Dodaj do ulubionych

lot samolotem a wczesna ciaza

06.05.07, 19:11
Czy lot samolotem (ok 2,5 godz)w bardzo wczesnej ciazy (ok.1-1,5 tydzien po
zaplodnieniu,o ile do niego dojdzie oczywiscie))jest niebezpieczny??Bede
wdzieczna za odpowiedzsmile
Obserwuj wątek
    • wiosenka1 Re: lot samolotem a wczesna ciaza 06.05.07, 20:26
      jest niebezpieczny dla kobiet w wysokiej ciazy, ale nie dla fasolki, bez obaw
      • lidek0 Re: lot samolotem a wczesna ciaza 12.05.07, 12:09
        Tak sie składa, że mam koleżankę, ktora poroniła wczesną ciąże po locie
        samolotem. Oczywiście nie do końca wiadomo czy to to, ale w kolejnej nie
        latała. Ja wychodzę, z założenia, że jezeli o ciąży się wie to na każdym etapie
        latać się nie powinno bo ryzyko istnieje zawsze.
        • kasia2705 Re: lot samolotem a wczesna ciaza 13.05.07, 10:51
          Bez przesady! Ja latalam wielokrotnie, po kilka ale i po kilkanascie godzin ( z
          przesiadkami ponad dobe) i synek zdrowy. Jezeli ciaza nie jest zagrozona to
          mozna latac do osmego miesiaca bez problemow. Ciaza to nie choroba, nie mozna
          sie zamknac w domu i rezygnowac z normalnego zycia, bo "a nuz sie cos wydazy".
          Milej podrozy
          • lidek0 Re: lot samolotem a wczesna ciaza 13.05.07, 14:54
            Ciąża to nie choroba, ale na tyle odmienny stan, że warto uważać co się robi.
            Miałaś szczęście, nic Ci się nie stało, tylko nie wiem czy to samo poradziłabyś
            kobietom, które po locie straciły fasolki. W końcu w samolocie są przeciążenia
            a ciąża to nic innego jak worek z płynem /oczywiście nie ma samym początku/. Na
            dużych wysokościach jeżeli coś będzie się dziło nikt Ci nie pomoże. Moja ginka
            odradza latanie nawet w księżkowej ciąży ze względu na te przeciążenia.
            • kasia2705 Re: lot samolotem a wczesna ciaza 13.05.07, 15:40
              Wciaz uwazam, ze to iz nic mi sie nie stalo w zwiazku z lataniem nie ma zadnego
              zwiazku ze szczesciem lub jego brakiem, latanie nie jest bowiem szkodliwe jesli
              jestesmy zdrowi. Niektore kobiety ronia po lotach, nie znaczy to jednak, ze
              utrzymalyby ciaze gdyby nie wsiadly do samolotu. Odsetek ronien w pierwszym
              trymestrze jest dosc wysoki, potem spada, ale nie do zera, a fakt iz ktos
              wczesniej siedzial w samolocie badz nie, nie ma tu znaczenia. Oczywiscie kazdy
              sam podejmuje decyzje, nie mam najmniejszego zamiaru nikogo krytykowac smile
              pozdrawiam
              kasia
    • ciocia_ala Re: lot samolotem a wczesna ciaza 12.05.07, 18:52
      To ty jeszcze nie polecialas??

      Juz sie o to pytalas na CiP

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=61907878&a=61907878
      • aanetkaw74 Re: lot samolotem a wczesna ciaza 13.05.07, 21:21
        dziewczyny każda inaczej podchodzi do ciąży i każda musi sama podjąć decyzję,
        no chyba że jest coś nie tak i lekarz nie pozwala.
        nie ma udowodnionych badań pokazujących wypływ zmiany ciśnień na ciążę, wiadomo
        tak z laickiego punktu widzenia że ciąża chyba rozwija się najlepiej na
        ziemi : ) oczywiście czasmi trzeba gdzieś pojechać i pojawia się kwestia
        wyboru, ja mam z kolei czwartą ciążę a nie posiadam maleństwa dlatego nie
        wciągnięto by mnie końmi do samolotu, ale wiem że zupełnie inaczej podchodziłam
        do tego typu rzeczy w trakice pierwszej.
        a tak z innej beczki lekarze czasami uważają że amian ciśnień jest szkodliwa i
        te wszystkie przeciązenia, poza tym pozostae wersja zakrzepicy, to już\chyb
        lepiejpodróżowac dziewczynom w ciąży z podejrzeniem zespołu antyfosfo bo
        zażywają acard i clexane.
        ojej ale nmędziłam
        reasumując : ) uważam że w jakiś sposób jednak zwiększa się ryzyko że coś sę
        stanie
        pozdrawiam dziewuszki
        a
    • a30 Re: lot samolotem a wczesna ciaza 14.05.07, 10:49
      Niektorzy twierdza, ze nie ma przeciwwskazan, ale ja zaszlam w ciaze miesiac
      wczesniej niz planowalam i lekarka odradzila mi lot, mimo ze juz mialam bilet
      kupiony (do tej pory troche mi szkoda tego wyjazdu do Argentyny). Jednak moja
      ciaza byla od poczatku pod szczegolnym nadzorem, bo pierwsza skonczyla sie w 8
      tygodniu. Wszyscy mowia, ze nic sie nie dzieje, mozna latac nawet w osmym
      miesiacu, ale tak naprawde, to lot jest najbardziej niebezpieczny wlasnie we
      wczesnej ciazy, kiedy komorki dziela sie intensywnie i moze dojsc do bledow, a
      dawka szkodliwego promieniowania jaka otrzymujemy latajac jest podobno bardzo
      duza. moi znajomi zrezygnowali z podrozy poslubnej, bo sie przed slubem
      okazalo, ze beda rodzicami. Mysle, ze warto zrezygnowac, choc sama wiem ze
      czasem troche szkodasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka