mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 11:45 oglądam właśnie powtórki super-niani na tvn Dobre antidotum, może sie dzieci odechcieć Odpowiedz Link
melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 12:07 To juz poludnie a ja jeszcze w lozku siedze.No ale dzisiaj swieto to chyba mam prawo. Moja kreseczka byla bardzo slaba(testowalam bo to byly moje urodziny i chcialam super prezent.No i balam sie "oblewac"urodzinki) ale widoczna i nieznikla po 10min.A testowalam takim najzwyklejszym. Oglodam tele widze ze Sarko popisy szczela-strasznie sie przymila. Wiosenko jak obwodnice ci przez defilade zablokowali to i moze fajerwerki o polnocy tez zobaczysz? Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 12:39 Mozecie mnie przeniesc na dol listy dziewczyny? Jakos nie potrafie tego zrobic, wsciekla jestem, ze lutealna tylko 7dni, wsciekla jestem, ze cholera kontroli nad wlasnym cialem nie mam ps. przynajmniej bede w dobrym towarzystwie Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 12:59 Poppy, a Ci zazdroszczę... cykl się szybko kończy i nie fiksujesz jak ja... lutealna można wydłużyć.., ale jak nie ma owul to po co. U mnie w nieskończoność trwaja podchody do owul i d.... blada w końcu jej nie ma i tak w kółko. Jak masz owul na 100% i staranka odpowiednio to wtedy wydłużaj lutealną (luteina lub dupek) Inaczej szkoda czasu. A swoją drogą...jak Ciebie czytam to mam ochotę na makowiec... hehehe. Pozdr Tess. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ czyżby?? 14.07.07, 13:09 Wiosenko, widziałam Twój wykres i mi to nie wygląda na początek nowego cyklu. Ja wiem, że tutaj to Ty jesteś ekspertem... no, ale niby dlaczego bywa i tak, że kobieta w ciąży ma krwawienia w terminie @jeszcze przez 3 miesiące? Jeśli tempka nie spadnie to zrób jednak test... a brałaś coś - dupka lub luteinę? Pozdr Tess. Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ czyżby? 14.07.07, 14:01 i sie przychylam do zdania Tessie. mysle, ze warto poobserwowac odrobine Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ czyżby? 14.07.07, 14:31 Wiem coś o tym jak cykl jest 3 miesiące...cholery można dostać... Dlatego mnie korci ta luteina, bo wiem, że wezmę 7 dni a wtedy w ciągu tyg jest @ i nie bujam się z @,że przyjdzie nie przyjdzie... Próbowałam gina na usg i najbliższy termin to 24.07. Toż to ja mam nadzieję, że wtedy @ będzie to po co mi usg? Nie chcę iść do invimedu albo nowum... jakoś sama myśl mnie stresuje i odrzuca... No tak pogodziłam się już, że w tym cyklu nic nie będzie tylko jak go skończyć najszybciej... na luteinę może przypóźno 19dc... a jakbym ją pobrała 5 dni nie 7... to by coś dało? przyszłaby @, albo nie i tak w kółko. Boję się, że bez luteiny to jeszcze 2 tyg będę czekać na @. Chociaż jak zaczęłam brać bromergon to najdłuższy cykl to był na początku nie pamiętam dokładnie, bo chyba był wywolywany a następny tylko z bromkiem był 28dni .Tylko nie mierzyłam wtedy tempki to i nie wiem co sie działo... Po luteinie cykl się wydłużył do 33 dni, nastepny pochrzaniłam bo luteina za wcześnie i cykl 25dni a nastepny to już czerwcowy 39dni. Może jeszcze uda mi się dostać na usg... kurcze mam jadowitego węża w kieszeni... zobacze ten cykl bez luteiny, tylko bromek i tempka. Ciekawe jaka będzie lutealna bez wspomagania... Poppy, to dlatego masz taki nick? Pozdr Tess. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ czyżby? 14.07.07, 14:55 Chybaście wszystkie wylazły tych boćków szukać.....powodzenia a złapcie i coś dla mnie... Ja tu twardo na posterunku, a tu pustka...;-( Poppy tez się ulotniła;-( Później nie będę miała dostępu do kompa, bo będzie kolej na M pobawić się trochę... Znikam i ja........ Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 13:56 Tez mam ochote na makowiec zaszaleje, jak przyjade do Polski! Nie wiem, Tessi, czy chcialabys sie zamienic, zerknij na moj poprzedni cykl, owu w 49dniu cyklu. Zdarzaly mi sie cykle i po 90 dni, ale czy owu byla, to nie wiem, bo nie mierzylam temp. Prawde mowiac, to ciesze sie jak cholera, ze w ogole mam owu, nie wiem, jak tam z pecherzykami, bo monitoringu nie mialam jeszcze wcale. z pcos to nigdy nie wiadomo Wiosenko, takie roznice w lutealnej to chyba nie jest dobrze? Ide ogladac Twoj wykres, bo Tessie mnie podkrecila! Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 12:53 Melani gratuluję i trzymam kciuki. Zrobiłam dzisiaj test owul , tak jak radziłaś Wiosenko.. i... dupa blada. Wzięłam inny test, taki co miałam w poprzednim miesiącu, z tych pierunsko drogich i wyszła druga krecha, wyszła taaaak,tyle, że bladziocha jakby miała zemdleć... Trochę mi szkoda kasy na kolejne usg... min 90zł. Ja tak czaszkuję, czaszkuję...i myślę, że jak w jednym miesiącu zablokuję sobie owul (tak było w maju jestem pewna) to w nast pojawia się ze zdwojoną siłą. I tak myślę, żeby wziąć tę luteinę i odczekać do końca cyklu, a następny zacząć z clo. Bo inaczej to ja myślę, że u mnie takie rozlazłe to wszystko...i nic z tego nie będzie. Tym bardziej, że chyba jakaś inf mnie łapie (takie niejasne uczucie, wezmę lactovaginal) Dlaczego gini nagminnie chcą uregulować cykl, jak w zegarku i dają luteinę od 16dc, jeśli to niby wszystko i tak sztuczne bo owul nie ma, bo się blokuje... Nic a nic z tego nie kumam... Cholera, dlaczego ja głupia na medycynę nie poszłam.......? Ano głupia biologii nie chciałam się uczyć...do tej pory o fotosyntezie mam niejasne pojęcie.. Miłego weekendu Tess. P.S. Wiosenko, trza było dać znać wcześniej, ryczałybyśmy razem... ja przedwczoraj, Ty wczoraj... Odpowiedz Link
ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 20:01 >To juz poludnie a ja jeszcze w lozku siedze.No ale dzisiaj swieto to chyba mam >prawo. Moja kreseczka byla bardzo slaba(testowalam bo to byly moje urodziny i >chcialam super prezent.No i balam sie "oblewac"urodzinki) ale widoczna i >nieznikla po 10min.A testowalam takim najzwyklejszym. Mi bladziutka 2 kreska wyszła w 28dc, to Twoja tym bardziej ma prawo być bladateraz tylko czekać musisz sobie spokojnie Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 20:33 na jakie płacze Wy się umawiacie?! Choć to może i nie głupi pomysł, bo i ja poryczę se chyba Wiosenko, Tys mnie już na sam dół listy zrzuciła, a @ robi sobie żarty. Brzuch nasuwa, z rana plamka i dalej nic. Tak się ze mną bawi w kotka i myszkę cholera jedna. A tak się cieszyłam, ze już nowy cykl zaczynam, a tu stary się wlecze jak flaki z olejem buuuuu Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 20:58 Wiosenko, za godzinę... pamiętasz? Jak jeszcze któraś ma ochotę poryczeć to zapraszamy... będziemy ryczeć wspólnie... Mjuleczko, jeśli Cię najdzie ochota to trzeci głos się przyda... Przestałam się miotać, nie biorę luteiny w tym cyklu, czekam na @... jak dotąd nie udało mi się nigdzie usg znaleźć... w enel-med nie odbierają telefonów... Może to znak, nie wydawac kasy, tylko bzykać się... Po południu test owul +. Po południu robię zawsze takie same testy, tej samej firmy... Rano inny zrobiłam... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:15 a wiesz Tess, że z owulacyjnymi inaczej niż z ciażowymi. LH ma wyższe stężenie właśnie w popołudniowej zbiórce moczu. Dobrze z tą luteiną wykombinowałaś wreszcie. Tess, a ja tak z innej beczki z kolei, nie masz czasem zapasu clo, bo ja się z ręką w nocniku obudziłam i do gina już nie zdażę przed wyjazdem, a wiem, ześ brała i żeś ziomal Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:29 Niestety mam 1 opakowanie, więc nie mogę Cię poratować... Czekam na @ i wtedy wezmę. Skąpa gin tak receptę mi wypisała... za to mam nadmiar luteiny... buuuuuuuuuuuuuu Pozdr Tess. Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:36 buuuuu, czyli zdecydowałaś, że kolejny cykl z wspomagaczem. Ja się wahałam aż w końcu się zgapiłam i nie mam co brać Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:47 Tak, nie ma na co czekać... Prawdę mówiąc to jeszcze chętnie bym sprawdziła drożność jajowodów - moja mama miała z tym problem i boję się czy ja też tego nie mam... Szkoda, że nie idziesz do gina przed wyjazdem... Z Wawki jesteś? Do kogo chodzisz? Prywatnie czy nfz? Ile płacisz za wizytę i usg...? Odpowiedz Link
melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 08:59 Dzieki za nadzieje.Ja caly czas walcze z tym zeby ponownie nizatestowac, tak przynajmiej do poniedzialku wytrzymac no a najlepiej bylo by do srody. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 15:16 Poppy polukam na wykresik, noi ale jest jak piszesz a wykresik pamietam, może to dołek taki przy implantacji, hi hi, a Ty łykasz duph tak? chyba tak, cos mi się kojarzy...tak tak prg do zbadania wczesniej pisałam kilka razy w cyklu, buuu głupota, kilka razy w II fazie cyklu, ciężko wyczuc skąd to u Ciebie, poprostu taka a nie inna gra hormonów Buuu i czyutam dalej, że na dół sie prosisz, załapiesz się tam na doborowe towarzysto, ja Cię tam zaproszę. Melani co za Sarko, to Twoja psica? Obwodnice zamkneli, bo wypadek był. Tesi daję znać poryczmy i dziś, a co to o której masz czas, ok 22 pasuje? Słuchaj kobieto tak poważnie, wczoraj robiłaś test wieczorem i miałaś dwie ciemne, tak? a dzis rano już blada? a czy testy były tej samej firmy? czy zanim wczoraj pojawiła się ta ciemna, to firmy testów nie zmieniałaś, i robiłaś je codziennie? to od wczorajszego licz te godziny 24-36, nie pamiętam ile i czekaj na owu, ale bzyknij się kochana, jak nie ma M to złap listonosza, buuu może być problem, bo dużo do Anglii wyjechało, i cóż jeśli nie chcesz robić usg (sknera się z Ciebie zrobiła). Jesli wierzyc testom owu to powinna skoczyć tempka za kilka dni, jeśli weźmiesz luteinkę nie będziesz wiedziała czy była owu? ale usg to podstawa! i basta... ja będę monitorowała jeszcze minimum ze dwa cykle, muszę wiedzieć co tam się dzieje, nie lubie niejasności Tesi zrób owu test jeszcze wieczorem i daj znać. Tesi wiedziałam że tak napiszesz, no tempka dziś wysoka, ale ja tak mam na początku cyklu, i termometr zmieniłam, zobaczysz że spadnie. Tak dupka biore juz 5 cykli, przez 10 dni po owu, czasem jak nie mam pewności to 11. Poppy Agafrytka piusała w któryms wątku na NPR o krótkich fazach ly=uetalnych, to ogólnie rzecz biorąc niedomoga ciałka żółtego, żyje ono za krótko i nawet jak coś próbuje się zagnieżdzić to nie ma szans, wypływa z @, jak znajdę ten wąteczek to wkleję ło znalazłam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=65798358&a=65885289 bystrzacha ze mnie jak się patrzy! Pomieszaj se Tesi w cyklu, to Ci z jedego trzy wyjda, ja się nie wypowiadam, ja co wbrew naturze jestem na anty, oczywiście jesli nie ma potrzeby. Daj na luz, takim pospiechem dziecka nie zrobisz. No już później lepiej gadasz, bromek i tempka i seks nie zapominaj. Oj Ty chyba na ścieżce wojennej z listonoszem, co? a ja z ginem chce pogadać żeby dupka nie brać, zobaczymy co on na to? Tesi nie zapomnij dziś o 22 do poduchy! Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 19:15 Kurka wodna, wysmażyłam posta długiego i mi zeżarło ((( w każdym razie wróciliśmy z działki spaleni słońcem, bzyknęliśmy się, a teraz szamiemy lody i popijamy piwkiem zyć nie umierać, milutko )) faktycznie posucha weekendowa nam zapanowała na wątku )) a ja nie z wawki i nie znad morza,prosze nie uogólniać Wiosenko, kiedy ta akcja ze szpitalem była??? płacz zwykle dobrze robi, oczyści co trza, byyle za dużo go nie było.. więc starczy już tych ryków dobrze? melani, kciuki mocno trzymam! Poppy, to Ty z dupkiem lutealną 7 dni tylko masz??? a krótka 2 faza, to niekoniecznie od razu niedomoga ciałka żółtego, tam więcej czynników w grę wchodzi... tessie, jeżeli rzeczywiście owu ma byc u Ciebie, to luteiną w tej chwili możesz sobie cykl wydlużyć, a niekoniecznie skrócić. patrz mój poprzedni cykl - dupek 3 tabsy przed owu i cykl 38 dni... Odpowiedz Link
melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 09:04 Sory Wiosenko tak tylko zartowalam a Sarko to Sarkozi-prezydent francji,no ale to malo wazne. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:48 Sotie juz nie rykam, juz wczesniej pisałam ale pewnie umknęło, ja piszę zawsze długie posty i co jakis czas robię zapisz, ctrl c, wówczas w razie czego moge odtworzyć, za duzo mi postów powcinało. A czemu w takim razie piszesz że jedzioesz na wycieczkę rowerowa nad morze, nie skumałam czegoś? Akcja szpiatlowa to miesiąc wycięty z życiorysu przełom kwiecień/maj 2006. Dłuuuugi czas jeździłam pod szpital i patrzyłam. Sotie co to jeszcze możę być u Poppy, taka krótka lutealna, zastanawia mnie to cholerka? Ensata a czemu na dwójce poprzestawać, niektórzy to i piatkę chcą, a trójka no cóż, całkiem sympatycznie. Dzis przyszedł kolega ze starsza siostrą do mojego Jaska, pokłucili się i kumpel zrobił wypad, wiecie jak mój się poryczał,l że chce żeby dzieci przyszły, rety jak mi serce ścisnęło, że on nie ma rodzeństwa, pogodzili sie i przeprosili. Wiecie jakie mysli miałam, adoptować dziecko w jego wieku, może 2 lata młodsze i starać się również. Jestem odważna, bym chciała, ale to nie wystarczy, to ogromny bagaż, o wiele trudniejsze niz adopcja malutkiego dziecka. pamietajcie dziewczyny po tym pierwszym nie czekajcie. Jak syn miał 2 lata ja chciałam drugie dziecko, byłaby to mordęga bo nie mielismy warubków mieszkaniowych, ale teraz juz może by było. A jednak jeszcze się męczę, ale juz nie płakam. Tesi czytasz po łebkach, płakasz do poduchy o 22? Mjulka ale jaja by były, jakby Cię trza ciągnąć na samą górę, a ja ciach rano na sam dół. A bo tesi płakała przedwczoraj, ja wczoraj, więc umawiam się znią na dziś, razem raźniej, ale ona cos nie opdowiada. No tak czytam dalej a jednak umówione z Tesi ok o 22, zobaczymy która głosniej. O 22 30 film na jedynce, więc o tej koniec. No prosze spotkanie się szykuje wymianka clo, ale fajnie, no proszę. Tesi jesli bzykanie, to odpuść monitoring, niewiele da, jedynie wiedzę bys miała, czekaj na skok tempki i zobaczymy co wyjdzie z tym lh na testach owu? papatki, pewnie tu wskoczę jeszcze. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:53 Mjuleczko w sumie daj spokój z tym clo, jeszcze dwa miesiace odsapnij, hmmm. Dziewczyny jeszcze 7 minut. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:59 Tesi jak to jest z ta drożnością, co w monitoringu daje 100% pewność że jajowód jest drozny? pojawienie sie ciałka żółtego? pojawienie się płynu w zat Douglassa? najwyzszy czas pomęczyc ginów z tym pytaniem ja dopiero za jakies 10-12 dni Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:59 Chyba już można zaczynać... (((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu (((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu JA CHCę DZIDZIę I PęCHERZYK I OWULACJę I BZYKANKO BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:03 BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU ((((((((((((((((((((((((((((((((((( Niestety do tego nie wystarczy usg (((((((((((((((((((((((((((((((( buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Potrzebne co najmniej histerosalpingografia czyli przedmuchanie jajowodów. Wpuszczają przez pochwę kontrast pod ciśnieniem i robią prześwietlenie ((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:06 ale czy na monitoringu cyklu mozna wydedyukować że przeszło coś bo znalazło się w jamie macicy? i wtedy wiadomo że drozny jajowód Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:13 ło matko, zapomniałam że ryczeć miałam Tess, ja się już nie leczę, bom zdrowa i M zdrowy, tylko efektów ni ma Łażę do Novum, bo tam wizyta + usg za 80 zeta (i blisko mam), czy nawet 60 - nie pamietaju bo dawno nie byłam, a ze specjalistą masz doczynienia. Dużo czasu poświęcą, na wszystkie pytania odpowiedzą, no i przede wszystkim bez gadania clo i inne specyfiki na zyczenie wypiszą Wiosenk, tylko hsg lub laparo zdaję się zbada drożność jajowodów, nie ma innego sposobu niezdety. A wydedukować możesz,ze drożny, jak w jamie macicy serduszko bijące namierzą. A i tak możliwe, że tylko jeden drożny. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:15 oprócz laparo i hsg jest jeszcze podobno jeden sposób mniej inwazyjny z gazem Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:18 a ja może jeszczew poniedziałek zdążę po clo, a jak ni to nie wezmę A tak liczyłam, że już @ przylezie, a tu duuupa blada I jak mi się tak jeszcze przesunie, to się nie zgram ni huhuhu w owu z M. Jak nie urok to urlop Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:21 Tesi ale poleciałas po całości, 87 itd to też ja, jaja se zrobiłam, a co? ryczec tylko będę Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:28 Mjul;ka zdecydowana na clo jesteś, a weź zobacz jaki by był cykl bez clo? Nie chcesz? Sotie a to juz wiem, napisałaś nie uogólniac że wszyscy z w-wa albo znad morza, a do Aquity pisałam skąd ona skoro na rowery jedzie, dobra juz wiem o co chodzi. Wiem wiem że niektórzy tu z BB i różne takie. Ewinko to sie odezwij do nas co tam słychać, zaraz Ci smsa wyslę, bom zapomniała, że u mnie juz po ptakach. No, a Ensata mi tu na gg nadaje, zaraz się chyba rozdwoję, roztroje, bo M woła, oj chyba ma chuc, ale mu nie dam bo nie te dni, i kare ma, bo pizzę zrobił, ale sprzatałam ja, wolę zamówić. A mokser to Wam mówie, rzekłam mu ze jak go nie doczyści to nowy kupuje, kurde u mnie parjadek musi być. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:31 Ensata to Ty za fuj.. rę trzymałaś i zaszłaś? Czy my sie robimy zbereźne na tym wątku, czy mi się tylko wydaje, no uwaga bo jeszcze ktoś gdzieś o nas napisze, to bedzie doppiero. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:32 Tesi jaki film, na "1"? bo ja tak Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:34 kurczę, szóstki w lotto nie trafiłam, to moze chociaz w ciażę zajdę? Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:36 Na 1. Czas na buczenie minął, teraz i tv można i M za fu...rę potrzymać. Tylko od tego to chyba jeszcze dzieci nie ma.... Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:40 jednym bocki przynoszą, inni w kapuście znajdują, są też tacy, którym przez komin wpada, to czemu od fu...ry trzymania nie zaskoczyć? Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:48 Jak ja mam tu nie ryczeć???? Idę tv oglądać i co widzę... kobieta leży na kanapie rozmawia przez telefon, jest w zaawansowanej ciąży i wybiera imię dla dziecka. To ja już gdzie się nie obejrzę to ciężarne widzę i jak tu się nie nakręcać i nie przeżywać kolejnych porażek i zmarnowanych lat????? Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:54 a ja dziś dziesiątki ciężarówek na mieście mijałam Juz myślałam, że schizuję, ale musiało byc ich sporo, bo aż Julka zwróciła uwagę, że jakiś wysyp Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 23:01 U mnie dopiero teraz 22. moge poryczec? A buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa I tak wiecej niz pol dnia przeryczalam na serio Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 23:11 Tess, ogladalam Twoje wykresy, troche podobne do moich, zerknij sobie. Jeden tez ci sie tak szybciutko skonczyl. Nie wiem, jakos jestem przekonana, ze ci jakies jajo urosnie, moze juz rosnie a ty nie wiesz;D Aha, ja nie biore zadnych dupkow ani lutein, totalnie nic. Mam gdzies chyba depo provere, ktora bralam na wywolanie @, ale to by bylo na tyle. zadnych lekow nie biore, zle mi sluza, pewnie sie kiedys zdecyduje na clo, ale pod kontrola gina, ale za nim do tego dojdzie wole poprobowac jeszcze. zreszta wizyta w klinice bedzie za pare miechow, zobaczymy co z tego wyjdzie. W pl za miesiac bede mniej wiecej, wiec tez sobie spr podwozie. Rany, ale lez wylalyscie dzis! O wysypie ciazowek prosze mi nie pisac, mielismy dzis jedna u nas.wystarczy Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:29 No wiesz co Wiosenko, ja tu z sercem a Ty sobie jaja robisz...buuuuuuu Sotie, o co chodzi z tym gazem... jak to można sprawdzić drożność jajowodów gazem? Idę film oglądać... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:34 ja już wiem, jak wygląda cykl bez clo Właśnie tak, jak ten Mogłabym w sumie nie brać, ale po co ryzykkować?, że coś nie urośnie? A poza tym na clo mam owu wcześniej i dlatego o tym myślę właśnie. coby se ją przyspieszyć na przyjazd eMa. Alez się Ciebie żarty Wiosenko trzymają, idx Ty lepiej chopa bałamucić, a nie tu nas w konia robisz Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 12:20 Mjulka, a skad Ty wiesz jak ten Twoj cykl wygladal, jak mierzylas tak bezladnie? Pomierzylabyc jak czlowiek, to by byla jasnosc w temcie, a tak to chyba jeden pelny punkcik tam masz,a reszta skacze jak szalona i pusta w srodku, o ile juz jest .... A wogole to moze zatestuj, a co??? Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:20 widzę, że Wam łzy tak oczęta zalały, że nica nie widziciei pisać nie możecie Odpowiedz Link
ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:26 > Tess, ja się już nie leczę, bom zdrowa i M zdrowy, tylko efektów ni ma Wywal komputer, do bzykania się zabierz, to i efekty beda). 22,25, a tu prosze same kandydatki na Matki Polki siedza, w kompa sie gapią, zamiast mężą za fu...ru trzymac.Ja jeszcze nie robie, ale zaraz mnie M pogoni jak nic... Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:12 to nie ja jade na rowery nad morze, ino aguita, a ja jej zazdraszczam i zawiszczam )) nie wiem co u Poppy jest, może i niedomoga, ale ja tak samo miałam (w zasadzie to mam bez dupka) krótkie 2 fazy, nawet 5 dni. i stawiałam na niewydolność ciałka żółtego albo niedomogę 2 fazy, więc sobie sporo poczytałam na ten temat i tam o tych przypadłościach świadczy jeszcze kilka innych spraw, nie tylko krótka faza. np. niski stosunek LH do LSH, innych w tej chwili nie pamiętam, bo z tych czytanych nic do mnie nie pasowało, ale postaram sie poszukać w najbliższym czasie i wkleję. dobrej nocki Odpowiedz Link
ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:22 >Ensata a czemu na dwójce poprzestawać, niektórzy to i piatkę chcą, a trójka no >cóż, całkiem sympatycznie. Jezuuuuu, Wiosenka, ja az tak dzieci nie lubię))) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:00 a buuu a buuu ryksam toz 22:00 to moge, a buuu Odpowiedz Link
87lnbv Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:01 Tesi i Wiosenka ale Wy jesteście pojechane Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:06 Do 87Inbv Jeśli nie chcesz się przyłączyć to nie przeszkadzaj... Jak Ty będziesz ryczeć w samotności to pomyśl, że sama jesteś pojechana. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:02 no wiesz jak możesz, nie wtrancaj się dobra Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:14 jezusicku, nie ryczec tak, bo mi tu monitor zalewa!!! Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 09:39 czy wszędzie taka pikna pogódka, że aż się żyć chce? ja już powolutku w ferworze pakowania, a ta cholerna @ na sam wylot przylezie jak nic Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 10:41 pikna, pikna, wczera na termometrze bylo 40 stopni u nas dziś chyba nad jeziorko mykniem Tessie, na boćku ostatnio czytalam o tym gazie, że lepsza metoda, bo szkody żadnej nie zrobi, gaz do środka wpuszczają, ale malo kto to umie i jakoś niechętnie zlecają. ale HSG wcale nie straszne, warto zrobić miłej niedzieli ) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 11:27 Mjuleczko nie mogłam zostawic Cię na dole listy, jesteś znów u góry, przepraszam. A sobie jednak zrobiłam 3dc, sprawdzając @ tylko na szyjce, dopiero po czasie widzę, kiedy było mocniej, ech, bynajmniej możemy sie bzykać i w trakcie, jedyny plus tych moich @. W sumie Mjulka Twój wykres wygląda na dwufazowy, ale ja bym choc jeden jeszcze pomierzyła normalnie i buch clo od następnego, z zaskoczenia te pęcherzyki i jajeczka. Film na "1" było kiczowaty do końca nie ogladałam. Chop zbałamucony. Tesi i ja tę ciężąrna na kanapie widziałam. łoj Poppy pół dnia, ja tam 5 minut i po zawodach. Poppy przy tak krótkiej lutealnej bierze się prg, ale leakrz w Polsce pewnie Ci go zapisze, z przy clo, napewno będziesz brac dupka lub luteinkę, bo skoro stymulować, to trzeba przedłuzyc lutealną na maksa, żeby i sie miało szanse zagnieździć. Sprawdx podwozie i zrób przegląd techniczny. Melani czekaj, tak lepiej, jak zaleje to zaleje, a jak nie o jak milutko bedzie zatestować. ło rety Sarkozi, ja i polityka, hmmm a myslałam że Sarko Twoja psina, się usmiałaś pewnie, a Twój M to Franncuz? no no Francuz, ta ma fajnie, co dziewczyny!!! Dziewczyny hsg rozumiem sprawdza drozność, wytłumaczcie jak to robią i czy tylko w klinikach i szpitalach? Ile to trwa, i do czego ból mozna porównać, ja tam narkozy raczej nie chcę, wolę umierać świadomie. Po ostatnim porodzie, miałam łyżeczkowanie pod narkozą, bo łożysko się nie odkleiło, obudziłam się po 6 godzinach na intensywnej terapi, zapuchnięta jak balon, weflonów rurek chyba z 10 miałam, ponoc miałam ciśnienie 40/0, w sumie nieświadoma byłam, dlatego za narkozę narazie dziekuje. Jak mi później lekarz powiedział byłam książkowym przykładem, że tak może się zdarzyć, że po wyczerpującym porodzie, przy łyżeczkowaniu mozna zejść-wykrwawic się, ha ha. Dobra strachów na dzis chyba wystarczy? Dalej chcecie zachodzić? Ale napiszcie trochę o tym badaniu drozności, dobra. Pogoda nad morzem wietrzna ale przepiekna, idę zaraz na opalanko. Odpowiedz Link
sotie Re: HSG 15.07.07, 12:00 z tego co wiem robia tylkow klinikach i szpitalach, na pewno nie w gabinecie gina mogę napisać jak to u mnie wyglądalo: gin mi napisał skierowanie do siebie na oddział, do szpitala. nie zlecił żadnych badań, posoewów etc, a podobno powinno się przed sprawdzić bakterie, żeby podczas zabiegu ich nie przenieść do macicy czy coś. no ale ja nie miałam. stawiłam sie rano, pół dnia mnie do szpitala przyjmowali, w końcu zajęłam wyroko, poczekałam z godzinkę, w tym czasie był Odpowiedz Link
sotie Re: hsg 15.07.07, 12:15 moge napisać jak ono wyglądalo u mnie. z tego co wiem robi się to tylko w szpitalach lub klinikach, przede wszystm dlatego że w gabinecie u gina nie ma rentgena dostałam skierowanie od gina i zgłosilam się do szpitala, nie zlecił mi żadnych badań przed, a słyszałam że powinno się zbadać pod kątem bakterii, żeby podczas zabiegu ich nie przenieść w głąb. to był mój 11dc, na obchodzie lekarz mnie wystraszył, bo orzekl, że skoro się bzykałam w tym cyklu, to badania nie można zrobić. omal nie zeszłam, bo to juz było moje drugie podejście, poprzednio stawiłam się do szpitala, przeszłam całą procedurę na izbie przyjęć ( ze cztery bite godziny), wlazłam na oddział, a mój lekarz mi mowi, że sprzęt zepsuty, mam przyjść jutro. w końcu zjawił się mój gin, i powiedział, że spoko badamy, że bzykanie nie przszkadza. chodziło o to tamtemu, że mogę być w ciąży, a to przecież musiałby być cud. zeszliśmy do gabinetu radiologicznego, polożylam się pod maszynerią, z nogami do góry. gin założył ustrojstwo i to trochę bolało, ale dosłownie sekundę. potem tak se z tym leżalam chyba kwadrans i czekaliśmy na panią radiolog w końcu przyszla, zaczęli wlewać przez ustrojstwo kontrast, nic nie bolalo, zrobili zdjęcie komentując przy okazji co widzą, było ok. trwalo to może z 2 minuty, kazali wstać, a ja w szoku że to już po wszystkim. nie mialam żadnego znieczulenia, nic kompletnie, a w sumie dając skierowanie gin mówil, ze dostanę glupiego jasia, no ale jakoś nie dostalam. dostalam ligninę, bo trochę ze mnie cieklo i polazlam 3 piętra do góry na salę, poczekalam aż gin mi przyniesie zdjęcie i poszlam do domu. takie to hsg. ale naczytałam się sporo przed tym i wiem że w różnych miejscach to różnie wyglada, czasem robią nawet pod narkozą, ale chyba rzadko. no i każda babka to inaczej znosi, u niektórych ból jest duży. ja uważam, że to naprawde nic strasznego i spokojnie da się przezyć, zwlaszcza że cel szczytny poza tym po zabiegu szanse na ciąże mocno wzrastają, chyba przez 2-4 cykle po, bo kontrast przetyka zatkane miejsca, poza tym ma dzialanie chyba antybakteryjne czy coś. Odpowiedz Link
sotie Re: hsg 15.07.07, 12:17 i kurna zdublowalam, myslalam ze mi pierwszego zeżarlo, a on sie wyslal skubany Odpowiedz Link
sotie Re: niedomoga lutealna 15.07.07, 12:39 jak obiecałam, wklejam na niedomoge lutealną wskazują: - faza lutealna krótsza niż 10 dni - zbyt niski progesteron zbadany 7-8 dni po owu - wysoki poziom prolaktyny - stosunek LH do FSH mniej niż 1 - plamienia przed @ podobno wit.B6 wydłuża druga fazę cyklu, leczy niedomogę ciałka żółtego. Skopiowałam nastepującą treść: "Zaleca się od 100 do 200 mg (średnio 150) dziennie w celu wydłużenia fazy lutealnej. Najlepiej rozpocząć od niższych dawek i sprawdzać czy działa. Jeśli nie - podwyższyć. Dla lepszego wchłaniania nie bierz jednorazowo więcej niż 100 mg na raz". tu kompendium wiedzy na temat niedomogi: 66.102.9.104/search?q=cache:5eU3su5AFoAJ:bip.erg-bierun.com.pl/fgin/index.php%3Foption%3Dcom_content%26task%3Dview%26id%3D7% 26Itemid%3D8%26limit%3D1%26limitstart% 3D7+niedomoga+fazy+lutealnej&hl=pl&ct=clnk&cd=9 Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 12:37 Dziewczyny witam Was po jednodniowej rozlace ) DOnosze, ze ja nie z wybrzeza ani z Wawy tylko mieszkam w Belgii, no i wycieczka byla nad morze belgijskie, a rowerkami dojechalysmy do Holandii, potem powrot, super bylo! Tylko mnie troszke kolanko nawalalo, znaczy chyba jakies sciegna, tak nagle mnie wzielo. Ale jakos dojechalam. A co wazniejsze, WIDZIALAM STRASZNE ILOSCI BOCIANOW, dla kazdej z nas wystarczy, zrobilam zdjecia, zeby Wam to wkleic, ale kurcze nie wiem jak, bo musze chyba jakas strone internetowa posiasc, zeby tam zdjecie zamiescic, normalnie na jedym zdjeciu 5 bockow, bo wiecej sie nie miescilo na zdjeciu, ale byly )) Co to bylo to BB bo juz zapomnialam i mnie teraz meczy - wiem ze nie Bridget Bardot, nie Bed & Breakfast ...? Kurde, co? Melani, co one CIe tu straszna, ty sie mi nie stresuj ze Cie zaleje tylko zajmij sie czyms blagam zeby dotrwac do daty, wktorej nie przyjdzie @ i bedziesz mogla sie zaczac cieszyc! To co, masz tego Francuza, czy z Polakiem siedzisz w tej Francji? Bo to roznie bywa, ja w Belgii ale z Hiszpanem ) Haha, Sarkozy zostal suczka ;D Ubawilam sie ) Na razie kobitki, musze zabrac sie za ogarniecie chaty, a potem umowilam sie do kumpeli na obiad w ogrodki, slonca nie ma na razie, ale jest i tak 30 stopni, wiec strach pomyslec, gdyby bylo!!! BUZIAKI Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:15 Aguita, jestem w lekkim szoku,bo z Belgii to sie tu nikogo nie spodziewalam,wiec nawet nie pytalam. Ja tez tu mieszkam od ponad 2 lat i tak wyszlo,ze starania zaczely sie tutaj. Ciekawa jestem,jak to wyglada u Ciebie, jak dlugo,gdzie,co,jak i w ogole. Mieszkasz w Bxl,czy gdzies indziej? Buzka! PS. Swoja droga rzeczywiscie w ten weekend upal byl nieziemski, a dzis nie jest lepiej. Z samego rana juz bylo 22 stopnie. Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:33 W ogole nie moge zrozumiec, jak mozecie pisac o ladnej pogodzie! U nas jeszcze lata nie bylo, tzn bylo cos a la lato w kwietniu! Ostatnio jest cieplo, ale ciagle pada i pochmurno jest. Blekitu nieba ciezko sie jest dopatrzec gdziekolwiek. Tess, testow owu w zycu nie uzywalam, wiec nie pomoge. Owu moze rownie dobrze byc i za 5-10 dni. Mysle, ze od Ciebie zalezy, czy chcesz czkac (ja czekalam do 49 dnia bodajze), czy zaczac nowy cykl. Co radzi Ci lekarz? Widzisz, ja czekalam, bo dostepu do gina nie mam,a i mam za soba juz sporo wywolywanych @ i zauwazylam, ze tabletki i tak mieszaja mi w cyklu, wiec to tylko ostatecznosc, bez lekarza boje sie ich brac. Moze clo to nie taki zly pomysl? Do dziela! hmm, widze ze frakcja belgijska rosnie w sile) Mlego dnia Wam zycze, slonca raczej nie musze, bo i tak macie Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:54 Kiedy właśnie ginka kazała brać luteinę od 16dc, tylko teraz to już po ptokach bo jest 21dc. Biorę bromek i przy samym bromku miałam cykle max 32-33dni. Jak wezmę luteinę (teraz) to znowu mi wydłuży cykl... Spojrzałam jeszcze raz na mój wykres i teraz to juz mi nie wygląda na 2 fazę... aż mi sie kląć chce i rzucać mięsem... No nic czekam dalej..., kupiłam w aptece spirulinę i może od nowego cyklu jeszcze tym namieszam..hehehe to dopiero będzie cyrk, no ale na razie testuje owul, do upojenia. Myślę, że jak wyjdzie + to będę wiedziała na 100%, ale wątpię czy wyjdzie... Poppy, pisałaś kiedyś, że mamy podobne cykle i że u mnie też był taki krótki. Ten mój majowy cykl był porypany, bo się pomyliłam i luteinę wzięłam od 13dc, więc nawet owul nie było. Ja to mam skłonność raczej do dłuuuuuuuuuuugich cykli. Czasem to już potrafiłam zapomnieć co to jest @... to dopiero jest frajda, bez comiesięcznej udręki hehehe a ile na podpaskach zaoszczędziłam ulala W Wawce robi się skwar nie do wytrzymania... tylko uciekać stąd... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 14:20 Nie ,Wiosenko moj M to polak(razem juz od 9lit jestesmy). Moja siostra ma francuza ,jeden na rodzinke starczy-i tak kupe z tym zamieszania.Teraz jedziemy troche na trawke bo pogoda sliczna.pozdrawiam Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 15:41 Sotie to ustrojstwo do szyjki wsadzaja, jo? Ło rety! Zrobie wywaid u gina jak to wygląda, jak do końca roku nie zajdę, to też pewnie sobię zafunduję, a co? Albo jeszcze przed clo, zobaczymy jak wszystko się potoczy. aaa Aquita Ty z Belgi, no fajno. BB to bielsko-biała. Nad moja głową dzis bociek przeleciał, ja juz w nie nie wierzę. Bardzo smieszne Aquita bardzo - Sarkozy. Jezu zeby on to wiedział, to pewnie by zaszczekał, albo sie nastawił. Hmm Melani może Ci Francuzi płodni, dużo żab jedzą, hi. Sie opalałam, piekna teraz jestem, dzis stanę przed lustrem wypowiem magiczne zaklęcie i... Pozdrówka. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 15:52 Sotie ale w tym linku duzo info, bardzo ciekawy. A powiedzcie moje miłe czy cos z tego muszę naczczo, bo ide jutro sie kłuć: LH, FSH, TSH, FT3, FT4, TESTOSTERON? czytałam że 2-5dc, jutro mam 4dc, chyba będzie ok? rety ile ja zapłacę! a co to jest DHEAS co to za badanie? Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 17:14 Aquitko, gdybym testa pod ręką miała, to uwierz mi, juz dawno by w ruch poszedł, ja nałogowiec w tym względzie. Ale w końcu moja @ ma jeszcze dzień na rozruch, by było terminowo, a ze straszy już od trzech - trudno. Zaleje mnie w samolocie, taka jej małpowata uroda. Z tym mierzeniem, to ja sie chyba jednak nie nadaje. Za mało we mnie samodyscypliny, a i wiem, ze wykres równo w błąd wprowadzic może. To i po co sobie nim głowę zaprzątać? A do gina jak się uda wbić jutro to pójdę i o clo poproszę, tak na wszelkij słuczaj Hiszpan mówisz...hmmm...toć Ty nie powinnaś mieć chwili wytchnienia w starankach z takim gorącokrwistym M Wiosenko, nie szalej z tymi badaniami błagam Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 18:39 wiosenko, wsadzają do szyjki i jest to trochę bolesne, takie sekundowe szczypanie. ale da sie przezyć z Twoich badań to na czczio nie trzeba żadnego, i 4dc to najpóźniej jeśli idzie o LH i FSH. DHEAS to tez nie wiem co zacz. bylam nad jeziorkiem i też się opalilam, no i poplywalam Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 19:20 oj jeszcze pomęczę, cos mi jeden gin mówił że lh i fsh lepiej zobaczyc przed owu jakie jest, bo na początku cyklu są i tak małe poziomy tych hormonów kurcze jak na złość jutro raczej nie bedę mogła zrobic tych badań, kurcze, czasowo nie dam rady chyba? a powiedzcie jeszcze czy tsh, ft3 i ft4, testosteron, moge robić w dowolnym dniu cyklu? Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 19:24 w dowolnym. mi tez mój gin mówił, że LH i fSH powinnam była zrobć w 9dc, bo pokaże coś ważniejszego dla mnie niż badanie w 3dc, ale co nie pamiętam mówił tylko że coś moim wieku i coś z rezerwą jajnikową. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 19:29 Mjulko nie szaleję, lh i fsh niby mi gin odradzał, z podwyzszoną prl idzie w patrze tarczyca, więc horm tarczycowe gin nawet wskazał tsh, ft3,ft4, na dodatek tylko testosteron, a bo w modzie, nie nie broda mi rośnie, kiedys miałam 10 włosków, po pierwszym porodzie 20, teraz mam ze 40, na powierzchni 2 cm kwadratowych, ale opis szczegółowy, i wyrywam, coś w tym jest, a depilować też mam co, buuu Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 19:38 wkleję linka, chyba dość ciekawy jeśli chodzi o normy. Nie miałam czasu się wczytać za bardzo. Może się przyda: nieplodnosc.info/nr_badania_hormonalne.html Odpowiedz Link
melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 20:15 No dziewczyny,ja jednak zatestowalam i mam pieknego"+".Cos mi sie wydaje ze ja owu mosialam zle wyliczyc.Tempek wyzszych mam 11. Myslicie ze jutro powinnam isc na bete i dopiero potem umowic sie do gina,czy poczekac do srody i jak @ sie niepojawi to do gina. Za 2tyg jedziemy do polski samochodem wiec juz zaczynam sie stresowac. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:07 melani, w takim razie pierwsza gratuluje )) ja bym się najpierw upewniła betą dla świętego spokoju, nawet jutro, a potem do gina. a podróżą się nie stresuj, spokojnie Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:11 i jak się do gratulacji przyłączam jestem dobrej myśli czy mam rozumieć, że dziś buczymy w samotności? ja bym się wina w dobrym towarzystwie napiła Odpowiedz Link
melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:18 Dzieki.No a winko to ja tez lubie,no ale teraz to juz zero alkoholu.Ale sie tak zastanawiam czy ci francuzi to przez winko czasem nietacy plodni,bo tutaj to napoj codzienny.A oni to minimum trojka. Odpowiedz Link
melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:14 Dzieki Soti.Tak zrobie.Jutro rano na bete(ile sie czeka na wyniki?) a pozniej gin.A podroza sie stresuje bo to daleko i mam chorobe lokomocyjna. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:19 nigdy bety nie robilam, ale z tego co wiem zwykle jest następnego dnia. trzymam kciuki. mjulka, mogę z Tobą pobuczeć. wina wprawdzie nie mam, ale z braku jakichkolwiek plynów w domu, popijam wodę z miodem, cytryną i lodem Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:32 pobuczeć? no możemy, tylko prawdę mówiąc to wcale nie jestem w płaczliwym nastroju. Cieszę się z jutrzejszego wyjazdu. Buczeć to ja będę z tęsknoty za Wami. Jeju 14 długich dni... Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:36 ja buczeć chcialam tylko dla towarzystwa, no może trochę z tęsknoty za mentafolią )) ale rozumiem, że Ty do tessi i wiosenki piłaś? Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:35 Wracam i co widzę? Jakieś zbiorowe buczenie od wczoraj.Dzisiaj jakoś nie mam ochoty,ale może jutro dołączę,kto wie jaki nastrój człowieka dopadnie ? ) Kolejna zaciążona,Mela gratulacje!Długo się staraliście? Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:36 i ja jestem dziś dwa bocki leciały, jeden rano, drugi popołudniu, a sąsiad zaczął krzyczeć "sio" nakrzyczałam na niego, chciałam żeby leciał, buuu Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:43 ja tam dzis nie buczę Melani no ładnie to wszystko wygląda, czekam z niecierpliwościa do jutrezjeszej bety. Dzięki Mjulka za linka, zaraz sobie poczytam. Co Was tak malo dziewczynki? Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:37 ooo mentafolijka wrócila )) opowiadaj jak tam było na wywczasach Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:42 Na weekendzie było super. Wczoraj wylądowaliśmy na ...dancingu.Regularny dancing w osrodku Kormoran,pan grał na jakichś klawiszach i śpiewał ckliwe przeboje ;ubawilismy się jak mało kiedy,słowo daję.Alkoholu tez trochę było,bo na trzeźwo bym tego nie przeżyła M powiedział,że z nas to już prawdziwe dziadki są haha. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:48 hehe no to ładnie )) ośrodek Kormoran mówi już za siebie )) Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:52 idę, em woła na figle choć owu u mnie ni widu ni słychu, to sobie choć poużywam no i trza wypocząc przed poniedziałkiemm dobrej nocki mjulka, udanych wakacji Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:52 ja się jeszcze nie żegnam juto będę na posterunkudo południa pewno Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:52 ja tyż dla towarzystwa buuu chciałam Mentafolia, toś się ubawiła po pachy, też pamiętam takie dancingowe czasy i wczasy Wiosna, ni ma za co Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:00 Mnie ta nazwa też bawi I wszystko było prawie jak na filmach z lat 70 i 80.Nawet kierowniczka ośrodka pani Ula idealnie się wpasowała Pogadalismy z M i on powiedział,że nie wyobraża sobie,że nie będziemy mieli dziecka.Zapytałam czy ma zamiar przysyłać mi spermę kurierem żebym sobie sama inseminacje robiła,czy jak...Tak się przejął,że we wtorek tutaj przyjeżdża i będzie mnie zapładniał )I nawet poczeka do drugiej wyższej ) Widocznie tak już ma,że od czasu do czasu muszę zrobić aferę Odpowiedz Link
melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:09 Mentafolia,to nasz drugi cykl,wiec boje sie ze to troche zapiekne zeby bylo mozliwe. A jak to z przytulankiem? bo troche pozwalalismy sobie tego weekendu.Mam nadzieje ze niezaszkodzi. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:12 Pewnie że nie zaszkodzi )Niech Cię o to głowa nie boli Seks w ciąży nie jest zakazany,chyba,że są jakieś problemy np.z szyjką,ale u Ciebie to jeszcze za wcześnie. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:11 Wow Mentafolia sie bierzecie ostro do roboty, no suuper, w sierpniu Ci życzę tłustych II. Dobrej nocki, dobrej nocki. Odpowiedz Link
malutka1939 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:26 mentafolia to ja już trzymam kciuki oby do wtorku Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:45 OOO! hej Malutka, chyba nie pisałaś u nas do tej pory? Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 23:09 Melani gratulacje Ani podroza, ani bzykaniem sie nie przejmuj Mjulka, wypoczywaj! Cosik mi sie wydaje,ze dobre wiesci nam z tych wakacji przywieziesz, he he Widze, ze towarzystwo miedzynarodowe mamy? Dzieki za linke, tyyyle czytania. U mnie drugi dzien, wiec nastroj lepszy Mentafolia, czy to nie laskowik spiewal cos o kormoranach. Rany Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 23:34 Melani5 gratuluję!!! Pamiętam, że w ostatnim cyklu to jakoś tak podobnie miałyśmy... tzn na liście obok siebie siedziałyśmy... Fajnie Jak samochodem jedziecie, to uważajcie i po prostu częściej róbcie postoje... nie przemęczaj się. Ja na betę czekałam parę godzin... zrobiłam o 11 wynik o 15... no ale to w Polsce... Ja pokłociłam się dzisiaj z M... właściwie to o jakąś bzdurę, poryczałam się i tyle. Brzuch mnie pobolewa jakby pęcherzyk miał dojrzewać, ale ja w takie cuda nie wierzę... Robiłam dzisiaj testy owul i d... blada. Specjalnie zrobiłam 2. jeden LH (najtańszy z apteki) a drugi BOBO PLAN (ten najdroższy z apteki) i co myślicie, że wyniki się pokrywały? O d... potłuc te testy. Z tego samego moczu, o tej samej godzinie i na teście LH 2 kreski prawie identyczne, a na drugim też 2 kreski, tyle, że ta testowa to bledziutka. I co? I gucio z tymi testami... Jak patrzę na mój wykres to jak na mój gust to powinnam być już w fazie lutealnej... wiem nie ma 6 niższych tempek, ale wykres stale rośnie. Najpierw spadał na mordę na pysk a teraz idzie w górę. No i sucho jest, raczej... na milion wizyt w toalecie może 1 raz jest ślisko i mokro... no ale dzisiaj to może po przytulanku (no przecież pogodziliśmy się) Tak się łudzę, że jeszcze tydzień i @. A wtedy nie daruję biorę clo i niech rosną pęcherzole... Wiosenko, a Ty zawsze masz taką krótką @? Bo może to nie @. Zobaczymy czy tempka u Cię spadnie czy nie... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 00:21 Melani, super! bedzie dobrze i niczym sie nie przejmuj. Tessi, mierz wytrwale, ja sie na testach owu nei znam za grosz, ale jak wiosenka mowila, ze po tlustej musi byc chuda i wtedy od tlustej jest zailes tam godzin owu, to u Ciebie wszystko sie zgadza, a do tego pecherzyk sie miota, oby tylko tempki podskoczyly i juz bedziemy w domu. Notabene, klotliwosc i rycznenie o bzdure tez pasuja do owu ) Jak Was znam to po weekendowym przestoju jutro pewnie znowu sie rozszalejecie, a keidy to potem czytac? no ja tez juz ide spac, buziaki! Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 08:11 Witam Dostałam meila - testy idą!!!!! Piękna pogoda w dalszym ciągu więć żadko bywam na forum, w weekend działka dziś muszę z młodym iść trochę na plac zabaw niech chłopak szaleje w środę może do kina na franklina a w piątek do ZOO w wawie. Oczywiście wszystko moze ulec zmianie. Zaglądami czytam ale czasami brak sił do pisania także mam nadzieje ze wybaczycie. Zreszta ja i tak nic madrego nie pisze - dopiero sie ucze od WAs Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:06 Czesc Kochane,w weekend mnie nie bylo,wiec znow czeka mnie godzina czytania forum. widzialam tylko,ze jest sporo watkow o grubosci krechy w tescie owu. Mi tez to nie daje spokoju i juz sama nie wiem,co o tych testach myslec. Zwlaszcza ze,jak pisze Tess,wyniki z roznych testow sie nie pokrywaja... Ja w tym cyklu testuje najtanszym testem LH ze starania.pl. Wczoraj wieczorem testowa krecha dosc wyrazna,choc nie tak bardzo jak kontrolna. Uznalam to za wynik pozytywny,tym bardziej,ze to 14 dc, wiec powinno sie zgadzac. Dla upewnienia sie zrobilam dzisiaj rano, a tu znow testowa bladziutka,ze ledwo ja widac. Co o tym myslicie? Juz sama nie wiem,czy sie przytulac,czy wciaz czekac. Moj M tak samo zakrecony,sam juz nie wie, co robic... Ale te testy glupie... Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:31 Witajcie, No właśnie te testy LH to jakaś ściema... Ja tak samo interpretowałam a na usg co innego Ja co prawda kupiłam je w aptece, ale to chyba ta sama tandeta. Jak mogą na 2 testach być 2 różne wyniki. Bardziej ufam tym drogim z apteki niestety (coś 45zł 5sztuk + 1 ciążowy gratis). Tylko dla niektórych to bardziej sie opłaci latać codziennie na usg, zamiast testować. A u Ciebie wynik pokrywa się ze śluzem? No i na ile jesteś pewna regularności owulacji u siebie? Bo ja wcale. Bzykanko nie zaszkodzi, ostatnio doszłam do wniosku, że najlepsze a zarazem najtańsze co mogę zrobić to bzykać się co 2 dzień... coś takowego. Testy i usg to właściwie poza wiedzą nic nie wnoszą. A co mi po wiedzy jak wiatropylna nie jestem, i tak potrzebne bzykanko i tyle. Moja tempka pnie się do góry i oby tak dalej... ale z tego wykresu (oczywiście jeśli skończy się 28-30dc) wynika, że moja lutealna bez wspomagaczy jest do d.... Sorry za tę niecenzuralność, ale już mnie to wszystko wkurza .... a może to pms??? Oh może wreszcie... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:51 Witam Was wszystkie dziewczynki, i te leniuszki weekendowe też witam. Mjulka to się odezwij, wypoczywaj najwięcej jak się da i ile się da, będziemy teśknić za Tobą strasznie, z serducha Ci życzę powrotu w dwupaku. Tak Tesi testy jak widać o kant d..y, ja bym ich nie robiła, wcale taka rozbieżność, nic nie wnoszą, jakiś tam gin-nie mój kiedyś rzekł, że te z apteki i z allegro to te same, tyle, że z apteki droższe bo w ładnym opakowaniu. Widzę że do twórczej myśli doszłaś - bzykać się, ot co! Właśnie. Ivinko idziesz na monitoring, no sperek cieszę się strasznie, fajnie wiedzieć że komuś rosą pęcherzyki, obyś radosna wróciła. Życzę Wam miłego dzionka. Na badania nie poleciałam dziś, jakoś się rozmyśliłam, ale skontaktuję się z ginem, co on myśli o lh i fsh czy wogóle robić skoro owu w zeszłym cyklu miałam, prl w miarę dobra, panel podstawowy tarczycowy to wiem że mam zrobić, ale się zastanawiam nad tymo horm przysadkowymi, Ivinko może Ty w temacie będziesz? Bo na podobnym wózku jedziemy z tą prl podwyższoną. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:53 Tess,widzę,że wyciągasz słuszne wnioski ,seks przede wszystkim! Widziałam Twój dzisiejszy wykres i moim zdaniem trzeba cierpliwie czekać dalej.Myslę,że najblizsze 3-4 dni coś rozstrzygną. Ja dzisiaj zazdroszczę wszystkim urlopowiczom,obibokom,niebieskim ptakom i uczniom,że nie muszą pracować,tylko np.siedzieć na basenie albo nad innym jeziorem. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - kormorany wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:56 Dzień gaśnie w szarej mgle Wiatr strąca krople z drzew Sznur kormoranów w locie splątał się Pożegnał ciepły dzień Ostatni dzień w mazurskich stronaaaaaach Piotr Szczepanik » Goniąc kormorany specjalnie dla Mentafolii ))) kurer ze spermą mnie rozwalił )) ja to w sumie mam nosa że nie zainwetowałam za dużo w teściory owu, raz kupiłam i starczy. wygląda, ze sa kompletnie niewiarygodne. mam jeszcze jednego w sufladzie, to se strzelę w drugim dniu wyżej tempki i zobaczymy co pokaże. ale coś ta owu do mnie nie chce przyjść, wykres z prostoliniowego przeszedł w krzywoliniowy, ale dalej nisko buu życzę miłego dnia i lekkiego znoszenia masakrycznego upału Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - kormorany wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:05 Sotie ..wzruszyłaś mnie kobieto ) Twój wykres jest ok,przeciez nie moze zawsze być tyle samo Sil,pozazdrościc przerwy,no no...tylko się do roboty potem nie spóźnij Co do testów to juz dawno pisałam,że to shit,a Wasze doswadczenia tylko to potwierdzają. Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - kormorany wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:13 Mentafolia, ja juz od 9h00 grzecznie w pracy siedze i wsciekam sie,ze prawie wszyscy na wakacjach! A ja dopiero 10 sierpnia przyjezdzam do ojczyzny i juz nie moge wytrzymac z tesknoty! Nie jestem chyba jednak typem emigranta... Co do testow to musze Ci przyznac calkowita racje. Jeszcze chyba z 10 mi zostalo,ale nad kupnem nastepnych grubo sie zastanowie. Tess, dzieki sliczne i tez trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:57 Tess,ja uzywam testow drugi cykl. Za pierwszym razem ani razu nie bylo drugiej krechy,wydaje mi sie,ze robilam je juz 'po ptokach'. Teraz sie zawzielam i testowalam chyba od 8 dc no i przedwczoraj mialam ta 'powazna' druga kreche. Regularnosci owu nie jestem pewna w 100%, moge opierac sie jedynie na FF (nie robie monitornigu), z ktorego wynika,ze owu pojawia sie u mnie ok. 14-16 dc. Co do wyniku i sluzu, to w sumie cholera wie, czy sie pokrywa-juz gdzies pisalam,ze nie jestem ekspertem w jego interpretowaniu,ale wydaje mi sie,ze teraz mam plodny. W zwiazku z tym podczas przerwy lunchowej jade do domu w wiadomym celu. ale wciaz uwazam,ze te testy owu to wprowadzanie metliku w glowie! Tak czy siak nie dajmy sie zwariowac Tessie i po prostu sie bzykajmy. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:05 Bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk ..... tylko, że przy takim upale to mój M zdycha a i marines robią się ospałe... bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, zbyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk,zbzyk............. Sil.bi życzę powodzenia, żeby te testy nie namąciły za bardzo...) bzyk. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:06 Tess,Ty zbereźnico DD Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:15 To tylko upał pada mi na przysadkę... Czy obserwujecie może u siebie zwiększone libido bzyk bzyk bzyk około owulacji... Bo ja mym miała jeszcze jeden objaw i głupawka bzyk bzyk bzyk ? Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:19 W sumie tak powinno byc. Czytalam gdzies, ze kobitki w okolicach owu staraja sie byc bardziej atrakcyjne dla otaczajacych je samcow, zaczynaja sie bardziej sexy ubierac,robic staranniejszy makijaz,etc. U mnie z tym libido to roznie bywa, czasem sie nawet zastanawiam,czy chce sie przytulac,bo chce,czy dlatego,ze mysle o bejbi... Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:33 Ja miałam taki atak na początku cyklu i wczoraj... jakoś tak... Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:35 Ha, udała się sygnaturka .... a miało być "bzyk", ale coby nie gorszyć Mentafolii)) Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:36 Moze z tego ataku cos wyniknie)). Odpowiedz Link
mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:38 Ale się rozpisałyście....przeczytałam wszystko i widzę, ze tu jakiś zapłakany weekend miałyście. Dziewczyny głowy do góry, żar leje się z nieba, trzeba się cieszyć, a nie płakać. Ja swoje dzicię wywiozłam daleko z Warszawy i siedzimy z M. przez 2 tyg sami. W między czasie mały remoncik nas czeka, ale głównie będziemy się skupiać na starankach Proszę Was tylko (bo juz wcześniej pisałam, al mi nie odpowiedziałyście) ile wiesiołka mam brać i dokładnie od kiedy i do kiedy ??? Miłego tygodnia Wam wszystkim życzę ))) Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:42 Mercy, wiesiołek od 5 dnia cyklu 3x2 kapsułki do owulacji (lub 3 wyższej tempki). Odpowiedz Link
mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:46 Tessi - dzięki, czyli od dzisiaj, jaj, muszę pobiec do apteki Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 11:02 o testach owu piszę już chyba z piąty raz, ale co tam 26-94 U/l to jest norma LH dla kobiet w okresie okołoowulacyjnym. jak widzac przedział spory. Testy owu mają czułość ok 35U/l(pewnie różne różnie). No i trzeba powiedzieć, że u każdej kobiety pęcherzyk pęka przy innym stężeniu. I tak, niektórym potrzebne jest np. 90 U/l, więc logicznym jest, że test wyjdzie pozytywnie duuużo za wcześnie. Poza tym pik LH jest niezależny od obecności pęcherzyka. Niestety. Pęcherzyk może się w ogóle nie pojawić, a LH poleci w górę, bo przyszedł czas i tyle. Moim zdaniem, więc te testy to wywalona niepotrzebnie kasa. Ale dziś gorąco, od samego rana. Odpowiedz Link
noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:17 Dziewuszki, zlitowałybyście się. Ledwo co nadrobiłam w piatek wątek lipcowy, a tudzisiaj taaaaaaaaakie zaległości po weekendzie. Ok, to ja się biorę osytro za czytanie, co by być na bierząco. Popijając kawusię pozdrawiam Was w ten upalny dzionek Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 11:01 mercy, ja biorę wiesiołka od 2dc 2x2, wczesniej brałam 1 dziennie i jakoś efektów nie zauważyłam. Odpowiedz Link
mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 11:04 a! no i jeszcze może byc przypadek odwrotny, jeśli u kogoś pęcherzyk pęka przy dolnej granicy normy, czyli 25U/l. Wtedy test może w ogóle nie wyjść, mimo piknej owu Odpowiedz Link
mentafolia w poniedziałek 16.07.07, 12:01 Widzę,że dzisiaj wszystkie pracowite jak mrówki Bo chyba się nie pochorowałyście,co? Ja mam dzisiaj luz,a poza tym już jakiś czas temu przestałam sobie wypruwać flaki dla pracy.Nie warto było.Zaniedbywałam dziecko,zawalałam życie osobiste,zdrowie - nigdy nie byłam na zwolnieniu... ( he he,ale głupek ze mnie,mozecie się pośmiać ),aż się wszyscy nauczyli,że moje zycie=moja praca. Jak się okazało wszystko jest do czasu,ja odzyskałam rozum,a praca jest trochę obrażona.Ale teraz mi to wali,co niniejszym widać,po ilości moich postów ) Odpowiedz Link
sil.bi Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:08 Mentafolia,no i slusznie-zdrowe podejscie. Najgorzej to jest raz pokazac,ze sie jest 'non stop dyspozycyjna'. Ludzie zadziwiajaco szybko to zapamietuja. U mnie w pracy jest w sumie luzik,ale ciezko jest wysiedziec w biurze,gdy za oknem super pogoda, a naokolo slyszy sie tylko o urlopach. Odpowiedz Link
sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:16 mentafolia, zmądrzałaś kobieto )) u mnie pół pracowni na urlopie, cisza, spokój, nawet szef gdzies wybył. nastrój wakacyjny, w sumie udaję że pracuję, bo pogoda pracy nie sprzyja, siedzę na wentylatorze i on mnie przy życiu trzyma )) a rooboty mam huk, żeby iśc na urlop w połowie sierpnia musze skończyć coś, co właśnie mam zamiar dopiero zacząć mało casu, kruca bomba ale co tam, od jutra zacznę, nie? )) Odpowiedz Link
mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:27 pewnie,że od jutra Pospiech nie jest wskazany,a co nagle to po diable he he.. Posiedź se lepiej na tym wentylatorze ) To jeszcze opowiem jaka byłam durna i wyrodna matka.Kiedys moja mała zachorowala,miała wysoką goraczkę,no fatalnie było.ja oczywiście musiałam być w pracy,bo świat by się zawalił ;...poprosiłam o pomoc,wtedy już, byłą teściową żeby przyszła do wnuczki i posiedziała kilka godzin.Kiedy wróciłam do domu moja bidula leżała rozpalona w łóżku,nie miała siły wstać do łazienki,przy łóżku nawet szklanki wody nie było,a jak się okazało babcia po pół godzinie się ulotniła,bo miała spotkanie z koleżankami. Bez komentarza.Wyrzuty sumienia mam do dzisiaj i nie mogę sobie darować,że zapomniałam co babcia potrafi. Odpowiedz Link
sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:33 O kurna, ale babcia....... to kamień chyba jest wrażliwszy. jak Twój ex się wdał w mamusię, to gratuluję żeś go pogoniła. człowiek tak czasem głupieje i wariuje z tą pracą, a to przeca nie najwazniejsze w życiu. Odpowiedz Link
mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:46 Żebyś wiedziała,że geny odziedziczył po mamusi.Totalnie miał wszystko w dupie,a ja byłam na czele tej listy. Ja nie wiem dlaczego taka głupia byłam.Rok temu po poronieniu dostałam 14 dni zwolnienia i wykorzystałam je.Pierwszy raz.To jak wróciłam do pracy, usłyszałam,że się wybyczyłam i miałam prawie wakacje... no i skończyło się babki sranie) Odpowiedz Link
sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:53 Tiaaaa... za***iste wakacje. ludzie to też nasrane we łbach mają... Odpowiedz Link
mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:02 Wiesz jaki najczęściej błąd ludzie popełniają oceniając innych? Mierzą wszystkich swoją miarą... Jesli ktos chodzi na zwolnienie bo chce miec wakacje,to myśli,ze wszyscy tak robią. W kazdym razie jestem wyleczona z miłości do pracy. Nie chodzi zresztą tylko o to L4,to tylko była kropka na końcu zdania. Odpowiedz Link
noemi27 Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:57 Rany, też mi wakacje. Mam nadzieję, że puściłas im wtedy zabijające spojrzenie? Nie życzę nikomu takich wakacji, same tez je przeszłam. Odpowiedz Link
mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:07 Niestety byłam w takim stanie,ze żadnego spojrzenia nie puściłam. Za to w domu sobie ulżyłam i ryczałam cały wieczór Odpowiedz Link
tessie124 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:02 Oj, Mentafolia, znam ten typ... jak też nosem sie podpieram, ale do pracy idę... i tak gucio z tego mam... Byłabym już po laparoskopii, a tak jeszcze się bujam z tym do jesieni... Mi znowu na przysadkę coś padło, bo zapisałam sie na usg na jutro... znalazłam... i po co to - nie wiem, chyba dla czystej wiedzy poznania tego na co wpływu nie mam czyli owul. Oj, zabawa w kotka i myszkę... Idę zupę pomidorową gotować...a przy okazji sama się ugotuję...)) Pozdr Tess Odpowiedz Link
mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:05 Dobrze Tess,ze pójdziesz na usg.Mam nadzieję,że zobaczysz duzy,ładny pęcherzyk.Trzymam kciuki. Odpowiedz Link
sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:11 Tessie, bardzo dobrze z tym usg, zobaczymy co się dzieje. trzymam kciuki nieustająco pomidorówka mmmmmm, miałam w zeszłym tygodniu, a wczoraj poełniłam szczawiówkę, ale nie wiem kto będzie jadł zupę w taki skwar... Mentafolia, ludzie to, tak uogólniając, zawistne plemię, do tego zwykle sianko u kogoś zobaczą, a belki w swoim oku już nie... no i z tą miarką tyż święte słowa. olać ich. ja wychodze z założenia: praca-tak, przemęczanie-nie. w ten sposób pewno się fortuny nie dorobię, ale dobrze mi z tym choć musze dodac, ze mam silne poczucie obowiązku, ale walczę z nim dosć skutecznie Odpowiedz Link
mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:17 poczucie obowiązku jak najbardziej,byle wiedzieć gdzie ono się kończy,a zaczyna pracoholizm,czy jak tam zwał. Ludzie,ale mam nastrój od poniedziałku.Przepraszam Was dziewczyny za te banialuki ,wiecej się to nie powtórzy ) Odpowiedz Link
sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:20 czemu banialuki? to bardzo ważne sprawy, priorytetów przeca poza tym miło się gawędzi Odpowiedz Link
mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:27 ale smutne banialuki...poza tym nie chciałabym żeby Cię z pracy wylali ) Czy ja przypadkiem nie mam melancholii? Odpowiedz Link
noemi27 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:19 O, i takie podejście mi się podoba. Nie ma sensu się przemęczać, bo i tak tego nikt nie doceni. A do napisu Caritas na czole to mi daleko. Tez się z tego wyleczyłam, jak się szefowa na mnie obraziła, że w szpitalu byłam miesiąc. Przeszłam 3 m-ce takich fochów i takiego zmasakrowania psychicznego przez tą babę, że ech... Ale jak to mówią what goes arround goes arround Czekam na to. Zmieniłam szefową tzn. pracę. I tez dobrze mi z tym. Tessi, fajnie,ze idziesz na to USG, będziesz spokojniesza. Ps. Czy więcej tej pomidorówki zrobisz, bo mi się w ogóle dzis gotowac nie chce, a żeberka zapeklowałam rano, co by na wieczór były Odpowiedz Link
mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:30 Noemi,współczuję fochów.To tak potrafi zatruć zycie,ze człowiek ma ochotę powiesić się...a jeszcze jak się jest świeżo po przejściach to kazde złe ,czy głupie słowo urasta do rangi końca swiata. Odpowiedz Link
noemi27 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:33 Mentafolia, mam tu cos na poprawe humorku dla ciebie: Jasiu idzie do szkoły i pierdną w klasie, pani postanowiła wywalić go za drzwi. Dyrektor pyta się Jasia co robi za drzwiami a Jasiu mówi: Pani była miła i mnie wywaliła a reszta siedzi w tym smrodzie. poprawiło się ?? Odpowiedz Link
noemi27 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:40 Acha, no to jeszcze jeden apropos szefów: Sekretarka do szefa: -Proszę pana przyszedł sms. Szef na to -Niech wejdzie. Teraz to juz musi się poprawić humorek Odpowiedz Link
tessie124 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:57 Zupa już prawie gotowa...jeszcze jej nie próbowałam, ale ta zupa akurat to mi dobra wychodzi... cały gar będzie to zapraszam... W taki upał to tylko zupa pomidorowa bo ma dużo potasu i stawia na nogi... Niech już zobaczy to ciele żółte przynajmniej wiadomo, żę @ za pasem... muszę zmykać bo zupa ucieknie.... Odpowiedz Link
sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:32 eee, o swoją pracę jestem spokojna ale miło że się martwisz ja tu mam dobrze, ale poprzedniej wolę nie wspominać, sama nie wiem jak tam wytrzymałam 4 lata. brr... mentafolia = melancholia Odpowiedz Link
mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:40 sotie napisała: > mentafolia = melancholia Ha ha ) Dobra jesteś,w życiu bym na to nie wpadła Odpowiedz Link
aguita5 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:34 Witam w poniedzialek! Widze, ze nie zle juz tu dajecie czasu, a ja mialam robote i dopiero zagladam, a zaraz uciekam... Tessi, fajnie ze idziesz, ale prawde mowiac to nie wiem,c zy u CIebie juz nie bedzie po ptakach, tempka pieknie sie pnie ... zebys znowu sie nie zalamala bo ci ta w kitlu powie ze pecherzyka nie widzi - jak ma widziec, jak pekl!! Ale powinna chyba widziec cialko, tak? Zebys na slepa nie trafila.... No to ejst szansa, ze przetrwasz to psychicznie Oj zbereznica z Ciebie, oblewam sie rumiencem A tak na serio, to ja tez mam wieksza ochote kolo owu, tak chyba juz jest, ale niektore laski maja na odwrot. Silbi, ja tu juz kogos spotkalam z Belgii na tym forum (a moze na NPR?), jestesmy wszedzie! Ja w BXL a Ty? Kurcze, kobitki, napisalybyscie cos o swoich urojeniach, bo ja juz mam 6dpo i szukam oznak implantacji - czy to nie chore?? Na szczescie oznak nie ma, bo jakby byly to ratunku! A mialam sie nastawiac negatywnie ... latwo powiedziec. Tylko bola mnie cycki, ale to u mnie norma. I zamiast byc bardziej spiaca, to mam duzo energii (poza praca ) Rany jak mi sie nie chce pracoooooowaaaaaac! Ale mus to mus ... ide, na razie babeczki. Odpowiedz Link
sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:41 to już za niedługo testujesz aguita, co nie? ) jakaś posucha, nikt nie teści, nikt się nie nakręca... a ja bym chętnie )) Odpowiedz Link
sil.bi Re: w poniedziałek 16.07.07, 14:21 Aguita, ano ja tez w Bxl. Na forum NPR nie zagladam,ale kto wie,moze i tu wiecej Belgusek sie znajdzie. Chociaz na razie to widze tu wokol siebie same kolezanki,ktore zaszly w ciaze bez zadnych specjalnych staranek. niestety na mnie te cudowne brukselskie fluidy nie chca podzialac. Ciekawa jestem,kiedy nie wytzrymasz i tescik zrobisz? Trzymam kciuki. Tymczasem u mnie wedle wszelkich znakow dzis lub jutro owu,wiec dzialam ostro. Odpowiedz Link
aguita5 Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:00 Hehe, juz chcecie mnie zapedzic do testowania, jak ja dopiero 6 dpo?!?!?! ))) Faktycznie musi byc posucha, ja juz sie boje bo zaraz bede na czubku listy, to dlatego ze owu mam tak pozno. U mnie lutealna 14 dni, wiec troche poczekam, a z reguly jest plamionko dzien przed, wiec nie ma juz potem co testowac ... no i w ogoel tysiace objawow na @ mam, wiec pewnie nie bedzie okazji potestowac. Zebym to ja miala tyle objawow na owu to byloby fajnie ... Powiem Wam ze ju dawno nie testowalam, jakos zawsze wiem, ze nic z tego. A swoja droga mam dla Was pytanie za sto punktow, skoro progesteron wywoluje te objawy przed @, a on od 8dpo zaczyna spadac, to czemu one sie nasilaja a nie maleja?? No, kto mi to wyjasni?? Wiesz, nigdy nie wiadomo, kto ile sie staral, ludzie sie nie przyznaja, tylko udaja ze sa super plodni i w sumie to przez przypadek, ale coz poradza na swa hiper plodnosc ... U mnie w pracy to kupe ludzi sie stara i nic. Moze te babki kolo CIebie tez byly niedawno na forum ..? Hej silbi to juz po przerwie obiadowej? Nikt sie nie dziwil, ze glodna wrocilas? Oj, co sie czlowiek nakombinuje ... ))) Odpowiedz Link
aguita5 Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:12 Hej, wymyslilam, ze jak bede testowac to pod Manneken Pis (taki maly siusiajacy chlopczyk) ) Tak se razem posikamy )) Odpowiedz Link
sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:28 hehe to sobie dopiero turyści przywiozą zdjęcie pamiątkowe z brukseli )) Odpowiedz Link
tessie124 Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:32 Aguita, świetny pomysł... tylko, żeby PIS o tym nie usłyszał)) Odpowiedz Link
sil.bi Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:42 Dobre z tym Manneken Pis,jakos na to wczesniej nie wpadlam. Chyba ze chce sie miec dziewczynke,to wtedy trzeba isc pod Janneken Pis (tez taka jest w Bxl,choc mniej ludzi o tym wie). A nasz rodzimy PiS powinien sie chyba cieszyc,ze spoleczenstwo chce sie rozmnazac. Ale tu juz zupelnie inna historia... A ja wracajac z mojej bzykajacej przerwy lanczowej pozarlam kanapke w samochodzie i nie jest tak zle. Oczywiscie teraz zaczynam sobie juz wmawiac,ze to na pewno bylo TO,bo nagle jajowod pobolewa i narasta nowa nadzieja. Odpowiedz Link
aguita5 Re: w poniedziałek 16.07.07, 16:58 Hehe, to juz wiem czemu w PISie takie maluszki i tak wszystko olewaja - ze tez wczesniej nie skojarzylam Manneken PIS ) Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:07 www.wunschkinder.net/forum/zanzeige/0/nummer=1/userid=48003 fajny programik do wykresu, zobaczcie Odpowiedz Link
tessie124 Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:36 Aneczka świetny ten program ... szkoda, że ja po niemiecku nie kumata jestem....;-(((( Odpowiedz Link
mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:51 Aguita,objawy o których piszesz powoduje nie tylko progesteron Za ból piersi może być odpowiedzialny np.zbyt wysoki poziom estradiolu,który jest głównym sprawcą PMS. Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: w poniedziałek 16.07.07, 16:02 www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=15&s_id=1&ss_id=3 Tutaj mozna tez cos ciekawego sie dowiedziec, Wam to nie potrzebne ale moze znajdzie sie taki ciemnogrod jak ja i przyda mu sie Odpowiedz Link
tessie124 Re: w poniedziałek 16.07.07, 16:42 Hahaha, zalicz mnie do tego ciemnogrodu) wiele się dowiedziałam... bardzo fajny link Odpowiedz Link
aguita5 Re: w poniedziałek 16.07.07, 16:55 Melancholia, o ... przepraszam, Mentafolia , powiedz cos wiecej o tym estradiolu? Co on czlowiekowi robi? I czemu zbyt duzy - jak mam silnego PMSa to znaczy ze cos nei tak?? Bo mam, czasem czuje ze cos mnie rozsadza od srodka, nie mowiac o tym ze wszysto mnie boli i puchne ... BOl glowy, sennosc, ociezale nogi, rozbicie, placzliwosc, zaparcia ... oj dlugo by wymieniac. Zobacz, juz teraz (6dpo) mocno bola mnie piersi (na szcescie dopiero przy dotyku, bo czasem to bola nawet bez dotykania, a zejscie po schodach to masakra, chociaz mam male piersiatka). Pamietam, ze kiedys lata temu zrobili mi badania hormonow i wynik estrogenow byl jakos kosmicznie za duzy, ale lekarz stwierdzil tylko ze jestem podwojnie kobieca i juz. A moze cos w tym ejst....? Odpowiedz Link
sotie Re: poprawiacz humoru w mailu ;) 16.07.07, 17:28 pozwolilam sobie poslac coś wam na gazetową skrzynkę milego odbioru! Odpowiedz Link
sil.bi Re: poprawiacz humoru w mailu ;) 16.07.07, 18:30 Bardzo koleżance dziękujemy. Mam nadzieję,że my jednak będziemy poradniejsze- )). Odpowiedz Link
sotie Re: poprawiacz humoru w mailu ;) 16.07.07, 18:36 to takie niepoprawne femnistycznie i glupio kalac wlasne gniazdo etc, ale rozbawilo mnie do lez! )) a z nami to jeszcze nie wiadomo jak będzie Odpowiedz Link
mentafolia estradiol 16.07.07, 19:19 Estrogeny odpowiadają za dojrzewanie płciowe kobiet - rozwój macicy,jajowodów i pojawienie sie libido.Ich wysoki poziom powoduje m.in.bujne owłosienie,na szczęście tylko na głowie .U zwierząt powodują ruję -to taka ciekawostka ha ha. I chyba dlatego Twój gin gadał o podwójnej kobiecości.Jednak zbyt duzy poziom estrogenów ma się do kobiecości jak pięść do nosa,ponieważ przy okazji hamuje wydzielanie FSH,a przez to owulację. Przed @ czujesz się rozklekotana i opuchnięta,bo estrogeny zatrzymują wodę w organiźmie i powodują zaparcia. Odpowiedz Link
aguita5 Re: estradiol 16.07.07, 20:06 Mentafolia, czyli estrogeny rosna juz przed @, ze tak wtedy daja do wiwatu? Myslalam, ze rosna dopiero po @ zeby byl sluz jajowaty... A wlasnie - ja rzadko mam jajowaty, to co te moje estrogeny wyrabiaja, tu mnie rozwalaja a potem jak trzeba to sluzu niet? Mi na szczescie nie hamuja owu, dosc pozno ja mam, ale w sumie ostatnio nawet w miare regularnie i w normach sie mieszcze (ff wyliczyl ze przecietnie 34 dni, no i teraz wlasnie tak bedzie, bo owu w 20 + 14 lutealnej)... Kurcze, to ja nie mam jakiejs szopy wcale, takie cieniaski mam, ale rzeczywiscie szybko mi rosna i zwykle zanim sie obejrze to mam dlugie wlosy, nie wiem, czy to mozna podpasowac do estrogenow. Ale z drugiej strony panie laborantki wtedy mnie straszyly ze za duzo estrogenow moze powodowac raka piersi ... Rany mozna sie w tym wszystkim zakrecic ... A, ide pomoc emowi gotowac, bo ryczy nad cebula. buziaczki! Odpowiedz Link
mentafolia Re: estradiol 16.07.07, 20:49 Aguita,tak,rosna po @ żeby śluz był jajowaty )Po prostu powodują przerost gruczołów szyjkowych i powinny spaść w drugiej fazie.Jeśli nie spadną wystarczająco wtedy masz cyc jak BB ( nie Bielsko-Biała ). A co do raka to raczej go nie powodują.Z tego co pamiętam u ludzi nie wykazano rakotwórczego działania estrogenów.Cos mi świta,że u jakichś myszy duze dawki estrogenów powodowały powstawanie guzów nowotworowych. Jednak są takie zalecenia żeby u kobiet,w rodzinie których były zachorowania na raka piersi lub macicy estrogenów nie podawać.Ale to raczej dotyczy kobiet w okresie menopauzy,które chcą sobie przedłużyć młodość,właśnie przyjmując estrogeny ) Odpowiedz Link
mentafolia Re: estradiol 16.07.07, 20:59 Wysoki poziom estradiolu niekoniecznie blokuje owu.U każdej kobitki może byc różnie.Przecież PMS wcale nie oznacza że nie zajdziesz w ciążę.Ja odkąd pamiętam miewam PMS,a w dwie ciąże zaszłam bez żadnych problemów Odpowiedz Link
sotie Re: estradiol 16.07.07, 21:14 im więcej czytam, tym mniej rozumiem... Mentafolia normalnie jesteś moim guru Odpowiedz Link
ivinka275 Tuning wykresu 16.07.07, 21:18 Mozesz Sotie, wybierz z lewego menu ANALYSIS, a z niego TUNING/OVERRIDE i tam ręcznie wciśnij co i jak. Wtedy z czerwonej linii zrobi się niebieska, ot tak kolorowo Odpowiedz Link
mentafolia Re: estradiol 16.07.07, 21:40 Eee tam,żadne guru.Uczyłam się kiedyś tego wszystkiego to mi łatwiej niż Wam Sotie,a Co Ty kombinujesz z wykresem?To juz teraz nie będziemy testowały tylko same sobie rysowały owulację? Brawo za pomysł )Jutro zaznaczę sobie ciążę Wiecie co? Chyba urosłam,słowo daję.Wyciągnęłam spódnicę sprzed dwóch lat i sięga mi do połowy uda.A kiedyś była przed kolana...albo mi dupa tak urosła,że kiecka poszła wszerz..niech no się sobie przyjrzę.. Odpowiedz Link
sotie Re: estradiol 16.07.07, 21:46 hehe to nie ja kombinuje z wykresem, tylko Ty z tą spódnicą ))) ciążę to tez mi mozesz zaznaczyć, nie obrażę się a ff jest gópie i się nie zna. Odpowiedz Link
mentafolia Re: estradiol 16.07.07, 21:52 Masz jak w banku szwajcarskim Reszta dziewczyn też.Od jutra wszystkie jesteśmy zaciążone A że ff gópie to od zawsze mówiłam.Szkoda że jeszcze nie ma funkcji bzykanie.Ja mu tylko wpisuję tempy,resztą zajmuję się sama ) Odpowiedz Link
mentafolia Re: estradiol 16.07.07, 22:15 eee,pojechałam po bandzie i jeszcze mnie wywalą z tego ff,więc zmieniam zdanie: ff jest mądry i ładny oraz bardzo przydatny ) Odpowiedz Link
kae1 przyłączę się z kawką :) 16.07.07, 16:35 dziś to może lepiej z mrożoną jestem po starankach, dziś 16 dc, a staram się od kilku m-cy o drugie dziecko Odpowiedz Link
tessie124 Re: przyłączę się z kawką :) 16.07.07, 16:43 Witaj, chętnie poczęstuje się mrożoną kawką, dokładam ciasteczko do kawy)) Pozdr Tess. Odpowiedz Link
sotie Re: przyłączę się z kawką :) 16.07.07, 17:30 witaj kae mrożoną bardzo chętnie się poczęstuje, serwuję do tego lodzika Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:06 sie rozpisały, biore sie do dzieła i zgłebaiam Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:32 Tesi ale samo stwierdzenie Twojej ginki "brac luteinke od 16dc" jest już błędne, Mjulka podesłała mi wczesniej linka, nawet tam piszą że prg dopiero po owu. A teraz luteina dla samego wzięcia, buuu. Tesi pytałas czy ja mam krótkie @, ja mam @ tylko na szyjce, dziś 4dc i juz troche plamie na wkładkę, tak mam, dlatego ciut chaotycznie zaznaczam na wykresie, ale juz poprawiłam. U nas 36 stopni, mozna zejść. Sotie alęs wierszem z piosenki sypnęłaś, no no, co za towarzxystwo doborowe. o napisałam, do gina, orzekł że mam lh i fsh nie robic skoro prl 20-25 i skoro bylam w stanie miec w zeszlym cyklu owu, mam zrobic tarczycowe, i zrobie a co, i jutro , bo to 5dc to tak ładnie bedzie, Badanie nasienia też zrobię, tza M zrobi, i od razu posiew, ale nie wiem co Ewinka miala na myśli morfologia nasienia, nie kumam! Czekam na wieści od Ewinki. No i tak ostatni seksik w sobote, ło rety i teraz nie można, Tesi specjalisto, policz mi kiedy M ma iść się masturbować? sobota wieczóe seksik ostatni, lepiej cwartek rano czy piatek rano? ha żeby mógł żeby cos nie wypadło, bo weź i tu się nie bzykaj. Ja mam wieksze libido jak taka pogoda, ciałka rozneglizowane, mój w gaciach lata, jest na co popatrzec, wieczorem drinek i zabawa jest, no ale teraz moge pomażyć! badanie nasienia Noemi no wiesz kto leniuchuje w weekned ten ma tyły, ja na leżaczek na godzinkę, drugi boczek druga godzinka, i ciach kontrolnie do kompa, później obiadek kawka, ciach do kompa, hi hi Tesi jak jest dobra owu, to chyba większe libido, kogo bardziej zalewa śluzem tym lepiej, natura-jak mokro to i płodność. No przepraszam Mercy ja odpisałam, wiesiołek 3x2 kapsulki, od 3-5dc do owu, a pozniej ja jeszcze biore tak jak mi sie przypomni. Wakacjowo sie zrobiło, pracusie, hmmm, ja patrzę troche inaczej, bo jak nie pracuje to nie zarabiam, i jak koleżanka obok mnie nie pracuje to tez nie zarabiam. Ale jest tez czas na humor i relaks. Mentafolia ta babcia to jakis horror, ja mam kochana mamę, zajmuje się wnukiem, troche jasiek babcie wykorzystuje, ale pomoc rewelacyjna. Maja super kontakt ze sobą. Wakacje dobre sobbie? Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:43 ja nie tessie, ale myślę że w czwartek. bo to będzie 5 dzień. ale też zalezy od labu jak uważają ze trzeba, każdy ma nieco inne spojrzenie. u mnie np byla wstrzemięźliwośc 3-5 dni, bo tak kazali. to zrobilismy po 4 dniach i też jestem ciekawa co to ta morfologia nasienia. rany, ale upal, rozplywam się normalnie, idę pod zimny prysznic w sumie nie mam wyboru, bo zabrali nam na 2 dni ciepla wode Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:48 Wiosenko, na badanie nasienia to jak ma być 3 do 5 dni celibatu to wypośrodkować i niech będą 4. To zobacz sama czy przytulanko dzisiaj czy już pościcie... no i dowiedz się tam czy nie będą kręcić nosem, że w piątek badanie chcesz robić.... W sumie to jak Wam wygodniej, chyba lepiej zrobic wcześniej, chociaz nie sądzę byś miała owul przed poniedziałkiem...no ale jeśli robic to już raczej w tym tygodniu.... ja to bym od razu stresa miała, że przez to badanie przegapimy owulację.... A ta Twoja @ to tylko w tym cyklu taka, czy to normalka? Pozdr Tess. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:51 Ja to już czytać ze zrozumieniem nie umiem... jak ostatni bzyk był w sobotę to badanie najpóźniej w czwartek... środa lub czwartek... Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:03 chyba zrobimy badanie w czwartek/piatek rano, dobrze będzie wyposzczony, do owu zdążymy, ja mam najszybciej 17dc, a jak przegapimy to trudno, Tesi bliźniaków szybko sie nie robi, a ja chę bliźniaki, hi hi Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:05 Tesi taka @ to u mnie od 7 lat, teraz to i tak jest dobrze, kiedyś jedna kapka na szyjce i to było wszystko, nie wiem co to podpaski, to efekt łyżeczkowania. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:11 Sotie do mnie nic nie dotarło Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:35 sprawdź jeszcze raz. adresaci (ograniczeni, bo max 10 osób): mentafolia@gazeta.pl, wiosenka1@gazeta.pl, mjulka@gazeta.pl, tessie124@gazeta.pl, ivinka275@gazeta.pl, sil.bi@gazeta.pl, aneczka_78@gazeta.pl, aguita5@gazeta.pl, mercy2@gazeta.pl, noemi27@gazeta.pl Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:58 Tesi niby monit nic nie daje, bo nic nie przyspiesza, ale dla mnie to ogromna wiedza, i diagnoza. Zupy nie przesul. Jak tam Ivinko dziesiejsze usg? Ogólnie: praca w stopniu umiarkowanym jest ok, ale niestety żeby starczyło do końca miesiąca musza ciągnąć dwa etaty i to jest chory system, a jeśli chodzi o klimaty w pracy, to tylko znam to ze słyszenia, że jedni drugim świnie podkładaja, szok, pracowałam kiedyś na etacie, ale tam przykjacielsko było i taki system sobie chwalę. Kiedys na forum fajnie ktoś napisał, nie potrafie powtórzyć, sens był taki że ludzie są strasznie zawistni jesli ktoś ma lepiej od nich. Noemi kawały fajne, muszę jasiowi powiedzieć co trezba zrobic jak się pierdnie w klasie, toż on idzie do szkoły do zerówki. Aquita ale fajnie niebawem koniec lutealnej i wtedy chwila prawdy! Trzymam kciukasy, kurcze dawno nikt nie zaciążył. Sil miłością żyje, nie musiała nic jeść. Kae ja też Cię witam, pierwszy raz u nas? A ilu letnie masz dziecko? tak Aqiuta Twój gin miała rację, jestes mega kobieca, ja za to zero objawów, w tym cyklu dopiero poczułam sie ponownie kobieta, cycki bolały i brzusio, może znów będę normalnie owulować, a włoski na brodzie jak rosna tak rosną, Ten stradiol to chyba rezerwa jajnikowa. Mentafolia napisz prosze nam wiecej o tym hormopnku, zastanawiałam się czy go sobie nie strzelić? Czy testosteron w 5dc bedzie ok? Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:10 Wiosenko, my to podobne jesteśmy, mi też włoski na brodzie wyrastają i nie tylko na brodzie...;-( Jak byliśmy u androloga, to jest profesor to zapytałam go jakie badania powinnam zrobić i powiedział mi tak: między 3 a 5dc: testosteron, SHGB (nie mam pojęcia co to jest) i DHEA-S (albo DHEA-5... nie bardzo potrafię rozczytać). Powiedział też, że włoski mogą być przy PCOS, hiperprolaktynemii i wysokim testosteronie. Dokładnie już nie pamiętam... Pozdr idę testa walnąć... tym razem w domu Tess. P.S. Ivinko, było usg? I co???? Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:36 to DHEA-S. ale też nie wiem co zacz a z włoskami mam to samo.. i jak teścior tym razem?? Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:47 Macie tutaj o DHEA: luskiewnik.strefa.pl/psychostymulantia/p16.htm Sotie,obśmiałam się).Ale chyba każda z nas ma w sobie czasami coś ze słonia Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:54 dzięki za linkę, wychodzi że tez powinnam sobie to zbadać. słonice nie słonice, ale jakie niefrasobliwe )) 100% kobiecości Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 20:14 Poniedziałkowe bry )))) Chciałam powiedzieć, że mnie zaskakujecie, ale wcale nie, wlasnie, ze spodziewałam sie potoku postów, wcale nie jestem zdziwiona ))) Rybki, ja na sekundke, i lecę w plener Bylam dziś na monicie, 18 dc, pęcherzyk dominujący 12.5 endo 5.4, wszystko malutkie. Nastepne podglądanko za 4 dni, czyli w piątek, i jeśli bedzie ładnie to pregnyl, a jeśli nie to clo od następnego cyklu. Nie wiem czy się śmiać czy płakać, ale póki co musze nacieszyć sie M, bo niedługo znów wyjeżdza. Bromek cały czas brać, bzykanko dopiero w czwartek... Sotie, dziekuje za poczte, super Melani, gratuluję i trzymam kciuki! Wiosenko, na tych hormonach przysadkowych nijak się nie znam, ale w piątek będę miała dobrą okazję do pogadania z gin, bo wtedy będzie więcej widział o wzroscie moich pęcherzyków. Dziewczyny, może wiecie, dlaczego endometrium nie rośnie? tnz może i urośnie, ale co moge zrobić, zeby urosło lepiej? Moje jajniczki pulsują, to dobry znak, ale na ile to jest miarodajne to okaże się w piątek. Piszcie piszcie, ja czytam skokami, ale ładne historie Wam wychodzą Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 20:22 Ivinko, na endometrium to czerwone wino, orzechy i rybki... Wszystko pasuje by cieszyc się M))) a winko to już w szczególności)) Pozdr Tess. Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 20:38 Doktor Tess Dzieuję A co może powodować ze endo leniwe? Ze nie rośnie? Jest jakiś odpowiedzialny hormonek? Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 20:55 Ivinko,a gdzie Ty się podziewałaś? Pewnie siedzisz i gapisz się na nowe meble,przyznaj się Za endo odpowiada progesteron,a za niego pierwsza faza.Jak pierwsza taka i druga. Wszystko to działa jak sieć naczyń połączonych i trudno wyrokować co konkretnie zaburza tę pierwszą fazę,a w konsekwencji i drugą.Tutaj potrzebny dobry lekarz. Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 21:07 Nie dość, ze gapię się w nie jak sroka, to jeszcze dokupiłam kolejne małe szafeczki i czekam na zamówienie, hehe Kurcze, z tym lekarzem mam nadzieję, że dobrze wybrałam, to lekarz z warszawskiego novum, ma u nas swój gabinet i przyjedza trzy razy w tygodniu, więc teraz jestem w jego rękach. Progesteron to jednak wszechobecny i wszechmogący jest Ten cykl wszystko mi zobrazuje, a pewnie na początku kolejnego (jeśli będzie) będe robić badania lh i fsh. Faktycznie to wszystko jest ze sobą tak powiązane, że trzeba mądrej głowy, żeby to ogarnąć. Już bym chciała, żeby był piątek, wiedziałabym co mi tam gra Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:50 Tym razem testy zadziwiająco zgodne bo "-" ....hehehhehe śmiechu warte... zobaczymy co jutro na usg... wolałabym, żeby ten cykl się już skończył... W tym linku od Aneczki jest napisane, że gdy owulacja się spóźnia to endometrium moze już być mało przyjazne dla zarodka... to tego nie wiedziałam. Może dlatego gini chcą żeby owulacja była w przyzwoitym terminie... no ale czytałam też o ciąży kiedy owul była w 30dc... Coraz mniej z tego kumam... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:54 Tess,gini mogą sobie chcieć owulacji nawet w 1 czy 2 dc,a ona i tak będzie kiedy JEJ się zachce. Odpowiedz Link
rogalla pozdrowienia ;))) 16.07.07, 20:05 Witam was wszystkie, przesylam sloneczne pozdrowionkaz z Bulgarii. Jest bardzo cieplutko i nie uwierzycie, ale w tym kraju podczas podrozy widzielismy chyba z 5 latajacych bociankow, wiec to moze znak ;p Tylko troche martwi mnie ze ostatnie przytulanko bylo w 14 dc, a potem mielismy dwudniowa podroz i teraz dopiero rano 17dc. Wiec kurcze jak moja owulka byla jakos pomiedzy to sie wsciekne. A czy byla i kiedy to nie wiem bo jak mowilam nie mam tu zadnych sprzetow ale co trzeba czekac na efekty. A narazie relaksujemy sie nad cieplym morzem ;DDD papa Odpowiedz Link
rogalla Re: pozdrowienia ;))) 16.07.07, 20:10 A tak w ogole to juz w pierwszy dzien pobytu nie wytrzymalam i przyszlam zobaczyc jak wam idzie, a tu prosze powiekszla sie nam lista 2 kreseczek. Gratulacje dla Meggi i oby taki wysyp trafil sie nam w drugiej polowie miesiaca )) pa Odpowiedz Link
rogalla Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 20:07 A tak w ogole to juz w pierszy dzien nie wytrzymalam i przyszlam zobaczyc jak wam idzie, a tu prosze lista dwoch kreseczek nam sie powiekszla. Gratulacje dla Meggi i oby tak dalej wygladala druga czesc miesiaca ))) Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 21:09 nałóg, no nałóg )))) wiecie co? posiedziałam wlasnie nad FF i wprowadzilam kilka poprzednich wykresów, no i ja już mu nie wierzę.. wiem, ze bez śluzu to se moge nagwizdać, ale w lutowym cyklu mialam monit i owu jak byk w 15dc,a on mi tu sugeruje że dwa dni wcześniej poza tym już nie wiem, teraz na wykresach mam czerwoną przerywaną, ale podczas wprowadzania robil ciąglą linię, a np jak wprowadzilam ovulation pain, to poprzerywal. nic nie kumam... no i czy mogę jakoś na chama tę swoją owu wprowadzić, skoro wiem na pewno kiedy byla???? bu bu bu bzyk bzyk Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 10:41 Witajcie, Ivinko pęcherzyk powinien urosnąć...ale dopiero w piątek kolejne usg? Może nie, to ja tylko taka rozrzutna jestem... Endometrium też urośnie i dojrzeje... nic się nie martw)) orzechy wcinaj, winko popijaj i bzykaj się) I nawet nie myśl o tym, żeby popłynąć... chyba, że w basenie czy morzu... haha uważaj na rekiny Sotie u Ciebie to troche za wcześnie na @... więc te bóle to musi być owul))a jajko w gatkach znalazłaś??? Sil.bi jeśli wierzyć tym testom to najlepsza pora jest dzisiaj... pamiętaj, że 7wspaniałych przez 6 godzin musi odpoczywać i nabierać kondycji więc już się bzykajcie to akurat jak będzie owul to i one będą w formie)) Ja tego wcześniej nie wiedziałam i może to dlatego nic nie wychodziło... No, Aguita... ładny wykres objawy też niczego sobie)) testujesz - kiedy i gdzie? Czy twardo czekasz do @? Wiosenko...oj Wiosenko... te chucie nasze A to niby ja taka zbereźnica)) A monitoring w tym cyklu robisz? Bo już się pogubiłam...;-( Mój wykres to o kant stołu... juz tak ładnie szły do góry a tu znowu zleciała;-( no przecież ja sie @ chyba nie doczekam... Dzisiaj usg o 14.20 i zanim dotrę tam to chyba się rozpłynę... toż w Wawce patelnia i to dosłownie... Niech chociaz będzie pęcherzyk albo to żółte cielę... albo niech powie,że @ za pasem... Tak czytam Was i czytam i dochodzę do wniosku, że: ff gópi, testy owul gópie i jeszcze monity man wyjdą gópie... Pozdr Tess... Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:04 No dobra, przyznam sie, ze przelecialam po lebkach, bo tyle naprodukowalyscie, ze szok Moze mi ktoras podeslac ow tajemniczy file, ktory wczoraj rozsylalyscie, pls!! Tes cem, ja tes cem!! Tess, Ty sie nie martw, temp przed owu czesto w dol idzie, a potem w gore, ze ho ho. Aha, ff ma kilka opcji wyznaczania owu : advanced, ktora kazdy na poczatek dostaje, Research Detector, ktory ma jakies tam nowosci, ktorych poprzednik jeszcze nie ma, no i Fertility Awareness Detector, ktory based on the Fertility Awareness Method (FAM) as it is widely published (ovulation is detected after 3 temperatures above the previous 6) with some enhancements. This detector is best suited to those with regular chart patterns who are already familiar with this method. ostatni opk nas nie interesuje, bo to bez mierzenia tem. Wyglada na to,ze ten fertility awareness to ten, o ktorym mowia na npr, 6 nizszych, potem 3 wyzsze. Moze mozna cos w tym ff pozmieniac, co? Co do mojej 7-14 dniowej lutealnej, to poczekam jeszcze jeden cykl, by zobaczyc, co jest grane, taki rozrzut, to nie jest normalne, na ff mi radza wyrzucic cykl ze statystyk. na razie zostawiam, jak jest. Za miesiac wizyta u gina, wiec, moze uda mi sie zmiescie kolejna lutealna Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:20 zrobilam sobie seans z waszymi wykresami Aguita, na moj gust wykres masz pieeeknyzapowiada sie na triphasic, jak oni na ff mowia. Nuluska, temp tez sie w gorze trzyma, GOrgonia, trzymam kciuki! Czy Ty zawsze plamisz przed @ po pare dni? tez tak kiedys mialam, ale mi przeszlo, ot tak sobie. Tess, tak jak pisalam, ja bym oczekiwala wzrostu teraz, ale jak to mowia, cholera wie Aregiec, jestem pod wrazeniem owu w 8dc! Wykresow przd owu nie podejmuje sie oceniac, chociaz niektore mi wygladaja, ze ff zaraz zaznaczy, co trzeba No chyba, ze on rzeczywiscie totalnie 'gopi' Jak sobie pomysle, ile jeszcze musze sie nauczyc, to mnie przerazenia ogarnia... Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:36 Wiosenko, doczytalam, ze mialas lyzeczkowanie W ziwazku z tym, ze pare razy mialam powazny przerost endometrium, pare razy wysylano mnie na lyzeczkowanie wlasnie, ktorego udalo mi sie uniknac. Raz, kiedy bylo b zle, udalo mi sie przekonac lekarza prawie blagajac go, dostalam zastrzyki z progesteronu, 1 natychmiast w gabinecie, bo gin uznal,ze akcja potrzebna jest natychmiastowo. Dostalam @, zadzialalo jak trzeba. Powiedz mi, czy ja mam racje unikajac lyzeczkowania, bo na rzie zapieram sie rekoma i nogami! Kolezanka z pracy mowila, ze ona miala kiedys podobny problem, nie mogla dlugo w ciaze zajsc, zrobili wiec jej zabieg i pare miesiecy pozniej byla w ciazy (z blizniakami). Moze sie niepotrzebnie boje, ale jak czytam, rozne zle opinie, to wiesz, co czuje. Wiem, ze u Ciebie byla koniecznosc, ze nie bylo innego wyjscia. myslisz, ze ja przesadzam, z tym moim strachem? Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:52 Ojej, a dlaczego przerost endometrium jest jakims zagrozeniem? Przeciez zlsuzczy sie chyba podczas @ i juz... Wiem, ze nic nie wiem, wiec wyjasnijcie. Sotie, tak jak Tesi sadze, ze Twoja tempka szykuje sie do skoku, mam nadzieje, ze zadzialaliscie odpowiednio i nadal dzialacie. Z jajem to jest tak, ze ja tez nigdy nie mialam, a w tym miesiacu az 3 dni, bylam w szoku. A w dodatku rpzestalam brac wiesiolka, jakos tak zapominalam i w koncu dalam mu spokoj, a jak bralam to nic. Chyba ze on tak dlugofalowo ... ale dziewczyny tu przeanalizowaly go i wyszlo im ze tam nic takiego nie ma i nie powinien dzialac. E, ja sie nie nastawiam jeszczena trojfazowy, mysle ze tempka pewnie poleci w dol jak progesteron zacznie spadac, ale moze jeszce jutro ucieszy moje oko Sotie, dopiero teraz obejrzelam filmik, jest boski ;DD Ja nidgy nie sprawdzam poczty na gazecie, a tam 117 wiadomosci, rany julek ... Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:25 Aguita, no wlasnie o to chodzi, ze sie nie zluszcza po @. Po @ mialam 18mm. I to nie bylo najgorzej tzn czasem mi sie zluszcza,czasem nie, i badz tu czlowieku madry... Odpowiedz Link
ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:27 ppopy76, a nie można tego wyregulować lekami? Odpowiedz Link
mentafolia Poppy 17.07.07, 11:56 Są sytuacje kiedy nie unikniesz łyzeczkowania,a wtedy najważniejsze jest kto robi zabieg - rzeźnik czy wirtuoz ) Bo niby to zabieg prosty,ale wymaga doswiadczenia,delikatniości i talentu. Odpowiedz Link
poppy76 Re: Poppy 17.07.07, 13:27 Mentafolia, ale gdzie tego wirtuoza szukac? Moze dlatego tak sie boje! Odpowiedz Link
mentafolia Re: Poppy 17.07.07, 13:49 Poppy,najlepiej zrobić wywiad,pogadac z pacjentkami,z ludźmi na mieście ) Na pewno nie iść do takiego,o ktorym mowią,ze jest w tym dobry,bo tylko tym się zajmuje. A skoro zajmuje się "tylko tym" to znaczy że z niego konował nad konowały Odpowiedz Link
poppy76 Re: Poppy 17.07.07, 13:59 mentafolia napisała: > Poppy,najlepiej zrobić wywiad,pogadac z pacjentkami,z ludźmi na mieście ) > Na pewno nie iść do takiego,o ktorym mowią,ze jest w tym dobry,bo tylko tym się > > zajmuje. > A skoro zajmuje się "tylko tym" to znaczy że z niego konował nad konowały he he he Odpowiedz Link
ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:31 >Powiedz mi, czy ja mam racje unikajac lyzeczkowania, bo na rzie zapieram sie >rekoma i nogami! Ja też miaam łżeczkowanie, brrr, co za nazwa;-(W tym wszystkim chodzi o szyjkę. Przy zabiegu jest ona rozwierana na siłę. Pózniej można mieć tzw zespół niewydolnośći szyjkowej w ciąży. Po prostu szyjka nie trzyma tak jak należy i następuje rozwarcie. Dziewczyny maja rację, dobrze zadbać, by zrobił, to dobry gin Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:34 ensata napisała: > >Powiedz mi, czy ja mam racje unikajac lyzeczkowania, bo na rzie zapieram s > ie > >rekoma i nogami! > > Ja też miaam łżeczkowanie, brrr, co za nazwa;-(W tym wszystkim chodzi o szyjkę. > Przy zabiegu jest ona rozwierana na siłę. Pózniej można mieć tzw zespół > niewydolnośći szyjkowej w ciąży. Po prostu szyjka nie trzyma tak jak należy i > następuje rozwarcie. Dziewczyny maja rację, dobrze zadbać, by zrobił, to dobry > gin Ensata, ja sie zawsze balam, ze mi dziure zrobia;P, albo ze bede miala zrosty. dzyjka tez sie martwilam, ale troche mniej. Odpowiedz Link
ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:46 >.Ensata, ja sie zawsze balam, ze mi dziure zrobia;P, albo ze bede miala zrosty. >szyjka tez sie martwilam, ale troche mniej. Dziury nie zrobią spoko, zrosty też chyba rzadko się zdarzają. Bardzo dużo osób miało taki zabieg.Z drugiej strony, to kurcze takie dorazne działanie i oczyszczą, a potem znowu rośnie i co??? Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:51 Czy nadszedł czas aby rozpocząć nowy wątek lipcowy??? Ten już przekroczył 600 więc zaraz zaczną się znowu problemy do tego w te upały łącza przegrzane. Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:58 tak, tak, otworzcie nowy Gorgonia, witaj, a czy ja przypadnkiem Twojego wykresu juz dzis nie 'analizowalam'? nie wiem, dziewczyny, na razie to i tak musze poczekac, za miesiac bede we Wroclawiu, wiec do gina polece na skrzydlach, mam nadzieje, ze nie bedzie wakacjowac A i tak pozostaje mi czekanie pare kolejnych miesiecy na wizyte w klinice tutaj. Zobaczymy, co zaproponuja. Ps.kurna blekit nieba widze!!!!! Wow! Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:53 Juz sie zaczyna, posty giną w kablach. Trzeba poczekac zenim sie pojawia Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:39 A my w tym cyklu łamiemy wszstkie zasady - no moze nie wszystkie ale jedna napewno jak sie nie uda to ja juz gópia. Przecież z Dawidkiem zaszłam w 10 dniu cyklu. A do teraz wstrzymywaliśmy sie do dni płodnych i owulacji, w tym cyklu szalejemy na maksa od konca @. Dziś przyjda testy wiez zrobie jeden zobaczymy co pokaże. No i jak to jest z tym śluzem?? Bo w majtkach sucho - nawet samej skorupki po jajku brak. A jak zaczynamy bzyk, bzyk to normalnie sie leje - mi to wyglada na dni płodne, bo jak mam nie plodne to suchutko jak na pustyni nawet podczas bzykania. Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 12:06 Aneczka, bo podobno to sluz moze sobie byc schowany w szyjce i na zewnatrz go nie widac, ale tak naprawde jest i czeka na gosci, moze jestes takim przypadkiem, bo jak sie leje a zwykle nic, to cos jest na rzeczy, wiec szalejcie, a co!!! Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 12:13 aguita, ma świętą rację. u mnie tak ze śluzem jest, na zewnątrz nic, null, ziroł. i myślałam, że ja go w ogóle nie mam. a tu na monicie gin mówi ma pani piękny śluz, we w środku znaczy. tak sie wtedy ucieszyłam, jakby mi co najmniej powiedział, żem w ciąży Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:30 Tessie, jajka w gatkach nie ma, nie było nigdy i nie wiem czy kiedyś będzie ( trzymam kciuki za usg i żebyś się nie rozpłynęła do tej 14-ej dobra wiadomość - podobno idzie ochłodzenie, u nas dziś burze mają być poppy, posyłam Ci filmik Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:37 sotie napisała: > poppy, posyłam Ci filmik Dzieki sotie Odpowiedz Link
mentafolia Wiosenko 16.07.07, 19:26 Lepiej sobie nie strzelaj estradiolu ) Napisałam już o nim powyżej. Zapomniałam dodać,że estrogeny są stosowane w ...środkach anty i jako środki wczesnoporonne. Morfologia nasienia to nic innego jak ich budowa zewnętrzna.Czyli czy wszystkie mają witki,łby i.t.d. Tez witam Kae ) Odpowiedz Link
sotie Re: wtorek 17.07.07, 08:42 rozpłynełyście się w tym upale? co słychać???? u mnie jakoś dziwnie, brzuch jakoś pobolewa, jakby na @ czy cuś, do tego jakby kłuje, sama nie wiem co to. mam nadzieję, że jednak nie @ i doczekam w tym cyklu owu Odpowiedz Link
ivinka275 Re: wtorek bry 17.07.07, 09:08 Jeszcze jestem w pionie, ale za chwilę mogę popłynąć razem z tym upałem Sotie, nie za wcześnie na @? Eee, chyba nie masz tak krótkich cykli. Może boli bo coś rośnie. Próbowałam rozgryźć niemeicki prg, do którego linek podałyście, mnie sie wydaje przyjemny, ale raczej zostanę przy tym schematycznym ff Idę pod zraszacz trawy, przynajmniej na chwile zrobie sobie dobrze Odpowiedz Link
sotie Re: wtorek bry 17.07.07, 09:24 ooo ale Ci dobrze z tym zraszaczem )) ivinko, jak to w końcu po tym Twoim usg??? bo spoglądam na wykres i dziwnym mi się wydaje. jakby też teraz owu miała być dopiero? Odpowiedz Link
ivinka275 Re: wtorek bry 17.07.07, 09:33 Tak jest Sotie, do owu się dopiero szykuję, wczoraj czyli w 18dc pęcherzyk dominujący dopiero 12.5 mm, mam nadzieję, że pięknie urośnie do piątku i na pregnylu pojadę. A jeśli nie to clo od następnego. Czili dobrze widzisz, tempki nisko jak skurczybyk, jakaś zła jestem na te moje taśmociągi, wrrr... Odpowiedz Link
sotie Re: wtorek bry 17.07.07, 09:44 no to wszystko przed Tobą widzisz, u jednych taśmociągi, a u innych szast prask i tez za szybko. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: wtorek bry 17.07.07, 09:57 Dzięki Mentafolia za odpowiedzi. Dheas no bez przesady co ja zwierz kurcze, pleców jeszcze mi nie porasta, dzis zrobię sobie testosteron, i moze te tarczycowe, zobacze jaki koszt, jak za duzo to sie wystaram o skierowanie. o Tes o ktorej usg? Jeśli dochodzi do owu Tes, niewazne kiedy, znaczy ze wszystko jest ok, jesli chodzi o przyjecie zarodka, a to czy jajo zostanie zaplodnione i czy zdoła się zagnieździć to juz insza inszość. Rogalla po wakacjach wszyscy wracają zafasolkowani, czekaj czekaj. Nad morzem ale w Gdańsku ulkrop, koszmar, parnik jak to mówię, a ja następny tydzień w pracy od 10-17, oj komp i forum się zagrzeje, no bo co się robi w pracy, no nie? Ivinko spoczko późno masz przecież owu jeszcze czas, na endo niewiele mozna zdziałać tyle co już dziewczyny pisały, orzechy, wino itp, no i duph rozpulchnia endo, z cyklu na cykl u mnie lepiej, ale również rozpulchnia samą mnie, hi hi. Mój gin Ivinko, a znasz moją sytuację, nie kazał robić lh i fsh. Chyba że dostaniesz skierowanie to zrób, lepiej kaskę zostawić na monitoringi, wg mnie w przypadku podwyższonej prl trzeba zobaczyc jak ona sie ma do owu, czy ją hamuje? Sotie ja też mam linie przerywane, jakas tu mądra głowa kumała i nie wykumała dlaczego on tak robi. Dla mnie FF to tylko ładny wykres na kompie, nic poza tym. Jest funkcja override i tam mozna owu zmienić. Mentafolia jeśli spódnica w szwach nie poszła to znaczy że jeszcze dobra. Sil jak śluz się zaczyna to juz nie ma co czasu marnować. Ja swojego M juz jutro wysyłam na badanie nasienie, bo ja juz nie mogę, jakis post przymusowy, oj cieszy mnie moja chuć, i słonko pomaga i hormonki może lepiej działają. Roznosi mnie jednym słowem. Castagnus działa, biore go rano 1 cszt , drga wieczorem. Pa pa Odpowiedz Link
aguita5 Re: wtorek bry 17.07.07, 10:15 No wiosenko, widze ze tesi przestala to ty nam tu zberezisz, widac ze hormonki szaleja, a z tego cos dobrego musi wyniknac ) Co do tej linii przerywanej to dziwne, ze jak wprowadzisz ovulation pain to mu sie wtedy psuje, ale kto go tam wie, ja raczej jak Wiosenka traktuje jako wygodny sposob robienia wykresu, ktorey mozna wszystikim pokazac, ale musz powiedziec ze ostatnio u mnie mial wiekszego nosa niz ja sama, zobaczymy jak w tym miesiacu, bo to dopiero widac, jak @ przylezie, wydaje mi sie ze lepiej opierac sie na dlugosci wlasnej lutealnej niz na jego wyznaczeniu owu. Tesi trzymam kciuki za monit, napisz koniecznie co i jak Ci tam wypatrzyli. Odpowiedz Link
sil.bi Re: wtorek bry 17.07.07, 10:25 Sotie,Aguita, dzieki za pozytynw fluidki. W sumie naprawde mnie pocieszylyscie,bo wczesniej jakos nie przyszlo mi do glowy,ze owu moze byc gdy tempki juz rosna. Zawsze myslalam,ze tuz przed wzrostem i basta. Tak wiec bzykamy sie i czekamy. Sotie,trzymam kciuki za Twoja owu rowniez! Wiosenko,tez jestem ciekawa,co wyjdzie na Twoim monitoringu-daj koniecznie znaka! Odpowiedz Link
mercy2 Re: wtorek bry 17.07.07, 10:46 Ale upalny dzioneczek, rozpływam się w tym upale. Wiosenka dzięki za info o wiesiołku - chyba coś mi umknęło. Wczoraj się zaopatrzyłam w aptece w Falvit, dodatkowy kwas foliowy i wiesiołek Sotie - dzięki za mailika, ubawiłam się przednie Życzę w am miłego dnia, najlepiej przy mrożonej kawce Odpowiedz Link
ivinka275 Wiosenko 17.07.07, 10:34 Dostanę dupka na bank, już mi powiedział, w piatek to i pregnyl i kolejne recepty. I niech mi się to endo rozpulchnia raz dwa, bo malutkie że hoho Teraz z bromkiem to nie zbadam jak ma się podwyższona prl do owulacji, ale jeśli o mnie chodzi to mogę go brać długo, byleby efekt był i pikna owu była. Wiosenko, to jakie badania w końcu robisz? M bada armię, a Ty? Odpowiedz Link
ensata Re: wtorek bry 17.07.07, 13:07 >Sotie ja też mam linie przerywane, jakas tu mądra głowa kumała i nie wykumała >dlaczego on tak robi. Dla mnie FF to tylko ładny wykres na kompie, nic poza >tym. Jest funkcja override i tam mozna owu zmienić. Linie przerywana rysuje wtedy kiedy nie pasują mu jakieś dane. Wiosenka, chłop sie nie buntuje na badanko?Podobno najlepiej się zachodzi na wyjazdachdziewczyny,do dzieła. Trzymam kciuki Odpowiedz Link
poppy76 Re: wtorek bry 17.07.07, 13:32 Eh, na razie nam wspolny wyjazd nie grozi, dopiero na swieta, jak sie uda. Przeciez do grudnia nie bede czekac juz sobie wyobrazilam bzykanko w pokoju goscinnym, przechodnim w dodatku, pod sama choinka... Alez sie rozochocilyscie dziewczyny Taa, mi tato ostatnio zarzucil, ze juz mloda jalowka nie jestem Odpowiedz Link
sil.bi Re: wtorek 17.07.07, 09:10 Hej Dziewczynki. Dzis niestety chyba mnie dopadl wisielczy nastroj,a wszystko oczywiscie przez tempki.Dzis 15 dc,tempka juz drugi dzien idzie w gore,podczas gdy testy owu wczoraj i przedwczoraj byly pozytywne. Wiec my z M czekamy jak te osly na 'najlepsza pore', a przeciez tempki wyraznie wskazuja,ze to juz PO najlepszej porze! to w koncu czym sie najbardziej sugerowac?? Dodam jeszcze, ze cos w stylu bolu owu mialam wczoraj, gdy juz tempka rosla! Mam tego dosyc!!! A tu wykres gdybyscie zechcialy sie pogapic i moze cos wydedukowac, bo ja juz zglupialam: fertilityfriend.com/home/189058 Odpowiedz Link
aguita5 Re: wtorek 17.07.07, 09:29 Solbi, spokojnie, te testy to sa do chrzanu, jak juz tesi sprawdzila, najlepiej sugerowac sie sluzem plodnym, zreszta wczoraj (i wczesniej pewnie tez) dzialaliscie wiec na moj gust to niczego nie przegapiliscie. Poza tym to owu moze byc nawet do drugiego dnia wysokiej tempki, a wiec moze byc i dzis rownie dobrze. Kiedy by nie byla to juz plemniczki sobie na nia czekaja i ostrza zabki Nie zalamuj sie, wszystko jest cool! Kobitki ja dzis wytrzeszczylam galy na termometr, prawie 37 a to w ustach, co by bylo gdzie indziej, jakeis rekordy wlasne bije ) A pomyslec, ze chcialam juz do @ nie mierzyc i porzadnie sie wyspac. No ale i tak sie nie da spac jak mi sie m budzi rano piecioma budzikami i sie potem miota po chacie, wiec zmierzylam, a tu taka budujaca tempka ) Czuje sie dzis jak dojna krowa, tzn. cycki mam w normie ale mam takie uczucie, jakby byly ciezkie, no i bola ze hej, ema musialam dzis walic po lapach Widze ze mi sie zmowily wszystkie hormoniska, zeby mi dopiec, bo i podbrzusze porzadnie napiete, a tu jeszce @ do owu, jak to przezyc.... Odpowiedz Link
aguita5 Re: wtorek 17.07.07, 10:08 Oj, mialo byc tydzien do @, a nie @ do owu ) niedobrze ze mna )) Odpowiedz Link
sotie Re: wtorek 17.07.07, 10:21 Aguita, wykres masz pikny, tak trzymaj a tydzień jakoś zleci jesteś moim czarnym koniem w tym miesiącu, więc tzrymam kciuki, zeby @ za tydzień nie przylazła Odpowiedz Link
aguita5 Re: wtorek 17.07.07, 11:25 Jestem czarnym koniem???!!! O ile do tej pory nie czulam sie zobowiazana byc w ciazy, to teraz juz tak - zrobie co bede mogla, wszystko dla Ciebie Sotie ) E tak na serio to nie wierze w to, ze moglabym byc, uwierze jak @ nie przylezie i zobacze II. Watpie zebym wczesniej testowala, ale moze, jak mnie namowicie albo bedzie jakas imprezka ... to kto wie. No albo jakbym poczula jakies ewidentnie dziwne objawy, bo te moje to cyklowy standard. Teraz to wiadomo, szczyt prg wlasnie za pasem, wiec nic dziwnego ze tempka duza i cala reszta tez od prg, a i od estrogenow, jak sie wczoraj dowiedzialam od hormonowego guru Wiecie, wcale nie chce, zeby juz szybciej wiedziec, bo nie wierze zeby cos bylo, a tak rpzynajmniej moge miec glupia nadzieje... takze watpie zebym marnowala testy. Ale tempkom pewnie juz nie odpuszcze, fajnie bylo dzis rano tak to zobaczyc, bo wiecie, nie spodziewalam sie nic specjalnego i jak zaczal piszczec to odlozylam bez patrzenia (zeby miec wolne rece do walczenia z atakujacym m a dopiero potem zajrzalam i fajny byl wynik. Ale prawda ejst taka, ze to pierwszy cykl z tym termometrem, wiec moze to sie tez okaze standardem, takze na razie zachowuje spokoj i obserwuje dalszy ciag wydarzen Wiosenko, to ty tez na monit, nie doczytalam sie...? Kiedy? Odpowiedz Link
sotie Re: wtorek 17.07.07, 09:30 a jeszcze, ból owu może spokojnie być jak tempka urośnie, bo owu może przecież być równie dobrze w 1, jak i w 3 dniu wysokiej tempki, a nawet chyba przed skokiem. każda ma inaczej. ja mam owu chyba w drugim dniu wysokiej tempki. Odpowiedz Link
sil.bi Re: wtorek 17.07.07, 09:14 Sotie,my widze te same dc, ale u Ciebie te tempki jakos ladniej wygladaja. A skad wiesz,ze owu jeszcze nie bylo? Odpowiedz Link
sotie Re: wtorek 17.07.07, 09:23 Sil, na moje kaprawe oko, to Ty włąśnie powinnaś mieć owu, wczoraj lub dziś. od ostatniego pozytywnego testu owu jest w ciągu 12 do 36 godzin chyba. więc sie zgadza. i tempki posżły w górę, więc nie siedź tu tylko leć do M na bzyk bzyk )) a u mnie owu nie było, bo tempki niskie ciągle, już pójść w górę powinny, a one nie. a testów nie robię, szkoda mi kasy. Odpowiedz Link
mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 11:59 U mnie też nisko,ale z tego się akurat cieszę,bo wieczorem przyjeżdz M trochę tu poogierzyć Odpowiedz Link
sil.bi Re: wtorek 17.07.07, 12:02 Hihi, Mentafolia, fajne okreslenie w stosunku do Twojego M,ktory jest chyba weterynarzem)). Tak a propos,to moj jest zootechnikiem i przez to nigdy nie udaje mi sie uniknac porownan z cyklami swinek,krowek i innej trzodki. Odpowiedz Link
mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 12:14 Znam ten ból ) Jego siostra jest obecnie matką karmiącą i bardzo w zwiazku z tym wychudła.Ja skomentowałam do niego ,że tez tak miałam jak karmiłam i wyglądałam jak cień i że wiekszośc kobitek to ma.Na co M...aaaa rzeczywiście ,krowy karmiące tez tak tragicznie wyglądają,takie zabiedzone bidule ) A ja miewam ruję ) Odpowiedz Link
sil.bi Re: wtorek 17.07.07, 12:32 Hihi,ale zawsze mogloby byc gorzej. Moj maz ma wielu kolegow w stacjach unasienniania zwierzat-tam to dopiero musza odchodzic porownania). Odpowiedz Link
mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 12:52 Jeszcze mi się przypomnialo,ze stołówka studencka nosiła wdzięczną nazwę...chlew ) Odpowiedz Link
sotie Re: wtorek 17.07.07, 12:16 mentafolia, to dlatego że dziś M przyjeżdża wbijałaś się w sexi kusą kiecę??? )) a poogierzyć w kontekście weterynaryjnym brzmi cokolwiek interesująco Odpowiedz Link
mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 12:23 Oh Sotie,kieca była wygrzebana z szafy przez przypadek,ale skoro tak się skróciła to na wieczór będzie jak znalazł ) Widzę,że znasz te numery ha ha . Odpowiedz Link
mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 13:33 Sotie,to "coś" się ma wrodzone lub nie ma wcale.To jak znak szczegolny I nie ma nic wspólnego z powszechnie rozumianą urodą czy wagą ) Odpowiedz Link
sotie Re: wtorek 17.07.07, 13:39 popatrz jak od kusej kiecy płynnym ruchem przeszłyśmy do "tego czegoś"... Odpowiedz Link
mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 14:01 nie dość,że ma sie to "coś" to jeszcze gadane he he... Odpowiedz Link
kae1 do Wiosenki 17.07.07, 14:03 moja córcia ma 4 latka, rok temu poroniłam było też łyżeczkowanie Odpowiedz Link
gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:36 Witajcie Taka tu miła atmosfera u Was, czy i ja mogę się przyłączyc czasem do pogaduszek? Właśnie zaczynam 3 cykl starań, a patrząc na to ile czasu zajęły mi starania poprzednio (sporo ponad rok) to trochę u Was pobędę Stawiam mineralną z lodem Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 14:00 Cześć Gorgonia! Jasne,ze mozesz tu pisać) Napiszesz cos o sobie? Odpowiedz Link
gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 14:45 no coż, trochę żem nieśamiała, ale co mi tam A więc 35 wiosen w tym roku skończę i staram się o drugiego potomka (potomkinię nawet) Pierwsza ciąża (juz po 30stce) zakończyła się w 15 tc, z drugiej mam synka, no i właśnie pracuję na rodzeństwem dla niego... Stara już jestem, więc mi na czasie zależy... a wiadomo im się człowiek bardziej stara tym bardziej nie wychodzi... ech... No, ale może teraz, a może za miesiąc Człowiek to jednak nadzieją lubi żyć Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 14:48 Wszystkie tutaj jestesmy bardzo nieśmiałe ) Jak bys wiedziała ile ja mam lat to bys nie pisała żes już stara) Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 14:49 no wiesz, za ta starą to w palnik powinnaś dostać Odpowiedz Link
mercy2 Gorgonia - witaj :) 17.07.07, 15:03 Rozgość się tu w naszym wątku, ruch tu spory i miło się gawędzi A za minerałkę z lodem dzięuję, chętnie się napiję, bo padam przez ten upał. Jest tak gorąco, że nawet na przytulanko nie mam siły, dobrze że zapowiadają zmianę pogody Odpowiedz Link
gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:05 hehe, mówicie, że młoda jestem? Młodziutka To super, to se jeszcze trójkę machnę, a co!!! Wiecie co, ja po prostu tyle razy usłyszałam, że już "najwyższy czas, bo później to...", że najwyraźniej w to uwierzyłam. Zresztą jakoś mało wokół mnie starających się , które mają więcej niż 32 lata, może dlatego tak o sobie myslę.... No, ale juz zmieniłam zdanie) Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:31 Gorgonia, tu w uk to ze, mam 31 wiosen za soba, to dla nich, ze za mloda jestem Co innego gdybym miala 40+, moze bardziej by sie starali W sumie, odkladalabym pewnie starania o 1sze malenstwo do 35, mniej wiecej, gdyby nie to, ze wiem, ze mam problemy i ze moze byc za pozno. No i to, ze obudzil sie we mnie instynkt. to pewnie wina mojego faceta Dziewczyny, mojej kolezanki mama ma chyba 42- 43 lata. Od 3 miesiecy tuli swoja malenka coreczke. Po prostu postanowila miec kolejne dziecko. czekala jakies 2 miesiace. Stracila te ciaze w 3 miesiacu. A potem za kolejne 2-3 miesiace juz byla znowu w ciazy. Facet dojezdzajacy z innego kraju w dodatku Mentafolia, jak zamieszkacie razem, to juz migiem pojdzie Odpowiedz Link
kae1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:35 gorgonia_m napisała: Zresztą jakoś mało wokół mnie > starających się , które mają więcej niż 32 lata, może dlatego tak o sobie myslę > .... > ja mam więcej, dokładnie o rok więcej i myślę, że to piękny wiek na kolejną ciążę Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:40 kae1 napisała: > > > ja mam więcej, dokładnie o rok więcej > i myślę, że to piękny wiek na kolejną ciążę A na pierwsza? mam nadzieje,ze do tego czasu sie wyrobie;P Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:52 a ja mam 2 lata więcej, i mam nadzieję na pierwszą ciążę przed 40-stką ;] Odpowiedz Link
monika.dk Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:52 na każdą .. trzydziestka to fajny wiek doceniasz pewne sprawy, a przestajesz się już przejmować drobiazgami Odpowiedz Link
ivinka275 Mentafolio ma 17.07.07, 16:02 Wzywam Cię do tablicy. Nie wiem czy w ogóle o tym wiesz, ale zostałaś wciągnięta na naszą forumową listę, hehe. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=65192818&wv.x=2&a=66037688 Tyko u Cie jest rozbieżność. Z wykresu wynika, że jesteś w 13dc, a na liście widniejesz jako 12dc. Chyba trzeba Cię poprawić na liście, tak? Witam wszystkie nowe duszyczki, wpraszam się na wodę z lodem Doktor Tess, wczoraj mój dominujący miał 12.5, więc nie było sensu iść na podgląd dwa dni później, bo miałby dopiero 16, no może 17, a tak to w piątek może już będzie na tyle pokaźny, że weekendem pregnyl sobie w dupę załaduję Aguita, faktycznie, jesteś koniem czarnym, ale czad, będę trzymać kciuki i ten wczorajszy spadek to ma być implantacyjny, ok? Umowa? No, ja już w domku, winko (czerwone wytrawne, ma się rozumieć) se otworzyłam i czekam na M Chyba o czymś zapomniałam, ale nic to, jak mi się przypomni to dopiszę w kolejnym poście. Nie sposób wszystkiego na raz ogarnąć. Ups, chyba Wiosenka to potrafi Odpowiedz Link
aguita5 Re: Mentafolio ma 17.07.07, 16:22 Iwinko, a po co ten pregnyl, ja wiem, zem ciemna masa, ale jak pecherzyk rosnie to ja nie wiem, co wiecej do szcescia potrzeba ...? Ciekawe jak tu poprawiac czerwonym winkiem endo, jak pic nie wolno bo pecherzykom sie nie podoba, wszystkim na raz nie dogodzisz!!! Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 14:22 gorgonia, witamy i zapraszamy Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:33 Coście tak zamilkły?? a ja kurde w kozie dziś siedzę, muszę zostać po pracy i czekac na jakiegoś gościa. shit! a na 17 do fryzjera mam iść Odpowiedz Link
gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:01 no... ja do 17.00 - 17.30 siedzę, jak co dzień... ale, że się ze wszystkim obrobiłam to zajrzałam do linku podanego gdzieś wyżej i włosy (znaczy to co z nich zostało) mi na głowie dęba stanęły. Nie wiedziałam, ze: "pęcherzyki zaczynają rosnąć na 65-70 dni przed ostatecznym etapem dojrzewania. Ten tzw. okres wzrostu podstawowego zachodzi podczas dwóch poprzednich cyklów miesiączkowych. Oznacza to tyle, że istotne jest zachowanie dobrego stanu zdrowia przez trzy kolejne cykle miesiączkowe, aby wykształcić pełnowartościowy pęcherzyk. Stan fizjologiczny w sumie z 90 dni wpływa na możliwość wystąpienia lub nie owulacji" Pojęcia nie miałam, a dla mnie to oznacza, że przez najbliższe 3 miechy mam małe szanse. Własnie przekopałam internet, żeby poszukać ratunku dla moich włosów i paznokci i wyszło mi jasno, że mam poważne braki cynku... A bez cynku ani rusz... Odpowiedz Link
gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:02 ooo, takie coś znalazłam, czyli jak zwiększyć swoją płodność (tyle, że w zaprzyjaźnionym języku): www.marilynglenville.com/infertility.htm Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:13 mam ksiazke tej pani 'The nutritional health handbook for women' i tam jest duuzo porad. takich jak wlasciwe jedzenie, suplementy przy roznych doleliwosciach. Oczywiscie do lekarza wysylaja, zeby nie bylo! Powoli zaczynam sie wglebiac. Zastanawiam sie nad kolejna ksiazka tej samej autorki 'ntural solutions to inferility' Odpowiedz Link
gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:25 no, ja to w sumie wierzę, no, nie tylko wierzę, ale i wiem, że odżywianie wpływa na procesy chemiczne w organizmie, tylko od wiedzy do praktyki to jakoś daleko Przeraziła mnie wpływem kawy na płodność... toż ja jestem od kawusi uzależniona... no poprostu nie dam rady z niej zrezygnowac... musze jakoś poprawić moją dietę pod kątem płodności, hehehe, aha no i przy okazji pozbyć się jakiś 10 kilosków (ups), no, ale w końcu mam ze 3 miesiące... Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:32 No tak, wlasnie doczytalam ze kawa tez jest be, a ja codziennie - tylko jedna, ale oni pisza, ze nawet jedna jest strasznie zla, a jak dolicze czekolade i kole to nieplodnosc murowana .... nic dziwnego, ze ludzie maja problemy, nic tylko siasc i ryczec, buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu. Sluichajcie, ja nei wiem po co ludzie biora antyki, zamiast tego babeczki pilyby sobie kawke, drineczka, popalaly, zagryzaly czekoladka z frytami, a jak chcialyby dzidzie to by odstawily zestaw antykoncepcyjny, ja to czytam to mi sie wydaje ze w dzisiejszym swiecie zajscie w ciaze wydaje sie prawdziwym cudem ... Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:41 Aguita, bo to dziwnie dziala. Jak chcesz, to nie mozesz jak nie chcesz, to tabletki i gumka jednoczesnie nie pomoga i bebe murowane Odpowiedz Link
ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:39 nie, co Wy, ja swoją 3 dzieci zrobiłam po pożadnej dawce czerwonego wińska. Kawę pije codziennie, a i cole lihgt też niestety wciagam. Mim zdaniem,t o kolejna naciagana teoria we wszystkim musi być umiar i tyle tiny.pl/f331 Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:20 Gorgonia, ten artykuł mnie dobil (a jeszce nie doczytalam do konca), toz ja w ogole nie mam szans, moge zostac tylko czarnym kaczatkiem a nie koniem, toz ja se tu na pocieszenie popije tego czy tamtego, a tu sie okazuje ze fertility zaraz na leb na szyje leci ... buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu czy trzeba byc asceta??? No, nie pale, chociaz tyle, a no i kupuje ekologiczne jedzonko, ale czesto zre na miescie paskudztwa. Ale m pali i pije i tez zre te same paskudztwa ... ((((((((( Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:25 A nie, nie kaczatkiem tylko owca czarna moge zostac, bo kaczatko to bylo brzydkie, wysztko mi sie dzis miesza pod czaszka ... Odpowiedz Link
gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:28 no, ale wychodzi na to, że wszystko da sie uratować pigułkami!!! Je na mieście świństwo, potem łyka "Fertility Plus for Men" popija kolką i jest dobrze Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:37 e tam, same pigulki nie pomoga Wiecie, do wszystkiego trzeba miec dystans. Kawy nie pijam od 7-8 miesiecy. Czasem sobie tylko strzele ze wzgledu na smak zrezygnowalam, bo bylam wiecznie wykonczona. O dziwo jest lepiej! Normalnie szok, ja kawosz,i bez kawy Oprocz wina to mozna jeszcze orzechy itd. Mysle,ze sok winogronowy tez bylby ok. I bez przesady, od lampki wina jeszcze nikt nie umarl ani nie zachorowal. No! Odpowiedz Link
ivinka275 Aquitooooo :) 17.07.07, 16:38 Rybka, pregnyl to takie cudo, które po wzroście pęcherzyka do super wymiarów załadowane w dupę (zastrzyk) powoduje jego pęknięcie. Zawiera gonadotropinę kosmówkową, i dlatego po jego przyjęciu testy ciążowe wychodzą dodatnie, hehe. Ja będę pregnyulowana po raz pierwszy, ale se strzelę teścik, przynajmniej będę wiedziała jak ciążowe wyglądaja Ulatnia się z organizmu do 14 dni po jego podaniu, czyli dopiero po około 14 dniach można zrobić teścior, żeby wyszedł wiarygodnie. Stosuje się go głownie przy zespole LUF (niepękającego pęcherzyka). Ja co prawda nie mam LUF, ale kilka cykli torbielowych miałam, więc moje pęcherzyki czasem nie pękały, i pęcherzyk rozrastał się do większych wymiarów, powodując te nieszczęsne torbielki, które potem trzeba leczyć. Tak więc nie zaszkodzi, a może mnie uratować od torbieli Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Aquitooooo :) 17.07.07, 16:41 Popieram, umiar we wszysktim i dystans do wszystkiego. Tylko skąd tyle ciąż wokół? ))))) Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:33 Aguita, ale stalo sie piekne w koncu Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:09 Uff, wreszcie dotarłam.... ugotowałam się na miękko, moje pęcherzyki także... uf jak gorąco, puff jak gorąco.... A więc tak, cykl jest bezowulacyjny, nie ma pęcherzyka, w obu jajnikach drobne pęcherzyki. Endo chyba 9mm i powiedział, że wygląda jak w 2 fazie cyklu...więc owul nie będzie... hurra tzn, że za tydz powinna byc @. Wtedy clo pójdzie w ruch... i zobaczymy co dalej... Mam nadzieję, że i bez luteiny ten cykl skończy się jakoś przyzwoicie, no i że ta dzisiejsza tempka to chwilowy spadek. Tempka niech sobie będzie i 0 byle @ przyszła... Poza tym napisał: obraz sugeruje PCO. I takie buty... now więc ja aby poprawić sobie humor zamiast na przyzwoity obiad do Sphinxa ja na lody polazłam... czekoladowe z bitą śmietaną, orzechami i migdałami, rodzynkami etc. A jak przeczytałam Wasze posty to juz wiem skąd tu u mnie samoistna antykoncepcja... toż ja słodki ząbek jestem i czekolada, lody, ciastka... a d.... rośnie.... M chce wyjechac na 2 tyg na pocz sierpnia... to może będę wtedy w odpowiedniej fazie cyklu... zobaczymy..., ale coś mi się widzi, że u mnie bez laparoskopii się nie obejdzie... Dupa jestem, że w kwietniu tego nie zrobiłam jak miałam szansę ... teraz można by było spokojnie się ciupciać a tak gramy w ciuciubabkę... Mam pytanie ... jaka jest różnica między PCO a PCOS... czy PCO dotyczy 1 jajnika a PCOS to w obu? Narazie Dziewczynki, wrócę tu jeszcze i wtedy zajmę się Waszymi problemami... Pozdr Tess. PS. Trzymajcie kciuki, żeby @ przyszła za 6-7dni pliiiiiiiiiiiiis... dzis 22dc. Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:16 Tess, trzymam trzymam! Chyba dobrze kombinujesz, ze pco to jeden, a pcos to oba. Pewnie zaraz wypowiedzą się mądrzejsze głowy. Chyba Rybka pojedziemy na jednym wózku, mam wrażenie, ze u mnie bez clo sie nie obejdzie. Ale dobrze, skoro czekam na bliźniaki Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:20 Tess, wymyślę, to będzie ostatni lipcowy, od sierpnia niech no może która ciężarna nam założy, wtedy posypiemy się wszystkie Miłaam poczekać z nowym do 20 lipca, no chyba, że któraś z forumek się wkurzy na wałkowanie internetu, wtedy ona założy szybciej Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:38 Ivinko, to od clo mozna blizniaki? fajnie, tez chce bo wyglada, ze bez clo sie nie uwine. Tess, pco to tylko janiki o takim pecherzykowatym wygladzie. PCOs to zespol. samo pco to nie zawsze problemy. pcos to: oczywiscie pco wysoki poziom LH wysoki testosteronu niski progesteronu wyskoka prolaktyna moze byc problem z tarczyca z insulinoodpornoscia, czyli m.in z waga, czyli nadwaga. Generalnie bada sie stosunek LH/FSH testosteron czasem insulinoopornosc robi sie usg dodatkowo: czy jest nadwaga, tradzik, za duzo wlosow, gdzie ich nie powinno byc, dlugie cykle, czesto bezowoulacyjne. To zespol, czyli nie trzeba miec wszystkich objawow. Mam nadzieje, ze nie masz tego PCOs. ja mam. I niech to szlag Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:44 www.massgeneral.org/pcos/pcos_whatis.html link do paru obrazkow Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:49 A tu po polsku mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=39&s_id=1&ss_id=3 nie potrafie za bardzo tlumaczyc, wiec linki pomoga mam nadzieje. Tess, nie chce Cie straszyc, bo pewnie nie masz PCOS, a nawet jak masz, to nie wyrok.Strasznie sie poryczalam po diagnozie, tzn jak do mnie dotarlo, a teraz mam w nosie, bo i tak bedzie dobrze Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:58 No to już o pco i pcos wiem więcej Dzięki Poppy Bliźniaki mogą po clo być, bo przy każdej stymulacji istnieje możliwość, że rosnących pęcherzyków będzie więcej niż jeden, a że na bliźniaki polujemy od początku starań to to takie nasze pobożne życzenie Oby oby Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:40 Wychodzę z pracy,a tam w krzakach cos stoi w czerwonej koszuli.Zerknęłam odruchowo,a to jakiś zbok radośnie sobie konia wali...no prawie haftnęłam i seksu mi się odechciało . Że też ich wszystkich nie pozamykają... Ivinko,u mnie 13dc,nie wiem jakim cudem Wam wyszło,że 12 ? He he,pewnie chcecie żebym szybciej testowała,co? Dokupiłas juz kolejne safecki? Nie przesadź z winem,bo w takie upały to dwa kieliszki i zgon zaliczysz Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:42 O której Teresa miała mieć usg? Oby tutaj szybko wróciła cała w skowronkach. Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:57 chyba na 14:30. Tess gdzie jestes?? Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:02 Afe, ja miałam przygodę ze zbokiem kilka lat temu... A dokupiłam, tylko teraz półeczki, czekam na realizację, bo od razu się nie dało, hehe. A potem wiertara w ruch, dokupić dwie paprotki miniatury i salonik gotowy. Jeszcze szykuję się na obrazy na płótnie, widziałam takie tryptyki i więcej na allegro, ale na razie pomysł dojrzewa. Że też moj M nie ma zmysłu dekoratorskiego, sam by wybrał, byłby dumny, ale jak on coś wybierze to tylko boki zrywać Jutro Cię tam na liście poprawię, o ile bedę pierwsza, bo tu nie tylko ja ranny ptak jestem To Tess dziś się rozkracza? Oj, mam nadzieję, że wróci uśmiechnięta! Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:28 ivinka, a może się jakimiś fotkami pochwalisz??? Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:35 Niech no tylko wszystko stanie na miejscu, i paprotki i półeczki i obrazki wtedy fotki porobię i wrzucę na pewno. Ten salonik to będzie moja duma, ba, już jest Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:40 więc trzymam za słowo )) Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:46 Zrobilam test owu i wyszla slaba kreska testowa - to co teraz mam zrobic rano - po 12 godz - tak? Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:52 Fajnie, beda zdjecia salonika Jasne, ze umiar we wszystkim U mnie nie picie kawy przynioslo wymierne korzysci, bo wczesniej bez tego napoju bogow nie bylam w stanie funcjonowac, w ciezkich przypadkach kawe dostarczano mi do lozka Generalnie, z kawa to chodzi o to, ze ona stymuluje nadnercza, a te dlugotrwale stymulowane moga powodowac dlugotrwale zmeczenie i nie tylko. Dodatkowo przestymulowane mszcza sie pozniej w okresie menopauzy Taa, ja na punkcie jedzenia mam hopla, ale to dlatego, ze najpierw mama tlukla do glowy, potem na studiach, i mam nadzieje, na kolejnych studiach dalej beda mi do glowy tlukli Odpowiedz Link
ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 19:00 Qrde, z tą kawą nie wiedziałam...Z braku kawy przy okazji orta strzeliłam;-(ale cisnienie leci na łep, na szyję. Burza będzie jak nic. W wyniku histopatologicznym napisali mi poronienie nawracające????Jakie nawracające,jezuuuuuu, ja pierwszy raz poroniłam. Miał ktoś doczynienia z taką diagnozą? Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 19:54 K..... ALE MI SIę CHCE K....... RZUCAć...Sorry. Wtym linku od Poppy jest napisane chyba w 2 zdaniu,że PCOS dotyka 5-10% ogólnej populacji kobiet w wieku rozrodczym. Cholera, k...... jak tu nie kląć..... to dopiero trzeba mieć farta, żeby znaleźć się w tej grupie uprzywilejowanej, a jak jest 40% szans na poczęcie to d.......... blada tylko można pomarzyć..... No nie wiem, ale ja chyba mam cały zespół... długie cykle, owłosienie prawie jak u małpy (nogi, broda, wokół brodawek sutkowych) nadwaga, prolaktyna górna granica, trądziku w zasadzie nie mam, ale włosy mi się koszmarnie przetłuszczają, nie wiem czy mam insulinooporność. Brałam kiedyś metformax i myślałam, że się wykończę... cukrzycy nie mam. A wszelkie diagnozy od lekarza to tak półgębkiem, nic nie jest jasno powiedziane i wprost. Mam dość takiego błądzenia po omacku. Ja też poluję na bliźniaki... u mnie to polowanie rodzinne.....już moja mama chciała mieć bliźnięta: Jaś i Małgosia. Niestety życie to nie bajka, ma 2 córki. Bądźcie ostrożne z tymi życzeniami odnośnie bliźniąt... Miałam koleżankę, super dziewczyna i też z pcos. Brała clo i metformax i hurra zaszła w ciążę z bliźniętami. W ciąży czuła się fatalnie do 15tc... i wtedy poroniła. Zrobiła się u niej endometrioza, a ponieważ zbliżała się do 40 to z tego co wiem zaprzestała starań... Współczuję jej bardzo i chyba nie dziwię się... Dziewczyny, trudno jest utrzymać ciążę pojedynczą a co dopiero mnogą. Dlatego choć bardzo bym chciała bliźnięta, to wolę jedno dziecko zdrowo donosić niz, 2 stracić przed czasem. Femara, hm a jest bez recepty? Pewno nie tak jak clo nie jest. Aneczko test owu i słaba kreska to nic, nie warto testować za 12 godzin. Ja to przerabiałam. Od dzisiaj już nie testuję bo szkoda testów... A wiesiołek to mam brac do końca cyklu? Może @ wcześniej przyjdzie.... A słuchajcie, ten LUF (niepękający pęcherzyk) to jest przy PCOS/ PCO ,czy to coś innego? Mentafolia, co Ty się gorszysz, facet ma owulację to i chcicę większą. Dobrze, że sam a nie gwałci kogoś... choć niesmak przyznaję może pozostać... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:12 Ensata jakie nawracajace, ja co innego Ci przetłumaczyłam przecież! Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:20 Tesi mozna na wakacje brać dzieci z Litwy, Łotwy itd, dac Ci namiary? Koleżanka ma taka dziewczynkę na tydzień, ta to agentka, tr.ójka swoich i jeszcze czwrate. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:21 Sotie proszę przeslij jeszcze raz, no nie doszlo Odpowiedz Link
ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 21:20 Pewnie sa różne tłumaczenia. Mi wyszło jakw mordę poronienie nawracające. Sama byłam w szoku.Nie mogę się @ już doczekac, po omacku błądzę i bzykanka niet;-( Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:17 Tesi moje nogi depiluje co 2 tyg, wyrywam wszedzie gdzie sie da, z tyłu na udach tez mam, nie chaszcze ale mam, moje łono, buuu takie pół roczne to nikt by się nie przedarł, na tyłku i plechach jeszcze mi nie rosną, jutro odbieram testosteron i wyjdzie czy ja małpa czy słoń, i w 2 ciąże zaszłam więc spoko. Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:51 Tess, sorry, nie chcialam Cie denerwowac tak jak pisalam pcos to nie wyrok, tylko czasem trudniej jest. A dlaczego bralas metformax? Metformax i clo, to typowe przy pcos. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:12 Poczekajcie jeszcze z nowym wątkiem... może do 700??? Ivinko, liczymy, że też ładny wymyślisz coby dużo 2 kreseczek nam przyniósł...)) Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:24 kurczaczek, no Mentafolia, ty to masz przygody tessie, bardzo mocno kibicuję szybkiemu nadejściu @ i sukcesom w następnym cyklu a slyszalyście o Femarze? podobno dużo lepsza i skuteczniejsza niż clo. ktoś może mi streścić o co w tym arykule o plodności szlo, bo ja nie aż taka biegla w angielskim, i na Boga co z tą kawą?! ze wstydem przyznam, że ja wszelkie używki stosuję, no poza narkotykami, znaczy co że szans nie mam???? dziwne, zważywszy, że co chwilą rodzą się dzieci pijanuśkie jak ich matki, dziś nawet slyszalam, że dzieciaczek z heroiną we krwi się urodzil ;[ zabić taką to malo. dziwne, że one na plodności jakoś nie tracą skubane. a szkoda... wracając do domu zahaczylam o apteke, wyszlam z folikiem, wiesiolkiem, magnezem i wit B6 i pięć dych zostawilam. buu mentafoliowy alphol chyba następnym razem zakupię. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 19:29 Sil pokiłbasiłaś coś, Ivinka i Tesi leca na monit ja dopiero w nastepny piatek. Ivinko więc ja się dziś pokłułam, prl bo tania 10zł, tsh, ft4 taniocha po 8zł, i testosteron zrobiłam, ft3 powiedziano mi że się robi jak ft4 bedzie wysokie, no to dobra, kosztowało 19zł wiec się wstrzymałam, jutro wyniki, a M jeszcze nie wiem czy jutro bo nie pytałam go, zrobi badanie ogólne, tę cała morfologie i wymaz, wszystko razem. Ja mam juz obecnie mało czasu miotam się, juz w tym tyg pierwszy turnus przyjeżdzą, a będą ze 4 do połowa sierpnia, mama na zabiegi jeździ więc i Jaska muszę jakoś ok 13 zabierać, dzis bylismy nad jeziorem, i niby powinna pracować a nie mam kiedy. Za nastepny tydzień muszę byc w pracy więc troche wiecej czasu na forum. Tesi ja monity robię co cykl taka decyzję podjęłam, muszę zobaczyc czy mam owu co cykl czy nie, a jeśli bede miala owu co cykl a nie zajdę do idę się rozpychać kontrastem. Tak Aquita jak wyżej, ja monit traktuję jako diagnozę, bo ja chyba raz mam owu z dojrzałym pęcherzykiem, a raz nie, jesli tak będzie to nie czekam, tylko będę się stymulowac, a może tak castagnus zadziała, że owu bedzie juz co cykl. Poppy ale co może u Ciebie pomóc łyzeczkowanie, masz za grube endo? Tak doczytałam, a to sie zupełnie ma inaczej, bo jak masz za dużo, to Ci zostawia odpowiednia ilość, ja miałam pozostałości po porodzie więc wtedy na slepaka zdizraja na maksa, z andzieją że sie odrodzi. Ale ja nie wiem, musisz trafic na madrego gina. W każdym razie po łyżeczkowaniu jest zawsze ryzyko zlepienia ścianek macicy, zespół Ashermana, ale to sie dzieje jesli jest edno za cieńkie. To by sie zgadzało, masz grube endo i szybko dochodzi do @. Jak nie zapomnę spytam gina. Dobrze kojarzę, miałaś krótka lutealną teraz? ale z drugiej strony czemu miałas tak długi cykl wczesniej. Ensata na wyjeździe bedzie juz po owu, chłop sie buntuje ale mu to podniesionym głosem wytłumaczyłam. pewn nie jestem, ale wyniki bedzie miał pewnie ok, ale jesli ja mam sie badać, drozność może kiedys sobie fundować, to w imie czego? Przyznam się dzis nie mam siły, załamałyscie mnie ilościa postów, czytam po łebkach. Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 19:52 Wiosenko,wybacz nieuwagę,ale przy tej ilości postów (i upale) dość latwo się pogubić. Zatem kciuki trzymam za monity Ivinki i Tess. A przy okazji za Twoje jutrzejsze wyniki. A co do tych wszystkich artykulów o tym,czego nie pić,nie jeść, nie wąchać, etc., to ja w proteście nawet w tego linka nie kliknęlam,bo nie chcę się do końca zdolować. Zaraz sobie zacznę wmawiać,że nie zachodzę w ciąże,bo za dużo z M imprezujemy, a wtedy to już w ogóle po frytkach,bo w końcu czlowiek musi jakieś przyjemności mieć, a nie tylko o fertility friend mysleć. Zatem protest;- )! Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:43 wiosenka1 napisała: . > > Poppy ale co może u Ciebie pomóc łyzeczkowanie, masz za grube endo? Tak > doczytałam, a to sie zupełnie ma inaczej, bo jak masz za dużo, to Ci zostawia > odpowiednia ilość, ja miałam pozostałości po porodzie więc wtedy na slepaka > zdizraja na maksa, z andzieją że sie odrodzi. Ale ja nie wiem, musisz trafic na > madrego gina. W każdym razie po łyżeczkowaniu jest zawsze ryzyko zlepienia > ścianek macicy, zespół Ashermana, ale to sie dzieje jesli jest edno za > cieńkie. To by sie zgadzało, masz grube endo i szybko dochodzi do @. Jak nie > zapomnę spytam gina. Dobrze kojarzę, miałaś krótka lutealną teraz? ale z > drugiej strony czemu miałas tak długi cykl wczesniej. > Wiosenko, ale zauwaz ze w poprzednim cyklu byly dwa krwawienia srodcykliczne, wygladaly na @, ale ze nie bylo owu, to zaznaczylam jakos plamienie. Zdarzaja mi sie dluuugie cykle bez plamien i krwawien, ale to normalne przy pcos. Mysle, ze to endo powoli rosnie i sie odrobine tylko zluszcza, bo skoro czasem zaraz po @ jest grube na np 18mm, i dlatego raz na rok od chyba 4-5 lat mniej wiecej musze chemicznie zluszczac. Czasem endo jest normalne, czasem nawet dwa miesiace po wywolaniu cienkie. A potem i tak rosnie za duze Eh... Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:10 Hej Gorgonia. Tak ja jestem pedantyczna, czytam każde waszesłowo, ale dzis jestem wykończona. Czy to mozliwe, ale czytam, może mniej troche piszę. Mentafolia ciepło sie zrobiło to i se konia wali, to i mojego M trzeba zamknąć, bo może jutro bedzie to robił? tyle ze nie w krzakach Mentafolia pytasz o nasza matke Teresę? usg o 14:20 Tesi trzymam kciuki oby @ przyszła jak najszybciej. HJa nic nie wiem o pco ale tez chetnie posłuchałabym, tylko ciekawe czy to trafna diagnoza gina? Hej wit b6 i magzez na co to? powtorzcie prosze, ja jutro uderzam na apteke! Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 21:04 Wiosenko, poszło raz jeszcze B6 i magnez tak ogólnie, dla dobra powszechnego. B6 podobno ma wplyw na zagnieżdżenie czy na nieodmogę ,sama nie pamiętam, gdzies wyżej pisalam. ta Femara to bez recepty jakas potwornie droga, a na receptę grosze, naczytalam się na bocianie: www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=38464 - 71k - podobno cudowny lek, normalnie przepisywany w onkologii, ale przez ginów też stosowany. nigdy tego nie bralam, zresztą clo tez nie, więc osobiście nic powiedzieć nie mogę, ostatnio na to trafilam i się zainteresowalam. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 21:06 kurde felek, ja do Ciebie Wiosenko przyjeżdżam sie kluć! u mnie kazdy hormon kolo 30zl kosztuje!!! skan-dal Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 21:45 Ensata dawaj po łacinie, to Ci wkleje co ja znalazłam, a nie możesz smsa do gina wysłać, albo zadzwonic do niego? Łoj ja też czekam za bzykankiem, jutro gdyby M poszedł na badanie, jeszcze lata wokoło cos tam czysci, pracuś, to by było 3,5 doby od ostatniego razu, i tak w sumie myslę, to też wiarygodne badanie, to taka srednia przerwa pomiędzy. Kurcze Sotie czy mi skrzynka nie działa czy jak? Ensata weź wyslij mi cos na gazeciaka, albo która tam pierwsza może, plis, dla sprawdzenia. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 21:53 Poppy kurcze dr to ja nie jestem, ale jesli masz grube endo i leci sobie cykl, ono rosnie a pęcherzyk nie rośnie, to logicznym jest że dochodzi do krw śródcyklicznego, bo wiadomo endo musi się złuszczyć, bo organizm dąży do tego żeby owu była. Ale skoro złuszczasz chemicznie, a później stale narasta, to czy złuszczenie mechaniczne wniesie cos więcej, u jednej to bedzie trwałe u drugiej nie? Przypomnij mi przed wizyta u gina żebym popytała, idę w nastepny piatek. Piszecie o clo i femara, ja na niepłodności kiedys otrzymałam wypowiedzx że femarę bierze sie dopiero jak clo nie działa. Wiesz Soti, no prg 17zł, testosteron 17zł, prl 10zł, ft4 8zł, tsh 8zł, ft3 19zł, przy akademi medycznej, może w tych labach przyszpitalnych jakies dotacje maja? popytajcie w swoich miastach, kurcze w sumie te akademie przez przypadek odkryłam, szok cenowy!!! A w innym labie prawie każdy hormon 19zł, w Nadmorskim Centrum Klinicznym, ale są laby juz takie zupełnie prywatne i tam ceny zabójcze. Odpowiedz Link
ewinka22 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 22:27 Dziewczynki w końcu jestem Ehh...normalnie sahara jakaś u mniehihi Jeztem poza domem od 7 rano do 20 wieczorem (pilnuję w Krakowie chlpoczyka 21 miesiecznego). Teraz udalo mi sie do Was wskoczyć, bo netu u siebie dalej nie mam Muszę u brata siedzieć (dobrze, ze on teraz w pracy)hihi Jutro tez do dziecka jadę, wiec dopiero wieczorkiem Wa odwiedzę Dziś moj 10dc cycuszki bolą bradzo ( skutek uboczny cyclo), aha no i lewy jajnik też sie odzywa. Jutro albo pojutrze chcę iść do gin żeby zobaczyć czy leki działają na wzrost pęcherzyków Zobaczymy Poza tym nic w sumie, śluzu ani widu ani slychu i cala reszta też po staremu)Pozdrawia Ewa Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 22:29 o Ewinka wpadła do nas no tak Mjulka wyjechała i juz cisza n a forumie, no wiecie dziewczynki! Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 22:32 Poppy, a czym że Ty miałaś mnie zdenerwować? Wolę wiedzieć, a nie grac w ciemno... Może ja czegoś nie doczytałam... hehehe sorry... Clo i metformax brałam bo tak mi poleciła ginka (którą juz zmieniłam, bo nic lepszego nie mogła wymyślić, nic nie wyjaśniła tylko powiedziała, że "meformax zmniejsza oporność pęcherzyka Graafa do uwolnienia komórki jajowej", tylko na monit mnie nie wysłała, a obrażona była jak poszłam bez jej prikazu. To femarę można kupić bez recepty??? Może clo także?? O endo i łyżeczkowaniu nie powiem Wam, bo nigdy tego nie miałam i nic nie wiem... Wiosenko, to miłe, że ochrzciłaś mnie mianem Matki Teresy... zdradzę Ci sekret... Teresa to moje trzecie imię... od bierzmowania)) Jak ja bym chciała na monit chodzić co cykl to wykończyłabym swojego M finansowo... hehehe. Jak w sierpniu pojedziemy na wakacje to nie będzie monitu;-( co najwyżej beznadziejne testy no i to co najważniejsze bzykanko, a teraz przy takim upale, w dodatku jak nie ma pęcherzyka nie będę chłopa wykańczać (chyba, że sam zechce) Ivinko, spoko poczekaj z nowym wątkiem do 20.07... to w końcu piątek. Pozdr Tess. P.S. Kupiłam spirulinę, to jest na PCOS, więc chyba dobrze i od nast cyklu chyba pobiorę... Odpowiedz Link
poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:01 taa, ja na chwile wpadlam, ale zaraz pewnie wypadne, o tej porze to i tak nikogo nie ma Tess, spox, chyba wszystko doczytalas, ale z wlasnego doswiadczenia, ze czasem dowalanie nowych danych czy tez takich domowych diagnoz wplywa na podniesienie adrenaliny, czasem niepotrzebnie, bo fakty bywaja inne Twoja lekarka dziwna jakas, ze dala Ci te leki bez wyjasnienia, moze sama nie wiedziala, albo potraktowala Cie jak glupiutka dziewczynke, ktora i tak nie zrozumie. Tu w uk czesto tak lekarz traktuje pacjeta A jak rzucam haslami, to sie denerwuja, ze za duzo wiem Ewinko, fajnie,ze wpadlas Ps. A dlaczego spirulina jest na pcos? PS2. musze poczytac i o clo, i o femarze, bom jak tabaka w rogu Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:07 Wejdź sobie w link 'sklep starania' i tam kliknij po lewicy pcos... tam jest spirulina i cynk organiczny... tylko ja kupuję w normalnej aptece... nie internetowej... bo ja wiem jak oni to przechowują... no i jeszcze transport.. przy takich upałach to wszystko się rozpuszcza... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:08 ta spirulina to ziołowy lek? jutro rano zakupy i sprawy załatwiam, w pracy bede ok 11 i juz raczej tu nie zaglądnę, bo udziela się wszystkim, i robi sie wówczas nastrój do internetowania, a nie do pracy, a bez pracy nie ma kołaczy, do domu zląduje późno, buuu, będę bawic sie na placu zabaw Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:09 Poppy ja i Tesi jestesmy na posterunku, ja czekam na serial chirurdzy, 23 50 Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:12 Spirulina to jakaś cuuuuuudoooooooooowna alga... Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:16 a dlla mnie jak lekarz rzuca hasło pcos, to odbieram to raczej, że chce coś zdiagnozowac na siłe Tesi czy ten lekarz który powiedział że to pcos czy pco to Twój stały gin, zna Twoja historie? bo jesli nie to nie kumam jak ja robiłam pierwszy monitoring, i cos mi tam w głowie świszczało bo sie naczytałam o pco, no i jak gin powiedział, że pęcherzyki nie dojrzewaja i nie będzie owu w tym cyklu i faktycznie nie było, to spytałam czy to pcos, a on na to: aaa od razu pco, nie, niekoniecznie, to może byc zespół niedojrzewajacego/niepekajacego pęcherzyka zupełnie nie widzę różnicy między pco a tym zespołem w.w. może ten zespół to poprostu że czasem gra fajna muże i jest owu, a czasem nie gra fajnie i nie ma owu a pco czy pcos to juz choróbsko nie do wyleczenia, i bez leków owu nie budjet? hę jak to jest? czy ktoś wie? Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:20 zostałam sama na placu boju i cóż ja Wam tu powiem, hmmm M jutro nie może iść na badanie, w czwartek czy da rade dowie się jutro, z dnia na dzień dowiaduje się co robi dnia nastepnego, rety oby mógł, bo sie sprzedam albo dam za darmo, rety teraz usg dopochwowe to luksus, mała orgia poniosło mnie czas sie wyplumkać przed filmem Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:24 Tesi s_biela z NPR prosi Cię o zaproszenie do ff forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=65129231&a=66067394&wv.x=2 Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:26 dziewczyny jeszcze puszczę 14 postów, dojdzie do 700 i założę nowy wątek, aż mnie kusi, takie już opóźnienie w pstrykanie postów, nie mogę byc on-line z moją kumpela wiosenką, uciekaja mi jej posty, hi hi Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:38 Wiosenko, nie ładnie... dojdźmy do 1000... Dla mnie tysięczny wątek)) A nowy Ivinka ma otworzyć... ja cierpliwie czekam. Ivinka ma dobrą rękę)) Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 08:00 Tempka poszław górę, test tak jak wczoraj - moze nawet ciut slabsza ( zrobie jeszcze wieczorem i porownam), no i jajniki od jakis paru dni mnie bola Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 08:07 Nuluska piękny wykres. Kiedy testujesz? Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 08:25 www.storktest.pl/index.php?option=content&task=view&id=18&PHPSESSID=a5a6400c351d9d65890b44298f5db014 Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:51 Witajcie, Niby miało być chłodniej a tu upał już się zaczyna... Aneczko, bardzo fajny ten link... szkoda, że nie ma tam pozycji jak na przodozgięcie macicy buuuuu U mnie tempka jak widać do d..... pochrzaniona zupełnie. Mam tylko nadzieję, że to nie przeszkodzi @.... Aregiec nie wiem czy możliwa jest tak wcześnie owulacja... sprawdziłabym to monitoringiem w nast cyklu (jeśli będzie) Wiem,że tuz po @ jest możliwa, ale to pewnie zależy ile trwa @... Wiosenko, wczoraj to robiłam usg i na wyniku mi stwierdził pco. To przypadkowy lekarz, nie znałam go wcześniej. Pierwszy raz jak o tym usłyszałam to krew mnie zalała... Poszłam do gina z podejrzeniem poronienia (najpierw miałam 2 kreski na teście ciążowym, słabiutka bardzo, a później dostałam okres, więc poszłam do kogokolwiek, byle mi dziecko ratował) a ten przeprowadził wywiad, łaskę zrobił, że między nogi zajrzał (krwawienie), i od razu zaczął mówic o pco, tylko na podst wywiadu: kłaczkowate plamienie przed @, owłosienie, długie cykle, przebyta w dzieciństwie świnka... bez żadnych badań hormonalnych ma już gotową diagnozę. Może i była trafna... a co do poronienia to powiedział:"Pani się nie martwi bardzo wiele ciąż się roni w terminie @,nie ma co rozpaczać" (coś takiego). Więcej do niego nie poszłam, nie wiem czy była to ciąża czy nie... no cóż ciąża przynajmniej potwierdziłaby drożność jajowodów...Wolę myśleć, że to jednak nie była ciąża... kreska była tak słabiutka, że przyglądaliśmy się bardzo, ale oboje z M ją widzieliśmy... Poza tym ten sam lekarz powiedział, że przy pco też można mieć dziecko, owulacja jest co 3 miesiące (czy 3x w roku - jakoś tak) i w ciążę można zajść tyle, że trudniej... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:54 UPS...700tny post??? Prawda,że 1000 postów to brzmi dumnie??? Idę gópią Isaurę ogładać)) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 11:15 raz dawa i tysiąc będzie, popoiszę wieczor=kiem, Aregiec w 7dc pierwsza wyzsza, ale to tylko przypuszczenie, bo nie ma 6 przedwzrostowych Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 11:38 tessie, moze się mylę, ale podobno z przodozgięciem to jest normalna macica, a tylko tyłozgięcie jest niemormatywne. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 11:54 Oooo, a tego to nie wiedziałam... Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 12:20 dzięki nomi za potwierdzenie czyli tessie, wypada się cieszyć, ze choć to masz w porządku ) każda pozycja w grę wchodzi Odpowiedz Link
noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 12:25 Dziewczynki mam zagwózdkę. Muszę umówić się do mojego gina, ostatnio byłam u niego w marcu/kwietniu i kazał działać i nie pokazywac sie do sierpnia, chyba, że zaciążymy. No ale do ptej pory nie zaciążyliśmy. No i teraz tak. Jedziemy na wakacje 4 sierpnia na 11 dni. Jesli nie zaciazymy w tym cyklu (a trzeba tez i to załozyć), to na wakacje bede na początku cyklu, czyli ok. Teraz tak, zostaja 2 tygodnie w sierpniu, po urlopiku na pójcie do gina. No i jesli pójde, a jakby była ciąża, to chyba wtedy dowcipnego USG nie powinien robić co? Czy ja juz przewrażliwiona jestem? Bo ja to się boję jak mi będzie tam mieszał, żeby cos się ewentualnemu potomkowi nie stało. Ma sprawdzić, czy endometrioza mi się nie odnowiła (daj Boże, że nie) no i radzić jeśli nie zajdziemy do tego czasu. Podpowiecie? Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 12:46 nie wydaje mi się, żeby usg mogło zaszkodzić, ale dla pewnosci możesz przed wizytą wykonać testa i jeżeli będziesz w ciąży, to go uprzedź i już. będzie wiedział co robić albo czego nie robić Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 13:23 Też tak myślę.. nic więcej nie można zrobić.... Dziewczynki, szukałam info o "femara" - ale tam jest tylko, że to lek który podaje się przy nowotworach i po menopauzie. Nic nie ma o tym, że wywołuje owulację... Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 13:38 tessie, a patrzyłaś w tego linka z bociana, którego wkleiłam? Odpowiedz Link
aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 08:36 Witajcie w kolejny upalny dzień! Ja tylko przelotem bo ostatnie dni strasznie mam napiete Dostałam prace i choc dopiero zaczynam od 16 sierpnia to w tym tygodniu chodze sie przyuczac. W niedziele wyjezdzamy do Chorwacji wiec dochodza do tego zakupy, pranie, prasowanie i powoli pakowanie. Nie wiem jak ja wytrzymam bez forum tyle czasu (((((((((( No ale póki co jesem jeszcze kilka dni wic bede wpadac na chwilke by poczytac co u Was. Widze, że pojawiły sie "nowe twarze", fajnie i postów tyle, ze tylko pobierznie przeczytałam A u mnie 12dc i ff chyba zgłupial bo pierwszy raz wyznaczyl mi linie przeruwaną Według niego dzis 4dpo ale ja sadze, ze 6. Jestem ciekawa Waszych opinii na ten temat bo mnie sie wydaje, ze linia podstawowa 36,6 (wiadomo nie ma 6 poprzedzajacych) Pierwsza wyzsza w 7dc, trzecia wyzsza jest wyzsza o dwie i pół kreski od lini podstawowej. Niby skok ok ale chyba nie jest mozliwa owu w 6dc No nic czekam na @, która niestety przylezie na urlopie Pozdrawiam Was Dziewuszki! Trzymajcie sie w ten upał jakos aneta Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 08:55 witajcie Wiosenko, u mnie nie ma AM! wielka szkoda aregiec, gratuluję nowej pracy! )) co do ff, to ja bym bardziej ufała sobie niż jemu. u mnie dziś też wywalił że owu byla 3 dni temu??!! a ja ciągle na nią czekam, no jakby się uprzec, to mogła być wczoraj. gópi jest i tyle.. nie wiem jak u was, ale tu juz po upałach, jest chłodno i przyjemnie, nawet deszczyk padał czego i Wam życzę ) miłego dnia! Odpowiedz Link
aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 09:09 Sotie własnie patrzylam na Twoj wykres i w duchu sobie pomyslalam co za debil z tego ff a Ty własnie o tym napisalas U nas jest taki ukrop, ze wytrzymac sie nie da no ale mialo tak byc do srody wiec choc raz im sie sprawdzily prognozy Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 09:18 Dzien dobry z rana,melduje sie na posterunku! W Brukseli znow dzis upal, slonce grzeje od rana, az nie chce sie siedziec w pracy, ale co robic? Aregiec, gratuluje znalezienia pracy! A przy okazji zycze fantastycznego urlopu w Chorwacji. Dziewczyny,macie racje,ze FF to taki bezmyslny mlot. dla niego owulacja jest zawsze wtedy,gdy przez 3 dni z rzedu skacze tempka. Moje pierwsze wykresy byly przez to totalnie pogmatwane,bo nie mierzylam tempki dokladnie o tej samej godzinie i caly cykl wychodzil totalnie 'poszarpany'. Obecny wydaje mi sie calkiem ladny. Wlasnie dzis FF zaznaczyl owu i chyba nawet trafil. Zreszta pierwszy raz nie mam przerywanej linii, a to pewnie dlatego,ze oprocz tempki zaznaczylam sluz i testowanie. Ale chyba wszystkie odchodzimy do wniosku,ze do FF trzeba miec ograniczone zaufanie. Pozdrawiam!! Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:41 Hej, ja tez sie melduje! I donosze, ze dzis juz tempka nie ucieszyla mojego wzroku, takze wycofuje sie niniejszym z wyscigu, zwlaszcza ze u nas staranka byly tylko raz w tym miesiacu, wprawdzie blisko owu, ale raczej trudno na cokolwiek liczyc. Musialam miec wczoraj ten szczyt prg bo juz dzis lepiej sie czuje, nie az tak jak wczoraj aczkolwiek jak na mnie to piersi mam niczego sobie, hehe Tyle z tego calego cyklu pozytku! Ja FF tez zawsze traktowalam per noga, ale ostatnio utarl mi nosa ze 2 razy i juz na razie na niego nei gadam Silbi masz przepiekny skok, z tych waszych lunchowych szalenstw to pewnie cos fajnego wyniknie )) Nuluska, Twoj wykres dzis zrobil sie baaardzo obiecujacy, kiedy testujesz?? Tesi, przykro mi ze jednak bezowulacyjny, ja jakos tego pojac nie moge jak to tak moze byc, wydaje mi sie, ze organizm probuje az mu sie uda, nie? A co do opoznienia owu to jakos nie chce mi sie wierzyc, ze utrudnia ciaze, w kazdym razie nie tak dawno byla tutaj na forum (albo na NPR) kbitka, ktora miala strasznie dlugi tasiemiec zakonczony wlasnie ciaza! Na ff w galeriach tez mozna sobie takie obejrzec. No dobra, uciekam na razie, troche popracuje! A. Odpowiedz Link
mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:42 Witajcie Dziewczynki w kolejny upalny dzień, choć dziś jakby chłodniej. Tess ściskam kciki za szybkie nadejście @. Podciągnijmy wątek do 1000 i zakłądajmy nowy, oby obfity w II Odpowiedz Link
mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:43 Witajcie Dziewczyki w kollejny gorący dzień, chmurki widać więć chłoniej będzie Tess trzymam kciku za szybkie nadejście @. Odpowiedz Link
mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:45 Chyb akomp mi się zagrzał od tego gorąca, wrrrr.... Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 13:43 Cześć laski Nie dam rady teraz tego wszystkiego dokładnie nadrobić,ale moze wieczorem... Tess,nawet jesli to pcos to jeszcze nie wyrok. Moje dwie kolezanki z innego wątku,tez z tym swiństwem pięknie pozaciążały. Idę pooglądać Wasze wykresy Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:00 o mentafolia, wyspałaś się? ))) i jak idzie produkcja? Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:03 No wlasnie, Mentaoflia, jak tam po wieczorze z kusa kiecka i ogierzeniem)? Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:11 OOOO) Poszło nieźle ) Kiecka okazała się zbędna ) A z rana replay ) Tempa jakaś niska,cały czas czekam.Czasami wątpię czy spotka mnie jeszcze takie szczęśćie jakim jest urodzenie własnego dziecka.Brak mi wiary w siebie. Sotie,tak sie martwilaś czy FF wyrysuje Ci linię,a tu proszę! Mówisz i masz ) Sil,Tobie ladnie skoczyło,czekamy. U Aguity trochę mnie niepokoją te wahania temperatury.Nie jestem specem,ale te różnice chyba sa jednak zbyt duże. Tęskniłam za Wami. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:18 hehe, widzę że ogierzenie było na całego ;P wiesz co, mi rysuje, we wcześniejszych cyklach już wyrysował, oczywiście przerywaną i oczywiście nie wtedy kiedy byla owu. ja dziękuję za takie rysowanie. a wiarę muszisz mieć!... kiepska ze mnie pocieszycielka w tym temacie, bo u mnie z tym krucho ostatnio. ale wierzę że ci się uda! no Odpowiedz Link
noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:21 Mentafolia, super, że kiecka się nie przydała, bo i po co ? Widzę, że znowu Ci Ci sie włącza melancholia! Zaraz Ci tu kawała poślę. Po co sobie doła robisz dziewczyno??? Fasolkę tez trzeba zachęcić nastrojem i nastawieniem. Ile razy to się słyszy, że takiej i takiej to lekarz powiedział, że dzieci mieć nie będzie, a tu nagle hop i jest nie wiadomo jak, bo to chyba cud. Nastaw się pozytywnie, dziecko wie kiedy ma przyjść A jakieś dobre białe skrzydła juz się o to postarają (Oczywiście z twoja i m pomocą ). Ja właśnie byłam teraz na tato-mamo, ale szybko stamtąd wróciłam, bo za dużo zdjęć dzieciaczków, a dzisiaj wyjątkowo podminowana jestem, więc postanowiłam zejść z tej stronki, żeby sie nie dołować. Zaglądnę jutro jak mi przejdzie. Trzeba głęboko wierzyć, że będziemy mamami. Ja wierzę. Nic innego nam nie pozostaje moja droga. Sciskam Cię strasznie mocno. Głowa do góry. Kiedyś musi byc z górki, jakaś równowaga zawsze istnieje w przyrodzie, no nie??? Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:21 Mentafolia,widze,ze nie marnowaliscie czasu i o to chodzi. No a jak tempka niska w 14dc to przeciez znaczy,ze ok i ze trzeba dzialac,bo lada dzien moze byc po ptokach! Hm,u mnie niby ladny wykresika,ale juz nie raz tak ladnie bylo i d.pa z tego wychodzila,wiec juz sie nie ekscytuje. Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:17 A tam pcos czy nie potrzebna jest owulacja, drożne jajowody, i 7 wspaniałych... no i gościnne endo... Ja się nie martwię pco jako takim, spoko dziewczyny. Ja to juz przetrawiłam...)) Sotie... ja chyba przegapiłam ten link z bociana i nie moge go znaleźć;-((( To przecież tu jest ponad 700 postów... Coś chyba czuję dół brzucha jakby @ chciała nadejść... trochę za wcześnie... ale akurat może być.... Pewnie jeszcze parę dni...będę czekać...plamienia też nie ma;-( To takie chyba pojedyncze skurcze... bo pojawiają się i znikają... No jak tam Mentafolia ta kusa kiecka??? Pozdr Tess. Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:21 wygooglane: www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=38464 - 71k - www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=search&search_author=Zzuza - 35k - Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:37 Dzięki dziewczyny ; Jesteście niezastąpione i zawsze mozna liczyć,że postawicie człowieka do pionu) Mnie jest to potrzebn,bom taka własnie melancholia ha ha. Tess,jesli chcesz to napisz maila do Darci,ona ma duzą wiedzę o pcos.W grudniu robili jej kauteryzację,czyli nakłuwanie pęcherzyków i od tamtego czasu wróciły jej owulacje.No a teraz,jak wiesz ,jest w ciąży ) Do wieczora muszę kiblowac w pracy,jak tu nie zejść,co?? ) A dyspozycyjna tez za bardzo nie będę i z Wami nie pogadam,buuuuuuuuu Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:24 Mentafolia nie wymiękaj... no co Ty... Tobie uda sie prędzej niż mnie... masz wprawę a ja co... stara malutka... Głowa do góry. Twoja nadzieja i optymizm nas trzymają przy życiu... Uda się... musi się udać)) Przy takiej ilości bocianów i kormoranów)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Nasze zaciążone... Megisa, Melani przyślijcie Mentafolii fluidki))) Odpowiedz Link
noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:32 Ja tochyba pójde po fluidki do sąsiadki, bo ona w ciąży. To Wam przyniosę, sama tez sobie troszkę wezmę Odpowiedz Link
mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:39 Tess,Ty stara malutka ? ha ha,dobra jesteś ) To ja bardzo stara malutka chyba Wprawa to chyba niestety nie ma nic do rzeczy,ale dzieki za takie miłe słowa Odpowiedz Link
sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 16:37 Wow,ale tu milczenie jak nigdy. Gdzie Kolezanki wywialo? Wsystkie na wakacjach czy na przytulnkach? A ja tu jeszcze w pracy kwitne... Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 16:49 upal ustąpil, to pewno pracować zaczęly wydajniej oczywiście, te co za karę na wakacje nie pojechały ) ja już w domu, zaraz farbę na łeb rzucam Odpowiedz Link
noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 16:51 Właśnie, tez bym sobie poczytała conieco, a ty wszystkie chyba w te upały moczą się w basenach i innych orzeźwiających miejscacj. Jestem z tobą sil.bi, też kwitnę jeszcze w pracy. Ale jeszcze tylko 10 minut Odpowiedz Link
tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 16:57 Mentafolia, pliiiis nie odbieraj sobie i mnie tej nadziei, że się uda... Mi naprawdę niewiele do Ciebie brakuje... Pociesza mnie, że moja mama w ostatniej ciązy była w wieku 42 lat. Ty powinnaś się cieszyć bo skoro zaszłaś w 2 ciąże to przynajmniej masz drożne jajowody, a wiesz, że bez tego ani rusz. Poza tym może ja głupia jestem, że tak myślę, ale sądzę, że organizm zapamiętuje i uczy się niejako jak począć nowe życie. Sygnały są lepiej i szybciej przekazywane i rozpoznawane, poszczególne organy nabierają doświadczenia. Może to takie bzdury i banialuki, ale w ciele ciężarnej kobiety zachodzą zmiany niektóre nieodwracalne. Bo niby dlaczego kobiety, które nie rodziły są bardziej podatne na raka piersi? Poza tym co my wiemy na temat funkcjonowania naszego umysłu...? Chyba mniej niż więcej. Pewne obszary nadal pozostają niezbadane... I niby dlaczego niektóre kobiety to 'kichną' i już są w ciąży..., są bardziej płodne??, Mają szczęście/pecha? Moja praprapra (babka mojej babci) miała 18 dzieci... aż się wierzyć nie chce... Nie wszystkie przeżyły, to był 19wiek..., ale jak to możliwe, że co rok to prorok? Taka niezwykła płodność... a ja jej pra pra pra cośtam nawet 1 nie mogę??? Myślę, że w 20 wieku antyki zrobiły krecią robotę, aborcja też i co tu dużo mówić zanieczyszczenie środowiska oraz ingerencja człowieka w delikatny mechanizm przekazywania życia... No to sobie pogadałam...pewnie 80% to duby smalone...ale co tam..., ale z tą 18dzieci to prawda - ja należe do potomków tej 18.... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 17:58 No, tak tesi masz racje, poza tym kiedys to robilo sie ciemno, wszyscy do lozek, no i co bylo robic, a teraz czlowiek sie gapi tu film tam internet i ło masz tu, a jeszcze do tego wyliczy kiedy ma sie bzykac a kiedy nie, wtedy szli na calosc i co rok prorok. U moich rodzicow tez tak bylo ze rok po roku (ale tylko 2 razy , podobno stosowali kalendarzyk, mzoe my sie tez na niego rpzetrzucimy, bo podobno to pol Polski z niego jest Tesi, myslisz ze te moje skoki za duze ...? Blagam, nie mowcie mi ze mam cos badac, bo umre ... ja sie na tym nie znam ... A w dodatku podbrzuzse daje do wiwatu, a ostatnio kosmetyczka tez mi powiedziala, ze jej moja cera wyglada na problemy hormonalne, buuuuuuuuuuuuuuuuuu Ale ja lecze sie tylko u cudotworcow, mam takeigo jednego w Hiszpanii, tylko keidy ja tam pojade? On mi przywrocil normalne okresy, wiecie, bo po antykach to mialam rozjazdy takie ze hej, a przed nimi tez niezle, a teraz mam najnormalniejsze w zyciu i bez takich dzikich bolow jak kiedys, kiedys to mrozilo mnie na widok krwi w gaciach ze strachu przed bolem, a teraz to nawet jak daje brzuchol do wiwatu to w porownaniu z tamtym to miodzio normalnie. WIec jak sie cos pieprzy to ja do niego pojde, niech naprawia dalej. MEntafolia, oj podokazywaliscie!!! Z Ciebie to twarda babeczka, a niebawem twarda mateczka bedzie, wiec trzymaj sie i uzywaj, bo potem to przy dzieciach juz nie bedziesz bez spodnicy fikala Odpowiedz Link
aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 17:59 Oj mialo byc ze Mentafolia, czy myslisz ze skoki za duze ... wybaczcie, wszystki mi sie kielbasi, wiecie jak pzed @ jest ... u mnie masakra Odpowiedz Link
mentafolia Aguita 18.07.07, 22:04 Naprawdę żaden ze mnie ekspert temperaturowy,ale myślę,że te wahania u Ciebie są trochę nie halo. Gdzieś czytałam,że wykres który wygląda jak góry lodowe w przekroju może świadczyć o zbyt wysokim poziomie prolaktyny.Nie musi,ale może. Obecny cykl wygląda w sumie nieźle,ale wydaje mi się,że poprzedni był albo bezowulacyjny,albo coś Ci ta prl namieszała.Nie miałas stresów? Bo prolaktyna to własnie hormon stresu. Ja na wiosnę miałam taki popieprzony czas ,co wyraźnie było widać na wykresie. Odpowiedz Link
aguita5 Re: Aguita 19.07.07, 09:35 Mentafolia, dzieki za rady, moze powinnam to zbadac, ale na razie nie, wakacje ida i w ogole nie mam kiedy, teraz goscie przyjezdzaja....Co do poprzedniego wykresu to byl na szczescie porabany tylko przez termometr! Mialam jakis taki do dupy, co pokazywal raz tak raz siak, a dopiero pod koniec sie zorientowalam, czekalam na owu czekalam i chyba stwierdzilam z tydzien przed @ ze to juz owu, po czym sie ostro zdziwilam jak przyszla @! A teraz mam porzdnego microlife, ale tez trzeba umiec mierzyc, dzis wsadzilam termometr jakos tak inaczej i pokazal tak niska ze zaraz zmierzylam jeszcze raz, ale juz porzadnie, no i wyszla przyzwoita tempka! Bo juz myslalam, ze znowu cos zle wymodzilam i @ atakuje A w ogole kobitki to sie tak bosko dzis czuje, jakos tak sie wyspalam, chociaz tyle co zwykle, 7 godzinek, ale wczoraj bylam taka zmeczona ze chyba spalam jak kamien (zadnego chrapania nie slyszalam) i dzis jestem jak nowo narodzona, boskie uczucie!! Fajnie, ze tak bywa nawet w II fazie, co? A wiecie gdzie ja zarezerwowalam bileciki? Na Korsyke! Bosko tam jest, tylko drogo jak cholera, ale szukamy rozsadnych opcji. My ostatnio mamy faze wyspowa, no ale to fajnie, bo i gory i morze, czego wicej chciec. No zabiore sie moze do pracy, w sumie ...nie? Zaraz bede czytac dalej, bo zatrzymalam sie na Mentafolii ) Odpowiedz Link
poppy76 czwartkowo? 19.07.07, 09:50 Te dni tak szybko plyna, ze nie nadazam! Widze, ze u was owu, bzykanka, filmy U mnie jakis zastoj, od 4dni temp mniej wiecej stoi. Postanowilam ostatnio, ze w d wsztstko mam i skoro nie mam nic do stracenia, to zaczne sie prawidlowo odzywiac, ziolka, suplementy i takie tam, dam sobie pol roku i zobaczymy. najgorzej bedzie zaczac uprawiac jakis sport, ale moze uda mi sie zmusic. kawy i tak nie pijam, fajek nie pale, wiec powinno byc latwo Chyba ogarnia mnie desperacja, wiec uderzam w starania naturalne i takie regulowanie cyklu. I tak pare miesiecy minie jak zaczna mnie leczyc tutaj, bo na razie w Polsce to nie mam sensu ze wzgledu na odleglosc- to tylko pomoc dorazna i kontrola. Tonacy chwyta sie czegokolwiek Milego dnia dzewczyny, Aguita, to juz wiem, dlaczego sie nie wyspalamSciagnelas Morfeusza do siebie na calutka noc! Odpowiedz Link
tessie124 Re: Aguita 19.07.07, 09:53 Witajcie, Korsyka powiadasz... hm... nam jakoś pasi Rodos albo Kreta na 2 tygodnie w sierpniu... Hehehe jeszcze nic nie zarezerwowane...to tylko takie plany... Czekam na last minute....obym się nie przeliczyła.... A masz jakieś namiary na tę Korsykę...? To jest zorganizowane, czy sama załatwiasz wszystko??? (Tak na dziko/ na żywioł jedziecie?) Czekam na @, dziś 23dc... oby sie pojawiła w niedzielę (to chyba bardzo optymistyczna opcja) Dziewczyny, która idzie do gina... zapytajcie o te bramki na lotnisku...bo ja to zawsze się bałam... bo jak jestem w ciąży a jeszcze o tym nie wiem.... i co bezpieczne to jest? Jak myślałam, że jestem w ciązy to nie przechodziłam przez bramki... wołali babę, żeby mnie obmacała... Ale ja sama już nie wiem.... Znowu mam udawać, że w ciąży? Pozdr Tess. P.S. Zaraz lukam na Wasze wykresy... Super Aguita, że bosko się czujesz)) Odpowiedz Link
mercy2 do Tessi 19.07.07, 09:59 Tessi z tym last minute to bym tak nie czekała, wiem z doświadczenia pracuję w biurze podróży i wiem, że miejsca na sierpień są już bardzo poprzebierane. Więc doradzam nie czekać za długo, bo zostaniesz z niczym. Korsyki akurat nie mamy w ofercie, ale jak coś namierzyłaś to dopytaj się ile jeszcze miejsc zostało i czy opłaci się czekać Mi to się Rodosik marzy....oj jak tam jest pięknie, był, ale z chęcią powróciłabym, oj z chęcią. Odpowiedz Link
mercy2 Tess 19.07.07, 10:01 Tessi z tym last minute to bym tak nie czekała, wiem z doświadczenia pracuję w biurze podróży i wiem, że miejsca na sierpień są już bardzo poprzebierane. Więc doradzam nie czekać za długo, bo zostaniesz z niczym. Korsyki akurat nie mamy w ofercie, ale jak coś namierzyłaś to dopytaj się ile jeszcze miejsc zostało i czy opłaci się czekać Mi to się Rodosik marzy....oj jak tam jest pięknie, był, ale z chęcią powróciłabym, oj z chęcią. Odpowiedz Link
mercy2 Re: Tess 19.07.07, 10:02 taaaaaaaak, dziś też komp mi wariuje...2 razy wysłał ten sam post, wrr... sorki Odpowiedz Link
aguita5 Re: Aguita 19.07.07, 10:04 Tesi, my na Korsyke samochodem, od nas to 10 godzin jazdy i potem prom, wiec zarezerwowalismy ten prom na razie, udalo sie w miare tanio (240 EUR w obie strony z samochodem, ale w jedna to ejst z kabina 75 EUR, gryby nie to, to byloby 170), bo dopatrzylismy sie ze z Wloch taniej, a celowalismy we Francje, bylo z 500 EUR! A gdzie benzyna, autostrady, itp?? Na miejscu jeszcze nie mamy spania, ale szukamy w prywatnych kwaterach, na razie wszystko pozajmowane, kurczak, ale najwyzej pojdziemy na zywiol, jak sie ma samochod to jest latwiej, mozna i w srodku kimnac od bidy albo zapakujemy namiot do bagaznika, w koncu lato ma byc. Oj, fajowo bedize )) Z tymi bramkami to ja nic nie wiem, to jest potwierdzone ze szkoda? Odpowiedz Link
aguita5 Re: Aguita 19.07.07, 10:07 To jak juz opowiadamy o wakacjach to ejszcze Wam polecam bardzo bardzo wyspe La Palma na Kanarach, rok temu bylismy i to jest raj na ziemi, w dodatku tanio, tylko dojazd moze byc drogawy, ale mozna zlapac tansze oferty. Mieszkalismy w domeczku malym z widokiem na morze (tam inaczej sie chyba nie da, 150 EUR za tydzien, samochod tyle samo!) i bylo naprawde przepieknie, wyspa jest mala ale tyle tam do zoabczenia, ze przez tydzien nie zdazylismy z wszystkim! Odpowiedz Link
mercy2 Re: Aguita 19.07.07, 10:16 A kiedy się wybierasz na tę Korykę, jak masz dojazd własny, to może Ci jakoś pomogę coś znaleźć? Odpowiedz Link
aguita5 Re: Aguita 19.07.07, 10:30 Rany, jak to sie forum moze przydac!!!! Bedziemy tam 2.08 rano, a prom powrotny mamy 11. Tylko my nie chcielibysmy takich wielkich hoteli a raczej cos kameralnego. Mercy - merci!!! No wlasnie, zapomnialam Ci powiedziec, ze mozesz chyba wziac urosan czy urosept na pecherz bez uszczerbku dla ew. ciazy, nie pamietam jak sie nazywa, bo zdaje sie ze furagin lepiej nie. A w ogole to duzo pij! Czesto juz samo to zalatwia sprawe, chociaz jak masz takie bole to juz nei wiem. CHodzi o to, ze jak rozrzedzisz bakterie i wysikasz to przechodzi, moja kumpela lata cale walczyla roznymi lekami z tym a potem odkryla, ze jak cos sie zaczyna i duzo pije to przechodzi. Podobno pomaga tez sok z zurawiny, ale u nas chyba tego nie robia ... Trzymaj sie i powodzenia! Odpowiedz Link
ivinka275 Czwartkowo :) 19.07.07, 10:40 Hejho Mercy, dzięki za pocztę, chcesz dychę zrzucić czy co? Na pęcherz bedzie dobry urosept teraz, bezpieczny jest, ziołowy, i to tak ze dwie tabl na 8 godzin, przynajmniej przez 3 dni. Furagin i ja odradzam. Taaak Sotie, litości nie mają, o ciepłych urlopach tutaj, a ja dopiero 15 sierpnia wolnam! Aguita, czy ktoś Cie już namawial na zbadanie prolaktyny? To i ja się dokładam do namówień. Jutro idę do gin na monit, zapytam o te bramki, bom sama ciekawa a i samolotem ze trzy razy będę bramki przekraczać, hmmm. Wiosenko, postanowione już, kiedy badacie armię? Odpowiedz Link
sotie Re: Czwartkowo :) 19.07.07, 10:47 ivinko, to urlopujemy się w tym sammym czasie )) powodzenia na monicie Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Czwartkowo :) 19.07.07, 10:48 cześć dziewczynki ja tylko na chwilkę, dzwoniłam do Invicty i M czytał na googlach, że abstynencja może być od 2-7 dni, więc spoczko jutro badanie, jutro 5-6 dzień więc będzie ok będę wieczorkiem, tylko postami nie zasypcie Odpowiedz Link
mercy2 Re: Czwartkowo :) 19.07.07, 10:57 Aguita - przejrzałam system i jest niewesoło. Wszystko wybukowane na maxa, pozostaje mi tylko trzymać kciuki, że coś znajdziesz na miejscu. Do lekarza sie zapisałam i idę za godzinę, pewnie nic mi dziś nie wymyśli, bo badania musi zrobić, ale dobre i to. A to włąsnie wczoraj m furagin pomógł + wit. C + urosept no i dużo piłam, ale ja zawsze dużo piję. Dzieki Kochane za pomoc. Odpowiedz Link
aguita5 Re: Czwartkowo :) 19.07.07, 11:06 Spoko mercy, cos znajdziemy, i tak wielkie dzieki za pomoc!!! Odpowiedz Link
sil.bi Re: Aguita 19.07.07, 10:22 Hej Dziewczynki,ja tu dzis tylko przelotem,bo czasu brak. Widze,ze fajne wakacyjne dyskusje sie zaczely. Ta wyspa na Kanarach bardzo do mnei przemowila,ale ja w tej chwili czekam tylko na wyjazd do Polski, w ktorej dawno nie bylam! Mercy, dzieki za fajnego maila, zaraz rozsylam do znajomych,co by nie przytyc,bo to nie bylby mily widok. Juz teraz pare kilogramow za duzo sie do mnie przyczepilo. Zycze Wam wszystkim milego dnia!! Odpowiedz Link
tessie124 Re: Aguita 19.07.07, 10:18 Oj, Mercy...pęcherz ;-( niedobrze... Powinnaś brać jakieś usuwające przyczynę a nie przeciwbólowe...Musisz do lekarza, niech Ci da coś...bo tak to możesz się męczyć i męczyć... Może ziołowy Ursofalk.. ale nie wiem... i dużo pić... Uważaj, bo jeśli to E.coli to ta bakteria uwielbia drogi moczowe, ale ma niedaleko do dróg rodnych...i tam też potrafi przysparzać problemów... Poppy, skoro Ty tak sama chcesz podziałać przez pół roku... ziołami, to może wejdziesz w ten sklep starania i tam znajdziesz chrom organiczny i spirulinę - to na pcos... Ja kupiłam w zwykłej aptece spirulinę i od nast cyklu zaczynam... Zobaczymy czy coś pomoże. Poczytaj tam, może cos wymyślisz... (ale pewnie juz o tym myślałaś..) Eh, Kanary...nie wiem czy zdołałabym wrócić... jak to taki raj...)) Miłego dzionka życzę Tess. Odpowiedz Link
sotie Re: Aguita 19.07.07, 10:25 dziewczyny litości nie macie, tak o tych rajskich wyspach gadacie... ja dopiero za miesiąc na urlop, nie wiem czy dożyję... mercy, koniecznie idź do lekarza z tym pęcherzem. mentafolia, jaki piękny skok dziś masz )) a chrom to chyba też dobry na odchudzanie, że do słodyczy nie ciągnie Odpowiedz Link
mentafolia Tess 18.07.07, 22:17 Zaniczyszczenie środowiska i stres - tak,zgadzam się,ale aborcja była zawsze. Z resztą sie zgadzam,a najbardziej z tym,że w rzeczywistości to guzik jeszcze wiemy.A najmniej tak jak napisalaś - o tym co siedzi w naszych łbach. Odpowiedz Link
tessie124 Re: Tess 18.07.07, 22:41 O tak, jasne, że aborcja była zawsze. Tylko ile kobiet umierało po takim zabiegu u jakiejś 'zdolnej' baby? Teraz nie umiera się po aborcji... tylko walczy z niepłodnością. (Ja nie twierdzę, że ten kto walczy z niepłodnością dokonał wcześniej aborcji... ale aborcja w młodym wieku, zwłaszcza 1 ciąży zwiększa ryzyko późniejszej niepłodności.) Poza tym więcej dzieci się rodziło, ale i więcej umierało... A teraz, szkoda, że zamiast o prawo do aborcji nie walczy się o prawo do refundacji kosztów leczenia niepłodności. Dlaczego sami musimy za wszystko płacić i to coraz więcej... Wtedy może rodziłoby się w Polsce więcej dzieci... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
mentafolia Re: Tess 18.07.07, 23:07 Tez nie rozumiem dlaczego u nas nie refunduje się kosztów leczenia niepłodności.Politycy zaprzeczają sami sobie,niby chcą żeby rodziło się więcej dzieci, a poza becikowym nie stać ich na żaden sensowny pomysł. A już to,że wszystkie jak jeden mąż płacimy za głupie badania hormonów chyba do księgo absurdów się nadaje. No i kompetencje niektórych lekarzy też pozostawiają wiele do życzenia. Ale to chyba w każdym zawodzie tak jest,że jakies 20% wie co robi i robi to super,z 60%robi bo robi i cos tam nawet wie,a kolejne 20% odwala tandetę. Odpowiedz Link
sotie Re: Tess 19.07.07, 08:53 dobrze babeczki mówiecie... a politykom, to chodzi o szybki efekt, szum wokół gorącego tematu i tylko hasła hasła i hasła, a tak naprawdę to w dupie to wszystko mają... Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:03 ogladam wszystkie wykresiki, wszystkie ładne, z niektórych jeszcze może cos bedzie, jeszcze nas zaskoczą mam na mysli Tesi i Ivinke, pracujcie dziewczynki ale wykres Sil i Sotie juz zaskakuje, chyba pisałyscie o ty, ale wtrace pięc groszy, że u Sil jest wysoka tempka w 11dc ktorej nie mozemy zignortowac wobec czego ona nam wyznacza wysokosc lini, a pierwsza wyzsza to 15dc, niby ta wyzsza wyglada na skok term=iczny ale nie mozemy snuc takiego założenia bo śluz słabo określony, a skok term wystepuje w dniu szczytu sluzu lub w przeddzien a u Sotie podobnie, czyli wzyzka w dniu 12 i na tym poziomie linia i dopiero w 16dc pierwsza wyzsza tempka, zobaczymuy jak to się jeszcze rozwinie Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:08 wiosenko, tak się zastanawiam od kiedy tego dupka znów brać? kombinuję coby się do jutra wstrzymać jeszcze, może pójdzie wyżej tepmka, to wezmę, a jak nie pójdzie to już sama nie wiem. co myślisz specu kochany? Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:18 Sotie duph dopiero 18dc rano Odpowiedz Link
sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:27 dzieki czyli traktujesz dzisiejszy dzien jako skok? zapomnialaś odebrać wyników, no ladnie.. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:05 Aneczka piekny dziś skok, a gdzie opis sluzu, hmmm. rety ja dzis zapomniałam odebrać wyniczków moich,, jutro nie wiem bo jak bedzie pogoda to jadę nad jezioro, ale u nas jakoś pochmurno, cieplło. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:28 Ensata znowu piłaś? Na wykresie jakieś tajemnicze kropki. Jak dobrze że moja tempka nie reaguje, a ja likierek czekoladkowy sobie kupiłam mniam mniam. Odpowiedz Link