Dodaj do ulubionych

Wizualizacja ciąży

23.02.06, 16:27
Gdzieś czytałam opis wizualizacji ciąży. Chodziło o to, żeby kobieta
starająca się o dziecko wyobrazała sobie, jak to się dzieje i jakie zmiany
zachodzą.
Ten opis zawierał szczegółowe informacje np. po 24 gdozinach od zapłodnienia
jest tyle i tyle komórek. Zarodek zaczyna edrować w dół jajowodu. przesuwa
sie na jego rzęskach itp.

Raz to znalazłam i teraz nie moge tego odszukać. Może ktoś wie gdzie to jest??
Z drugiej strony może to mogłoby pomóc, jak myślicie??
Obserwuj wątek
    • olciablue Re: Wizualizacja ciąży 23.02.06, 18:20
      To jest ciekawe. Czesto sama o tym myslalam, bo jestem straszna pesymistka,
      jesli chodzi o moje zajscie, i myslalam, ze moze to to wlasnie mi przeszkdadza -
      ten pesymizm. I co do wizulaizacji - wlasnie nie wiem co lepsze. Bo u mnie tak
      jakos naturalnie sie ona odbywa, tzn czesto w dni plodne sobie sama z siebie /
      z ciekawosci wyobrazam, co sie tam teraz ze mnie dzieje, gdzie sa plemniczki,
      co potem itp. Ale sie przestraszylam, ze takie myslenie to tez
      forma 'nakrecania' ktora moze zablokowac ciaze - ze moze lepiej o niej nie
      myslec tylko 'wyluzowac' - czego absolutnie nie potrafie.
      Dragonia, zatem nie mam pojecia - z 1 strony tak, z drugiej -nie. ale na pewno
      dobrze sobie wizualizowac ze sie jest w ciazy, ze dzidzius siedzi w brzusku i
      ma dobrze - moze taki proces pomoze - takie 'zaproszenie go' do siebie (ja to
      juz nawet kiedys w przyplywie desperacji napisalam list do mojeej dzidzi ktora
      przyjsc nie chce) wink
      Pozdrawiam, i ciekawe, czy ktos jeszcze cos o tym wie?
      Ola
      • fairycharlotte Re: Wizualizacja ciąży 23.02.06, 18:31
        Ja chyba zacznę sobie wizualizować, bo wizualizacja pomaga, choć rzecz jasna
        nie zastąpi leczenia, ale może je wspomóc... Mi pomogła kilka lat temu przy
        wyjsciu z ostrego WZW typu B. Zresztą, mówiąc o "nadprzyrodzonych: sprawach
        magia opiera sie głównie na wizualizacji...smile
        • miyoki Re: Wizualizacja ciąży 23.02.06, 21:59
          więc ja wam napiszę jak to technicznie zrobić. Ponoć działa... nie wiem. Chodzi
          o to aby w tą ciąże mocno wierzyć, traktować to jakby już ona była tak aby
          nasza podświadomość uwierzyła, że to prawda. No a najlepiej to robić zaraz po
          przebudzeniu kiedy nasz umysł jest jeszcze pomiędzy jawą a snm, fale mamy
          zwolnione i podświadomość bierze za prawdę nasze wizualizację i wtedy wiara już
          nie jest tak bardzo potrzebna. Trzeba się zaraz po przebudzeniu wprowadzić w
          niższą częstotliwośc fal mózgowych. Zamknąć oczy, rozluźnić się i odliczać od
          100 do 1 w 2s ostępach skupiając się na liczeniu nie wyobrażając sobie nic
          nawet liczb. Jak się dojdzie do wprawy to potem można liczyć od 50 do 1 a nawet
          i mniej. Nie jest to hipnoza nie obawiajce się tylko wyciszenie i zwolnienie
          fal umysłowych. Potem można sobie wyobrażać każdą część swojego organizmu jak
          zdrowieje, jak doprowadza do zapłodnienia itp. Jest też metoda aby wobraźić
          sobie przed sobą ekran i na tym ekranie bardzo dokładnie sytuację jaką chcemy
          aby zaistniała, łącznie z odczuciami, zapachami itp. Czyli np. można sobie
          wyobrrazić, że widzicie dwie kreski badzo dokładnie jak to wygląda co wtedy
          czujecie itp. potem obraz przesuwacie z lewej strony na prawą i pojawia się
          kolejny np. jak o tym mówicie mężowi itp. To tak w skrócie. Ponoć przynosi
          efekty kiedyś pewna dziewczyna pisała na forum, że udało jej się włąśnie
          stosując wizualizację mimo iż lekarze nie dawali jej szans na dziecko.
          • olciablue Re: Wizualizacja ciąży 23.02.06, 22:17
            Dzieki, Miyoki, widze ze praktykowalas troche medytacje i wizualizacje - ja
            kiedys tez , bo to tez czesc magii - takiej...filozofii, ktorej sie kiedys
            mocno trzymalam (nie mylic z krolikami wyciaganymi z cylindra). Moze sprobuje
            znowu , zwlaszcza ze rano mam zwykle sporo czasu
            Dzieki!
            Ola
            • adamari1 Re: Wizualizacja ciąży 24.02.06, 11:03
              Wizualizacja ciąży? big_grin Wybaczcie, ale to jest raczej nabawianie się przypadłości
              zwanej ciążą urojoną, której żadnej z was nie zycze. Bo nie pomoze to w zajsciu
              w ciaze, za to powoduje problemy psychiczne.
              I tu, spodziewając się ataku z waszej strony i świętego oburzenia, od razu
              mówię, ze ja tez sie staram o dziecko i również bardzo chcialabym wreszcie
              zobaczyc dwie kreski. Natomiast z pewnoscia chce byc przy zdrowych zmyslach,
              kiedy to sie stanie.
              Pozdrawiam
              • miyoki Re: Wizualizacja ciąży 24.02.06, 11:35
                No cóż każdy ma różne sposoby. Może nie wiesz za dużo o tej metodzie stąd twoje
                wypowiedzi. Wiesz aby o czymś wyrażać opinie trzeba coś nieco wiedzieć. Jest to
                medytacja jeśli nawet nie pomoże w zajściu w ciąże to na pewno rozluźni
                organizm, dotleni, odstresuje obniży się poziom prolaktyny, uspokoi a tym samym
                ułatwi zajście w ciąże a chyba dobrze wiesz, że odpoczynek i rozluźnienie jest
                bardzo ważne przy staraniach. Cóż ja stosotwałam tą metodę wprawdzie w innych
                wypadkach niż ciąża nie wiem czy to metoda działała czy nie ale udawało mi się
                osiągnąć rzeczy mało możliwe. A co do zwariowania, jasne nie można polegać
                tylko na tym i masz rację, że zdrowy rozsądek trzeba zachować.
            • miyoki Re: Wizualizacja ciąży 24.02.06, 11:37
              polecam smile jeśli nawet nie pomoże to poprawi humor i dzień zaczyna się
              wypoczętym i zadowolonym a to też nie małosmile
              • dragonia Re: Wizualizacja ciąży 24.02.06, 12:11
                Znalazłam coś takiego:

                Wyobraź sobie, że wchodzisz do pięknego ogrodu.
                Przyjrzyj mu się uważnie i użyj do tego wszystkich zmysłów,
                zobacz kolory..........
                poczuj zapachy.........
                wsłuchaj się w dźwięki ogrodu..........
                może chcesz poczuć pod stopami dotyk trawy............
                poczuj, jakie doznania płyną z wnętrza twojego ciała.......
                ................................................................................
                ......

                Nie wiesz skąd, ale wiesz, że w tym ogrodzie znajduje się strumień
                jest to strumień czystej, życiodajnej wody.............
                chcesz go odszukać...............
                więc zrób to.....................
                kiedy już go zobaczysz wykąp się w nim
                ........................................
                ........................................
                pozwól, aby woda wniknęła do twego wnętrza
                w wyobraźni wszystko jest możliwe.........
                woda może wniknąć do twoich jajników
                może umyć wszystkie komórki jajowe
                wniknąć w jajowody usunąć z nich wszystko co zbędne
                utorować drogę jajeczku...................
                potem pozwól, żeby woda wniknęła do macicy, wzbogaciła jej wyściółkę,
                przygotowała na przyjęcie zarodka..
                pozwól, żeby usunęła z pochwy wszystko co zbędne, bakterie,
                grzyby..............
                jeśli chcesz pozwól jej wniknąć w te partie mózgu, które są odpowiedzialne za
                wydzielanie hormonów,
                nie musisz tego widzieć.
                Czujesz tylko, jak to się dzieje
                Spokojnie bez wysiłku....................
                Woda naprawia, oczyszcza, wzbogaca, dostarcza, tego czego brak..........
                I czujesz jej spokojny, uzdrawiający delikatny przepływ w całym twoim
                organizmie......

                Kiedy sama zdecydujesz, że to wystarczający na dzisiaj czas naprawy i
                regeneracji wyjdź ze strumienia i znajdź w ogrodzie drzewo, pod którym
                chciałabyś usiąść...................

                Usiądź pod nim.........................
                Jego korona chroni cię przed nadmiernymi promieniami słonecznymi, a pień daje
                oparcie, poczucie spokoju i bezpieczeństwa.....
                Popatrz w górę, jak błękitne jest niebo, a słońce kieruje w twoją stronę ciepłe
                promienie.......
                ................................................................................
                ....................................................................
                Spójrz w prawo i wyraź życzenie, lub pomódl się o to, czego
                pragniesz.................
                Zrób to szybko.
                Potem zaproś swojego partnera do ogrodu....
                Niech położy się przy tobie pod drzewem
                ....................................................................
                trzymajcie się za ręce...................
                widzisz, jak błękitne światło tworzy nad wami kopułę.
                Patrz, co się dzieje z twoim ukochanym.........................
                Później wychodzicie z ogrodu wspólnie kołysząc dziecko.........
                ................................................................................
                ..........

                Kiedy chcesz zakończyć wyobrażenie policz do trzech, odetchnij głęboko i otwórz
                oczy.
                • olciablue Re: Wizualizacja ciąży 24.02.06, 22:43
                  Dragonia...sliczne to, dziekismile)
                  a co do urojen - to wcale nie jest tak. Medytacja, czegokolwiek dotyczy,
                  pozwala sie wyciszyc i nabrac wiary we wlasne sily, w przychylnosc natury - a
                  sila psychiki moze wiele zdzialac, jak widac rowniez na przykladach tych, ktore
                  teoretycznie moglyby zajsc w ciaze, ale nie moga, bo...psychika to blokuje...

                  Dzieki za sliczny przyklad medytacji, bardzo mi sie podoba, to klasyczna
                  medytacja swiatla, zaraz drukuje, pozdrawiam Was bardzosmile))))))))
                  Ola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka