dzieciak2103
23.06.05, 15:52
ostatnio rozmawialam z jedna kolezanka.miala problem. zaszla w ciaze ale nie
chciala zatrzymac. poszla usunac. wtedy pomyslalam ze niech robi jak chce bo
to w koncu ona jes w ciazy a nie ja. ale ostatnio widzialam jej siostre ktora
jest na stale w belgi i moja kolezanka jezdzi czesto do swojej siostry to na
wakacje to na to to na to. jej siostra powiedziala mi ze to nie pierwszy raz
jak ona usuwa. ze to juz 8-my raz w ciagu 5-ciu lat. boze jak to mozna nie
rozumiem. przeciez sa tab. anty. jest duzo srodkow zabezpieczenia. a ona
zamiast sie zabezpieczac to usuwa za kazdym razem. asz mi sie nie dobrze robi
jak ja widze.