Dodaj do ulubionych

gronkowiec a ciaza

30.06.06, 16:31
dzisiaj sie dowiedzialam,ze mam gronkowca zlocistego w gardle!
nie wiem,jak dlugo tam siedzi,ale prosze powiedzcie-czy mam szanse na ciaze i
zdrowe dziecko...jestem zalamana....poronilam 7tyg temu,byc moze to byla
przyczyna....jak mialyscie doswiadczenie z gronkowcem,to podpowiedzcie
mam nadzieje,ze jest dla mnie szansa...
Obserwuj wątek
    • ivi9 Re: gronkowiec a ciaza 02.07.06, 10:37
      Witaj.

      Też mam gronkowca. Mój laryngolog mówił, że to nie w niczym nie przeszkodzi.
      Mam też koleżankę, która też (niestety) ma gronkowca i obecnie jest w 7 miesiącu
      ciąży. Nosi zdrowe maleństwowink
      Grunt to się nie zamartwiać. Mnie internetowi "spejclaiści" od gronkowców
      straszyli już najgorszym...póki co mam się całkiem dobrze i nie zamierzam czuć
      się źle.
      Pozdrawiam.
    • agulka1001 Re: gronkowiec a ciaza 03.07.06, 22:54
      bylam u innego gin,i powiedziala,ze gronkowca mozna wyleczyc (!),ze chyba moj
      layngolog jest jakis zacofany!ja juz nic nie rozumiem!wiem tyle,ze teraz biore
      antybioty,zeby te gronkowca co najmniej zagluszyc,a potem zobaczymy!
      • ivi9 Re: gronkowiec a ciaza 04.07.06, 13:32
        Agulka, uważaj z tymi antybiotykami.
        Weź pod uwagę, że gronkowca ma większa część ludzi, nawet o tym nie wiedząc.
        Póki jest on "uśpiony" i nie powoduje częstych zapaleń gardła, angin nie
        faszeruj się antybiotykami, bo i tak nie da sie go zwalczyć do końca.
        Lepiej postaraj się wzmocnić swoją odporność.
        Ja po ostatniej wizycie u lekarza gdy mnie nastraszyli postanowiłam wziąć się za
        siebie, zaczęłam bardzo zdrowe odżywianie i mimo, że wcześniej non stop miałam
        problemy z gardłem teraz jest ok.
        I dodam, że to wszystko bez antybiotyków.
        Wcześniej brałam aż 2 serie i nadal gardło miałam brzydkie i bolało.Planowałam
        właśnie w tym samym czasie urlop, na który lekarz nie bardzo pozwalał jechać bo
        sobie zaszkodzę.
        Jak widać nie zaszkodziłam, wróciłam cała i zdrowa (to było 4 miesiące temu, do
        teraz jest ok, ani raz nie chorowałam).
        • asik2903 gronkowiec we krwi- pomocy!!!! 31.08.06, 18:15
          ja mam gronkowca zlocistego na skorze. prawdopodobnie tez we krwi. czy ktos wie
          jaki to moze miec wplyw na ciaze??? bardzo prosze o odpowiedz!!!
          • martka.b Re: gronkowiec we krwi- pomocy!!!! 31.08.06, 20:30
            Asik - ja tez mam gronka skornego. Musze Cie zmartwic - ciezko sie pozbyc tego
            swinstwa - prawdopodobnie wogole nie mozna. Jedyne co mozna to dbac o odpornosc
            swojego organizmu. Trzeba zrobic wszystko, zeby go uspic - plecam szcepionke
            Polivaccinum - tam sa 3 szczepy gronkowca - mi pomogla, a mialam potworne przez
            to swinstwo problemy - skonczylo sie na ropniu, z koniecznoscia nacinaniasad
            "Leczylam" sie tez czosnkiem, citroseptem, actimelem, aloesem (bezposrednio na
            skore i nalewka z aloesem, cytryna, czosnkiem, miodem). Nie wiem co najbardziej
            pomoglo, bo cuda wyczynialam, zeby go uspic. Nie robilam tez badan kontrolnych,
            bo podobno i tak moglby wyjsc gronek. Antybiotykoterapia z antybiogramu nic mi
            nie dala. Wyjalowilam tylko organizm, wiec antybiotyki odradzam, jesi jest to
            gronkowiec metacyklinooporny. Gronkowiec ujawnial sie wczesniej, tylko o nim nie
            wiedzialam - ropien zrobil mi sie po poronieniu, kiedy niesamowice spadla mi
            odpornosc orgaznizmu.
            Z konsultacji z lekarzami wynika, ze o ile gronek nie wychodzi w wymazie z
            pochwy lub szyjki macicy, to nie ma wplywu na przebieg ciazy.
            Tak wiec glowa do gory i zadbaj o zdrowko!
            Pozdrawiam serdecznie
      • calineczka793 Re: gronkowiec a ciaza 01.09.06, 07:46
        Aguś u mnie również jeszcze przed ciążą zdiagnozowano gronkowca
        złocistego...pytałam sie mojej laryngolog czy to ma jakis wpływ na ewentualną
        ciąże powiedziała, ze nie...po tyg. okazało się, ze ejstem w ciąży po 6 tyg.
        straciłam mój mały cud...myślałam, ze moż to jednak rpzez gronkowca...po
        rozmowie z moim gin dosżłam do wniosku, ze jednak nie...on powiedział, ze
        gronkowiec z gardłą nie ma wpływu na ciąże...no ale ja koniec koniców chyba
        poznałam przyczynę mojej straty - chlamydia - która mam andzieję już
        wyleczyłam...smilePozdrawiam i nie przejmuj się za bardzo tym gronkowcem, jesli
        nie daje oznak tzn. że ejst w stanie uśpienia...tylko musisz uważać na siebie
        żeby się nie przeziebić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka