Dodaj do ulubionych

NFZ kliniki

IP: *.aster.pl 22.05.07, 14:46
Drogie Panie
Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w sprawie poradni leczenia niepłodności
refundowanych przez NFZ. Słyszałam, ze są takie miejscsa w których w ramach
podpisania umowy z NFZ można się zbadać i nawet zrobić sobie inseminacje. Czy
któraś z was brała w tym udział. Czy trzeba miż do tego jakieś skierowanie?
Jak długo sie czeka? Co takiego naprawdę NFZ refunduje? Czy warto się w to
bawic ?
Dzięki
Obserwuj wątek
    • Gość: zorientowany Nie ma refundacji przez NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 07:56
      możesz płacić łapówki w bytomiu lub białymstoku... bo ci lekarze pracują w
      państwowym, ale mają fundację i tam im płacisz kasę. NFZ niepłaci za zabiegi
      ani leczenia szkoda tylko zdrowia i słów na taką sytuację....
      • marchewa3 Re: Nie ma refundacji przez NFZ 06.06.07, 15:05
        cześć
        Słyszałam, że mozna robić w ramach NFZ badania ale nie miałam okazji sprawdzić.
        • marchewa3 Re: Nie ma refundacji przez NFZ 06.06.07, 15:08
          Ze strony "NFZ"

          „ Jakie są możliwości bezpłatnego leczenia niepłodności?
          Zasadniczo, niepłodność leczy się w trybie ambulatoryjnym (w przychodniach).
          Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje świadczenia zdrowotne z tego zakresu, w
          ramach umów ze świadczeniodawcami, w poradniach ginekologiczno-położniczych
          oraz poradniach leczenia niepłodności.

          Przypadki mniej skomplikowane leczone są w poradniach inekologiczno-
          położniczych, natomiast przypadki niepłodności bardziej złożone, wymagające
          wyspecjalizowanych badań, w poradniach leczenia niepłodności. Placówki takie
          działają najczęściej przy szpitalach klinicznych (...) W ramach wszystkich
          poradni finansowane są zarówno wizyty lekarskie, jak też wszystkie badania
          diagnostyczne, które lekarz z tej poradni uzna za konieczne. Nie ma powodu,
          żeby za jakiekolwiek badania zlecane przez lekarza tej poradni, pacjent musiał
          dopłacać. Jeśli zajdzie konieczność wykonania badań, których nie można wykonać
          ambulatoryjnie, lekarz wystawia skierowanie do szpitala.
          Czy NFZ finansuje zabiegi sztucznej inseminacji?
          Tak, zabieg sztucznej inseminacji "nasieniem męża lub dawcy", znajduje się w
          katalogu świadczeń szpitalnych, jako procedura Nr 5.06.00.0000715, a zatem jest
          świadczeniem medycznym kontraktowanym przez Narodowy Fundusz Zdrowia i
          wykonywanym w placówkach służby zdrowia, mających podpisane umowy z MOW NFZ.
          Pacjentka ze skierowaniem od lekarza z poradni, mającej podpisaną umowę z NFZ,
          musi zostać ostatecznie zakwalifikowana do tego zabiegu przez uprawnionego
          lekarza ze szpitala, w którym zabieg będzie wykonany. Pacjentka uprawniona do
          świadczeń w ramach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, ma
          prawo wyboru szpitala, w którym chce się leczyć, spośród szpitali, które
          zawarły umowę z Funduszem. W ramach hospitalizacji szpital zobowiązany jest
          bezpłatnie wykonać pacjentce wszystkie konieczne badania diagnostyczne.

          W prywatnej klinice wykonano mi zabieg sztucznego zapłodnienia "in vitro", czy
          NFZ zwróci mi poniesione koszty zabiegu?
          Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami, dotyczącymi finansowania świadczeń
          zdrowotnych, które zmieniły się w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 27
          sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków
          publicznych (Dz.U. z 2004 roku, Nr 210, poz. 2135), Narodowy Fundusz Zdrowia
          finansuje świadczenia zdrowotne wyłącznie poprzez zawieranie umów ze
          świadczeniodawcami. W okresie leczenia, szpital, w którym leczony jest pacjent,
          zobowiązany jest zapewnić ubezpieczonemu bezpłatnie wszystkie niezbędne badania
          diagnostyczne, leki i wyroby medyczne. Zabiegi wykonywane w szpitalach, w
          ramach obowiązującej umowy z NFZ, są dla wszystkich pacjentów bezpłatne. To ze
          świadczeniodawcami, a nie bezpośrednio z pacjentami, Narodowy Fundusz Zdrowia
          rozlicza się finansowo.

          Wprawdzie świadczenie zdrowotne - sztuczne zapłodnienie "in vitro", nie jest
          wymienione w katalogu świadczeń szpitalnych, który stanowi podstawę umowną do
          rozliczeń finansowych pomiędzy szpitalami a NFZ, jednak istnieją możliwości
          sfinansowania większej części badań, zabiegów i leków, składających się na tę
          procedurę leczniczą.

          Jeśli jednak pacjentka zdecyduje się dobrowolnie zapłacić za ten zabieg w
          prywatnej klinice, która nie ma umowy z NFZ, to nie ma podstaw prawnych do
          refundacji poniesionych kosztów.(...)"

          Ze strony Stowarzyszenia Nasz Bocian www.nasz-bocian.pl
          "Świadczeniobiorcy mają zapewniony dostęp do finansowanych ze środków
          publicznych przez Fundusz świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu diagnostyki i
          leczenia niepłodności. Zgodnie z informacjami uzyskanymi z Centrali NFZ, w br.
          w ramach leczenia szpitalnego realizowane są świadczenia, takie jak:
          - niepłodność pierwotna i wtórna, diagnostyka, leczenie (kod świadczenia w
          Katalogu świadczeń szpitalnych:
          5.06.00.0000890)
          - niepłodność żeńska – diagnostyka z badaniami biochemicznymi, w tym
          hormonalnymi, wizualizacyjnymi (HSG, USG, NMR/CT), leczenie zachowawcze (kod
          świadczenia w Katalogu świadczeń szpitalnych: 5.06.00.0000740)
          - niepłodność żeńska – monitorowanie i modyfikacja leczenia (badania
          biochemiczne, usg) (kod świadczenia w Katalogu świadczeń szpitalnych:
          5.06.00.0000719).

          Świadczenia opieki zdrowotnej w przedmiotowym zakresie udzielane są także w
          ramach ambulatoryjnych świadczeń
          specjalistycznych, w poradni leczenia niepłodności."
          • dagps Re: Nie ma refundacji przez NFZ 12.06.07, 18:43
            taaa, mozna, jasne. tylko idz sobie na monitoring jak kolejka do lekarzy w
            bialymstoku w szpitalu jest na 5-7 m-cy. bylam raz, niestety nastepna wizyta
            wypadala mi za 3 cykle ( w moim przypadku to za jakies 8 mcywink)))))))
            urodzic mozna zdazyc, gdyby tylko moznabylo w ciaze zajsc.
    • kita36 Re: NFZ kliniki 13.06.07, 16:30
      Prawda jest taka że jeśli się nie ma w szpitalu własnego lekarza do którego
      wcześniej się chodzi prywatnie to ciężko jest cokolwiek załatwić. Ostatnio
      miałam takie przykre doświadczenie. Zaczęłam się leczyć w prywatnej klinice i
      dostałam skierowanie do szpitala na HSG i jak idiotka poszłam w swojej
      mieścinie nie mając tam swojego lekarza. Do szpitala mnie przyjeli ale już w
      czasie przygotowania do zabiegu, lekarz zaczął się wypytywać gdzie się leczę, a
      póżniej był tekst "coś tu nie tak jeżdzisz gdzieś, wydajesz pieniądze, a do nas
      nie przyjdziesz". No i po zabiegu przyszedł z dobrą radą powiedział żeby
      przyjść do niego, powiedział gdzie ma swój prywatny gabinet.
    • Gość: karera Re: NFZ kliniki IP: *.icpnet.pl 19.06.07, 21:28
      Tak,ja leczyłam się w klinice AM na ul. Polnej w Poznaniu na oddziale
      niepłodności. Prywatnie chodziłam do prof. Pawelczyka (bo każda pacjentka ma
      tam swojego lekarza,który ją kieruje)wszystkie badania takie jak
      HSG,laparoskopia,histeroskopia,inseminacje,badania nasienia są refundowane
      przez NFZ i nie trzeba czekać miesiącami na badania,kwestia umówienia się z
      lekarzem na wizytę i on potem kieruje do kliniki na poszczególne badania.
      Szczerze polecam tą klinikę ponieważ owocem leczenia się w niej jest dwójka
      moich dzieci córka 4 i pół roku i synek 9 miesięcy (obie ciąże z inseminacji)
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka