Dodaj do ulubionych

Que sera,sera...

21.03.07, 21:23
Od dzisiaj nie biorę tableteksmile

A zarazem witam się z Wami.

Zaglądałam od pewnego czasu nieśmiało na forum W oczekiwaniu, ale dzisiaj
trafiłam tu i to chyba lepsze miejsce.

Czy jest tu jeszcze jakaś prawie 30., która jeszcze ani razu nie zastanawiała
się czemu dokładnie służy kwas foliowy, zrobiła 1 test ciążowy w życiu i w
zasadzie czuje się rzucona na dość głęboką wodę, bo do tej pory tematy ciążowe
obchodziła szerokim łukiem? A potem doszła do wniosku, że czas najwyższy (plus
oczywiście cała masa innych argumentów) i rzuciła tabletki? Która nie jest
całą sobą nastawiona na zajście w ciążę, ale chciałaby? Jeśli tak - miło mi
będzie ją poznaćwink
Obserwuj wątek
    • 87lnbv Re: Que sera,sera... 21.03.07, 21:50
      tu raczej dziewczyny chcą bardzo bardzo, i testują hi hi
      ale witamy Cię serdecznie, a jakież to tabletki odstawiłaś?
      • 87lnbv Re: Que sera,sera... 21.03.07, 21:52
        i co ma byc to będzie, ale trzeba się starac
        • maggga1 Re: Que sera,sera... 23.03.07, 16:06
          tak jak pisze inbv87 raczej nie ma tu takich zielonych jak ty ale to tylko dla
          ciebie lepiej bo na kazde pytanie ci odpowiedzasmilea i doksztalcisz sie
          szybciejsmile raczej sa same przewrazliwione, wydajace mnostwo pieniedzy na testy
          owulacyjne, ciazowe itp. inne gadzety, ale jest ogolnie milosmilewitamy
          • 87lnbv Re: Que sera,sera... 23.03.07, 20:58
            oj Ty Meg, Twoje poczucie humoru...
            ja dziś już obsawiona w testy, szt 2, i niech będą szczęśliwe...
          • anouk_2005 Re: Que sera,sera... 26.03.07, 17:46
            Istotnie, jestem zielonawink Niezbyt przerażliwona, najwyżej sama nieco
            zaskoczona swoją decyzją. Chyba nie będę wariować i robić miliona testów
            owulacyjnych. Notabene, jak one działają?
            • 87lnbv Re: Que sera,sera... 26.03.07, 17:52
              testy owulacyjne ponoc różnie działaja, ja nie stosowałam, spokojnie u Ciebie
              niech rzadzi natura, skoro nic Ci nie dolega, jak byś miała chęci to pisz do
              nas na wątku kwietniowym, kto testuje czy jakos tak, pozdrowionka, a w razie co
              nie mam jadu
    • aanetkaw74 Re: Que sera,sera... 26.03.07, 18:59
      witaj z Tobą jest tak jak jeszcze ze mną parę lat temu. Miałam 29 lat
      odstawiłam tabletki i sama nie byłam pewna czy odbrzę robię, i czy aby jeszcze
      nie za wceśne na dziecko. dlatego z mężem "uważaliśmy" miesiąc po miesiącu nie
      mogąc się zdecydować. No i zaszłam w ciążę jak dla mnie w nieprawdopodobnym
      dniu cyklu do zachodzenia w ciążę. No i na pierwszej wizycie u lekarza
      dowiedziałam się że kwas foliowy to by wypadałao zażywać od jakiegoś pół roku
      ups!
      Tak więc widzisz że istnieje pewna zbieżnośc : ))
      na twoim miejscu to zdałabym się zupełnie na naturę, wierzmi tak jest najlepiej.
      • groszek28 Re: Que sera,sera... 26.03.07, 19:56
        Witaj w gronie starających się o dzidziusia smile Ja mam prawie 30 lat, prawie 2
        lata temu zapragnęłam miec dziecko i urodziło sie od razu, a w sumie to nawet
        neispodzianka było smile Wówczas też neiwiele wiedziałam o staraniach smile Moja
        córeczka ma 14 miesięcy i teraz staramy sie o braciszka dla niej. W pierwszym
        cyklu niewypał, teraz drugi cykl starań trwa, muszę przyznać, ze przez ten czas
        bardzo dużo dowiedziałam sie od dzeiwczyn smile))) Na razie nie wlaczę o dziecko
        za wszelką cenę, jedno już mam smile Niech sie dzieje co chce, kiedyś sie uda smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka