maggga1 25.02.07, 21:54 Kto sie przyłączy? Ja mam dziś 2 dc w siódmym cyklu starań, jestem po dwóch poronieniach prawie rok i półtora roku temu.Clo,monitoring,pregnyl,duphaston i testowanie po 25 marca- tak wygląda mój marzec No może cos jeszcze dopiszę po drodze Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katty26 Re: Zaczynamy marcowe starania 26.02.07, 04:55 U mnie 16 dzień czternastego cyklu, starania od listopada 2005. Jeszcze przed owu (optymistycznie zakładam że będzie), testuję testami owulacyjnymi. Ostatnie terminy owulacji to 27 dc, 27dc, 17 dc. Tak czy inaczej termin @ to marzec. Przyłączam się do marcowych staranek i wypatruję bocianów! Odpowiedz Link
deigratia Re: Zaczynamy marcowe starania 26.02.07, 08:54 No to i ja pierwszy raz się przyłączę, choć bez wiary. Dziś 19 dzień ósmego cyklu starań. Termin @ 8 marca. Odpowiedz Link
mirinda74 Re: Zaczynamy marcowe starania 26.02.07, 09:41 WitamJa też tak jak Ty Magga jestem po 2 poronieniach w tym samym czasie co TY.Poroniłam ponad rok temu i teraz 5 cykl się zaczął na clo i luteinie.Ostatnio jak byłam na monitoringu to lekarz stwierdził że mam bardzo cienkie endometrium.Jak zaczęłam leczyć się luteiną to prg w 21 dc wynosił 8 a powinno być min. 15.Ile czasu trwa żeby ten prg był w normie i co mam robić na to endometrium?Pozdrawiam wszystkie starające się marcówki Powodzenia nam życzę Odpowiedz Link
batonikprzemek Re: No to do dzieła !!! 26.02.07, 13:29 Ja staram się 10 cykl, ostatnio z testami, na koniec marca umówiłam się z ginką więc przez marzec chcę przejść z luzem i nadzieją. Mam synka który kończy 4 latka właśnie w marcu więc liczę, że ten bocian odwiedzi nas wszystkie. Trzymam kciuki za Was dziewczyny. Wiosna czas cudów !!!! Odpowiedz Link
nikitka78 Re: Zaczynamy marcowe starania 26.02.07, 09:53 I ja się przyłączę, 11 dzień 6 cyklu, choć po ostatnim nienormalnym 44-dniowym cyklu nie wiem kiedy będą dni płodne i kiedy spodziewać się @ Odpowiedz Link
asia_b5 No to zaczynajmy :) 26.02.07, 10:44 U mnie 7 dc w 11 miesiacu staran. Kolejna bliska kolezanka oznajmila ze jest w ciazy. Ale to nic, wierze ze i na mnie przyjdzie pora. Ja nie biore nic i nie zagladam w kalendarz (dopiero teraz na potrzeby forum policzylam ktory to u mnie dzien cyklu ) Ratuje mnie tylko luz, bo inaczej moglabym oszalec. Podobno bociany sa juz w kraju, woec moze ktorys do nas zawita. Pozdrawiam wszystkich wiosennie i trzymam kciuki Odpowiedz Link
idaw Re: Zaczynamy marcowe starania 26.02.07, 14:49 To i ja się dołączę 4dc w 20 cyklu strań. W lutym odwiedziłam po raz pierwszy klinikę płodności. Pierwsze badania za mną i co? Wysoki poziom przeciwciał anty-TPO. A do tej pory wszyscy mi mówili, że wszystko OK. W najbliższych dniach mają być kolejne wyniki, kolejnych badań. Zobaczymy co jeszcze. Poza tym mam się zaszczepić na żółtaczkę i zrobić laparoskopię i histeroskopię. Jednak wciąż mam nadzieję, że wcześniej zajdę w ciążę, może w tym cyklu... pozdrowionka I Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 26.02.07, 19:59 Ale się cieszę, że nas tyle, mamy większa szansę na powodzenie- chociaz jednej ma sie udac w tym cyklu!!!!Która sie zgłasza? A tak na serio to koszmarne i nienormalne, że teraz starania o dziecko są u niektórych takie trudne. Nie wiem czy kiedys sie tak o tym nie mówiło czy poprostu postaranie się o dziecko bylo łatwiejsze. Mirinda74, ja tez miałam za cienkie endometrium w ostatnim cyklu i dostałam 12 dc estrofem mite czyli estrogeny i urosło. Idaw, ja też leczę sie drugi cykl w klinice ale w zasadzie to nie mam czego leczyc bo wszystko jest ok a zajść nie mogę. Więc robia mi monitoring a za dwa cykle inseminację- jeśli do tej pory sie nie uda. Odpowiedz Link
maggga1 Ciekawe co sądzicie? 28.02.07, 16:15 Dzis siedziałam w kawiarni z kolezanką i naprzeciw usiadła dziewczyna może 20 lat, z malenkim dzieckiem- nie wiem ile miało, moze 2 miesiace. Było takie malenkie i az serce mnie bolało jak na nie patrzyłam myslac ze juz bym dwoje takich dzieci trzymała na rekach gdyby sie nam udało. Zastanawiam sie czy taka matka której tak mlodo i latwo przychodzi dziecko docenia ten fakt wlaściwie? Tyle jest niechcianych dzieci z tzw. wpadek. Czy my, starajace sie długo i ciezko nie bedziemy bardziej cieszyc sie kazda chwila spedzona z dzieckiem, jak juz przyjdzie na swiat?. Czy bedzie tak jak ze wszystkim, że jak cos przychodzi łatwo to mniej smakuje i mniej sie to ceni a jak o cos długo walczymy to osiagniecie celu jest wielka radoscia i cudem. Odpowiedz Link
olutek_m Re: Ciekawe co sądzicie? 28.02.07, 20:52 Maggga, kobiety które krotko się starają tak samo mocno kochają swoje dzieci, jak te które starają się dłużej. Miłości nie da sie podzielić na kategorię (dziecko jest z wpadki, wiec nie doceniasz tego co masz lub mniej je kochasz). Tak samo przeżywają ciążę i tak samo cieszą się Maleństwem. Po prostu im sie poszczęściło. Los oszczędził im rozczarowań. Zobaczysz jak dostaniesz pierwszy raz dziecko do rąk. Od razu zrozumiesz co mam na myśli. Ta miłość jest tak bezwarunkowa i bezgraniczna. Co innego jak kobieta nie dojrzała do roli matki. Niestety zdarza się to w każdym wieku... Odpowiedz Link
ewinka22 Wchodzę w to i ja:) 01.03.07, 10:15 Wczoraj byłam u gina i okazało się na USG że torbiel z jajnika zniknęła po 2 cyklach z tabletkami anty Staramy się od roku z czego może 3 cykle były ze wzrostem temperatury, jeden z nich na clo. Męczą mnie co jakiś czas torbiele, ale teraz sie pozbyłam 3,5cm Okres z odstawienie mam dostać w niedziele, a potem ,,naturalny'' cykl i mam nadzieję, że owocny w skutkach Pozdrawiam Was wszystkie i życzę nam wszystkim powodzenia na wiosne Ewa Odpowiedz Link
deigratia Re: Ciekawe co sądzicie? 01.03.07, 13:44 Ja się zgadzam z olutkiem. Zastanawia mnie jednak inna kwestia. Czy kobieta, która chciała mieć jedno lub dwoje dzieci (czyli dzisiejsza klasyka), po miesiącach/latach walki nie myśli sobie: "jak już się uda, jak się wyleczymy (przy założeniu, że to przyczyna jest do wyleczenia), to wtedy chcę mieć troje a nawet czworo jeśli się pocznie". Ciekawi mnie, czy są osoby które tak myślą.. Czy raczej nie i po bliźniakach in vitro, szok z powodu naturalsika a może w ogóle po drugim porodzie zdecydowany powrót do pigułek, bo teraz już się nie staramy. Odpowiedz Link
mezatkaap Re: Ciekawe co sądzicie? 03.03.07, 09:44 deigratia napisała: > Ja się zgadzam z olutkiem. Zastanawia mnie jednak inna kwestia. Czy kobieta, > która chciała mieć jedno lub dwoje dzieci (czyli dzisiejsza klasyka), po > miesiącach/latach walki nie myśli sobie: "jak już się uda, jak się wyleczymy > (przy założeniu, że to przyczyna jest do wyleczenia), to wtedy chcę mieć troje > a > nawet czworo jeśli się pocznie". Ciekawi mnie, czy są osoby które tak myślą.. > Czy raczej nie i po bliźniakach in vitro, szok z powodu naturalsika a może w > ogóle po drugim porodzie zdecydowany powrót do pigułek, bo teraz już się nie > staramy. ) najczęściej zakładają spiralę ) mam wszystkich znajomych po przejściach, walka o dzieci szła w długie lata, po drugim każda zabezpiecza po zęby Odpowiedz Link
nuluska Re: Zaczynamy marcowe starania 01.03.07, 19:40 To ja też- dziś 4 dc w 9 cyklu starań. W zeszłym chyba nie było owulki, nie wiem bo rzuciłam termometr w cholerę w 24 dc. Tak sie wkurzyłam. Chciałam sobie odpuścić. Ale się nie da, ciekawość zwycięża. Dziś znów zaprzyjaźniłam się z termometrem Odpowiedz Link
ffrez-ja Re: miało mnie tu nie byc... 01.03.07, 11:02 mialam sobie troche odpuscic ten cykl, odpoczac, no ale... troche z mezem poszalelismy w ostatnich dniach, a ze byly to akurat TE dni, to co ja na to poradze? znowu czeka mnie ta niepewnosc, strach i w ogole, ale niech sie dzieje co chce... czekam z Wami powodzenia Odpowiedz Link
maggga1 Re: miało mnie tu nie byc... 01.03.07, 15:52 ffrez-ja, cos w tym musi byc, że mialas inne plany co do staran a inaczej wyszlo. tak widocznie musialo byc mam nadzieje ze w tym miesiacu ci sie uda- i mi tez Odpowiedz Link
katty26 Re: Zaczynamy marcowe starania 03.03.07, 04:44 UUuuuuu.... 21 dc a po owulce ani widu, ani słychu Może będzie cykl bezowulacyjny? A ja się tak nastawiałam Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 04.03.07, 22:17 a długo próbujecie? ja przez 3 cykle nie mogłam wykryc testami owulacji robiac je od 11 do 19 dc, wiec poszlam do lekarza, dostalam clo i pregnyl i teraz wiem ze owulacje mam 14dc. ale i tak sie nie udaje od 7 miesiecy w piatek odebralam hormowny i wszystko jest ok i to tym bardziej smuci, bo niby powinno sie udac a to nic. Odpowiedz Link
katty26 Re: Zaczynamy marcowe starania 05.03.07, 19:55 Staramy się od listopada 2005, także chyba już dość długo (14 cykli). Wyniki hormonów mam na stronie ff - wydaja się w porządku, a cykle rozstrzelone, od 30 do 41 dni. Czasem brakuje mi sił. W tym miesiącu czekam na owu z testami i chcę się wybrać do gina, podejrzeć czy jajo pęknie, ale mój organizm robi mi na złość i wydaje się, że to będzie cykl bezowulacyjny Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 05.03.07, 20:14 to i ja do Was dołącze, staranka były jeszcze z końcem lutego, no ale w marcu zrobię test, spróbuję pierwszy 8 dnia po owu, tak mi wyszedł przy pierwszej ciąży lat temu ponad 6, moja druga ciąża zakończyła się niepowodzeniem 29.04.2006 w 30tc i teraz czekam na kolejny wynik, szczęściarą widzę jestem, bo owu mam w każdym cyklu, z termometrem znamy się od lat 15, jako nastolatka w szkole jeszcze usłyszałam o metodach naturalnych, i tak mi zostalo... powiem Wam dziewuszki, że raczej polegałabym na pomiarach ciepłoty niz na testach owu, ale od razu nadmieniam, że to indywidualna sparwa... u nas na polu sporo bocianów slę dla każdej po jednym hi hi Odpowiedz Link
katty26 Re: Zaczynamy marcowe starania 05.03.07, 21:44 Witaj wśród Staraczek! Widzisz u mnie pomiary temperatury nie mają najmniejszego sensu bo mam pracę zmianową, po 12h i nie mam jak mierzyć. Z resztą nawet jak mierzyłam, to przez ten system pracy wykresy "szalały". Mimo wszystko mam nadzieję, że bociany mają dla nas wszystkich wyczekiwane "przesyłki" W zeszłym roku, niestety mnie ominęły Odpowiedz Link
ffrez-ja Re: Zaczynamy marcowe starania 06.03.07, 09:42 witajcie, ja ten cykl mam jakos dziwnie spokojny. prwie wcale nie mysle o tym czy sie udalo. moze dlatego, ze zaczelam myslec o pracy (wlasnie czekam na odpowiedz czy mnie zatrudnią- trzymajcie kciuki!!), a moze dlatego, ze i tak wiem, ze sie nie uda. ponad 30 cykli uczy jednak pokory... pozdrawiam Odpowiedz Link
natasza2003 Re: Zaczynamy marcowe starania 06.03.07, 13:47 Przylaczam sie. Marzec bedzie moim trzecim cyklem staran. Przeczuwam nadciagajaca @. Spodziewam sie jej jutro/pojutrze, czyli jestem w -1/-2 dc Bede dawac znac. Trzymam kciuki za siebie i za Was. Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 06.03.07, 19:02 ffrez-ja,tez mam takie uczucie ja ty, jestem juz strasznie pokorna wobec losu- wiem, że jestem bezsilna wobec niektórych spraw. po 2 poronieniu mam takie uczucie, że nigdy nam sie nie uda. zanim jeszcze bylam w 1 ciazy widzialam siebie jako kobiete w ciazy i mame a teraz nie. a jesli chodzi o tempke to mi tez tak skakala ze zrezygnowalam z termometru. jutro ide na pierwszy monitoring- trzymajcie kciuki, zeby byl pecherzyka ja trzyma kciuki za nowa posadę ffrez-ji Odpowiedz Link
natala110 Re: Zaczynamy marcowe starania 06.03.07, 19:50 Witajcie, ponad 1,5 roku starań i nic! Badania ok i nic! Dziś przyszła wstrętna.. Znowu się nie udało Ale zaczynam z wami!! Wierzę że się doczekamy tego szczęścia!!!!!!!!!!!! Trzymam za siebie i za was kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!! Kto wie? Może to będzie najpiękniejszy miesiąc.... Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 06.03.07, 21:09 a ja dziś byłam u gina w poradni "K", wydębiłam skierowanie na badania, te najważniejsze to tokso, cytomegalia, w dwóch grupach/klasach nawet, no i badanko czy mam antyciała przeciw różyczce, bo nie pamiętam czy się szczepiłam, załapałam sie na jakiąś profilaktyczną akcję "rak szyjki macicy", pobrali mi cytologię, jakoś delikatnie, bo przecież może jestem zaciążona, dziewczynki kiedy najszybciej można zrobic to badanie beta hcg z krwi, lekarz mi polecił, że ono daje wynik pewny, test nie zawsze, a co tam jak będą kłuc to za jednym razem niech badają na co tylko można, hi hi, no i no i powiedział, że mam rozpulchniony trzon macicy, to nie wyrok, ale może Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 07.03.07, 17:01 jutro sobie strzelam teścik, wiem ze za szybko ale co mi tam, jak szalec to szalec, a w piatek idę na beta, ile to badanie kosztuje? Odpowiedz Link
jesienna100 Re: Zaczynamy marcowe starania 07.03.07, 18:21 tez sie dolaczam marcowo , nie licze juz nieudanych cykli jest ich kilkanascie w koncu na pewno sie uda, musi poprostu, za 5 dni testuje jesli mnie nie wyprzedz, wiecie kiedys lubilam testowac a teraz nie lubie, bo mi sie zawsze zle kojarzy, z takim sciskiem w sercu i smutnym usmiechu mego m. Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 07.03.07, 22:45 oszczedz na jutrzejszym tescie i odłoz na bete, która da ci 100% pewnosci- kosztuje około 28zł. mozna ja zrobic juz jakies 8-10- dni po owu- tak mi radzil gin, bo musi sie zgniezdzic zarodek. a ja dzis bylam na monitoringu, w 12 dc mam 2 pechrzyki (czy to = szansa na blizniaki?) po 18mm- ale zastrzyk z pregnylu mam dostac dopiero jutro popoludniu i troche sie martwie bo moze mi pecherzyki pekna wczesniej niz wezme pregnyl bo przeciez pekaja kolo 20mm a na dodatek mam wrazenie ze boli mnie jajnik. juz sama nie wiem , czy nie sprobowac 12 godzin po pregnylu a nie czekac 24 a wtedy juz moze byc za pozno, co radzicie? Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 08.03.07, 20:49 nie znam się na tym pregnylu, ale czy nie możesz spróbowac dwa razy, trzymam kciuki za maleństwo x 2, przy pierwszej ciąży to było moje marzenie... test nie wyszedł, spoko mam jeszcze dwa, a jutro bym chyba te bete zrobiła, ale powiedzcie jak szybko bedzie wynik i ile jednostek musi byc na ciążę, hi hi Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 09.03.07, 17:07 tak tez zrobilismy beta oznaczająca ciaze jest (zdania sa podzielone) od 5, a u innych od 15 jednostek (nie pamietam jakich)i oznacza 1-2 tydzien. jesli zrobisz badanie rano bezposrednio w laboratorium to wynik bedzie nastepnego dnia, potrwa dluzej jesli je gdzies wysylaja. nie wiem skad jestes- w Warszawie takie szybkie wyniki gwarantuje Diagnostyka Sp. z o.o.- laboratorium na ul.Joteyki. Ja mialam wyniki jeszcze tego samego dnia i to przez internet W innych miastach tez są ich oddzialy - wejdz na strone www.wyniki. diag.pl. trzymam kciuki ja teraz musze poczekac jeszcze 2 tygodnie, buuuu Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 09.03.07, 19:30 długie czekanie przed Tobą, ja jestem z Gdańska, bety dziś nie robiłam, jutro 8 dzień podwyzszonej tempki, robię drugi test, następny w poniedziałek, ostatnim razem wyszedł mi pozytyw 10 dnia wyższej tempki... jak tylko zajdę to lecę do koleżanki przytknąc brzuszki, żeby i jej się udało... kiedyś miałam sen o koleżance i opowiadam jej przy spotkaniu za 2 dni, słuchaj śniło mi się, że zaszłaś (miała 2 dziewczynki), ona na to - przestań, nawet nie wiedziała, była już w ciąży...w grudniu synuś się urodził szkoda że nie śni mi się nic teraz Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 10.03.07, 15:41 8 dzień testowaniu, uuuu, nic, o rety ale się nakręcam maggga czytałam troche Twoich postów, kiedyś dziewczyna na forum "poronienie" napisała, że lekarz jej powiedział, musi pani poronic ileś ciąż żeby organizm wreszcie zaskoczył, ile nie wiadomo, do skutku, słyszałam o przypadkach 5 poronień przed upragnionym dzieciątkiem, mam nadzieje że nikt nie zneguje mojej opini, ale uważam że warto... czy to pierwsze dzieciatko na które czekasz? ja zazdrościłam dziewczynie, która na oddziale poroniła w 20 tc, albo koleżance - w 10tc, mi przyszło urodzic córcię w 30tc, 1300g, poród uch 36 godź, były łzy strasznie było, ale tak poprostu wyszło, ta burza hormonów spowodowała, że zaczęłam wogóle @, cykle miałam oki, ale @ zero, beznadziejna śluzówka... nadejdzie taki czas że każdej z nas się uda... ale czasem trzeba wyluzowac, pewne małżeństwo kiedyś wyluzowało po długim oczekiwaniu, adoptowali chłopca, odpuścili, żyli dla niego i cud sie wydarzył, babeczka zaszła w ciążę... albo inny ciekawy przykład mlode małżeństwo mieszkało z teściową, niby nic szczególnego, nie mogli zajśc długo długo, kiedy udalo im sie kupic mieszkanko, przeprowadzili się, problem sam zniknął cieplutko pozdrawiam Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 10.03.07, 22:55 ale jestem mądra, test robiłam o 1 w nocy, synus mnie obudził i chciało mi sie siusiu, ale nie pomyslałam, że ten mocz był 2 godzinny, lepiej było przecież rano nawet o 7, ech, oj korci mnie zeby jutro zatestowa, nie wiem czy sie powstrzymam, M nic nawet nie wie, że testuje, bo uznał by mnie za szaloną, dobrej nocki Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 11.03.07, 09:46 i znuuuf nic, jutro powinnam duphaston odstawic, a tu nie wiem co i jak, ech, w sumie to moja II faza trwa 11 dni, więc 12 dzień ewentualnego spadku tempki przypada na środę, testowanie zaczyna robic się upiorne, zawsze używałam Quik a teraz jakoś nawinęły mi się pre-test, czy ma to jakieś znaczenie? jeśli się teraz nie udało to w następnym cyklu już tak szalec nie będę, pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link
ffrez-ja Re: dostałam prace!!! 11.03.07, 11:34 dziewczyny, udało się !!! zaczynam 15 marca-czwartek, ciesze sie ale tez denerwuje. mam nadzieje, ze wreszcie przestane obsesyjnie myslec o ciazy i wreszcie skupie sie na czyms innym. u mnie jeszcze 2 dni do @ piersi obolałe i powiększone,ale to niestety wpływ duphastonu pozdrawiam Odpowiedz Link
87lnbv Re: dostałam prace!!! 11.03.07, 15:04 wow wow, super, to jest to, odreagujesz na pewno, skupisz sie na czym innymi, hi hi fajnie będzie jak sie przyjmiesz i ciach zajdziesz, tego Ci serdecznie życzę Iwona Odpowiedz Link
87lnbv Re: dostałam prace!!! 11.03.07, 15:06 też łykam duhfaston ale w sumie jedyny objaw ewentualnej ciąży u mnie, to zmęczenie przy najmniejszym wysiłku, w poprzednich ciążach też tak miałam, to mnie jeszcze trzyma przy nadziei Odpowiedz Link
maggga1 gratulacje ffrez-ja! 11.03.07, 17:22 gratuluje ffrez-ja, teraz na pewno zajdziesz w najbliszym cyklu tak ze sie nie napracujesz zycze ci tego z calego serca! 87inbv, ja czekam na 3ciaze- poronilam w 13 i 10 tyg- "bez powodu". a teraz juz od wrzesnia nie mozemy zajsc mimo, że niby wszystko jest ok. radze ci poczekaj i pobierz duphaston dluzej jesli masz przeczucie, ze moglo sie udac. A w zasadzie dlaczego musisz odstawic duphaston- przeciez nawet borac go, jesli nie zaszlas powinnas dostac okres? tak mi powiedziala gin. ja zawsze tak mialam ze testowalam przed terminem i odstawialam jak nie bylo 2 kreski, a teraz biore go do okresu- chociaz przez jego branie wydluzyl mi sie cykl o 2 dni. ja w tym i najblizszym cyklu daja sobie troche luzu bo za niecaly miesiac przeprowadzamy sie i mam na chwile temat zastepczy. ale wiem ze jak nie uda sie w najblizszych 2 cyklach to oszaleje- zdecydowalismy sie mezem i w porozumieniu z lekarzem w novum ze jeszcze 2 razy i idziemy na inseminacje.ja dzis mam 16 dc wiec zatestuje dopiero za 2 tygonie, trzymam za ciebie kciuki Odpowiedz Link
maggga1 jak tam dziewczyny? 11.03.07, 17:23 a jak sprawy sie maja u reszty "marcówek"? napiszcie czy mamy ktorejs gratulowc Odpowiedz Link
87lnbv Re: jak tam dziewczyny? 11.03.07, 18:09 z tym dufhastonem to sie nie stresuję, przerwe w razoie co za 2 dni, miałam brac do 25 dc, ale bez przesady, senna jestem, właśnie się zabrałam za wyprzedaż ciuchów na allegro, po ostatniej ciąży schudłam 15kg, stosowałam dietkę, załamana jestem, porobiłam foty, ale teraz wszystko to poopisywac, robie to pierwszy raz, a ok 19 nie chce ale muszę - jakaś dziwna powinnośc, musze jechac kupic testy, bo nie mam czym rano poszalec, o rety ale mnie powaliło, wiesz maggga ja mam czasami dziwne przeczucia, ale one czasami się nie sprawdzaja, że jesli ja to i Ty zaszłaś, zobaczymy czy sie sprawdzi? pozdrawiam Iwona p.s. wiem wiem wszystko wiem, czytałam twoje posty, a jakos na taki weszłam Odpowiedz Link
87lnbv Re: jak tam dziewczyny? 12.03.07, 12:04 i dziś też nic, wrzucam na luz, testuję za 2 dni, w dniu @ i po tempce też będę widziała, człek nerwowy się robi Odpowiedz Link
maggga1 Re: jak tam dziewczyny? 12.03.07, 17:52 doskonale cie rozumiemja niestety nie mam przeczucia ze zaszlam- juz w ogole nie mam zadnego przeczucia i nie chce miec bo dotad kazdego miesiaca mialam "objawy ciazowe", które sobie wmawialam a potem nic. nie chce sie nakrecac. juz nie mam sily. kobieto, nie wydawaj juz kasy na testy, poczekaj, jestes tak samo zakrecona jak ja kiedys. ile ja wydalam na testy? wole nie liczyc tylko ze mi juz szkoda kasy na testy kazdego dnia. dobrze ze sie zajelas tymi ciuchami. i kasy troche wpadnie. ja chyba zaczne sie powoli pakowac do przeprowadzki chociaz to dopiero za ponad miesiac. a na razie ciesze sie na wyjazd z mezem do krakowa na najblizszy weekend. strasznie sie ciesze i jakos mi lzej. ale zeby nie bylo mi za dobrze, kazdego dnia spotykam sasiadke z parteru, która ma malenkie dziecko i wychodzi z nim na spacer wtedy kiedy ja. ona z wozkiem a ja z psem. matko, czuje sie z tym fatalnie, i wydaje mi sie ze wszyscy widza to ze nie mamy dzieci. min. dlatego ciesze sie ze sie wyprowadzamy. ale dzis piekna pogoda byla pozdrawiam wszystkie czekajace na bociana Odpowiedz Link
an_olsza Re: Zaczynamy marcowe starania 12.03.07, 23:38 Witajcie. Nieśmiało sie przyłączę. Mam córeczkę 6 -tetnia i jestem po dwóch poronieniach. Minęły 2 cykle od tego ostatniego... I postanowilismy z mężem nacieszyć sie sobą bez zabezpieczenia (ale nie starając się stale o tym myśląc). W dzień spodziewanej miesiączki miałam lekkie plamienie i od kilku dni nic??? Zaczęły krążyć myśli że może sie udało... ale aż mi się wierzyć nie chce, bo ostatnio staralismy sie 6 miesiecy. Poczekam jeszcze kilka dni (jak wytrzymam) i zrobię teścik. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam wszystkich starających się ! Odpowiedz Link
groszek28 Re: Zaczynamy marcowe starania 13.03.07, 07:49 o! to rzeczywiście brzmi dobrze! Jak dzień miesiączki juz minął to ja bym robiła ten test... pozdrawiam i trzyamm kciuki! Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 13.03.07, 08:31 Maggga kobieto się nie dołuj sąsiadkami, ale fakt wyprowadzki to dodatkowe fluidki, radośc, wiosenka piękna dziś za okienkiem, mnie to strasznie nakręca. jutro dzień testowania, będę drżała, zastanawiam się czy nie poczekac jeszcze 1 dzień, czyli testowac we czwartek, bo w tym cyklu miałam dośc szybko skok tempki i cykl wychodzi 27 dni, i owu mogła byc przecież drugiego dnia wysokiej tempki, a od skoku tempki dziś 11 dzień, a od owu może zaledwie 9, wiec ten czwartek zwiększa szanse, no chyba że tempka będzie wysoka to zrobię, zobaczę, pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 13.03.07, 08:33 Cześc an olsza, ja podobnie mam synka 6 letniego, i jedno poronienie za sobą (10msc temu), jeśli mozna mówic o jakiejś regule, to zaszłam w 1 i 2 cyklu, do tej pory. Trzymam więc kciuki i za Ciebie. Iwona. Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 13.03.07, 10:30 ja bym robila test an_olsza ja tez w poprzednie ciaze zachodzialm w 2 cykklu a teraz juz 7 cykl ale pogoda dzis piękna, na dodatek wychodze dziś wczesniej z pracy i ide z moja przyjaciółka na poszukiwanie sukni slubnej milego dnia wszystkim czekającym Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 14.03.07, 10:06 u mnie dziś 12 dzień po skoku tempki, niby pod krechę nie spadła, ale kurcze nisko jest 36.75, było wyżej 36.9, liczę na to że jutro nie spadnie, ale ciut podbrzusze boli, jutro chyba się okaże, test wyszedł negatywny, w sumie to się tylko łudzę, celowaliśmy bardzo dobrze, kurcze myślę, że poprostu się nie zagnieździło, 1,5 roku temu jak zaszłam w ciążę (nie wierzyłam że się uda wogóle), bo dzidzia zagnieździła się na ok 5mm wyściółce-śluzówce macicy (prawidłowa ok 10), a teraz gin dał zielone światełko, a tu takie siupy, ech, pomalutku wrzucam na luzik, i czekam cierpliwie, już i tak dużo spokorniałam Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 14.03.07, 11:59 inbv nie martw sie na zapas, poki nie ma @ jest szansa. ja porzucilam termometr bo mimo, że mialam wysoka temperature 37-37,15 to nie zachodzilam. nie ma chyba z tym reguły. najmniejsze zaklocenie moze wpłynac na nia. ja mam dzis paskudny dzien, chce mi sie jesc od rana i czuje ze druga faza cyklu mnie dopadla- zatrzymuje strasznie wode i czuje sie z tym zle ale lekarz mowi ze na hormonach tak moze byc. no nic, dobrego dnia wszystkim Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 14.03.07, 18:10 hej hej, wiesz u mnie tempki sprawdzają się bardzo dobrze, jak spadnie jutro poniżej krechy to nie bedę miała złudzeń, ale cały czas mam nadzieje, ale już b. spokojnie ale słyszałam, że niektórym babeczkom tempki nic nie dają a co do @ to u mnie nie chluśnie, mogę mie jakieś plamienie za 1-2 dni, to skomplikowana sprawa, chyba nawet pisałam, od porodu Jasia (6lat) nie @ normalnie, dopiero cos się ruszyło od pół roku, po ostatnim poronieniu i porodzie, jest znaczna poprawa, ale he he mam takie @ że wkładki wystarczają, b. wygodna sprawa, ale buuu ja chcę, żeby cho raz w życiu mnie zalało, ale tylko w czasie @...muszę odpukac szybko bo tryskało ze mnie jak byłam w ostatniej ciąży.... od kilku dni myslę sobie, czyż nie miło będzie się wpisac do kwietniowych oczekiwań, co ma byc to bedzie, serdecznie Was pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 15.03.07, 08:49 hej, ja cały czas w zawieszeniu, tempka dziś wysoka, @ nie ma, teścik zrobię dopiero w niedziele, ciekawa jestem czy ten duphaston mógł wpłynąc na wydłużenie drugiej fazy cyklu, wczoraj dopiero nie łyknęłam i sama nie wiem czy dziś łykac czy poczekac? pozdrawiam dziewczynki czy żadna z Was nie testuje jeszcze w marcu, co my tylko z Maggga zostałyśmy, hej Odpowiedz Link
asia_b5 Re: Zaczynamy marcowe starania 15.03.07, 09:09 Być moze jeszcze ja zatestuję Narazie jestem pochłonieta innym problemem. Bede testowac 21-22 marzec. Pozdrawiam Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 15.03.07, 14:53 ja bym brala, przeciez duphaston nie wstrzyma Ci okresu, jesli taki ma nadejsc, tylko ewentualnie przedłuzy cykl. tak mi mowila gin. a jak odstawisz to mozna poronic bo przeciez po to sie go bierze zeby podtrzymac ewentualna ciaze. dawaj znac koniecznie, w zasadzie dla Ciebie weszlam dzis na forum bo bylam ciekawa jak sprawy sie majau mnie nic- 6 dni po owu i nie czuje nic tylko zaczynam puchnac- jak zwykle. no wlasnie gdzie sie podzialy wszystkie dziewczyny, które na poczatku sie wpisaly na marzec co to ma byc??? Pozdrawiam Odpowiedz Link
mirinda74 Re: Zaczynamy marcowe starania 15.03.07, 15:18 Witam Was KochaniutkieU mnie niestety już drugi cykl bezowulacyjny,a biorę 5 cykl clo.Postanowiłam zrobić sobie przerwę i nie brać już clo i nie odwiedzać gina,będę brać tylko luteinę.Mocno trzymam za Was kciuki i ja wpisuję się do kwietniowcy staranek.Nie wiem co jest grane ze mną ,a zaszłam 2 razy w ciążę przy naturalnych cyklach. Pozdrawiam Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 15.03.07, 16:25 Mirinda nic z Tobą nie jest, jesteś kobietą, nasz organizm i mechanizm jego funkcjonowania są skomplikowane, musi zaskoczyc i tyle, i jestem zdania, że jak najmniej się zamartwiac, wiem, że nie jest to łatwe, ale serio to blokuje pewne rzeczy... wtedy pewnie zaszłas, ale czy nie mniej się o to "zachodzenie" martwiłaś...nie wiem jak przestac sie zamartwiac i myslec, każdy musi znależc na siebie sposób, ja mam Jaśka 6 letniego, dzis z nim zostałam w domu (podziebiony jest), bo bacia wybyła, i od rana miałam wesoło, ogólnie sie nie nudzę, praca, dom, rodzinka, sprzątanie, zakupy...ale madra jestem, bo wiesz nigdy nie starałam się zbyt długo, no ale trochę pogadałam i już, lato idzie, brzucha na słonko, może coś z nieba wpadnie, albo z jeziora wpłynie jakaś kijanka, zobaczysz zobaczysz, że tak będzie, trzymam kciuki Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 15.03.07, 16:40 dzięki Maga, dzięki kochana, już duphaston pływa we krwi, sama nie wiedziałam co mam robic, w sumie to myślałam, że na początku to duph pomaga się zagnieździc, w sumie 1 dzień nie brałam, o to jestem spokojna, ale dobrze, że już łyknęłam, nie chce do gina dzwonic, i głowy mu zawracac, chyba zreszta jest na nartach, podchodzę do tego bedę to będę, ale z drugiej strony każdy dzień dłużej to myslę, że to zaburzenie hormonalne, a nie ciąża, ostatni test nie wyszedł 12 dnia po skoku tempki, jutro 14 dzień, własnie wróciłam w zębach z 5 testem, te poprzednie 4 były takie niepotrzebne, tylko sie wkurzałam, co za bezsens...dobra koniec gdybania, wpisze się z samego rana, pewnie jeszcze przed 8 rano, toż ja spac nie mogę... no niby objawy mam i to takie jak na chłopca, i strzelanie też pasuje na chłopca, pierszego miałam chłopca, a druga dziewuszka, o rety jak ja wymiotowałam...pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 15.03.07, 18:14 nie mysl ze chce cie nastraszyc ale ja na twoim miejscu skonsultowalabym sie z lakarzem- to bardzo dziwne ze mimo,że bierzesz clo nie masz owulacji. przeciez clo wlasnie w niej pomaga. a w ogole skad wiesz ze nie masz owulacji? Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 15.03.07, 18:19 dobrze ze lyknelas duphaston. ja tez myslalam ze mam go brac tylko 16-25 dc a potem odstawic i czekac na okres ale drugi lekarz mi wytlumaczyl, że jak sie staramy i jak w 26dc odstawie lek to moge poronic bo przeciez obnizam sobie poziom progesteronu. no i to jest logiczne. tyle trzeba na sobie eksperymentowac dopoki wszystkiego sie nie dowiemy i zrozumiemy. Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 16.03.07, 07:50 melduje, że fluidków nie posyłam, tempka 36.7, test negatyw, ten duphaston rozchuśtał mi cykl na maksa, na szyjce z wieczorka ciut czerwieni było, więc niestety, ja sie zastanawiam nad postem, który wkleiłam do wątku Duphaston?... przeczytajcie go sobie dziewuszki, mam ostry mętlik, czy stosowac duph, czy on czasem nie upośledza owulkę, zobacz Maaag zachodziłaś 2 razy, ale pewnie bez niego? rozpisze sie pewnie wieczorkiem, bo teraz do pracki sie zbieram,pa Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 16.03.07, 14:48 czytałam, wszystko. duphaston moze uposledzić owu albo w ogole ja zablokowac jesli sie go wezmie przed owu- jesli po,tylko pomaga utrzymac ciaze.na szczescie wiem, kiedy mam owu bo gin mi to stwierdza na usg podczas monitoringu- np; w tym cyklu biore od wizyty, 17dc bo 16 dc był w niedziele a nie bralam duphastonu poki nie mialam pewnosci ze owu na pewno byla. przykro mi, ze nie mozesz poslać fluidkow Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 16.03.07, 16:22 szkoda że fluidków nie poślę, ale choc w ciąży nie jestem to nie jestem załamana, jeszcze z 1kg, a może więcej schudnę...@ w sumie nie mam, ale na szyjce coś się zaczyna, duph dziś nie biorę, rozregulował mi cykl na maksa, mam w nosie co ma byc to będzie... troszkę Wam dziewuszki napiszę, pierwsza moja ciąża i zajście przeszła bez żadnych wspomagaczy, zaszłam i już, przy drugiej ciąży jak nie zaszłam w pierwszym cyklu poszłam do gina i przepisał mi duph, już nie pamiętam jak go łykałam, i zaraz na duph zaszłam, widocznie jakoś się to zgrało... a teraz Maaag zobacz, wzięłam 16dc duph, a 17 skok tempki i odebrałam to jako owu, a to guzik prawda, bo owu była pewnie później albo i wogóle i weź tu celuj, a lekarze zalecają brac od 16-25dc, co za bezsens, przecież czasem cykle są nieksiążkowe, ręce opadają, wkurzyłam się ciut na gina, bo pytałam, czy nie lepiej zacząc brac po owu, powiedział nie nie proszę od 16 dnia, kurcze wie przecież , że mierzę tempki, nie oni szablonowo, chyba ten mój nie wierzy w te tempki... no tak ja za nim wyksztuszę to pół życiorysu opowiem.. zadzwoniłam do mojego gina, i powiedział, że duph raczej nie wstrzymuje owu, ha ha wszystko "raczej", sami nie wiedzą, no bo niby jak zgłębic taką wiedzę, ja zawsze uważam, że organizmu człowieka nie można zamknąc w jakis szablon, każdy przecież reaguje inaczej, w każdym razie powiedział, że druga szkoła jest taka, żeby duph właczyc po owu, odstawic jak teścik wyjdzie negatywny i tak też zadziałam w następnym cyklu... dziewczyny w kt dniu po skoku tempki wziąc duph, w 3 czy 4? i czy koniecznie brac go 10dni, no wiadomo, chyba, że bedzie @ to skończyc? gin radził mi zrobic test betahcg, ale przy 2 ciążach testy paskowe ciążę wykryły, więc mam w nosie, hi hi , a wczoraj jeszcze miałam objawy na chłopca, Maaag we wmawianiu sobie coś jest, myślę, że to jest reakcja na duph, miałam mdłości, w głowie z rana sie kręci, ech pozdrawiam cieplutko Iwona Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 16.03.07, 16:43 Maag mam jeszcze pytanko, leca po wykresik, i po kolei, 16dc i wzięłam duph i 17dc skok tempki i dziś 14dni od skoku tempki, czyli łącznie 30dc, dziś tempka 36.7 nie za wysoka, test negatywny dzis rano, hmmm a jeśli owulka się przesunęła o kilka dni (nie była ok 17dc, a np 20-22dc), to w sumie nic pewnego, pisałaś, że na duph i tak @ będzie, a tempka też spadnie? bo chyba wezme ten duph jednak...doradź... idę łyknę, bo nie wiem kiedy zajrzysz, ale potwierdź w razie co Odpowiedz Link
suckerlove JA TEż CHCę SIę POSTARAć :))) 16.03.07, 18:41 ALE JESTEM ZBYT LENIWA I NIE CHCE MI SIę SZUKAć. niech mi ktoś poda linka do jakiejś strony , tak żeby było wszystko o temperaturach, planowaniu, dniach płodnych, śluzach(czy jak to się nazywa) i wogóle. z góry dzięki. aha, raz mi się udało ale nic nie wyszło minęło już trochę czasu (7,5 mieś.) i zaczynam się niepokoić. Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 16.03.07, 20:30 dla leniuszka www.npr.prolife.pl/plansze_spis.htm Odpowiedz Link
suckerlove Re: Zaczynamy marcowe starania 17.03.07, 07:54 dzięki bardzo, wiem że nie trzeba bardzo długo szukać takich informacji ale jestem zdezorganizowana, no i jeszcze praca, która pochłania większość mijego czasu. wiem że kiedy pojawi się moje maleństwo to kończę z tym raz na zawsze( przynajmniej na 9 mieś + 2lata). jeszcze raz dzięki wielkie. pozdrawiam Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 17.03.07, 08:23 samo życie, proszę bardzo i życzę powodzonka, jeśli będziesz miała chęci to pytaj, ja albo dziewczyny z pewnością coś podpowiemy... ... a ja dziś kolejny dzień w zawieszeniu, tempka 36.75, ale mierzona tylko po 3,5 godz śnie, poszłam o 1 w nocy spac, mąż w delegacji i musiałam wstac przykryc Jasia, piszę, że w zawieszeniu, bo łykam ten duph, bo ciąży wykluczyc jakoś nie mogę, @ nie ma, no i tempka nie spada, jeśli to jednak ciąża, to będzie dzidzia przebojowa, no bo takie "zajście" z przebojami, oj dam ja temu mojemu ginowi przy najbliższej wizycie... Maaag czy coś tam "czujesz", kiedy testujemy 25.03.?, Ty pewnie tylko raz i konkretnie, ja w sumie sobie wyliczyłam cykl od możliwości zajścia, przytulanko ostatnie w 17 dc dodałam na maxa 5 dni (z zapasem) żywotności plemniczka plus moje stałe 11 dni, więc wychodzi cykl 33 dni, to chyba wtorek/środa wypadnie, jak tempka nie spadnie i nic się nie zmieni testuję .... po raz kurcze już nie pamiętam ... chyba 6...pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 18.03.07, 10:34 dziewczynki dziś u mnie tempka 36.6, zero ciąży prawda? dziś przestaję łykac duph, bo cykl zwariował, ciekawe jak ja mam teraz liczyc, kiedy przyjąc 1 dc? nawet plamień nie mam, tylko leciutkie na szyjce od kliku dni, nie miałam do tej pory super @, ale jakieś były , może jak duph odstawię to przyjdzie @? pozdrawiam Odpowiedz Link
aguita5 Re: Zaczynamy marcowe starania 18.03.07, 12:31 chyba odstaw, bo zdaje sie, ze okres wystepuje jak opadnie progesteron ( a wraz z nim temperatura), a duphaston to chyba progesteron ... Odpowiedz Link
katty26 Re: Zaczynamy marcowe starania 19.03.07, 08:51 A ja ciągle czekam, chociaż nadzieja coraz mniejsza. 9/10 dpo. Objawów zero, test zrobiony wczoraj (wiem głupota) oczywiście negatywny W dodatku dzisiaj się dowiedziałam, że moja koleżanka z pracy jest w ciąży Cieszę się jej szczęściem (chyba...), ale zabolało jak cholera. Dlaczego niektórzy postanawiają, że będą mieli dziecko i po prostu zachodzą w ciążę, a inni muszą czekać tak długo i być może nigdy się nie doczekają? Smutno mi i źle. I w dodatku paskudna pogoda się znowu zrobiła. Jako że mam tanie testy z Allegro jutro też zamierzam testować A co mi tam! A teraz mam zamiar wskoczyć do wanny z dużą ilością piany a potem śpiulkać (właśnie wróciłam z pracy). Może wstanę w lepszym nastroju... Miłego dzionka Wam życzę!!! Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 19.03.07, 09:53 Katty rzuc linka na testy z allegro, chyba się skuszę... i nie martw się wiosenka jeszcze przyjdzie, a i śnieg ma jeszcze spaśc, pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 19.03.07, 11:03 czesc dziewczyny, ja balowałam z mezusiem w krakowie w weekend u znajomych i dzis az przykro isc do pracy. przez te 2 dni zapomnialam o staraniach. nie wiem jak to sie dzieje ale mam coraz gorszy nastroj. u mnie dzis 10 d po owu i zero oznak tak jak u katty. juz mam tego wszystkiego serdecznie dosc. na dodatek przytylam ostatnio 3 kilo nie nie moge dopiac ukochanych spodni. i jestem na siebie zla bo zamiast chudnac na wiosne to ja tyje. ale co tam biore sie za siebie od dzis. ja testuje w niedziele, oczywiscie jesli @ nie przyjdzie do tego momentu.kurcze ale jestem dzis zla. przepraszam ale az mnie roznosi. pewnie to napiecie przedmiesiaczkowe iwona, a jesli chodzi o testy owu to naprawde nie waro kupowac w aptece, na allegro sa kilka razy tansze. dowiedzialam sie o tym po czasie niestety nie znam pewnego zrodla. Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 19.03.07, 11:07 iwona, juz nie wiem co ci radzic z tym duphastonem.nie chce brac odpowiedzialnosci bo nie jestem lekarzem. ja biore do oporu, czyli do miesiaczki- tak mi zalecal lekarz. a jesli chodzi o moje testowanie, jak to napisalas "jedno i konkretne" to bedzie dopiero pierwszy raz.do tej pory testowalam w cyklu kilka razy. poprostu to tak strasznie boli jak widze jedna kreske ze juz nie chce wiecej. Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 19.03.07, 14:22 Czesc Maaag fajnie że juz jesteś, wiesz u mnie jest problem z @, moje @ od kilku misięcy wygladają: 2 plamki w ciagu dnia i tylko 2 dni (i dodam że to sukces i tak), a ten duph jeszcze to zmniejszył, wiec widzę, ze do oporu nie moge go brac, u Ciebie spoko, bo i tak nie wpływa na twoje @, masz je w normie, no ale cóż przetestowałam i juz wiem, co i jak, czyli mam owu, czekam 2 wysokie tempki i spokojnie 3 dnia rano biorę duph, 10 i 12 dnia po skoku tempki testuję, jeśli 12 nie ma 2 kresek to odstawiam duph i jedziemy z przytulankami, hi hi, ciekawa jestem czy połapie się wtym cyklu, w sumie to nawet nie wiem, kiedy sie zaczął, jeśli w nim zajdę, to bedzie prezent dla gina, niech sobie teraz liczy, jak kazał brac duph od 16 dnia... zostaję w tym wątku jeszcze, na kwietniówki zdążę sie przepisac, pozdrowionka na allegro sa te testy, ale czekam niech Katty rzuci link i zaraz kupuję Odpowiedz Link
katty26 Re: Zaczynamy marcowe starania 19.03.07, 15:35 Ja mam te www.allegro.pl/item174599442_test_ciazowy_testy_ciazowe_z_usa_sprawdz_.html A na razie chyba zatestuję owulacyjnym, chociaż trochę mi szkoda bo zostało mi z tego cyklu zaledwie parę... No i się po prostu boję, że stracę złudzenia do końca Co do wiosny, to tak bardzo na nią liczyłam w zeszłym roku, że teraz jestem na nią obrażona Bociany szerokim łukiem ominęły mój dom Odpowiedz Link
ika78 wykonalam owulacyjny w 33dc 19.03.07, 15:40 Dziewczyny -ok godz. temu zatestowalam testem owu i wyszly 2 kreski ale ta testowa slabsza!jak myslicie??czy to moze cos oznaczac?Dzis moj 33 dc ale cykle mam dosc dlugie ( czasami nawet do 40 dni) Temp. dzis rano 37.2 , piersi bardzo wrazliwe. jak myslicie??czy moge sie łudzic ze to wczesna ciaza?? Jeszcze raz podkreslam ze wyszly 2 kreski ale da druga jasniejsza,,,ale wyraznie widoczna.DZIEKI-ika Odpowiedz Link
suckerlove Re: wykonalam owulacyjny w 33dc 19.03.07, 16:12 hej! nie chciałabym cię dołować, choć jest to możliwe to jednak ja zrobiłam test owu dwa dni po spodziewanej i wyszły mi dwie wyraźne kreski, ale nic z tego, następnego dnia zrobiłam ciążowy i godzinę później dostałam @. moja siostra jak zrobiła taki test 13 dni po owu też wyszły jej dwie kreski i jest w ciąży. jej się udało. głowa do góry. Odpowiedz Link
maggga1 Re: wykonalam owulacyjny w 33dc 19.03.07, 17:00 ika, ja bym zrobila bete. organizm to nie zegarek i moze czasem szalec. a beta da ci 100% pewnosci. trzymam kciuki zeby sie udalo. to juz moza druga wiosna ktorej nienawidze. w zasadzie nie lubie życia od stycznia zeszlego roku, jak pierwszy raz poronilam. juz nic nie jest takie samo. a teraz brak mi juz nadzieji, ze sie uda. ale smuty piszejak nie zajde w tym miesiacu to chociaz sie odchudze, tak jak ty iwona Odpowiedz Link
87lnbv Re: wykonalam owulacyjny w 33dc 19.03.07, 19:28 oj smucisz smucisz, tam nie zajdziesz, jo... a wiosna będzie piękna ja sie musze pochwalic, ze schudłam 15kg, tak mnie zdopingowało moje poronienie... Odpowiedz Link
maggga1 Re: wykonalam owulacyjny w 33dc 19.03.07, 21:05 wow, gratuluje, to nielada wyczyn,ja ogolnie nie mam problemu z waga ale jakos teraz ostatnio ze smutku jem ale juz sie wzielam w garscdobranoc Odpowiedz Link
maggga1 bury wtorek 20.03.07, 08:54 u mnie dzis nic- zero objawow w 25dc i 11 d po owu. mam tylko powiekszone podbrzusze.ale to chyba nic nie znaczy.juz bym chciala wiedziec: wóz czy przewoz a nie tak czekac i rozmyslac. ale mąż mi zakazal robic testy do terminu- madry jest chociaz ona jak u was? pozdrawiam Odpowiedz Link
katty26 Re: bury wtorek 20.03.07, 11:44 10 dpo. Rano teścior i coś jakby cień drugiej kreski... Oczywiście poleciałam na betę, więc albo będę dziś baaardzo szczęśliwa, albo, co niestety bardziej prawdopodobne, zdołowana i zła, że wydałam 35 zł na darmo i co gorsza kolejny dłuuuugachny cykl zmarnowany Teraz czekam na wynik - ma być do godz 17ej. Nie wiem jak ja to wytrzymam Odpowiedz Link
groszek28 Re: bury wtorek 20.03.07, 11:55 ojej, katty, trzymam kciuki, daj znać jak odbierzesz wynik! Odpowiedz Link
katty26 Re: bury wtorek 20.03.07, 12:10 Kciuki się przydadzą Wiesz Groszku, nigdy nie miałam żadnych cieni na teście - co najwyżej jakieś wyimaginowane i oglądane pod światło Oj, rozkręciło się już parę testów, hi hi! Nie mam wielkich nadziei, ale jakaś tam malutka się tli... Z tym że nie jestem pewna teściorów - mam je z Allegro i może mają jakąś wadę albo coś... A kreseczka to naprawdę bardziej cień niż kreska i to w dodatku blady cień jeśli takie istnieją Na pewno dam znać! Ściskam Mocno! Odpowiedz Link
87lnbv Re: bury wtorek 20.03.07, 12:42 no własnie obawiam się tych testów z allegro, bo będę go robic i sie dołowac i tak polece kupic...ale ja nie w aptece..ja za 10zł w selgros albo w jakimś innym hiper pre-test sie nazywają, ale się uśmiałam z tych Twoich testów rozkręcanych, ja sobie obiecuje, że nie będę szalała, przypomnijcie mi za niecały miesiąc (chyba) bo nie wiem w jakiej fazie jestem, mierze tempke, mam nadzieje, że ona da mi znac, pozdrawiam Maaag trzymaj się, to nie hop siup i jest, co sie naprzytulamy to nasze, zobaczycie co będzie po 40, 50, będą woleli miec świety spokój...hi hi Odpowiedz Link
katty26 Re: bury wtorek 20.03.07, 15:46 Buuu... Nadal nie ma wyników Za chwilę mój M. wrróci z pracy, a ja na razie nie chciałam nic mówić Przy nim będzie mi ciężko sprawdzić pocztę (mam dostać wyniki na maila) Coraz mniej mam nadziei. Odpowiedz Link
maggga1 Re: bury wtorek 20.03.07, 19:21 i jak katty? cieszyc sie razem z toba czy pocieszac? mam nadzieje ze to pierwsze iwona, ja tak narzekam na brak objawow bo w poprzednich 2 ciazach mialamje jeszcze przed terminem no a na razie czekam.... Odpowiedz Link
katty26 MAM WYNIKI BETY! 20.03.07, 21:24 ... 22,5 mlU/ml - 3-4 tydzień Za dwa dni powtórzę i będę może spokojniejsza, bo teraz stres przewyższa radość. Jeszcze boję się cieszyć. Dziewczyny proszę trzymajcie kciuki, a wierzące proszę o modlitwę! Ja trzymam kciuki za Was i mam nadzieję, że niedługo się spotkamy na wąteczku przyszłych mam PS. 10dc test - słaba kreska taka bladziocha na testach Allegrowych, test owu wykonany po południu zdecydowanie negatywny! Odpowiedz Link
87lnbv Re: bury wtorek 20.03.07, 21:27 a ja Ci powiem, że ja w obu ciążach miałam różnie, w drugiej w sumie tylko raz mnie zemdliło, teraz za to miałam fest objawy, zawroty głowy, mdłości, a to kurde tak dał czadu duphaston, hi hi, czekam z niecierpliwością na Wasze teściki, a u mnie po staremu,m nic nie wiem, ale tym razem sporo @ ale na szyjce tylko, może coś sie ruszy, pozdrowionka Odpowiedz Link
87lnbv Re: bury wtorek 20.03.07, 21:29 rybka a zrób test jutro raniutko ten allegrowy, ciekawa jestem czy jest w miarę czuły? jesli możesz oczywiście,m ale super wiadomośc, ciesze się bardzo Odpowiedz Link
katty26 Re: bury wtorek 20.03.07, 21:30 AAAAAAA!!! Zapomniałam! O ja wredna! Fluidki dla Was! ************************** *************************** ***************************** ****************************** Po kolejnej (oby prawidłowej becie) kolejna już porządna porcja!!! Buziaki!!! Odpowiedz Link
katty26 Re: bury wtorek 20.03.07, 21:32 PS. Mój test był z Allegro - 9 dpo cień cieniutki i blady ale był, 10 dpo skłonił mnie do pojechania na betę - czułość powyżej 20 a beta 22,4 Powodzenia! Odpowiedz Link
groszek28 katty, gratulacje! 20.03.07, 22:05 To jest nowina Superowo. Ale co, pisłaś , ze test owulacyjny nei wykazał owulacji ? skoro kreska cienka była czy źle zrozumiałam? Odpowiedz Link
maggga1 Re: katty, gratulacje! 20.03.07, 22:14 uff, kamien spadł mi z serca- wole gratulowac niz pocieszać.Więc gtratuluje!!! Ja tez lapie fluidki, niedobra Iwona może nie zabrala wszystkiegoZawsze jest pierwsza na forum dobranoc Odpowiedz Link
87lnbv Re: katty, gratulacje! 20.03.07, 23:11 pierwsza i ostatnia, wlazłam tu jeszcze, bo tu pisałam, a na wykresiku mam puste miejsca tempek wiec uzupełniam... Katty pisała, że zrobi jeszcze jedna bete i puści mocniejsze fluidki, wiec pilnujcie... Groszek te laski nie tylko ciążowe testy robia ale i też owulacyjne, dla potwierdzenia ciąży, tego to ja juz wogole nie kumam, gdzies o tyym czytałam, ale odpuszczam... jutro poszukam wątek o duph, na niepłodności go znalazłam, b. ciekawy Odpowiedz Link
deigratia Katty, gratulacje! 21.03.07, 07:26 Ode mnie też gratulacje!! Wygląda na to, że jak na razie w marcu Tobie jednej się udało.. Który to był cykl starań? Odpowiedz Link
87lnbv Re: Katty, gratulacje! 21.03.07, 08:40 katty26 26.02.07, 04:55 + odpowiedz U mnie 16 dzień czternastego cyklu, starania od listopada 2005. Jeszcze przed owu (optymistycznie zakładam że będzie), testuję testami owulacyjnymi. Ostatnie terminy owulacji to 27 dc, 27dc, 17 dc. Tak czy inaczej termin @ to marzec. Przyłączam się do marcowych staranek i wypatruję bocianów! Odpowiedz Link
deigratia Re: Katty, gratulacje! 21.03.07, 09:44 Dzięki, Iwonko Teraz sobie przypominam. Katty już się po prostu należało Odpowiedz Link
maggga1 Re: Katty, gratulacje! 21.03.07, 11:59 buuu, mi tez juz sie nalezy, bo to juz 8 miesiecy jak sie starmy od ostatniego poronienia.dzis jak wczoraj, zero objawów- nawet sobie zajrzalam w intymne miejsce bo podobno jak jest ciaza to jest wszystko zasinione. i nic, rozowo juz chyba smiac mi sie chce, albo plakac. sama nie wiem. trzymajcie sie dziewuszki. fajnie ze jestescie. ja dzis sobie po pracy jade do ikei po nowe talerze. kupie czerne takie jak mam nastrój.papa Odpowiedz Link
deigratia Magga1 :) 21.03.07, 12:53 Może nie powinnam się uśmiechać, ale jak przeczytałam o tym zaglądaniu, to nie mogłam ) Podobno nawet gin w 6tc moze ciazy nie wypatrzec, a Ty byś chciała w.. no właśnie, kiedy? Głowa do góry!! (nie zaglądaj w intymne miejsca) i dosłownie. Już raz zaszliście, a to oznacza, że: 1. nasionko Twojego męża nie jest złe, 2. nie ma wrogiego śluzu, 3) masz drożne jajowody. Może dla Ciebie to nic, ale dla mnie wiele! My staramy się 9 cykl i przynajmniej 2 z powyższych to dla nas wielkie niewiadome Nie kupuj czarnych talerzy, bo nie znajdziesz na nich jedzonka )) Odpowiedz Link
maggga1 deirgatia 21.03.07, 19:08 usmiechaj sie do woli. ja sie nie gniewamja juz sie z tego wszystkiego smieje bo chyba inaczej zwarjuje.a zajrzalam bo kiedys jakas dziewczyna o tym napisala. wiem wiem, schizuje juz a talerze sobie kupilamduze czarne, male czarne, biale do zupy i biale kubeczki- wszystko blyszczące. strasznie mi sie podobaja. beda pasowaly mi do nowej kuchni z czarnymi szklanymi frontami. a jak jedzonka nie znajde to moze schudnepoprawil mi sie humor po tych zakupach domowych. a dlaczego wielkie niewiadome? badaliscie sie? Odpowiedz Link
deigratia Re: deirgatia 22.03.07, 08:42 Fiu, fiu, fajna kuchnia Dobrze też, że masz lepszy humor. Może znajdź sobie coś jeszcze, żeby wytrzymać tych parę dni do testowania? Wiesz, ja sądzę, że mimo dwóch poronień, Wasz "sukces" jest tylko kwestią czasu) W rodzinie mam taką historię: 1 ciąża za pierwszym razem, poronienie, druga po 6 miesiącach starań (początki schizy). Będzie dobrze, zobaczysz. A jeśli chodzi o nas, to my wielcy mądrzy byliśmy pewni, że uda się za pierwszym, ha ha (bo zdrowi, nigdy żadnych hormonów, npr w małym palcu). Tak, zaczęliśmy się już badać. Jednak do poważniejszych badań nie umiem się jakoś zapalić (np. drożność). Jak minie nam jednak 12 miesięcy, to jednak oczywiście pójdę (na te i pewnie jeszcze inne), żeby dalej się starać z wiarą. Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 21.03.07, 21:16 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=59265578 Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 21.03.07, 22:22 Poniżej link, ale nie z niepłodności tylko NPR, ja tam trochę się podszolę w tempkach i śluzie, to mnie bardzo ciekawi, nie to że się wkręcam na maksa, nie nie, plan mam taki na mój obecny cykl, obserwuje śluz, jak pojawią się jakieś oznaki płodnego to bara bara co 2 dni, a co mi tam, dam radę i czekanko i testowanko, acha i zaraz zaparzam pierwsze glutki czyli siemię lniane i zakładam gacie foliowe, bo spodziewam się obfitości, i co Ci Maaag powiem, weź lupę do zaglądania, bo bez niej nie da rady... na nowe mieszkanko się przeprowadzacie? wieksze? uuu W-wa to nie dla mnie...mam rodzinke w Konstancinie... a wogóle to dziś tak późno piszę, bo u mnie na wsi kopara przerwała kable energetyczne, o rety nie ma co w chacie robic, w karty graliśmy i mój synek przegrał i nawet nie płakał, gramy w wojnę, kiedyś widząc, że kładę jokera z płaczem powiedział: zabierz go, proszę zabierz hi hi Fajnie, że go już mam, ale wiecie jak przykro, że miała byc już dawno siostrzyczka, a nie ma, jest pokój dzidzi, Jaś go tak nazywa, i tak przykro, kiedy poroniłam 11 msc temu, urodziło w tym czasie moich żeby nie skłamac koleżanek 6, w przeciągu kilku miesięcy, każdą nowinkę opłakałam, wyżaliłam się, ale wiem, że moja gwiazdeczka zabłyśnie, nie jestem romantyczką, hi hi pozdrowionka Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 22.03.07, 11:44 ja dzis rycze od rana bo zaczelam plamic a to oznacza ze za 2 dni @. nawet nie potrafilam ucieszyc sie 2 kreskami katty- ale jej serdecznie gratuleje przez lzy.straszny mam dzien. juz nie mam sily zaczynac tego od poczatku. z kazdym cyklem jest gorzej- coraz gorzej to znosze . dobrze ze mialam po reka leki na uspokojenie bo bym nie wytrzymala dzis w pracy. i tak co chwile ide do lazienki poplakac. juz chyba poprosze lekarza o inseminacje. juz starcilam wiare naprawde, dlaczego sie nie udaje skoro wszystko jest ok?. dzis pierwszy raz nabluznilam Bogu- jestem wierzaca ale chyba coraz z tym gorzej. Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 22.03.07, 12:09 Maaaga b. mi przykro, ja tak sobie czytam i rozmyślam, myślę, że przeprowadzka Ci pomoże, staraj się cieszyć życiem, nie smuć się, może w ten sposób trzeba sobie pomóc. Pozdrawiam Iwona. Odpowiedz Link
deigratia Re: Zaczynamy marcowe starania 22.03.07, 13:26 Maggga sprawdź maila gazetowego. Odpowiedz Link
groszek28 Re: Zaczynamy marcowe starania 22.03.07, 13:43 maggga1, strasznei mi przykro Wyobrazam sobei jak sie musisz czuc.. Przytulam Cię mocno. Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 22.03.07, 18:17 Maaaga i Cie nie ma, i smutno nam oj bardzo, bo Ty się martwisz...hej... wyłączmy się, popisz no troszkę o nowym mieszkanku, itd... i może ten sluzik by zaobserwowac i siemie pic, podobno b. poprawia jakośc śluzu, on musi byc płodny, on musi byc, żeby plemniczki płynęły gdzie powinny, dzis wieczorkiem wczytuje się w forum NPR Maaaga chcesz zostac Maaaga, może ja będę pisac Meg, tak jakoś mi się ułożyło, za dużo tu anonimowości, pozdrowionka Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 22.03.07, 18:51 Może być meg Po clo i zastrzyku z pregnylu jest sluz wiec chyba nie w tym rzecz. Siemie jest okropne, kiedys próbowalam wypic i sie nie udalo. Jeśli chodzi o mieszkanie to chyba dziś nie jest najlepszy dzień bo byłam w hipotece po odpis bo mieli zmienic w ksiedze wieczystej bank na nasz i po 3 godzinach stania okazalo sie ze jednak nie zmienili. Płakac mi się chciało. Poza ty nie wiem czy ekipa remontowa przyjdzie robic remont bo coś im sie przesunelo. Ręce opadają. Mieszkankie odbieramy 30-go, poprzedni wlasciciela maja sie do tego momentu wyprowadzic ale czy sie wyprowadza? wielka niewiadoma. po co mi 4 pokoje na kredyt na 37 lat jak bede tam sama? Ale jestem beznadziejna, powinnam nic nie pisac kilka dni az mi trochę minie. Ale mnie lubicie? Troszkę chociaż? Odpowiedz Link
maggga1 Re: Zaczynamy marcowe starania 22.03.07, 18:52 deigratia, sprawdz maila gazetowego Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 22.03.07, 20:03 Spoko Meg, jesteś w złym nastroju, zrozumiałe... tu wszystkie staramy sie o to samo, zaludnic chatę, pozdrowionka Odpowiedz Link
87lnbv Re: Zaczynamy marcowe starania 22.03.07, 20:04 zrób sobie wolne od forum, chyba że to juz nałóg jak u mnie Odpowiedz Link
natasza2003 pomóżcie w interpretacji testu ovu 23.03.07, 09:00 Dziewczyny, pomocy! Trzy dni intensywnych testow, a wyniki - wielka niewiadoma. 20.03 (11dc) test ok. 11 tylko kreska testowa. 21.03 (12dc) test ok. 20 obie kreski druga jaśniejsza/cieńsza, 22.03 (13dc) test ok. 11 obie kreski druga jaśniejsza/cieńsza, 22.03 test ok. 20 tylko kreska testowa. Chyba to nieco zawiłe, ale wierzę w Was. Dla ułatwienia/utrudnienia dodam, że cykle mam ok. 29 dniowe. A i że jajnik bolał mnie wczoraj tj. 22.03. Co do śluzu - najbardziej "jajeczny" był 20.03. Pomożecie? Odpowiedz Link
maggga1 Re: pomóżcie w interpretacji testu ovu 23.03.07, 12:38 trudna sprawa, mialam przez 2 cykle w podobny sposób: druga kreska w koncu sie pojawiala ale zawsze byla jesniejsza z a potem zniakala i znow byla jedna, tyle ze ja nie mialam sluzu ktory by mi dodatkowo pomogl interpretowac. gin mi powiedzial ze jego zdaniem nie mialam owu jesli testy nie wychodzily. dostalam clo i teraz mam ladna owu. owu powinna (bo z tym tez jest u roznych kobiet roznie) byc na 12- 16 dni przed @,ale skoro testy nie wychodzily to bym sie wspomogla clo a najpierw zapytala lakarza. a mierzysz tempke, moze to by pomoglo ustalic date owu? a moze jest ktos madrzejszy ode mnie , kto ci doradzipozdrawiam Odpowiedz Link
maggga1 Re: pomóżcie w interpretacji testu ovu 23.03.07, 12:40 czesc dziewczynki, mi juz dzis troche lepiej, dzieki wam w duzej mierze. zaczyna od nowa, chociaz na razie jeszcze nie nadeszla prawdziwa @. a jak tam iwona twoja owu- wypatrujesz juz ? Odpowiedz Link
natasza2003 Re: pomóżcie w interpretacji testu ovu 23.03.07, 13:45 Maggga, dziekuje Ci bardzo. Nie mierzyłam dotychczas, bo 1) nie umiem (ale to pewnie trudne nie jest 2) z wstawaniem u nie kiepsko, a to trzeba skoro swit. Ale od nastepnego cyklu zarzadze sobie dyscypline! Odpowiedz Link
87lnbv Re: pomóżcie w interpretacji testu ovu 23.03.07, 15:05 hej hej, czekam czekam na owu, śluzik się zaczyna, niby to 10dc, zaczęłam liczyć nowy cykl od dnia 12 po owu z poprzedniego cyklu, bo po tempce mogłam zapomnieć... od dziś zaczynamy codzienne przytulanka aż do skoku tempki, i na 3 dzień wysokiej tempki włączam duph, pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
maggga1 do natasza 23.03.07, 15:49 natasza, nie trzeba mierzyc o swicie, wystarczy zaraz po przebudzeniu, przed wstraniem z lozka, jak budzisz sie o 9 to o 9. wazne, żeby zawsze o tej samej porze dnia, tym samym termometrem przez caly cykl (najlepiej elektronicznym- takim, co mierzy w minute i dokladnie- do 2 miejsc po przecinku i najlepiej w pochwie- tak czytalam). niestety temperature moze zaburzyc wiele czynnikow, niewyspanie, przeziebienie, wieksza dawka alkoholu wiec to zmudna robota ale moze da u ciebie pozadane efekty. Moze inbv87 czyli Iwona cos ci podpowie jesli cos poplatałam bo ona jest juz chyba specjalistka- po lekturze forum npr. pozdrawiam. Odpowiedz Link
87lnbv Re: do natasza 23.03.07, 21:21 ja już w sumie przeszłam na kwiecień, ale jeszcze się załapię tutaj, o nie lekturę NPR mam przed sobą, czasu brakuje, ale toz ja mierzę tempkę od 19 roku życia, Meg wszystko dobrze napisała, mi tam w sumie nic w tempkach sie nie mieszało, a jak nie zmierzyłam to nie zmierzyłam pi razy oko, zawsze wiedziałam kiedy działac zeby nie zajśc, teraz sytuacja się odwróciła... tempke mierzy sie rano, pomiar maks do godź 11, i zawsze nmozesz ją przeliczyc odpowiedni, bo przecież jesli zakladasz ze mieszysz o 9, a wstaniesz na siusiu o 8, to przeciez siusiu nie wstrzymasz do 9, tylko wówczas przeliczysz i taki krotki przyklad, wtorek godz 9:00 pomiar wskazal 36.45, sroda obudzilas się o 8 (ale zanim zrobisz to siusiu to mierzysz-wstac nie wolno) i o tej 8:00 bylo 36.2, musisz to przeliczyc na 9 godzine, wiec kazda godzina to 0,1stopnia, czyli z tych 36.2 przeliczone na godz 9 wychodzi wiecej 36.3, a przeliczone z godz 10 (36.2) na godz 9 wychodzi 36.1... oj zawile to wytłumaczyłam, radzę zajrzec na NPR, zaraz wrzucę linka, ale pytaj o co chcesz, pomogę Odpowiedz Link
natasza2003 Re: do natasza 25.03.07, 15:40 dziewczyny, bardzo dziekuje Wam za rady, szczegolnie, za ta pocieszajaca, ze nie trzeba sie zdzierac bladym switem. Jesli ten cykl nie bedzie "owocny", kolejny rozpoczne od inwestycji w dobry termometr Trzymam kciuki za Was. I za siebie Odpowiedz Link
maggga1 zamykamy marzec? czy ktos jeszcze czeka? 25.03.07, 22:06 dziewczyny je przenioslam sie na watek kwietniowy bo niestety @ przyszla wczoraj. czy ktos jeszcze nie czeka na @ w marcu? Odpowiedz Link
87lnbv Re: zamykamy marzec? czy ktos jeszcze czeka? 26.03.07, 12:26 ja już nie czekam,,ale czy ktoś czeka, bo zamykamy na klucz i nie płaczemy, spotykamy się na kwietniowym, będzie miło wiosennie, nowe nadzieje, radości i smutki, ech, głowa do góry Odpowiedz Link
poleczka2 Re: Zaczynamy marcowe starania 28.03.07, 23:31 Ja jestem kilka dni po owu. Będę testować 12 kwietnia jak okres nie przyjdzie. Odpowiedz Link