zdazyc przed 30-tka :)

02.07.06, 19:05
chcialabym pierwsza dzidzie przed 30-tka...ech...
zostalo mi jeszcze 1 rok i 3 miesiace - musi sie udac smile!

a jak sie uda...to od razu nastepna smile

pozdrawiam wszystkie kobiety marzace o tym samym smile
    • aniaresz Re: zdazyc przed 30-tka :) 02.07.06, 19:45
      Moja 30 już za pół roku. A też zawsze powtarzałam że do 30 muszę zdążyć. Nie zawsze się udaje tak jak się zaplanuje. nasze starania to ponad 2 lata. U nas jak się uda to też za ciosem od razu następne.Najważniejsze podobno żeby za dużo nie myśleć o tym. Wyluzowanie dużo daje. Dziewczyny na forum te które szczęśliwie zaciążyły zazwyczaj ten cykl który odpuściły to zaszły.Powodzenia
      • aagniesiaa Re: zdazyc przed 30-tka :) 03.07.06, 09:54
        no ja mam jeszcze 2 lata, ale co to jest wobec tego jak czas szybko biegnie ...

        tak wyluzowanie jest dobre, tylko czasami cięzkie do wykonania ...
        trzymajmy się razme dziewczyny !!
        • evutek Re: zdazyc przed 30-tka :) 03.07.06, 10:11
          Spoko, ja to już do 32 nie dam rady, a wlasnie sobie zazyczylam na urodziny od
          faceta dzieciaka, moze sie uda bo to jeszcze 3 tyg wink, o dziwo nawet sie
          zatroszczył i przejął moimi cyklami, bo jakos do tej pory nie wyliczałam mu
          kiedy ma być gotowy żeby sie nie denerwowac i nie robic presji, ale rozbroił
          mnie tekstem ze: najwyzej wezmiemy jakies prochy i będa trojaczki. W sumie 3
          szt. bardzo bym chciala, ale czy na jeden rzut? Robie przeglad przed wakacjami,
          to akurat po 10-12tym cyklu i moze jak pojedziemy na wakacje (pewnie dopiero po
          wakacjach czyli wrzesien) to sie uda! Aktualnie chyba nic z tego bo jest tak
          chory ze ledwo nogami ciągnie i raczej nie miał sił żeby stanąc na wysokości
          zadania i nawet ku chwale potomstwa nie mam serca go ciągnać do łózka...
          • kasia191273 Re: zdazyc przed 30-tka :) 03.07.06, 14:41
            powodzenia! Ja zaszłam w ciążę mając 32, dziecko urodzę już w wieku
            chrystusowym i wszystko OK! Starania zabrały 3 miesiące! Wcześniej życie nie
            pozwalało na podjęcie decyzji.
            Trzymam za Was kciuki i nie dajcie się zastraszyć tą polską mentalnością, że po
            30-tce to już 'stara pierwiastka'wink)))
            • evutek Re: zdazyc przed 30-tka :) 03.07.06, 17:14
              Hej, dzieki za mile slowa, mi na razie zabrało 3x3, i bez efektu, ale jeszcze
              bez paniki, zaczne sie martic za kolejne 3, wstepnie umowilam sie na serwis gin
              pod koniec lipca, a nie zaszkodzi. Chyba zintensyfikujemy starania, na razie
              luzik bo i tak ciagle mnie/nas nie ma, stres permanentny. Licze na to ze mi sie
              w pracy wyklaruje/awansuje a jak nie to spadam na macierzynski (ale szef bedzie
              mial mine). Matka mnie namawia na dziecko - bo to dobra pora rodzic na wiosne,
              facet jakby zaczal sie zastanawiac co i jak wiec jak po serwisie wyjdzie mi ze
              mam wszystko co trzeba to ciekawe czy on da sie zapedzic do lekarza...
    • azi77 Re: zdazyc przed 30-tka :) 03.07.06, 14:50
      Do 30-ski został mi rok i rownież 3 miesiące. Bardzo bym chciała przed 30, ale
      życie pokaże czy się uda.
      pewno się uda smile
      • laryska Re: zdazyc przed 30-tka :) 03.07.06, 20:31
        to co? zdazymy ? smile

        bardzo bym chciala....szkoda, ze niemam magicznej kuli,ktora by mi pokazala
        przyszloscsmile chcialabym wiedziec KIEDY zostane mama....ech....
        • agulka25 Re: zdazyc przed 30-tka :) 03.07.06, 22:08
          tez bym chciała znać odpowiez...mi brakuje 2 lat....a staram sie juz w sumie
          rok....ciekawe...na poczatku sie nie stresowałam, pewenien luz, myslalam, ze
          szybko zaskocze, a tu dupa blada....teraz to zaczynam sie dopiero
          stresowac...jak zaczynam liczyc, kombinowac itd.


          powodzonka...trzymajmy sie razem

          agulka
          • aniaresz Re: zdazyc przed 30-tka :) 09.07.06, 19:52
            Ja w trakcie tych moich starań też ciekawośc mnie poniosła i byłam u 2 wróżek w ciągu pół roku. Obydwie wywróżyły chłopczyka i to niby niebawem. Ja jakoś w to nie wierzę do końca. Ale przynajmniej jest nadzieja że akurat się sprawdzi ta przepowiednia. Aha... TEż mi jedna powiedziała że więcej luzu a mniej badań. Dzidzia ma być poczęta poza domem. Czy ktoś ma jakieś przygody z wróżkami?
            • laryska Re: zdazyc przed 30-tka :) 09.07.06, 19:58
              ja bylam u wrozki rok temu ... powiedziala mi, ze bede miec dzieci ale
              jeszcze "nie teraz" - prawdopodobnie blizniaki i jeszcze jedno...ale w 100%
              przekonana byla co do chlopca i dziewczynki.
              Nie wiem co to "nie teraz" oznaczalo /zreszta nie staralam sie wtedy/, mam
              nadzieje, ze TERAZ kiedy jest rok pozniej to moze sie uda ? smile

              Wtedy mnie uspokoila , bo chociaz ktos powiedzial mi, ze BEDE MIEC JEDNAK
              DZIECI ale to bylo juz dawno ...

              poza tym jakos staram sie nie sugerowac tym ...bo niby skad ona moze wiedziec
              takie rzeczy... dosc sceptycznie podchodze do wrozbiarstwa smile)))

              .....ALE MASZ RACJE - nadzieje trzeba miec!! smile
          • laryska do Agulka25 09.07.06, 20:00
            agulka jestes tu jeszcze ?smile
            • aniaresz Re: do Agulka25 09.07.06, 22:05
              Wróżki jednak działają na naszą podświadomość i wtedy mocniej w coś wierzymy i to się czasem udaje. Ja 2 lata temu byłam u jednej z tych wróżek to też mi powiedziała że nie teraz. Ale ogólnie dwoje chłopczyk pierwszy i dziewczynka. I po półtorej roku poszłam to pierwsze co jej wyszło to dziecko. I to mnie jakoś przekonuje. Może też powinnaś iść jeszcze raz i porównać.
              • laryska Re: do Agulka25 10.07.06, 13:13
                ja sie boje teraz isc smile na seriosmile

                Boje sie, ze powie mi cos czego nie chce uslyszec albo, ze powie mi cos i ja w
                to uwierze i pozniej nic z tego nie bedzie ...no wiesz...tchorz jestem smile
                • iguana27 Re: do Agulka25 12.07.06, 11:56
                  A u mnie gdyby w lipcu sie udało miałabym dzidzię akurat na 30 urodziny - 27.04.
                  Mam bardzo dużą nadzieję, bo lipiec to nasz szczęśliwy miesiąc. 4 lata temu
                  poznaliśmy się, 3 - zaręczyli, 2 - pobrali. Może się uda, chociaż boję sie nawet
                  myśleć, bo to nasz juz 14 miesiąc starań. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja