?
                              • nitka111 Re: potrzebuję rady 07.04.05, 19:43
                                Podpinam sięmam to samo !!
                              • pszczolaasia Re: potrzebuję rady 07.04.05, 19:44
                                a masz śluzik w te dni? taki śluzik, ciągnący się, powinie być bezbarny, jak
                                kurze białko... to wtedy cza się przytulać... jak nie masz to wiesz może ja ci
                                linka wkleje... poczkaj...
                                • pszczolaasia link nr 1 07.04.05, 19:46
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=22065759&a=22089491
                                  • pszczolaasia link nr 2 07.04.05, 19:47
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=22361055&a=22373565
                                    • pszczolaasia od razu zaznaczam, że to sprawa skąplikowana 07.04.05, 19:47
                                      i ja do dziś nie pojęłam wszystkich alogarytmów wynikających z tego tematu...
                              • annalalik Re: potrzebuję rady 07.04.05, 19:49
                                Madzilko a te fotki z mezem to co? dostane?
                                • tuptuch Re: potrzebuję rady 07.04.05, 19:52
                                  jedną sekundeczke, już szukam
                                  • nitka111 Dla mnie też 07.04.05, 19:52

                                  • annalalik Re: potrzebuję rady 07.04.05, 19:56
                                    Madziu - tak wogóle dobrze jakbyś zaczęła mierzyć temperature. Codziennie rano
                                    przed wstaniem z łóżka (w pochwie lub odbycie - fuj - okropnie to brzmi). Śluzik
                                    obseruj sobie - jak masz go mało to kilka dni przed owulacją pij guajazyl 3x1
                                    (taki syrop na kaszel który powoduje ze śljuziku jest wiecej). Żeby określić
                                    owulacje to najlepiej testy kupić - aukcje allegro lub linka znajdziesz tutaj:
                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20897
                                    • tuptuch Re: potrzebuję rady 07.04.05, 20:02
                                      strasznie to wszystko skomplikowane. Julka chyba jest dlatego, że zupełnie
                                      przestałam wtedy myśleć o dzieciach i podeszliśmy do tego na zupełnym luzie.
                                      Może to jest dobry sposób?
                                      • pszczolaasia Re: potrzebuję rady 07.04.05, 20:02
                                        podobno to najlepszy sposób rekomendowany przez Sabismile))))
                                    • cytrusowa ja nie mogę 07.04.05, 20:04
                                      dziewczyny, nie czuje sie godna Ojca Świętego. Po wysłuchaniu Testamentu czuje
                                      sie taka malutka, nie podołam jego prośbom!!!

                                      Sorry, ale sie rozlkeiłam.
                                      • pszczolaasia Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:06
                                        Cytruś , jak my wszystkie...
                                      • annalalik Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:07
                                        dopiero teraz usłyszałaś testament? bo ja wkleilam wczesniej gdzies link do niego
                                        • annalalik Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:08
                                          ale masz racje - wielki papież "małych" ludzi
                                          • cytrusowa Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:13
                                            nie, czytalam to co mi wkleilas. Ale jak sie samemu czyta, to nie jest to samo
                                            co uslyszec, gdy Ci czyta ktoś inny. Pan Kolberger.
                                            Wtedy dopiero sie wsłuchałam.
                                            I pożałowałam, że swoim życiem nie dawałam do tej pory żadnego świadectwa, no
                                            może zle świadectwo
                                            • annalalik Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:14
                                              no to teraz wyciągnęłaś wnioski i możesz się zmienić... nigdy nie jest za późno.
                                              A papiez... bedzie widzial ze sie starasz - teraz juz zobaczy wszystkich smile
                                            • pszczolaasia Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:16
                                              bez jaj!!!!!!!! złe świadectwo!!!!!! zabiłaś kogoś, okradłaś??????? każdy jest
                                              do czego innego powołany. pewnie, że w obliczu Wielkości Jana Pawła, jesteśmy
                                              delikatnie mówiąc inne, ale widać wobec nas Bóg ma inne plany... a podobno ma
                                              plan wobec każdego.
                                              • pszczolaasia Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:16
                                                w obliczu wielkości miało być maluczkie a nie inne...
                                                • annalalik Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:17
                                                  podpisuje sie
                                              • annalalik Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:17
                                                O!!!
                                                • pszczolaasia Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:18
                                                  nie mogę sie nadziwić, że taka mondra jestem, czemu tyko do siebie tej
                                                  mondrości nie stosuje a????
                                                  • annalalik Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:19
                                                    mondra i skromna Pszczółko smile))
                                                  • pszczolaasia Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:20
                                                    no! ja nie wyczymuj już ze śmiechu... utemperujcie mnie trochę.....
                                                  • tuptuch Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:20
                                                    trzeba być po prostu dobrym człowiekiem i żyć tak żeby nie robić innym krzywdy
                                                  • annalalik Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:24
                                                    Mądrze powiedziane Madziulko smile))
                                                  • pszczolaasia Re: ja nie mogę 07.04.05, 20:25
                                                    i piękniesmile)))
                                                  • annalalik Tuptuch 07.04.05, 20:28
                                                    Madziu to jedno foto z corunia Twoja bylo po tym upadku nieszczesnym????
                                                    Ona jest śliczniutka a wy jestescie super para...
                                                    I wodeczka tam gdzies byla hehe
                                                  • cytrusowa Re: Tuptuch 07.04.05, 20:32
                                                    a ja nie dostalam żadnych zdjęćsad
                                                  • annalalik Re: Tuptuch 07.04.05, 20:33
                                                    Podesle Ci je smile
                                                  • tuptuch Re: Tuptuch 07.04.05, 20:33
                                                    zdjęcia były robione już jakiś czas po więc nie wygląda to już źle, a wódeczka
                                                    była a i owszem, i to całkiem fajnie było. byliśmy na mitingu krótkofalarskim i
                                                    byli ludzie z całego świata.
                                                  • annalalik Gapuś 07.04.05, 20:34
                                                    teraz widze ze napisalas ze po wypadku smile))
                                                  • pszczolaasia Re: Gapuś 07.04.05, 20:38
                                                    asia też nie dostała sad(((
                                                  • annalalik Re: Gapuś 07.04.05, 20:41
                                                    No poslalae tez Tobie i cytrusi smile))
                                                  • tuptuch Re: Gapuś 07.04.05, 20:40
                                                    właśnie się wzruszamy słuchając o papieżu i o tym, że zabrał ze sobą do Rzymu
                                                    tylko buty i narty. zwłaszcza mój D się wzrusza
                                                  • annalalik ... 07.04.05, 20:42
                                                    ja nie slucham
                                                    1. nie chce budzic M
                                                    2. nie widzialabym przez rozmazane oczeta co pisam
                      • pszczolaasia Re: WIDZIAŁAM BOCIANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.05, 19:36
                        ja na wieś do rodziny pojadę i będę po polu latać, żeby jednego na żywca
                        chociaż obaczyć i fotę strzelić i w domu z namaszczeniem podglądaćsmile)))
    • annalalik Wróciłam tak wogóle 07.04.05, 19:53
      psa zalatwilam - maz JAK NA ZLOSC obudzil sie jak tylko wrocilam (bo to jego
      kolej z psem isc byla)
      • pszczolaasia Re: Wróciłam tak wogóle 07.04.05, 20:02
        czili jak rozumiem nim się teraz bedziesz zajmowaćsmile)) czili nie
        przeszkadzamysmile)) pozdrów go od nassmile))
        • pszczolaasia Re: Wróciłam tak wogóle 07.04.05, 20:02
          nie psa tyko mężą, dla jasności zaznaczamsmile))))
        • annalalik Re: Wróciłam tak wogóle 07.04.05, 20:04
          Nie bede sie zajmowac nim bo on znow sie polozyl sad((
          posiedze sobie sama...
          • pszczolaasia Re: Wróciłam tak wogóle 07.04.05, 20:07
            obudź draniasmile)) niech się tobą zajmuje!!! w końcu ma obowiązki wobec żony smile))
            • annalalik Re: Wróciłam tak wogóle 07.04.05, 20:09
              zal mi go troche bo naprawde mial dzis zap....ol w pracy i ledwo zywy wrocil.
              Teraz jak sie wyspi to jak ja pojde spac to bedzie wypoczety i gotowy na mnie
              czekal smile))
              • tuptuch fotoski 07.04.05, 20:14
                wysłałam dla ciebie i dla niteczki na gazetowe
                • annalalik Re: fotoski 07.04.05, 20:15
                  Dziekuje Madziu smile)))
    • pszczolaasia jak tak dalej pójdzie to będzie rekord- 500 postów 07.04.05, 20:26
      byłby szok... dużo nam nie brakujesmile))
      • annalalik Re: jak tak dalej pójdzie to będzie rekord- 500 p 07.04.05, 20:30
        byl postulat jakis wczesniej o 600 smile))
        • pszczolaasia Re: jak tak dalej pójdzie to będzie rekord- 500 p 07.04.05, 20:38
          obaczymysmile))
    • nitka111 Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 20:42
      No ładnie, poszłam tylko obciąć Bartka, umyć go i dać mu kolację ( nawiasem
      mówiąć cjciał jajko co się tłucze łyżeczką - słodkie), a tu tyle postów. Idę
      oglądać zdjęcia.
      • annalalik Bartus 07.04.05, 20:44
        to jest słodkie dziecko.
        Ale nie... nie zazdroszcze bo to grzech ...
        ale podziwiam - kochany malec
        • nitka111 Re: Bartus 07.04.05, 20:46
          Dzięki smile)), będziesz i Ty miała takiego albo taką (jak Julka)
          • tuptuch Re: Bartus 07.04.05, 20:47
            niteczko przypomnij mi ile Bartuś ma ?
            • nitka111 Re: Bartus 07.04.05, 20:47
              Ma 3,5 roku.
              • cytrusowa tuptuch 07.04.05, 20:50
                dzieki za fotki.
                Wyvaczamsad

                Wczesniej dostalam te tylko z małąsmile, a teraz mam was wszystkich trojesmile
                Nuzka.
                Mala podobna do Taty, oj podobna
          • annalalik Re: Bartus 07.04.05, 20:50
            No pewnie ze bede miala takiego rozkosznego dzieciaczka smile))
      • tuptuch Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 20:46
        słuchajcie! słuchajcie! właśnie moja Julka na pytanie D "czy słyszy"
        odpowiedziała - "słyszę". cudne co?????
        • nitka111 Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 20:47
          Super, to teraz się zacznie i Was zagada smile). Ale zdjęć nie dostałam. sad
          • annalalik Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 20:51
            leca fotki smile
            • nitka111 Re: a dzisiaj ja będę pierwsza!!!!! 07.04.05, 20:52
              Dzięki smile))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka