pszczolaasia 26.05.05, 00:00 miłego, długiego łikendu)))))))))))))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pszczolaasia Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 00:01 zakładma pierwsza!!!! ha, ha, ha!!!!!!! Odpowiedz Link
misia_7 Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 00:02 dobranoc Asiu! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 00:04 dobranoc Misiu ale nie buszuj za długo, bo jutro oczęta będą nie wyspane))) Odpowiedz Link
misia_7 Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 00:14 za radą cioci Asi , idę niedługo lulać Odpowiedz Link
olunia24 Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 00:06 Kto pierwszy ten lepszy tak? oto tu chodzi? bo widze ostrą walkę która założy wątek pozdrawiam dobranoc Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 00:11 no nie do końca o to chodzi, ale.... kto zgadnie o co nam tak naprawdę chodzi) grunt to poczucie humoru, ktore niewątpliwie jeszcze się w nas tli) pozostająca z szacuneczkiem dorever jors Pszczoła ))) i naprawdę idę już spać))) Odpowiedz Link
misia_7 Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 00:13 nie, olunia24. ja nie zakładam wątków Odpowiedz Link
stokrotka76 Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 00:38 Późną noc mamy Odpowiedz Link
misia_7 Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 01:31 no wiem, mialam iść spać, ale mi sie odechcialo ;-( Odpowiedz Link
swaihwe Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 09:33 Witam WAs o poranu Kurcze Pszczoła!!!!Znów to samo Wstałam tylko i lecę do kompa Was przywitać i co widzę??? Pszczółka siedziała w noc długą przy kompie i była pierwsza. No niech Ci będzie. Ale wiedz, ze znów rozwiałaś me marzeie największe założenia wątku)))) hihihhi. Ale na poważnie - jak się czujesz, Kochana? Kochane, trzymajcie za mnie kciui. Dziś 31 dc. @jeszcze nie ma. Nigdy (oprócz tego jak byłam w ciąży) później nie dostawałam. Może przetrwam dziś??? Ale test robiony w środę wyszedł negatywny. Ale po południu robiłam. Ech- znów się łudzę! Powiem Wam, że myślałam, że dostanę tydzień temu, bo brzuchal bolał. Ale nie Tyle, że objawów ciąży nie mam (tylko tempka 36.9- 37.00), ale ze 4 dni temu spadła do 36.7 (później ładnie wzrosła.Tyle, ż eobjawów teraz nadchodzącej @ też nie ma. Pewie coś się pokalapućkało i taki finał Nic, ale się rozpisałam. A mogłam w porcjach! Pozdrawiam Was serdecznie. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 09:43 no Magdo moja droga, to ja już nic nie powiem, tylko czekam))) ja mam dobry nastrój dzisiaj, slonklo świeci, wczoraj nbie bolał mnie brzusio, krwawienie się zmniejsza... same dobre wieści)) Odpowiedz Link
swaihwe Re: dokładnie północ:)))))))) tego jeszczer nie b 26.05.05, 09:45 Super, że z Tobą lepiej!!! Bardzo się cieszę)))))))))))))))Tylko wiesz, mimo wszsytko - oszczędzaj się jeszcze. Odpowiedz Link
swaihwe Do Atki 26.05.05, 09:44 Atko, dziękiza pocztę Szczególnie rys. Mleczki - uwielbiam go! Odpowiedz Link
cytrusowa no ładnie!!!!! 26.05.05, 10:17 od rana same pozytywne wiesci i nastroje swaihwe - tak dalej a jeszcze cos z tego bedzie za co trzymam mocno, mocno kciuki pszczola - no a Ty kochana zdrowiejesz w oczach po prostu!!!! Suerfajowo jak ktoras z Was idzie do kościółka i na procesje, to pomódlcie sie prosze za mnie, tak??? Odpowiedz Link
swaihwe Re: no ładnie!!!!! 26.05.05, 10:19 Dzięki Cytrtuś, choć wiesz. Teraz się boję, że jednak dziś dostanę. Oby, oby nie! Choć jak ma być to byle szybciej Będę o Tobie pamiętać. Odpowiedz Link
swaihwe Wczoraj :-) 26.05.05, 10:16 Wiecie co? Wczoraj były moje imieniny. Zażyczylam sobie pójście do restauracji. Ja ją wybrałam, oczywiście. Później mieliśmy pójść na spacer. I co? POszliśmy tam gdzie chciałam (choć Mężuś chciał do innej)i... szybciorem zjadłam i stwierdziłam , że już bardzo bardzo chcę do domu. Pobyt w knajpce trwał 30-40 min. O żadnym, spacerze mowy nie było. Marudziłam mu przez cały pobyt, że jestem wykończona, że ciężki dzień wpracy... No i wróciliśmy i położyłam się spać. A miał być wieczór romantico... Oj, czasem biedy ten mój Mąż. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Wczoraj :-) 26.05.05, 10:19 no to zaległe kwaitki dla ciebie i caluski - wszystkiego naj, naj i tego najwazniejszego jak najszybciej!!! tacy są nasi mężowie. ale my z nimi tez mamy nie lekko niestety Odpowiedz Link
connie1 Re: Wczoraj :-) 26.05.05, 10:19 A ja wczoraj odebralam swoj panel badan p/wcial , wszystkie ujemne... I dzis mam wolne i jakos mi troszkę "dzieciowo" na duszy lżej Moze od przyszlego miesiąca powalczymy? A poza tym nikt nie powiedzialk ,że musimy byc tylko biologicznymi rodzicami... Po raz pierwszy od poronienia rozmawialiśmy szczerze z moim mężem o tym tez.. Ciesze się pomimo wszystkto i serdecznei Was pozdrawiam Conka Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Wczoraj :-) 26.05.05, 10:31 oj, wlasnie connie mi przypomniala cos, co chcialam wam napisac o mojej siostrze. ma 35 lat, chore serce i zespol Hashimoto - ogolnie rozpoierdzieloną tarczycę niestety - blad lekarzy, ktorzy leczyli ja na serce i gruczolaka przysadki - nie wpadli na pomysl zbadania tarczycy!!!!!!! no w kazdym razie mieszka ona teraz za granicą, leczy sie w klinice nieplodnosci, bo jakos nie moga miec dzieci. niby ma tez wrogosc sluzu, ale nie jakos mocno. no w kazdym razie warunkiem dalszego leczenia w klinice jest badanie droznosci jajowodow i przedmuchanie ich. ponoc jest to okrutnie bolesne i jej, moze ze wzgledu na schorzenia, beda robic na zywca. jest tym przerazona, a ja jeszcze bardziej, bo mam ją podtrzymywac na duchu i byc przy niej na tym badaniu!!! bede widziala, jak cierpi - w imię dziecka, ktorego tak bardzo pragną. po tym badaniu, w zaleznosci od wyniku, moga nawet miec zaplodnienie in vitro. ale mysle, ze o adopcji tez myslą... Odpowiedz Link
swaihwe Re: Wczoraj :-) 26.05.05, 10:37 Cytruś, no to musisz być silna.Za Was dwie. No wiesz, żeby ona nie zobaczyła, że Ty sie boisz i przeżywasz, bo jej wystarczy swoich nerwów. No - nie chcę, by to brzmiało jak "dobre rady". Nie odbieraj tego tak, ale wiesz - głowa do góry! Przeżyjecie to razem. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: 26.05.05, 10:38 hejka mam wrazenie ze dzis niedziela bo mezus w domku ale jako prawdziwy pracoholik robi projekcik ;o) U mnie tempka 36.6 chcialam zalozyc biale spodnie ale jak to cholerstwo dostane jak chlupnie to oosszzzzz Odpowiedz Link
annalalik Dziendoberek :)))) 26.05.05, 10:37 I co tam kobietki słychać? U mnie całkiem nieźle. Czuje sie świetnie I chyba wiecie dlaczego co? Ogolnie to ciesze sie na ten weekend i juz nie moge sie doczekac az wyjade. Ciekawe jak sie na mm rozkreci... odpoczne w ten weekendzic, pospaceruje, poniancze chrzesnice hehe Ale narazie jeszcze jestem z Wami - tak pewnie do 12 - potem do mamy ide na obiadek i sruuuu Odpowiedz Link
asiulka1976 a co o naszyc "cudnym forum" ?? 26.05.05, 10:40 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=24388668&v=2&s=0 Odpowiedz Link
asiulka1976 zamkna forum zobaczycie !!!!!!! 26.05.05, 10:43 ale czaderski post sie pojawil hihihi jak on nie zniknie znaczy ze admina brak Odpowiedz Link
annalalik Re: zamkna forum zobaczycie !!!!!!! 26.05.05, 10:45 no to niech zamykaja - i tak nic ciekawego na nim chyba nie bylo... same zlosliwosci... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: zamkna forum zobaczycie !!!!!!! 26.05.05, 10:47 ale numer !!!!!!! był post "kto wylize....." i zniknał !!!!!!!! ktos jednak kasuej, ale kto ???? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: zamkna forum zobaczycie !!!!!!! 26.05.05, 10:51 jest kontakt !!!!!!!! odezwala sie "kasowarka" ) Odpowiedz Link
annalalik Re: zamkna forum zobaczycie !!!!!!! 26.05.05, 10:55 widze - widac admini do niej napisali albo ta cala Beatka... szajs jak se nie radza to niech zamkna forum Odpowiedz Link
jedna_chwilka Moje Lwy i Tygrysy ukochane 26.05.05, 10:45 Witam, witam Nosz powiem Wam, że znów kopara mi opadła, no no , jak nie my to kto??? To tak tytułem komentarza do forum, co to burze i zawieje na nim są Oluś u nas nie ma walki o palmę pierwszeństwa przy zakładaniu wątku tylko zgrywy, a i miło nam jest czytać kiedy wita nas raniutko wpis przyjaciółeczki Także miłego dzionka kobitki. Dziś u Teściów gryll jest....Boziu a ja na diecie...za co te męki... Czymcie kciuki, żebym się przejadła Odpowiedz Link
jedna_chwilka dziewczynki lecę zrobić 26.05.05, 10:55 sałatkę szpinakową, bo mi znowu teściowa nie pozwoli się wykazać całuję was słonecznie Ania - ty wiesz...do pięt kochana, do pięt Odpowiedz Link
annalalik Re: dziewczynki lecę zrobić 26.05.05, 10:57 Jagoda nie przeginaj ja Cie prosze Do piet sie kłaniam heheheh Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: dziewczynki lecę zrobić 26.05.05, 11:01 całuję .......nóżki unieżenie Odpowiedz Link
asiulka1976 ________piszcie !!!!! 26.05.05, 11:02 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=24388668&a=24398041 Odpowiedz Link
asiulka1976 hihihihi 26.05.05, 11:03 a najlepsze jest to ze ja tam wogole nie pisalam ani nie czytala Wy mnie zarazilyscie ta afera hhiih Odpowiedz Link
annalalik Re: hihihihi 26.05.05, 11:06 Asiulko juz spokojnie - niech dziewczyna sie zajmie ty sama juz. Jesli nie da rady to jej zamkna forum i juz Odpowiedz Link
swaihwe żegnam się z Wami 26.05.05, 11:09 na te kilka dni. Udanego weekendu! Wyjeżdżam))))))))!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Ja również spadywuje 26.05.05, 11:28 Miłego weekendu życzę )))) 3mcie sie cieplo i bawcie sie dobrze. PAPA Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Ja również spadywuje 26.05.05, 12:24 a ja se siedze caly czas. mysle sobie, ze juz nikogo tu nie ma... bawcie sie dobrze dziewczynki Odpowiedz Link
asiulka1976 Oglaszam wszem i wobec iż............ 26.05.05, 14:37 odwiedzil mnie dzis wredny małpiszon !!!! ale nie dam sie nie poddam sie ) zaczelam nowy cykl, nowe mozliwosci ,nowe klotnie z M na temat badan (przedchwilka byla i skonczyla sie klotnia eehhh), nowe ladne tempiki i picie czerwonego winka mniam,mniam ) Odpowiedz Link
swaihwe Wróciłam 26.05.05, 20:07 Cześć znów. jednak wróciłam, ale tylko na dzisiejszy wieczór. Jutro znów jadę . Cholera! Zrobiłam test, bo tak jak pisałam - dziś 31 dc, @ niet, ale test "-". Boję się, że coś mi się pogmatwało w tym moim organiźmie. Bo przecież test jakby miał wyjść to by wyszedł. Wrrrrr Odpowiedz Link
sabi35 Ja też 26.05.05, 21:40 Ja też wróciłam. Byliśmy na wycieczce rowerowej, kąpaliśmy się w basenie, pływaliśmy łódką, piliśmy piwko no i jestem już trochę opalona. No i było też coś bardzo przyjemnego na polanie, w samo południe, ale to niech zostanie tajemnicą ptaszków i robaczków. Sto pozdrowień i całusków plus miłosne fluidki (bo tylko takie teraz mam Odpowiedz Link
asiulka1976 no to zalatwiłysmy :O) 26.05.05, 21:41 czy ktos mowil ze jestesmy malutkie ?? jestesmy wielkie !!!!! odnosnie forum mlode mezatki forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=24388668&v=2&s=0 jestem z NAS dumna kofaniutkie )) Odpowiedz Link
ata76 Re: no to zalatwiłysmy :O) 26.05.05, 22:53 witam się wieczorową porą!!!!! Cytruś, na pewno dasz radę.....a poza tym sama Twoja obecność będzie dla siostry dużym wsparciem!!!! Mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży!!!! Asiulka nowy cykl, nowe wyzwania!!!! Powodzenia!!!! Jagoda, i jak udało się grillowanie???? Pszczoła, ależ zrobiłaś na mnie wrażenie!!! O dwunastej w nocy zakładać wątek, niedługo z Cytrusią będziecie prześcigać sie, która będzie pierwsza!!!! Swaihwe, trzymam kciuki, żeby dwie kreski się w końcu pojawiły!!!!! no muszę kończyć, bo za chwilę będzie bitwa o kompa!!!!! Odpowiedz Link
swaihwe Do Atki 26.05.05, 23:00 Dziękuję Atko, ale one się nie pojawią. Jakby mialy być to by były. Tylko boje się, że coś się popieprzyło za przeproszeniem.Nigdy tak nie miałam. 31 dzień - nigdy później nie miałam. Boję sie teraz. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: no to zalatwiłysmy :O) 26.05.05, 23:20 i po chwili pojawil sie admin ktory pracuje po 10 godzin i nie ma czasu hihiihi Odpowiedz Link
cytrusowa Re: no to zalatwiłysmy :O) 26.05.05, 23:27 halo laski a co niby zalatwione? gowno prawda ze zalatwione - laska wyslizgnela sie z problemu jak piskorz Odpowiedz Link
cytrusowa a tak poza tym 26.05.05, 23:28 to bylismy nad Renem, siedzielismy w knajpce i pilismy - jedni piwko, inni wodę... bardzo ale to bardzo milo bylo. w sobote grillujemy w wiekszym gronie - mam nadzieje, ze to wypali. a teraz, o 23.30 jest plus 25 stopni Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: no to zalatwiłysmy :O) 26.05.05, 23:39 ta , teraz mnie sie doczepiła wwrrrrrr Odpowiedz Link