sylvia_b
31.03.06, 09:55
Wiem, że to niewłasciwe forum, ale jedyne, na które lubie zagladać, na którym
kogos polubiłam i miałam naprawde wspólne marzenia z pozostałymi
forumowiczkami.
Wczoraj rozstałam sie z moim Mężczyzną. Mój świat totalnie się zawalił.
Sytuacja jest juz nie do odwrócenia. Nie wiem co mam robić, nie wiem jak dam
sobie radę. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że oboje bardzo sie kochamy,
ale tak musiało sie stać.
I najgorsze jest to, że jecko byłoby jedyną, podkreslam, jedyną sznsą na
uratowanie tego związku. Nie chcę Wam pisać o szczegółach, bo to dla Was
nieistotne. Ale juz za późno...
Jestem totalnie załamana, nie mogę sie pozbierać.
Przepraszam, że zasmiecam forum rzeczami nie na temat.
W związku z powyższym teraz juz naprawde sie z Wami żegnam.
Powodzenia!