Dodaj do ulubionych

przeciwciała..

05.07.05, 19:19
Dzis odebrałam swoje wyniki przeciwciał: przeciwjadrowe i przeciwplemnikowe
wynik ujemny smile
Zastanawiają mnie antykardilopinowe oto wyniki i normy:
IgG 10, 6 (0 - 10 wynik ujemny
10 - 20 słabo dodatni, nie dając do rozpoznania pełnoobjawowego
zespołu antyfosfolipidowego
powyzej 20 - wynik dodatni)

IgM 11, 9 (0 - 20 wynik ujemny
20 - 40 wynik słabododatni
powyżej 40 dodatni)

Dziewczyny, co mozecie powiedziec na ten temat?
Pozdr, Asia.
Obserwuj wątek
    • zanetka26 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 09:06
      wydaje mi się, że masz wysoki poziom przeciwciał. Ja miałam IgG 4,18 a IgM
      13,65. Lekarz powiedział, że najprawdopodobniej wysoki poziom IgM (bo powyżej
      10)zadecydował o poronieniu. Ale nie martw się : jest na to skuteczne
      lekarstwo. Po zajściu w ciążę przyjmuje się aspirynę.Jeśli nam się uda
      ponownie, to też będę ją brać. Pozdrawiam
      • 1979ju Re: przeciwciała.. 06.07.05, 13:52
        Dzięki za odpowiedz. Trochę mnie zaniepokoiły te wyniki, pomimo, ze IgM mieści
        się w normie. Ja od lekarza dostałam już polocard i biorę go 1 raz dziennie.
        Myślisz, ze te p/ ciała mogą powodować wczesne poronienie? Bo mi niestety
        jeszcze nie udało się ani razu zajść, ale czasami miałam przed @ takie objawy,
        które mogłyby wskazywać na ciążę.

        Pozdr, Asia.
        • zanetka26 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 15:52
          U mnie właśnie tak było. Poroniłam i lekarz skierował mnie na badania
          przeciwciał. W moim przypadku najprawdopodobniej one były przyczyną poronienia.
          Aspiryna powoduje mniejszą krzepliwość krwi, przez co nie robią się skrzepy
          uniemożliwające prawidłowy rozwój ciąży. Nie wiem jak aspiryna działa przed
          zajściem w ciążę. Mój lekarz powiedział, że mam ją brać od dnia spodziewanej
          miesiączki (jeśli nie pojawi się), czyli gdybym zaciążyła. Pozdrawiam.
      • 1979ju Re: przeciwciała.. 06.07.05, 13:53
        I jeszcze jedno, branie aspiryny przed zajściem ułatwi zaciążenie i nie
        spowoduje poronienia?

        Pozdr, Asia.
        • patka05 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 14:37
          Jeśli polocard to taki inny acard (czyli aspiryna w dawce 75 mg) to podobno
          ułatwia zajście w ciążę. A ciąży na pewno nie przeszkadza.
          • 1979ju Re: przeciwciała.. 06.07.05, 16:34
            Tak, polocard to 75 mg kwasu acetylosalicylowego. Dzięki.

            Pozdr, Asia.
            • delta77 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 16:54
              Wiecie co dziewczyny... Tak to wszystko czytam i analizuje. Mnie tez wyszly
              podwyzszone przeciwciala, ale inne...
              Co do aspiryny przed ciaza, to moze to przypadek, ale musze to napisac.
              Od prawie roku staralismy sie zajsc w ciaze (ta ostatnia, ktora niestety tez
              poronilam), no ale nie w tym rzecz.... Otoz staralismy sie i nic nie
              wychodzilo... Pozniej zaczelam sie kiepsko czuc, jakos dziwnie, wiec
              postanowilam, ze bede brac przez tydzien na noc apiryne. No i bralam,
              rownoczesnie "starajac sie"... i wiecie co..., w tym samym cyklu zaszlam w
              ciaze... Moze to tylko zbieg okolicznosci, ale nie dawalo mi to spokoju.
              Wczesniej nic nie wiedzialam na temat przeciwcial i aspiyrny, heparyny itd...,
              to byl zbieg okolicznosci chyba...
              Oczywiscie jak wiedzialam, ze jestem w ciazy - zadnych lekow! Lekarz jeszcze
              nie byl pewien..., wtedy zaczelam sie interesowac immu, ale niestety w 3 tyg.
              poronilam.
              Pozniej zmienilam lekarza, zlecil mi badania...
              Nie wiem co sadzic...
              • 1979ju Re: przeciwciała.. 06.07.05, 17:21
                Trudno wyczuć czy to zbieg okoliczności czy zasługa aspiryny... Już poczytałam,
                ze w ciąży, prz podwyzszonych tych p/ciałach trzeba brac aspirynę bo inaczej
                moze sie to źle skonczyć. W pon. idę do dr, zobaczymy co powie.
                W sobotę wybieramy się za to zrobic Mar - test i mam durne pytanie. Musi przed
                tym badaniem byc okres abstynencji seksualnej, no i jak przytualnko było w
                niedzielę, to w sobotę będzie 5 czy 6 dzień abstynecji? No bo w koncu w sobotę
                zostanie ta abstynencja złamana..hehe, juz całkiem zgłupiałam...

                Pozd, asia.
                • delta77 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 17:45
                  z tego co mi mowila pani w laboratorium od plemniczkow, to podkreslala, ze musi
                  byc abstynencja, 4-5 dni, bo wtedy plemniczki sa lepszej jakosci. W sobote
                  bedzie 6-y dzien.
                  Mowila mi pani, ze dobrze, by mezus tez nie spozywal alkoholu w tym
                  czasie "abstynencji", bo to tez moze miec wplyw na "oslabienie sil".

                  No i u nas mowila, ze musze byc pewna sluziku, a w osobnym pojemniczku
                  przyniesc nasionka... ale sa 2 sposoby badania.
                  trzymam kciuki, zeby sie "przedostaly" wink)))
                  • 1979ju Re: przeciwciała.. 06.07.05, 21:04
                    A mi powiedziano, ze ok. 6 - ciu. I tak licze i liczę..że sobota już abstynencka
                    nie będzie smile)
                    Ale dalej to juz nie rozumiem, ja wiozę na ten test nasionka w pojemniczku i
                    tyle smile) Moje parametry do tego nie są potrzebne. Co masz na mysli "przdostały"?

                    Pozdr, Asia.
                    • delta77 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 21:22
                      Im dluzej, tym lepiej. W dodatku strzelilam gafe z tym Mar-testem, bo nie wiem
                      czemu, ale myslalam caly czas o tescie na penetracje sluzu... Sorki wink)

                      Ja sie zastanawiam nad testem potrojnym dla mezusia, bo wyszlo mu dosc sporo
                      leukocytow, a posiewy ma ujemne... i to tez mnie niepokoi.
                      Powiedz mi, na jakiej podstwaie lekarz Wam zlecil test Mar, bo u nas troche nie
                      przywiazuje wagi do "chlopakow" ?
                      • 1979ju Re: przeciwciała.. 06.07.05, 21:35
                        Właśnie nie wiem czy lepiej im dłużej, bo może wtedy są bardziej leniwe, albo
                        już wymyslam...bo już jestem taka tym wszystkim zmeczona...
                        Tak myslałam, że Ci sie pomyliło.
                        Nie wiem co to za potrójny test. U nas z parametrami jest nieźle, bo 68%
                        prawidłowych zdolnych do zapłodnienia, nie ma leukocytów, mogły by byc bardziej
                        ruchliwe bo w ruchu A+B mamy 45 % a powinno być przynajmniej 50 %. U nas
                        problemem jest aglomeracja, zdolnośc do skupiania się i zlepiania (nie pamiętam
                        czy witkami czy główkami) i jak już się zlepią, to tak sie miotają i w koncu z
                        wycieńczenia zdychają, nawet nie zdążą dojść do jajka. Dlatgo mamy zrobic ten
                        test; ma on wykazać co jest przyczyna tej aglomeracji.
                        Mi na razie mój lekarz się podoba, bo zna sie na rzeczy no i działa, docieka.

                        Pozdr, Asia.
                        • delta77 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 21:58
                          Wlasnie, najwazniejsze jest zaufanie do lekarza - to moim zdaniem polowa
                          sukcesu.
                          Co do testu potrojnego, to na bocianie troche o tym pisali i ja sie zastanawiam
                          na zrobieniem go mezusiowi..., no ale poczekam na wyplate.
                          to link:
                          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=16073
                          oprocz tego to sobie dalam do ulubionych:
                          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=19750
                          nie wiem, czy tak mozna wklejac linki z innych forow, no ale coz...

                          Co do ruchliwosci, to moj mial 65% nieruchliwych!!! i z tego tez nam sie udalo.
                          Ponoc wystarczy tylko jeden sprawny wink No ale trzeba zbadac oczywiscie czemu
                          tak sie dzieje, jak u Was. Moj mąz teraz lyka witaminki
                          na "rozruszanie" "chlopakow" i nawet mu zalezy, bo z poczatku byl oporny...
                          Sprawdze w domku parametry nasze....

                          wink pozdrowionka
                          • 1979ju Re: przeciwciała.. 06.07.05, 22:11
                            Tak, tylko jeden..rany gdzie jesteś??? Mój łykał wit. E 400 i wit. C; a teraz
                            kupiłam Mu Capivit A+E forte i łyka z wit. C, co dr uznał za dobre wyjście.
                            Ciekawa jestem czy parametry się zmieniły trochę na lepsze, po tych
                            witaminkach... a no i miał zalecenie nie przegrzewanie wiadomego miejsca.
                            Oporny? Jakie ja miałam awantury o zrobienie badania...ech...

                            Pozdr, Asia.
                            • delta77 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 22:40
                              Moj to lyka "salfazin" i jest w nim cynk, vit C, B6, A, E, a co do efektow -
                              poprawy to jeszcze nie wiem, ale obiecal mi mezus, ze podda sie jeszcze jednemu
                              takiemu badaniu, zebym dala mu spokoj ( z tymi leukocytami)... Taki jest...
                              A z przy "przygotowaniach" do badanka mielismy niezly ubaw... ja cala w
                              stresie, zeby wszystko bylo szybko i sterylnie ... hihihi, bo to pudeleczko
                              takie male... A awantury mialam jak mu kazalam robic wymaz z cewki na
                              chlamydie, ureaplasme i mykoplasme..., i raz poszedl i powiedzial tylko o
                              chlamydii, bo zapomnial o reszcie..., wiec musial isc drugi raz.... Ale byla
                              prawi wojna... a jaka tragedia, bo on taki wstydliwy... No ale te chlopy chyba
                              nas nie zrozumieja do konca.
                              Moj duzo przy kompie siedzi i lekarz powiedzial, ze to tez moze oslabiac.... A
                              szczerze mowiac dosc przejal sie, ze cos nie tak z jego "chlopakai" i teraz
                              ubiera dres, ograniczyl kompa, cos tam cwiczy no i witaminki...
                              To chyba ich slaby punkt ...
                              • ewik241 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 22:57
                                Hej dziewczynki!!!!!! Wy chyba zwariowałyscie!!!!! Jestem farmaceutką na
                                ostatnim szkoleniu jakim byłam dowiedzialam sie takich rzeczy ze hoho !! zadnej
                                aspiryny!!!!!! zadnych tabletek p/bólowych nawet nie wolno paracetamolu (pisze
                                o kobietkach w ciązy) aha i te wszystki witaminy Prenatal,Vibovit mama itp tez
                                nieee smile tylko warzywa ,owoce prawidłowe odrzywianie tylko folik przed ciążą
                                jak najbardziejsmile więc prosze nie piszcie o tej aspirynie juz sad
                                • 1979ju Re: przeciwciała.. 06.07.05, 23:00
                                  Ale o czym piszesz? Ja dostałam polocard od lekarza i mam zamiar się tego
                                  trzymać, w ciąży nie jestem, więc o co chodzi?
                                  • ewik241 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 23:05
                                    1979ju Jesli to zalecenie lekarza to ok . Piszę tylko by nie starac
                                    sie"ulepszac " swojej płodnosci np kolezanka brała to i ja wezmę . Jesli to
                                    jest zalecanie lekarza i jesli MU UFASZ to jak najbardziej stosuj się do Jego
                                    zaleceń.Pozdrawiam
                                • delta77 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 23:09
                                  Fakt, ze z ta aspiryna to jest roznie... i rozne opinie. Srodki p/ bolowe -
                                  zgadzam sie - wszystkie leki nie sa do konca sprawdzone... Witaminy - jak
                                  najbardziej - naturalne! warzywa, owoce...
                                  Ale jesli chodzi o przeciwciala antyfosfolipidowe, to nie wiem, ale wszedzie
                                  pisza, ze aspiryna i heparyna pomagaja w donoszeniu zdrowego dzidziusia.
                                  Wiadomo, ze apiryna nie jest w grupie najbezpieczniejszych lekow, ale w
                                  odpowiedniej dawce dobranej przez lekarza, po wczesniejszych badaniach... ponoc
                                  dziala. Tak mowi wiele kobiet "po przejsciach" na bocianie i ak mowia tez
                                  artykolu, oraz lekarze z jakimi sie spotkalam.
                                  Polecam artykol z bociana:
                                  www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=25
                                  oraz inne dot. przeciwcial antyfosfolipidowych.

                                  Dodam, ze nie jestem w ogole fachowcem w tej dziedzinie, ale bardzo
                                  zaciekawiona tematem. Moje wyniki wskazuja na te przeciwciala i wiem, ze bede
                                  musiala jakas je "zwalczyc" podczas kolejnej ciazy - aby nie skanczyla sie jak
                                  3 poprzednie.
                                  Czy na tym szkoleniu mowiono cos o alternatywnym leczeniu, lekach...??? co
                                  mozna brac? Bardzo prosze o jakies informacje.
                                  pozdrwaiam
                                  Chetnie dowiem sie
                                  • delta77 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 23:13
                                    poza tym co do tej aspiryny " na nieplodnosc" jak pisalam wyzej, to dosc jasno
                                    opisalam... ze bralam ja na zle samopoczucie..., a ze akurat w tym cyklu
                                    zaszlam...
                                    • ewik241 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 23:23
                                      delta77 a w ogóle to jest mi zle bo sobote powinnam dostac @ i dostanęsad dziś
                                      zrobiłam test sad a ze mam do nich az za duzy dostęp to robie je chyba zbyt
                                      często smile mimo ze wiem ze to bez sensu smile tak jakoś mi smutnosad
                                      • delta77 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 23:32
                                        a ja po tylu badaniach jakie zrobilam za wlasne pienazki, to marzy mi sie praca
                                        w laboratoriumwink) I chcialabym miec taka wiedze, zeby znac wszystkie badania,
                                        jakie powinnam zrobic i wiedziec, co one do konca oznaczaja. Bo np te, ktore
                                        zrobilam, to nie do konca wiem, co oznaczaja...
                                        przeciwciala przeciwko:
                                        -fosfatydyloinozytolowi ( IgG, IgM)
                                        -fosfatydyloserynie (IgG, IgM)(IIF)

                                        A co do @, to sie nie przejmuj... Moze nastepny cykl bedzie lepszy.
                                        Trzymam kciuki i pozdrawiam
                                        • ewik241 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 23:45
                                          delta77 Dziękuję bardzo ale czasami brakuje mi siły,Aniołka mam juz w
                                          niebie i powiem tak ze zaszłam w ciąże mimo "wysokiej" prolaktyny- 17 razy
                                          ponad normesmile(po MTC) , bez bromergonu . Idę spatki papa
                                          • delta77 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 23:47
                                            ja mam 3 Aniolki tam... i tez z wysoka czynnosciowa prolaktyna....
                                            Tez juz ide spac

                                            papatki
                                  • ewik241 Re: przeciwciała.. 06.07.05, 23:17
                                    Przodującym tematem szkolenia nie było postępowanie w czasie ciązy a jedynie
                                    kilka wzmianek .Przyznam szczerze ze nie chcę nigdy ingerowac w decyzje lekarza
                                    a jedynie moge wyrazic swoją opinie smile W kazdym razie te wszystkie witaminki w
                                    tabletkach raczej powinnam odradzac smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka