mila_do_nieba
10.05.06, 18:57
Obecnie lecze sie w Krakowie, jednak tutaj obawiam sie troche podejścia do
tak poważnego i drogiego zabiegu.
Mam dość cięzkie PCOS, w ogole brak @, ovu, stosunek LH do FSH ok 4.
Stymulacja gonadptropinami na razie bez efektu. Tzn efekt taki, że
najmniejsze dawki powodują wzrastanie duzej liczby pecherzykow ok 25 w rozm
18mm co niestet nie pozwala na dopuszczenie do pekania i ewentualnego
zaplodnienia. Dlatego powoli zaczynam myśleć o in vitro, nie ukrywam że mysle
o Nuvum i nowym IVF/M.
Bede wdzieczna za opinie
Czy w ogóle komuś z takim zaawansowanym PCOS udało sie zajść w ciąże choćby
po in vitro? Ja juz trace nadzieje