Dodaj do ulubionych

in vitro u dr Dworniaka

16.03.07, 10:02
Witam,
wczoraj byliśmy u doktora na pierwszej wizycie.Zdecydowaliśmy się na in
vitro.Niestety w naszym przypadku inseminacja odpada ze względu na słabe
parametry nasienia, "wzmacnianie" nasienia lekami może trwać miesiącami i
niekoniecznie zakończy się sukcesem.W sobotę robimy wszystkie badania i jak
będzie ok to w połowie kwietnia punkcja i transfersmile
Ponieważ, jak zwykle to bywa zapomniałam zadać wszystkich pytań (będzie pewnie
na to cza, mamy kolejną wizytę 3 kwietnia)może osoby leczące się w tej klinice
zaspokoją moją ciekawość:
-jak to jest ze zwolnieniem w dniu punkcji i transferu, czy muszę brać urlop
czy lekarze dają kilka dni po transferze?
-w jakim czasie od pierwszego transferu, jeśli się nie uda, można zrobić kolejny?
Mam masę innych pytań, więc może opiszecie jak wyglądało to u was.
Pozdrawiam
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • batutka Re: in vitro u dr Dworniaka 16.03.07, 10:27
      w dniu punkcji i transferu konieczne jest zwolnienie albo urlop, jak chcesz.
      Jesli bedziesz chciala zwolnienie u Dworniaka to na pewno Ci da.
      Ja tez mialam u niego transfer - udal sie za 1 razem, tak wiec nie odpowiem Ci
      na drugie pytankosmile
      A Invimed i dr Dworniaka polecam serdecznie
      • aska976 Re: in vitro u dr Dworniaka 16.03.07, 18:29
        Witam.Mam do was pytanie, ile wyniosła was ivf u dr Dworniaka, i jakie badania
        przed ivf musiałyście robić? Dziękuję, bo ja właśnie stoję przed trudnym
        wyborem lekarza, bo czeka mnie icsi, tylko właśnie jedziemy w poniedziałek do
        Novum na badanie kariotypu, ale na icsi chyba zdecydujemy się w
        Invimedzie.Pozdrawiam
        • hania2005 Re: in vitro u dr Dworniaka 16.03.07, 19:11
          Ja miałam ICSI w lutym, wyniosło mnie 11 tys.,plus badania i dojazdy.
          ICSI udane, będą bliźniakismile
          pozdrawiam
          • aska976 Re: in vitro u dr Dworniaka 16.03.07, 19:19
            Dzięki Hania za szybką odpowiedź. Gratuluję bliźniaków, fajnie byłoby jakby
            była parka. Napisz mia jak możesz czy też w Invimedzie jest potrzebne taka sama
            ilość badań jak w Novum. W Novum trochę sporo tych badań. My będziemy
            podchodzić do ICSI z powodu słabych plemników. Pozdrawiam
            • hania2005 Re: in vitro u dr Dworniaka 16.03.07, 20:04
              aska976 napisała:

              > Dzięki Hania za szybką odpowiedź. Gratuluję bliźniaków, fajnie byłoby jakby
              > była parka. Napisz mia jak możesz czy też w Invimedzie jest potrzebne taka
              sama
              >
              > ilość badań jak w Novum. W Novum trochę sporo tych badań. My będziemy
              > podchodzić do ICSI z powodu słabych plemników. Pozdrawiam

              Może byc nawet parka, jest mi wszytko jedno, bo mam juz synkasmile
    • agineczka Re: in vitro u dr Dworniaka 16.03.07, 10:51
      to świetnie, gratuluje!!
      a czy po transferze jakos szczególnie dbałaś o siebie?normalnie chodziłaś do pracy?
      • hania2005 Re: in vitro u dr Dworniaka 16.03.07, 11:06
        Witam, tez jestem pacjentką dr Dworniaka. W lutym miałam ICSI - udało się i mam
        dwa maluszkismile
        Nie brałam urlopu ani zwolnienia, bo nie pracujęsmile
        Pana dr bardzo bardzo polecam, ma swietne wyniki.
        Po transferze oszczędzałam się, dużo leżałam, ale tak bez przesady.
        życzę powodzenia
      • zerozdziwien Re: in vitro u dr Dworniaka 16.03.07, 11:06
        ja dostałam 1 tyg zwolnienia i prowadziałam się jak zawsze,spacery z psem
        łacznie do 3 h,tylko więcej leżałam w domu i spałam
        potem wróciłam do pracy
        i udało się mam córeczkę ma prawie 2tyg.
        • weronusia_33 DO HAni 16.03.07, 11:18
          masz privasmile
          • batutka Re: DO HAni 16.03.07, 11:36
            agineczko - ja po transferze lezalam 2 dni a potem normalnie poszlam do pracy,
            chociaz oczywiscie oszczedzalam sie, nie sprzatalam, nie nosilam zakupow, nie
            przemeczalam sie a takze (nie wiem czy to wazne ale tak robilam) nie kapalam sie
            tylko bralam prysznic (niektorzy lekarze zalecaja tak). Przed beta mialam
            wszystkie objawy miesiaczki lacznie z pobolewaniem w dole brzucha i bylam pewna
            ze nici z ciazy, ale na szczescie mylilam sie smile
          • hania2005 Re: DO HAni 16.03.07, 11:43
            odpisałamsmile
            • agineczka Re: DO HAni 16.03.07, 12:12
              dokładnie się nie dopytałam jak to jest z samopoczuciem po transferze, ale z
              tego co mówił lekarz to oni chyba nie dają zwolnienia w dniu punkcji i
              transferu, a może go źle zrozumiałam.Bardzo dużo informacji jak na pierwszą wizytęsmile
              mam daleko do pracy, tłukę sie 1,5 godziny w jedną stronę 2 autobusami, poza tym
              pracuje w tragicznych godzinach bo od 6 do 14 albo od 14 do 22 i najzwyczajniej
              będę się bała zaraz po transferze wracać na pełnych obrotach do pracy.Mam
              nadzieję, że nie będzie robił problemów jak poproszę o kilka dni zwolnienia.
              • gosif Re: DO HAni 16.03.07, 19:25
                a jakie badania w invimedzie przed in vitro?
                • hania2005 Re:badania przed inv 16.03.07, 20:02
                  My robiliśmy HIV, WR, HBs i chyba HCv, czy jakos tak, w kazdym razie te cztery.
                  A nasienie męża też bylo oczywiście badane, tylko wcześniej przed
                  inseminacjami, później juz nie powtarzane. Mało tych badań, ale tylko tyle bylo
                  koniecznych. Każda pacjentka jest traktowana bardzo indywidualnie, więc w
                  Waszych przypadkach mogą być zalecane tez inne badania, jesli będą ku temu
                  powody.
                  pozdrawiam
                  • hania2005 Re:badania przed inv 16.03.07, 20:08
                    no i oczywiście badania hormonalne, zapomniałam o nich bo robiłam je w sierpniu
                    i juz nie powtarzałam do zabiegu.
              • batutka Re: DO HAni 16.03.07, 22:28
                agineczka napisała:

                > dokładnie się nie dopytałam jak to jest z samopoczuciem po transferze, ale z
                > tego co mówił lekarz to oni chyba nie dają zwolnienia w dniu punkcji i
                > transferu, a może go źle zrozumiałam.Bardzo dużo informacji jak na pierwszą wiz
                > ytęsmile
                > mam daleko do pracy, tłukę sie 1,5 godziny w jedną stronę 2 autobusami, poza ty
                > m
                > pracuje w tragicznych godzinach bo od 6 do 14 albo od 14 do 22 i najzwyczajniej
                > będę się bała zaraz po transferze wracać na pełnych obrotach do pracy.Mam
                > nadzieję, że nie będzie robił problemów jak poproszę o kilka dni zwolnienia.


                na pewno nie bedzie robil problemu, ja powiedzialam, ze chce zwolnienie i mi dalsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka