Dodaj do ulubionych

bolesna jajeczkowanie

23.03.07, 19:15
mam pytanie dziewczyny - mam dość bolesne jajeczkowanie, w związku z tym
nigdy nie używałam testów owulacyjnych. Trzy razy zaszłam w ciążę (niestety
nie mam maleństwa)za pierwszym podejściem, ale kochaliśmy się wtedy sporo.
Teraz próbujemy i nic. Kochamy się wtedy kiedy mnie brzuch boli : )) ale
niestety bardzo mało ok. 2x w miesiącu powód: praca mojego męża, po prosu go
nie ma. zaczęłam się zastanawiać jak to jest może ból wcale nie oznacza
jajeczkowania tylko co innego. Na pewno jest z nim związany bo jest co
miesiac od nie pamiętam kiedy w ok 16 dc, yczuwam moment kuliminacyjny,
bolesność utrzymuje sie ok 3 dni, obserwuję okolo tego czasu śluż płodny. czy
któraś robiła sobie test jak ją coś bolało???
Obserwuj wątek
    • mentafolia Re: bolesna jajeczkowanie 23.03.07, 19:41
      Cześć
      Jesli ból brzucha u Ciebie rzeczywiście świadczy o owulacji,to prawdopodobnie
      seksicie się za późno smile)Najlepiej 1-2 dni przed owu.
      Co do testów owulacyjnych,to ja mam mieszane uczucia.Sama nie uzywałam,ale
      czytałam sporo postow,w korych dziewczyny opisywały problemy z testami owu.
      Moze spróbuj mierzyc temperaturę i obserwować śluz? Chyba nie ma lepszej metody smile)

      A z jakiego powodu stracilas poprzednie ciąże?
      Pozdrawiam
      • 87lnbv Re: bolesna jajeczkowanie 23.03.07, 20:24
        masz super odniesienie, bo czujesz ból owulacyjny, ale jego rozpoczęcie może
        oznaczac koniec owulki, może więc dni płodne to przed 16dc, warto by
        przytulanka rozpocząc nawet dnia 12 cyklu - oczy3wiście w miare mozliwości
        pozdrawiam
        • fairycharlotte Re: bolesna jajeczkowanie 23.03.07, 23:34
          Ja podczas starań odkryłam, że boli mnie jajnik (tak pulsująco) dokładnie w
          dzień owulacji, potwierdziło się to temperaturami, potwierdzam, że lepiej kochać
          się przed tym bolesnym dniem, u mnie w końcu zadziałało gdy udało mi się trafić
          dokładnie w wieczór przed "pulsującym jajnikiem".
          • aanetkaw74 Re: bolesna jajeczkowanie 24.03.07, 09:50
            kurcze dzięki biedny ten mój mąż...
      • aanetkaw74 Re: bolesna jajeczkowanie 24.03.07, 09:48
        pierwszą ciąż donosiłam do 9 misiąca i urodziłam córeczkę z ciążka wadą serca.
        Lekarze nie za bardzo wiedzieli skąd taka wada. MOże infekcja bez objawowa w
        trakcie ciąży a może nie wiadomo co? marysia umarła w wieku 8 miesięcy. Bardzo
        przezywałam śmierć mojej córeczki i ccialam zajść jak najszybciej w ciąże no i
        się udao dokładnie w miesiąc po jej śmierci. NIestety z tamtą ciążą od początku
        coś było nie tak. Misałam słaby okres/plamienie w trakcie, zarodek był zamały
        aż w końcu w 6 tc poroniłam. Może to było za wczenie, poprzedni rok był dla
        mnie koszmarem, oprócz stresu dochodziło mieszkanie w szpitalu na taborecie
        przez parę miesięcy.
        Odczekałam przykazane 3 miesięce i znowy zaszłam w ciążę. Tym razem wszystko
        było ok., w 11 tc zaczęłam plamić, poszłam do fino a one że ciąża martwa...
        Miałam robione wszytkie badania i nie znaleziono przyczyny tak po prostu
        czasami jest. Jeśli mi się uda zajść następna ciąża bdzie prowadzon "na"
        aspirinie i clexane, tak na wszelki wypadek jakby to był zespół
        antykardiofosfolipidowy... Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
      • aanetkaw74 Re: bolesna jajeczkowanie 24.03.07, 09:51
        jejcia wykaże się chyba straszną niewiedzą ale skok temperatury to jest kiedy?
        w samą owulację? i mierzysz co dziennie? rano czy wieczorem?
        • 87lnbv Re: bolesna jajeczkowanie 24.03.07, 10:37
          Hej Anetka, bardzo Ci współczuję utraty córeczki, miałam namiastkę tego co Ty,
          urodziłam martwą córeczkę (1300gr) w 30tc. Przeżycia są okropne, ale my kobiety
          widac jesteśmy bardzo silne. Nie jestem lekarzem, ale byc może silny stres i
          przezycia Twoje spowodowały te poronienia, to całkiem możliwe, albo to sie
          dołożyło. Tempke sie mierzy rano o stałej porze, skok temki w 99% oznacza
          zakończenie owulacji, dlatego najbardziej płodne dni są przed skokiem tempki,
          wtedy kiedy śluz ma oznaki płodności. Zaraz wkleję link, gdzie jest dużo
          teorii, ale pytaj, a zawsze pomogę.
          Tu wkleję z innego wątku
          tempke mierzy sie rano, pomiar maks do godź 11, i zawsze nmozesz ją przeliczyc
          odpowiedni, bo przecież jesli zakladasz ze mieszysz o 9, a wstaniesz na siusiu
          o 8, to przeciez siusiu nie wstrzymasz do 9, tylko wówczas przeliczysz i taki
          krotki przyklad, wtorek godz 9:00 pomiar wskazal 36.45, sroda obudzilas się o 8
          (ale zanim zrobisz to siusiu to mierzysz-wstac nie wolno) i o tej 8:00 bylo
          36.2, musisz to przeliczyc na 9 godzine, wiec kazda godzina to 0,1stopnia,
          czyli z tych 36.2 przeliczone na godz 9 wychodzi wiecej 36.3, a przeliczone z
          godz 10 (36.2) na godz 9 wychodzi 36.1...
          i link www.npr.prolife.pl/plansze_spis.htm
          pozdrawiam Iwona
          • aanetkaw74 Re: bolesna jajeczkowanie 24.03.07, 11:07
            dziękuję biegnę do apteki kupić sobie termometr no i jeszcze zapas kwasu
            foliowego pozdrawiam
            a
            • mentafolia Re: bolesna jajeczkowanie 24.03.07, 11:33
              Aanetko
              Bardzo Ci współczuję straty dzieciątek.Nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie
              przez co musialas przejść.
              Pomysł z mierzeniem temperatury jest naprawde dobry,ja sama zaczęłam dwa
              miesiące temu.Powodzenia i trzymam kciuki za Ciebie!
              • 87lnbv Re: bolesna jajeczkowanie 24.03.07, 11:41
                może jeszcze nie pobiegłas, dobrze kupic term ktory mierzy z dokladnoscia
                setnych, czyli tempka 36.23 a nie 36,2, zaraz lukne czy maja takie na allegro ,
                w aptekach nie zawsze takie maja
                • 87lnbv Re: bolesna jajeczkowanie 24.03.07, 11:51
                  na allegro tylko z dokładnością do 0,1 stopnia, w dobrej aptece powinni miec,
                  raz są raz nie ma
                  • 87lnbv Re: bolesna jajeczkowanie 24.03.07, 11:53
                    a folik kup sobie w aptece, ale lepiej miec recepte od gina na ten folik 5mg,
                    on ma wieksza dawke, ale jest tylko na recepte, ten bez recepty to 4mg, i tu
                    laseczki pisały, że na sluzik dobre jest siemie lniane, najlepiej mielone,
                    konsystencja kisielu, lepiej nie myslec w trakcie picia, w smaku ok,
                    konsystencja buuu pozdrowionka Iwona
                    • aanetkaw74 Re: bolesna jajeczkowanie 26.03.07, 16:59
                      kupiłam taki zwykły : ((( kupię jeszcze jeden co mi tam zawsze marzyłam o
                      kolekcji termometrów...
                      z tym folikiem to widzę tak sami się machnęłaś jak ja. folik ma o,4 mg i to
                      jest dawka zalecana. Podobno zwykły człowiek średnie zapotrzebowanie dzienne ma
                      ok. 0,2-0,3 mg przy ciąży wzrasta ono 2x.
                      Natomiast na receptę acidum folicum ma 5 mg ! a nie 0,5 mg. To już jest sporo
                      większa dawka. słyszałam gdzieś ze taką dawkę zażywają między innymi kobiety w
                      ciąży z dużym niedoborami u których wcześniejsze dziecko urodziło się z wadą
                      cewy nerwowej.
                      ja pomyliłam się kurcze jeszcze bardziej, mąż jest lekarzem i piszę sobie
                      recepty jakie chce i nie wiem jakim cudem babka w aptece zamiast tabletek po 5
                      mg dała mi po 15 mg i przez parę\ miesięcy w tym prawie 3 miesiące ciąży
                      zażywałam taką dawkę, do dziś zastanawiam się czy nie dlatego poroniłam...
                    • aanetkaw74 Re: bolesna jajeczkowanie 26.03.07, 17:01
                      a to siemię to przez cały miesiąc????
                      • 87lnbv Re: bolesna jajeczkowanie 26.03.07, 18:05
                        siemie tylko do owu, na poprawe śluziku, a ten folik na recepte to 5mg, nie
                        0,5mg, to ze brałas wieksza dawke chyba nie ma znaczenia, lekarz pow ze nawet 2
                        szt/dziennie tego foliku 5mg nie zaszkodza, chyba od foliku nie wybuchniemy,
                        pozdrowionka
    • lidek0 Re: bolesna jajeczkowanie 24.03.07, 18:15
      Ponieważ ból może być w różnych etapach owulacji warto pomonitorować cykle,
      żebyś wiedziałą dokładnie kiedy ona jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka