Dodaj do ulubionych

" Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy..."

18.05.05, 00:02
wszystkie slodko spicie!!!

dzien dobry w srode.
oby humory byly lepsze, Aniu jak sie czujesz psychicznie - juz lepiej mam
nadzieje.
caluje was wszysstkie
Obserwuj wątek
    • misia_7 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 00:16
      Dzień dobry wink ja nie śpię. Też życzę lepszych humorków. Proszę , trzymajcie
      kciuki za mnie, bo muszę sie uczyć do egzaminów, a przez ostatnie przeżycia
      jakoś motywację mam niewielką...
      buziaki dla wszystkich staraczek
      • patka05 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 00:29
        Witam!

        Pozdrowienia dla dziewczyn dziś testujących! smile
        Jutro mam od rana zajęcia na uczelni wiec pewnie nie prędko się dowiem o
        wynikach Waszego testowania, ale trzymam już teraz za Was mocno kciuki! smile
    • anneczka78 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 07:56
      Oh, dotarłam do pracy tak wcześnie rano, a tu nowy wątek istnieje od prawie
      ośmiu godzin hihihi... Brawo Cytrusku!
    • ewaq Re: I dziś z rana ja mam szansę się wpisać 18.05.05, 08:07
      i wszystkie powitać smile))
    • asiulka1976 no wiesz cytrus nie ladnie !!!!!!! 18.05.05, 08:16
      pewno tez śpisz jeszcze no no no zakladamy watek rano po przebudzeniu aby
      napisac oh jak ladanie dzies slonce swieci a nie w nocy jak spac idziesz no no

      ;o)
      • ewaq Re: Asiulka już?!?!?! 18.05.05, 08:18

        • ata76 Re: Asiulka już?!?!?! 18.05.05, 08:20
          Cześć Laski!!!!

          Na Pomorzu słońce, szok!!!!!!

          Asiulka i jak?????????????????????????????????????????????????
    • annalalik Cześć Kochane 18.05.05, 08:25
      • annalalik Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:26
        • ata76 Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:28
          Aniu, nie trzymaj nas w niepewności, ja od rana czatuję, żeby się coś
          dowiedzieć!!!!
          • annalalik Atko 18.05.05, 08:29
            Zerknij do mojej sygnaturki
      • sabi35 Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:36
        Witam w ten nowy dzień!
        Ania testowała i nic? Czy dobrze zrozumiałam?
        • jedna_chwilka Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:37
          mhm...
          smutna jest bałdzo
          • annalalik Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:38
            bezsilna Jagoda... smutna tylko troche...
          • sabi35 Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:38
            Ja jej obiecałam coś napisać odnośnie jej wykresu. Ale może jeszcze nie
            wszystko jest przesądzone?
            • annalalik Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:41
              napisz Sabi
              wszystko przesadzone - tempka spada, test negatywny...
              napisz
              • sabi35 Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:48
                Hmmm, widać z twojego wykresu, że twoje ciałko żółte nie pracuje raczej dobrze
                (za mało progesteronu, ale to pewnie wiesz). Temperatura wzrasta zbyt wolno i
                zbyt długo (powinna wzrosnąć o 5 kresek w ciągu 2-3 dni). Ja na twoim miejscu
                (o ile naprawdę się nie udało) starałabym się wzmocnić owu i pić zioła albo
                stosować środki zawierające naturalny progesteron (np. przywrotnik). Ale muszę
                najpierw zaglądnąć do mojej "mądrej książki". Ale to się unormuje, zobaczysz
                sama. Trzymaj się dzielnie!
                • annalalik Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:51
                  No to napisz mi na maila jak juz znajdziesz czym moge sie wspomoc. Narazie pije
                  zioła na pobudzenie jajnikow. Ten cykl co jest przede mną bedzie spoczynkowy -
                  tzn bez wspomagaczy bo mnie test czeka zgodności. Kolejny moze z CLO bo mam
                  mało (1 - 2) pęcherzyków. No ale zobaczymy co po testach wyjdzie. Napisz mi na
                  maila annalalik@gazeta.pl
                  • annalalik Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:54
                    acha - ziolka te tez pije moj mąż - one reguluja tez uklad moczowy i wpływają
                    na jakość ejakulatu (ponoc) - lebiodka, rumianek, macierzanka, pokrzywa,
                    dziurawiec, rdest ptasi, ruta, nagietek, nostrzyk - wymieszane w odp
                    proporcjach. Z tego co na nich czytałam to napewno nie zaszkodzą.
                • jedna_chwilka Sabi... 18.05.05, 08:52
                  wiem, wiem tyle razy juz to pisalas ale znalazlabys czas na napisanie nam tych ziółek dla Babek i Facetów...
                  Ja tylko melise wciagam na nerwę co ją mam permanentnie ale jak juz piję zioła to może jakieś takie konkretniej ukierunkowane, co?
                  • sabi35 Zioła 18.05.05, 08:55
                    Mogę wam JESZCZE RAZ napisać (bo już kilka razy na tym forum to zamieszczałam).
                    Ale może pod wieczór, bo muszę się skupić wink)))))))))
                    • jedna_chwilka Re: Zioła 18.05.05, 08:56
                      aaa ja mam czas...poczekam smile
                      senks z gory
                  • tola79 Re: Sabi... 18.05.05, 08:55
                    Też sobie ostatnio zapodaję melisę, tak dla ukojenia i powiem wam, że chyba
                    nawet działa
                    • ata76 Re: Sabi... 18.05.05, 08:56
                      ja też sobie chętnie poczytam, bo nigdy nie wiadomo kiedy taka wiedza się
                      przyda smile
        • annalalik ... 18.05.05, 08:37
          no
          • jedna_chwilka Re: ... 18.05.05, 08:39
            Anuś...jakby Ci powiedzieć...no ja też trochę się już staram...
            ale dzięki Waszemu wsparciu, optymizmowi i kulkach jakoś daję radę
            może marna ze mnie pocieszycielka ale trochę otuchy chciałam Ci dodać
            • annalalik Re: ... 18.05.05, 08:41
              Dzieki Jagoda
    • jedna_chwilka Bryyyy 18.05.05, 08:28
      Ania - bez załamki, ja Cie tofam Ty wiesz
      Reszta babek - do raportu wystąp smile
      • annalalik Re: Bryyyy 18.05.05, 08:30
        Dzieki...
        • ata76 Re: Bryyyy 18.05.05, 08:33
          sad
          • asiulka1976 raport 18.05.05, 08:42
            zrobilam ten dziwaczny test.... wyglad ma termometru w opakowaniu z wielka
            szybą w dodatku zarysowana hihihhihi no i co tu powiedziec NIE WIERZE MU !!!!
            wierze tylko quickom wiec zrobie pojutrze quicka i juz !!!!!!!!!!!!!!!!
            domyslacie sie wyniku surprised(
            • asiulka1976 Re: raport ps 18.05.05, 08:43
              www2.fertilityfriend.com/home/gagat tempka
              • jedna_chwilka Re: raport ps 18.05.05, 08:44
                no kurde...dziwne to
                • ata76 Re: raport ps 18.05.05, 08:46
                  powtórzę, za Jagodą...kurde no!!!!!!!!!!
                  • asiulka1976 dzieki 18.05.05, 09:00
                    surprised)
        • tola79 Ania 18.05.05, 08:44
          Ania, Ania... Chyba nic mądrego nie powiem, choć chciałabym, chciała...więc
          przytulam tylko
          • annalalik TOLA i reszta 18.05.05, 08:48
            Błagam Was - to dla mnie naprawde nie jest koniec świata. Jestem bezsilna
            trochę, ale nie załamię się z powodu jednego cyklu... wierze ze za 2 tygodnie
            moj mundry ginek cos mi powie wiecej...Moze to przez ta zasadowosc ejakulatu...
            nie wiem... Trzymam sie - pije cos na uspokojenie a wieczorem piwko planuje.
            Dam rade. Moze bede troche przybita dzis ale to minie. Dzieki za wsparcie
            • ata76 Re: TOLA i reszta 18.05.05, 08:49
              Ania jesteś wielka!!!!!
              • annalalik Ata 18.05.05, 08:58
                Ty mnie nie dobijaj juz - 178 cm mnie dobija a Ty mi o wielkości smile
                • ata76 Re: Ata 18.05.05, 08:59
                  178 cm.....pomarzyć tylko mogę, bo nawet w szpilkach tyle nie mam wink
                  • jedna_chwilka Re: no i ja bo mam 169 18.05.05, 09:00
                    • ata76 Re: no i ja bo mam 169 18.05.05, 09:04
                      ojejku, to ja będę pewnie najniższa, bo mam tylko 165 sad((((
                  • sabi35 Re: Ata 18.05.05, 09:02
                    A ja musiałabym wejść na stołek!
            • tola79 Ania 18.05.05, 08:53
              Ania, nie chciałam, żeby to tak zabrzmiało... Wiem, że nic się starsznego nie
              stało, wiem sama po sobie. Sorki w każdym razie smile
              • annalalik TOLA 18.05.05, 08:56
                nie ma za co sorki smile
                wiem ze trzymałyście kciuki za mnie ale widac nie moja pora jeszcze. Moze nie
                zasłużyłam na tak wspaniały prezent urodzinowy hehe
                • jedna_chwilka ANIA 18.05.05, 08:57
                  Ty mnie z nerw nie wyprowadzaj, bo ja dzis ciezki dzien w robocie bede miala
                  ZASLUGUJESZ NA STO TYSIECY CUDOWNYCH PREZENTOW - slychac było tam w Chorzowie?
                  Jestes cud dziewczyna - nie lubie sie powtarzac
                  • annalalik Re: ANIA 18.05.05, 08:59
                    No i sąsiadów pobudziłaś mi i stukają w sufit smile

                    Dzieki
                • tola79 Ania 18.05.05, 09:02
                  Zaraz zaraz, KTÓŚ TUTAJ miał urodziny, czy dobrze kombinuję? Ania??????
                  • jedna_chwilka Re: Ania 18.05.05, 09:03
                    ło matko, kedy???
                    • asiulka1976 kto ma urodziny ??? 18.05.05, 09:04

                      • asiulka1976 pisac kto kiedy !!! 18.05.05, 09:05
                        ania dopiszesz do naszej listy i tam wiesz co niektore trza wiesz ........


                        ja 12 czerwiec surprised)
                        • jedna_chwilka Asiulka? 18.05.05, 09:06
                          • jedna_chwilka Re: Asiulka? 18.05.05, 09:06
                            a bibka będzie?
                            • asiulka1976 Re: Asiulka? 18.05.05, 09:06
                              pewno i tort i winko ;o)
                          • asiulka1976 Re: Asiulka? 18.05.05, 09:06
                            niooo
                        • annalalik Re: pisac kto kiedy !!! 18.05.05, 09:09
                          Wpadłam na to chwilke temu i juz maile podesłałam
                          • ata76 Re: pisac kto kiedy !!! 18.05.05, 09:10
                            ja 4 wrzesień
                  • annalalik Re: Ania 18.05.05, 09:04
                    nie! Gdybym zaszła w tym cyklu to urodziłabym praktycznie w okolicy moich
                    urodzin
                    • jedna_chwilka Re: Ania 18.05.05, 09:05
                      aaaa, to wiele wyjasnia
                      • annalalik Re: Ania 18.05.05, 09:10
                        ano Jagoda - w tem sek
                    • tola79 Re: Ania 18.05.05, 09:18
                      Ło matko, to w takim razie to, co masz w skrzynce, będzie awansem smile)) na
                      zaś smile) hihi
                      • annalalik TOLA OSZALAŁA 18.05.05, 09:19
                        ale humor poprawiła mi smile
                        • tola79 Re: TOLA OSZALAŁA 18.05.05, 09:22
                          To z miłości smile))
                          • annalalik Re: TOLA OSZALAŁA 18.05.05, 09:29
                            aż 3 razy dostałam
    • tola79 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 08:41
      Cześć kobitki! Jak zwykle mam zaległości, pójdę czytnąć sobie, co wczoraj
      wysmarowałyście i przychodzę do Was. Buźka
      • jedna_chwilka Tola... 18.05.05, 08:42
        no dzie Ty się podziewasz? ciągle masz szkolenia...ale będziesz mundra
        • tola79 Jagoda 18.05.05, 08:45
          Jagoda, bende taka mundra, że normalnie wsystkim szczenki pospadajom wink
          Faktycznie, ciągle się szkole, a jeszcze podobno egzamin (ustny!) mam z tego
          zdawać, kurka wodna
          • jedna_chwilka Tola 18.05.05, 08:54
            a to juz chiba letka przeginka nie?
            • tola79 Jagódko 18.05.05, 08:59
              Ano letka letka, dobrze gadasz Jagoda. I to u dyrektora na dywaniku przed
              komisja jakąś, normalnie pogięło ich sad A jeszcze swoje własne, nie pracowe,
              egzaminki mam...
              • jedna_chwilka Re: Tola 18.05.05, 09:00
                patrz co to sie porobilo w tym komercyjnym swiecie....
    • annalalik Porządkuję 18.05.05, 09:15
      bośmy poszalały trochę.
      ide zaraz sobie jakies chipsy chyba kupic wink
      • asiulka1976 Re: Porządkuję 18.05.05, 09:17
        oj aniu aniu hhihiihii czipsy i czekolade a na wieczor krate piwka !!!
        • annalalik Re: Porządkuję 18.05.05, 09:18
          mam piwo imbirowe i jakies wisnowe (wisniowego nigdy nie pilam ale brat polecil
          bo slodkie lubie)
          • ata76 Re: Porządkuję 18.05.05, 09:26
            o wiśniowe??? nie widziałam???

            Po degustacji proszę o opinię!!!
            • asiulka1976 Re: Porządkuję 18.05.05, 09:28
              ja lubie malinkowe mniam mniam dzis chat ?? bede pić ;o) moze zrozumiem o czym
              gadacie hihhihihi
            • annalalik Re: Porządkuję 18.05.05, 09:28
              ok - nazywa sieFREEQ - o smaku malin i wiśni smile
              A powiem czy smaczne wieczorem
    • ewaq Re: Anulka 18.05.05, 09:29
      jestem z Tobą! Przykro mi, ze tak wyszło, ale będę trzymać kciuki w kolejnym
      miesiącu i jak mogę krakać i dodawać otuchy! Dasz radę Kochanieńka! smile
      • annalalik Re: Anulka 18.05.05, 09:30
        Dzieki Ewa. Dam rade - musze
    • ewaq Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 09:30
      A tak w ogóle to ja na chwilkę tylko, wykrzystując fakt, że szefowa wysłała
      kumpla gdzieś tam i nie zagląda mi w monitor smile
      • annalalik poczte sprawdz 18.05.05, 09:31
        wyslij mi swoja date urodzin
      • bania79 Cześć Słoneczka 18.05.05, 09:31
        Aniu i Asiu, głowa do góry!
        Zaraz doczytam i jestem...
        • tola79 Cześc Banieczko :) 18.05.05, 09:41
    • ewaq Re: Aha, nie ma dostępu do poczty 18.05.05, 09:31
      więc nie wiem na razie co Ania rozsyłała. W każdym razie ja skorpionica z 19
      listopada
      • annalalik OK 18.05.05, 09:36
        Zapisałam smile
        • ewaq Re: OK 18.05.05, 09:39
          oczywiście, poproszę o uzupełniony o daty plik smile
          • annalalik Re: OK 18.05.05, 09:40
            Poślę Wam jak tylko wszystkie daty do mnie dotrą smile
            • asiulka1976 Re: OK 18.05.05, 09:41
              no i wiesz co niektore trza wykasowac surprised(
              • annalalik Re: OK 18.05.05, 09:42
                pomyślimy
                wszelkie sugestie na maila poślij
                • asiulka1976 Re: OK 18.05.05, 09:49
                  posłalam
              • ewaq Re: OK 18.05.05, 09:43
                oj, może dajmy im jeszcze szanse...
    • ewaq Re: No niestety, współpracownik już wrócił, 18.05.05, 09:45
      a więc muszę stąd zniknąć sad Milej pracy wszystkim, albo też efektywnego
      wypoczynku wink Do wieczorka.
      • annalalik Pa Ewaq 18.05.05, 09:47
        • pszczolaasia 01 kwiecień baran 18.05.05, 09:52
          przykro mi Aniu, Asiu i tofana Jagodo... naprawdę mi przykro.
          • pszczolaasia Re: 01 kwiecień baran 18.05.05, 09:53
            170 wzrostu.
          • annalalik Re: 01 kwiecień baran 18.05.05, 09:54
            Twoje jakoś zapamiętałam hihi
    • annalalik Pszczółko 18.05.05, 09:56
      Jak dziś samopoczucie?
      • pszczolaasia Re: Pszczółko 18.05.05, 10:01
        takie sobie w kratkę...raz dobrze.raz gorzej. czyli norma u kobiet.
        • ata76 Re: Pszczółko 18.05.05, 10:05
          Cześć Pszczoła!!!!!

          widzę że Pan mąż wziął Ciebie w obroty wink , a nie od dziś wiadomo, że seks
          jest dobry na wszystko!!!
      • kruszyna75 Jestem :) 18.05.05, 10:04
        Aniu, Asiulko - no kurde no, że powtórzę za koleżankami... ja już sama nie
        wiem...
        ja w ogóle jest dzisiaj mało przytomna, bo zasnęłam dopiero o 4 nad ranem,
        chyba moja senność zamieniła się w bezsenność sad
    • pszczolaasia Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:00
      wczoraj jak wróciłam ze szpitala miałam takiego wkurwa, że myślałam, że wyjdę z
      siebie i stanę obok. w związku z tym Pan monsz zastosował najstarszą terapię
      naświecie.... no to ja sróbowałam tego o czym pisałaś.... DZIZES MARYJO JÓZEFIE
      ŚWIĘTY!!!!!!!!1 gdybyś była u mni wczoraj w domu bym cię wyściskała... laski
      seks smakuje po 30-stce...albo ja wyposzczona byłam... w sumie nawet na
      pewno... kurw mi nie przeszedł, ale powoli przechodzi... poczytałam sobie
      trochę o ciążach ektopowych..wiecie, że mój gin ma chyba rację...kurtka na
      wacie.... będę musiała go chiba przeprosić i na kolanach błagać za fochy i
      poioruny w oczach, które na pewno zauważył...nie mam wątpliwości...Ata wie o
      czym mówie... ich nie da się nie zauważyć... net to jest kopalnia wiedzy.
      • asiulka1976 Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:03
        no ale ze co ??
        • pszczolaasia Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:09
          och Sabi kiedys pisała na forum, bo gadałyśmy o tych kulkach takich wiecie
          dowcipnych i o takich tam ćwiczeniach sobie popisałyśmy... mięśna jakiegoś tam
          gościa...no to zastosowałam się do instrukcji..polecam...
          • ata76 Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:17

            ale Asiulka pewnie pytala za co masz się przepraszać z ginkiem????
            • asiulka1976 Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:21
              no wlasnie !!
          • annalalik Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:18
            no to ja nie wiem o czym piszesz i co to za cwiczenia...
            • sabi35 Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:18
              Bo to było prywatnie wink))
              • annalalik TROMYSZA 18.05.05, 10:19
                ma tez II krechy sad
              • annalalik Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:23
                ok
                • sabi35 Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:25
                  To nie żadne tajemnice, ale takich rzeczy raczej nie piszę publicznie, choć nie
                  należę do wstydliwych. Ale kuleczek jeszcze nie kupiłam wink
                  • jedna_chwilka Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:26
                    no patrzcie a gdzie Jagoda ma przepis na cwieczenia?
                    bo nie w krzynce sad
                    • annalalik Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:27
                      jak Jagoda bedzie miała to da znac co? bo ja bym tez sie chetnie podszkolila
                  • annalalik Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:27
                    ok Sabi
                    tosz ja nic nie mowie przeciez
                  • cytrusowa ania 18.05.05, 10:45
                    ale laska, nie martw sie, ze kots inny ma dwie kreski, ja cie prosze, tak???
                    to, ze Tromysza ma dwie krechy czy inna dziewczyny, to fajnie - ale widac tak
                    jest poukladane na tym swiecie, ze teraz ona ma dwie krechy, a niedlugo ty
                    mozesz miec i bedziesz miala!

                    trzeba sie rozluznic - ja wiem, ze to ciezkie i trudne, ale warte swego, bo
                    wtedy moze szybciej zajdziesz, jak nie bedziesz sie stresowala...

                    przytulam cie!
                    • sabi35 Re: ania 18.05.05, 10:49
                      Ona musi się wypłakać, to normalne i ja to rozumiem. A zresztą, dwie kreski to
                      dopiero początek. Ja też już miałam "zaszczyt" to 2 razy tutaj komunikować i
                      nic (zresztą, nie ja jedna)
                      • cytrusowa Re: ania 18.05.05, 10:52
                        ot co, świete slowa Sabi
                      • pszczolaasia Re: ania 18.05.05, 12:49
                        taaaaaaa.... wiem o czym mówisz Sabinosmile
          • cytrusowa helo 18.05.05, 10:19
            no czesc laski,
            Ania - gupia sprawa, ale nie bedziem sie smucic, kiedy slonko swieci - trza sie
            radowac, i miłowacwink
            Pszczola - baaaaardzo dobrze, tak trzymaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            reszta dziewczyn - moze zrobmy liste, tak jak ta na ktorej sie
            przedstawialysmy, i wpisujmy nasze daty urodzin??? nie bedziemy sie szukac po
            wątkach. O! Albo dyżurna stworzy taka liste...

            ja - 10 luty, zimna wodniczka o gorącym sercu, hehe
            Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

            Coś takiego ciekawego
            • kruszyna75 Mój znak 18.05.05, 10:20
              Raczek - Nieboraczek - z 5 lipca smile
            • annalalik Re: helo 18.05.05, 10:22
              lista juz jest - tylko na daty czekam
    • asiulka1976 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 10:23
      dawno juz jest lista surprised)
      • annalalik PISZCIE DATY UR na maila 18.05.05, 10:26
        bo ja musze isc...
        nie mam dziś siły czytać o II krechach innych dziewczyn... sorki
        bede pozniej jak ochłone
        • ata76 Re: PISZCIE DATY UR na maila 18.05.05, 10:29
          trzym się Aniu!!!!!
        • sabi35 Re: PISZCIE DATY UR na maila 18.05.05, 10:40
          Wiem, czasem można się cieszyć a czasem chce się płakać. Kiedyś ty też nam o
          tym napiszesz i zapomnisz wszystko, co było przykre. Trzymaj się.
          • asiulka1976 smieszne, normalnie nie moge hhihii 18.05.05, 10:53
            rano tempka 37.95 a teraz zmierzylam i 37.5 !! szok jak dla mnie bo ja nieraz
            sobie mierze po poludniu albo wieczorem i porownuje i nigdy takiej wysokiej nie
            mialam bu ha ha a na tym tescie to sie przyznam jest cień uncertain ale jak wiecie
            takie cienie u mnie sa co miesiac, jade do kumpelki i zrobie quicka a jutro
            jeszcze jednego hhiihihiih wiem, wiem ........
            • ata76 Re: smieszne, normalnie nie moge hhihii 18.05.05, 10:55
              Asiulka Ty to masz z tymi testami!!!!
              • asiulka1976 Re: smieszne, normalnie nie moge hhihii 18.05.05, 10:56
                to moze byc tez przez tarczyce podobno wiec w nast cyklu zbadam sobie uncertain
            • asiulka1976 rano 36.95 !!!!!! 18.05.05, 11:04
              a napisalam 37.95 surprised)
          • annalalik Ja nie płaczę 18.05.05, 11:17
            obiecałam sobie że juz nie bede przez to płakac
            poprostu czuje sie bezsilna
            trafiamy w owu na 100% i mimo to nie wychodzi - to mnie dobija
            ale niewazne. daje rade jakos. maz nawet nie wie ze testowalam. wystarczy ze ja
            to przezywam. On nie musi. juz i tak mial ze mna niezle przejscia ostatnio.

            Asiulka ja Ci zycze by Ci ta druga krecha wyszla wyrazna w koncu
            • cytrusowa Re: Ja nie płaczę 18.05.05, 11:18
              ania, i nie placz - co ty myslalas, ze od razu zjadziesz w ciaze??? kobieto -
              przeciez moment na zaplodnienie to tylko kilka godzin - trza miec traf lub
              szczesice, jak kto woli.
              poprzestan na sexie dla przyjemnosci, i zobaczysz - od razu bedzie lepije!

              przytualm cie!
              • annalalik Re: Ja nie płaczę 18.05.05, 11:22
                Magda ja wiedzialam ze moze sie nie udac ale myslalam ze po kilku cyklach sie w
                koncu uda. To moj 11 cykl staran świadomych (a 14 cykl przytulania bez
                zabezpieczen). Kochając sie nie mysle o tym, że musze zajsc - zawsze robie to
                dla przyjemności.
                • cytrusowa Re: Ja nie płaczę 18.05.05, 11:26
                  no to dobrze, tak trzymaj - matka natura wie co robi.
                  my juz takie baby jestesmy, ze chcialbybysmy wszystko od razu, natychmiast. a
                  to nie my decydujemy...ale zobaczysz, doczekasz sie upragnionego dzidziusia, ja
                  w to nie wątpię
                  • cytrusowa Aniu 18.05.05, 11:41
                    rozchmurz sie kochana, prosze cie bardzo. bo mnie serducho boli, jak se
                    pomysle, ze sie smucisz az tak bardzosad
                    plizzzzz
                    • asiulka1976 Re: Aniu 18.05.05, 11:43
                      ONA sie nie smucie przecierz pisze !!!!!!!!!!!!
                    • kruszyna75 Re: Aniu 18.05.05, 11:45
                      Anula kochana, uda się Wam, na pewno, w to nie wątpię, nie wiem dlaczego nie
                      teraz ale tego nikt nie wie. Ja tak mocno Cię przytulam i też nie chcę abyś się
                      smuciła. A Twój Mąż to i tak pewno wie co się z Tobą dzieje, z tego co mówisz
                      to bardzo mądry facet, masz w nim miłość i podporę.
                      • asiulka1976 dziewuszki .... 18.05.05, 11:47
                        koniec pocieszania !!! bo to dołuje jeszcze bardziej a nadzieja jest bo @ NIE
                        przyszła !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • annalalik Zapomniałyście... 18.05.05, 11:51
                          ASIULKO - a ja Ciebie przytulam kochana - wiesz dlaczego kiss
                          Byle do Bożego Narodzenia smile
                          • asiulka1976 Re: Zapomniałyście... 18.05.05, 11:56
                            aniu ale ja nie chce aby mnie kto pocieszal !!! bo mnie to wk... tylko bo ja
                            sama wiem bez gadania ze jak nie ten miesiac to drugi albo trzeci , na zdjeciu
                            pod choinka w swieta bede juz miala brzusio- zobaczycie tongue_out
                            • ata76 Re: Zapomniałyście... 18.05.05, 11:59
                              Asiulka mam tak samo jak Ty!!!!!! W tym temacie też nie przepadam za
                              pocieszaniem!
                    • annalalik Re: Aniu 18.05.05, 11:50
                      no nie smuce sie jusz. Przepisy ogladam bo nie wiem co na obiad. Choc narazie
                      ciasta mi w oko wpadaja
                      • asiulka1976 Re: Aniu 18.05.05, 11:55
                        ciasta najlepsze mi tez ale duuzzoo roboty z nimi a jak mi wiadomo mials tu nie
                        wchodzic puki wszystkich przepisikow nie przeczytasz no,no no ;o)
                        • annalalik Asiulko 18.05.05, 11:59
                          Ja juz kilka wybrałam smile
                          Pizza mi sie podoba i TWOJA babka ala keks smile
                          • sabi35 Re: Asiulko 18.05.05, 12:10
                            No to już do roboty (ja bym zrobiła tę babkę ala seks, ciekawe co to)
                            • asiulka1976 Re: Asiulko 18.05.05, 12:17
                              sex babka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=22150603&a=22150603
                              dodatek romantyczny
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=20993568&a=21443123
                              • sabi35 Re: Asiulko 18.05.05, 12:20
                                No poznałam koleżankę z nowej strony!
                        • asiulka1976 a to dla nas,na otarcie łez........ 18.05.05, 12:00
                          ......... oczywiscie nikt nie placze ale........ surprised)
                          www.superlaugh.com/1/behappy.swf
                          • sabi35 Re: a to dla nas,na otarcie łez........ 18.05.05, 12:13
                            Czy ktoś tu jeszcze płacze? Najważniejsze jest pozytywne myślenie. Ja np.
                            jestem święcie przekonana że zaraz będę w ciąży (no może nie zaraz, bo mam
                            jeszcze problemy z cyklem), i ta świadomość mnie rozpiera i tego wam gorąco
                            życzę.
    • jedna_chwilka lewa, lewa 18.05.05, 12:52
      idzie sobie żołnierz i piosenkę śpiewa
      raz dwa lewa...
      • pszczolaasia Re: lewa, lewa 18.05.05, 12:59
        więc tak, dzisiaj trochę się źle czuje, ale wpadłam na chwilkę i paczę a Ania
        ryczy- Ania nie rycz.... bedziesz miała II kreski, będziesz dziewczyno, uszy do
        góry. ja doskonale wiem jak się czujesz, oooooooo doskonale wiem. powiem Ci w
        tajemnicy, bo jestem rozgoryczona, że zobaczyć II kreski to jeszcze nie
        wszystko... niestety...ale ja życzę wszystkim jak najlepiej. z życia piszę.
        wszystkie będziem miały dzieci, ja jak nie urodzę to zaadoptuje, ktoś się tymi
        dziećmi też musi zająć, ja na razie starać się nie będę, to starnie jakoś
        bokiem mi ciągle wychodzi..ale nie będę się żalić... szkoda czasu.
        poczytałasm sobie o ciąży ektopowej i powyżej 3,5 cm zaczyna być niebezpieczna,
        dużo rzeczy wyczytałam.... nie będę cytować, ale nocke mam zarwaną..może
        faktycznie istnieje szansa, że się u mnie rozejdzie... na razie. laski
        Ania nie rycz, szkoda takich ładnych oczu.
        • annalalik Pszczoła 18.05.05, 13:01
          Jak rany julek - JA NIE RYCZE! I nie zamierzam. Bylam troche dobita ale nie
          płakałam bo to nie ma sensu. A co do oczu... takie bylejakie szare smile
          • jedna_chwilka Ania 18.05.05, 13:04
            oj głuptasku - śliczne Twe oczęta są smile
            • annalalik Jagoda 18.05.05, 13:07
              Z Twoimi porównywać nie mogę hihihi
              • jedna_chwilka Re: Jagoda 18.05.05, 13:08
                Asiulka Ci zaraz napisze ze letko zezowatymi hehe
                • annalalik Re: Jagoda 18.05.05, 13:09
                  no ze moje zezowate to wiem ale Twoje hehehehe
                  Asiulki nie ma smile poszła odreagowac i po normalny test (quick)
          • pszczolaasia Re: Pszczoła 18.05.05, 13:07
            nie opowiadaj głupot... fajna laska jesteś a poza tym liczy się serce, a nie
            wygląd a ty masz i to i to.
            • annalalik Re: Pszczoła 18.05.05, 13:07
              ale nie rycze smile
            • jedna_chwilka Re: Pszczoła 18.05.05, 13:07
              wódki Pszczole dać!
              Ty wiesz natchnęłaś mnie tem seksem smile
              • pszczolaasia Re: Pszczoła 18.05.05, 13:10
                rany Julek laski próbować najlepszy sposób na nerwa...wiecie pierwszy raz mi
                się to zdarzyło w życiu...może głupio tak pisać, ale się pod koniec
                rozryczałam...ale się Michu wystraszył..kurde sama nie wiem co to było...
                miałyście tak kiedyś? ja pierwszy raz w życiu...nie kumam o co chodzi...
                • jedna_chwilka Re: Pszczoła 18.05.05, 13:11
                  o Cie Florek - dzie ten przepis?
                  no nie na ryczenie tylko wiesz, te zabawy smile
                • annalalik Re: Pszczoła 18.05.05, 13:11
                  poprostu sie rozładowałaś i było Ci lżej i dobrze - taz ze az ten stres we łzach
                  wyszedł smile
                  • jedna_chwilka Re: Pszczoła 18.05.05, 13:12
                    chyba rozanielenie...w tej sytuacji
                  • pszczolaasia Re: Pszczoła 18.05.05, 13:13
                    myslisz? mnie to letko wystraszyło...ja tam nieczęsto ryczę...zawszę mówię..-
                    JA NIGDY NIE PŁACZĘ!!!
        • annalalik A tak wogole 18.05.05, 13:03
          to ja nie napisałam nigdzie ze mi sie płakać chce czy cos - skad i gdziescie to
          wyczytały co??
    • nitka111 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 12:53
      a ja 20 listopad czyli skorpionica.
      A tak w ogóle to witam smile))))))
      • jedna_chwilka No Niteczko :) 18.05.05, 12:54
        witamy
        okiełznałaś syna wczoraj?
        • nitka111 Re: No Niteczko :) 18.05.05, 12:55
          Usnął mi na rękach, dlatego mało się na czaciku udzielałam smile))
          • bania79 cześć 18.05.05, 12:57
            biz jestem bizi, ale staram sie nadążać! anulka, ja tam nadal kciukasy trzymam,
            a co!
            u mnie tez dramatyczny spadek
            • annalalik Re: cześć 18.05.05, 12:59
              Bania jest ok u mnie. Zaraz z psem wychodze na ten deszcz. Spacer wskazany.
              Potem do sklepu i cos chyba zjesc musze smile
              Twoj spadek narazie jest ok. Zobaczymy co sie jutro stanie kochana kiss
              • bania79 Re: cześć 18.05.05, 13:02
                No zobaczmy, ale wiesz stwierdzilam, ze pomysl z pomiarem o poranku jest
                beznadziejny, bo ja od razu mam spieprzony humor na caly dzien. na dodatek
                kurde w pray mnie juz sytuacja doprowadza do zsalu, bo totalnie nie nadążam za
                tym burdelem... Do dupy z tym wszystkim. strasznie humorzasta jestem!
                • annalalik Re: cześć 18.05.05, 13:02
                  Baniu jesli Cie to dobija to nie mierz tempki i juz. Po co sie stresowac
                • tola79 Re: cześć 18.05.05, 13:07
                  Bania, podaj łapkę, też mam w pracy przerąbane.
                  Ania, ja czasem lubię taki spacer w deszczu smile
                  • jedna_chwilka ja tez mam dzis przegwizdane 18.05.05, 13:09
                  • annalalik Re: cześć 18.05.05, 13:10
                    Dobra - ide z tym psem bo mi tu siedzi i oczy jak kot ze Shreka 2 robi smile
                    • jedna_chwilka Puszek znaczy :) 18.05.05, 13:10
                  • bania79 Re: cześć 18.05.05, 13:12
                    Wiesz Aniu, tylko ze ja chciałabym wiedziec co i jak się dzieje w moim ciele. I
                    stąd muszę mierzyc tempkę. Poza tym chcę po 6 m-cach zaswiecić mojemu ginkowi
                    wykresami przed oczami i niech się chlop poci przy analizie... Boze, co za
                    pesymizm dzisiaj!
                    Normalnie nie wierze juz w nic!
                    Wkurzylam sie, ze nie masz II kresek... popieprzony ten swiat jest i tyle!
                    A kur... ludzie dzieci w beczkach... albo nie dobają!
                    • pszczolaasia Re: cześć 18.05.05, 13:14
                      tak to już jest Banieczko.. nie masz sprawiedliwości... jhedne piją , palą
                      ćpają, w beczkach qrwa zabijają, a te co kcą to nie mogą... ale chyba dobry Bóg
                      paczy na nas i widzi, że my kcemy i nam to da...
                      • bania79 Re: cześć 18.05.05, 13:17
                        No ja mam nadzieję, że patrzy i szykuje co nie co...bo kurka moja cierpliwośc
                        na wyczerpaniu jest!
    • pszczolaasia Sabi ja też jeszcze ich nie kupiłam..... 18.05.05, 13:09
      znaczy kuleczek...normalnie się kumasz, wstydze do takiego sklepu wejść, ale
      jak się nastawie, to kto wie co zrobie...ściskam w pasiesmile
      • jedna_chwilka Re: Sabi ja też jeszcze ich nie kupiłam..... 18.05.05, 13:09
        dziewczyny nie stymulujcie mnie w pracy do ćwiczeń
        Ja was zaklinam na wszystko
        • pszczolaasia Re: Sabi ja też jeszcze ich nie kupiłam..... 18.05.05, 13:12
          ale jak przyjdzież do domu taka rozpalona...... to na Pana jak się.... rzucisz
          to ... rormalnie pomyśl jaką mu niespodziankę zrobiszsmile))))
          • jedna_chwilka Re: Sabi ja też jeszcze ich nie kupiłam..... 18.05.05, 13:13
            nie wyrabiam Pszczoła
            nie podpuszczaj, bo co chwila do kibelka latac bede
            • pszczolaasia Re: Sabi ja też jeszcze ich nie kupiłam..... 18.05.05, 13:16
              znaczy szczeć ci się kce??????
              dobra kończę bo bedziesz nogami przebierać i jakiś Pan się spłoszysmile))) ale
              Pana swojego możesz przyatakować... niech się chłopak dziwi, a co!!!! niech się
              słania po ścianach wykończ go!!! tyle naszego z tego wszystkiego, że możemy ich
              seksualnie wykończyćsmile
              • jedna_chwilka taaa przy roztwartych drzwiach 18.05.05, 13:17
                ....
                widze to jak tesciu na uchu pojedzie smile
                • ata76 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:22
                  ...to um mnie dziś seksualny stosunek do pracy!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:25
                    oooooooooooooooooo smile naczy pie..lisz robotę??????? tak czymaćsmile
                    Jagoda tak w odrzwiach weź go przygwóźdź....chłop oszaleje....
                    • tromysza aniu... 18.05.05, 13:31
                      Wiem, że Ci się uda. Po prostu to wiem. I pewnie wtedy, kiedy nie będziesz się
                      w ogóle spodziewać. Ja w to w ogóle nie wierzyłam. A teraz i tak cała drżę.
                      A Wy tu o seksie sobie miło gadacie????? jakie kulki?
                      • tromysza i przyznam 18.05.05, 13:32
                        że kiedy robiła, k..., kolejny negatywny test i czytałam o dwóch kreskach to
                        serce mi krwawiło. tak doskonale Cię rozumiem. tak wiem co czujesz. i też
                        wierzę, że znam szczęśliwy koniec tej historii o staraniach. W Twój szczęśliwy
                        koniec, w Pszczoły, mój... nas wszystkich.
                        • pszczolaasia Re: i przyznam 18.05.05, 13:35
                          kulki wiesz Tromyszo- dowcipne, takie do wkładania tam.... one mają jakąś
                          fachową nazwę, ale za diabła nie mogę sobie przypomnieć..kulki do czegoś. je
                          się wkłada i dla priklada możesz chodzić z nimi z 2 godzinki, i jak Jagoda
                          rzucasz się na faceta jak go tylko obaczyszsmile) najlepiej w odrzwiach coby sie
                          nie bronił za bardzosmile))
                          p.s. naprawdę powodzonka, z całego serduchasmile))
                        • ata76 Re: i przyznam 18.05.05, 13:39
                          Tromyszo, chyba każda przez to przechodzi....... taka kolej rzeczy....tyle
                          tylko, że jedne mówią o tym głosno, a inne wolą przemilczeć....jedną płaczą, a
                          drugie duszą płacz w sobie......jedne się zacietrzewiąją a inne przyjmują z
                          pokorą.............. dla Ciebie na szczęście nastał czas radośći, więc ciesz
                          się i niech tylko radość gości w Twoim sercu!!!!!
                          • pszczolaasia Re: i przyznam 18.05.05, 13:39
                            wina Atce nalać!!!!! dobrze prawi!!!!! ja się idę na razie położyć laski. na
                            razie.
                    • ata76 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:33
                      no nie wiem czy tak trzymać, to dobra postawa, ale nic mi się nie chce, po
                      prostu nic
                      • pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:36
                        mi jakoś też się nic nie kce.... dziwne....
                        • sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:39
                          To wy tutaj o seksie beze mnie?
                          A ja dzisiaj idę, tylko że nie wiem sama, czy kolorowe czy metalowe???
                          • pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:41
                            Dżizessss są kolorowe???????????????? kurczaki całe życie się człowiek uczy i
                            gupi umiera... daj znać jakie kupiłaś i jak było.... jak bedziesz kcieć
                            oczywistasmile)) tak czy siak- powodzeniasmile))))
                          • ata76 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:41
                            ojojoj Sabi, to Ty odwazna babka jestes, ja co najwyżej wysłałabym męża!!!

                            metalowe są chyba gorsze, bo będa zimniejsze dłużej (tak mniemam) wink
                            • ata76 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:42
                              chyba że nie chodziło o material z którego sa wykonane sad
                            • pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:43
                              ale za to jak się rozgrzeją....
                              • sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:47
                                Tam w środku (tych kulek, one mają 4 cm średnicy) są takie małe, ciężkie
                                kuleczki...
                                • tuptuch Witajcie!!! 18.05.05, 13:53
                                  Witajcie kochane [po dlugiej nieobecnosci. moj D pozyczyl komputer kumplowi i
                                  widzicie do czego doprowadził? nic nie wiem co sie u was dzieje. nie bede
                                  wszystkiego czytac bo nie dam rady . prosze napiszcie szybciutko co tam u was?
                                  jak sie czuje niteczka? bo jak ostatnio pisala, to miala robic tescik>
                                • zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:57
                                  He, he sie ciekawa dyskusja zaczela smile)
                                  Ja juz dawno sie czaje na takie "cudo". A swoja droga dziwi mnie, jak mozna sie
                                  kochac tylko pare razy w miesiacu. Mam takie kolezanki, co robia "to" 3-4 razy
                                  na m-c a i tak sie skarza, ze czesto.
                                  Bozszsz, ja bym tak nie dala rady smile
                                  • annalalik Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:01
                                    Zebra - nie śmiej sie ze mne ale ja w tym cyklu po owu (od duphastonu) jestem
                                    cholernie niedotykalska, a wczesniej przez tydzien u rodzicow mieszkalam tak ze
                                    bilans 30 dni to 5 razy seksik sad tez sie dobilam ale mysle ze tym razem bedzie
                                    to czesciej...
                                    • zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:03
                                      Kotek, ja sie nie smieje. Bo co innego, jesli ktos bierze leki (tak jak Ty)
                                      hormonalne. Ja jak brałam antykoncepty, to miałam libido prawie zerowe.
                                      • annalalik Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:06
                                        tylko powiem Ci ze mi to tak serio nie wystarcza. Duphaston mi libido nie
                                        zmniejszyl tylko tak jakos wyszlo sad U rodzicow niefajnie... a potem piersi mi
                                        tak dokuczały ze kazdy dotyk sprawiał ból. Mam nadzieje ze lzej mi bedzie w
                                        next cyklu
                                        • zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:08
                                          Ja, jesli spimy u rodzicow NIGDY sie nie kochalam smile)) Jakos mam blokade nie do
                                          przezwyciezenia. Choc wiem, ze nikt nie wejdzie - nie moge!!
                                          • sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:09
                                            Czasem to nawet może być fajne (o ile nikt nie wejdzie)!
                                          • annalalik Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:10
                                            Ja tez mam blokade - wprawdzie rodzicow nie bylo w domku (tylko brat) ale mimo
                                            to nie umiałam... jakos dawniej mi to problemu nie robilo jak jeszcze z nimi
                                            mieszkalam smile))
                                          • tuptuch Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:11
                                            ja też mam blokadę jak tam jesteśmy, więc nie za często u nich nocujemy, ha ha.
                                            a co do temperamentu, to się zgadzam. dopasowanie się w tej kwestii jest bardzo
                                            istotne. ja na D nie mogę narzekać. i jaką fantazję ma, oj oj .....
                                            • pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:13
                                              ale to właśnie tak fajnie czasem.... na nerwusa zrobićsmile i cza cicho być nie
                                              można pokrzyczeć ile emocyji się w człowieku wyzwala!!!!! ja tam w windzie nie
                                              próbowałam, ale słyszałam , że to niesamowite wrażenia, ale u teściowej a i
                                              owszem, na szybkiego kiedyś wyskoczyliśmysmile
                                            • zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:14
                                              A jak sobie przypomnę czasy studenckie... Hmmmm smile Się działo! Trzeba było sie
                                              nakombinowac, zeby trafic na moment sam na sam mieszkajac w akademiku.
                                              • zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:15
                                                No kurcze jesli chodzi o dziwne miejsca, to jestem balda dupa! Byl tylko
                                                samochod.
                                                Zadne tam windy, przebieralnie, itp.
                                                Ale mam nadzieje, ze nadrobimy wink
                                                • sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:17
                                                  A ja w pracy, ale o tym cicho sza (podobno sprzątaczka coś wie)
                                                  • tuptuch Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:19
                                                    no nieźle, nieźle Sabi...
                                                    a co do kulek, to sama bym chetnie spróbowała,
                                                • pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:18
                                                  w samochodzie to my reguralnie kiedyś, jak go mieliśmy....
                                                  w lesie nas kiedyś jakiś gościu przyłapał i zmiataliśmy z majtkami wijącymi się
                                                  wokół kostek.... tak jak chineczki...gościu miał ubaw , my też... śmiesznie
                                                  było....
                                                  • sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:20
                                                    Teraz to bym tylko chciała na plaży wieczorem (będę uważać i zdejmę majtki
                                                    kompletnie smile
                                                  • pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:22
                                                    zdejmuj, zdejmuj, bo straaaasznie krępują ruchy jak się ucieka smile)))))))
                                                    a na plaży ekstra..... w Dębkach niejednokrotnie próbowaliśmysmile))) ale w dzień
                                                    w nocy za dużo ludzi i dużo kce próbować i można co krok się naciąć na .....
                                                    przytulające się pary, a w dzień jakoś na plaży ubranych inaczej można to spoko
                                                    załatwićsmile))
                                                  • tuptuch Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:24
                                                    to ty też pszczółko rozrywkowa jesteś dziewczynka. ja ze swoim byłym tam byłam
                                                    i też było nieźle. on to opiero miał temperament. zresztą do wszystkiego, jak
                                                    się później okazało.
                                                  • zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:25
                                                    Plaża! Dzieki Pszczoła za sugestie smile Wybieram sie za tydzien do Rowow, to moze
                                                    mojego gdzies zbalamuce na wydmie!
                                                    A tak przy okazji czestuje Was wirtualnie wszystkie ciastem imieninowym!
                                                    Całkiem smaczne smile
                                                  • tuptuch pyszności 18.05.05, 14:25

                                                  • pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:28
                                                    nie no wszystkiego naj, naj, naj.... i powodzeniasmile)))) na plażysmile)))
                                                  • sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:26
                                                    Tylko że muszę wpierw na urlop wyjechać, bo u nas same wzgórza. Do morza daleko
                                                    (chyba że odwiedzimy wreszcie teściową)
                                    • tuptuch ?????????? 18.05.05, 14:04
                                      Aneczko? nie mogę wysłać wam maila z gazetowej skrzynki, dlaczego?? zgłasza mi
                                      sie adresat nieznany.
                                      • annalalik Re: ?????????? 18.05.05, 14:05
                                        moze masz za duzo nadawcow?? spróbuj posłać na annalalik@o2.pl
                                      • tuptuch @ 18.05.05, 14:05
                                        chyba 27 maja.
                                  • sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:07
                                    Podobno to normalne w wielu związkach. Tak przynajmniej mówią faceci. Ale to
                                    też zależne od temperamentu obu stron. Wiem o czym mówię wink)))))
                                    • pszczolaasia Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi??????? 18.05.05, 14:11
                                      co krok to grzechoczesz?????????
                                      w kwestii seksiku, to jak mi się @ kończy do owu i w trakcie owu jestem jak
                                      parowóz nie do zatrzymania. od owu- tak 2 dni po zaczynają mnie bimbały boleć i
                                      nici z seksiku....no czasem się coś trafi, ale generalnie nie często już tak...
                                      not taka mam naturę...
                                      • sabi35 Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:16
                                        Nie wiem, co krok to chyba mdlejesz z rozkoszy (tak wynika z informacji w
                                        internecie). Wiecie co, chyba naprawdę sobie dzisiaj kupię tę zabawkę i wam
                                        jutro zdam raport.
                                        Ja przy owu to nie mogę się opędzić od mojego faceta, bo on twierdzi, że to
                                        czuje (po zapachu) wink))
                                        A w inne dni, to standart.
                                        • pszczolaasia Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:19
                                          no mój gada, że coś w oczach mam... diabła pewnosmile czkam na raporciksmile
                                          • pszczolaasia jak tak dalej pójdzie to Jagoda z pracy się zwolni 18.05.05, 14:20
                                            i do swojego Pana poleci i go też w pracy przeobracasmile)))) się chłop zdziwi...
                                          • sabi35 Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:21
                                            Jak dojdę do pracy (w tych falach rozkoszy)
                                            • tuptuch Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:23
                                              to uważaj, bo jeszcze zboczysz gdzieś po drodze
                                            • pszczolaasia Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:24
                                              smile))))))))))))))) dobre, dobre..... tylko mnie naprawdę ciekawi, czy to
                                              grzechoce... idziesz, mdlejesz normalnie z rozkoszy ...orgazm za orgazmem i
                                              grzechoczesz... ludzie się paczą na ciebie, krok i grzechoczeszsmile)))) nie mogę
                                              już to widzęsmile)))
                                              • sabi35 Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:28
                                                Bożesz, przypomniało mi się, że jutro jadę skoro świt w delegację z 4 facetami
                                                • pszczolaasia Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:30
                                                  WKŁADAJ SOBIE!!!!!!!!!!!!!! TE KULKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!! smile))))))) normalnie nie
                                                  wierzęsmile)))))))))))))))))))))))))))))) ja oszalałamsmile)))))))))))))))))) jak tak
                                                  bedziesz musiała się wstrzymywać i wrócisz do domu to twój gorącokrwisty
                                                  chłopak chyba oszalejesmile)))) wyssie go po prostu...zasuszony będzie jak
                                                  śliweczkasmile)))))
    • annalalik Jestem 18.05.05, 13:56
      I zajadam chrupki bekonowe.
      Tromyszko dzieki smile Bedzie dobrze
      TUPTUCH - u nas spoczko - ja dzis mam I kreche, Asiulka I,5 krechy a Nitka
      testuje w sobote.
      Czyli po staremu
      JAGODA kiss i nie przebieraj nogami no
      • tuptuch Re: Jestem 18.05.05, 13:58
        czesc Aniu, a ja nie robilam testu i nie wiem czy chce go robic. jakis dol mnie
        nachodzi.
        • annalalik Re: Jestem 18.05.05, 14:03
          na kiedy @ termin?
    • annalalik GUBIE SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 14:27
      Porządeczke trzeba chyba zrobic smile
      • pszczolaasia Re: GUBIE SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 14:31
        Ania nie wymagaj od nas porządeczku jak o seksie gadajemsmile))))))))
        • tuptuch Re: GUBIE SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 14:32
          coś mi się wydaje, że kulki zrobią furrorę ha ha.
          • sabi35 Re: GUBIE SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 14:36
            teoretycznie, bo jeszcze żadna (?) ich nie ma. To takie wirtualne kulki na tym
            forum. Coś mi się zdaje że wielu facetów będzie dzisiaj mile zaskoczonych po
            pracy.
            No i możecie zobaczyć w internecie, one się nazywają love balls
        • annalalik wiem wiem hehe :) 18.05.05, 14:32

          • pszczolaasia wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:))))))) 18.05.05, 14:35
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=24067419&a=24067419
            • bania79 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:37
              no do posikania nie smiania... hi hi
              • tuptuch uśmiałam się do łez 18.05.05, 14:40

                • tuptuch Re: uśmiałam się do łez 18.05.05, 14:41
                  no i na co może przydać się ołówek? ha ha
              • zebra51 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:41
                8-) Brak mi słów!!
                • annalalik Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:43
                  hihihihihihihihih
                  • tola79 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:44
                    Nieeeeeee, nie wytrzymam smile))
                    • pszczolaasia Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:46
                      jak mało trza do śmiaciasmile)) my się kulkami zajmujemy a tu widać trza
                      ołówkiem... całe życie się człowiek uczysmile))
                      • zebra51 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:47
                        Taniej i dostępność większa smile)))))
                      • tola79 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:49
                        Trochę mnie nie było na forum, a tu proszę dziki seks na plaży, kulki, ołówki,
                        markery... Jednak muszę zaglądać częściej. A co powiecie na to: w biały dzień,
                        no... rano już w kazdym razie było, zebrało nam się i działamy w najlepsze (tak
                        już konretnie bardzo), a tu szuuuuuu, pomalutku owtierają się drzwi do sypialni
                        i wchodzi mój tato big_grin Od tamtej pory zawsze puka smile Ubaw mieliśmy po pachy i do
                        tej pory często wspominamy, ale tatko minę miał nietęgą, nigdy się nawet nie
                        zająknął na ten temat, w ogóle udaje, że nic nie widział... smile))))
                        • tuptuch Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:52
                          Tolu, to ja miałam tak ostatnio jak byliśmy na wsi u Darka rodziny. Działamy
                          już w najlepsze a tu teściowa w drzwiach. najlepszą minę to miał mój D. ale
                          swoją drogą, to kiedy ona się wreszcie nauczy pukać?
                          • tola79 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:53
                            Mój M. zawsze mówi "Dobrze, że chociaż kołdrą byliśmy nakryci" smile)) Tata teraz
                            puka nawet jak wie, że jestem sama w domu smile) Hihi
                    • tuptuch a tak 18.05.05, 14:47
                      a propos tio miałam w podstawówce koleżankę, która uprawiała takie praktyki
                      ołówkowe, tylko używała do tego świeczki. różne mają pomysły dziewczyny.
                      • zebra51 Re: a tak 18.05.05, 14:49
                        Tuptuch, to moze miałyśmy wspólna znajomą? Moja jeszcze uzywala pałeczek do tzw
                        cymbałek!!
                        smile)))))))))))))))))))))))
                        • tola79 Re: a tak 18.05.05, 14:51
                          Hm... moja znajoma wyjmowała tampon przy pomocy... widelca smile Bo sznureczek się
                          urwał
                          • tuptuch Re: a tak 18.05.05, 14:53
                            mnie też się kiedyś urwał , ha ha
                          • zebra51 Re: a tak 18.05.05, 14:54
                            Dzizas!! Oplułam monitor i klawiature herbatą!
                            smile))))))))))))))))))))
                            • tuptuch Re: a tak 18.05.05, 14:57
                              ostatnio rozmawiałam z moją teściową na temat temperamentów w małżeństwie, i
                              przyznała mi się, że ją to nigdy nie kręciło, a jak powiedziałam, że mnie to
                              bardzo kręci i że ja uwielbiam seks, to tak jakoś dziwnie na mnie spojrzała.
                              pewnie myśli - Biedny Daruś - , bo ona taka wpatrzona w niego jest. ale ja
                              wiem, że Daruś to nie narzeka, oj nie.
                              • ata76 Re: a tak 18.05.05, 15:03
                                z temperamentami jest jak z charakterami , są ich tysiące i każdy jest
                                inny....mnie przykładowo nie dziwi żadna z postaw i jestem wstanie zrozumieć i
                                jedną i drugą stronę, ale dziwi mnie zawsze bardziej fakt, że kogoś "dziwi", że
                                jest tak lub inaczej.............. nie wiem czy moja wypowiedź jest w ogole
                                zrozumiała dla kogoś poza mną
                                • tuptuch Re: a tak 18.05.05, 15:06
                                  Atko, ja też nie mam nic przeciwko różnym temperamentom, bo przecież ludzie są
                                  różni, ale uważam, że każdy ma prawo do bycia sobą. no i bardzo źle jest jak
                                  się ludzie źle dobiorą pod tym względem. mam taki przykład koło siebie.
                                  fatalnie sie sprawy mają.
                                  • ata76 Re: a tak 18.05.05, 15:08
                                    a tu się z tobą zgadzam w 100 %, nic dodać, nic ująć
                            • pszczolaasia Re: a tak 18.05.05, 14:58
                              to jakaś epidemia tego plucia monitorów dzisiajsmile))) serwisy komputerowe
                              zarobią coś dzisiaj.....
                              lecą laski do serwisów- PANIE SZYBKO BO MI WĄTEK UCIEKA NA FORUM!!!!!!!!!!!
                              SZYBKO DO DIASKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • bania79 Re: a tak 18.05.05, 14:58
                              a moja kolezanka, kiedys jak sie upila na imprezie to potem rano nie mogla
                              tampona wyjac, bo jej sie zapodzial; poleciala do gina, facet obszukal i
                              nima... się okazalo, ze po wyjceciu zapomniankla wlozyc, a taka nawalona byla,
                              ze nie pamietala... co to ludzie nie wymysla
                              bzdetna dzis pogoda we Wrocku co zeberka?
                              • pszczolaasia Re: a tak 18.05.05, 14:59
                                dobra poddaje sięsmile)))))) genialnesmile))))))))))
                              • zebra51 Re: a tak 18.05.05, 15:08
                                oj do dupy z tym deszczem, ale o dziwo humor mi dopisuje mimo niskiego
                                cisnienia smile)
                            • zebra51 Re: a tak 18.05.05, 14:59
                              Skoro juz o takich opowiesciach..
                              Moja siostra bedac w 5 mc ciazy trafila do szpitala. Na odziale lezala pewna
                              goralka, ktorej maz wlozyl szyszke do p. bo podobno rozpustna była. W szpitalu
                              wyciagali smile)
                              • tuptuch Re: a tak 18.05.05, 15:00
                                to musiało ją troszkę kłuć ha ha
                                • pszczolaasia Re: a tak 18.05.05, 15:01
                                  kóć jak kóć, ale weź sie z tej żywicy potem oczyść....oj miał potem chłop
                                  problem, jak mu się coś skleiło..... buhahhaaaasmile)))
                              • sabi35 Re: a tak 18.05.05, 15:01
                                A znacie ten kawał jak góral powiedział swojej żonie, że jak będzie tak szybko
                                leciał z hali, to ma być gotowa bo to znaczy że ma ochotę?
                                • tuptuch nie 18.05.05, 15:02

                                  • sabi35 Re: nie 18.05.05, 15:05
                                    I pewnego dnia leci z góry, i po wszystkim patrzy na żonę i mówi: Maryśka, ja
                                    już 20 lat z tobą jestem i ja nie wiedział, że ty dziewica! A ona mu na to
                                    odpowiada: Jasiek, jak bym wiedziała, że ty tak na serio, to rajstopy bym
                                    zdjęła!
                                    • tuptuch oj Sabi , Sabi, 18.05.05, 15:06

                                      • tuptuch dowcip 18.05.05, 15:11
                                        wraca trzech mężczyzn z dalekiej wyprawy do egzotycznego kraju, a po kilku
                                        dniach spotykają się przed gabinetem lekarskim. jeden z nich wychodzi z
                                        gabinetu załamany. pytają go: co się stało? co to jest?
                                        - mam AIDS - mówi
                                        wchodzi drugi z nich do gabinetu, już całkiem załamany, bo objawy takie same.
                                        po jakimś czasie wychodzi
                                        - no i co? - pytają go
                                        - AIDS - odpowiada roztrzęsiony
                                        wchodzi trzeci. czekają na niego , czekają
                                        wychodzi
                                        - no i co? -
                                        - KIŁA!!!! KIŁECZKA!!!!
                                        • pszczolaasia Re: dowcip 18.05.05, 15:12
                                          prosz jak mało do szczęscia poczeba... kiłeczka... smile)))))))
                                • pszczolaasia Re: a tak 18.05.05, 15:03
                                  dawaj! ja sobie usiłuje przypomnieć inny...
                                  • sabi35 Re: a tak 18.05.05, 15:09
                                    Jasiek przychodzi do Maryny na łąkę i mówi: Maryna, będziemy się kochać. A ona:
                                    ale Jaśku, ja muszę uważać na krowy.
                                    Jasiek mówi: nie martw się, krowy moja rzecz, i uwiązał je u nóg.
                                    No i tak kochają się a tu przyleciały bąki i krowy uciekły, ciągnęc za sobą
                                    Jaśka.
                                    A Maryna krzyczy: Jasiek, a obróć że się no na plecy, bo tatusiowi całe
                                    ziemniaki spyskasz
                                    • pszczolaasia Re: a tak 18.05.05, 15:11
                                      smile))))))))))))))
                                  • pszczolaasia Re: a tak 18.05.05, 15:09
                                    to bylo jakoś tak- trzy laski poszly na imprę..nawaliły się oczywista, film im
                                    się urwał...i ze śpiewem na ustach wracały do domu. chciały skrócić sobie drogę
                                    i lazły przez cmentarz, a że nawalone były i węża tropiły w miejscu to się
                                    wreszcie wywaliły, na szczęście na świeżo pogrzebany grób.
                                    następnego dnia rano spotykają się spanikowani mężowie trzech laseczek...palą,
                                    palą w milczeniu w końcu pierwszy nie wytrzymał i mówi- ja nie wiem gdzie ona
                                    była...bez gaci wogle przyleciała, jakąs trawę miała we włosach.. na to drugi
                                    nerwowo zaciągając się papierosem- to pikuś moja jakieś kwiaty sztuczne w
                                    gaciach miała.... na to trzeci się zerwał i mówi, a ja co mam powiedzieć- moja
                                    do sukienki miała przyczepiuoną taśmę- BĘDZIEMY ZAWSZE PAMIĘTAĆ- KOLEDZY ZE
                                    STOCZNI!!!!!!
                                    • sabi35 Re: a tak 18.05.05, 15:10
                                      Ha ha (a ja to znałam już po hiszpańsku, ale jest super!)
                                      • bania79 buahahahahahahah 18.05.05, 15:13
                                        herbatke sobie pije
                                        • pszczolaasia Re: buahahahahahahah 18.05.05, 15:14
                                          a ja kawę inkęsmile uwielbiam z mleczkiemsmile
                                          • tola79 Re: buahahahahahahah 18.05.05, 15:15
                                            Mmmmmmm kawa inka z mleczkiem, wiadrami bym piła
                                          • tuptuch Julka wstała 18.05.05, 15:15
                                            pa
                                            • pszczolaasia Re: Julka wstała 18.05.05, 15:16
                                              ucałuj ją od Nassmile narazichosmile
                                              • sabi35 Re: Julka wstała 18.05.05, 15:17
                                                Pa, do jutra (choć jutro mnie nie będzie, będziecie musiały dłużej poczekać na
                                                raport)
                                                • pszczolaasia Re: Julka wstała 18.05.05, 15:19
                                                  do pojutrza jakoś wyczymamsmile))) ja jutro mogie też nie zaglądać bo do swojego
                                                  przystojniaka idę.... alesz mi się nie chce, ale muszę......
                            • jedna_chwilka Moj mi opowiadał 18.05.05, 16:23
                              że jego kumpelka bawiła się .... parówką
                              ale wcześniej zdjęła ten celofan z niej, no i jak łatwo się domyślić parówka w trakcie się złamała
                              oczywiście ostry dyżur
                              czujecie jaką minę miał lekarz, który pomagał ją (tę resztkę parówki) wyjąć
    • tola79 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 15:14
      Zmykam do domciu. Jutro znowu sie szkole, więc byle do piątku, papapapa!
      • bania79 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 15:17
        No trzymaj się Toluś; I ty też Tuptuś! ja muszę do roboty wracać...
        • pszczolaasia Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 15:18
          a razicho Toluśsmile
        • ata76 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 15:20
          a ja szykuję sie do wyjścia do domu....karwa nie znosze takich dni w
          pracy...mam zj.....ny humor i chcę iść już do domu, żeby nie powiedzieć
          więcej!!!!
          • pszczolaasia Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 15:23
            Ata tu sami swoi, gadaj.... się nie krępuj...
          • annalalik Atuniu 18.05.05, 15:23
            powiedz kto Cie wkurzył - przyjedziem i zrobim porzadek!!
            • zebra51 Re: Atuniu 18.05.05, 15:24
              Z tyłka jesien sredniowiecza, a do pipek ołówków i szyszek napchamy!
            • pszczolaasia Re: Atuniu 18.05.05, 15:24
              wiecie mi się w oczach plącze.... przeczytałam, że Ania napisała..- przyjebiem
              i zrobim porządek... aż mi kopara opadła, że Ania tak napisałasmile))) muszę se
              soczewki zmienić....
              • annalalik Re: Atuniu 18.05.05, 15:26
                rozwaliłaś mie Pszczoła hehehe
                • pszczolaasia Re: Atuniu 18.05.05, 15:27
                  wiesz jak się zdziwiłam???????????????????????? rormalnie słów mi zabrakło po
                  raz 4 w życiusmile)))
                  • annalalik Zdarza mi sie tak "ślicznie" mówić 18.05.05, 15:29
                    ale to musi byc ku temu wielki powod - a narazie Atka nie powiedziala co sie
                    stalo wink
                    • bania79 pada pada 18.05.05, 15:42
                      patrzcie z kim ja się muszę w robocie kontaktować...
                      www.gluck.com.pl/index1.php
                      • annalalik Re: pada pada 18.05.05, 15:44
                        smile
                        • bania79 Re: pada pada 18.05.05, 15:45
                          no ja nie wiem, co oni mi tu insynuują!!!
                        • sabi35 Wasza zielarka 18.05.05, 15:56
                          Na niedomogę lutealną (ale to homeopatia): Bryophyllum D4 wieczorem 5 kuleczek
                          albo kropli w drugie fazie cyklu.
                          Zioła w pierwszej fazie: liście maliny, rozmaryn, bylica pospolita, kwiaty bzu
                          czarnego, szałwia
                          Zioła w drugie fazie: przywrotnik, krwawnik, pokrzywa.
                          Panowie: witamina c plus cynk, ew. łyżka nasion pokrzywy dziennie.

                      • sabi35 Re: pada pada 18.05.05, 15:45
                        Powiedz mu że przesadzone i trochę kiczowate. Ja bym się czuła wyobcowana w
                        takim pokoju jako niemowlę wink
                        • bania79 Re: pada pada 18.05.05, 16:02
                          pewnie, że tak! na dodatek niebieskie dla chłopców, rożowe dla dziewczynek. A
                          ja mam zielono zółty pokoik dla berbecia!!! Wiesz Sabi, ja nie mam im
                          komplementów prawić tylko ich brac lub nie... hi hi
                  • ata76 Re: Atuniu 18.05.05, 16:04
                    oj dziewczyny nikt mnie zdenerwowal, po prostu wynudziłam się dziś w pracy i
                    tyle, wiem jeszcze tydzień temu narzekalam, że nie mam czasu kawy wypić, a
                    teraz narzekam, że jest odwrotnie, ale mnie takie coś dobija, wolę mieć co
                    robic i nie nudzić się niż bezproduktywnie mielić powietrze.....im mam więcej
                    czasu na myslenie tym bardziej mnie to wszystko dobija, zaraz przychodzą mi
                    dziwne myśli do głowy, czuję się niepotrzebna , niezrealizowana i trafia mnie z
                    tego powodu .....po takim dniu jestem tak zmęczona jakbym conajmniej dziecięć
                    ton węgla przerzuciła i mam poczucie nawet nie wiem czego, ale w takich
                    chwilach boję się do ludzi odzywać, bo nie znajduję w sobie ani tolerancji,
                    zrozumienia czy też wyrozumiałości dla drugiego człowieka.....odzywają się we
                    mnie najgorsze instykty i mam wrażenie, że tkwi we mnie tylko zło, podłość i
                    rózne takie tam.........to wszystko chyba nazywa się po prostu dół!!!
                    • sabi35 Re: Atuniu 18.05.05, 16:06
                      Rozumiem cię. Niecierpię się czuć w pracy niepotrzebna (czyli się nudzić).
                      Wracam wtedy do domu zmęczona i nieszczęśliwa. Wolę robić kilka rzeczy
                      równocześnie smile
                      • ata76 Re: Sabi 18.05.05, 16:09
                        w krótkich "żołnierskich" słowach utrafiłaś w sedno sprawy!!!!!
                      • bania79 Re: Atuniu 18.05.05, 16:10
                        Ja tez Cię rozumiem Atka, choć nadal jestem po tej drugiej stronie - czyli
                        zarobiona na śmierć! Wiem jednak, że przyjdzie taki dzień, że znowu siądę i
                        będę najbardziej udzielejącą się na forum, żeby zabić czas....i se pogadać z
                        wami oczywiście! niestety, tak to już jest, że roboty nigdy nie jest porówno,
                        albo kupa albo nic! dupa
                        • pszczolaasia Re: Atuniu 18.05.05, 16:29
                          łał!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • jedna_chwilka czy Wy myślicie do diaska, 18.05.05, 16:10
      że ja kiedyś to przeczytam? szystko i z temi kulkami też?
      dobra zostanę po godzinach, tak się poświęcę smile
      • bania79 Re: czy Wy myślicie do diaska, 18.05.05, 16:11
        chwiluś, druknij se i w drodze do domu czytnij; hi hi
        • jedna_chwilka Re: czy Wy myślicie do diaska, 18.05.05, 16:12
          stary będzie chciał wiedzieć co my tu skrobiemy, tak
          a ja mu te kulki chcę zaprezentować ...
          czy raczej efekt pracy z kulkami smile))))))
          to wiesz tamenica musi byc
          • bania79 Re: czy Wy myślicie do diaska, 18.05.05, 16:18
            a racja, racja... ja narazie się na kulki nie decyduję, ale z waszymi
            rekomendacjami kto wie... powiecie, jaki efekt co??
      • annalalik A ja robie bardzo kaloryczny obiadek 18.05.05, 16:26
        Plastry kiełbasy mazurskiej z cebulka smazone i przyprawami a do tego bułeczki
        czosnkowe z serem smile
        • sabi35 Re: A ja robie bardzo kaloryczny obiadek 18.05.05, 16:29
          A ja zaraz lecę po szparagi. Będą pasować super do tych kulek (o ile je kupię!)
          • annalalik No szparagi to ja lubie :) 18.05.05, 16:31
            takie ze spinakiem zwłaszcza smile
          • pszczolaasia Re: A ja robie bardzo kaloryczny obiadek 18.05.05, 16:31
            a jeśli chodzi o kulki, to ja mam dzisiaj buraczki, bo jakąś niedokrwistość
            wykryli u mnie w szpitalu i buraki kazali żreć...więc jem... na szczęście
            lubiesmile))
            Jagoda- czytaj, ja jestem dopiero 14-stego.
            • annalalik Re: A ja robie bardzo kaloryczny obiadek 18.05.05, 16:34
              jak dopiero 14stego??
            • ata76 Re: A ja robie bardzo kaloryczny obiadek 18.05.05, 16:37
              a ja dziś będę jadła pierogi z jagodami, ze śmietaną i bułką tartą!!!!

              no i jeden problem mam z głowy mąż się zbuntował i na poligon nie jedzie...nie
              będę opowiadać detali, ale jak zwykle postawił sprawę na ostrzu noża, nie
              zdziwię się jak go w końcu zwolnią za te jego bunty, ale najśmieśniejsze w tym
              wszystkim jest,że racja leży po jego stronie, tylko nie zawsze to akurat
              przekłada się na cała resztę (czyt. rację ma ten, kto podejmuje decyzje, znaczy
              szef, a nie pracownik)
          • jedna_chwilka a ja tak zamykając temat nadmienię, 18.05.05, 16:31
            że Mój mi opowiadał że jego kumpelka bawiła się .... parówką
            ale wcześniej zdjęła ten celofan z niej, no i jak łatwo się domyślić parówka w trakcie się złamała
            oczywiście ostry dyżur
            czujecie jaką minę miał lekarz, który pomagał ją (tę resztkę parówki) wyjąć

            oczywiście Was czytając sie posikałam
            znowu ma dżiny z plamom
            • ata76 Re: a ja tak zamykając temat nadmienię, 18.05.05, 16:32
              cóż różne przypadki chodzą po ludziach wink
              • pszczolaasia Re: a ja tak zamykając temat nadmienię, 18.05.05, 16:35
                bo się cza bawić z zabezpieczeniem- nie od dziś wiadomo, że tworzywko się
                zakłada, a nie ściągasmile)))
                • jedna_chwilka Re: a ja tak zamykając temat nadmienię, 18.05.05, 16:36
                  hehe
                  • bania79 obiadek 18.05.05, 16:48
                    a ja mam w domciu rosołek i kotlety schabowe, bo to jest najulubieńszy zestaw
                    mojego mężusia...
                    • kruszyna75 Wiecie co.... 18.05.05, 17:22
                      wszystkiego jeszcze nie przeczytałam, ale po tym co przeczytałam to ja mam
                      jedno pytanie: dlaczego mnie to chorobcia nie było????????????????? smile))))))))))
                      • annalalik Re: Wiecie co.... 18.05.05, 17:25
                        no wlasnie Kasiu smile
                        powiem Ci ze ja to tylko czytałam i nie uczestniczyłam za bardzo bo
                        przegladałam przepisy hihihi
    • annalalik Porządek 18.05.05, 17:26
      smile
      Ja juz jestem po obiedzie i teraz jestem pełna i już czuję jak mi tyłek rośnie
      hehe
      • jedna_chwilka Re: Porządek 18.05.05, 18:11
        cwiczenia kulkowe pomagają zrzucić - tak mniemam
        no nie same ćwieczenia tylko to co po nich następuje smile
        • annalalik Racja Jagoda hehe 18.05.05, 18:20
          Tylko ja sie boje ze przez te kulki nasi panowie menzowie beda osamotnieni. Bo
          co jesli z kulkami bedzie nam lepiej niz z mezami??? Ja nie wiem czy chce w
          takim razie te kuleczki hehehe
      • annalalik Będę gruba i brzydka 18.05.05, 18:47
        a wszystko przez Asiulkę!! Dała mi linki do stron z przepisami i co??? I już mi
        się ciasto piecze a mąż stwierdził, ze mi formy do bułeczek kupi

        O 21:00 najpóźniej spotykamy się tam gdzie wczoraj!!!
        • asiulka1976 Re: Będę gruba i brzydka 18.05.05, 18:50
          jakie pieczesz, linka dawaj surprised)
          zrobilam u kumpeli quicka i znow cien wwwrrrr a tak poza tym obeszlam 3 apteki
          i kupilam ostatni quick !!! czyżby wycofywali sie ?????
          • annalalik robie tą babkę Twoją ala keks :) 18.05.05, 18:56
            Szybka i łatwa i tylko takie składniki w domku hihihi
          • annalalik Quick View 18.05.05, 18:57
            z tego co wiem zmienił nazwę - może dlatego nie mogłaś dostać smile - ale pewna na
            100% nie jestem
          • jedna_chwilka nie wycofali się 18.05.05, 18:57
            tylko zmodernizowali design
            teraz takie giełgu robią
            sika sie do aplikatora który się później wtyka w ten plastikowy z dziurką taki co był wcześniej
            i chyba nazwa jest inna ale buzia dzidzi na opakowaniu ta sama
            • annalalik Re: nie wycofali się 18.05.05, 18:59
              no wlasnie smile
            • asiulka1976 Re: nie wycofali się 18.05.05, 19:00
              rany julek to tu szybko w ciaze trza zachodzic bo najlepsze testy pozmnieniaja
              wwrrrr kupilam qiucka na rano i pre-test ale na potwierdzenie jakby co hihihhihi
              • annalalik Re: nie wycofali się 18.05.05, 19:01
                majątek na testy wydajesz Asiulko. Ja kupuje najtansze od Ewy smile
                • asiulka1976 Re: nie wycofali się 18.05.05, 19:02
                  aniu w jednym cyklu 10 quickow kupilam przez te cienie cholerne !!!!!!
            • asiulka1976 Re: nie wycofali się 18.05.05, 19:01
              czyli to jest strumieniowy ????
          • cytrusowa halo laski 18.05.05, 18:58
            jestem wreszcie w domu.
            dzis spotkalam sie z kumpela z pierwszego kursu, z Japonka, wiec se
            potrenowalam moj angielski - jakos mi brakowalo rozmowy w tym jezykusmile
            pochodzilysmy se po sklepach, no i suma-sumarum w domu wylądowalam po 18.
            zjadlam zupke i pisze czym predzej do was, oczywiscie wczesniej przeczytawszy
            co nabazgralysciesmile
            zrobilo sie cieplo, zapowiadaja jakies wysokie temperatury, hihihi.

            a teraz ide smazyc kotleciki, bo juz miesko lekko zesmierdlo, hehe
            bede zagladac!
            • cytrusowa Re: halo laski 18.05.05, 18:59
              a co do testow, to moze w ko0ncu zmieniaja i sie dostaosowuja do reszty europy,
              hihi. tu sa takie sikane, ze jest cos w rodzaju termometru i na to sikasz,
              potem czekasz chwile i juz
              • asiulka1976 Re: halo laski 18.05.05, 19:01
                sa takie juz dawno ale ja ich nie lubie tongue_out
                • cytrusowa Re: halo laski 18.05.05, 19:03
                  wiecie co? postanowilam sie z Wami podzielic spostrzezeniami - zalozylam watek
                  na mlodyh ezatkach, bo chcialam poznac opinie innych - poczytajcie sobie, jak
                  mnie panny zjechaly. no, chyba ze mnie sie to wydaje i jestem przewrazliwiona...


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=24068993
            • jedna_chwilka Cytruś 18.05.05, 18:59
              czyżbyś M chciała ześmierdniętym mięskiem podtruć, no no
    • nitka111 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 19:05
      www.quidelpoland.com/
      • jedna_chwilka Nie no Nituś - zaskoczyłaś mnie 18.05.05, 19:10
        szacuneczek....
        • asiulka1976 Re: Nie no Nituś - zaskoczyłaś mnie 18.05.05, 19:12
          ja tam odpowiedzialam........
          • nitka111 Re: Nie no Nituś - zaskoczyłaś mnie 18.05.05, 19:15
            No, w końcu miałam ostatnio test w domciu smile)))))))))))))))))
            • asiulka1976 Re: Nie no Nituś - zaskoczyłaś mnie 18.05.05, 19:17
              ja zawsze mialam ten normalny ale nas. razem strumieniowy kupie a cooooo
          • annalalik Re: Nie no Nituś - zaskoczyłaś mnie 18.05.05, 19:16
            ja tez napisałam Ci o mnie... teraz na mnie za to pewnie siądą ale co mi tam...
      • asiulka1976 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 19:14
        kiss buzka za info wiec sa dwa quicki surprised)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka