@ sie spoznia

oczywiscie mam nadzieje, ze wogole nie przyjdzie, ale....
poza spozniajaca sie @ (2 dzien

)) nie mam ZADNYCH objawow!
Nawet piersi mam normalne. Nie bolą, nie puchną- nic!
Prawie zawsze przed @ mialam wrazliwe piersi i wiem z postow tutaj, ze
nabrzmiale piersi to pierwszy z objawow ciąży.
Czy zawsze musi tak byc?
Wiem, ze najprosciej jest zrobic test,ale jakos nie moge sie zebrac. Boje
sie, ze sie rozczaruje, che jeszcze kilka dni poczekac.
Tymczasem sen z powiek spedza mi stan moich piersi.
Czy ktos tak mial, dziewczyny??
Czy na poczatku ciazy piersi musza byc nabrzmiale-spuchniete?
Napiszcie prosze