ktat
04.05.05, 11:18
ale weekend szybko minął teraz muszę nadrobic zaległości w czytaniu... hihihi
opisze wam jak u mnie
wesel średnie na obiad zaserwowali mielone , orkiestra na godzine 40 minut
przerwy porazka.
w sobote zrobilam z czystej ciekawości swój pierwszy w życiu test i ... tak
jak
się spodziewałam nic z tego.... nawet nie byłam roczarowana ...
w niedzielę przyszła @ i jeszcze jest strasznie mnie wszystko boli (mam chyba
tak rozawlony organizm ) takze tak jak czułam zaczynam 3 cykl starań i chyba
wierze że tym razem sie uda mam jakieś przeczucie dzis nawet mi sie to snilo
a
jak nie to dalej bede sie starac az sie uda hihihihi.....
ale jeszcze ten cykl postaram sie potraktowac z dystansem bez mierzenia i
testow owu, jak sie nie uda w przyszlym miesiacu pojde do gina moze
prolaktyka....\
pozdrawiam