cytrusowa 18.05.05, 00:02 wszystkie slodko spicie!!! dzien dobry w srode. oby humory byly lepsze, Aniu jak sie czujesz psychicznie - juz lepiej mam nadzieje. caluje was wszysstkie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misia_7 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 00:16 Dzień dobry ja nie śpię. Też życzę lepszych humorków. Proszę , trzymajcie kciuki za mnie, bo muszę sie uczyć do egzaminów, a przez ostatnie przeżycia jakoś motywację mam niewielką... buziaki dla wszystkich staraczek Odpowiedz Link
patka05 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 00:29 Witam! Pozdrowienia dla dziewczyn dziś testujących! Jutro mam od rana zajęcia na uczelni wiec pewnie nie prędko się dowiem o wynikach Waszego testowania, ale trzymam już teraz za Was mocno kciuki! Odpowiedz Link
anneczka78 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 07:56 Oh, dotarłam do pracy tak wcześnie rano, a tu nowy wątek istnieje od prawie ośmiu godzin hihihi... Brawo Cytrusku! Odpowiedz Link
ewaq Re: I dziś z rana ja mam szansę się wpisać 18.05.05, 08:07 i wszystkie powitać )) Odpowiedz Link
asiulka1976 no wiesz cytrus nie ladnie !!!!!!! 18.05.05, 08:16 pewno tez śpisz jeszcze no no no zakladamy watek rano po przebudzeniu aby napisac oh jak ladanie dzies slonce swieci a nie w nocy jak spac idziesz no no ;o) Odpowiedz Link
ata76 Re: Asiulka już?!?!?! 18.05.05, 08:20 Cześć Laski!!!! Na Pomorzu słońce, szok!!!!!! Asiulka i jak????????????????????????????????????????????????? Odpowiedz Link
ata76 Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:28 Aniu, nie trzymaj nas w niepewności, ja od rana czatuję, żeby się coś dowiedzieć!!!! Odpowiedz Link
sabi35 Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:36 Witam w ten nowy dzień! Ania testowała i nic? Czy dobrze zrozumiałam? Odpowiedz Link
sabi35 Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:38 Ja jej obiecałam coś napisać odnośnie jej wykresu. Ale może jeszcze nie wszystko jest przesądzone? Odpowiedz Link
annalalik Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:41 napisz Sabi wszystko przesadzone - tempka spada, test negatywny... napisz Odpowiedz Link
sabi35 Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:48 Hmmm, widać z twojego wykresu, że twoje ciałko żółte nie pracuje raczej dobrze (za mało progesteronu, ale to pewnie wiesz). Temperatura wzrasta zbyt wolno i zbyt długo (powinna wzrosnąć o 5 kresek w ciągu 2-3 dni). Ja na twoim miejscu (o ile naprawdę się nie udało) starałabym się wzmocnić owu i pić zioła albo stosować środki zawierające naturalny progesteron (np. przywrotnik). Ale muszę najpierw zaglądnąć do mojej "mądrej książki". Ale to się unormuje, zobaczysz sama. Trzymaj się dzielnie! Odpowiedz Link
annalalik Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:51 No to napisz mi na maila jak juz znajdziesz czym moge sie wspomoc. Narazie pije zioła na pobudzenie jajnikow. Ten cykl co jest przede mną bedzie spoczynkowy - tzn bez wspomagaczy bo mnie test czeka zgodności. Kolejny moze z CLO bo mam mało (1 - 2) pęcherzyków. No ale zobaczymy co po testach wyjdzie. Napisz mi na maila annalalik@gazeta.pl Odpowiedz Link
annalalik Re: Cześć Kochane 18.05.05, 08:54 acha - ziolka te tez pije moj mąż - one reguluja tez uklad moczowy i wpływają na jakość ejakulatu (ponoc) - lebiodka, rumianek, macierzanka, pokrzywa, dziurawiec, rdest ptasi, ruta, nagietek, nostrzyk - wymieszane w odp proporcjach. Z tego co na nich czytałam to napewno nie zaszkodzą. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Sabi... 18.05.05, 08:52 wiem, wiem tyle razy juz to pisalas ale znalazlabys czas na napisanie nam tych ziółek dla Babek i Facetów... Ja tylko melise wciagam na nerwę co ją mam permanentnie ale jak juz piję zioła to może jakieś takie konkretniej ukierunkowane, co? Odpowiedz Link
sabi35 Zioła 18.05.05, 08:55 Mogę wam JESZCZE RAZ napisać (bo już kilka razy na tym forum to zamieszczałam). Ale może pod wieczór, bo muszę się skupić ))))))))) Odpowiedz Link
tola79 Re: Sabi... 18.05.05, 08:55 Też sobie ostatnio zapodaję melisę, tak dla ukojenia i powiem wam, że chyba nawet działa Odpowiedz Link
ata76 Re: Sabi... 18.05.05, 08:56 ja też sobie chętnie poczytam, bo nigdy nie wiadomo kiedy taka wiedza się przyda Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: ... 18.05.05, 08:39 Anuś...jakby Ci powiedzieć...no ja też trochę się już staram... ale dzięki Waszemu wsparciu, optymizmowi i kulkach jakoś daję radę może marna ze mnie pocieszycielka ale trochę otuchy chciałam Ci dodać Odpowiedz Link
jedna_chwilka Bryyyy 18.05.05, 08:28 Ania - bez załamki, ja Cie tofam Ty wiesz Reszta babek - do raportu wystąp Odpowiedz Link
asiulka1976 raport 18.05.05, 08:42 zrobilam ten dziwaczny test.... wyglad ma termometru w opakowaniu z wielka szybą w dodatku zarysowana hihihhihi no i co tu powiedziec NIE WIERZE MU !!!! wierze tylko quickom wiec zrobie pojutrze quicka i juz !!!!!!!!!!!!!!!! domyslacie sie wyniku ( Odpowiedz Link
tola79 Ania 18.05.05, 08:44 Ania, Ania... Chyba nic mądrego nie powiem, choć chciałabym, chciała...więc przytulam tylko Odpowiedz Link
annalalik TOLA i reszta 18.05.05, 08:48 Błagam Was - to dla mnie naprawde nie jest koniec świata. Jestem bezsilna trochę, ale nie załamię się z powodu jednego cyklu... wierze ze za 2 tygodnie moj mundry ginek cos mi powie wiecej...Moze to przez ta zasadowosc ejakulatu... nie wiem... Trzymam sie - pije cos na uspokojenie a wieczorem piwko planuje. Dam rade. Moze bede troche przybita dzis ale to minie. Dzieki za wsparcie Odpowiedz Link
annalalik Ata 18.05.05, 08:58 Ty mnie nie dobijaj juz - 178 cm mnie dobija a Ty mi o wielkości Odpowiedz Link
ata76 Re: Ata 18.05.05, 08:59 178 cm.....pomarzyć tylko mogę, bo nawet w szpilkach tyle nie mam Odpowiedz Link
ata76 Re: no i ja bo mam 169 18.05.05, 09:04 ojejku, to ja będę pewnie najniższa, bo mam tylko 165 (((( Odpowiedz Link
tola79 Ania 18.05.05, 08:53 Ania, nie chciałam, żeby to tak zabrzmiało... Wiem, że nic się starsznego nie stało, wiem sama po sobie. Sorki w każdym razie Odpowiedz Link
annalalik TOLA 18.05.05, 08:56 nie ma za co sorki wiem ze trzymałyście kciuki za mnie ale widac nie moja pora jeszcze. Moze nie zasłużyłam na tak wspaniały prezent urodzinowy hehe Odpowiedz Link
jedna_chwilka ANIA 18.05.05, 08:57 Ty mnie z nerw nie wyprowadzaj, bo ja dzis ciezki dzien w robocie bede miala ZASLUGUJESZ NA STO TYSIECY CUDOWNYCH PREZENTOW - slychac było tam w Chorzowie? Jestes cud dziewczyna - nie lubie sie powtarzac Odpowiedz Link
annalalik Re: ANIA 18.05.05, 08:59 No i sąsiadów pobudziłaś mi i stukają w sufit Dzieki Odpowiedz Link
tola79 Ania 18.05.05, 09:02 Zaraz zaraz, KTÓŚ TUTAJ miał urodziny, czy dobrze kombinuję? Ania?????? Odpowiedz Link
asiulka1976 pisac kto kiedy !!! 18.05.05, 09:05 ania dopiszesz do naszej listy i tam wiesz co niektore trza wiesz ........ ja 12 czerwiec ) Odpowiedz Link
annalalik Re: pisac kto kiedy !!! 18.05.05, 09:09 Wpadłam na to chwilke temu i juz maile podesłałam Odpowiedz Link
annalalik Re: Ania 18.05.05, 09:04 nie! Gdybym zaszła w tym cyklu to urodziłabym praktycznie w okolicy moich urodzin Odpowiedz Link
tola79 Re: Ania 18.05.05, 09:18 Ło matko, to w takim razie to, co masz w skrzynce, będzie awansem )) na zaś ) hihi Odpowiedz Link
tola79 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 08:41 Cześć kobitki! Jak zwykle mam zaległości, pójdę czytnąć sobie, co wczoraj wysmarowałyście i przychodzę do Was. Buźka Odpowiedz Link
jedna_chwilka Tola... 18.05.05, 08:42 no dzie Ty się podziewasz? ciągle masz szkolenia...ale będziesz mundra Odpowiedz Link
tola79 Jagoda 18.05.05, 08:45 Jagoda, bende taka mundra, że normalnie wsystkim szczenki pospadajom Faktycznie, ciągle się szkole, a jeszcze podobno egzamin (ustny!) mam z tego zdawać, kurka wodna Odpowiedz Link
tola79 Jagódko 18.05.05, 08:59 Ano letka letka, dobrze gadasz Jagoda. I to u dyrektora na dywaniku przed komisja jakąś, normalnie pogięło ich A jeszcze swoje własne, nie pracowe, egzaminki mam... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Tola 18.05.05, 09:00 patrz co to sie porobilo w tym komercyjnym swiecie.... Odpowiedz Link
annalalik Porządkuję 18.05.05, 09:15 bośmy poszalały trochę. ide zaraz sobie jakies chipsy chyba kupic Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Porządkuję 18.05.05, 09:17 oj aniu aniu hhihiihii czipsy i czekolade a na wieczor krate piwka !!! Odpowiedz Link
annalalik Re: Porządkuję 18.05.05, 09:18 mam piwo imbirowe i jakies wisnowe (wisniowego nigdy nie pilam ale brat polecil bo slodkie lubie) Odpowiedz Link
ata76 Re: Porządkuję 18.05.05, 09:26 o wiśniowe??? nie widziałam??? Po degustacji proszę o opinię!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Porządkuję 18.05.05, 09:28 ja lubie malinkowe mniam mniam dzis chat ?? bede pić ;o) moze zrozumiem o czym gadacie hihhihihi Odpowiedz Link
annalalik Re: Porządkuję 18.05.05, 09:28 ok - nazywa sieFREEQ - o smaku malin i wiśni A powiem czy smaczne wieczorem Odpowiedz Link
ewaq Re: Anulka 18.05.05, 09:29 jestem z Tobą! Przykro mi, ze tak wyszło, ale będę trzymać kciuki w kolejnym miesiącu i jak mogę krakać i dodawać otuchy! Dasz radę Kochanieńka! Odpowiedz Link
ewaq Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 09:30 A tak w ogóle to ja na chwilkę tylko, wykrzystując fakt, że szefowa wysłała kumpla gdzieś tam i nie zagląda mi w monitor Odpowiedz Link
bania79 Cześć Słoneczka 18.05.05, 09:31 Aniu i Asiu, głowa do góry! Zaraz doczytam i jestem... Odpowiedz Link
ewaq Re: Aha, nie ma dostępu do poczty 18.05.05, 09:31 więc nie wiem na razie co Ania rozsyłała. W każdym razie ja skorpionica z 19 listopada Odpowiedz Link
ewaq Re: No niestety, współpracownik już wrócił, 18.05.05, 09:45 a więc muszę stąd zniknąć Milej pracy wszystkim, albo też efektywnego wypoczynku Do wieczorka. Odpowiedz Link
pszczolaasia 01 kwiecień baran 18.05.05, 09:52 przykro mi Aniu, Asiu i tofana Jagodo... naprawdę mi przykro. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółko 18.05.05, 10:01 takie sobie w kratkę...raz dobrze.raz gorzej. czyli norma u kobiet. Odpowiedz Link
ata76 Re: Pszczółko 18.05.05, 10:05 Cześć Pszczoła!!!!! widzę że Pan mąż wziął Ciebie w obroty , a nie od dziś wiadomo, że seks jest dobry na wszystko!!! Odpowiedz Link
kruszyna75 Jestem :) 18.05.05, 10:04 Aniu, Asiulko - no kurde no, że powtórzę za koleżankami... ja już sama nie wiem... ja w ogóle jest dzisiaj mało przytomna, bo zasnęłam dopiero o 4 nad ranem, chyba moja senność zamieniła się w bezsenność Odpowiedz Link
pszczolaasia Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:00 wczoraj jak wróciłam ze szpitala miałam takiego wkurwa, że myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok. w związku z tym Pan monsz zastosował najstarszą terapię naświecie.... no to ja sróbowałam tego o czym pisałaś.... DZIZES MARYJO JÓZEFIE ŚWIĘTY!!!!!!!!1 gdybyś była u mni wczoraj w domu bym cię wyściskała... laski seks smakuje po 30-stce...albo ja wyposzczona byłam... w sumie nawet na pewno... kurw mi nie przeszedł, ale powoli przechodzi... poczytałam sobie trochę o ciążach ektopowych..wiecie, że mój gin ma chyba rację...kurtka na wacie.... będę musiała go chiba przeprosić i na kolanach błagać za fochy i poioruny w oczach, które na pewno zauważył...nie mam wątpliwości...Ata wie o czym mówie... ich nie da się nie zauważyć... net to jest kopalnia wiedzy. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:09 och Sabi kiedys pisała na forum, bo gadałyśmy o tych kulkach takich wiecie dowcipnych i o takich tam ćwiczeniach sobie popisałyśmy... mięśna jakiegoś tam gościa...no to zastosowałam się do instrukcji..polecam... Odpowiedz Link
ata76 Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:17 ale Asiulka pewnie pytala za co masz się przepraszać z ginkiem???? Odpowiedz Link
annalalik Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:18 no to ja nie wiem o czym piszesz i co to za cwiczenia... Odpowiedz Link
sabi35 Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:18 Bo to było prywatnie )) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:25 To nie żadne tajemnice, ale takich rzeczy raczej nie piszę publicznie, choć nie należę do wstydliwych. Ale kuleczek jeszcze nie kupiłam Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:26 no patrzcie a gdzie Jagoda ma przepis na cwieczenia? bo nie w krzynce Odpowiedz Link
annalalik Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:27 jak Jagoda bedzie miała to da znac co? bo ja bym tez sie chetnie podszkolila Odpowiedz Link
annalalik Re: Sabi- tenks za pomysł z ćwiczonkami:) 18.05.05, 10:27 ok Sabi tosz ja nic nie mowie przeciez Odpowiedz Link
cytrusowa ania 18.05.05, 10:45 ale laska, nie martw sie, ze kots inny ma dwie kreski, ja cie prosze, tak??? to, ze Tromysza ma dwie krechy czy inna dziewczyny, to fajnie - ale widac tak jest poukladane na tym swiecie, ze teraz ona ma dwie krechy, a niedlugo ty mozesz miec i bedziesz miala! trzeba sie rozluznic - ja wiem, ze to ciezkie i trudne, ale warte swego, bo wtedy moze szybciej zajdziesz, jak nie bedziesz sie stresowala... przytulam cie! Odpowiedz Link
sabi35 Re: ania 18.05.05, 10:49 Ona musi się wypłakać, to normalne i ja to rozumiem. A zresztą, dwie kreski to dopiero początek. Ja też już miałam "zaszczyt" to 2 razy tutaj komunikować i nic (zresztą, nie ja jedna) Odpowiedz Link
cytrusowa helo 18.05.05, 10:19 no czesc laski, Ania - gupia sprawa, ale nie bedziem sie smucic, kiedy slonko swieci - trza sie radowac, i miłowac Pszczola - baaaaardzo dobrze, tak trzymaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! reszta dziewczyn - moze zrobmy liste, tak jak ta na ktorej sie przedstawialysmy, i wpisujmy nasze daty urodzin??? nie bedziemy sie szukac po wątkach. O! Albo dyżurna stworzy taka liste... ja - 10 luty, zimna wodniczka o gorącym sercu, hehe Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze! Coś takiego ciekawego Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 10:23 dawno juz jest lista ) Odpowiedz Link
annalalik PISZCIE DATY UR na maila 18.05.05, 10:26 bo ja musze isc... nie mam dziś siły czytać o II krechach innych dziewczyn... sorki bede pozniej jak ochłone Odpowiedz Link
sabi35 Re: PISZCIE DATY UR na maila 18.05.05, 10:40 Wiem, czasem można się cieszyć a czasem chce się płakać. Kiedyś ty też nam o tym napiszesz i zapomnisz wszystko, co było przykre. Trzymaj się. Odpowiedz Link
asiulka1976 smieszne, normalnie nie moge hhihii 18.05.05, 10:53 rano tempka 37.95 a teraz zmierzylam i 37.5 !! szok jak dla mnie bo ja nieraz sobie mierze po poludniu albo wieczorem i porownuje i nigdy takiej wysokiej nie mialam bu ha ha a na tym tescie to sie przyznam jest cień ale jak wiecie takie cienie u mnie sa co miesiac, jade do kumpelki i zrobie quicka a jutro jeszcze jednego hhiihihiih wiem, wiem ........ Odpowiedz Link
ata76 Re: smieszne, normalnie nie moge hhihii 18.05.05, 10:55 Asiulka Ty to masz z tymi testami!!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: smieszne, normalnie nie moge hhihii 18.05.05, 10:56 to moze byc tez przez tarczyce podobno wiec w nast cyklu zbadam sobie Odpowiedz Link
annalalik Ja nie płaczę 18.05.05, 11:17 obiecałam sobie że juz nie bede przez to płakac poprostu czuje sie bezsilna trafiamy w owu na 100% i mimo to nie wychodzi - to mnie dobija ale niewazne. daje rade jakos. maz nawet nie wie ze testowalam. wystarczy ze ja to przezywam. On nie musi. juz i tak mial ze mna niezle przejscia ostatnio. Asiulka ja Ci zycze by Ci ta druga krecha wyszla wyrazna w koncu Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Ja nie płaczę 18.05.05, 11:18 ania, i nie placz - co ty myslalas, ze od razu zjadziesz w ciaze??? kobieto - przeciez moment na zaplodnienie to tylko kilka godzin - trza miec traf lub szczesice, jak kto woli. poprzestan na sexie dla przyjemnosci, i zobaczysz - od razu bedzie lepije! przytualm cie! Odpowiedz Link
annalalik Re: Ja nie płaczę 18.05.05, 11:22 Magda ja wiedzialam ze moze sie nie udac ale myslalam ze po kilku cyklach sie w koncu uda. To moj 11 cykl staran świadomych (a 14 cykl przytulania bez zabezpieczen). Kochając sie nie mysle o tym, że musze zajsc - zawsze robie to dla przyjemności. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Ja nie płaczę 18.05.05, 11:26 no to dobrze, tak trzymaj - matka natura wie co robi. my juz takie baby jestesmy, ze chcialbybysmy wszystko od razu, natychmiast. a to nie my decydujemy...ale zobaczysz, doczekasz sie upragnionego dzidziusia, ja w to nie wątpię Odpowiedz Link
cytrusowa Aniu 18.05.05, 11:41 rozchmurz sie kochana, prosze cie bardzo. bo mnie serducho boli, jak se pomysle, ze sie smucisz az tak bardzo plizzzzz Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Aniu 18.05.05, 11:45 Anula kochana, uda się Wam, na pewno, w to nie wątpię, nie wiem dlaczego nie teraz ale tego nikt nie wie. Ja tak mocno Cię przytulam i też nie chcę abyś się smuciła. A Twój Mąż to i tak pewno wie co się z Tobą dzieje, z tego co mówisz to bardzo mądry facet, masz w nim miłość i podporę. Odpowiedz Link
asiulka1976 dziewuszki .... 18.05.05, 11:47 koniec pocieszania !!! bo to dołuje jeszcze bardziej a nadzieja jest bo @ NIE przyszła !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Zapomniałyście... 18.05.05, 11:51 ASIULKO - a ja Ciebie przytulam kochana - wiesz dlaczego Byle do Bożego Narodzenia Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Zapomniałyście... 18.05.05, 11:56 aniu ale ja nie chce aby mnie kto pocieszal !!! bo mnie to wk... tylko bo ja sama wiem bez gadania ze jak nie ten miesiac to drugi albo trzeci , na zdjeciu pod choinka w swieta bede juz miala brzusio- zobaczycie Odpowiedz Link
ata76 Re: Zapomniałyście... 18.05.05, 11:59 Asiulka mam tak samo jak Ty!!!!!! W tym temacie też nie przepadam za pocieszaniem! Odpowiedz Link
annalalik Re: Aniu 18.05.05, 11:50 no nie smuce sie jusz. Przepisy ogladam bo nie wiem co na obiad. Choc narazie ciasta mi w oko wpadaja Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Aniu 18.05.05, 11:55 ciasta najlepsze mi tez ale duuzzoo roboty z nimi a jak mi wiadomo mials tu nie wchodzic puki wszystkich przepisikow nie przeczytasz no,no no ;o) Odpowiedz Link
annalalik Asiulko 18.05.05, 11:59 Ja juz kilka wybrałam Pizza mi sie podoba i TWOJA babka ala keks Odpowiedz Link
sabi35 Re: Asiulko 18.05.05, 12:10 No to już do roboty (ja bym zrobiła tę babkę ala seks, ciekawe co to) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Asiulko 18.05.05, 12:17 sex babka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=22150603&a=22150603 dodatek romantyczny forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=20993568&a=21443123 Odpowiedz Link
asiulka1976 a to dla nas,na otarcie łez........ 18.05.05, 12:00 ......... oczywiscie nikt nie placze ale........ ) www.superlaugh.com/1/behappy.swf Odpowiedz Link
sabi35 Re: a to dla nas,na otarcie łez........ 18.05.05, 12:13 Czy ktoś tu jeszcze płacze? Najważniejsze jest pozytywne myślenie. Ja np. jestem święcie przekonana że zaraz będę w ciąży (no może nie zaraz, bo mam jeszcze problemy z cyklem), i ta świadomość mnie rozpiera i tego wam gorąco życzę. Odpowiedz Link
jedna_chwilka lewa, lewa 18.05.05, 12:52 idzie sobie żołnierz i piosenkę śpiewa raz dwa lewa... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: lewa, lewa 18.05.05, 12:59 więc tak, dzisiaj trochę się źle czuje, ale wpadłam na chwilkę i paczę a Ania ryczy- Ania nie rycz.... bedziesz miała II kreski, będziesz dziewczyno, uszy do góry. ja doskonale wiem jak się czujesz, oooooooo doskonale wiem. powiem Ci w tajemnicy, bo jestem rozgoryczona, że zobaczyć II kreski to jeszcze nie wszystko... niestety...ale ja życzę wszystkim jak najlepiej. z życia piszę. wszystkie będziem miały dzieci, ja jak nie urodzę to zaadoptuje, ktoś się tymi dziećmi też musi zająć, ja na razie starać się nie będę, to starnie jakoś bokiem mi ciągle wychodzi..ale nie będę się żalić... szkoda czasu. poczytałasm sobie o ciąży ektopowej i powyżej 3,5 cm zaczyna być niebezpieczna, dużo rzeczy wyczytałam.... nie będę cytować, ale nocke mam zarwaną..może faktycznie istnieje szansa, że się u mnie rozejdzie... na razie. laski Ania nie rycz, szkoda takich ładnych oczu. Odpowiedz Link
annalalik Pszczoła 18.05.05, 13:01 Jak rany julek - JA NIE RYCZE! I nie zamierzam. Bylam troche dobita ale nie płakałam bo to nie ma sensu. A co do oczu... takie bylejakie szare Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda 18.05.05, 13:08 Asiulka Ci zaraz napisze ze letko zezowatymi hehe Odpowiedz Link
annalalik Re: Jagoda 18.05.05, 13:09 no ze moje zezowate to wiem ale Twoje hehehehe Asiulki nie ma poszła odreagowac i po normalny test (quick) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 18.05.05, 13:07 nie opowiadaj głupot... fajna laska jesteś a poza tym liczy się serce, a nie wygląd a ty masz i to i to. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczoła 18.05.05, 13:07 wódki Pszczole dać! Ty wiesz natchnęłaś mnie tem seksem Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 18.05.05, 13:10 rany Julek laski próbować najlepszy sposób na nerwa...wiecie pierwszy raz mi się to zdarzyło w życiu...może głupio tak pisać, ale się pod koniec rozryczałam...ale się Michu wystraszył..kurde sama nie wiem co to było... miałyście tak kiedyś? ja pierwszy raz w życiu...nie kumam o co chodzi... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczoła 18.05.05, 13:11 o Cie Florek - dzie ten przepis? no nie na ryczenie tylko wiesz, te zabawy Odpowiedz Link
annalalik Re: Pszczoła 18.05.05, 13:11 poprostu sie rozładowałaś i było Ci lżej i dobrze - taz ze az ten stres we łzach wyszedł Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 18.05.05, 13:13 myslisz? mnie to letko wystraszyło...ja tam nieczęsto ryczę...zawszę mówię..- JA NIGDY NIE PŁACZĘ!!! Odpowiedz Link
annalalik A tak wogole 18.05.05, 13:03 to ja nie napisałam nigdzie ze mi sie płakać chce czy cos - skad i gdziescie to wyczytały co?? Odpowiedz Link
nitka111 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 12:53 a ja 20 listopad czyli skorpionica. A tak w ogóle to witam )))))) Odpowiedz Link
nitka111 Re: No Niteczko :) 18.05.05, 12:55 Usnął mi na rękach, dlatego mało się na czaciku udzielałam )) Odpowiedz Link
bania79 cześć 18.05.05, 12:57 biz jestem bizi, ale staram sie nadążać! anulka, ja tam nadal kciukasy trzymam, a co! u mnie tez dramatyczny spadek Odpowiedz Link
annalalik Re: cześć 18.05.05, 12:59 Bania jest ok u mnie. Zaraz z psem wychodze na ten deszcz. Spacer wskazany. Potem do sklepu i cos chyba zjesc musze Twoj spadek narazie jest ok. Zobaczymy co sie jutro stanie kochana Odpowiedz Link
bania79 Re: cześć 18.05.05, 13:02 No zobaczmy, ale wiesz stwierdzilam, ze pomysl z pomiarem o poranku jest beznadziejny, bo ja od razu mam spieprzony humor na caly dzien. na dodatek kurde w pray mnie juz sytuacja doprowadza do zsalu, bo totalnie nie nadążam za tym burdelem... Do dupy z tym wszystkim. strasznie humorzasta jestem! Odpowiedz Link
annalalik Re: cześć 18.05.05, 13:02 Baniu jesli Cie to dobija to nie mierz tempki i juz. Po co sie stresowac Odpowiedz Link
tola79 Re: cześć 18.05.05, 13:07 Bania, podaj łapkę, też mam w pracy przerąbane. Ania, ja czasem lubię taki spacer w deszczu Odpowiedz Link
annalalik Re: cześć 18.05.05, 13:10 Dobra - ide z tym psem bo mi tu siedzi i oczy jak kot ze Shreka 2 robi Odpowiedz Link
bania79 Re: cześć 18.05.05, 13:12 Wiesz Aniu, tylko ze ja chciałabym wiedziec co i jak się dzieje w moim ciele. I stąd muszę mierzyc tempkę. Poza tym chcę po 6 m-cach zaswiecić mojemu ginkowi wykresami przed oczami i niech się chlop poci przy analizie... Boze, co za pesymizm dzisiaj! Normalnie nie wierze juz w nic! Wkurzylam sie, ze nie masz II kresek... popieprzony ten swiat jest i tyle! A kur... ludzie dzieci w beczkach... albo nie dobają! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: cześć 18.05.05, 13:14 tak to już jest Banieczko.. nie masz sprawiedliwości... jhedne piją , palą ćpają, w beczkach qrwa zabijają, a te co kcą to nie mogą... ale chyba dobry Bóg paczy na nas i widzi, że my kcemy i nam to da... Odpowiedz Link
bania79 Re: cześć 18.05.05, 13:17 No ja mam nadzieję, że patrzy i szykuje co nie co...bo kurka moja cierpliwośc na wyczerpaniu jest! Odpowiedz Link
pszczolaasia Sabi ja też jeszcze ich nie kupiłam..... 18.05.05, 13:09 znaczy kuleczek...normalnie się kumasz, wstydze do takiego sklepu wejść, ale jak się nastawie, to kto wie co zrobie...ściskam w pasie Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Sabi ja też jeszcze ich nie kupiłam..... 18.05.05, 13:09 dziewczyny nie stymulujcie mnie w pracy do ćwiczeń Ja was zaklinam na wszystko Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Sabi ja też jeszcze ich nie kupiłam..... 18.05.05, 13:12 ale jak przyjdzież do domu taka rozpalona...... to na Pana jak się.... rzucisz to ... rormalnie pomyśl jaką mu niespodziankę zrobisz)))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Sabi ja też jeszcze ich nie kupiłam..... 18.05.05, 13:13 nie wyrabiam Pszczoła nie podpuszczaj, bo co chwila do kibelka latac bede Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Sabi ja też jeszcze ich nie kupiłam..... 18.05.05, 13:16 znaczy szczeć ci się kce?????? dobra kończę bo bedziesz nogami przebierać i jakiś Pan się spłoszy))) ale Pana swojego możesz przyatakować... niech się chłopak dziwi, a co!!!! niech się słania po ścianach wykończ go!!! tyle naszego z tego wszystkiego, że możemy ich seksualnie wykończyć Odpowiedz Link
jedna_chwilka taaa przy roztwartych drzwiach 18.05.05, 13:17 .... widze to jak tesciu na uchu pojedzie Odpowiedz Link
ata76 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:22 ...to um mnie dziś seksualny stosunek do pracy!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:25 oooooooooooooooooo naczy pie..lisz robotę??????? tak czymać Jagoda tak w odrzwiach weź go przygwóźdź....chłop oszaleje.... Odpowiedz Link
tromysza aniu... 18.05.05, 13:31 Wiem, że Ci się uda. Po prostu to wiem. I pewnie wtedy, kiedy nie będziesz się w ogóle spodziewać. Ja w to w ogóle nie wierzyłam. A teraz i tak cała drżę. A Wy tu o seksie sobie miło gadacie????? jakie kulki? Odpowiedz Link
tromysza i przyznam 18.05.05, 13:32 że kiedy robiła, k..., kolejny negatywny test i czytałam o dwóch kreskach to serce mi krwawiło. tak doskonale Cię rozumiem. tak wiem co czujesz. i też wierzę, że znam szczęśliwy koniec tej historii o staraniach. W Twój szczęśliwy koniec, w Pszczoły, mój... nas wszystkich. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: i przyznam 18.05.05, 13:35 kulki wiesz Tromyszo- dowcipne, takie do wkładania tam.... one mają jakąś fachową nazwę, ale za diabła nie mogę sobie przypomnieć..kulki do czegoś. je się wkłada i dla priklada możesz chodzić z nimi z 2 godzinki, i jak Jagoda rzucasz się na faceta jak go tylko obaczysz) najlepiej w odrzwiach coby sie nie bronił za bardzo)) p.s. naprawdę powodzonka, z całego serducha)) Odpowiedz Link
ata76 Re: i przyznam 18.05.05, 13:39 Tromyszo, chyba każda przez to przechodzi....... taka kolej rzeczy....tyle tylko, że jedne mówią o tym głosno, a inne wolą przemilczeć....jedną płaczą, a drugie duszą płacz w sobie......jedne się zacietrzewiąją a inne przyjmują z pokorą.............. dla Ciebie na szczęście nastał czas radośći, więc ciesz się i niech tylko radość gości w Twoim sercu!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: i przyznam 18.05.05, 13:39 wina Atce nalać!!!!! dobrze prawi!!!!! ja się idę na razie położyć laski. na razie. Odpowiedz Link
ata76 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:33 no nie wiem czy tak trzymać, to dobra postawa, ale nic mi się nie chce, po prostu nic Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:36 mi jakoś też się nic nie kce.... dziwne.... Odpowiedz Link
sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:39 To wy tutaj o seksie beze mnie? A ja dzisiaj idę, tylko że nie wiem sama, czy kolorowe czy metalowe??? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:41 Dżizessss są kolorowe???????????????? kurczaki całe życie się człowiek uczy i gupi umiera... daj znać jakie kupiłaś i jak było.... jak bedziesz kcieć oczywista)) tak czy siak- powodzenia)))) Odpowiedz Link
ata76 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:41 ojojoj Sabi, to Ty odwazna babka jestes, ja co najwyżej wysłałabym męża!!! metalowe są chyba gorsze, bo będa zimniejsze dłużej (tak mniemam) Odpowiedz Link
ata76 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:42 chyba że nie chodziło o material z którego sa wykonane Odpowiedz Link
sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:47 Tam w środku (tych kulek, one mają 4 cm średnicy) są takie małe, ciężkie kuleczki... Odpowiedz Link
tuptuch Witajcie!!! 18.05.05, 13:53 Witajcie kochane [po dlugiej nieobecnosci. moj D pozyczyl komputer kumplowi i widzicie do czego doprowadził? nic nie wiem co sie u was dzieje. nie bede wszystkiego czytac bo nie dam rady . prosze napiszcie szybciutko co tam u was? jak sie czuje niteczka? bo jak ostatnio pisala, to miala robic tescik> Odpowiedz Link
zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 13:57 He, he sie ciekawa dyskusja zaczela ) Ja juz dawno sie czaje na takie "cudo". A swoja droga dziwi mnie, jak mozna sie kochac tylko pare razy w miesiacu. Mam takie kolezanki, co robia "to" 3-4 razy na m-c a i tak sie skarza, ze czesto. Bozszsz, ja bym tak nie dala rady Odpowiedz Link
annalalik Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:01 Zebra - nie śmiej sie ze mne ale ja w tym cyklu po owu (od duphastonu) jestem cholernie niedotykalska, a wczesniej przez tydzien u rodzicow mieszkalam tak ze bilans 30 dni to 5 razy seksik tez sie dobilam ale mysle ze tym razem bedzie to czesciej... Odpowiedz Link
zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:03 Kotek, ja sie nie smieje. Bo co innego, jesli ktos bierze leki (tak jak Ty) hormonalne. Ja jak brałam antykoncepty, to miałam libido prawie zerowe. Odpowiedz Link
annalalik Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:06 tylko powiem Ci ze mi to tak serio nie wystarcza. Duphaston mi libido nie zmniejszyl tylko tak jakos wyszlo U rodzicow niefajnie... a potem piersi mi tak dokuczały ze kazdy dotyk sprawiał ból. Mam nadzieje ze lzej mi bedzie w next cyklu Odpowiedz Link
zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:08 Ja, jesli spimy u rodzicow NIGDY sie nie kochalam )) Jakos mam blokade nie do przezwyciezenia. Choc wiem, ze nikt nie wejdzie - nie moge!! Odpowiedz Link
sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:09 Czasem to nawet może być fajne (o ile nikt nie wejdzie)! Odpowiedz Link
annalalik Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:10 Ja tez mam blokade - wprawdzie rodzicow nie bylo w domku (tylko brat) ale mimo to nie umiałam... jakos dawniej mi to problemu nie robilo jak jeszcze z nimi mieszkalam )) Odpowiedz Link
tuptuch Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:11 ja też mam blokadę jak tam jesteśmy, więc nie za często u nich nocujemy, ha ha. a co do temperamentu, to się zgadzam. dopasowanie się w tej kwestii jest bardzo istotne. ja na D nie mogę narzekać. i jaką fantazję ma, oj oj ..... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:13 ale to właśnie tak fajnie czasem.... na nerwusa zrobić i cza cicho być nie można pokrzyczeć ile emocyji się w człowieku wyzwala!!!!! ja tam w windzie nie próbowałam, ale słyszałam , że to niesamowite wrażenia, ale u teściowej a i owszem, na szybkiego kiedyś wyskoczyliśmy Odpowiedz Link
zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:14 A jak sobie przypomnę czasy studenckie... Hmmmm Się działo! Trzeba było sie nakombinowac, zeby trafic na moment sam na sam mieszkajac w akademiku. Odpowiedz Link
zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:15 No kurcze jesli chodzi o dziwne miejsca, to jestem balda dupa! Byl tylko samochod. Zadne tam windy, przebieralnie, itp. Ale mam nadzieje, ze nadrobimy Odpowiedz Link
sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:17 A ja w pracy, ale o tym cicho sza (podobno sprzątaczka coś wie) Odpowiedz Link
tuptuch Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:19 no nieźle, nieźle Sabi... a co do kulek, to sama bym chetnie spróbowała, Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:18 w samochodzie to my reguralnie kiedyś, jak go mieliśmy.... w lesie nas kiedyś jakiś gościu przyłapał i zmiataliśmy z majtkami wijącymi się wokół kostek.... tak jak chineczki...gościu miał ubaw , my też... śmiesznie było.... Odpowiedz Link
sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:20 Teraz to bym tylko chciała na plaży wieczorem (będę uważać i zdejmę majtki kompletnie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:22 zdejmuj, zdejmuj, bo straaaasznie krępują ruchy jak się ucieka ))))))) a na plaży ekstra..... w Dębkach niejednokrotnie próbowaliśmy))) ale w dzień w nocy za dużo ludzi i dużo kce próbować i można co krok się naciąć na ..... przytulające się pary, a w dzień jakoś na plaży ubranych inaczej można to spoko załatwić)) Odpowiedz Link
tuptuch Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:24 to ty też pszczółko rozrywkowa jesteś dziewczynka. ja ze swoim byłym tam byłam i też było nieźle. on to opiero miał temperament. zresztą do wszystkiego, jak się później okazało. Odpowiedz Link
zebra51 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:25 Plaża! Dzieki Pszczoła za sugestie Wybieram sie za tydzien do Rowow, to moze mojego gdzies zbalamuce na wydmie! A tak przy okazji czestuje Was wirtualnie wszystkie ciastem imieninowym! Całkiem smaczne Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:28 nie no wszystkiego naj, naj, naj.... i powodzenia)))) na plaży))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:26 Tylko że muszę wpierw na urlop wyjechać, bo u nas same wzgórza. Do morza daleko (chyba że odwiedzimy wreszcie teściową) Odpowiedz Link
tuptuch ?????????? 18.05.05, 14:04 Aneczko? nie mogę wysłać wam maila z gazetowej skrzynki, dlaczego?? zgłasza mi sie adresat nieznany. Odpowiedz Link
annalalik Re: ?????????? 18.05.05, 14:05 moze masz za duzo nadawcow?? spróbuj posłać na annalalik@o2.pl Odpowiedz Link
sabi35 Re: w kwestii seksiku... 18.05.05, 14:07 Podobno to normalne w wielu związkach. Tak przynajmniej mówią faceci. Ale to też zależne od temperamentu obu stron. Wiem o czym mówię ))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi??????? 18.05.05, 14:11 co krok to grzechoczesz????????? w kwestii seksiku, to jak mi się @ kończy do owu i w trakcie owu jestem jak parowóz nie do zatrzymania. od owu- tak 2 dni po zaczynają mnie bimbały boleć i nici z seksiku....no czasem się coś trafi, ale generalnie nie często już tak... not taka mam naturę... Odpowiedz Link
sabi35 Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:16 Nie wiem, co krok to chyba mdlejesz z rozkoszy (tak wynika z informacji w internecie). Wiecie co, chyba naprawdę sobie dzisiaj kupię tę zabawkę i wam jutro zdam raport. Ja przy owu to nie mogę się opędzić od mojego faceta, bo on twierdzi, że to czuje (po zapachu) )) A w inne dni, to standart. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:19 no mój gada, że coś w oczach mam... diabła pewno czkam na raporcik Odpowiedz Link
pszczolaasia jak tak dalej pójdzie to Jagoda z pracy się zwolni 18.05.05, 14:20 i do swojego Pana poleci i go też w pracy przeobraca)))) się chłop zdziwi... Odpowiedz Link
sabi35 Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:21 Jak dojdę do pracy (w tych falach rozkoszy) Odpowiedz Link
tuptuch Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:23 to uważaj, bo jeszcze zboczysz gdzieś po drodze Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:24 ))))))))))))))) dobre, dobre..... tylko mnie naprawdę ciekawi, czy to grzechoce... idziesz, mdlejesz normalnie z rozkoszy ...orgazm za orgazmem i grzechoczesz... ludzie się paczą na ciebie, krok i grzechoczesz)))) nie mogę już to widzę))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:28 Bożesz, przypomniało mi się, że jutro jadę skoro świt w delegację z 4 facetami Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Sabi to znaczy się jak grzechotka chodzi????? 18.05.05, 14:30 WKŁADAJ SOBIE!!!!!!!!!!!!!! TE KULKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ))))))) normalnie nie wierzę)))))))))))))))))))))))))))))) ja oszalałam)))))))))))))))))) jak tak bedziesz musiała się wstrzymywać i wrócisz do domu to twój gorącokrwisty chłopak chyba oszaleje)))) wyssie go po prostu...zasuszony będzie jak śliweczka))))) Odpowiedz Link
annalalik Jestem 18.05.05, 13:56 I zajadam chrupki bekonowe. Tromyszko dzieki Bedzie dobrze TUPTUCH - u nas spoczko - ja dzis mam I kreche, Asiulka I,5 krechy a Nitka testuje w sobote. Czyli po staremu JAGODA i nie przebieraj nogami no Odpowiedz Link
tuptuch Re: Jestem 18.05.05, 13:58 czesc Aniu, a ja nie robilam testu i nie wiem czy chce go robic. jakis dol mnie nachodzi. Odpowiedz Link
annalalik GUBIE SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 14:27 Porządeczke trzeba chyba zrobic Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GUBIE SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 14:31 Ania nie wymagaj od nas porządeczku jak o seksie gadajem)))))))) Odpowiedz Link
tuptuch Re: GUBIE SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 14:32 coś mi się wydaje, że kulki zrobią furrorę ha ha. Odpowiedz Link
sabi35 Re: GUBIE SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.05.05, 14:36 teoretycznie, bo jeszcze żadna (?) ich nie ma. To takie wirtualne kulki na tym forum. Coś mi się zdaje że wielu facetów będzie dzisiaj mile zaskoczonych po pracy. No i możecie zobaczyć w internecie, one się nazywają love balls Odpowiedz Link
pszczolaasia wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:))))))) 18.05.05, 14:35 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=24067419&a=24067419 Odpowiedz Link
bania79 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:37 no do posikania nie smiania... hi hi Odpowiedz Link
tuptuch Re: uśmiałam się do łez 18.05.05, 14:41 no i na co może przydać się ołówek? ha ha Odpowiedz Link
zebra51 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:41 8-) Brak mi słów!! Odpowiedz Link
annalalik Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:43 hihihihihihihihih Odpowiedz Link
tola79 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:44 Nieeeeeee, nie wytrzymam )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:46 jak mało trza do śmiacia)) my się kulkami zajmujemy a tu widać trza ołówkiem... całe życie się człowiek uczy)) Odpowiedz Link
zebra51 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:47 Taniej i dostępność większa ))))) Odpowiedz Link
tola79 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:49 Trochę mnie nie było na forum, a tu proszę dziki seks na plaży, kulki, ołówki, markery... Jednak muszę zaglądać częściej. A co powiecie na to: w biały dzień, no... rano już w kazdym razie było, zebrało nam się i działamy w najlepsze (tak już konretnie bardzo), a tu szuuuuuu, pomalutku owtierają się drzwi do sypialni i wchodzi mój tato Od tamtej pory zawsze puka Ubaw mieliśmy po pachy i do tej pory często wspominamy, ale tatko minę miał nietęgą, nigdy się nawet nie zająknął na ten temat, w ogóle udaje, że nic nie widział... )))) Odpowiedz Link
tuptuch Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:52 Tolu, to ja miałam tak ostatnio jak byliśmy na wsi u Darka rodziny. Działamy już w najlepsze a tu teściowa w drzwiach. najlepszą minę to miał mój D. ale swoją drogą, to kiedy ona się wreszcie nauczy pukać? Odpowiedz Link
tola79 Re: wkleje wam coś do śmiacia.... nie mogę:)))))) 18.05.05, 14:53 Mój M. zawsze mówi "Dobrze, że chociaż kołdrą byliśmy nakryci" )) Tata teraz puka nawet jak wie, że jestem sama w domu ) Hihi Odpowiedz Link
tuptuch a tak 18.05.05, 14:47 a propos tio miałam w podstawówce koleżankę, która uprawiała takie praktyki ołówkowe, tylko używała do tego świeczki. różne mają pomysły dziewczyny. Odpowiedz Link
zebra51 Re: a tak 18.05.05, 14:49 Tuptuch, to moze miałyśmy wspólna znajomą? Moja jeszcze uzywala pałeczek do tzw cymbałek!! ))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
tola79 Re: a tak 18.05.05, 14:51 Hm... moja znajoma wyjmowała tampon przy pomocy... widelca Bo sznureczek się urwał Odpowiedz Link
zebra51 Re: a tak 18.05.05, 14:54 Dzizas!! Oplułam monitor i klawiature herbatą! )))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
tuptuch Re: a tak 18.05.05, 14:57 ostatnio rozmawiałam z moją teściową na temat temperamentów w małżeństwie, i przyznała mi się, że ją to nigdy nie kręciło, a jak powiedziałam, że mnie to bardzo kręci i że ja uwielbiam seks, to tak jakoś dziwnie na mnie spojrzała. pewnie myśli - Biedny Daruś - , bo ona taka wpatrzona w niego jest. ale ja wiem, że Daruś to nie narzeka, oj nie. Odpowiedz Link
ata76 Re: a tak 18.05.05, 15:03 z temperamentami jest jak z charakterami , są ich tysiące i każdy jest inny....mnie przykładowo nie dziwi żadna z postaw i jestem wstanie zrozumieć i jedną i drugą stronę, ale dziwi mnie zawsze bardziej fakt, że kogoś "dziwi", że jest tak lub inaczej.............. nie wiem czy moja wypowiedź jest w ogole zrozumiała dla kogoś poza mną Odpowiedz Link
tuptuch Re: a tak 18.05.05, 15:06 Atko, ja też nie mam nic przeciwko różnym temperamentom, bo przecież ludzie są różni, ale uważam, że każdy ma prawo do bycia sobą. no i bardzo źle jest jak się ludzie źle dobiorą pod tym względem. mam taki przykład koło siebie. fatalnie sie sprawy mają. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a tak 18.05.05, 14:58 to jakaś epidemia tego plucia monitorów dzisiaj))) serwisy komputerowe zarobią coś dzisiaj..... lecą laski do serwisów- PANIE SZYBKO BO MI WĄTEK UCIEKA NA FORUM!!!!!!!!!!! SZYBKO DO DIASKA!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
bania79 Re: a tak 18.05.05, 14:58 a moja kolezanka, kiedys jak sie upila na imprezie to potem rano nie mogla tampona wyjac, bo jej sie zapodzial; poleciala do gina, facet obszukal i nima... się okazalo, ze po wyjceciu zapomniankla wlozyc, a taka nawalona byla, ze nie pamietala... co to ludzie nie wymysla bzdetna dzis pogoda we Wrocku co zeberka? Odpowiedz Link
zebra51 Re: a tak 18.05.05, 15:08 oj do dupy z tym deszczem, ale o dziwo humor mi dopisuje mimo niskiego cisnienia ) Odpowiedz Link
zebra51 Re: a tak 18.05.05, 14:59 Skoro juz o takich opowiesciach.. Moja siostra bedac w 5 mc ciazy trafila do szpitala. Na odziale lezala pewna goralka, ktorej maz wlozyl szyszke do p. bo podobno rozpustna była. W szpitalu wyciagali ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a tak 18.05.05, 15:01 kóć jak kóć, ale weź sie z tej żywicy potem oczyść....oj miał potem chłop problem, jak mu się coś skleiło..... buhahhaaaa))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: a tak 18.05.05, 15:01 A znacie ten kawał jak góral powiedział swojej żonie, że jak będzie tak szybko leciał z hali, to ma być gotowa bo to znaczy że ma ochotę? Odpowiedz Link
sabi35 Re: nie 18.05.05, 15:05 I pewnego dnia leci z góry, i po wszystkim patrzy na żonę i mówi: Maryśka, ja już 20 lat z tobą jestem i ja nie wiedział, że ty dziewica! A ona mu na to odpowiada: Jasiek, jak bym wiedziała, że ty tak na serio, to rajstopy bym zdjęła! Odpowiedz Link
tuptuch dowcip 18.05.05, 15:11 wraca trzech mężczyzn z dalekiej wyprawy do egzotycznego kraju, a po kilku dniach spotykają się przed gabinetem lekarskim. jeden z nich wychodzi z gabinetu załamany. pytają go: co się stało? co to jest? - mam AIDS - mówi wchodzi drugi z nich do gabinetu, już całkiem załamany, bo objawy takie same. po jakimś czasie wychodzi - no i co? - pytają go - AIDS - odpowiada roztrzęsiony wchodzi trzeci. czekają na niego , czekają wychodzi - no i co? - - KIŁA!!!! KIŁECZKA!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dowcip 18.05.05, 15:12 prosz jak mało do szczęscia poczeba... kiłeczka... ))))))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: a tak 18.05.05, 15:09 Jasiek przychodzi do Maryny na łąkę i mówi: Maryna, będziemy się kochać. A ona: ale Jaśku, ja muszę uważać na krowy. Jasiek mówi: nie martw się, krowy moja rzecz, i uwiązał je u nóg. No i tak kochają się a tu przyleciały bąki i krowy uciekły, ciągnęc za sobą Jaśka. A Maryna krzyczy: Jasiek, a obróć że się no na plecy, bo tatusiowi całe ziemniaki spyskasz Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a tak 18.05.05, 15:09 to bylo jakoś tak- trzy laski poszly na imprę..nawaliły się oczywista, film im się urwał...i ze śpiewem na ustach wracały do domu. chciały skrócić sobie drogę i lazły przez cmentarz, a że nawalone były i węża tropiły w miejscu to się wreszcie wywaliły, na szczęście na świeżo pogrzebany grób. następnego dnia rano spotykają się spanikowani mężowie trzech laseczek...palą, palą w milczeniu w końcu pierwszy nie wytrzymał i mówi- ja nie wiem gdzie ona była...bez gaci wogle przyleciała, jakąs trawę miała we włosach.. na to drugi nerwowo zaciągając się papierosem- to pikuś moja jakieś kwiaty sztuczne w gaciach miała.... na to trzeci się zerwał i mówi, a ja co mam powiedzieć- moja do sukienki miała przyczepiuoną taśmę- BĘDZIEMY ZAWSZE PAMIĘTAĆ- KOLEDZY ZE STOCZNI!!!!!! Odpowiedz Link
sabi35 Re: a tak 18.05.05, 15:10 Ha ha (a ja to znałam już po hiszpańsku, ale jest super!) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: buahahahahahahah 18.05.05, 15:14 a ja kawę inkę uwielbiam z mleczkiem Odpowiedz Link
tola79 Re: buahahahahahahah 18.05.05, 15:15 Mmmmmmm kawa inka z mleczkiem, wiadrami bym piła Odpowiedz Link
sabi35 Re: Julka wstała 18.05.05, 15:17 Pa, do jutra (choć jutro mnie nie będzie, będziecie musiały dłużej poczekać na raport) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Julka wstała 18.05.05, 15:19 do pojutrza jakoś wyczymam))) ja jutro mogie też nie zaglądać bo do swojego przystojniaka idę.... alesz mi się nie chce, ale muszę...... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Moj mi opowiadał 18.05.05, 16:23 że jego kumpelka bawiła się .... parówką ale wcześniej zdjęła ten celofan z niej, no i jak łatwo się domyślić parówka w trakcie się złamała oczywiście ostry dyżur czujecie jaką minę miał lekarz, który pomagał ją (tę resztkę parówki) wyjąć Odpowiedz Link
tola79 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 15:14 Zmykam do domciu. Jutro znowu sie szkole, więc byle do piątku, papapapa! Odpowiedz Link
bania79 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 15:17 No trzymaj się Toluś; I ty też Tuptuś! ja muszę do roboty wracać... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 15:18 a razicho Toluś Odpowiedz Link
ata76 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 15:20 a ja szykuję sie do wyjścia do domu....karwa nie znosze takich dni w pracy...mam zj.....ny humor i chcę iść już do domu, żeby nie powiedzieć więcej!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 15:23 Ata tu sami swoi, gadaj.... się nie krępuj... Odpowiedz Link
annalalik Atuniu 18.05.05, 15:23 powiedz kto Cie wkurzył - przyjedziem i zrobim porzadek!! Odpowiedz Link
zebra51 Re: Atuniu 18.05.05, 15:24 Z tyłka jesien sredniowiecza, a do pipek ołówków i szyszek napchamy! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Atuniu 18.05.05, 15:24 wiecie mi się w oczach plącze.... przeczytałam, że Ania napisała..- przyjebiem i zrobim porządek... aż mi kopara opadła, że Ania tak napisała))) muszę se soczewki zmienić.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Atuniu 18.05.05, 15:27 wiesz jak się zdziwiłam???????????????????????? rormalnie słów mi zabrakło po raz 4 w życiu))) Odpowiedz Link
annalalik Zdarza mi sie tak "ślicznie" mówić 18.05.05, 15:29 ale to musi byc ku temu wielki powod - a narazie Atka nie powiedziala co sie stalo Odpowiedz Link
bania79 pada pada 18.05.05, 15:42 patrzcie z kim ja się muszę w robocie kontaktować... www.gluck.com.pl/index1.php Odpowiedz Link
sabi35 Wasza zielarka 18.05.05, 15:56 Na niedomogę lutealną (ale to homeopatia): Bryophyllum D4 wieczorem 5 kuleczek albo kropli w drugie fazie cyklu. Zioła w pierwszej fazie: liście maliny, rozmaryn, bylica pospolita, kwiaty bzu czarnego, szałwia Zioła w drugie fazie: przywrotnik, krwawnik, pokrzywa. Panowie: witamina c plus cynk, ew. łyżka nasion pokrzywy dziennie. Odpowiedz Link
sabi35 Re: pada pada 18.05.05, 15:45 Powiedz mu że przesadzone i trochę kiczowate. Ja bym się czuła wyobcowana w takim pokoju jako niemowlę Odpowiedz Link
bania79 Re: pada pada 18.05.05, 16:02 pewnie, że tak! na dodatek niebieskie dla chłopców, rożowe dla dziewczynek. A ja mam zielono zółty pokoik dla berbecia!!! Wiesz Sabi, ja nie mam im komplementów prawić tylko ich brac lub nie... hi hi Odpowiedz Link
ata76 Re: Atuniu 18.05.05, 16:04 oj dziewczyny nikt mnie zdenerwowal, po prostu wynudziłam się dziś w pracy i tyle, wiem jeszcze tydzień temu narzekalam, że nie mam czasu kawy wypić, a teraz narzekam, że jest odwrotnie, ale mnie takie coś dobija, wolę mieć co robic i nie nudzić się niż bezproduktywnie mielić powietrze.....im mam więcej czasu na myslenie tym bardziej mnie to wszystko dobija, zaraz przychodzą mi dziwne myśli do głowy, czuję się niepotrzebna , niezrealizowana i trafia mnie z tego powodu .....po takim dniu jestem tak zmęczona jakbym conajmniej dziecięć ton węgla przerzuciła i mam poczucie nawet nie wiem czego, ale w takich chwilach boję się do ludzi odzywać, bo nie znajduję w sobie ani tolerancji, zrozumienia czy też wyrozumiałości dla drugiego człowieka.....odzywają się we mnie najgorsze instykty i mam wrażenie, że tkwi we mnie tylko zło, podłość i rózne takie tam.........to wszystko chyba nazywa się po prostu dół!!! Odpowiedz Link
sabi35 Re: Atuniu 18.05.05, 16:06 Rozumiem cię. Niecierpię się czuć w pracy niepotrzebna (czyli się nudzić). Wracam wtedy do domu zmęczona i nieszczęśliwa. Wolę robić kilka rzeczy równocześnie Odpowiedz Link
ata76 Re: Sabi 18.05.05, 16:09 w krótkich "żołnierskich" słowach utrafiłaś w sedno sprawy!!!!! Odpowiedz Link
bania79 Re: Atuniu 18.05.05, 16:10 Ja tez Cię rozumiem Atka, choć nadal jestem po tej drugiej stronie - czyli zarobiona na śmierć! Wiem jednak, że przyjdzie taki dzień, że znowu siądę i będę najbardziej udzielejącą się na forum, żeby zabić czas....i se pogadać z wami oczywiście! niestety, tak to już jest, że roboty nigdy nie jest porówno, albo kupa albo nic! dupa Odpowiedz Link
jedna_chwilka czy Wy myślicie do diaska, 18.05.05, 16:10 że ja kiedyś to przeczytam? szystko i z temi kulkami też? dobra zostanę po godzinach, tak się poświęcę Odpowiedz Link
bania79 Re: czy Wy myślicie do diaska, 18.05.05, 16:11 chwiluś, druknij se i w drodze do domu czytnij; hi hi Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: czy Wy myślicie do diaska, 18.05.05, 16:12 stary będzie chciał wiedzieć co my tu skrobiemy, tak a ja mu te kulki chcę zaprezentować ... czy raczej efekt pracy z kulkami )))))) to wiesz tamenica musi byc Odpowiedz Link
bania79 Re: czy Wy myślicie do diaska, 18.05.05, 16:18 a racja, racja... ja narazie się na kulki nie decyduję, ale z waszymi rekomendacjami kto wie... powiecie, jaki efekt co?? Odpowiedz Link
annalalik A ja robie bardzo kaloryczny obiadek 18.05.05, 16:26 Plastry kiełbasy mazurskiej z cebulka smazone i przyprawami a do tego bułeczki czosnkowe z serem Odpowiedz Link
sabi35 Re: A ja robie bardzo kaloryczny obiadek 18.05.05, 16:29 A ja zaraz lecę po szparagi. Będą pasować super do tych kulek (o ile je kupię!) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A ja robie bardzo kaloryczny obiadek 18.05.05, 16:31 a jeśli chodzi o kulki, to ja mam dzisiaj buraczki, bo jakąś niedokrwistość wykryli u mnie w szpitalu i buraki kazali żreć...więc jem... na szczęście lubie)) Jagoda- czytaj, ja jestem dopiero 14-stego. Odpowiedz Link
annalalik Re: A ja robie bardzo kaloryczny obiadek 18.05.05, 16:34 jak dopiero 14stego?? Odpowiedz Link
ata76 Re: A ja robie bardzo kaloryczny obiadek 18.05.05, 16:37 a ja dziś będę jadła pierogi z jagodami, ze śmietaną i bułką tartą!!!! no i jeden problem mam z głowy mąż się zbuntował i na poligon nie jedzie...nie będę opowiadać detali, ale jak zwykle postawił sprawę na ostrzu noża, nie zdziwię się jak go w końcu zwolnią za te jego bunty, ale najśmieśniejsze w tym wszystkim jest,że racja leży po jego stronie, tylko nie zawsze to akurat przekłada się na cała resztę (czyt. rację ma ten, kto podejmuje decyzje, znaczy szef, a nie pracownik) Odpowiedz Link
jedna_chwilka a ja tak zamykając temat nadmienię, 18.05.05, 16:31 że Mój mi opowiadał że jego kumpelka bawiła się .... parówką ale wcześniej zdjęła ten celofan z niej, no i jak łatwo się domyślić parówka w trakcie się złamała oczywiście ostry dyżur czujecie jaką minę miał lekarz, który pomagał ją (tę resztkę parówki) wyjąć oczywiście Was czytając sie posikałam znowu ma dżiny z plamom Odpowiedz Link
ata76 Re: a ja tak zamykając temat nadmienię, 18.05.05, 16:32 cóż różne przypadki chodzą po ludziach Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a ja tak zamykając temat nadmienię, 18.05.05, 16:35 bo się cza bawić z zabezpieczeniem- nie od dziś wiadomo, że tworzywko się zakłada, a nie ściąga))) Odpowiedz Link
bania79 obiadek 18.05.05, 16:48 a ja mam w domciu rosołek i kotlety schabowe, bo to jest najulubieńszy zestaw mojego mężusia... Odpowiedz Link
kruszyna75 Wiecie co.... 18.05.05, 17:22 wszystkiego jeszcze nie przeczytałam, ale po tym co przeczytałam to ja mam jedno pytanie: dlaczego mnie to chorobcia nie było????????????????? )))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: Wiecie co.... 18.05.05, 17:25 no wlasnie Kasiu powiem Ci ze ja to tylko czytałam i nie uczestniczyłam za bardzo bo przegladałam przepisy hihihi Odpowiedz Link
annalalik Porządek 18.05.05, 17:26 Ja juz jestem po obiedzie i teraz jestem pełna i już czuję jak mi tyłek rośnie hehe Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Porządek 18.05.05, 18:11 cwiczenia kulkowe pomagają zrzucić - tak mniemam no nie same ćwieczenia tylko to co po nich następuje Odpowiedz Link
annalalik Racja Jagoda hehe 18.05.05, 18:20 Tylko ja sie boje ze przez te kulki nasi panowie menzowie beda osamotnieni. Bo co jesli z kulkami bedzie nam lepiej niz z mezami??? Ja nie wiem czy chce w takim razie te kuleczki hehehe Odpowiedz Link
annalalik Będę gruba i brzydka 18.05.05, 18:47 a wszystko przez Asiulkę!! Dała mi linki do stron z przepisami i co??? I już mi się ciasto piecze a mąż stwierdził, ze mi formy do bułeczek kupi O 21:00 najpóźniej spotykamy się tam gdzie wczoraj!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Będę gruba i brzydka 18.05.05, 18:50 jakie pieczesz, linka dawaj ) zrobilam u kumpeli quicka i znow cien wwwrrrr a tak poza tym obeszlam 3 apteki i kupilam ostatni quick !!! czyżby wycofywali sie ????? Odpowiedz Link
annalalik robie tą babkę Twoją ala keks :) 18.05.05, 18:56 Szybka i łatwa i tylko takie składniki w domku hihihi Odpowiedz Link
annalalik Quick View 18.05.05, 18:57 z tego co wiem zmienił nazwę - może dlatego nie mogłaś dostać - ale pewna na 100% nie jestem Odpowiedz Link
jedna_chwilka nie wycofali się 18.05.05, 18:57 tylko zmodernizowali design teraz takie giełgu robią sika sie do aplikatora który się później wtyka w ten plastikowy z dziurką taki co był wcześniej i chyba nazwa jest inna ale buzia dzidzi na opakowaniu ta sama Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: nie wycofali się 18.05.05, 19:00 rany julek to tu szybko w ciaze trza zachodzic bo najlepsze testy pozmnieniaja wwrrrr kupilam qiucka na rano i pre-test ale na potwierdzenie jakby co hihihhihi Odpowiedz Link
annalalik Re: nie wycofali się 18.05.05, 19:01 majątek na testy wydajesz Asiulko. Ja kupuje najtansze od Ewy Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: nie wycofali się 18.05.05, 19:02 aniu w jednym cyklu 10 quickow kupilam przez te cienie cholerne !!!!!! Odpowiedz Link
cytrusowa halo laski 18.05.05, 18:58 jestem wreszcie w domu. dzis spotkalam sie z kumpela z pierwszego kursu, z Japonka, wiec se potrenowalam moj angielski - jakos mi brakowalo rozmowy w tym jezyku pochodzilysmy se po sklepach, no i suma-sumarum w domu wylądowalam po 18. zjadlam zupke i pisze czym predzej do was, oczywiscie wczesniej przeczytawszy co nabazgralyscie zrobilo sie cieplo, zapowiadaja jakies wysokie temperatury, hihihi. a teraz ide smazyc kotleciki, bo juz miesko lekko zesmierdlo, hehe bede zagladac! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: halo laski 18.05.05, 18:59 a co do testow, to moze w ko0ncu zmieniaja i sie dostaosowuja do reszty europy, hihi. tu sa takie sikane, ze jest cos w rodzaju termometru i na to sikasz, potem czekasz chwile i juz Odpowiedz Link
cytrusowa Re: halo laski 18.05.05, 19:03 wiecie co? postanowilam sie z Wami podzielic spostrzezeniami - zalozylam watek na mlodyh ezatkach, bo chcialam poznac opinie innych - poczytajcie sobie, jak mnie panny zjechaly. no, chyba ze mnie sie to wydaje i jestem przewrazliwiona... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=24068993 Odpowiedz Link
jedna_chwilka Cytruś 18.05.05, 18:59 czyżbyś M chciała ześmierdniętym mięskiem podtruć, no no Odpowiedz Link
nitka111 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 19:05 www.quidelpoland.com/ Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Nie no Nituś - zaskoczyłaś mnie 18.05.05, 19:12 ja tam odpowiedzialam........ Odpowiedz Link
nitka111 Re: Nie no Nituś - zaskoczyłaś mnie 18.05.05, 19:15 No, w końcu miałam ostatnio test w domciu ))))))))))))))))) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Nie no Nituś - zaskoczyłaś mnie 18.05.05, 19:17 ja zawsze mialam ten normalny ale nas. razem strumieniowy kupie a cooooo Odpowiedz Link
annalalik Re: Nie no Nituś - zaskoczyłaś mnie 18.05.05, 19:16 ja tez napisałam Ci o mnie... teraz na mnie za to pewnie siądą ale co mi tam... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: " Ach jak przyjemnie zakładać nowy wątek, gdy 18.05.05, 19:14 buzka za info wiec sa dwa quicki ) Odpowiedz Link