biedrona1 29.11.05, 17:20 Witam właśnie odebrałam badania na hormon tarczycy i wygląda na to, że mam niedoczynność. Jakie są szansę na zajście w ciąże? Jak się to leczy? Czy może ktoś z Was tak miał a teraz ma dzidzię? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maja744 Re: ciąża a tarczyca 29.11.05, 17:48 Ja stracilam pierwsza ciaze przez tarczyce, o ktorej nie wiedzialam, ze pracuje nie tak. Moje pierwsze tsh po poronieniu (2,5 mies po) bylo 5.1, potem po miesiacu Euthyroxu25 spadlo do 3.8, potem do 2.2 po E50. Najlepiej zeby tsh bylo ok 1.0, nie przekraczalo 2.0ng. Wazne jest, aby kontrolowac ft4. Moje tsh niestety podwyzszalo tez prolaktyne. Sprawdz sobie prl przy okazji. Napisz jakie masz tsh. Dobrze byloby, abys jeszcze sparwdzila sobie p/c anty TPO i TG (koszt ok 30-35zl) i zrobila usg tarczycy. U mnie p/c wyszly, co dalo jeszcze chorobe Hashimoto. Jesli chcesz, to moge Ci podac namiar na moja pania dr endo (Warszawa). Radze Ci szybko podjac leczenie, bo dzidzia do 3mz nie ma jeszcze swojej tarczycy i korzysta z hormonow matki, jesli matka ma niedoczynnosc, to brakuje hormonku nie tylko dla niej, ale przede wszystkim dla dzidzi. Badaj sie i dzialaj szybko z ta tarczyca!!!! jesli masz jeszcze jakis pytanka - odpowiem link na forum hashi i tarczyca forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776 Odpowiedz Link
anais_de_loin Re: ciąża a tarczyca 29.11.05, 17:56 maju napisz mi proszę namiar na twojego endokrynologa. kaie badania polecasz mi zrobic? kiedys mialam powiekszone wole i leczylam sie tak jak na niedoczynnosc, zrobie F3 F4 TSH prolaktyne i co jeszcze polecasz zeby, juz z komletem badan poszla. pozdr Odpowiedz Link
maja744 Re: ciąża a tarczyca 29.11.05, 18:16 do TSH, ft3 i ft4 dolozylabym jeszcze p/c anty TPO i TG, zrob sobie jeszcze USG tarczycy. Z kompletem tych badan od razu do endo, wtedy kobitka od razu zaczyna Cie leczyc i nie tracisz czasu, ani pieniedzy na nastepna wizyte. Mieszkam na Ursynowie, jesli chcesz moge podac Ci namiar na tanie badania labolatoryjne. Namiar na lekarke wysle na priva. Odpowiedz Link
anais_de_loin Re: ciąża a tarczyca 29.11.05, 18:18 super dziekuje ci! maja744 napisała: > do TSH, ft3 i ft4 dolozylabym jeszcze p/c anty TPO i TG, zrob sobie jeszcze USG > tarczycy. > Z kompletem tych badan od razu do endo, wtedy kobitka od razu zaczyna Cie leczy > c i nie tracisz czasu, > ani pieniedzy na nastepna wizyte. > > Mieszkam na Ursynowie, jesli chcesz moge podac Ci namiar na tanie badania labol > atoryjne. > Namiar na lekarke wysle na priva. Odpowiedz Link
biedrona1 Re: ciąża a tarczyca 29.11.05, 18:29 dziękuję bardzo za odpowiedź. Ja badania robiłam na własną rękę, bo coś tak czułam, że z tą tarczycą nie tak a lekarz twierdził, że po 4 cyklach starań to za krótko na jakiekolwiek badania. Ja mam TSH 4,92 nie zroibłam ft4 bo coś mi się pomieszało zrobiłam t3 i t4. T3 to 97,0 ng/dl a t47,02 ug/dl. Powinnam jeszcze pewnie zrobić ft4. Winiki sama narazie sobie zinterpretowałam bo do lekarza idę w czwartek dopiero. Napisz mi czy moje wyniki tsh są bardzo złe? I w którym dniu cyklu badać prolaktynę? I czy są szansę na zajście w ciążę. Z góry dziękuję za odpowiedź. Odpowiedz Link
biedrona1 Re: ciąża a tarczyca 30.11.05, 00:20 pocieszcie mnie jest ktoś z niedoczynnością kto jest w szczęśliwej ciąży? Odpowiedz Link
maja744 Re: ciąża a tarczyca 30.11.05, 16:17 Biedrona masz niedoczynnosc!!!! poczekaj ze staraniami i unormuj prace tarczycy - dobrze Ci radze. Zrob koniecznie ft4 i ft3, p/c anty TPO i TG, usg tarczycy - i ze swiezymi wynikami do endokrynologa. Na pewno dostaniesz Euthyrox, zaczniesz od 25, i po 4 tyg badanko tsh i ft4. Najlepiej doprowadzic do wyniku 1.0. Prolaktyne badaj w ktorymkolwiek dniu cyklu - nie ma znaczenia. Przy wysokim tsh prolaktyna lubi byc nieco ponad norme. czasem automatycznie spada po Euthyroxie, jesli nie spadnie trzeba brac Bromergon. Powodzenia Odpowiedz Link
biedrona1 Re: ciąża a tarczyca 30.11.05, 16:35 dzięki choć ta neidoczynność jest minimalna skoro norma jest do 4, ft3, ft4 w normie zastanawiam się prolaktyna wydaje się też być ok, znam dziewczyny z dużo wyższą które mają dzieci. Nie wiem czy jest sens szprycować się lekami przy każdym odchyleniu od normy. Kilkanaście lat temu (ostatni raz badałąm tarczycę 10 lat temu) pani endokrynolog przy takich samych wynikach (wlaśnie sprawdziłąm były niemal identyczne) powiedziała aby to zostawić i co najwyżej spędzac urlop nad morzem. No nic idę jutro do lekarza, zobaczymy. Dzięki za odpowiedź. Odpowiedz Link
maja744 Re: ciąża a tarczyca 30.11.05, 17:54 Jesli lekarz powiedzial Ci, ze norma jest 4.0, to gartuluje takiego lekarza, zwlaszcza, ze jestes kobieta w wieku rozrodczym. Normy labolatoryjne sa badzo szerokie, i tsh powyzej 2,0-2,5 jest juz niedoczynnoscia utajona. ft3 i ft4 powinny sie miescic w gornej polowie normy. Jesli zajdziesz w ciaze przy takim tsh, to wez pod uwage, ze z kazdym tygodniem hormonu bedzie coraz mniej, a dzidzia bedzie potrzebowala go coraz wiecej. Skad go wezmiesz przy tsh 4.0???? Ja bym nie ryzykowala, stracilam przez to ciaze i niekomu nie zycze... CYTUJE: Niedoczynność tarczycy bardzo upośledza płodność, już TSH powyżej 2 może wpłynąć na nasz organizm i uniemożliwić zajście w ciążę, dlatego nie bagatelizujcie tej możliwej przyczyny. Niedoczynność tarczycy Najczęściej występującą chorobą tarczycy jest niedoczynność. Polega ona na niedostatecznym wydzielaniu hormonów przez tarczycę i wystąpieniu zaburzeń ogólnoustrojowych spowodowanych ich niedoborem. Powodów takiego stanu może być wiele. Niedoczynność może być spowodowana np. uszkodzeniem lub zniszczeniem tkanki tarczycowej (tzw. niedoczynność tarczycy pierwotna) lub brakiem hormonu przysadkowego TSH (tzw. niedoczynność tarczycy wtórna). Pierwotna niedoczynność tarczycy występuje dziesięciokrotnie częściej u kobiet niż u mężczyzn! Uszkodzenie lub zanik tarczycy spowodowane są najczęściej przewlekłym stanem zapalnym, napromieniowaniem tarczycy izotopem promieniotwórczym jodu, a także czasami operacją gruczołu lub naświetlaniem okolicy szyi promieniami rentgenowskimi. Wtórna niedoczynność tarczycy jest następstwem braku wydzielania tyreotropiny (TSH) przez przysadkę. Powodem tego jest zwykle choroba przysadki lub rzadziej podwzgórza tzn. tkanki mózgu, która wydziela hormon pobudzający wydzielanie TSH. Poniżej pełna lista objawów, ale zwracam uwagę na takie objawy jak zmęczenie, niewyspanie, uczucie zimna które zazwyczaj bagatelizujemy. KONIECZNIE ZBADAJ PROLAKTYNĘ JEŻELI STWIERDZISZ TSH POWYŻEJ 2 !!! Odpowiedz Link
biedrona1 Re: ciąża a tarczyca 30.11.05, 20:00 dzięki wielkie jutro idę do lekarza innego. A ile trwa mniej więcej zbicie tsh? Odpowiedz Link
niezapominajka76 Re: ciąża a tarczyca 30.11.05, 22:41 dziewczyny a może i mi coć doradzicie, badania zrobiłam na własną rękę z powodu podwuższonej prolaktyny ok 40 przy normie do do 25 TSH 3,34 uIU/mL norma: 0,8 - 4,2 ft3 3,76 pg/ml norma: 1,5 - 4,1 ft4 1,33 ng/dl norma: 0,8 - 1,9 u endokrynologa jeszcze nie byłam, przedstawiłam jedynie sytuację na bocianie u ginekologa-endokrynologa i jego zdaniem interwencja nie jest potrzebna; dodam, że przyjmuję bromek na prolaktynę czy powinnam przejmować się tym tsh jeżeli ft3 i ft4 są w normie? będę wdzięczna za sugestie Odpowiedz Link
biedrona1 Re: ciąża a tarczyca 30.11.05, 23:23 masz tsh niższe od mojego ale ponoć normy dla kobiet starających się o dziecko to max. do 2 mi dziewczyny przy tsh 4,92 radziły zbijać go no ale mi wychodzi torchę poza podane normy na wynikach. Przeczytałam gdzieś, że jeśli ma się podwyższone tsh ale ft4 w normie to właściwie należy jedynie obserwować. Ale ciężko mi powiedzieć. Musisz iść do lekarza sama choć co lekarz to inna opinia. Odpowiedz Link
gerka Re: ciąża a tarczyca 30.11.05, 23:18 Biedrona, nie chcę Cię straszyć, a jedynie utwierdzić w przekonaniu, że musisz doprowadzić tarczyce do stanu eutyreozy tj. prawidłowego funkcjonowania. Ja też straciłam maluszka przez niedoczynnośc TSH 6.54 a ft4 - 15 czyli wg norm mojego laboratorium w normie. Niedoczynnośc w ciąży jest paskudna ale leczenie eutyroxem w odpowiednich dawkach /ja jestem teraz na dawce 75/ daje dobre rezultaty. Mój endo twierdzi, że w czasie ciąży będziemy badać TSH i fT4 co dwa tygodnie dopasowywac dawki eutyroxu i wszystko sie uda. Tak więc badaj hormonki,a wszystko będzie dobrze Pozdrawiam Odpowiedz Link
biedrona1 Re: ciąża a tarczyca 30.11.05, 23:29 dzięki, nie twierdzę, że nie będę się leczyć jasne że pójdę do endokrynologa podejżewam nawet iż moją pierwszą dzidzię straciłam właśnie z tego powodu ale było to 7 lat temu więc teraz to już się tego nie da sprawdzić Odpowiedz Link
biedrona1 Re: ciąża a tarczyca 01.12.05, 15:53 Właśnie wróciłam od lekarza a właściwie 2 endo i ginekologa, no i niepotrzebnie się przejmowała tą tarczycą, tak jak myślałam, jeśli jest owulacja a ft4 jest w normie to nie ma się czym przejmować. Pytała się o tą tarczycę i poronienie zarówno endo jak i ginekologa oboje niezależnie powiedzieli że ma to niewielkie znaczenie. To znaczy musiałaby być duża niedoczynność przys tsh 4,95 nie ma takiej możliwości. No i jak gin twierdzi poronienia to bardziej skomplikowana sprawa i nie da się ich wytłumaczyć tylko tarczycą po pierwsze co 3 pierwsza ciąża kończy się poronieniem zupełnie bez przyczyn i powidu, po drugie mogło coś źle pójść w łączeniu się komórki z plemnikiem. No i obrazowo mi wytłumaczyli iż dziecko wielkości centymetra potrzebuje tego hormonu niewiele bardzo więc jeśli ja mam go w normie a jedynie tsh wysokie to starczy go na te 3 miesiące dla dzidzi. No i Pani endo pocieszyła mnie że sama walczy ze swoją niedoczynnoscia od lat i wynik ma naprawdę wysokie a ma dwoje dzieci i nigd yprzez to ich nie straciła mimo że przy pierwszym nawet leków nie brała. Tak też niestety myślałam że obwinianie tarczycy było by zbyt proste nawet przez chwilę się cieszyłam że znalazłam przyczynę i w kolejnej ciąży będzie się już nie martwić. No cóż pani endo poweidziała iż tarczyca to choroba XXI wieku. I wiele osób na dużo gorsze wyniki ale nie wiedzą bo nie sprawdzają i rodzą dzieci zupełnie nie wiedzą. Oczywiście powiedziała że mogę to zbić raczej po to aby ochornić tarczycę przed uszkodzeniami, a ciąże mam się nie martwić jeśli jest owulacja to wiecej tarczyca przy takich wynikach nie ma znaczenia. Z jednej strony się cieszę z drugiej znowu nie znam przyczyny obumarcia płodu kilka lat temu. A tobie życzę powodzienia. Nie wiem jakie ty miałaś wyniki może miałaś bardzo niski poziom ft4. Ale na pwno kolejnym razem uda ci się mieć śliczne dziecko. Może po prostu miałyśmy pecha być w tym porocenice tracenia pierwszych ciaż i następnym razem uda się napewno. Trzymam za ciebie kciuki. Odpowiedz Link
biedrona1 Re: ciąża a tarczyca 01.12.05, 15:56 przepraszam za nieład w wypowiedzi i literówki to z wrażenia przejmowałam się tą tarczyca bardzo więc teraz jeszcze nie mogę ochłonąć, że wszystko jest ok Odpowiedz Link
biedrona1 Re: ciąża a tarczyca 01.12.05, 18:33 ale na wszelki wypadek pokaż swoje badania lekarzowi wiesz co lekarz to opinia Odpowiedz Link
niezapominajka76 Re: ciąża a tarczyca 01.12.05, 18:18 no to i ja odetchnęłam z ulgą moje ft4 jest w normie i owu raczej występuje dzięki Odpowiedz Link