Dodaj do ulubionych

powstanie listopadowe fasolek:)

07.11.06, 13:24
Hey dziewczyny!dzisiaj poraz pierwszy w zyciu kupilam testy owu (az 7 testow
w jednym opakowaniu!)i postanowilam w tym miesiacu zafasolkowac.To beda moje
pierwsze staranka na serio, wczesniej albo unikalismy przytulanek w "te" dni,
albo byly przytulanki przerywane.Teraz jednak zrozumialam, ze bardzo pragne
byc juz w ciazy, wlasnie teraz, z tym wlasnie mezczyzna, w tym okresie mojego
zycia (w grudniu skoncze 28 lat).Moj mezczyzna rowniez by juz chcial choc
wole sie nie przyznawac ze planuje to az z taka premedytacja...Dzisiaj moj 11
dzien cyklu, cykl mam zwykle 31 dniowy, wiec zaczne testowac na Owu od piatku
(14-dnia cyklu) przez 7 kolejnych dni.Bardzo bym chciala zeby mi sie udalo.
Kto sie przylacza do listopadowych staranek?
Obserwuj wątek
    • marps Re: powstanie listopadowe fasolek:) 07.11.06, 13:51
      Cześć. Ja się przyłączam. My staranka już zaczęliśmy, ale bez testów OWU.
      dzisiaj mam 16 dc. Wierzę, że tym razem nam sie uda. I trzymam za nas kciuki!
      Pozdrawiam.
    • evutek Re: powstanie listopadowe fasolek:) 07.11.06, 14:15
      My niestety z premedytacja i tez bym chciala żeby listopad był tym ostatnim
      takim m-cem. Co do tesów owu to radzę testowac 2* dziennie czyli co jakieś 12
      godz. wtedy łatwiej wyłapać pik LH, czyli np o 10 i 22, bo nie z samego rana i
      dobrze przedtem mniej pić.
    • olla8 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 07.11.06, 17:59
      Oby ten miesiąc był owocny. W zeszłym miesiącu była taka ładna owu potwierdzona
      przez testy i wykres tempki. Wszystko ładnie pięknie tylko ciąży brak. Teraz
      mierze tempke, badam objawy i czekam na właściwy moment.
      • fufcia26 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 07.11.06, 18:34
        sralis mazgalis referendus duptus ze tak powiem nie wierze w zadne owocne
        miesiace ani w pazdziernik miesiacem zaciazen ani inne bzdury, u mnie nic nie
        dziala i koniec, jestem wkurzona jak osa, beczec mi sie chce i koniec,staranka
        w owulacje byly i co z tego??
        nic z tego!! nie dziala, cudem tez w ciaze nie zajde,mowa o cudzie skoro zwykle
        codzienne staranka nie pomagaja to tylko nie wiem bomba, @@ szanownej
        oczywiscie w terminie nie ma mam 26 dzien cyklu, zrobilam test owulacyjny dla
        draki, wczoraj mialam dwie krechy jedna jasniejsza niz druga czyli nici z
        dziecka,a dzisiaj zatestowalam rowniez owulacyjnym i kreska byla jeszcze
        bledsza niz wczorajsza czyli jeszcze wieksze nici,modlitwa o maciezynstwo nie
        pomaga wdeptywanie na szczescie w odchody rowniez nie,4 listne koniczynki
        rowniez nie, szczescie ode mnie odeszloi teraz czekanie na glupia france az sie
        laskawie pojawi! ale bez sens, starania powinny sie nazywac syzyfowa praca! mam
        dosc wszystkiego i chyba skoncze z nimi wam zycze powodzenia we wszystkich
        staraniach i zebyscie ialy wiecej sily niz ja i zebyscie w ogole nie
        potrzebowaly czekac tak dlugo, zycze aby na ten swiat wreszcie posypalo sie
        wszystkim pragnacym tyle dzieciaczkow ile zapragna!!!!!!!!!!!!!!!! niczego
        wiecej tak nie pragne!!!!!! zadnych dolkow drogie panie tylko usmiech na twarzy
        i bedzie wam dobrze jeszcze, ja na to nie liczei sie wylaczam...
        • sylpal13 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 07.11.06, 21:28
          dołączam sie do powstania, 22 dc, czekam na brak @, ale jeśli się pojawi to
          jedziemy dalej. Opamiętałam się zajęłam innymi sprawami, już się wariouję, jak
          sie nie udało, trudno, będę próbować dalej, ale kolejny raz z testami owu,
          jeszcze nigdy ich nie miałam, zobaczymy, a wszyskim powodzonka i dużo duzo siły
          i cierpliwości!
          • izoola Re: powstanie listopadowe fasolek:) 07.11.06, 21:33
            ja identycznie, 23 dc, mam przeczucie niestety z e sie nie udalo w tym miesiacu,
            ale moze sie myle...obysmile, w kazdym razie jesli moje przeczucia sie
            spelnia...mam juz akupione testy owu, po raz pierwszy sprubujemy z nimismile, zycze
            wszystkim powodzonkasmile
            • melissa79 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 08.11.06, 09:25
              ja też się dołączam tylko ze u mnie trwa nadal otatnia mam nadzieję @
              owu mam mieć ok 19-20 lsitopada więc staranka juz za kilka dni!!!!
        • kuleczka44 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 08.11.06, 12:04
          Fufcia! Nie mozesz na podstawie testow owulacyjnych myslec ze wszystko
          stracone! Jesli @ sie spoznia to chyba dobrze, co? Poczekaj i bedzie wiadomo.
          Albo zrob test ciazowy i juz.
          Dziewczyny, nie tracmy nadziei! Wiem ze to sie latwo mowi ale musimy sie
          podtrzymac jakos na duchu, nie?
          No, kobitki! Bierzemy sie w garsc!
          ja mam dzis 33dc a @ nie ma. nie sadze ze w tym miesiacu moglam zajsc w ciaze
          ale kto wie. Ostatni cykl trwal 41 dni. Zaczne starania tak naprawde dopiero od
          grudnia/stycznia.Zaczelam mierzyc temp. poki co zeby wiedziec dla samej siebie
          co jest grane.
          Zycze wszystkim powodzenia!
          • sylpal13 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 08.11.06, 13:00
            ja już straciłam, właśnie zrobiłam test wykrywa już po 6 dniach ja zrobiłam po
            7, negatywny, ale wiecie co myślałam że bardziej to przeżyję, zatem do
            nastepnego razu!
            • londynianka1 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 08.11.06, 13:14
              Czesc Sylpal!Nie sugeruj sie informacja ze test wykryje ci ciaze po 6 dniach!To
              bzdura! Wszystko zalezy od czulosci testu. W chwili obecnej, najczulsze testy
              na rynku wykryja ciaze po 10 dniach od zaplodnienia, a zdecydowana wiekszosc
              testow dostepnych na rynku, wykrywa ciaze po 2 tygodniach od
              zaplodnienia.Dlatego nic dziwnego ze nic ci nie wyszlo. Moja siostra
              blizniaczka, matka dwojki dzieci,robila 3 razy testy ciazowe i dopiero 3
              wykazal jej ciaze. Dwa pierwsze zrobila na dwa dni przed terminem @ i w dzien
              terminu @ - negatywny. Dopiero 2 dni po terminie @, wyszedl jej pozytywny test!
              Dzisiaj mam 12 dzien cyklu i zadnych objawow plodnego sluzu.Tak jak mowilam, w
              ten piatek o 19.00 zacze robic testy owu (poraz pierwszy w zyciu) i bede
              probowac zafasolkowac.Jesli sie nie uda, to trudno. Ja nie zamierzam sie latwo
              poddawac. Najwyzej przeniose staranka na grudzien. Tymczasem pozdrawiam was
              wszystkie i zycze powodzenia. Informujcie mnie na biezaco o waszych udanych i
              nieudanych testach, starankach, sukcesach i porazkach.Musimy motywowac sie
              siebie nawzajem!Najwazniejsze jest pozytywne nastawienie, ktore moze zdzialac
              cuda, zatem zycze wszystkim pozytywnego podejscia do sprawy i entuzjazmu,
              wiary, ze tym razem sie musi udac!
              • wroba Re: powstanie listopadowe fasolek:) 08.11.06, 13:20
                No to ja też się dołączam, tylko że na razie mam @ niestety, a już myślałam, że
                się udało sad No nic cała nadzieja w staraniach listopadowych.
                Powodzenia dziewczyny wink
                Pozdrowionka
          • fufcia26 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 08.11.06, 21:50
            no wlasnie chyba moge, bo testy owulacyjne wykrywaja jakis tam sobie hormon,
            ktory rosnie rowniez w ciazy a skoro jeden test pokazal dwie kreski nie
            rownomiernie ciemne a drugi nastepnego dnia pokazal jeszcze bardziej jasna
            kreche to znaczy ze hormon spada i raczej przyjdzie @, mialam jej dostac 25,26
            dnia cyklu, po tabletkach skracajacych cykl, dlatego tak wczesnie owul byla w
            13 dni i maply na razie nie ma ale sobie poczekamy jeszcze pewnie przyjdzie po
            40 dniach
            ....
    • maja2 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 08.11.06, 16:54
      dołączam się również-dziś 22 dc, od myślę, że owu była 17 dc. Nie maręcam się.
      Ale mam wrazenie,ze trzy dni po owulacji zaczęły mi doskwierać brodawki piersi.
      Nigdy tak nie miałam, więc to mi daje do myślenia. Ale czy ciąża może dawać o
      sobie znać trzy dni po zapłodnieniu? Wątpię...Niemniej...czekam-okres ma być-17
      listopada.Czekam z Wami.
      • kwaczusia1 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 08.11.06, 21:18
        Ja staram sie mocno od ponad roku ale poki co nic z tego nie wyszlo. Teraz
        najlepszym terminem ma niby byc 18 listopada a 19 mam urodziny wiec moze
        dostane jakis fajny prezent od losu?!? wink
        Zycze wszystkim pragnacym by pragnienie sie spelnilo.
    • lucy_cu Re: powstanie listopadowe fasolek:) 09.11.06, 10:31
      Dołączam się. smile Widzę znajome ze starań pazdziernikowych- helou, Marps!
      Gdyby mi się udało w tym cyklu, byłabym baaaardzo zdziwiona. Przy takim tempie
      życia, sporadycznych zbliżeniach i jeszcze rotawirusie na deser (który to wirus
      nie sprzyja zdecydowanie działaniom łóżkowym...). Ale
      pożyjemy...zobaczymy...Miesiączka ma niby być 15. listopada. Poczekam sobie
      grzecznie.
      Powodzenia wszystkim!!! smile
      • sylpal13 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 09.11.06, 10:38
        lucy moja @ też ma być 15 listopada, choć nie czekam na nią wcale, doszukuję
        sie u siebie pierwszych objawów, paranoja, ale to moje pierwsze prawdziwe
        starania po zabiegu, tym sie tłumaczę, robiłam nawet test negatywny oczywiście,
        ale brzuszek boli jak na @ także pewnie nie tym razem, życzę powodzonka!
      • marps Re: powstanie listopadowe fasolek:) 09.11.06, 14:29
        Witam Lucy_cu!!! Jak zauważyłaś ja znowu na starankach tylko listopadowych. sad
        Tak naprawde to mój drugi prawdziwy cykl starań. Pierwszy zakończony ciążą
        biochemiczną. crying A już było tak blisko. Mam głęboką nadzieję, że teraz się uda
        bo się naprawdę staramy. Obecnie mam 18 dc i z niecierpliwością czekam na
        finał. Mam nadzieję, że zakończy się sukcesem. smile I trzymam równiez kciuki za
        nas wszystkie. smile Pozdrawiam.
    • kuleczka44 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 09.11.06, 11:27
      Ja dzis mam 34dc. @ ani sladu. nie sadze zebym mogla zaciazyc w tym cyklu ale
      kto wie, skoro wszystko mam juz tak poprzestawiane. Nie nastawiam sie w kazdym
      razie.
      jesli sytuacja sie nie zmieni to w poniedzialek testuje.
    • londynianka1 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 09.11.06, 13:12
      Juz calkiem duzo nas dolaczylo do listopadowych staranek. Chyba z 10, jesli nie
      wiecej. Ciekawa jestem ilu nam sie uda zafasolkowac w listopadowym cyklu.
      jesli chodzi o moja sytuacje, to dzis mam 13 dzien cyklu, wiekszych objawow owu
      nie widze, ale pewnie beda pozniej bo cykle mam 31 dniowe. Wczorajsze
      przytulanka trudno nazwac starankami, bo wiem ze to nie jest TEN moment
      jeszcze. Jutro o 19.00 zaczne stosowac testy owu. Wybralam te godzine po
      podobno lepiej testowac wieczorem, no i gdyby cos test wykazal, to jest jeszcze
      czas na "ruszenie do dziela"..smile
      Trzymam kciuki za wasze staranka i zycze wszystkim zwyciestwa nad @!
    • maja2 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 11.11.06, 10:07
      A ja nie chcę zapeszać, ani się zbytnio nie nakręcac, ale myśle, że się
      udało....wczoraj w nocy i cały dzień tak mnie bolały piersi, że myslałam, że
      nie dam rady wysziedzieć (a raczedj wystać-jestem nauczycielem) w pracy. Dziś
      już mnie tak nie bolą, leciutko dają o sobie znać, zwłasza pod pachami.dziś 25
      dzień cyklu(cykle 30-dniowe). Zobaczymy....pozdrawiam i odezwijcie się!
      • fufcia26 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 11.11.06, 17:39
        odzywam sie i melduje, u mnie @@ brak juz od wtorku, miala sobie przyjsc ale
        pewnie adresy pomylila cholera jedna, tescik robilam ciazowy w czwartek i
        wyszla jedna krecha, zadan ostatnio czesto zadawane pytanie; jak mam sobie
        wytlumaczyc ze skoro faza poowulacyjna trwa do 17 dni a dzisiaj jest moj 17
        dzien, od owulacji potwierdzonej przez gina,jak to mozliwe ze @@ nie przychodzi
        nadal?? czyzby teoria o fazie poowulacyjnej sie nie sprawdzala?? teoria o tym
        ze faza trwa od 12 do 17 dni,poczekam sobie na dalszy rozkwit sytuacji...
        • mentafolia Re: powstanie listopadowe fasolek:) 11.11.06, 17:48
          Fufcia,to nie wiesz,że teoria swoje a praktyka swoje ?smile)
    • antaris Re: powstanie listopadowe fasolek:) 12.11.06, 11:17
      Ja tez sie dopisuje do tej listy, dziś dostałam pierwszą @ po poronieniu,
      pewnie ostatni raz tak sie cieszę że juz jest, bo już mija 6 tygodni po
      zabiegu. Mam nadzieje że pod choinka bedzie prezent dla M...
      Zyczę Wam powodzenia w zafasolkowaniu.
      Pozdrawiam
      Ania, Kubus 7 lat i Aniołek 10tc
    • lucy_cu Zrobiłam klasyczny błąd... 12.11.06, 14:57
      ...tzn test na pięć dni przed terminem miesiączki. Co mnie podkusiło, nie wiem.
      W każdym bądz razie wyszła bledziuteńka kreska, prawie niewidoczna...I teraz-
      jeśli nic z tego nie wyjdzie- będzie mi podwójnie przykro. Już raz bladą kreskę
      przerabiałam...I była biochemiczna. No nic- obiecuję w każdym bądz razie
      solennie, że już nigdy nie będę robić testów tak wcześnie, bo to kompletnie bez
      sensu.
      Teraz będę czekać już w ogóle jak na szpilkach.
      Trzymam kciuki za Wszystkie Panie czekające! smile
      • izoola Re: Zrobiłam klasyczny błąd... 12.11.06, 19:14
        dziewczynki.....tez nie wytzrymalam i zrobilam testy, troche oglupialam i
        zrobilam 3 wczoraj i 2 dzisiaj...i wiecie co?...ten ostatni zrobiony przed pol
        godzina wyszedl, krecha bardzo slabiutka ale jestsmile, jutro z rana powtorze, tak
        bym chciala zeby ta kreseczka byla ciemniejsza, zeby wogole byla....eh....
        nie wiem czy to byl blad ze testowalam, tak mi bylo zle, brzuszek pobolewal mnie
        na @, juz prawie stracilam nadzieje, a ten tescik mnie podbudowal, wiara i
        radosc wewnetrzna wrocilasmile
        • wroba Re: Zrobiłam klasyczny błąd... 13.11.06, 21:26
          No to gratulacje !!! Pierwsza fasolka już jest, trzymam za Was kciuki wink
          Pozdrowionka
    • londynianka1 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 13.11.06, 13:38
      Heya. Chyba nic nie wyjdzie z tego cyklu. Oto wyniki moich testow owu:
      piatek(14 dzien cyklu) - wadliwy test, ani jednej kreski, wynik niewazny
      sobota (15 dzien cyklu) - jedna kreska kontrolna, drugiej brak.Byly tego dnia
      przytulanka, ale co z tego skoro test nie pokazal drugiej kreski?
      niedziela (16 dzien cyklu)- test pokazal wyrazna druga kreske, ale kontrolna
      byla ciemniejsza. Sprowokowalam przytulanka ale zakonczyly sie brakiem
      wytrysku, czyli przytulanka poszly na marnesad
      poniedzialek (dzisiaj,17 dzien cyklu) - wlasnie zrobilam test owu, wyszly dwie
      grube kreski, druga kreska ciemniejsza niz kontrolna.Znaczy to, w ciagu 24
      godzin nastapi owu i powinnam sie dzis wieczorem brac do dziela.
      jednak biorac pod uwage niedziele, musze chyba sobie dzisiaj odpuscic i
      odczekac z jeden dzien zeby i on sie bardziej rozochocil...Wiec jak dzisiaj do
      niczego nie dojdzie ( a watpie), to cala nadzieja w dniu jutrzejszym....
      Uff....
      • kuleczka44 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 13.11.06, 17:20
        Ja mam dzis 38dc, @ nie ma ale czekam grzecznie bo ostatni cykl mialam 41
        dniowy.
        Piersi bola, jakos tak w dole brzucha tez.
        FertilityFriend wyznaczyl ze owulacja byla dopiero w 32dc ale ten cykl mierze
        od polowy dopiero wiec nie wiadomo co sie moglo zdazyc wink
        Poczekam do czwartku, jesli @ nie przyjdzie to testuje!
      • londynianka1 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 14.11.06, 13:08
        chcialam tylko powiedziec ze wczoraj sprowokowalam znowu przytulanka i udalo
        sie do konca poprzytulac, a zaznaczam ze wlasnie wczoraj test owu pokazal
        szczyt plodnosci, wiec jakies szanse mam. Jedyne co mnie niepokoi to brak
        sluzu. To moze spowodowac ze do ciazy jednak nie dojdzie...sad
        Rano bolal mnie brzuch jakos dziwnie...
        Nic, teraz musze czekac do @
        Najbardziej sie zawsze dluzy druga polowa cyklu.
    • betimek Re: powstanie listopadowe fasolek:) 13.11.06, 17:42
      Dołączę sie do Was dziewczyny.
      Listopad będzie moim 5 cyklem starań.
      Poprzedni z monitoringiem i duphastonem nie przyniósł spodziewanych efektów.
      Dzisiaj jest mój 4dc i grzecznie czekam na owu smile
      Życzę Wam jak najszybszego końca starań smile
      • wroba dzień zaciążonych ;) 13.11.06, 21:28
        Ale dzisiaj zaciążonych widziałyście ? Jakiś przełomowy dzień, oby i nam się
        powiodło smile Mnie dopiero skończyła się @ więc zaczynam kolejne starania.
        Pozdrowionka
        • londynianka1 powstanie listopadowe 14.11.06, 13:33
          Wczoraj, w moim 17 dniu cyklu, przy dwoch kreskach na tescie owu, mialam
          przytulanka. Teraz czekam do konca miesiaca na wynik staran.
          Dzis rano bolal mnie troche brzuch, ale wole nie zapeszac. Boje sie ze moglo
          nie dojsc do zafasolkowania na skutek braku sluzu.
          Nic, czekam.
    • maja2 melduję się! 14.11.06, 13:46
      dziś mój 28 dc (cykle 30 dniowe)
      -piersi juz tak nie bolą, ale cały cas dają o sobie znać. Kłują od strony pach
      (znalazłam swój stary wątek, jak staraliśmy się o małego i wtedy, w tamtym
      cyklu było podobnie, więc może....)
      -zaczęło lekko pobolewać mnie podbrzusze
      -temperatura mierzona 5 minut temu pod pachą-36,9.
      Ale właśnie czy ta zmierzona jednorazowo tempka pod pachą może cos powiedziecc
      o ewentualnej ciaży?? Jak mysliciez?
    • londynianka1 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 15.11.06, 13:18
      heya, wczoraj, w dzien mojej owulacji, 18 dnia cyklu, znowu byly
      przytulanka..smile To oznacza ze w tym cyklu przytulanka byly w 3 najbardziej
      plodne dni (wedlug testow owu i wszelkich mozliwych kalkulatorow plodnosci).
      mam treme bo to poraz pierwszy poszlismy az tak na calosc...
      Teraz jest moj 19 dzien cyklu i bede czekac do @ na wynik tych staranek.
      A co u was? Na jakim etapie staranek jestescie?Ktora ma termin @ okolo 28
      listopada?Moze bedziemy testowac w ten sam dzien?
      • marps Re: powstanie listopadowe fasolek:) 15.11.06, 13:29
        Cześć. U mnie 24 dc. Na razie czekam z niecierpliwością do terminu @. Najgorsze
        jest to, że czuję się podobniejak przed @. Brzuch mnie lekko pobolewa od 2 dni,
        pierści też zaczynają boleć. Jednak mimo to mam nadzieję, ze się uda. Poza tym
        w grudniu mam urodziny i był by to najwspanialszy prezent. smileTrzymam kciuki za
        nas wszystkie. Pozdrawiam.
        • kuleczka44 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 15.11.06, 13:46
          Ja jednak odpadam w tym miesiacu. Cale szczescie ze w ogole jest @! Po 39
          dniach laskawie sie zjawila.
          No nic, grudzien bedzie nasz jak to sie mowi!
    • maja2 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 15.11.06, 16:17
      u mnie chyba nici z fasolkisad(( okres ma bycza dwa dni i chyba będzie-dziś juz
      bolał mnie brzuch "okresowo". Oj czekam na @...pozdrawiam i Wam życzę dwóch
      kreseczek
      • melissa79 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 15.11.06, 18:08
        a my zaczynamy intensywne starania od jutra i postaramy się utrzymać takie
        tempo przez ok. tydzień wink
        i mam nadzieję na pozytywne testowanko w okolicach Sw. Mikołajasmile)))
      • izoola Re: powstanie listopadowe fasolek:) 15.11.06, 18:09
        dziewczyny, to ze brzuch boli jak na @ wcale nie swiadczy o braku ciąży, wrecz
        przeciwnie, gdzies to wyczytalam z e pierwsze objawy to wlasnie bol piersi i
        brzuszka jak przed @, zreszta ja tak wlasnie mialam a zobaczylam dwie kreseczkismile
        • fufcia26 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 15.11.06, 20:10
          ja odpadlam wlasnie dzisiaj cykl trwal 33 dni no i hehe faza owulacyjna trwala
          az 20 dni hihihi, pieknie pobilam moze jakis rekord?? ale przynajmniej wiem co
          i jak,poczekamy do nastepnego cyklu moj maz obiecal porzadne staranka w
          nadchodzacym cyklu wiec bede go trzymala za slowo a moze za cos nieco innego
          hihihi...pozdrawiam
    • lucy_cu Re: powstanie listopadowe fasolek:) 16.11.06, 08:57
      Krwawej jatki brak (miała być wczoraj)- jutro rano test. Czyżby faktycznie?
      Wstyd przyznać, nawet nie wiem, kiedy owlację miałam- miałam dużo pracy i zero
      czasu na obserwacje i planowanie wink
    • maricana Re: powstanie listopadowe fasolek:) 16.11.06, 10:16
      Witam wszystkich.
      chętnie dołącze do was, zobaczymy co przyniesie nam listopad.
      właśnie jest w 5dniu cyklu (jest to moj 2cykl po odstawieniu tabletek),
      sprobuje z pomocą testów owu i zobaczymy co z tego wyjdzie.
      pozdrawiam
      • maricana Re: powstanie listopadowe fasolek:) 20.11.06, 07:37
        hej,
        dzisiaj zaczynam testowac owu, wg obliczen powinnam miec owu we wtorek lub w
        srode. Ja sie na tym nie znam, mierze temp i jak narazie caly czas jest taka
        sama ani jednej kreseczki w gore. Ciekawe czy wogole bedzie, mam nadzieje ze tak
        i sie uda.
        Życze wam wszystkim żeby sie udało wlasnie teraz w listopadzie.
        pozdrawiam cieplutko.
    • melissa79 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 17.11.06, 08:29
      zaczeliśmy wczoraj bardziej intensywne starania:0
      chyba jednak jest jeszcze ciut za wcześnie: 12 dc, owulację powinnam mieć za
      dwa-trzy dni (ale moze cos się utrzymawink) w każdym razie dziś staran ciąg
      dalszy i mamy tak zamiar jeszcze przez 5 dnismile)))
      • wroba Re: powstanie listopadowe fasolek:) 17.11.06, 10:23
        No to jedziemy na tym samym wózku, bo my też od wczoraj działamy wink
        • zabusia83 Re: powstanie listopadowe fasolek:) 17.11.06, 12:31
          Ja sie staram juz 4 cykl mam cicha nadzieje, co miesiac ze sie uda wiec sie
          dolaczam co 2 dni staranka ale jestem przed owul to taka rozgrzewka cykle po 29-
          32 dni winknawet kupilam mezowi Androvit zobaczymy czy sie uda
    • lucy_cu :-) 17.11.06, 14:50
      Udało się! smile
      Żegnam się więc z Wami- wszystkim z całego serca życzę powodzenia!
      To jest bardzo fajne i pożyteczne forum- wiele z Was ma naprawdę imponująco
      rozległą wiedzę.
      Gdybyście jeszcze tylko odrobinę zwekslowały na inne tory w kwestii słownictwa
      (przytulanka, dzidzie i staranka)- forum byłoby wręcz idealne (przepraszam, ale
      musiałam: jakoś wolę dorosłe wyrażenia w ustach dorosłych kobiet- wybaczcie!!!).
      W każdym bądz razie było mi bardzo miło gościć u Was.
      Wszystkiego dobrego- oby każda z Was szybko doczekała się pięknego,
      zdrowiutkiego, upragnionego dziecka! smile
      • melissa79 Re: :-) 17.11.06, 15:20
        gratuluję i zazdroszczęsmile
    • maja2 melduję się! 18.11.06, 09:21
      wczoraj powinna przyjść miesiączka, która od kilku dni jest bardzo regularna-
      nie przyszła. Postanowiłam dziś zrobić test. Prawie byłam pewna, że się udało.
      Tylko w cyklu, kiedy począł się mój synek tak bolały mnie piersi, jak i w tym
      cyklu. Czuję się jakoś ciążowo. A tu jedna krechasad(Nic nie rozumiem. Wiem
      jednak, ze ja odpadam, ale WAM z serca życzę fasolek. Pozdrawiam
      i....pocieszcie mnie jakoś smutno mi....
    • gosbi Re: powstanie listopadowe fasolek:) 18.11.06, 10:19
      Witajcie!
      Boję, się często zaglądac na forum, bo mam wrażenie że to nie pomaga. Od
      ubiegłych wakacji staralismy się o dzidzie i ciągle siedziałam na forum mając
      co miesiąc urojone objawy ciąży i nic. W te wakacje już dałam spokój i
      przestałąm w ogóle o tym myśleć, sądząc ze coś jest nie tak i musze iść na
      badania. No i stało się! Miesiączka spóźniała się z tydzień i nawet tego nie
      zauważyłam (wcześniej robiłam testy kilka dni przed). Dopiero bolące piersi,
      poranne mdłości, ospałość i uczucie jakbym była chora spowodowalo, ze zrobiłam
      test. Byłam w niebo wzieta! niestety moje szczęście trwało 7 tygodni po których
      nastąpiło poronienie.
      Teraz jestem już po pierwszej miesiączce i nie ukrywam, ze liczę na malutki cud
      w postaci fasolki. Termin @ mam na koniec listopoada (30.11) i mam nadzieje że
      nie przyjdzie. Teraz miałam (wg cyklu ale u mnie to nie wiadomo) dni płodne no
      i oczywiście były przytulanka smile

      Dziewczyny, które testują na koniec miesiąca!? Ujawnić się! Robię oddzielny
      wątek! smile)
      Pzdr

      Gosik
    • maja2 spadam!!!!! 18.11.06, 12:54
      Ja spadam, idę sobie poszukać jakiegoś innego wątku, właśnie przyszła wredna
      małpa. A byłam w sumie pewna, że się udało.
      • betimek Re: spadam!!!!! 18.11.06, 22:29
        Przykro mi, że się nie udało tym razem sad
        Niedługo na pewno się uda smile
        U mnie listopad najprawdopodobniej również spisany jest na straty sad Byłam u lekarki, zrobiła usg, okazało się, że moje pęcherzyki są małe, prawdopodobnie za małe, żeby cokolwiek z nich udalo sie wykombinowaćsad
        Jest mi smutno sad Poddałam się. Odpuszczam sobie monitoring, wyliczanie dni płodnych... Mam wszystko w nosie, uda się albo nie sad Trudnosad Jestem zmęczona ciągłym czekaniem na @, zastanawianiem się, czy to już czy niesad Pózniej z każdą @ jest ogromne rozczarownie sad Mam dosyć sad
        Szczerze mówiąc podziwiam ludzi, którzy mają w sobie tyle siły aby starać sie o dziecko po kilka lat. Ja chyba nie dam rady sad
        Postanowiłam teraz odpocząć i nacieszyć sie własnym Mężem smile
        Jakoś to będzie....musi być smile
        • maja2 do betimek 19.11.06, 12:28
          Kochanie, nie smuć się. Ja pocieszam się tym, że po domu biega 14 miesięczny,
          słodziudki synuś. Powiem tak-byłam pewna, ze się udało. Może się nie mylę,
          tylko............sad((
          A Tobie radzę-nie poddawaj się, bo to najgorsze co możesz zrobić.GŁOWA DO GÓRY!
          UDA SIĘ!
          • betimek Re: do betimek 19.11.06, 14:29
            Dzięki wielkie za pocieszenie smile
            Dzisiaj jest lepiej, przespałam się, przemyślałam wszystko...
            Masz rację, MUSI się udać. Wcześniej czy później na pewno.
            Widocznie musimy trochę poczekać na naszego małego upragnionego szkraba smile
            • maricana Re: powstanie listopadowe fasolek:) 20.11.06, 07:38
              hej,
              dzisiaj zaczynam testowac owu, wg obliczen powinnam miec owu we wtorek lub w
              srode. Ja sie na tym nie znam, mierze temp i jak narazie caly czas jest taka
              sama ani jednej kreseczki w gore. Ciekawe czy wogole bedzie, mam nadzieje ze tak
              i sie uda.
              Życze wam wszystkim żeby sie udało wlasnie teraz w listopadzie.
              pozdrawiam cieplutko.
              • maricana Re: powstanie listopadowe fasolek:) 24.11.06, 08:39
                hej. cos te powstanie listopadowe fasolek chyba upadło.
                cisza od kilku dni,
                czekam na owu. ale cos jej nie widac, trace juz nadzieje na listopad. sad(
                • fufcia26 hehe nie trac nadziei 24.11.06, 11:48
                  listopad sie co prawda konczy a grudzien sie zaczyna i swieta nadchodza,
                  mikolaj wczesniej, kto wie co ci przyniesie pod choinke?a jeszcze nowy rok
                  bedzie!! hej ciesz sie, ja swiat niestety w domu rodzinnym nie spedze,
                  strasznie mi przykro z tego powodu, ale na to nic nie poradze,moze nastepne, co
                  do owul mozesz jej nie poczuc, albo nawet nie wiedziec ze to symptom
                  owulacji,ja mam dzisiaj 9 dzien cyklu,praca wre. smile tzrymaj sie i mysl
                  pozytywnie
                  • kuleczka44 Re: hehe nie trac nadziei 24.11.06, 11:51
                    Fufcia! Ciesze sie ze "praca wre" hehehehe]
                    ja chyba odpuszcze kolejny cykl, za tydzien zaczne brac tabletki od malarii
                    wiec nie bedzie dobrym pomyslem starac sie o dziecko jednoczesnie.
                    No chyba ze cos tam "wyskoczy" podczas urlopu wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka