Dodaj do ulubionych

~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~

    • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 11:45
      oglądam właśnie powtórki super-niani na tvnsmile Dobre antidotumsmile, może sie
      dzieci odechciećbig_grin
      • melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 12:07
        To juz poludnie a ja jeszcze w lozku siedze.No ale dzisiaj swieto to chyba mam
        prawo. Moja kreseczka byla bardzo slaba(testowalam bo to byly moje urodziny i
        chcialam super prezent.No i balam sie "oblewac"urodzinki) ale widoczna i
        nieznikla po 10min.A testowalam takim najzwyklejszym.
        Oglodam tele widze ze Sarko popisy szczela-strasznie sie przymila.
        Wiosenko jak obwodnice ci przez defilade zablokowali to i moze fajerwerki o
        polnocy tez zobaczysz?
        • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 12:39
          Mozecie mnie przeniesc na dol listy dziewczyny?
          Jakos nie potrafie tego zrobic, wsciekla jestem, ze lutealna tylko 7dni,
          wsciekla jestem, ze cholera kontroli nad wlasnym cialem nie mamsad

          ps. przynajmniej bede w dobrym towarzystwiebig_grin
          • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 12:59
            Poppy, a Ci zazdroszczę... cykl się szybko kończy i nie fiksujesz jak ja...
            lutealna można wydłużyć.., ale jak nie ma owul to po co. U mnie w nieskończoność
            trwaja podchody do owul i d.... blada w końcu jej nie ma i tak w kółko. Jak masz
            owul na 100% i staranka odpowiednio to wtedy wydłużaj lutealną (luteina lub
            dupek) Inaczej szkoda czasu. A swoją drogą...jak Ciebie czytam to mam ochotę na
            makowiec... hehehe.

            Pozdr

            Tess.
            • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ czyżby?? 14.07.07, 13:09
              Wiosenko, widziałam Twój wykres i mi to nie wygląda na początek nowego cyklu. Ja
              wiem, że tutaj to Ty jesteś ekspertem... no, ale niby dlaczego bywa i tak, że
              kobieta w ciąży ma krwawienia w terminie @jeszcze przez 3 miesiące? Jeśli tempka
              nie spadnie to zrób jednak test... a brałaś coś - dupka lub luteinę?

              Pozdr

              Tess.
              • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ czyżby? 14.07.07, 14:01
                i sie przychylam do zdania Tessie.
                mysle, ze warto poobserwowac odrobinesmile
                • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ czyżby? 14.07.07, 14:31
                  Wiem coś o tym jak cykl jest 3 miesiące...cholery można dostać... Dlatego mnie
                  korci ta luteina, bo wiem, że wezmę 7 dni a wtedy w ciągu tyg jest @ i nie bujam
                  się z @,że przyjdzie nie przyjdzie... Próbowałam gina na usg i najbliższy termin
                  to 24.07. Toż to ja mam nadzieję, że wtedy @ będzie to po co mi usg? Nie chcę
                  iść do invimedu albo nowum... jakoś sama myśl mnie stresuje i odrzuca... No tak
                  pogodziłam się już, że w tym cyklu nic nie będzie tylko jak go skończyć
                  najszybciej... na luteinę może przypóźno 19dc... a jakbym ją pobrała 5 dni nie
                  7... to by coś dało? przyszłaby @, albo nie i tak w kółko. Boję się, że bez
                  luteiny to jeszcze 2 tyg będę czekać na @. Chociaż jak zaczęłam brać bromergon
                  to najdłuższy cykl to był na początku nie pamiętam dokładnie, bo chyba był
                  wywolywany a następny tylko z bromkiem był 28dni .Tylko nie mierzyłam wtedy
                  tempki to i nie wiem co sie działo... Po luteinie cykl się wydłużył do 33 dni,
                  nastepny pochrzaniłam bo luteina za wcześnie i cykl 25dni a nastepny to już
                  czerwcowy 39dni. Może jeszcze uda mi się dostać na usg... kurcze mam jadowitego
                  węża w kieszeni... zobacze ten cykl bez luteiny, tylko bromek i tempka. Ciekawe
                  jaka będzie lutealna bez wspomagania...

                  Poppy, to dlatego masz taki nick?

                  Pozdr

                  Tess.
                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ czyżby? 14.07.07, 14:55
                    Chybaście wszystkie wylazły tych boćków szukać.....powodzenia a złapcie i coś
                    dla mnie... Ja tu twardo na posterunku, a tu pustka...;-( Poppy tez się ulotniła;-(
                    Później nie będę miała dostępu do kompa, bo będzie kolej na M pobawić się
                    trochę... Znikam i ja........
            • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 13:56
              Tez mam ochote na makowiecsmile zaszaleje, jak przyjade do Polski!

              Nie wiem, Tessi, czy chcialabys sie zamienic, zerknij na moj poprzedni cykl,
              owu w 49dniu cyklu. Zdarzaly mi sie cykle i po 90 dni, ale czy owu byla, to
              nie wiem, bo nie mierzylam temp.
              Prawde mowiac, to ciesze sie jak cholera, ze w ogole mam owu, nie wiem, jak tam
              z pecherzykami, bo monitoringu nie mialam jeszcze wcale. z pcos to nigdy nie
              wiadomosad
              Wiosenko, takie roznice w lutealnej to chyba nie jest dobrze?
              Ide ogladac Twoj wykres, bo Tessie mnie podkrecila!
        • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 12:53
          Melani gratuluję i trzymam kciuki.

          Zrobiłam dzisiaj test owul , tak jak radziłaś Wiosenko.. i... dupa blada.
          Wzięłam inny test, taki co miałam w poprzednim miesiącu, z tych pierunsko
          drogich i wyszła druga krecha, wyszła taaaak,tyle, że bladziocha jakby miała
          zemdleć... Trochę mi szkoda kasy na kolejne usg... min 90zł. Ja tak czaszkuję,
          czaszkuję...i myślę, że jak w jednym miesiącu zablokuję sobie owul (tak było w
          maju jestem pewna) to w nast pojawia się ze zdwojoną siłą. I tak myślę, żeby
          wziąć tę luteinę i odczekać do końca cyklu, a następny zacząć z clo. Bo inaczej
          to ja myślę, że u mnie takie rozlazłe to wszystko...i nic z tego nie będzie. Tym
          bardziej, że chyba jakaś inf mnie łapie (takie niejasne uczucie, wezmę
          lactovaginal) Dlaczego gini nagminnie chcą uregulować cykl, jak w zegarku i dają
          luteinę od 16dc, jeśli to niby wszystko i tak sztuczne bo owul nie ma, bo się
          blokuje... Nic a nic z tego nie kumam... Cholera, dlaczego ja głupia na medycynę
          nie poszłam.......? Ano głupia biologii nie chciałam się uczyć...do tej pory o
          fotosyntezie mam niejasne pojęcie..

          Miłego weekendu

          Tess.
          P.S. Wiosenko, trza było dać znać wcześniej, ryczałybyśmy razem... ja
          przedwczoraj, Ty wczoraj...
        • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 20:01
          >To juz poludnie a ja jeszcze w lozku siedze.No ale dzisiaj swieto to chyba mam
          >prawo. Moja kreseczka byla bardzo slaba(testowalam bo to byly moje urodziny i
          >chcialam super prezent.No i balam sie "oblewac"urodzinki) ale widoczna i
          >nieznikla po 10min.A testowalam takim najzwyklejszym.

          Mi bladziutka 2 kreska wyszła w 28dc, to Twoja tym bardziej ma prawo być
          bladawinkteraz tylko czekać musisz sobie spokojnie
          • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 20:33
            na jakie płacze Wy się umawiacie?! Choć to może i nie głupi pomysł, bo i ja
            poryczę se chybasad Wiosenko, Tys mnie już na sam dół listy zrzuciła, a @ robi
            sobie żarty. Brzuch nasuwa, z rana plamka i dalej nic. Tak się ze mną bawi w
            kotka i myszkę cholera jedna. A tak się cieszyłam, ze już nowy cykl zaczynam, a
            tu stary się wlecze jak flaki z olejemsad buuuuu
            • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 20:58
              Wiosenko, za godzinę... pamiętasz? Jak jeszcze któraś ma ochotę poryczeć to
              zapraszamy... będziemy ryczeć wspólnie... Mjuleczko, jeśli Cię najdzie ochota to
              trzeci głos się przyda...

              Przestałam się miotać, nie biorę luteiny w tym cyklu, czekam na @... jak dotąd
              nie udało mi się nigdzie usg znaleźć... w enel-med nie odbierają telefonów...
              Może to znak, nie wydawac kasy, tylko bzykać się... Po południu test owul +. Po
              południu robię zawsze takie same testy, tej samej firmy... Rano inny zrobiłam...

              Pozdr

              Tess.
              • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:15
                a wiesz Tess, że z owulacyjnymi inaczej niż z ciażowymibig_grin. LH ma wyższe
                stężenie właśnie w popołudniowej zbiórce moczubig_grin. Dobrze z tą luteiną
                wykombinowałaś wreszcie.

                Tess, a ja tak z innej beczki z kolei, nie masz czasem zapasu clo, bo ja się z
                ręką w nocniku obudziłam i do gina już nie zdażę przed wyjazdem, a wiem, ześ
                brała i żeś ziomalbig_grin
                • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:29
                  Niestety mam 1 opakowanie, więc nie mogę Cię poratować... Czekam na @ i wtedy
                  wezmę. Skąpa gin tak receptę mi wypisała... za to mam nadmiar luteiny...
                  buuuuuuuuuuuuuu

                  Pozdr

                  Tess.
                  • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:36
                    buuuuu, czyli zdecydowałaś, że kolejny cykl z wspomagaczembig_grin. Ja się wahałam aż
                    w końcu się zgapiłam i nie mam co braćsad
                    • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:47
                      Tak, nie ma na co czekać... Prawdę mówiąc to jeszcze chętnie bym sprawdziła
                      drożność jajowodów - moja mama miała z tym problem i boję się czy ja też tego
                      nie mam... Szkoda, że nie idziesz do gina przed wyjazdem... Z Wawki jesteś? Do
                      kogo chodzisz? Prywatnie czy nfz? Ile płacisz za wizytę i usg...?

          • melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 08:59
            Dzieki za nadzieje.Ja caly czas walcze z tym zeby ponownie nizatestowac, tak
            przynajmiej do poniedzialku wytrzymac no a najlepiej bylo by do srody.
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 15:16
      Poppy polukam na wykresik, noi ale jest jak piszesz a wykresik pamietam, może
      to dołek taki przy implantacji, hi hi, a Ty łykasz duph tak? chyba tak, cos mi
      się kojarzy...tak tak prg do zbadania wczesniej pisałam kilka razy w cyklu,
      buuu głupota, kilka razy w II fazie cyklu, ciężko wyczuc skąd to u Ciebie,
      poprostu taka a nie inna gra hormonów
      Buuu i czyutam dalej, że na dół sie prosisz, załapiesz się tam na doborowe
      towarzysto, ja Cię tam zaproszę.

      Melani co za Sarko, to Twoja psica? Obwodnice zamkneli, bo wypadek był.

      Tesi daję znać poryczmy i dziś, a co to o której masz czas, ok 22 pasuje?
      Słuchaj kobieto tak poważnie, wczoraj robiłaś test wieczorem i miałaś dwie
      ciemne, tak? a dzis rano już blada? a czy testy były tej samej firmy? czy zanim
      wczoraj pojawiła się ta ciemna, to firmy testów nie zmieniałaś, i robiłaś je
      codziennie? to od wczorajszego licz te godziny 24-36, nie pamiętam ile i czekaj
      na owu, ale bzyknij się kochana, jak nie ma M to złap listonosza, buuu może być
      problem, bo dużo do Anglii wyjechało, i cóż jeśli nie chcesz robić usg (sknera
      się z Ciebie zrobiła). Jesli wierzyc testom owu to powinna skoczyć tempka za
      kilka dni, jeśli weźmiesz luteinkę nie będziesz wiedziała czy była owu? ale usg
      to podstawa! i basta... ja będę monitorowała jeszcze minimum ze dwa cykle,
      muszę wiedzieć co tam się dzieje, nie lubie niejasności

      Tesi zrób owu test jeszcze wieczorem i daj znać.

      Tesi wiedziałam że tak napiszesz, no tempka dziś wysoka, ale ja tak mam na
      początku cyklu, i termometr zmieniłam, zobaczysz że spadnie. Tak dupka biore
      juz 5 cykli, przez 10 dni po owu, czasem jak nie mam pewności to 11.

      Poppy Agafrytka piusała w któryms wątku na NPR o krótkich fazach ly=uetalnych,
      to ogólnie rzecz biorąc niedomoga ciałka żółtego, żyje ono za krótko i nawet
      jak coś próbuje się zagnieżdzić to nie ma szans, wypływa z @, jak znajdę ten
      wąteczek to wkleję
      ło znalazłam
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=65798358&a=65885289
      bystrzacha ze mnie jak się patrzy!

      Pomieszaj se Tesi w cyklu, to Ci z jedego trzy wyjda, ja się nie wypowiadam, ja
      co wbrew naturze jestem na anty, oczywiście jesli nie ma potrzeby. Daj na luz,
      takim pospiechem dziecka nie zrobisz. No już później lepiej gadasz, bromek i
      tempka i seks nie zapominaj. Oj Ty chyba na ścieżce wojennej z listonoszem, co?
      a ja z ginem chce pogadać żeby dupka nie brać, zobaczymy co on na to?

      Tesi nie zapomnij dziś o 22 do poduchy!
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 19:15
        Kurka wodna, wysmażyłam posta długiego i mi zeżarło sad(((

        w każdym razie wróciliśmy z działki spaleni słońcem, bzyknęliśmy się, a teraz
        szamiemy lody i popijamy piwkiem smile zyć nie umierać, milutko smile))

        faktycznie posucha weekendowa nam zapanowała na wątku smile))

        a ja nie z wawki i nie znad morza,prosze nie uogólniać tongue_out
        Wiosenko, kiedy ta akcja ze szpitalem była??? płacz zwykle dobrze robi, oczyści
        co trza, byyle za dużo go nie było.. więc starczy już tych ryków dobrze?

        melani, kciuki mocno trzymam!

        Poppy, to Ty z dupkiem lutealną 7 dni tylko masz???
        a krótka 2 faza, to niekoniecznie od razu niedomoga ciałka żółtego, tam więcej
        czynników w grę wchodzi...

        tessie, jeżeli rzeczywiście owu ma byc u Ciebie, to luteiną w tej chwili możesz
        sobie cykl wydlużyć, a niekoniecznie skrócić. patrz mój poprzedni cykl - dupek
        3 tabsy przed owu i cykl 38 dni...
      • melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 09:04
        Sory Wiosenko tak tylko zartowalam a Sarko to Sarkozi-prezydent francji,no ale
        to malo wazne.
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:48
      Sotie juz nie rykam, juz wczesniej pisałam ale pewnie umknęło, ja piszę zawsze
      długie posty i co jakis czas robię zapisz, ctrl c, wówczas w razie czego moge
      odtworzyć, za duzo mi postów powcinało. A czemu w takim razie piszesz że
      jedzioesz na wycieczkę rowerowa nad morze, nie skumałam czegoś? Akcja
      szpiatlowa to miesiąc wycięty z życiorysu przełom kwiecień/maj 2006. Dłuuuugi
      czas jeździłam pod szpital i patrzyłam.

      Sotie co to jeszcze możę być u Poppy, taka krótka lutealna, zastanawia mnie to
      cholerka?

      Ensata a czemu na dwójce poprzestawać, niektórzy to i piatkę chcą, a trójka no
      cóż, całkiem sympatycznie.

      Dzis przyszedł kolega ze starsza siostrą do mojego Jaska, pokłucili się i
      kumpel zrobił wypad, wiecie jak mój się poryczał,l że chce żeby dzieci
      przyszły, rety jak mi serce ścisnęło, że on nie ma rodzeństwa, pogodzili sie i
      przeprosili. Wiecie jakie mysli miałam, adoptować dziecko w jego wieku, może 2
      lata młodsze i starać się również. Jestem odważna, bym chciała, ale to nie
      wystarczy, to ogromny bagaż, o wiele trudniejsze niz adopcja malutkiego
      dziecka. pamietajcie dziewczyny po tym pierwszym nie czekajcie.

      Jak syn miał 2 lata ja chciałam drugie dziecko, byłaby to mordęga bo nie
      mielismy warubków mieszkaniowych, ale teraz juz może by było. A jednak jeszcze
      się męczę, ale juz nie płakam.

      Tesi czytasz po łebkach, płakasz do poduchy o 22?

      Mjulka ale jaja by były, jakby Cię trza ciągnąć na samą górę, a ja ciach rano
      na sam dół. A bo tesi płakała przedwczoraj, ja wczoraj, więc umawiam się znią
      na dziś, razem raźniej, ale ona cos nie opdowiada.

      No tak czytam dalej a jednak umówione z Tesi ok o 22, zobaczymy która głosniej.
      O 22 30 film na jedynce, więc o tej koniec.

      No prosze spotkanie się szykuje wymianka clo, ale fajnie, no proszę.
      Tesi jesli bzykanie, to odpuść monitoring, niewiele da, jedynie wiedzę bys
      miała, czekaj na skok tempki i zobaczymy co wyjdzie z tym lh na testach owu?

      papatki, pewnie tu wskoczę jeszcze.
      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:53
        Mjuleczko w sumie daj spokój z tym clo, jeszcze dwa miesiace odsapnij, hmmm.

        Dziewczyny jeszcze 7 minut.
        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:59
          Tesi jak to jest z ta drożnością, co w monitoringu daje 100% pewność że jajowód
          jest drozny? pojawienie sie ciałka żółtego? pojawienie się płynu w zat
          Douglassa? najwyzszy czas pomęczyc ginów z tym pytaniem
          ja dopiero za jakies 10-12 dni
        • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 21:59
          Chyba już można zaczynać...
          sad((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
          buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
          sad(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
          buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
          sad((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
          buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
          JA CHCę DZIDZIę I PęCHERZYK I OWULACJę I BZYKANKO
          BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
          • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:03
            BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU sad(((((((((((((((((((((((((((((((((((

            Niestety do tego nie wystarczy usg

            sad(((((((((((((((((((((((((((((((( buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

            Potrzebne co najmniej histerosalpingografia czyli przedmuchanie jajowodów.
            Wpuszczają przez pochwę kontrast pod ciśnieniem i robią prześwietlenie
            sad(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
            buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
            • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:06
              ale czy na monitoringu cyklu mozna wydedyukować że przeszło coś bo znalazło się
              w jamie macicy? i wtedy wiadomo że drozny jajowód
              • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:13
                ło matko, zapomniałam że ryczeć miałambig_grin

                Tess, ja się już nie leczę, bom zdrowa i M zdrowy, tylko efektów ni masad
                Łażę do Novum, bo tam wizyta + usg za 80 zeta (i blisko mam), czy nawet 60 -
                nie pamietaju bo dawno nie byłam, a ze specjalistą masz doczynieniasmile. Dużo
                czasu poświęcą, na wszystkie pytania odpowiedzą, no i przede wszystkim bez
                gadania clo i inne specyfiki na zyczenie wypisząsmile

                Wiosenk, tylko hsg lub laparo zdaję się zbada drożność jajowodów, nie ma innego
                sposobu niezdety. A wydedukować możesz,ze drożny, jak w jamie macicy serduszko
                bijące namierzą. A i tak możliwe, że tylko jeden drożny.
                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:15
                  oprócz laparo i hsg jest jeszcze podobno jeden sposób mniej inwazyjny z gazem
                  • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:18
                    a ja może jeszczew poniedziałek zdążę po clo, a jak ni to nie wezmębig_grin
                    A tak liczyłam, że już @ przylezie, a tu duuupa bladasad
                    I jak mi się tak jeszcze przesunie, to się nie zgram ni huhuhu w owu z M. Jak
                    nie urok to urlopsadsadsadsadsadsad
                    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:21
                      Tesi ale poleciałas po całości, 87 itd to też ja, jaja se zrobiłam, a co?
                      ryczec tylko będę
                      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:28
                        Mjul;ka zdecydowana na clo jesteś, a weź zobacz jaki by był cykl bez clo? Nie
                        chcesz?

                        Sotie a to juz wiem, napisałaś nie uogólniac że wszyscy z w-wa albo znad morza,
                        a do Aquity pisałam skąd ona skoro na rowery jedzie, dobra juz wiem o co
                        chodzi. Wiem wiem że niektórzy tu z BB i różne takie.

                        Ewinko to sie odezwij do nas co tam słychać, zaraz Ci smsa wyslę, bom
                        zapomniała, że u mnie juz po ptakach.

                        No, a Ensata mi tu na gg nadaje, zaraz się chyba rozdwoję, roztroje, bo M woła,
                        oj chyba ma chuc, ale mu nie dam bo nie te dni, i kare ma, bo pizzę zrobił, ale
                        sprzatałam ja, wolę zamówić. A mokser to Wam mówie, rzekłam mu ze jak go nie
                        doczyści to nowy kupuje, kurde u mnie parjadek musi być.
                        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:31
                          Ensata to Ty za fuj.. rę trzymałaś i zaszłaś?
                          Czy my sie robimy zbereźne na tym wątku, czy mi się tylko wydaje, no uwaga bo
                          jeszcze ktoś gdzieś o nas napisze, to bedzie doppiero.
                          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:32
                            Tesi jaki film, na "1"? bo ja tak
                            • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:34
                              kurczę, szóstki w lotto nie trafiłam, to moze chociaz w ciażę zajdę?big_grin
                            • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:36
                              Na 1. Czas na buczenie minął, teraz i tv można i M za fu...rę potrzymać. Tylko
                              od tego to chyba jeszcze dzieci nie ma....
                              • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:40
                                jednym bocki przynoszą, inni w kapuście znajdują, są też tacy, którym przez
                                komin wpada, to czemu od fu...ry trzymania nie zaskoczyć?big_grin
                                • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:48
                                  Jak ja mam tu nie ryczeć???? Idę tv oglądać i co widzę... kobieta leży na
                                  kanapie rozmawia przez telefon, jest w zaawansowanej ciąży i wybiera imię dla
                                  dziecka. To ja już gdzie się nie obejrzę to ciężarne widzę i jak tu się nie
                                  nakręcać i nie przeżywać kolejnych porażek i zmarnowanych lat?????
                                  • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:54
                                    a ja dziś dziesiątki ciężarówek na mieście mijałamsad Juz myślałam, że schizuję,
                                    ale musiało byc ich sporo, bo aż Julka zwróciła uwagę, że jakiś wysypsad
                                    • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 23:01
                                      U mnie dopiero teraz 22. moge poryczec?

                                      A buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                                      buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

                                      I tak wiecej niz pol dnia przeryczalam na seriosad
                                    • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 23:11
                                      Tess, ogladalam Twoje wykresy, troche podobne do moich, zerknij sobie.
                                      Jeden tez ci sie tak szybciutko skonczyl.
                                      Nie wiem, jakos jestem przekonana, ze ci jakies jajo urosnie, moze juz rosnie a
                                      ty nie wiesz;D

                                      Aha, ja nie biore zadnych dupkow ani lutein, totalnie nic. Mam gdzies chyba
                                      depo provere, ktora bralam na wywolanie @, ale to by bylo na tyle. zadnych
                                      lekow nie biore, zle mi sluza, pewnie sie kiedys zdecyduje na clo, ale pod
                                      kontrola gina, ale za nim do tego dojdzie wole poprobowac jeszcze. zreszta
                                      wizyta w klinice bedzie za pare miechow, zobaczymy co z tego wyjdzie. W pl za
                                      miesiac bede mniej wiecej, wiec tez sobie spr podwozie.

                                      Rany, ale lez wylalyscie dzis!
                                      O wysypie ciazowek prosze mi nie pisac, mielismy dzis jedna u nas.wystarczy
                      • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:29
                        No wiesz co Wiosenko, ja tu z sercem a Ty sobie jaja robisz...buuuuuuu

                        Sotie, o co chodzi z tym gazem... jak to można sprawdzić drożność jajowodów gazem?

                        Idę film oglądać...

                        Pozdr

                        Tess.
                        • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:34
                          ja już wiem, jak wygląda cykl bez clobig_grin Właśnie tak, jak tensad
                          Mogłabym w sumie nie brać, ale po co ryzykkować?, że coś nie urośnie? A poza
                          tym na clo mam owu wcześniej i dlatego o tym myślę właśnie. coby se ją
                          przyspieszyć na przyjazd eMa.
                          Alez się Ciebie żarty Wiosenko trzymają, idx Ty lepiej chopa bałamucićbig_grin, a nie
                          tu nas w konia robiszsmile
                          • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 12:20
                            Mjulka, a skad Ty wiesz jak ten Twoj cykl wygladal, jak mierzylas tak bezladnie?
                            Pomierzylabyc jak czlowiek, to by byla jasnosc w temcie, a tak to chyba jeden
                            pelny punkcik tam masz,a reszta skacze jak szalona i pusta w srodku, o ile juz
                            jest .... A wogole to moze zatestuj, a co???
                  • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:20
                    widzę, że Wam łzy tak oczęta zalały, że nica nie widziciesmilei pisać nie możeciebig_grin
                • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:26
                  > Tess, ja się już nie leczę, bom zdrowa i M zdrowy, tylko efektów ni masad

                  Wywal komputer, do bzykania się zabierz, to i efekty bedawink). 22,25, a tu
                  prosze same kandydatki na Matki Polki siedza, w kompa sie gapią, zamiast mężą za
                  fu...ru trzymac.winkJa jeszcze nie robie, ale zaraz mnie M pogoni jak nic...
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:12
        to nie ja jade na rowery nad morze, ino aguita, a ja jej zazdraszczam i
        zawiszczam wink))
        nie wiem co u Poppy jest, może i niedomoga, ale ja tak samo miałam (w zasadzie
        to mam bez dupka) krótkie 2 fazy, nawet 5 dni. i stawiałam na niewydolność
        ciałka żółtego albo niedomogę 2 fazy, więc sobie sporo poczytałam na ten temat
        i tam o tych przypadłościach świadczy jeszcze kilka innych spraw, nie tylko
        krótka faza. np. niski stosunek LH do LSH, innych w tej chwili nie pamiętam, bo
        z tych czytanych nic do mnie nie pasowało, ale postaram sie poszukać w
        najbliższym czasie i wkleję.

        dobrej nocki smile
      • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:22
        >Ensata a czemu na dwójce poprzestawać, niektórzy to i piatkę chcą, a trójka no
        >cóż, całkiem sympatycznie.

        Jezuuuuu, Wiosenka, ja az tak dzieci nie lubięwink)))
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:00
      a buuu a buuu ryksam toz 22:00 to moge, a buuu
      • 87lnbv Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:01
        Tesi i Wiosenka ale Wy jesteście pojechane
        • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:06
          Do 87Inbv

          Jeśli nie chcesz się przyłączyć to nie przeszkadzaj... Jak Ty będziesz ryczeć w
          samotności to pomyśl, że sama jesteś pojechana.
      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:02
        no wiesz jak możesz, nie wtrancaj się dobra
        • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 14.07.07, 22:14
          jezusicku, nie ryczec tak, bo mi tu monitor zalewa!!! wink
    • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 09:39
      czy wszędzie taka pikna pogódka, że aż się żyć chce?
      ja już powolutku w ferworze pakowaniasmile, a ta cholerna @ na sam wylot przylezie
      jak nicsad
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 10:41
        pikna, pikna, wczera na termometrze bylo 40 stopni u nas smile dziś chyba nad
        jeziorko mykniem smile
        Tessie, na boćku ostatnio czytalam o tym gazie, że lepsza metoda, bo szkody
        żadnej nie zrobi, gaz do środka wpuszczają, ale malo kto to umie i jakoś
        niechętnie zlecają.
        ale HSG wcale nie straszne, warto zrobić smile
        miłej niedzieli smile)
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 11:27
      Mjuleczko nie mogłam zostawic Cię na dole listy, jesteś znów u góry,
      przepraszam. A sobie jednak zrobiłam 3dc, sprawdzając @ tylko na szyjce,
      dopiero po czasie widzę, kiedy było mocniej, ech, bynajmniej możemy sie bzykać
      i w trakcie, jedyny plus tych moich @. W sumie Mjulka Twój wykres wygląda na
      dwufazowy, ale ja bym choc jeden jeszcze pomierzyła normalnie i buch clo od
      następnego, z zaskoczenia te pęcherzyki i jajeczka.

      Film na "1" było kiczowaty do końca nie ogladałam. Chop zbałamucony.

      Tesi i ja tę ciężąrna na kanapie widziałam.

      łoj Poppy pół dnia, ja tam 5 minut i po zawodach. Poppy przy tak krótkiej
      lutealnej bierze się prg, ale leakrz w Polsce pewnie Ci go zapisze, z przy clo,
      napewno będziesz brac dupka lub luteinkę, bo skoro stymulować, to trzeba
      przedłuzyc lutealną na maksa, żeby i sie miało szanse zagnieździć. Sprawdx
      podwozie i zrób przegląd techniczny.

      Melani czekaj, tak lepiej, jak zaleje to zaleje, a jak nie o jak milutko bedzie
      zatestować. ło rety Sarkozi, ja i polityka, hmmm a myslałam że Sarko Twoja
      psina, się usmiałaś pewnie, a Twój M to Franncuz? no no Francuz, ta ma fajnie,
      co dziewczyny!!!

      Dziewczyny hsg rozumiem sprawdza drozność, wytłumaczcie jak to robią i czy
      tylko w klinikach i szpitalach? Ile to trwa, i do czego ból mozna porównać, ja
      tam narkozy raczej nie chcę, wolę umierać świadomie. Po ostatnim porodzie,
      miałam łyżeczkowanie pod narkozą, bo łożysko się nie odkleiło, obudziłam się po
      6 godzinach na intensywnej terapi, zapuchnięta jak balon, weflonów rurek chyba
      z 10 miałam, ponoc miałam ciśnienie 40/0, w sumie nieświadoma byłam, dlatego za
      narkozę narazie dziekuje. Jak mi później lekarz powiedział byłam książkowym
      przykładem, że tak może się zdarzyć, że po wyczerpującym porodzie, przy
      łyżeczkowaniu mozna zejść-wykrwawic się, ha ha.

      Dobra strachów na dzis chyba wystarczy? Dalej chcecie zachodzić?

      Ale napiszcie trochę o tym badaniu drozności, dobra.

      Pogoda nad morzem wietrzna ale przepiekna, idę zaraz na opalanko.
      • sotie Re: HSG 15.07.07, 12:00
        z tego co wiem robia tylkow klinikach i szpitalach, na pewno nie w gabinecie
        gina smile
        mogę napisać jak to u mnie wyglądalo:
        gin mi napisał skierowanie do siebie na oddział, do szpitala. nie zlecił
        żadnych badań, posoewów etc, a podobno powinno się przed sprawdzić bakterie,
        żeby podczas zabiegu ich nie przenieść do macicy czy coś. no ale ja nie miałam.
        stawiłam sie rano, pół dnia mnie do szpitala przyjmowali, w końcu zajęłam
        wyroko, poczekałam z godzinkę, w tym czasie był
      • sotie Re: hsg 15.07.07, 12:15
        moge napisać jak ono wyglądalo u mnie.
        z tego co wiem robi się to tylko w szpitalach lub klinikach, przede wszystm
        dlatego że w gabinecie u gina nie ma rentgena wink
        dostałam skierowanie od gina i zgłosilam się do szpitala, nie zlecił mi żadnych
        badań przed, a słyszałam że powinno się zbadać pod kątem bakterii, żeby podczas
        zabiegu ich nie przenieść w głąb.
        to był mój 11dc, na obchodzie lekarz mnie wystraszył, bo orzekl, że skoro się
        bzykałam w tym cyklu, to badania nie można zrobić. omal nie zeszłam, bo to juz
        było moje drugie podejście, poprzednio stawiłam się do szpitala, przeszłam całą
        procedurę na izbie przyjęć ( ze cztery bite godziny), wlazłam na oddział, a mój
        lekarz mi mowi, że sprzęt zepsuty, mam przyjść jutro.
        w końcu zjawił się mój gin, i powiedział, że spoko badamy, że bzykanie nie
        przszkadza. chodziło o to tamtemu, że mogę być w ciąży, a to przecież musiałby
        być cud.
        zeszliśmy do gabinetu radiologicznego, polożylam się pod maszynerią, z nogami
        do góry. gin założył ustrojstwo i to trochę bolało, ale dosłownie sekundę.
        potem tak se z tym leżalam chyba kwadrans i czekaliśmy na panią radiolog wink w
        końcu przyszla, zaczęli wlewać przez ustrojstwo kontrast, nic nie bolalo,
        zrobili zdjęcie komentując przy okazji co widzą, było ok. trwalo to może z 2
        minuty, kazali wstać, a ja w szoku że to już po wszystkim. nie mialam żadnego
        znieczulenia, nic kompletnie, a w sumie dając skierowanie gin mówil, ze dostanę
        glupiego jasia, no ale jakoś nie dostalam. dostalam ligninę, bo trochę ze mnie
        cieklo i polazlam 3 piętra do góry na salę, poczekalam aż gin mi przyniesie
        zdjęcie i poszlam do domu.
        takie to hsg. ale naczytałam się sporo przed tym i wiem że w różnych miejscach
        to różnie wyglada, czasem robią nawet pod narkozą, ale chyba rzadko. no i każda
        babka to inaczej znosi, u niektórych ból jest duży.
        ja uważam, że to naprawde nic strasznego i spokojnie da się przezyć, zwlaszcza
        że cel szczytny smile
        poza tym po zabiegu szanse na ciąże mocno wzrastają, chyba przez 2-4 cykle po,
        bo kontrast przetyka zatkane miejsca, poza tym ma dzialanie chyba
        antybakteryjne czy coś.
        • sotie Re: hsg 15.07.07, 12:17
          i kurna zdublowalam, myslalam ze mi pierwszego zeżarlo, a on sie wyslal
          skubany smile
          • sotie Re: niedomoga lutealna 15.07.07, 12:39
            jak obiecałam, wklejam
            na niedomoge lutealną wskazują:
            - faza lutealna krótsza niż 10 dni
            - zbyt niski progesteron zbadany 7-8 dni po owu
            - wysoki poziom prolaktyny
            - stosunek LH do FSH mniej niż 1
            - plamienia przed @

            podobno wit.B6 wydłuża druga fazę cyklu, leczy niedomogę ciałka żółtego.
            Skopiowałam nastepującą treść: "Zaleca się od 100 do 200 mg (średnio 150)
            dziennie w celu wydłużenia fazy lutealnej. Najlepiej rozpocząć od niższych
            dawek i sprawdzać czy działa. Jeśli nie - podwyższyć. Dla lepszego wchłaniania
            nie bierz jednorazowo więcej niż 100 mg na raz".

            tu kompendium wiedzy na temat niedomogi:
            66.102.9.104/search?q=cache:5eU3su5AFoAJ:bip.erg-bierun.com.pl/fgin/index.php%3Foption%3Dcom_content%26task%3Dview%26id%3D7%
            26Itemid%3D8%26limit%3D1%26limitstart%
            3D7+niedomoga+fazy+lutealnej&hl=pl&ct=clnk&cd=9
      • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 12:37
        Dziewczyny witam Was po jednodniowej rozlace wink) DOnosze, ze ja nie z wybrzeza
        ani z Wawy tylko mieszkam w Belgii, no i wycieczka byla nad morze belgijskie, a
        rowerkami dojechalysmy do Holandii, potem powrot, super bylo! Tylko mnie troszke
        kolanko nawalalo, znaczy chyba jakies sciegna, tak nagle mnie wzielo. Ale jakos
        dojechalam. A co wazniejsze, WIDZIALAM STRASZNE ILOSCI BOCIANOW, dla kazdej z
        nas wystarczy, zrobilam zdjecia, zeby Wam to wkleic, ale kurcze nie wiem jak, bo
        musze chyba jakas strone internetowa posiasc, zeby tam zdjecie zamiescic,
        normalnie na jedym zdjeciu 5 bockow, bo wiecej sie nie miescilo na zdjeciu, ale
        byly wink))
        Co to bylo to BB bo juz zapomnialam i mnie teraz meczy - wiem ze nie Bridget
        Bardot, nie Bed & Breakfast ...? Kurde, co?
        Melani, co one CIe tu straszna, ty sie mi nie stresuj ze Cie zaleje tylko zajmij
        sie czyms blagam zeby dotrwac do daty, wktorej nie przyjdzie @ i bedziesz mogla
        sie zaczac cieszyc! To co, masz tego Francuza, czy z Polakiem siedzisz w tej
        Francji? Bo to roznie bywa, ja w Belgii ale z Hiszpanem wink)
        Haha, Sarkozy zostal suczka ;D Ubawilam sie wink)
        Na razie kobitki, musze zabrac sie za ogarniecie chaty, a potem umowilam sie do
        kumpeli na obiad w ogrodki, slonca nie ma na razie, ale jest i tak 30 stopni,
        wiec strach pomyslec, gdyby bylo!!!
        BUZIAKI
        • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:15
          Aguita, jestem w lekkim szoku,bo z Belgii to sie tu nikogo nie
          spodziewalam,wiec nawet nie pytalam. Ja tez tu mieszkam od ponad 2 lat i tak
          wyszlo,ze starania zaczely sie tutajsmile. Ciekawa jestem,jak to wyglada u
          Ciebie, jak dlugo,gdzie,co,jak i w ogole. Mieszkasz w Bxl,czy gdzies indziej?
          Buzka!
          PS. Swoja droga rzeczywiscie w ten weekend upal byl nieziemski, a dzis nie jest
          lepiej. Z samego rana juz bylo 22 stopnie.
          • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:33
            W ogole nie moge zrozumiec, jak mozecie pisac o ladnej pogodzie!
            U nas jeszcze lata nie bylo, tzn bylo cos a la lato w kwietniu!
            Ostatnio jest cieplo, ale ciagle pada i pochmurno jest. Blekitu nieba ciezko
            sie jest dopatrzec gdziekolwiek.

            Tess, testow owu w zycu nie uzywalam, wiec nie pomoge.
            Owu moze rownie dobrze byc i za 5-10 dni. Mysle, ze od Ciebie zalezy, czy
            chcesz czkac (ja czekalam do 49 dnia bodajze), czy zaczac nowy cykl. Co radzi
            Ci lekarz? Widzisz, ja czekalam, bo dostepu do gina nie mam,a i mam za soba juz
            sporo wywolywanych @ i zauwazylam, ze tabletki i tak mieszaja mi w cyklu, wiec
            to tylko ostatecznosc, bez lekarza boje sie ich brac. Moze clo to nie taki zly
            pomysl? Do dziela!

            hmm, widze ze frakcja belgijska rosnie w silesmile)

            Mlego dnia Wam zycze, slonca raczej nie musze, bo i tak maciebig_grin
            • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:54
              Kiedy właśnie ginka kazała brać luteinę od 16dc, tylko teraz to już po ptokach
              bo jest 21dc. Biorę bromek i przy samym bromku miałam cykle max 32-33dni. Jak
              wezmę luteinę (teraz) to znowu mi wydłuży cykl... Spojrzałam jeszcze raz na mój
              wykres i teraz to juz mi nie wygląda na 2 fazę... aż mi sie kląć chce i rzucać
              mięsem... No nic czekam dalej..., kupiłam w aptece spirulinę i może od nowego
              cyklu jeszcze tym namieszam..hehehe to dopiero będzie cyrk, no ale na razie
              testuje owul, do upojenia. Myślę, że jak wyjdzie + to będę wiedziała na 100%,
              ale wątpię czy wyjdzie...

              Poppy, pisałaś kiedyś, że mamy podobne cykle i że u mnie też był taki krótki.
              Ten mój majowy cykl był porypany, bo się pomyliłam i luteinę wzięłam od 13dc,
              więc nawet owul nie było. Ja to mam skłonność raczej do dłuuuuuuuuuuugich cykli.
              Czasem to już potrafiłam zapomnieć co to jest @... to dopiero jest frajda, bez
              comiesięcznej udręki hehehe a ile na podpaskach zaoszczędziłam ulalawink

              W Wawce robi się skwar nie do wytrzymania... tylko uciekać stąd...

              Pozdr

              Tess.
    • melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 14:20
      Nie ,Wiosenko moj M to polak(razem juz od 9lit jestesmy). Moja siostra ma
      francuza ,jeden na rodzinke starczy-i tak kupe z tym zamieszania.Teraz jedziemy
      troche na trawke bo pogoda sliczna.pozdrawiam
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 15:41
      Sotie to ustrojstwo do szyjki wsadzaja, jo? Ło rety! Zrobie wywaid u gina jak
      to wygląda, jak do końca roku nie zajdę, to też pewnie sobię zafunduję, a co?
      Albo jeszcze przed clo, zobaczymy jak wszystko się potoczy.

      aaa Aquita Ty z Belgi, no fajno. BB to bielsko-biała. Nad moja głową dzis
      bociek przeleciał, ja juz w nie nie wierzę. Bardzo smieszne Aquita bardzo -
      Sarkozy. Jezu zeby on to wiedział, to pewnie by zaszczekał, albo sie nastawił.

      Hmm Melani może Ci Francuzi płodni, dużo żab jedzą, hi.

      Sie opalałam, piekna teraz jestem, dzis stanę przed lustrem wypowiem magiczne
      zaklęcie i...

      Pozdrówka.
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 15:52
      Sotie ale w tym linku duzo info, bardzo ciekawy.
      A powiedzcie moje miłe czy cos z tego muszę naczczo, bo ide jutro sie kłuć: LH,
      FSH, TSH, FT3, FT4, TESTOSTERON? czytałam że 2-5dc, jutro mam 4dc, chyba będzie
      ok? rety ile ja zapłacę! a co to jest DHEAS co to za badanie?
      • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 17:14
        Aquitko, gdybym testa pod ręką miała, to uwierz mi, juz dawno by w ruch
        poszedł, ja nałogowiec w tym względziesmile. Ale w końcu moja @ ma jeszcze dzień
        na rozruch, by było terminowo, a ze straszy już od trzech - trudno. Zaleje mnie
        w samolocie, taka jej małpowata uroda. Z tym mierzeniem, to ja sie chyba jednak
        nie nadaje. Za mało we mnie samodyscypliny, a i wiem, ze wykres równo w błąd
        wprowadzic może. To i po co sobie nim głowę zaprzątać?
        A do gina jak się uda wbić jutro to pójdę i o clo poproszę, tak na wszelkij
        słuczajsmile

        Hiszpan mówisz...hmmm...toć Ty nie powinnaś mieć chwili wytchnienia w
        starankachbig_grin z takim gorącokrwistym Mbig_grin

        Wiosenko, nie szalej z tymi badaniami błagamsmile
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 18:39
        wiosenko, wsadzają do szyjki i jest to trochę bolesne, takie sekundowe
        szczypanie. ale da sie przezyć smile
        z Twoich badań to na czczio nie trzeba żadnego, i 4dc to najpóźniej jeśli idzie
        o LH i FSH.
        DHEAS to tez nie wiem co zacz.
        bylam nad jeziorkiem i też się opalilam, no i poplywalam smile
        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 19:20
          oj jeszcze pomęczę, cos mi jeden gin mówił że lh i fsh lepiej zobaczyc przed
          owu jakie jest, bo na początku cyklu są i tak małe poziomy tych hormonów

          kurcze jak na złość jutro raczej nie bedę mogła zrobic tych badań, kurcze,
          czasowo nie dam rady chyba?

          a powiedzcie jeszcze czy tsh, ft3 i ft4, testosteron, moge robić w dowolnym
          dniu cyklu?
          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 19:24
            w dowolnym.
            mi tez mój gin mówił, że LH i fSH powinnam była zrobć w 9dc, bo pokaże coś
            ważniejszego dla mnie niż badanie w 3dc, ale co nie pamiętam smile mówił tylko że
            coś moim wieku i coś z rezerwą jajnikową.
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 19:29
            Mjulko nie szaleję, lh i fsh niby mi gin odradzał, z podwyzszoną prl idzie w
            patrze tarczyca, więc horm tarczycowe gin nawet wskazał tsh, ft3,ft4, na
            dodatek tylko testosteron, a bo w modzie, nie nie broda mi rośnie, kiedys
            miałam 10 włosków, po pierwszym porodzie 20, teraz mam ze 40, na powierzchni 2
            cm kwadratowych, ale opis szczegółowy, i wyrywam, coś w tym jest, a depilować
            też mam co, buuu
            • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 19:38
              wkleję linka, chyba dość ciekawy jeśli chodzi o normy. Nie miałam czasu się
              wczytać za bardzo. Może się przyda:
              nieplodnosc.info/nr_badania_hormonalne.html
              • melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 20:15
                No dziewczyny,ja jednak zatestowalam i mam pieknego"+".Cos mi sie wydaje ze ja
                owu mosialam zle wyliczyc.Tempek wyzszych mam 11. Myslicie ze jutro powinnam
                isc na bete i dopiero potem umowic sie do gina,czy poczekac do srody i jak @
                sie niepojawi to do gina. Za 2tyg jedziemy do polski samochodem wiec juz
                zaczynam sie stresowac.
                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:07
                  melani, w takim razie pierwsza gratuluje smile))
                  ja bym się najpierw upewniła betą dla świętego spokoju, nawet jutro, a potem do
                  gina. a podróżą się nie stresuj, spokojnie smile
                  • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:11
                    i jak się do gratulacji przyłączamsmile
                    jestem dobrej myślismile

                    czy mam rozumieć, że dziś buczymy w samotności?big_grin
                    ja bym się wina w dobrym towarzystwie napiłasmile
                    • melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:18
                      Dzieki.No a winko to ja tez lubie,no ale teraz to juz zero alkoholu.Ale sie tak
                      zastanawiam czy ci francuzi to przez winko czasem nietacy plodni,bo tutaj to
                      napoj codzienny.A oni to minimum trojka.
                  • melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:14
                    Dzieki Soti.Tak zrobie.Jutro rano na bete(ile sie czeka na wyniki?) a pozniej
                    gin.A podroza sie stresuje bo to daleko i mam chorobe lokomocyjna.
                    • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:19
                      nigdy bety nie robilam, ale z tego co wiem zwykle jest następnego dnia. trzymam
                      kciuki.
                      mjulka, mogę z Tobą pobuczeć. wina wprawdzie nie mam, ale z braku jakichkolwiek
                      plynów w domu, popijam wodę z miodem, cytryną i lodem
                      • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:32
                        pobuczeć? no możemy, tylko prawdę mówiąc to wcale nie jestem w płaczliwym
                        nastrojubig_grin. Cieszę się z jutrzejszego wyjazdu. Buczeć to ja będę z tęsknoty za
                        Wamibig_grin. Jeju 14 długich dni...
                        • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:36
                          ja buczeć chcialam tylko dla towarzystwa, no może trochę z tęsknoty za
                          mentafolią wink))
                          ale rozumiem, że Ty do tessi i wiosenki piłaś? wink
                      • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:35
                        Wracam i co widzę?
                        Jakieś zbiorowe buczenie od wczoraj.Dzisiaj jakoś nie mam ochoty,ale może jutro
                        dołączę,kto wie jaki nastrój człowieka dopadnie ? smile)
                        Kolejna zaciążona,Mela gratulacje!Długo się staraliście?
                        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:36
                          i ja jestem
                          dziś dwa bocki leciały, jeden rano, drugi popołudniu, a sąsiad zaczął
                          krzyczeć "sio" nakrzyczałam na niego, chciałam żeby leciał, buuu
                          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:43
                            ja tam dzis nie buczę

                            Melani no ładnie to wszystko wygląda, czekam z niecierpliwościa do jutrezjeszej
                            bety.

                            Dzięki Mjulka za linka, zaraz sobie poczytam. Co Was tak malo dziewczynki?
                        • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:37
                          ooo mentafolijka wrócila smile))
                          opowiadaj jak tam było na wywczasach smile
                          • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:42
                            Na weekendzie było super.
                            Wczoraj wylądowaliśmy na ...dancingu.Regularny dancing w osrodku Kormoran,pan
                            grał na jakichś klawiszach i śpiewał ckliwe przeboje ;ubawilismy się jak mało
                            kiedy,słowo daję.Alkoholu tez trochę było,bo na trzeźwo bym tego nie przeżyła big_grin
                            M powiedział,że z nas to już prawdziwe dziadki są haha.
                            • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:48
                              hehe no to ładnie smile))
                              ośrodek Kormoran mówi już za siebie wink))
                              • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:52
                                idę, em woła na figle wink choć owu u mnie ni widu ni słychu, to sobie choć
                                poużywam wink
                                no i trza wypocząc przed poniedziałkiemm
                                dobrej nocki smile mjulka, udanych wakacji smile
                                • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:52
                                  ja się jeszcze nie żegnamsmile juto będę na posterunkusmiledo południa pewnosmile
                              • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 21:52
                                ja tyż dla towarzystwa buuu chciałambig_grin
                                Mentafolia, toś się ubawiła po pachy, też pamiętam takie dancingowe czasy i
                                wczasysmile
                                Wiosna, ni ma za cosmile
                              • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:00
                                Mnie ta nazwa też bawi smile
                                I wszystko było prawie jak na filmach z lat 70 i 80.Nawet kierowniczka ośrodka
                                pani Ula idealnie się wpasowała smile
                                Pogadalismy z M i on powiedział,że nie wyobraża sobie,że nie będziemy mieli
                                dziecka.Zapytałam czy ma zamiar przysyłać mi spermę kurierem żebym sobie sama
                                inseminacje robiła,czy jak...Tak się przejął,że we wtorek tutaj przyjeżdża i
                                będzie mnie zapładniał smile)I nawet poczeka do drugiej wyższej smile)
                                Widocznie tak już ma,że od czasu do czasu muszę zrobić aferę smile
                                • melani5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:09
                                  Mentafolia,to nasz drugi cykl,wiec boje sie ze to troche zapiekne zeby bylo
                                  mozliwe. A jak to z przytulankiem? bo troche pozwalalismy sobie tego
                                  weekendu.Mam nadzieje ze niezaszkodzi.
                                  • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:12
                                    Pewnie że nie zaszkodzi smile)Niech Cię o to głowa nie boli smile
                                    Seks w ciąży nie jest zakazany,chyba,że są jakieś problemy np.z szyjką,ale u
                                    Ciebie to jeszcze za wcześnie.
                                • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:11
                                  Wow Mentafolia sie bierzecie ostro do roboty, no suuper, w sierpniu Ci życzę
                                  tłustych II.

                                  Dobrej nocki, dobrej nocki.
                                  • malutka1939 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:26
                                    mentafolia to ja już trzymam kciuki smileoby do wtorku smile
                                    • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 22:45
                                      OOO! hej Malutka, chyba nie pisałaś u nas do tej pory?big_grin
                                      • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 23:09
                                        Melani gratulacjesmile
                                        Ani podroza, ani bzykaniem sie nie przejmujtongue_out

                                        Mjulka, wypoczywaj! Cosik mi sie wydaje,ze dobre wiesci nam z tych wakacji
                                        przywieziesz, he he

                                        Widze, ze towarzystwo miedzynarodowe mamy?smile

                                        Dzieki za linke, tyyyle czytania.
                                        U mnie drugi dzien, wiec nastroj lepszybig_grin

                                        Mentafolia, czy to nie laskowik spiewal cos o kormoranach. Rany tongue_out
                                      • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 15.07.07, 23:34
                                        Melani5 gratuluję!!! Pamiętam, że w ostatnim cyklu to jakoś tak podobnie
                                        miałyśmy... tzn na liście obok siebie siedziałyśmy... Fajniewink Jak samochodem
                                        jedziecie, to uważajcie i po prostu częściej róbcie postoje... nie przemęczaj
                                        się. Ja na betę czekałam parę godzin... zrobiłam o 11 wynik o 15... no ale to w
                                        Polsce...

                                        Ja pokłociłam się dzisiaj z M... właściwie to o jakąś bzdurę, poryczałam się i
                                        tyle. Brzuch mnie pobolewa jakby pęcherzyk miał dojrzewać, ale ja w takie cuda
                                        nie wierzę... Robiłam dzisiaj testy owul i d... blada. Specjalnie zrobiłam 2.
                                        jeden LH (najtańszy z apteki) a drugi BOBO PLAN (ten najdroższy z apteki) i co
                                        myślicie, że wyniki się pokrywały? O d... potłuc te testy. Z tego samego moczu,
                                        o tej samej godzinie i na teście LH 2 kreski prawie identyczne, a na drugim też
                                        2 kreski, tyle, że ta testowa to bledziutka. I co? I gucio z tymi testami... Jak
                                        patrzę na mój wykres to jak na mój gust to powinnam być już w fazie lutealnej...
                                        wiem nie ma 6 niższych tempek, ale wykres stale rośnie. Najpierw spadał na mordę
                                        na pysk a teraz idzie w górę. No i sucho jest, raczej... na milion wizyt w
                                        toalecie może 1 raz jest ślisko i mokro... no ale dzisiaj to może po przytulanku
                                        (no przecież pogodziliśmy się) Tak się łudzę, że jeszcze tydzień i @. A wtedy
                                        nie daruję biorę clo i niech rosną pęcherzole...

                                        Wiosenko, a Ty zawsze masz taką krótką @? Bo może to nie @. Zobaczymy czy tempka
                                        u Cię spadnie czy nie...

                                        Pozdr

                                        Tess.
                                        • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 00:21
                                          Melani, super! bedzie dobrze i niczym sie nie przejmuj.
                                          Tessi, mierz wytrwale, ja sie na testach owu nei znam za grosz, ale jak wiosenka
                                          mowila, ze po tlustej musi byc chuda i wtedy od tlustej jest zailes tam godzin
                                          owu, to u Ciebie wszystko sie zgadza, a do tego pecherzyk sie miota, oby tylko
                                          tempki podskoczyly i juz bedziemy w domu. Notabene, klotliwosc i rycznenie o
                                          bzdure tez pasuja do owu wink)
                                          Jak Was znam to po weekendowym przestoju jutro pewnie znowu sie rozszalejecie, a
                                          keidy to potem czytac? no ja tez juz ide spac, buziaki!

                                          • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 08:11
                                            Witam
                                            Dostałam meila - testy idą!!!!!
                                            Piękna pogoda w dalszym ciągu więć żadko bywam na forum, w weekend działka dziś
                                            muszę z młodym iść trochę na plac zabaw niech chłopak szaleje w środę może do
                                            kina na franklina a w piątek do ZOO w wawie.
                                            Oczywiście wszystko moze ulec zmianie.
                                            Zaglądami czytam ale czasami brak sił do pisania także mam nadzieje ze wybaczycie.
                                            Zreszta ja i tak nic madrego nie pisze - dopiero sie ucze od WAs
                                            • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:06
                                              Czesc Kochane,w weekend mnie nie bylo,wiec znow czeka mnie godzina czytania
                                              forumwink. widzialam tylko,ze jest sporo watkow o grubosci krechy w tescie owu.
                                              Mi tez to nie daje spokoju i juz sama nie wiem,co o tych testach myslec.
                                              Zwlaszcza ze,jak pisze Tess,wyniki z roznych testow sie nie pokrywaja... Ja w
                                              tym cyklu testuje najtanszym testem LH ze starania.pl. Wczoraj wieczorem
                                              testowa krecha dosc wyrazna,choc nie tak bardzo jak kontrolna. Uznalam to za
                                              wynik pozytywny,tym bardziej,ze to 14 dc, wiec powinno sie zgadzac. Dla
                                              upewnienia sie zrobilam dzisiaj rano, a tu znow testowa bladziutka,ze ledwo ja
                                              widac. Co o tym myslicie? Juz sama nie wiem,czy sie przytulac,czy wciaz czekac.
                                              Moj M tak samo zakrecony,sam juz nie wie, co robic... Ale te testy glupie...
                                              • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:31
                                                Witajcie,

                                                No właśnie te testy LH to jakaś ściema... Ja tak samo interpretowałam a na usg
                                                co innegosad Ja co prawda kupiłam je w aptece, ale to chyba ta sama tandeta.
                                                Jak mogą na 2 testach być 2 różne wyniki. Bardziej ufam tym drogim z apteki
                                                niestety (coś 45zł 5sztuk + 1 ciążowy gratis). Tylko dla niektórych to bardziej
                                                sie opłaci latać codziennie na usg, zamiast testować. A u Ciebie wynik pokrywa
                                                się ze śluzem? No i na ile jesteś pewna regularności owulacji u siebie? Bo ja
                                                wcale. Bzykanko nie zaszkodzi, ostatnio doszłam do wniosku, że najlepsze a
                                                zarazem najtańsze co mogę zrobić to bzykać się co 2 dzień... coś takowego. Testy
                                                i usg to właściwie poza wiedzą nic nie wnoszą. A co mi po wiedzy jak
                                                wiatropylna nie jestem, i tak potrzebne bzykanko i tyle.

                                                Moja tempka pnie się do góry i oby tak dalej... ale z tego wykresu (oczywiście
                                                jeśli skończy się 28-30dc) wynika, że moja lutealna bez wspomagaczy jest do
                                                d.... Sorry za tę niecenzuralność, ale już mnie to wszystko wkurza .... a może
                                                to pms??? Oh może wreszcie...

                                                Pozdr

                                                Tess.
                                                • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:51

                                                  Witam Was wszystkie dziewczynki, i te leniuszki weekendowe też witam.

                                                  Mjulka to się odezwij, wypoczywaj najwięcej jak się da i ile się da, będziemy
                                                  teśknić za Tobą strasznie, z serducha Ci życzę powrotu w dwupaku.

                                                  Tak Tesi testy jak widać o kant d..y, ja bym ich nie robiła, wcale taka
                                                  rozbieżność, nic nie wnoszą, jakiś tam gin-nie mój kiedyś rzekł, że te z
                                                  apteki i z allegro to te same, tyle, że z apteki droższe bo w ładnym
                                                  opakowaniu. Widzę że do twórczej myśli doszłaś - bzykać się, ot co! Właśnie.

                                                  Ivinko idziesz na monitoring, no sperek cieszę się strasznie, fajnie wiedzieć
                                                  że komuś rosą pęcherzyki, obyś radosna wróciła.

                                                  Życzę Wam miłego dzionka.

                                                  Na badania nie poleciałam dziś, jakoś się rozmyśliłam, ale skontaktuję się z
                                                  ginem, co on myśli o lh i fsh czy wogóle robić skoro owu w zeszłym cyklu
                                                  miałam, prl w miarę dobra, panel podstawowy tarczycowy to wiem że mam zrobić,
                                                  ale się zastanawiam nad tymo horm przysadkowymi, Ivinko może Ty w temacie
                                                  będziesz? Bo na podobnym wózku jedziemy z tą prl podwyższoną.
                                                • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:53
                                                  Tess,widzę,że wyciągasz słuszne wnioski smile,seks przede wszystkim!
                                                  Widziałam Twój dzisiejszy wykres i moim zdaniem trzeba cierpliwie czekać
                                                  dalej.Myslę,że najblizsze 3-4 dni coś rozstrzygną.

                                                  Ja dzisiaj zazdroszczę wszystkim urlopowiczom,obibokom,niebieskim ptakom i
                                                  uczniom,że nie muszą pracować,tylko np.siedzieć na basenie albo nad innym
                                                  jeziorem.

                                                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - kormorany wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:56
                                                  Dzień gaśnie w szarej mgle
                                                  Wiatr strąca krople z drzew
                                                  Sznur kormoranów w locie splątał się
                                                  Pożegnał ciepły dzień
                                                  Ostatni dzień w mazurskich stronaaaaaach

                                                  Piotr Szczepanik » Goniąc kormorany
                                                  specjalnie dla Mentafolii smile)))
                                                  kurer ze spermą mnie rozwalił smile))

                                                  ja to w sumie mam nosa że nie zainwetowałam za dużo w teściory owu, raz kupiłam
                                                  i starczy. wygląda, ze sa kompletnie niewiarygodne. mam jeszcze jednego w
                                                  sufladzie, to se strzelę w drugim dniu wyżej tempki i zobaczymy co pokaże.
                                                  ale coś ta owu do mnie nie chce przyjść, wykres z prostoliniowego przeszedł w
                                                  krzywoliniowy, ale dalej nisko buu

                                                  życzę miłego dnia i lekkiego znoszenia masakrycznego upału smile
                                                  • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - kormorany wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:05
                                                    Sotie smile..wzruszyłaś mnie kobieto smile)
                                                    Twój wykres jest ok,przeciez nie moze zawsze być tyle samo smile

                                                    Sil,pozazdrościc przerwy,no no...tylko się do roboty potem nie spóźnijsmile

                                                    Co do testów to juz dawno pisałam,że to shit,a Wasze doswadczenia tylko to
                                                    potwierdzają.
                                                  • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - kormorany wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:13
                                                    Mentafolia, ja juz od 9h00 grzecznie w pracy siedze i wsciekam sie,ze prawie
                                                    wszyscy na wakacjach! A ja dopiero 10 sierpnia przyjezdzam do ojczyzny i juz
                                                    nie moge wytrzymac z tesknoty! Nie jestem chyba jednak typem emigranta... Co do
                                                    testow to musze Ci przyznac calkowita racje. Jeszcze chyba z 10 mi zostalo,ale
                                                    nad kupnem nastepnych grubo sie zastanowie.
                                                    Tess, dzieki sliczne i tez trzymam kciuki!!!
                                                • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 09:57
                                                  Tess,ja uzywam testow drugi cykl. Za pierwszym razem ani razu nie bylo drugiej
                                                  krechy,wydaje mi sie,ze robilam je juz 'po ptokach'. Teraz sie zawzielam i
                                                  testowalam chyba od 8 dc no i przedwczoraj mialam ta 'powazna' druga kreche.
                                                  Regularnosci owu nie jestem pewna w 100%, moge opierac sie jedynie na FF (nie
                                                  robie monitornigu), z ktorego wynika,ze owu pojawia sie u mnie ok. 14-16 dc. Co
                                                  do wyniku i sluzu, to w sumie cholera wie, czy sie pokrywa-juz gdzies
                                                  pisalam,ze nie jestem ekspertem w jego interpretowaniu,ale wydaje mi sie,ze
                                                  teraz mam plodny. W zwiazku z tym podczas przerwy lunchowej jade do domu w
                                                  wiadomym celuwink. ale wciaz uwazam,ze te testy owu to wprowadzanie metliku w
                                                  glowie! Tak czy siak nie dajmy sie zwariowac Tessie i po prostu sie bzykajmywink.
                                                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:05
                                                    Bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk,
                                                    bzyk ..... tylko, że przy takim upale to mój M zdycha a i marines robią się
                                                    ospałe... bzyk, bzyk, bzyk, bzyk, zbyk, bzyk, bzyk, bzyk, bzyk,zbzyk.............

                                                    Sil.bi życzę powodzenia, żeby te testy nie namąciły za bardzo...wink) bzyk.
                                                  • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:06
                                                    Tess,Ty zbereźnico big_grinDD
                                                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:15
                                                    To tylko upał pada mi na przysadkę... Czy obserwujecie może u siebie zwiększone
                                                    libido bzyk bzyk bzyk około owulacji... Bo ja mym miała jeszcze jeden objaw i
                                                    głupawka bzyk bzyk bzyk ?
                                                  • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:19
                                                    W sumie tak powinno byc. Czytalam gdzies, ze kobitki w okolicach owu staraja
                                                    sie byc bardziej atrakcyjne dla otaczajacych je samcowwink, zaczynaja sie
                                                    bardziej sexy ubierac,robic staranniejszy makijaz,etc.
                                                    U mnie z tym libido to roznie bywa, czasem sie nawet zastanawiam,czy chce sie
                                                    przytulac,bo chce,czy dlatego,ze mysle o bejbi...
                                                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:33
                                                    Ja miałam taki atak na początku cyklu i wczoraj... jakoś tak...
                                                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:35
                                                    Ha, udała się sygnaturka .... a miało być "bzyk", ale coby nie gorszyć
                                                    Mentafoliiwink))
                                                  • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:36
                                                    Moze z tego ataku cos wynikniesmile)).
                                                  • mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:38
                                                    Ale się rozpisałyście....przeczytałam wszystko i widzę, ze tu jakiś zapłakany
                                                    weekend miałyście. Dziewczyny głowy do góry, żar leje się z nieba, trzeba się
                                                    cieszyć, a nie płakać.
                                                    Ja swoje dzicię wywiozłam daleko z Warszawy i siedzimy z M. przez 2 tyg sami. W
                                                    między czasie mały remoncik nas czeka, ale głównie będziemy się skupiać na
                                                    starankach wink
                                                    Proszę Was tylko (bo juz wcześniej pisałam, al mi nie odpowiedziałyście) ile
                                                    wiesiołka mam brać i dokładnie od kiedy i do kiedy ???
                                                    Miłego tygodnia Wam wszystkim życzę smile)))
                                                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:42
                                                    Mercy, wiesiołek od 5 dnia cyklu 3x2 kapsułki do owulacji (lub 3 wyższej tempki).
                                                  • mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:46
                                                    Tessi - dzięki, czyli od dzisiaj, jaj, muszę pobiec do apteki wink
                                                  • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 11:02
                                                    o testach owu piszę już chyba z piąty raz, ale co tamsmile
                                                    26-94 U/l to jest norma LH dla kobiet w okresie okołoowulacyjnym. jak widzac
                                                    przedział spory. Testy owu mają czułość ok 35U/l(pewnie różne różnie). No i
                                                    trzeba powiedzieć, że u każdej kobiety pęcherzyk pęka przy innym stężeniu. I
                                                    tak, niektórym potrzebne jest np. 90 U/l, więc logicznym jest, że test wyjdzie
                                                    pozytywnie duuużo za wcześniesad. Poza tym pik LH jest niezależny od obecności
                                                    pęcherzyka. Niestety. Pęcherzyk może się w ogóle nie pojawić, a LH poleci w
                                                    górę, bo przyszedł czas i tyle.
                                                    Moim zdaniem, więc te testy to wywalona niepotrzebnie kasa.

                                                    Ale dziś gorąco, od samego rana.
                                                  • noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 10:17
                                                    Dziewuszki, zlitowałybyście się. Ledwo co nadrobiłam w piatek wątek lipcowy, a
                                                    tudzisiaj taaaaaaaaakie zaległości po weekendzie.
                                                    Ok, to ja się biorę osytro za czytanie, co by być na bierząco.
                                                    Popijając kawusię pozdrawiam Was w ten upalny dzionek smile
                                                  • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 11:01
                                                    mercy, ja biorę wiesiołka od 2dc 2x2, wczesniej brałam 1 dziennie i jakoś
                                                    efektów nie zauważyłam.
                                                  • mjulka Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 11:04
                                                    a! no i jeszcze może byc przypadek odwrotny, jeśli u kogoś pęcherzyk pęka przy
                                                    dolnej granicy normy, czyli 25U/l. Wtedy test może w ogóle nie wyjść, mimo
                                                    piknej owusmile
    • mentafolia w poniedziałek 16.07.07, 12:01
      Widzę,że dzisiaj wszystkie pracowite jak mrówkiwink
      Bo chyba się nie pochorowałyście,co? smile

      Ja mam dzisiaj luz,a poza tym już jakiś czas temu przestałam sobie wypruwać
      flaki dla pracy.Nie warto było.Zaniedbywałam dziecko,zawalałam życie
      osobiste,zdrowie - nigdy nie byłam na zwolnieniu... ( he he,ale głupek ze
      mnie,mozecie się pośmiać ),aż się wszyscy nauczyli,że moje zycie=moja praca.
      Jak się okazało wszystko jest do czasu,ja odzyskałam rozum,a praca jest trochę
      obrażona.Ale teraz mi to wali,co niniejszym widać,po ilości moich postów smile)
      • sil.bi Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:08
        Mentafolia,no i slusznie-zdrowe podejscie. Najgorzej to jest raz pokazac,ze sie
        jest 'non stop dyspozycyjna'. Ludzie zadziwiajaco szybko to zapamietuja.
        U mnie w pracy jest w sumie luzik,ale ciezko jest wysiedziec w biurze,gdy za
        oknem super pogoda, a naokolo slyszy sie tylko o urlopachsad.
        • sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:16
          mentafolia, zmądrzałaś kobieto smile))
          u mnie pół pracowni na urlopie, cisza, spokój, nawet szef gdzies wybył. nastrój
          wakacyjny, w sumie udaję że pracuję, bo pogoda pracy nie sprzyja, siedzę na
          wentylatorze i on mnie przy życiu trzyma wink))
          a rooboty mam huk, żeby iśc na urlop w połowie sierpnia musze skończyć coś, co
          właśnie mam zamiar dopiero zacząć wink mało casu, kruca bomba smile
          ale co tam, od jutra zacznę, nie? wink))
          • mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:27
            pewnie,że od jutra smile
            Pospiech nie jest wskazany,a co nagle to po diable he he..
            Posiedź se lepiej na tym wentylatorze smile)
            To jeszcze opowiem jaka byłam durna i wyrodna matka.Kiedys moja mała
            zachorowala,miała wysoką goraczkę,no fatalnie było.ja oczywiście musiałam być w
            pracy,bo świat by się zawalił ;...poprosiłam o pomoc,wtedy już, byłą teściową
            żeby przyszła do wnuczki i posiedziała kilka godzin.Kiedy wróciłam do domu moja
            bidula leżała rozpalona w łóżku,nie miała siły wstać do łazienki,przy łóżku
            nawet szklanki wody nie było,a jak się okazało babcia po pół godzinie się
            ulotniła,bo miała spotkanie z koleżankami.
            Bez komentarza.Wyrzuty sumienia mam do dzisiaj i nie mogę sobie darować,że
            zapomniałam co babcia potrafi.
            • sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:33
              O kurna, ale babcia....... to kamień chyba jest wrażliwszy.
              jak Twój ex się wdał w mamusię, to gratuluję żeś go pogoniła.
              człowiek tak czasem głupieje i wariuje z tą pracą, a to przeca nie
              najwazniejsze w życiu.
              • mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:46
                Żebyś wiedziała,że geny odziedziczył po mamusi.Totalnie miał wszystko w dupie,a
                ja byłam na czele tej listy.

                Ja nie wiem dlaczego taka głupia byłam.Rok temu po poronieniu dostałam 14 dni
                zwolnienia i wykorzystałam je.Pierwszy raz.To jak wróciłam do pracy,
                usłyszałam,że się wybyczyłam i miałam prawie wakacje...
                no i skończyło się babki sraniesmile)
                • sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:53
                  Tiaaaa... za***iste wakacje. ludzie to też nasrane we łbach mają...
                  • mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:02
                    Wiesz jaki najczęściej błąd ludzie popełniają oceniając innych?
                    Mierzą wszystkich swoją miarą...
                    Jesli ktos chodzi na zwolnienie bo chce miec wakacje,to myśli,ze wszyscy tak
                    robią.
                    W kazdym razie jestem wyleczona z miłości do pracy.
                    Nie chodzi zresztą tylko o to L4,to tylko była kropka na końcu zdania.
                • noemi27 Re: w poniedziałek 16.07.07, 12:57
                  Rany, też mi wakacje. Mam nadzieję, że puściłas im wtedy zabijające spojrzenie?
                  Nie życzę nikomu takich wakacji, same tez je przeszłam.
                  • mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:07
                    Niestety byłam w takim stanie,ze żadnego spojrzenia nie puściłam.
                    Za to w domu sobie ulżyłam i ryczałam cały wieczór sad
                • tessie124 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:02
                  Oj, Mentafolia, znam ten typ... jak też nosem sie podpieram, ale do pracy idę...
                  i tak gucio z tego mam... Byłabym już po laparoskopii, a tak jeszcze się bujam z
                  tym do jesieni...

                  Mi znowu na przysadkę coś padło, bo zapisałam sie na usg na jutro...
                  znalazłam... i po co to - nie wiem, chyba dla czystej wiedzy poznania tego na co
                  wpływu nie mam czyli owul. Oj, zabawa w kotka i myszkę...
                  Idę zupę pomidorową gotować...a przy okazji sama się ugotuję...wink))

                  Pozdr

                  Tess
                  • mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:05
                    Dobrze Tess,ze pójdziesz na usg.Mam nadzieję,że zobaczysz duzy,ładny
                    pęcherzyk.Trzymam kciuki.
                  • sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:11
                    Tessie, bardzo dobrze z tym usg, zobaczymy co się dzieje. trzymam kciuki
                    nieustająco smile
                    pomidorówka mmmmmm, miałam w zeszłym tygodniu, a wczoraj poełniłam szczawiówkę,
                    ale nie wiem kto będzie jadł zupę w taki skwar...

                    Mentafolia, ludzie to, tak uogólniając, zawistne plemię, do tego zwykle sianko
                    u kogoś zobaczą, a belki w swoim oku już nie... no i z tą miarką tyż święte
                    słowa.
                    olać ich.
                    ja wychodze z założenia: praca-tak, przemęczanie-nie. w ten sposób pewno się
                    fortuny nie dorobię, ale dobrze mi z tym wink choć musze dodac, ze mam silne
                    poczucie obowiązku, ale walczę z nim dosć skutecznie wink
                    • mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:17
                      poczucie obowiązku jak najbardziej,byle wiedzieć gdzie ono się kończy,a zaczyna
                      pracoholizm,czy jak tam zwał.
                      Ludzie,ale mam nastrój od poniedziałku.Przepraszam Was dziewczyny za te
                      banialuki smile,wiecej się to nie powtórzy smile)
                      • sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:20
                        czemu banialuki? to bardzo ważne sprawy, priorytetów przeca smile
                        poza tym miło się gawędzi smile
                        • mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:27
                          ale smutne banialuki...poza tym nie chciałabym żeby Cię z pracy wylali smile)
                          Czy ja przypadkiem nie mam melancholii?
                    • noemi27 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:19
                      O, i takie podejście mi się podoba.
                      Nie ma sensu się przemęczać, bo i tak tego nikt nie doceni. A do napisu Caritas
                      na czole to mi daleko. Tez się z tego wyleczyłam, jak się szefowa na mnie
                      obraziła, że w szpitalu byłam miesiąc. Przeszłam 3 m-ce takich fochów i takiego
                      zmasakrowania psychicznego przez tą babę, że ech... Ale jak to mówią what goes
                      arround goes arround smile Czekam na to.
                      Zmieniłam szefową smile tzn. pracę. I tez dobrze mi z tym.

                      Tessi, fajnie,ze idziesz na to USG, będziesz spokojniesza.

                      Ps. Czy więcej tej pomidorówki zrobisz, bo mi się w ogóle dzis gotowac nie
                      chce, a żeberka zapeklowałam rano, co by na wieczór były smile
                      • mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:30
                        Noemi,współczuję fochów.To tak potrafi zatruć zycie,ze człowiek ma ochotę
                        powiesić się...a jeszcze jak się jest świeżo po przejściach to kazde złe ,czy
                        głupie słowo urasta do rangi końca swiata.
                        • noemi27 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:33
                          Mentafolia, mam tu cos na poprawe humorku dla ciebie:

                          Jasiu idzie do szkoły i pierdną w klasie,
                          pani postanowiła wywalić go za drzwi.
                          Dyrektor pyta się Jasia co robi za drzwiami a Jasiu mówi:
                          Pani była miła i mnie wywaliła a reszta siedzi w tym smrodzie.
                          smile

                          poprawiło się ??
                          • noemi27 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:40
                            Acha, no to jeszcze jeden apropos szefów:

                            Sekretarka do szefa:
                            -Proszę pana przyszedł sms.
                            Szef na to
                            -Niech wejdzie.

                            Teraz to juz musi się poprawić humorek smile
                          • mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:43
                            No masz smile))
                            jasne,ze poprawiło smile
                            • tessie124 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:57
                              Zupa już prawie gotowa...jeszcze jej nie próbowałam, ale ta zupa akurat to mi
                              dobra wychodzi... cały gar będzie to zapraszam...wink W taki upał to tylko zupa
                              pomidorowa bo ma dużo potasu i stawia na nogi...

                              Niech już zobaczy to ciele żółte przynajmniej wiadomo, żę @ za pasem... muszę
                              zmykać bo zupa ucieknie....
                      • sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:32
                        eee, o swoją pracę jestem spokojna wink ale miło że się martwisz wink
                        ja tu mam dobrze, ale poprzedniej wolę nie wspominać, sama nie wiem jak tam
                        wytrzymałam 4 lata. brr...
                        mentafolia = melancholia wink
                        • mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:40
                          sotie napisała:
                          > mentafolia = melancholia wink

                          Ha ha smile)
                          Dobra jesteś,w życiu bym na to nie wpadła smile
                    • aguita5 Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:34
                      Witam w poniedzialek! Widze, ze nie zle juz tu dajecie czasu, a ja mialam
                      robote i dopiero zagladam, a zaraz uciekam...
                      Tessi, fajnie ze idziesz, ale prawde mowiac to nie wiem,c zy u CIebie juz nie
                      bedzie po ptakach, tempka pieknie sie pnie ... zebys znowu sie nie zalamala bo
                      ci ta w kitlu powie ze pecherzyka nie widzi - jak ma widziec, jak pekl!! Ale
                      powinna chyba widziec cialko, tak? Zebys na slepa nie trafila.... No to ejst
                      szansa, ze przetrwasz to psychicznie wink Oj zbereznica z Ciebie, oblewam sie
                      rumiencem smile A tak na serio, to ja tez mam wieksza ochote kolo owu, tak chyba
                      juz jest, ale niektore laski maja na odwrot.
                      Silbi, ja tu juz kogos spotkalam z Belgii na tym forum (a moze na NPR?),
                      jestesmy wszedzie! Ja w BXL a Ty?
                      Kurcze, kobitki, napisalybyscie cos o swoich urojeniach, bo ja juz mam 6dpo i
                      szukam oznak implantacji - czy to nie chore?? Na szczescie oznak nie ma, bo
                      jakby byly to ratunku! A mialam sie nastawiac negatywnie ... latwo powiedziec.
                      Tylko bola mnie cycki, ale to u mnie norma. I zamiast byc bardziej spiaca, to
                      mam duzo energii (poza praca smile)
                      Rany jak mi sie nie chce pracoooooowaaaaaac! Ale mus to mus ... ide, na razie
                      babeczki.
                      • sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 13:41
                        to już za niedługo testujesz aguita, co nie? wink)
                        jakaś posucha, nikt nie teści, nikt się nie nakręca...
                        a ja bym chętnie wink))
                      • sil.bi Re: w poniedziałek 16.07.07, 14:21
                        Aguita, ano ja tez w Bxl. Na forum NPR nie zagladam,ale kto wie,moze i tu
                        wiecej Belgusek sie znajdziewink. Chociaz na razie to widze tu wokol siebie same
                        kolezanki,ktore zaszly w ciaze bez zadnych specjalnych staranek. niestety na
                        mnie te cudowne brukselskie fluidy nie chca podzialac. Ciekawa jestem,kiedy nie
                        wytzrymasz i tescik zrobisz? Trzymam kciuki. Tymczasem u mnie wedle wszelkich
                        znakow dzis lub jutro owu,wiec dzialam ostrowink.
                        • aguita5 Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:00
                          Hehe, juz chcecie mnie zapedzic do testowania, jak ja dopiero 6 dpo?!?!?! wink)))
                          Faktycznie musi byc posucha, ja juz sie boje bo zaraz bede na czubku listy, to
                          dlatego ze owu mam tak pozno.
                          U mnie lutealna 14 dni, wiec troche poczekam, a z reguly jest plamionko dzien
                          przed, wiec nie ma juz potem co testowac ... no i w ogoel tysiace objawow na @
                          mam, wiec pewnie nie bedzie okazji potestowac. Zebym to ja miala tyle objawow
                          na owu to byloby fajnie ... Powiem Wam ze ju dawno nie testowalam, jakos zawsze
                          wiem, ze nic z tego.
                          A swoja droga mam dla Was pytanie za sto punktow, skoro progesteron wywoluje te
                          objawy przed @, a on od 8dpo zaczyna spadac, to czemu one sie nasilaja a nie
                          maleja?? No, kto mi to wyjasni??
                          Wiesz, nigdy nie wiadomo, kto ile sie staral, ludzie sie nie przyznaja, tylko
                          udaja ze sa super plodni i w sumie to przez przypadek, ale coz poradza na swa
                          hiper plodnosc ... wink U mnie w pracy to kupe ludzi sie stara i nic. Moze te
                          babki kolo CIebie tez byly niedawno na forum ..? Hej silbi to juz po przerwie
                          obiadowej? Nikt sie nie dziwil, ze glodna wrocilas? Oj, co sie czlowiek
                          nakombinuje ... smile)))
                          • aguita5 Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:06
                            A w ogole to super kawaly, usmialam sie wink)
                            • aguita5 Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:12
                              Hej, wymyslilam, ze jak bede testowac to pod Manneken Pis (taki maly siusiajacy
                              chlopczyk) wink) Tak se razem posikamy wink))
                              • sotie Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:28
                                hehe to sobie dopiero turyści przywiozą zdjęcie pamiątkowe z brukseli smile))
                              • tessie124 Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:32
                                Aguita, świetny pomysł... tylko, żeby PIS o tym nie usłyszałwink))
                                • sil.bi Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:42
                                  Dobre z tym Manneken Pis,jakos na to wczesniej nie wpadlam. Chyba ze chce sie
                                  miec dziewczynke,to wtedy trzeba isc pod Janneken Pis (tez taka jest w Bxl,choc
                                  mniej ludzi o tym wie). A nasz rodzimy PiS powinien sie chyba cieszyc,ze
                                  spoleczenstwo chce sie rozmnazac. Ale tu juz zupelnie inna historia...
                                  A ja wracajac z mojej bzykajacej przerwy lanczowej pozarlam kanapke w
                                  samochodzie i nie jest tak zle. Oczywiscie teraz zaczynam sobie juz wmawiac,ze
                                  to na pewno bylo TO,bo nagle jajowod pobolewa i narasta nowa nadziejawink.
                                • aguita5 Re: w poniedziałek 16.07.07, 16:58
                                  Hehe, to juz wiem czemu w PISie takie maluszki i tak wszystko olewaja - ze tez
                                  wczesniej nie skojarzylam Manneken PIS wink)
                          • aneczka_78 Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:07
                            www.wunschkinder.net/forum/zanzeige/0/nummer=1/userid=48003
                            fajny programik do wykresu, zobaczcie
                            • tessie124 Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:36
                              Aneczka świetny ten program ... szkoda, że ja po niemiecku nie kumata
                              jestem....;-((((
                          • mentafolia Re: w poniedziałek 16.07.07, 15:51
                            Aguita,objawy o których piszesz powoduje nie tylko progesteron smile
                            Za ból piersi może być odpowiedzialny np.zbyt wysoki poziom estradiolu,który
                            jest głównym sprawcą PMS. smile
                            • aneczka_78 Re: w poniedziałek 16.07.07, 16:02
                              www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=15&s_id=1&ss_id=3
                              Tutaj mozna tez cos ciekawego sie dowiedziec, Wam to nie potrzebne ale moze
                              znajdzie sie taki ciemnogrod jak ja i przyda mu sie smile
                              • tessie124 Re: w poniedziałek 16.07.07, 16:42
                                Hahaha, zalicz mnie do tego ciemnogroduwink) wiele się dowiedziałam... bardzo
                                fajny linkwink
                            • aguita5 Re: w poniedziałek 16.07.07, 16:55
                              Melancholia, o ... przepraszam, Mentafolia wink, powiedz cos wiecej o tym
                              estradiolu? Co on czlowiekowi robi? I czemu zbyt duzy - jak mam silnego PMSa to
                              znaczy ze cos nei tak?? Bo mam, czasem czuje ze cos mnie rozsadza od srodka,
                              nie mowiac o tym ze wszysto mnie boli i puchne ... BOl glowy, sennosc, ociezale
                              nogi, rozbicie, placzliwosc, zaparcia ... oj dlugo by wymieniac.
                              Zobacz, juz teraz (6dpo) mocno bola mnie piersi (na szcescie dopiero przy
                              dotyku, bo czasem to bola nawet bez dotykania, a zejscie po schodach to
                              masakra, chociaz mam male piersiatka). Pamietam, ze kiedys lata temu zrobili mi
                              badania hormonow i wynik estrogenow byl jakos kosmicznie za duzy, ale lekarz
                              stwierdzil tylko ze jestem podwojnie kobieca i juz. A moze cos w tym ejst....?
                              • sotie Re: poprawiacz humoru w mailu ;) 16.07.07, 17:28
                                pozwolilam sobie poslac coś wam na gazetową skrzynkę smile
                                milego odbioru! smile
                                • sil.bi Re: poprawiacz humoru w mailu ;) 16.07.07, 18:30
                                  Bardzo koleżance dziękujemysmile. Mam nadzieję,że my jednak będziemy poradniejsze-
                                  )).
                                  • sotie Re: poprawiacz humoru w mailu ;) 16.07.07, 18:36
                                    to takie niepoprawne femnistycznie i glupio kalac wlasne gniazdo etc, ale
                                    rozbawilo mnie do lez! wink))
                                    a z nami to jeszcze nie wiadomo jak będzie wink
                              • mentafolia estradiol 16.07.07, 19:19
                                Estrogeny odpowiadają za dojrzewanie płciowe kobiet - rozwój macicy,jajowodów i
                                pojawienie sie libido.Ich wysoki poziom powoduje m.in.bujne owłosienie,na
                                szczęście tylko na głowie smile.U zwierząt powodują ruję -to taka ciekawostka ha ha.
                                I chyba dlatego Twój gin gadał o podwójnej kobiecości.Jednak zbyt duzy poziom
                                estrogenów ma się do kobiecości jak pięść do nosa,ponieważ przy okazji hamuje
                                wydzielanie FSH,a przez to owulację.
                                Przed @ czujesz się rozklekotana i opuchnięta,bo estrogeny zatrzymują wodę w
                                organiźmie i powodują zaparcia.
                                • aguita5 Re: estradiol 16.07.07, 20:06
                                  Mentafolia, czyli estrogeny rosna juz przed @, ze tak wtedy daja do wiwatu?
                                  Myslalam, ze rosna dopiero po @ zeby byl sluz jajowaty... A wlasnie - ja rzadko
                                  mam jajowaty, to co te moje estrogeny wyrabiaja, tu mnie rozwalaja a potem jak
                                  trzeba to sluzu niet? Mi na szczescie nie hamuja owu, dosc pozno ja mam, ale w
                                  sumie ostatnio nawet w miare regularnie i w normach sie mieszcze (ff wyliczyl ze
                                  przecietnie 34 dni, no i teraz wlasnie tak bedzie, bo owu w 20 + 14 lutealnej)...
                                  Kurcze, to ja nie mam jakiejs szopy wcale, takie cieniaski mam, ale rzeczywiscie
                                  szybko mi rosna i zwykle zanim sie obejrze to mam dlugie wlosy, nie wiem, czy to
                                  mozna podpasowac do estrogenow.
                                  Ale z drugiej strony panie laborantki wtedy mnie straszyly ze za duzo estrogenow
                                  moze powodowac raka piersi ... Rany mozna sie w tym wszystkim zakrecic ...
                                  A, ide pomoc emowi gotowac, bo ryczy nad cebula. buziaczki!
                                  • mentafolia Re: estradiol 16.07.07, 20:49
                                    Aguita,tak,rosna po @ żeby śluz był jajowaty smile)Po prostu powodują przerost
                                    gruczołów szyjkowych i powinny spaść w drugiej fazie.Jeśli nie spadną
                                    wystarczająco wtedy masz cyc jak BB ( nie Bielsko-Biała smile ).
                                    A co do raka to raczej go nie powodują.Z tego co pamiętam u ludzi nie wykazano
                                    rakotwórczego działania estrogenów.Cos mi świta,że u jakichś myszy duze dawki
                                    estrogenów powodowały powstawanie guzów nowotworowych.
                                    Jednak są takie zalecenia żeby u kobiet,w rodzinie których były zachorowania na
                                    raka piersi lub macicy estrogenów nie podawać.Ale to raczej dotyczy kobiet w
                                    okresie menopauzy,które chcą sobie przedłużyć młodość,właśnie przyjmując
                                    estrogeny smile)
                                    • mentafolia Re: estradiol 16.07.07, 20:59
                                      Wysoki poziom estradiolu niekoniecznie blokuje owu.U każdej kobitki może byc
                                      różnie.Przecież PMS wcale nie oznacza że nie zajdziesz w ciążę.Ja odkąd pamiętam
                                      miewam PMS,a w dwie ciąże zaszłam bez żadnych problemów smile
                                      • sotie Re: estradiol 16.07.07, 21:14
                                        im więcej czytam, tym mniej rozumiem...
                                        Mentafolia normalnie jesteś moim guru wink
                                        • ivinka275 Tuning wykresu 16.07.07, 21:18
                                          Mozesz Sotie, wybierz z lewego menu ANALYSIS, a z niego TUNING/OVERRIDE i tam
                                          ręcznie wciśnij co i jak. Wtedy z czerwonej linii zrobi się niebieska, ot tak
                                          kolorowo smile
                                          • sotie Re: Tuning wykresu 16.07.07, 21:25
                                            dzieki ivinko, już próbuję smile
                                            • sotie Re: Tuning wykresu 16.07.07, 21:28
                                              o! zadziałało smile))
                                        • mentafolia Re: estradiol 16.07.07, 21:40
                                          Eee tam,żadne guru.Uczyłam się kiedyś tego wszystkiego to mi łatwiej niż Wam smile

                                          Sotie,a Co Ty kombinujesz z wykresem?To juz teraz nie będziemy testowały tylko
                                          same sobie rysowały owulację? Brawo za pomysł smile)Jutro zaznaczę sobie ciążę smile

                                          Wiecie co? Chyba urosłam,słowo daję.Wyciągnęłam spódnicę sprzed dwóch lat i
                                          sięga mi do połowy uda.A kiedyś była przed kolana...albo mi dupa tak urosła,że
                                          kiecka poszła wszerzbig_grin..niech no się sobie przyjrzę..
                                          • sotie Re: estradiol 16.07.07, 21:46
                                            hehe to nie ja kombinuje z wykresem, tylko Ty z tą spódnicą wink)))
                                            ciążę to tez mi mozesz zaznaczyć, nie obrażę się wink
                                            a ff jest gópie i się nie zna.
                                            • mentafolia Re: estradiol 16.07.07, 21:52
                                              Masz jak w banku szwajcarskim smileReszta dziewczyn też.Od jutra wszystkie jesteśmy
                                              zaciążone smile
                                              A że ff gópie to od zawsze mówiłam.Szkoda że jeszcze nie ma funkcji bzykanie.Ja
                                              mu tylko wpisuję tempy,resztą zajmuję się sama smile)
                                              • mentafolia Re: estradiol 16.07.07, 22:15
                                                eee,pojechałam po bandzie i jeszcze mnie wywalą z tego ff,więc zmieniam zdanie:
                                                ff jest mądry i ładny oraz bardzo przydatny smile)
                                                • sotie Re: estradiol 17.07.07, 08:30
                                                  ty wazeliniaro! wink)
                                                  • mentafolia Re: estradiol 17.07.07, 11:01
                                                    oj tam smile
                                                    trochę lizusowania nie zaszkodzi smile)
    • kae1 przyłączę się z kawką :) 16.07.07, 16:35
      dziś to może lepiej z mrożoną big_grin
      jestem po starankach, dziś 16 dc, a staram się od kilku m-cy o drugie dziecko
      • tessie124 Re: przyłączę się z kawką :) 16.07.07, 16:43
        Witaj, chętnie poczęstuje się mrożoną kawkąwink, dokładam ciasteczko do kawywink))

        Pozdr

        Tess.
        • sotie Re: przyłączę się z kawką :) 16.07.07, 17:30
          witaj kae smile
          mrożoną bardzo chętnie się poczęstuje, serwuję do tego lodzika smile
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:06
      sie rozpisały, biore sie do dzieła i zgłebaiam
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:32
      Tesi ale samo stwierdzenie Twojej ginki "brac luteinke od 16dc" jest już
      błędne, Mjulka podesłała mi wczesniej linka, nawet tam piszą że prg dopiero po
      owu. A teraz luteina dla samego wzięcia, buuu. Tesi pytałas czy ja mam krótkie
      @, ja mam @ tylko na szyjce, dziś 4dc i juz troche plamie na wkładkę, tak mam,
      dlatego ciut chaotycznie zaznaczam na wykresie, ale juz poprawiłam.

      U nas 36 stopni, mozna zejść.

      Sotie alęs wierszem z piosenki sypnęłaś, no no, co za towarzxystwo doborowe.

      o napisałam, do gina, orzekł że mam lh i fsh nie robic skoro prl 20-25 i skoro
      bylam w stanie miec w zeszlym cyklu owu, mam zrobic tarczycowe, i zrobie a co,
      i jutro , bo to 5dc to tak ładnie bedzie, Badanie nasienia też zrobię, tza M
      zrobi, i od razu posiew, ale nie wiem co Ewinka miala na myśli morfologia
      nasienia, nie kumam! Czekam na wieści od Ewinki. No i tak ostatni seksik w
      sobote, ło rety i teraz nie można, Tesi specjalisto, policz mi kiedy M ma iść
      się masturbować? sobota wieczóe seksik ostatni, lepiej cwartek rano czy piatek
      rano? ha żeby mógł żeby cos nie wypadło, bo weź i tu się nie bzykaj.

      Ja mam wieksze libido jak taka pogoda, ciałka rozneglizowane, mój w gaciach
      lata, jest na co popatrzec, wieczorem drinek i zabawa jest, no ale teraz moge
      pomażyć! badanie nasienia

      Noemi no wiesz kto leniuchuje w weekned ten ma tyły, ja na leżaczek na
      godzinkę, drugi boczek druga godzinka, i ciach kontrolnie do kompa, później
      obiadek kawka, ciach do kompa, hi hi

      Tesi jak jest dobra owu, to chyba większe libido, kogo bardziej zalewa śluzem
      tym lepiej, natura-jak mokro to i płodność.

      No przepraszam Mercy ja odpisałam, wiesiołek 3x2 kapsulki, od 3-5dc do owu, a
      pozniej ja jeszcze biore tak jak mi sie przypomni.

      Wakacjowo sie zrobiło, pracusie, hmmm, ja patrzę troche inaczej, bo jak nie
      pracuje to nie zarabiam, i jak koleżanka obok mnie nie pracuje to tez nie
      zarabiam. Ale jest tez czas na humor i relaks.

      Mentafolia ta babcia to jakis horror, ja mam kochana mamę, zajmuje się wnukiem,
      troche jasiek babcie wykorzystuje, ale pomoc rewelacyjna. Maja super kontakt ze
      sobą. Wakacje dobre sobbie?
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:43
        ja nie tessie, ale myślę że w czwartek. bo to będzie 5 dzień. ale też zalezy od
        labu jak uważają ze trzeba, każdy ma nieco inne spojrzenie. u mnie np byla
        wstrzemięźliwośc 3-5 dni, bo tak kazali. to zrobilismy po 4 dniach smile
        i też jestem ciekawa co to ta morfologia nasienia.
        rany, ale upal, rozplywam się normalnie, idę pod zimny prysznic smile w sumie nie
        mam wyboru, bo zabrali nam na 2 dni ciepla wode wink
      • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:48
        Wiosenko, na badanie nasienia to jak ma być 3 do 5 dni celibatu to wypośrodkować
        i niech będą 4. To zobacz sama czy przytulanko dzisiaj czy już pościcie... no
        i dowiedz się tam czy nie będą kręcić nosem, że w piątek badanie chcesz
        robić.... W sumie to jak Wam wygodniej, chyba lepiej zrobic wcześniej, chociaz
        nie sądzę byś miała owul przed poniedziałkiem...no ale jeśli robic to już raczej
        w tym tygodniu.... ja to bym od razu stresa miała, że przez to badanie
        przegapimy owulację....
        A ta Twoja @ to tylko w tym cyklu taka, czy to normalka?

        Pozdr

        Tess.
        • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:51
          Ja to już czytać ze zrozumieniem nie umiem... jak ostatni bzyk był w sobotę to
          badanie najpóźniej w czwartek... środa lub czwartek...
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:03
            chyba zrobimy badanie w czwartek/piatek rano, dobrze będzie wyposzczony, do owu
            zdążymy, ja mam najszybciej 17dc, a jak przegapimy to trudno, Tesi bliźniaków
            szybko sie nie robi, a ja chę bliźniaki, hi hi
            • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:05
              Tesi taka @ to u mnie od 7 lat, teraz to i tak jest dobrze, kiedyś jedna kapka
              na szyjce i to było wszystko, nie wiem co to podpaski, to efekt łyżeczkowania.
            • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:11
              Sotie do mnie nic nie dotarło
              • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:35
                sprawdź jeszcze raz.
                adresaci (ograniczeni, bo max 10 osób): mentafolia@gazeta.pl,
                wiosenka1@gazeta.pl, mjulka@gazeta.pl, tessie124@gazeta.pl,
                ivinka275@gazeta.pl, sil.bi@gazeta.pl, aneczka_78@gazeta.pl, aguita5@gazeta.pl,
                mercy2@gazeta.pl, noemi27@gazeta.pl
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 18:58
      Tesi niby monit nic nie daje, bo nic nie przyspiesza, ale dla mnie to ogromna
      wiedza, i diagnoza. Zupy nie przesul.

      Jak tam Ivinko dziesiejsze usg?

      Ogólnie: praca w stopniu umiarkowanym jest ok, ale niestety żeby starczyło do
      końca miesiąca musza ciągnąć dwa etaty i to jest chory system, a jeśli chodzi o
      klimaty w pracy, to tylko znam to ze słyszenia, że jedni drugim świnie
      podkładaja, szok, pracowałam kiedyś na etacie, ale tam przykjacielsko było i
      taki system sobie chwalę. Kiedys na forum fajnie ktoś napisał, nie potrafie
      powtórzyć, sens był taki że ludzie są strasznie zawistni jesli ktoś ma lepiej
      od nich.

      Noemi kawały fajne, muszę jasiowi powiedzieć co trezba zrobic jak się pierdnie
      w klasie, toż on idzie do szkoły do zerówki.

      Aquita ale fajnie niebawem koniec lutealnej i wtedy chwila prawdy! Trzymam
      kciukasy, kurcze dawno nikt nie zaciążył.

      Sil miłością żyje, nie musiała nic jeść.

      Kae ja też Cię witam, pierwszy raz u nas? A ilu letnie masz dziecko?

      tak Aqiuta Twój gin miała rację, jestes mega kobieca, ja za to zero objawów, w
      tym cyklu dopiero poczułam sie ponownie kobieta, cycki bolały i brzusio, może
      znów będę normalnie owulować, a włoski na brodzie jak rosna tak rosną, Ten
      stradiol to chyba rezerwa jajnikowa. Mentafolia napisz prosze nam wiecej o tym
      hormopnku, zastanawiałam się czy go sobie nie strzelić? Czy testosteron w 5dc
      bedzie ok?
      • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:10
        Wiosenko, my to podobne jesteśmy, mi też włoski na brodzie wyrastają i nie tylko
        na brodzie...;-(
        Jak byliśmy u androloga, to jest profesor to zapytałam go jakie badania powinnam
        zrobić i powiedział mi tak: między 3 a 5dc: testosteron, SHGB (nie mam pojęcia
        co to jest) i DHEA-S (albo DHEA-5... nie bardzo potrafię rozczytać). Powiedział
        też, że włoski mogą być przy PCOS, hiperprolaktynemii i wysokim testosteronie.
        Dokładnie już nie pamiętam...

        Pozdr idę testa walnąć... tym razem w domuwink

        Tess.

        P.S. Ivinko, było usg? I co????
        • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:36
          to DHEA-S. ale też nie wiem co zacz sad
          a z włoskami mam to samo..
          i jak teścior tym razem??
          • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:47
            Macie tutaj o DHEA:
            luskiewnik.strefa.pl/psychostymulantia/p16.htm
            Sotie,obśmiałam sięsmile).Ale chyba każda z nas ma w sobie czasami coś ze słonia smile
            • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:54
              dzięki za linkę, wychodzi że tez powinnam sobie to zbadać.
              słonice nie słonice, ale jakie niefrasobliwe smile)) 100% kobiecości wink
              • ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 20:14
                Poniedziałkowe bry smile))))

                Chciałam powiedzieć, że mnie zaskakujecie, ale wcale nie, wlasnie, ze
                spodziewałam sie potoku postów, wcale nie jestem zdziwiona smile)))
                Rybki, ja na sekundke, i lecę w plener smile
                Bylam dziś na monicie, 18 dc, pęcherzyk dominujący 12.5 endo 5.4, wszystko
                malutkie. Nastepne podglądanko za 4 dni, czyli w piątek, i jeśli bedzie ładnie
                to pregnyl, a jeśli nie to clo od następnego cyklu. Nie wiem czy się śmiać czy
                płakać, ale póki co musze nacieszyć sie M, bo niedługo znów wyjeżdza. Bromek
                cały czas brać, bzykanko wink dopiero w czwartek...
                Sotie, dziekuje za poczte, super smile
                Melani, gratuluję i trzymam kciuki!
                Wiosenko, na tych hormonach przysadkowych nijak się nie znam, ale w piątek będę
                miała dobrą okazję do pogadania z gin, bo wtedy będzie więcej widział o
                wzroscie moich pęcherzyków.
                Dziewczyny, może wiecie, dlaczego endometrium nie rośnie? tnz może i urośnie,
                ale co moge zrobić, zeby urosło lepiej?
                Moje jajniczki pulsują, to dobry znak, ale na ile to jest miarodajne to okaże
                się w piątek.
                Piszcie piszcie, ja czytam skokami, ale ładne historie Wam wychodzą smile
                • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 20:22
                  Ivinko, na endometrium to czerwone wino, orzechy i rybki... Wszystko pasuje by
                  cieszyc się Mwink))) a winko to już w szczególnościwink))

                  Pozdr

                  Tess.
                  • ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 20:38
                    Doktor Tess smile Dzieuję smile A co może powodować ze endo leniwe? Ze nie rośnie?
                    Jest jakiś odpowiedzialny hormonek?
                    • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 20:55
                      Ivinko,a gdzie Ty się podziewałaś? smile
                      Pewnie siedzisz i gapisz się na nowe meble,przyznaj się wink

                      Za endo odpowiada progesteron,a za niego pierwsza faza.Jak pierwsza taka i druga.
                      Wszystko to działa jak sieć naczyń połączonych i trudno wyrokować co konkretnie
                      zaburza tę pierwszą fazę,a w konsekwencji i drugą.Tutaj potrzebny dobry lekarz.
                      • ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 21:07
                        Nie dość, ze gapię się w nie jak sroka, to jeszcze dokupiłam kolejne małe
                        szafeczki i czekam na zamówienie, hehe smile
                        Kurcze, z tym lekarzem mam nadzieję, że dobrze wybrałam, to lekarz z
                        warszawskiego novum, ma u nas swój gabinet i przyjedza trzy razy w tygodniu,
                        więc teraz jestem w jego rękach.
                        Progesteron to jednak wszechobecny i wszechmogący jest smile Ten cykl wszystko mi
                        zobrazuje, a pewnie na początku kolejnego (jeśli będzie) będe robić badania lh
                        i fsh. Faktycznie to wszystko jest ze sobą tak powiązane, że trzeba mądrej
                        głowy, żeby to ogarnąć.
                        Już bym chciała, żeby był piątek, wiedziałabym co mi tam gra smile
          • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:50
            Tym razem testy zadziwiająco zgodne bo "-" ....hehehhehe śmiechu warte...
            zobaczymy co jutro na usg... wolałabym, żeby ten cykl się już skończył... W tym
            linku od Aneczki jest napisane, że gdy owulacja się spóźnia to endometrium moze
            już być mało przyjazne dla zarodka... to tego nie wiedziałam. Może dlatego gini
            chcą żeby owulacja była w przyzwoitym terminie... no ale czytałam też o ciąży
            kiedy owul była w 30dc... Coraz mniej z tego kumam...

            Pozdr

            Tess.
            • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 19:54
              Tess,gini mogą sobie chcieć owulacji nawet w 1 czy 2 dc,a ona i tak będzie kiedy
              JEJ się zachce.
              • rogalla pozdrowienia ;))) 16.07.07, 20:05
                Witam was wszystkie, przesylam sloneczne pozdrowionkaz z Bulgarii. Jest bardzo
                cieplutko i nie uwierzycie, ale w tym kraju podczas podrozy widzielismy chyba z
                5 latajacych bociankow, wiec to moze znak ;p Tylko troche martwi mnie ze
                ostatnie przytulanko bylo w 14 dc, a potem mielismy dwudniowa podroz i teraz
                dopiero rano 17dc. Wiec kurcze jak moja owulka byla jakos pomiedzy to sie
                wsciekne. A czy byla i kiedy to nie wiem bo jak mowilam nie mam tu zadnych
                sprzetow wink ale co trzeba czekac na efekty. A narazie relaksujemy sie nad
                cieplym morzem ;DDD papa
                • sotie Re: pozdrowienia ;))) 16.07.07, 20:05
                  pozdrawiam i zazdraszczam smile))
                • rogalla Re: pozdrowienia ;))) 16.07.07, 20:10
                  A tak w ogole to juz w pierwszy dzien pobytu nie wytrzymalam i przyszlam
                  zobaczyc jak wam idzie, a tu prosze powiekszla sie nam lista 2 kreseczek.
                  Gratulacje dla Meggi i oby taki wysyp trafil sie nam w drugiej polowie
                  miesiaca wink)) pa
              • rogalla Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 20:07
                A tak w ogole to juz w pierszy dzien nie wytrzymalam i przyszlam zobaczyc jak
                wam idzie, a tu prosze lista dwoch kreseczek nam sie powiekszla. Gratulacje dla
                Meggi i oby tak dalej wygladala druga czesc miesiaca wink)))
                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 16.07.07, 21:09
                  nałóg, no nałóg smile))))

                  wiecie co? posiedziałam wlasnie nad FF i wprowadzilam kilka poprzednich
                  wykresów, no i ja już mu nie wierzę..
                  wiem, ze bez śluzu to se moge nagwizdać, ale w lutowym cyklu mialam monit i owu
                  jak byk w 15dc,a on mi tu sugeruje że dwa dni wcześniej sad
                  poza tym już nie wiem, teraz na wykresach mam czerwoną przerywaną, ale podczas
                  wprowadzania robil ciąglą linię, a np jak wprowadzilam ovulation pain, to
                  poprzerywal. nic nie kumam...
                  no i czy mogę jakoś na chama tę swoją owu wprowadzić, skoro wiem na pewno kiedy
                  byla????
                  bu bu bu bzyk bzyk wink
                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 10:41
                    Witajcie, Ivinko pęcherzyk powinien urosnąć...ale dopiero w piątek kolejne usg?
                    Może nie, to ja tylko taka rozrzutna jestem... Endometrium też urośnie i
                    dojrzeje... nic się nie martwwink)) orzechy wcinaj, winko popijaj i bzykaj
                    sięwink) I nawet nie myśl o tym, żeby popłynąć... chyba, że w basenie czy
                    morzu... haha uważaj na rekinywink

                    Sotie u Ciebie to troche za wcześnie na @... więc te bóle to musi być owulwink))a
                    jajko w gatkach znalazłaś???

                    Sil.bi jeśli wierzyć tym testom to najlepsza pora jest dzisiaj... pamiętaj, że
                    7wspaniałych przez 6 godzin musi odpoczywać i nabierać kondycjiwink więc już się
                    bzykajcie to akurat jak będzie owul to i one będą w formiewink)) Ja tego
                    wcześniej nie wiedziałam i może to dlatego nic nie wychodziło...

                    No, Aguita... ładny wykreswink objawy też niczego sobiewink)) testujesz - kiedy i
                    gdzie? Czy twardo czekasz do @?

                    Wiosenko...oj Wiosenko... te chucie naszewink A to niby ja taka zbereźnicawink)) A
                    monitoring w tym cyklu robisz? Bo już się pogubiłam...;-(

                    Mój wykres to o kant stołu... juz tak ładnie szły do góry a tu znowu zleciała;-(
                    no przecież ja sie @ chyba nie doczekam... Dzisiaj usg o 14.20 i zanim dotrę tam
                    to chyba się rozpłynę... toż w Wawce patelnia i to dosłownie... Niech chociaz
                    będzie pęcherzyk albo to żółte cielę... albo niech powie,że @ za pasem...

                    Tak czytam Was i czytam i dochodzę do wniosku, że: ff gópi, testy owul gópie i
                    jeszcze monity man wyjdą gópie...

                    Pozdr

                    Tess...
                    • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:04
                      No dobra, przyznam sie, ze przelecialam po lebkach, bo tyle naprodukowalyscie,
                      ze szoksmile

                      Moze mi ktoras podeslac ow tajemniczy file, ktory wczoraj rozsylalyscie, pls!!
                      Tes cem, ja tes cem!!

                      Tess, Ty sie nie martw, temp przed owu czesto w dol idzie, a potem w gore, ze
                      ho ho.

                      Aha, ff ma kilka opcji wyznaczania owu : advanced, ktora kazdy na poczatek
                      dostaje, Research Detector, ktory ma jakies tam nowosci, ktorych poprzednik
                      jeszcze nie ma, no i Fertility Awareness Detector, ktory based on the Fertility
                      Awareness Method (FAM) as it is widely published (ovulation is detected after 3
                      temperatures above the previous 6) with some enhancements. This detector is
                      best suited to those with regular chart patterns who are already familiar with
                      this method.
                      ostatni opk nas nie interesuje, bo to bez mierzenia tem.
                      Wyglada na to,ze ten fertility awareness to ten, o ktorym mowia na npr, 6
                      nizszych, potem 3 wyzsze. Moze mozna cos w tym ff pozmieniac, co?

                      Co do mojej 7-14 dniowej lutealnej, to poczekam jeszcze jeden cykl, by
                      zobaczyc, co jest grane, taki rozrzut, to nie jest normalne, na ff mi radza
                      wyrzucic cykl ze statystyk. na razie zostawiam, jak jest. Za miesiac wizyta u
                      gina, wiec, moze uda mi sie zmiescie kolejna lutealnasmile
                    • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:20
                      zrobilam sobie seans z waszymi wykresamismile

                      Aguita, na moj gust wykres masz pieeeknysmilezapowiada sie na triphasic, jak oni
                      na ff mowia.
                      Nuluska, temp tez sie w gorze trzyma, GOrgonia, trzymam kciuki! Czy Ty zawsze
                      plamisz przed @ po pare dni? tez tak kiedys mialam, ale mi przeszlo, ot tak
                      sobie.
                      Tess, tak jak pisalam, ja bym oczekiwala wzrostu teraz, ale jak to mowia,
                      cholera wiesad
                      Aregiec, jestem pod wrazeniem owu w 8dc!
                      Wykresow przd owu nie podejmuje sie oceniac, chociaz niektore mi wygladaja, ze
                      ff zaraz zaznaczy, co trzebasmile
                      No chyba, ze on rzeczywiscie totalnie 'gopi'big_grin

                      Jak sobie pomysle, ile jeszcze musze sie nauczyc, to mnie przerazenia ogarnia...
                      • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:36
                        Wiosenko, doczytalam, ze mialas lyzeczkowaniesad
                        W ziwazku z tym, ze pare razy mialam powazny przerost endometrium, pare razy
                        wysylano mnie na lyzeczkowanie wlasnie, ktorego udalo mi sie uniknac. Raz,
                        kiedy bylo b zle, udalo mi sie przekonac lekarza prawie blagajac go, dostalam
                        zastrzyki z progesteronu, 1 natychmiast w gabinecie, bo gin uznal,ze akcja
                        potrzebna jest natychmiastowo. Dostalam @, zadzialalo jak trzeba.
                        Powiedz mi, czy ja mam racje unikajac lyzeczkowania, bo na rzie zapieram sie
                        rekoma i nogami! Kolezanka z pracy mowila, ze ona miala kiedys podobny problem,
                        nie mogla dlugo w ciaze zajsc, zrobili wiec jej zabieg i pare miesiecy pozniej
                        byla w ciazy (z blizniakami). Moze sie niepotrzebnie boje, ale jak czytam,
                        rozne zle opinie, to wiesz, co czuje. Wiem, ze u Ciebie byla koniecznosc, ze
                        nie bylo innego wyjscia. myslisz, ze ja przesadzam, z tym moim strachem?
                        • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:52
                          Ojej, a dlaczego przerost endometrium jest jakims zagrozeniem? Przeciez
                          zlsuzczy sie chyba podczas @ i juz... Wiem, ze nic nie wiem, wiec wyjasnijcie.

                          Sotie, tak jak Tesi sadze, ze Twoja tempka szykuje sie do skoku, mam nadzieje,
                          ze zadzialaliscie odpowiednio i nadal dzialacie. Z jajem to jest tak, ze ja tez
                          nigdy nie mialam, a w tym miesiacu az 3 dni, bylam w szoku. A w dodatku
                          rpzestalam brac wiesiolka, jakos tak zapominalam i w koncu dalam mu spokoj, a
                          jak bralam to nic. Chyba ze on tak dlugofalowo ... ale dziewczyny tu
                          przeanalizowaly go i wyszlo im ze tam nic takiego nie ma i nie powinien dzialac.

                          E, ja sie nie nastawiam jeszczena trojfazowy, mysle ze tempka pewnie poleci w
                          dol jak progesteron zacznie spadac, ale moze jeszce jutro ucieszy moje oko wink

                          Sotie, dopiero teraz obejrzelam filmik, jest boski ;DD Ja nidgy nie sprawdzam
                          poczty na gazecie, a tam 117 wiadomosci, rany julek ...
                          • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:25
                            Aguita, no wlasnie o to chodzi, ze sie nie zluszcza po @.
                            Po @ mialam 18mm. I to nie bylo najgorzejbig_grin
                            tzn czasem mi sie zluszcza,czasem nie, i badz tu czlowieku madry...
                            • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:27
                              ppopy76, a nie można tego wyregulować lekami?
                        • mentafolia Poppy 17.07.07, 11:56
                          Są sytuacje kiedy nie unikniesz łyzeczkowania,a wtedy najważniejsze jest kto
                          robi zabieg - rzeźnik czy wirtuoz smile)
                          Bo niby to zabieg prosty,ale wymaga doswiadczenia,delikatniości i talentu.
                          • poppy76 Re: Poppy 17.07.07, 13:27
                            Mentafolia, ale gdzie tego wirtuoza szukac?
                            Moze dlatego tak sie boje!
                            • mentafolia Re: Poppy 17.07.07, 13:49
                              Poppy,najlepiej zrobić wywiad,pogadac z pacjentkami,z ludźmi na mieście smile)
                              Na pewno nie iść do takiego,o ktorym mowią,ze jest w tym dobry,bo tylko tym się
                              zajmuje.
                              A skoro zajmuje się "tylko tym" to znaczy że z niego konował nad konowały smile
                              • poppy76 Re: Poppy 17.07.07, 13:59
                                mentafolia napisała:

                                > Poppy,najlepiej zrobić wywiad,pogadac z pacjentkami,z ludźmi na mieście smile)
                                > Na pewno nie iść do takiego,o ktorym mowią,ze jest w tym dobry,bo tylko tym
                                się
                                >
                                > zajmuje.
                                > A skoro zajmuje się "tylko tym" to znaczy że z niego konował nad konowały smile


                                he he he
                                tongue_out
                        • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:31
                          >Powiedz mi, czy ja mam racje unikajac lyzeczkowania, bo na rzie zapieram sie
                          >rekoma i nogami!

                          Ja też miaam łżeczkowanie, brrr, co za nazwa;-(W tym wszystkim chodzi o szyjkę.
                          Przy zabiegu jest ona rozwierana na siłę. Pózniej można mieć tzw zespół
                          niewydolnośći szyjkowej w ciąży. Po prostu szyjka nie trzyma tak jak należy i
                          następuje rozwarcie. Dziewczyny maja rację, dobrze zadbać, by zrobił, to dobry gin
                          • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:34
                            ensata napisała:

                            > >Powiedz mi, czy ja mam racje unikajac lyzeczkowania, bo na rzie zapieram s
                            > ie
                            > >rekoma i nogami!
                            >
                            > Ja też miaam łżeczkowanie, brrr, co za nazwa;-(W tym wszystkim chodzi o
                            szyjkę.
                            > Przy zabiegu jest ona rozwierana na siłę. Pózniej można mieć tzw zespół
                            > niewydolnośći szyjkowej w ciąży. Po prostu szyjka nie trzyma tak jak należy i
                            > następuje rozwarcie. Dziewczyny maja rację, dobrze zadbać, by zrobił, to
                            dobry
                            > gin

                            Ensata, ja sie zawsze balam, ze mi dziure zrobia;P, albo ze bede miala zrosty.
                            dzyjka tez sie martwilam, ale troche mniej.
                            • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:46
                              >.Ensata, ja sie zawsze balam, ze mi dziure zrobia;P, albo ze bede miala zrosty.
                              >szyjka tez sie martwilam, ale troche mniej.

                              Dziury nie zrobią spoko, zrosty też chyba rzadko się zdarzają. Bardzo dużo osób
                              miało taki zabieg.Z drugiej strony, to kurcze takie dorazne działanie i
                              oczyszczą, a potem znowu rośnie i co???
                              • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:51
                                Czy nadszedł czas aby rozpocząć nowy wątek lipcowy???
                                Ten już przekroczył 600 więc zaraz zaczną się znowu problemy do tego w te upały
                                łącza przegrzane.
                                • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:58
                                  tak, tak, otworzcie nowysmile

                                  Gorgonia, witaj, a czy ja przypadnkiem Twojego wykresu juz dzis
                                  nie 'analizowalam'?

                                  nie wiem, dziewczyny, na razie to i tak musze poczekac, za miesiac bede we
                                  Wroclawiu, wiec do gina polece na skrzydlach, mam nadzieje, ze nie bedzie
                                  wakacjowacsmile
                                  A i tak pozostaje mi czekanie pare kolejnych miesiecy na wizyte w klinice tutaj.
                                  Zobaczymy, co zaproponuja.

                                  Ps.kurna blekit nieba widze!!!!! Wow!
                              • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:53
                                Juz sie zaczyna, posty giną w kablach. Trzeba poczekac zenim sie pojawia sad
                      • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:39
                        A my w tym cyklu łamiemy wszstkie zasady - no moze nie wszystkie ale jedna
                        napewno jak sie nie uda to ja juz gópia.
                        Przecież z Dawidkiem zaszłam w 10 dniu cyklu.
                        A do teraz wstrzymywaliśmy sie do dni płodnych i owulacji, w tym cyklu szalejemy
                        na maksa od konca @.
                        Dziś przyjda testy wiez zrobie jeden zobaczymy co pokaże.
                        No i jak to jest z tym śluzem??
                        Bo w majtkach sucho - nawet samej skorupki po jajku braksad.
                        A jak zaczynamy bzyk, bzyk to normalnie sie leje - mi to wyglada na dni płodne,
                        bo jak mam nie plodne to suchutko jak na pustyni nawet podczas bzykania.
                        Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi smile
                        • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 12:06
                          Aneczka, bo podobno to sluz moze sobie byc schowany w szyjce i na zewnatrz go
                          nie widac, ale tak naprawde jest i czeka na gosci, moze jestes takim
                          przypadkiem, bo jak sie leje a zwykle nic, to cos jest na rzeczy, wiec
                          szalejcie, a co!!!
                          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 12:13
                            aguita, ma świętą rację.
                            u mnie tak ze śluzem jest, na zewnątrz nic, null, ziroł. i myślałam, że ja go w
                            ogóle nie mam. a tu na monicie gin mówi ma pani piękny śluz, we w środku
                            znaczy. tak sie wtedy ucieszyłam, jakby mi co najmniej powiedział, żem w
                            ciąży wink
                    • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 11:30
                      Tessie, jajka w gatkach nie ma, nie było nigdy i nie wiem czy kiedyś będzie sad(
                      trzymam kciuki za usg i żebyś się nie rozpłynęła do tej 14-ej smile
                      dobra wiadomość - podobno idzie ochłodzenie, u nas dziś burze mają być smile
                      poppy, posyłam Ci filmik smile
                      • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:37
                        sotie napisała:

                        > poppy, posyłam Ci filmik smile

                        Dzieki sotiesmile
      • mentafolia Wiosenko 16.07.07, 19:26
        Lepiej sobie nie strzelaj estradiolu smile)
        Napisałam już o nim powyżej.
        Zapomniałam dodać,że estrogeny są stosowane w ...środkach anty i jako środki
        wczesnoporonne.

        Morfologia nasienia to nic innego jak ich budowa zewnętrzna.Czyli czy wszystkie
        mają witki,łby i.t.d.
        Tez witam Kae smile)
        • sotie Re: wtorek 17.07.07, 08:42
          rozpłynełyście się w tym upale? wink
          co słychać????
          u mnie jakoś dziwnie, brzuch jakoś pobolewa, jakby na @ czy cuś, do tego jakby
          kłuje, sama nie wiem co to. mam nadzieję, że jednak nie @ i doczekam w tym
          cyklu owu sad
          • ivinka275 Re: wtorek bry 17.07.07, 09:08
            Jeszcze jestem w pionie, ale za chwilę mogę popłynąć razem z tym upałem smile
            Sotie, nie za wcześnie na @? Eee, chyba nie masz tak krótkich cykli. Może boli
            bo coś rośnie.
            Próbowałam rozgryźć niemeicki prg, do którego linek podałyście, mnie sie wydaje
            przyjemny, ale raczej zostanę przy tym schematycznym ff smile
            Idę pod zraszacz trawy, przynajmniej na chwile zrobie sobie dobrze smile
            • sotie Re: wtorek bry 17.07.07, 09:24
              ooo ale Ci dobrze z tym zraszaczem smile))
              ivinko, jak to w końcu po tym Twoim usg??? bo spoglądam na wykres i dziwnym mi
              się wydaje. jakby też teraz owu miała być dopiero?
              • ivinka275 Re: wtorek bry 17.07.07, 09:33
                Tak jest Sotie, do owu się dopiero szykuję, wczoraj czyli w 18dc pęcherzyk
                dominujący dopiero 12.5 mm, mam nadzieję, że pięknie urośnie do piątku i na
                pregnylu pojadę. A jeśli nie to clo od następnego.
                Czili dobrze widzisz, tempki nisko jak skurczybyk, jakaś zła jestem na te moje
                taśmociągi, wrrr...
                • sotie Re: wtorek bry 17.07.07, 09:44
                  no to wszystko przed Tobą smile
                  widzisz, u jednych taśmociągi, a u innych szast prask i tez za szybko.
              • wiosenka1 Re: wtorek bry 17.07.07, 09:57
                Dzięki Mentafolia za odpowiedzi.

                Dheas no bez przesady co ja zwierz kurcze, pleców jeszcze mi nie porasta, dzis
                zrobię sobie testosteron, i moze te tarczycowe, zobacze jaki koszt, jak za duzo
                to sie wystaram o skierowanie. o

                Tes o ktorej usg? Jeśli dochodzi do owu Tes, niewazne kiedy, znaczy ze wszystko
                jest ok, jesli chodzi o przyjecie zarodka, a to czy jajo zostanie zaplodnione i
                czy zdoła się zagnieździć to juz insza inszość.

                Rogalla po wakacjach wszyscy wracają zafasolkowani, czekaj czekaj. Nad morzem
                ale w Gdańsku ulkrop, koszmar, parnik jak to mówię, a ja następny tydzień w
                pracy od 10-17, oj komp i forum się zagrzeje, no bo co się robi w pracy, no nie?

                Ivinko spoczko późno masz przecież owu jeszcze czas, na endo niewiele mozna
                zdziałać tyle co już dziewczyny pisały, orzechy, wino itp, no i duph
                rozpulchnia endo, z cyklu na cykl u mnie lepiej, ale również rozpulchnia samą
                mnie, hi hi. Mój gin Ivinko, a znasz moją sytuację, nie kazał robić lh i fsh.
                Chyba że dostaniesz skierowanie to zrób, lepiej kaskę zostawić na monitoringi,
                wg mnie w przypadku podwyższonej prl trzeba zobaczyc jak ona sie ma do owu, czy
                ją hamuje?

                Sotie ja też mam linie przerywane, jakas tu mądra głowa kumała i nie wykumała
                dlaczego on tak robi. Dla mnie FF to tylko ładny wykres na kompie, nic poza
                tym. Jest funkcja override i tam mozna owu zmienić.

                Mentafolia jeśli spódnica w szwach nie poszła to znaczy że jeszcze dobra.

                Sil jak śluz się zaczyna to juz nie ma co czasu marnować.

                Ja swojego M juz jutro wysyłam na badanie nasienie, bo ja juz nie mogę, jakis
                post przymusowy, oj cieszy mnie moja chuć, i słonko pomaga i hormonki może
                lepiej działają. Roznosi mnie jednym słowem. Castagnus działa, biore go rano 1
                cszt , drga wieczorem.

                Pa pa
                • aguita5 Re: wtorek bry 17.07.07, 10:15
                  No wiosenko, widze ze tesi przestala to ty nam tu zberezisz, widac ze hormonki
                  szaleja, a z tego cos dobrego musi wyniknac wink)
                  Co do tej linii przerywanej to dziwne, ze jak wprowadzisz ovulation pain to mu
                  sie wtedy psuje, ale kto go tam wie, ja raczej jak Wiosenka traktuje jako
                  wygodny sposob robienia wykresu, ktorey mozna wszystikim pokazac, ale musz
                  powiedziec ze ostatnio u mnie mial wiekszego nosa niz ja sama, zobaczymy jak w
                  tym miesiacu, bo to dopiero widac, jak @ przylezie, wydaje mi sie ze lepiej
                  opierac sie na dlugosci wlasnej lutealnej niz na jego wyznaczeniu owu.
                  Tesi trzymam kciuki za monit, napisz koniecznie co i jak Ci tam wypatrzyli.
                  • sil.bi Re: wtorek bry 17.07.07, 10:25
                    Sotie,Aguita, dzieki za pozytynw fluidki. W sumie naprawde mnie
                    pocieszylyscie,bo wczesniej jakos nie przyszlo mi do glowy,ze owu moze byc gdy
                    tempki juz rosna. Zawsze myslalam,ze tuz przed wzrostem i basta. Tak wiec
                    bzykamy sie i czekamywink. Sotie,trzymam kciuki za Twoja owu rowniez!
                    Wiosenko,tez jestem ciekawa,co wyjdzie na Twoim monitoringu-daj koniecznie
                    znaka!
                    • mercy2 Re: wtorek bry 17.07.07, 10:46
                      Ale upalny dzioneczek, rozpływam się w tym upale.
                      Wiosenka dzięki za info o wiesiołku - chyba coś mi umknęło. Wczoraj się
                      zaopatrzyłam w aptece w Falvit, dodatkowy kwas foliowy i wiesiołek wink
                      Sotie - dzięki za mailika, ubawiłam się przednie smile
                      Życzę w
                      am miłego dnia, najlepiej przy mrożonej kawce wink
                • ivinka275 Wiosenko 17.07.07, 10:34
                  Dostanę dupka na bank, już mi powiedział, w piatek to i pregnyl i kolejne
                  recepty. I niech mi się to endo rozpulchnia raz dwa, bo malutkie że hoho smile
                  Teraz z bromkiem to nie zbadam jak ma się podwyższona prl do owulacji, ale
                  jeśli o mnie chodzi to mogę go brać długo, byleby efekt był i pikna owu była.
                  Wiosenko, to jakie badania w końcu robisz? M bada armię, a Ty?
                • ensata Re: wtorek bry 17.07.07, 13:07
                  >Sotie ja też mam linie przerywane, jakas tu mądra głowa kumała i nie wykumała
                  >dlaczego on tak robi. Dla mnie FF to tylko ładny wykres na kompie, nic poza
                  >tym. Jest funkcja override i tam mozna owu zmienić.

                  Linie przerywana rysuje wtedy kiedy nie pasują mu jakieś dane.
                  Wiosenka, chłop sie nie buntuje na badanko?Podobno najlepiej się zachodzi na
                  wyjazdachwinkdziewczyny,do dzieła. Trzymam kciuki
                  • poppy76 Re: wtorek bry 17.07.07, 13:32
                    Eh, na razie nam wspolny wyjazd nie grozi, dopiero na swieta, jak sie uda.
                    Przeciez do grudnia nie bede czekactongue_out juz sobie wyobrazilam bzykanko w pokoju
                    goscinnym, przechodnim w dodatku, pod sama choinka...tongue_out

                    Alez sie rozochocilyscie dziewczynysmile
                    Taa, mi tato ostatnio zarzucil, ze juz mloda jalowka nie jestemsmile
          • sil.bi Re: wtorek 17.07.07, 09:10
            Hej Dziewczynki. Dzis niestety chyba mnie dopadl wisielczy nastroj,a wszystko
            oczywiscie przez tempkisad.Dzis 15 dc,tempka juz drugi dzien idzie w
            gore,podczas gdy testy owu wczoraj i przedwczoraj byly pozytywne. Wiec my z M
            czekamy jak te osly na 'najlepsza pore', a przeciez tempki wyraznie wskazuja,ze
            to juz PO najlepszej porze! to w koncu czym sie najbardziej sugerowac?? Dodam
            jeszcze, ze cos w stylu bolu owu mialam wczoraj, gdy juz tempka rosla! Mam tego
            dosyc!!! A tu wykres gdybyscie zechcialy sie pogapic i moze cos wydedukowac, bo
            ja juz zglupialam:
            fertilityfriend.com/home/189058
            • aguita5 Re: wtorek 17.07.07, 09:29
              Solbi, spokojnie, te testy to sa do chrzanu, jak juz tesi sprawdzila, najlepiej
              sugerowac sie sluzem plodnym, zreszta wczoraj (i wczesniej pewnie tez)
              dzialaliscie wiec na moj gust to niczego nie przegapiliscie. Poza tym to owu
              moze byc nawet do drugiego dnia wysokiej tempki, a wiec moze byc i dzis rownie
              dobrze. Kiedy by nie byla to juz plemniczki sobie na nia czekaja i ostrza
              zabki smile Nie zalamuj sie, wszystko jest cool!

              Kobitki ja dzis wytrzeszczylam galy na termometr, prawie 37 a to w ustach, co
              by bylo gdzie indziej, jakeis rekordy wlasne bije wink) A pomyslec, ze chcialam
              juz do @ nie mierzyc i porzadnie sie wyspac. No ale i tak sie nie da spac jak
              mi sie m budzi rano piecioma budzikami i sie potem miota po chacie, wiec
              zmierzylam, a tu taka budujaca tempka smile) Czuje sie dzis jak dojna krowa, tzn.
              cycki mam w normie ale mam takie uczucie, jakby byly ciezkie, no i bola ze hej,
              ema musialam dzis walic po lapach wink Widze ze mi sie zmowily wszystkie
              hormoniska, zeby mi dopiec, bo i podbrzusze porzadnie napiete, a tu jeszce @ do
              owu, jak to przezyc....
              • aguita5 Re: wtorek 17.07.07, 10:08
                Oj, mialo byc tydzien do @, a nie @ do owu wink) niedobrze ze mna wink))
                • sotie Re: wtorek 17.07.07, 10:21
                  Aguita, wykres masz pikny, tak trzymaj smile
                  a tydzień jakoś zleci wink jesteś moim czarnym koniem w tym miesiącu, więc
                  tzrymam kciuki, zeby @ za tydzień nie przylazła wink
                  • aguita5 Re: wtorek 17.07.07, 11:25
                    Jestem czarnym koniem???!!! O ile do tej pory nie czulam sie zobowiazana byc w
                    ciazy, to teraz juz tak - zrobie co bede mogla, wszystko dla Ciebie Sotie wink)

                    E tak na serio to nie wierze w to, ze moglabym byc, uwierze jak @ nie przylezie
                    i zobacze II. Watpie zebym wczesniej testowala, ale moze, jak mnie namowicie
                    albo bedzie jakas imprezka ... to kto wie. No albo jakbym poczula jakies
                    ewidentnie dziwne objawy, bo te moje to cyklowy standard. Teraz to wiadomo,
                    szczyt prg wlasnie za pasem, wiec nic dziwnego ze tempka duza i cala reszta tez
                    od prg, a i od estrogenow, jak sie wczoraj dowiedzialam od hormonowego guru smile
                    Wiecie, wcale nie chce, zeby juz szybciej wiedziec, bo nie wierze zeby cos
                    bylo, a tak rpzynajmniej moge miec glupia nadzieje... takze watpie zebym
                    marnowala testy. Ale tempkom pewnie juz nie odpuszcze, fajnie bylo dzis rano
                    tak to zobaczyc, bo wiecie, nie spodziewalam sie nic specjalnego i jak zaczal
                    piszczec to odlozylam bez patrzenia (zeby miec wolne rece do walczenia z
                    atakujacym m smile a dopiero potem zajrzalam i fajny byl wynik. Ale prawda ejst
                    taka, ze to pierwszy cykl z tym termometrem, wiec moze to sie tez okaze
                    standardem, takze na razie zachowuje spokoj i obserwuje dalszy ciag wydarzen wink
                    Wiosenko, to ty tez na monit, nie doczytalam sie...? Kiedy?

            • sotie Re: wtorek 17.07.07, 09:30
              a jeszcze, ból owu może spokojnie być jak tempka urośnie, bo owu może przecież
              być równie dobrze w 1, jak i w 3 dniu wysokiej tempki, a nawet chyba przed
              skokiem. każda ma inaczej.
              ja mam owu chyba w drugim dniu wysokiej tempki.
          • sil.bi Re: wtorek 17.07.07, 09:14
            Sotie,my widze te same dc, ale u Ciebie te tempki jakos ladniej wygladaja. A
            skad wiesz,ze owu jeszcze nie bylo?
            • sotie Re: wtorek 17.07.07, 09:23
              Sil, na moje kaprawe oko, to Ty włąśnie powinnaś mieć owu, wczoraj lub dziś. od
              ostatniego pozytywnego testu owu jest w ciągu 12 do 36 godzin chyba. więc sie
              zgadza. i tempki posżły w górę, więc nie siedź tu tylko leć do M na bzyk
              bzyk smile))

              a u mnie owu nie było, bo tempki niskie ciągle, już pójść w górę powinny, a one
              nie. a testów nie robię, szkoda mi kasy.
              • mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 11:59
                U mnie też nisko,ale z tego się akurat cieszę,bo wieczorem przyjeżdz M trochę
                tu poogierzyć smile
                • sil.bi Re: wtorek 17.07.07, 12:02
                  Hihi, Mentafolia, fajne okreslenie w stosunku do Twojego M,ktory jest chyba
                  weterynarzemsmile)). Tak a propos,to moj jest zootechnikiem i przez to nigdy nie
                  udaje mi sie uniknac porownan z cyklami swinek,krowek i innej trzodki.
                  • mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 12:14
                    Znam ten ból smile)
                    Jego siostra jest obecnie matką karmiącą i bardzo w zwiazku z tym wychudła.Ja
                    skomentowałam do niego ,że tez tak miałam jak karmiłam i wyglądałam jak cień i
                    że wiekszośc kobitek to ma.Na co M...aaaa rzeczywiście ,krowy karmiące tez tak
                    tragicznie wyglądają,takie zabiedzone bidule smile)
                    A ja miewam ruję smile)
                    • sil.bi Re: wtorek 17.07.07, 12:32
                      Hihi,ale zawsze mogloby byc gorzej. Moj maz ma wielu kolegow w stacjach
                      unasienniania zwierzat-tam to dopiero musza odchodzic porownaniawink).
                      • mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 12:52
                        Jeszcze mi się przypomnialo,ze stołówka studencka nosiła wdzięczną
                        nazwę...chlew smile)
                  • sotie Re: wtorek 17.07.07, 12:16
                    mentafolia, to dlatego że dziś M przyjeżdża wbijałaś się w sexi kusą
                    kiecę??? wink))
                    a poogierzyć w kontekście weterynaryjnym brzmi cokolwiek interesująco wink
                    • mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 12:23
                      Oh Sotie,kieca była wygrzebana z szafy przez przypadek,ale skoro tak się
                      skróciła to na wieczór będzie jak znalazł smile)
                      Widzę,że znasz te numery ha ha .
                      • sotie Re: wtorek 17.07.07, 12:31
                        HA HA HA
                        taa, bo na mnie wszystko jest kuse ostatnio wink
                        • mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 12:47
                          Znaczy seksi szelma z Ciebie smile)
                          • sotie Re: wtorek 17.07.07, 13:04
                            z grzeczności nie zaprzeczę wink))
                            • mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 13:33
                              Sotie,to "coś" się ma wrodzone lub nie ma wcale.To jak znak szczegolny
                              I nie ma nic wspólnego z powszechnie rozumianą urodą czy wagą smile)
                              • sotie Re: wtorek 17.07.07, 13:39
                                popatrz jak od kusej kiecy płynnym ruchem przeszłyśmy do "tego czegoś"...
                                • mentafolia Re: wtorek 17.07.07, 14:01
                                  nie dość,że ma sie to "coś" to jeszcze gadane he he...
                                  • sotie Re: wtorek 17.07.07, 14:21
                                    hehehehe
                                    ideał! wink
      • kae1 do Wiosenki 17.07.07, 14:03
        moja córcia ma 4 latka, rok temu poroniłam sad było też łyżeczkowanie
    • gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 13:36
      Witajcie
      Taka tu miła atmosfera u Was, czy i ja mogę się przyłączyc czasem do pogaduszek?
      Właśnie zaczynam 3 cykl starań, a patrząc na to ile czasu zajęły mi starania
      poprzednio (sporo ponad rok) to trochę u Was pobędęsmile

      Stawiam mineralną z lodemsmile
      • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 14:00
        Cześć Gorgonia!
        Jasne,ze mozesz tu pisaćsmile)
        Napiszesz cos o sobie?
        • gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 14:45
          no coż, trochę żem nieśamiała, ale co mi tamsmile
          A więc 35 wiosen w tym roku skończę i staram się o drugiego potomka (potomkinię
          nawet) Pierwsza ciąża (juz po 30stce) zakończyła się w 15 tc, z drugiej mam
          synka, no i właśnie pracuję na rodzeństwem dla niego...
          Stara już jestem, więc mi na czasie zależy... a wiadomo im się człowiek bardziej
          stara tym bardziej nie wychodzi... ech...

          No, ale może teraz, a może za miesiącsmile
          Człowiek to jednak nadzieją lubi żyćwink
          • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 14:48
            Wszystkie tutaj jestesmy bardzo nieśmiałe smile)

            Jak bys wiedziała ile ja mam lat to bys nie pisała żes już starasmile)
          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 14:49
            no wiesz, za ta starą to w palnik powinnaś dostać wink
            • mercy2 Gorgonia - witaj :) 17.07.07, 15:03
              Rozgość się tu w naszym wątku, ruch tu spory i miło się gawędzi smile
              A za minerałkę z lodem dzięuję, chętnie się napiję, bo padam przez ten upał.
              Jest tak gorąco, że nawet na przytulanko nie mam siły, dobrze że zapowiadają
              zmianę pogody wink
            • gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:05
              hehe, mówicie, że młoda jestem? Młodziutkawink
              To super, to se jeszcze trójkę machnę, a co!!!

              Wiecie co, ja po prostu tyle razy usłyszałam, że już "najwyższy czas, bo później
              to...", że najwyraźniej w to uwierzyłam. Zresztą jakoś mało wokół mnie
              starających się , które mają więcej niż 32 lata, może dlatego tak o sobie myslę....

              No, ale juz zmieniłam zdaniesmile)
              • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:31
                Gorgonia, tu w uk to ze, mam 31 wiosen za soba, to dla nich, ze za mloda
                jestemsmile Co innego gdybym miala 40+, moze bardziej by sie staralismile
                W sumie, odkladalabym pewnie starania o 1sze malenstwo do 35, mniej wiecej,
                gdyby nie to, ze wiem, ze mam problemy i ze moze byc za pozno.
                No i to, ze obudzil sie we mnie instynkt. to pewnie wina mojego facetatongue_out


                Dziewczyny, mojej kolezanki mama ma chyba 42- 43 lata. Od 3 miesiecy tuli
                swoja malenka coreczke. Po prostu postanowila miec kolejne dziecko. czekala
                jakies 2 miesiace. Stracila te ciaze w 3 miesiacusad. A potem za kolejne 2-3
                miesiace juz byla znowu w ciazy. Facet dojezdzajacy z innego kraju w dodatkusmile
                Mentafolia, jak zamieszkacie razem, to juz migiem pojdziesmile
              • kae1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:35
                gorgonia_m napisała:

                Zresztą jakoś mało wokół mnie
                > starających się , które mają więcej niż 32 lata, może dlatego tak o sobie
                myslę
                > ....
                >
                ja mam więcej, dokładnie o rok więcej
                i myślę, że to piękny wiek na kolejną ciążę smile
                • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:40
                  kae1 napisała:


                  > >
                  > ja mam więcej, dokładnie o rok więcej
                  > i myślę, że to piękny wiek na kolejną ciążę smile

                  A na pierwsza? mam nadzieje,ze do tego czasu sie wyrobie;P
                  • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:52
                    a ja mam 2 lata więcej, i mam nadzieję na pierwszą ciążę przed 40-stką ;]
                  • monika.dk Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:52
                    na każdą .. trzydziestka to fajny wiek tongue_out
                    doceniasz pewne sprawy, a przestajesz się już przejmować drobiazgami
                  • ivinka275 Mentafolio ma 17.07.07, 16:02
                    Wzywam Cię do tablicy. Nie wiem czy w ogóle o tym wiesz, ale zostałaś
                    wciągnięta na naszą forumową listę, hehe.
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=65192818&wv.x=2&a=66037688
                    Tyko u Cie jest rozbieżność. Z wykresu wynika, że jesteś w 13dc, a na liście
                    widniejesz jako 12dc. Chyba trzeba Cię poprawić na liście, tak?

                    Witam wszystkie nowe duszyczki, wpraszam się na wodę z lodem smile

                    Doktor Tess, wczoraj mój dominujący miał 12.5, więc nie było sensu iść na
                    podgląd dwa dni później, bo miałby dopiero 16, no może 17, a tak to w piątek
                    może już będzie na tyle pokaźny, że weekendem pregnyl sobie w dupę załaduję smile

                    Aguita, faktycznie, jesteś koniem czarnym, ale czad, będę trzymać kciuki i ten
                    wczorajszy spadek to ma być implantacyjny, ok? smile Umowa? smile

                    No, ja już w domku, winko (czerwone wytrawne, ma się rozumieć) se otworzyłam i
                    czekam na M smile

                    Chyba o czymś zapomniałam, ale nic to, jak mi się przypomni to dopiszę w
                    kolejnym poście. Nie sposób wszystkiego na raz ogarnąć. Ups, chyba Wiosenka to
                    potrafi smile
                    • aguita5 Re: Mentafolio ma 17.07.07, 16:22
                      Iwinko, a po co ten pregnyl, ja wiem, zem ciemna masa, ale jak pecherzyk rosnie
                      to ja nie wiem, co wiecej do szcescia potrzeba ...?
                      Ciekawe jak tu poprawiac czerwonym winkiem endo, jak pic nie wolno bo
                      pecherzykom sie nie podoba, wszystkim na raz nie dogodzisz!!!
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 14:22
        gorgonia, witamy i zapraszamy smile
        • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 15:33
          Coście tak zamilkły??
          a ja kurde w kozie dziś siedzę, muszę zostać po pracy i czekac na jakiegoś
          gościa. shit! a na 17 do fryzjera mam iść sad
          • gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:01
            no... ja do 17.00 - 17.30 siedzę, jak co dzień...
            ale, że się ze wszystkim obrobiłam to zajrzałam do linku podanego gdzieś wyżej i
            włosy (znaczy to co z nich zostało) mi na głowie dęba stanęły. Nie wiedziałam, ze:
            "pęcherzyki zaczynają rosnąć na 65-70 dni przed ostatecznym etapem dojrzewania.
            Ten tzw. okres wzrostu podstawowego zachodzi podczas dwóch poprzednich cyklów
            miesiączkowych. Oznacza to tyle, że istotne jest zachowanie dobrego stanu
            zdrowia przez trzy kolejne cykle miesiączkowe, aby wykształcić pełnowartościowy
            pęcherzyk. Stan fizjologiczny w sumie z 90 dni wpływa na możliwość wystąpienia
            lub nie owulacji"
            Pojęcia nie miałam, a dla mnie to oznacza, że przez najbliższe 3 miechy mam małe
            szanse. Własnie przekopałam internet, żeby poszukać ratunku dla moich włosów i
            paznokci i wyszło mi jasno, że mam poważne braki cynku... A bez cynku ani rusz...
            • gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:02
              ooo, takie coś znalazłam, czyli jak zwiększyć swoją płodność (tyle, że w
              zaprzyjaźnionym języku):
              www.marilynglenville.com/infertility.htm
              • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:13
                mam ksiazke tej pani 'The nutritional health handbook for women' i tam jest
                duuzo porad. takich jak wlasciwe jedzenie, suplementy przy roznych
                doleliwosciach. Oczywiscie do lekarza wysylajabig_grin, zeby nie bylo! Powoli
                zaczynam sie wglebiac.
                Zastanawiam sie nad kolejna ksiazka tej samej autorki 'ntural solutions to
                inferility'
                • gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:25
                  no, ja to w sumie wierzę, no, nie tylko wierzę, ale i wiem, że odżywianie wpływa
                  na procesy chemiczne w organizmie, tylko od wiedzy do praktyki to jakoś dalekosad
                  Przeraziła mnie wpływem kawy na płodność... toż ja jestem od kawusi
                  uzależniona... no poprostu nie dam rady z niej zrezygnowac...

                  musze jakoś poprawić moją dietę pod kątem płodności, hehehe, aha no i przy
                  okazji pozbyć się jakiś 10 kilosków (ups), no, ale w końcu mam ze 3 miesiące...
                  • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:32
                    No tak, wlasnie doczytalam ze kawa tez jest be, a ja codziennie - tylko jedna,
                    ale oni pisza, ze nawet jedna jest strasznie zla, a jak dolicze czekolade i
                    kole to nieplodnosc murowana .... nic dziwnego, ze ludzie maja problemy, nic
                    tylko siasc i ryczec, buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.
                    Sluichajcie, ja nei wiem po co ludzie biora antyki, zamiast tego babeczki
                    pilyby sobie kawke, drineczka, popalaly, zagryzaly czekoladka z frytami, a jak
                    chcialyby dzidzie to by odstawily zestaw antykoncepcyjny, ja to czytam to mi
                    sie wydaje ze w dzisiejszym swiecie zajscie w ciaze wydaje sie prawdziwym
                    cudem ...
                    • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:41
                      Aguita, bo to dziwnie dziala.
                      Jak chcesz, to nie mozeszsad
                      jak nie chcesz, to tabletki i gumka jednoczesnie nie pomoga i bebe murowanebig_grin
                    • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:39
                      nie, co Wy, ja swoją 3 dzieci zrobiłam po pożadnej dawce czerwonego wińska. Kawę
                      pije codziennie, a i cole lihgt też niestety wciagam. Mim zdaniem,t o kolejna
                      naciagana teoria we wszystkim musi być umiar i tyle
                      tiny.pl/f331
              • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:20
                Gorgonia, ten artykuł mnie dobil (a jeszce nie doczytalam do konca), toz ja w
                ogole nie mam szans, moge zostac tylko czarnym kaczatkiem a nie koniem, toz ja
                se tu na pocieszenie popije tego czy tamtego, a tu sie okazuje ze fertility
                zaraz na leb na szyje leci ... buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu czy trzeba
                byc asceta??? No, nie pale, chociaz tyle, a no i kupuje ekologiczne jedzonko,
                ale czesto zre na miescie paskudztwa. Ale m pali i pije i tez zre te same
                paskudztwa ... crying(((((((((
                • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:25
                  A nie, nie kaczatkiem tylko owca czarna moge zostac, bo kaczatko to bylo
                  brzydkie, wysztko mi sie dzis miesza pod czaszka ...
                  • gorgonia_m Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:28
                    no, ale wychodzi na to, że wszystko da sie uratować pigułkami!!!
                    Je na mieście świństwo, potem łyka "Fertility Plus for Men" popija kolką i jest
                    dobrzewink
                    • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:37
                      e tam, same pigulki nie pomogasad
                      Wiecie, do wszystkiego trzeba miec dystans.
                      Kawy nie pijam od 7-8 miesiecy. Czasem sobie tylko strzele ze wzgledu na smaksmile
                      zrezygnowalam, bo bylam wiecznie wykonczona. O dziwo jest lepiej! Normalnie
                      szok, ja kawosz,i bez kawysmile

                      Oprocz wina to mozna jeszcze orzechy itd. Mysle,ze sok winogronowy tez bylby
                      ok. I bez przesady, od lampki wina jeszcze nikt nie umarl ani nie zachorowal.
                      No!
                    • ivinka275 Aquitooooo :) 17.07.07, 16:38
                      Rybka, pregnyl to takie cudo, które po wzroście pęcherzyka do super wymiarów
                      załadowane w dupę (zastrzyk) powoduje jego pęknięcie. Zawiera gonadotropinę
                      kosmówkową, i dlatego po jego przyjęciu testy ciążowe wychodzą dodatnie, hehe.
                      Ja będę pregnyulowana po raz pierwszy, ale se strzelę teścik, przynajmniej będę
                      wiedziała jak ciążowe wyglądaja big_grin
                      Ulatnia się z organizmu do 14 dni po jego podaniu, czyli dopiero po około 14
                      dniach można zrobić teścior, żeby wyszedł wiarygodnie.
                      Stosuje się go głownie przy zespole LUF (niepękającego pęcherzyka). Ja co
                      prawda nie mam LUF, ale kilka cykli torbielowych miałam, więc moje pęcherzyki
                      czasem nie pękały, i pęcherzyk rozrastał się do większych wymiarów, powodując
                      te nieszczęsne torbielki, które potem trzeba leczyć.
                      Tak więc nie zaszkodzi, a może mnie uratować od torbieli smile
                      • ivinka275 Re: Aquitooooo :) 17.07.07, 16:41
                        Popieram, umiar we wszysktim i dystans do wszystkiego.
                        Tylko skąd tyle ciąż wokół? smile)))))
                  • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:33
                    Aguita, ale stalo sie piekne w koncusmile
                    • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:09
                      Uff, wreszcie dotarłam.... ugotowałam się na miękko, moje pęcherzyki także... uf
                      jak gorąco, puff jak gorąco....

                      A więc tak, cykl jest bezowulacyjny, nie ma pęcherzyka, w obu jajnikach drobne
                      pęcherzyki. Endo chyba 9mm i powiedział, że wygląda jak w 2 fazie cyklu...więc
                      owul nie będzie... hurra tzn, że za tydz powinna byc @. Wtedy clo pójdzie w
                      ruch... i zobaczymy co dalej... Mam nadzieję, że i bez luteiny ten cykl skończy
                      się jakoś przyzwoicie, no i że ta dzisiejsza tempka to chwilowy spadek. Tempka
                      niech sobie będzie i 0 byle @ przyszła... Poza tym napisał: obraz sugeruje PCO.
                      I takie buty... now więc ja aby poprawić sobie humor zamiast na przyzwoity obiad
                      do Sphinxa ja na lody polazłam... czekoladowe z bitą śmietaną, orzechami i
                      migdałami, rodzynkami etc. A jak przeczytałam Wasze posty to juz wiem skąd tu u
                      mnie samoistna antykoncepcja... toż ja słodki ząbek jestem i czekolada, lody,
                      ciastka... a d.... rośnie.... M chce wyjechac na 2 tyg na pocz sierpnia... to
                      może będę wtedy w odpowiedniej fazie cyklu... zobaczymy..., ale coś mi się
                      widzi, że u mnie bez laparoskopii się nie obejdzie... Dupa jestem, że w kwietniu
                      tego nie zrobiłam jak miałam szansę ... teraz można by było spokojnie się
                      ciupciać a tak gramy w ciuciubabkę...

                      Mam pytanie ... jaka jest różnica między PCO a PCOS... czy PCO dotyczy 1 jajnika
                      a PCOS to w obu?

                      Narazie Dziewczynki, wrócę tu jeszcze i wtedy zajmę się Waszymi problemami...

                      Pozdr

                      Tess.
                      PS. Trzymajcie kciuki, żeby @ przyszła za 6-7dni pliiiiiiiiiiiiis... dzis 22dc.
                      • ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:16
                        Tess, trzymam trzymam!
                        Chyba dobrze kombinujesz, ze pco to jeden, a pcos to oba. Pewnie zaraz
                        wypowiedzą się mądrzejsze głowy.
                        Chyba Rybka pojedziemy na jednym wózku, mam wrażenie, ze u mnie bez clo sie nie
                        obejdzie. Ale dobrze, skoro czekam na bliźniaki smile
                        • ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:20
                          Tess, wymyślę, to będzie ostatni lipcowy, od sierpnia niech no może która
                          ciężarna nam założy, wtedy posypiemy się wszystkie smile
                          Miłaam poczekać z nowym do 20 lipca, no chyba, że któraś z forumek się wkurzy
                          na wałkowanie internetu, wtedy ona założy szybciej smile
                          • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:38
                            Ivinko, to od clo mozna blizniaki? fajnie, tez chcesmile bo wyglada, ze bez clo
                            sie nie uwine.

                            Tess, pco to tylko janiki o takim pecherzykowatym wygladzie.
                            PCOs to zespol. samo pco to nie zawsze problemy.
                            pcos to:
                            oczywiscie pco
                            wysoki poziom LH
                            wysoki testosteronu
                            niski progesteronu
                            wyskoka prolaktyna
                            moze byc problem z tarczyca
                            z insulinoodpornoscia, czyli m.in z waga, czyli nadwaga.
                            Generalnie bada sie stosunek LH/FSH
                            testosteron
                            czasem insulinoopornosc
                            robi sie usg
                            dodatkowo: czy jest nadwaga, tradzik, za duzo wlosow, gdzie ich nie powinno
                            byc, dlugie cykle, czesto bezowoulacyjne.
                            To zespol, czyli nie trzeba miec wszystkich objawow.

                            Mam nadzieje, ze nie masz tego PCOs. ja mam. I niech to szlagsad
                            • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:44
                              www.massgeneral.org/pcos/pcos_whatis.html
                              link do paru obrazkow
                            • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:49
                              A tu po polsku
                              mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=39&s_id=1&ss_id=3
                              nie potrafie za bardzo tlumaczyc, wiec linki pomoga mam nadzieje.

                              Tess, nie chce Cie straszyc, bo pewnie nie masz PCOS, a nawet jak masz, to nie
                              wyrok.Strasznie sie poryczalam po diagnozie, tzn jak do mnie dotarlo, a teraz
                              mam w nosie, bo i tak bedzie dobrzesmile
                              • ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:58
                                No to już o pco i pcos wiem więcej smile Dzięki Poppy smile
                                Bliźniaki mogą po clo być, bo przy każdej stymulacji istnieje możliwość, że
                                rosnących pęcherzyków będzie więcej niż jeden, a że na bliźniaki polujemy od
                                początku starań to to takie nasze pobożne życzenie smile
                                Oby oby smile
    • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:40
      Wychodzę z pracy,a tam w krzakach cos stoi w czerwonej koszuli.Zerknęłam
      odruchowo,a to jakiś zbok radośnie sobie konia wali...no prawie haftnęłam i
      seksu mi się odechciało sad.
      Że też ich wszystkich nie pozamykają...

      Ivinko,u mnie 13dc,nie wiem jakim cudem Wam wyszło,że 12 ? smileHe he,pewnie
      chcecie żebym szybciej testowała,co? big_grin
      Dokupiłas juz kolejne safecki?smile
      Nie przesadź z winem,bo w takie upały to dwa kieliszki i zgon zaliczysz smile
      • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:42
        O której Teresa miała mieć usg?
        Oby tutaj szybko wróciła cała w skowronkach.
        • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 16:57
          chyba na 14:30.
          Tess gdzie jestes??
        • ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:02
          Afe, ja miałam przygodę ze zbokiem kilka lat temu...
          A dokupiłam, tylko teraz półeczki, czekam na realizację, bo od razu się nie
          dało, hehe. A potem wiertara w ruch, dokupić dwie paprotki miniatury i salonik
          gotowy. Jeszcze szykuję się na obrazy na płótnie, widziałam takie tryptyki i
          więcej na allegro, ale na razie pomysł dojrzewa. Że też moj M nie ma zmysłu
          dekoratorskiego, sam by wybrał, byłby dumny, ale jak on coś wybierze to tylko
          boki zrywać smile
          Jutro Cię tam na liście poprawię, o ile bedę pierwsza, bo tu nie tylko ja ranny
          ptak jestem smile
          To Tess dziś się rozkracza? Oj, mam nadzieję, że wróci uśmiechnięta!
          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:28
            ivinka, a może się jakimiś fotkami pochwalisz???
            • ivinka275 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:35
              Niech no tylko wszystko stanie na miejscu, i paprotki i półeczki i obrazki
              wtedy fotki porobię i wrzucę na pewno. Ten salonik to będzie moja duma, ba, już
              jest smile
              • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:40
                więc trzymam za słowo smile))
              • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:46
                Zrobilam test owu i wyszla slaba kreska testowa - to co teraz mam zrobic rano -
                po 12 godz - tak?
              • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:52
                Fajnie, beda zdjecia salonikasmile

                Jasne, ze umiar we wszystkimsmile
                U mnie nie picie kawy przynioslo wymierne korzysci, bo wczesniej bez tego
                napoju bogow nie bylam w stanie funcjonowac, w ciezkich przypadkach kawe
                dostarczano mi do lozkabig_grin

                Generalnie, z kawa to chodzi o to, ze ona stymuluje nadnercza, a te dlugotrwale
                stymulowane moga powodowac dlugotrwale zmeczenie i nie tylko. Dodatkowo
                przestymulowane mszcza sie pozniej w okresie menopauzywink

                Taa, ja na punkcie jedzenia mam hopla, ale to dlatego, ze najpierw mama tlukla
                do glowy, potem na studiach, i mam nadzieje, na kolejnych studiach dalej beda
                mi do glowy tluklismile

                • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 19:00
                  Qrde, z tą kawą nie wiedziałam...Z braku kawy przy okazji orta strzeliłam;-(ale
                  cisnienie leci na łep, na szyję. Burza będzie jak nic. W wyniku
                  histopatologicznym napisali mi poronienie nawracające????Jakie
                  nawracające,jezuuuuuu, ja pierwszy raz poroniłam. Miał ktoś doczynienia z taką
                  diagnozą?
                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 19:54
                    K..... ALE MI SIę CHCE K....... RZUCAć...Sorry. Wtym linku od Poppy jest
                    napisane chyba w 2 zdaniu,że PCOS dotyka 5-10% ogólnej populacji kobiet w wieku
                    rozrodczym. Cholera, k...... jak tu nie kląć..... to dopiero trzeba mieć farta,
                    żeby znaleźć się w tej grupie uprzywilejowanej, a jak jest 40% szans na poczęcie
                    to d.......... blada tylko można pomarzyć..... No nie wiem, ale ja chyba mam
                    cały zespół... długie cykle, owłosienie prawie jak u małpy (nogi, broda, wokół
                    brodawek sutkowych) nadwaga, prolaktyna górna granica, trądziku w zasadzie nie
                    mam, ale włosy mi się koszmarnie przetłuszczają, nie wiem czy mam
                    insulinooporność. Brałam kiedyś metformax i myślałam, że się wykończę...
                    cukrzycy nie mam. A wszelkie diagnozy od lekarza to tak półgębkiem, nic nie jest
                    jasno powiedziane i wprost. Mam dość takiego błądzenia po omacku. Ja też poluję
                    na bliźniaki... u mnie to polowanie rodzinne.....już moja mama chciała mieć
                    bliźnięta: Jaś i Małgosia. Niestety życie to nie bajka, ma 2 córki. Bądźcie
                    ostrożne z tymi życzeniami odnośnie bliźniąt... Miałam koleżankę, super
                    dziewczyna i też z pcos. Brała clo i metformax i hurra zaszła w ciążę z
                    bliźniętami. W ciąży czuła się fatalnie do 15tc... i wtedy poroniła. Zrobiła się
                    u niej endometrioza, a ponieważ zbliżała się do 40 to z tego co wiem zaprzestała
                    starań... Współczuję jej bardzo i chyba nie dziwię się... Dziewczyny, trudno
                    jest utrzymać ciążę pojedynczą a co dopiero mnogą. Dlatego choć bardzo bym
                    chciała bliźnięta, to wolę jedno dziecko zdrowo donosić niz, 2 stracić przed czasem.

                    Femara, hm a jest bez recepty? Pewno nie tak jak clo nie jest.

                    Aneczko test owu i słaba kreska to nic, nie warto testować za 12 godzin. Ja to
                    przerabiałam. Od dzisiaj już nie testuję bo szkoda testów... A wiesiołek to mam
                    brac do końca cyklu? Może @ wcześniej przyjdzie....

                    A słuchajcie, ten LUF (niepękający pęcherzyk) to jest przy PCOS/ PCO ,czy to coś
                    innego?

                    Mentafolia, co Ty się gorszysz, facet ma owulację to i chcicę większą. Dobrze,
                    że sam a nie gwałci kogoś... choć niesmak przyznaję może pozostać...

                    Pozdr

                    Tess.
                    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:12
                      Ensata jakie nawracajace, ja co innego Ci przetłumaczyłam przecież!
                      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:20
                        Tesi mozna na wakacje brać dzieci z Litwy, Łotwy itd, dac Ci namiary? Koleżanka
                        ma taka dziewczynkę na tydzień, ta to agentka, tr.ójka swoich i jeszcze czwrate.
                      • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:21
                        Sotie proszę przeslij jeszcze raz, no nie doszlo
                      • ensata Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 21:20
                        Pewnie sa różne tłumaczenia. Mi wyszło jakw mordę poronienie nawracające. Sama
                        byłam w szoku.Nie mogę się @ już doczekac, po omacku błądzę i bzykanka niet;-(
                    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:17
                      Tesi moje nogi depiluje co 2 tyg, wyrywam wszedzie gdzie sie da, z tyłu na
                      udach tez mam, nie chaszcze ale mam, moje łono, buuu takie pół roczne to nikt
                      by się nie przedarł, na tyłku i plechach jeszcze mi nie rosną, jutro odbieram
                      testosteron i wyjdzie czy ja małpa czy słoń, i w 2 ciąże zaszłam więc spoko.
                    • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:51
                      Tess, sorry, nie chcialam Cie denerwowacsad
                      tak jak pisalam pcos to nie wyrok, tylko czasem trudniej jest.
                      A dlaczego bralas metformax?
                      Metformax i clo, to typowe przy pcos.
    • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 17:12
      Poczekajcie jeszcze z nowym wątkiem... może do 700???wink Ivinko, liczymy, że też
      ładny wymyślisz coby dużo 2 kreseczek nam przyniósł...wink))
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 18:24
        kurczaczek, no Mentafolia, ty to masz przygody wink
        tessie, bardzo mocno kibicuję szybkiemu nadejściu @ i sukcesom w następnym
        cyklu smile
        a slyszalyście o Femarze? podobno dużo lepsza i skuteczniejsza niż clo.
        ktoś może mi streścić o co w tym arykule o plodności szlo, bo ja nie aż taka
        biegla w angielskim, i na Boga co z tą kawą?!
        ze wstydem przyznam, że ja wszelkie używki stosuję, no poza narkotykami, znaczy
        co że szans nie mam???? dziwne, zważywszy, że co chwilą rodzą się dzieci
        pijanuśkie jak ich matki, dziś nawet slyszalam, że dzieciaczek z heroiną we
        krwi się urodzil ;[ zabić taką to malo. dziwne, że one na plodności jakoś nie
        tracą skubane. a szkoda...
        wracając do domu zahaczylam o apteke, wyszlam z folikiem, wiesiolkiem, magnezem
        i wit B6 i pięć dych zostawilam. buu mentafoliowy alphol chyba następnym razem
        zakupię.
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 19:29
      Sil pokiłbasiłaś coś, Ivinka i Tesi leca na monit ja dopiero w nastepny piatek.

      Ivinko więc ja się dziś pokłułam, prl bo tania 10zł, tsh, ft4 taniocha po 8zł,
      i testosteron zrobiłam, ft3 powiedziano mi że się robi jak ft4 bedzie wysokie,
      no to dobra, kosztowało 19zł wiec się wstrzymałam, jutro wyniki, a M jeszcze
      nie wiem czy jutro bo nie pytałam go, zrobi badanie ogólne, tę cała morfologie
      i wymaz, wszystko razem.

      Ja mam juz obecnie mało czasu miotam się, juz w tym tyg pierwszy turnus
      przyjeżdzą, a będą ze 4 do połowa sierpnia, mama na zabiegi jeździ więc i Jaska
      muszę jakoś ok 13 zabierać, dzis bylismy nad jeziorem, i niby powinna pracować
      a nie mam kiedy. Za nastepny tydzień muszę byc w pracy więc troche wiecej czasu
      na forum.

      Tesi ja monity robię co cykl taka decyzję podjęłam, muszę zobaczyc czy mam owu
      co cykl czy nie, a jeśli bede miala owu co cykl a nie zajdę do idę się
      rozpychać kontrastem.

      Tak Aquita jak wyżej, ja monit traktuję jako diagnozę, bo ja chyba raz mam owu
      z dojrzałym pęcherzykiem, a raz nie, jesli tak będzie to nie czekam, tylko będę
      się stymulowac, a może tak castagnus zadziała, że owu bedzie juz co cykl.

      Poppy ale co może u Ciebie pomóc łyzeczkowanie, masz za grube endo? Tak
      doczytałam, a to sie zupełnie ma inaczej, bo jak masz za dużo, to Ci zostawia
      odpowiednia ilość, ja miałam pozostałości po porodzie więc wtedy na slepaka
      zdizraja na maksa, z andzieją że sie odrodzi. Ale ja nie wiem, musisz trafic na
      madrego gina. W każdym razie po łyżeczkowaniu jest zawsze ryzyko zlepienia
      ścianek macicy, zespół Ashermana, ale to sie dzieje jesli jest edno za
      cieńkie. To by sie zgadzało, masz grube endo i szybko dochodzi do @. Jak nie
      zapomnę spytam gina. Dobrze kojarzę, miałaś krótka lutealną teraz? ale z
      drugiej strony czemu miałas tak długi cykl wczesniej.

      Ensata na wyjeździe bedzie juz po owu, chłop sie buntuje ale mu to podniesionym
      głosem wytłumaczyłam. pewn nie jestem, ale wyniki bedzie miał pewnie ok, ale
      jesli ja mam sie badać, drozność może kiedys sobie fundować, to w imie czego?

      Przyznam się dzis nie mam siły, załamałyscie mnie ilościa postów, czytam po
      łebkach.
      • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 19:52
        Wiosenko,wybacz nieuwagę,ale przy tej ilości postów (i upale) dość latwo się
        pogubić. Zatem kciuki trzymam za monity Ivinki i Tess. A przy okazji za Twoje
        jutrzejsze wyniki.
        A co do tych wszystkich artykulów o tym,czego nie pić,nie jeść, nie wąchać,
        etc., to ja w proteście nawet w tego linka nie kliknęlam,bo nie chcę się do
        końca zdolować. Zaraz sobie zacznę wmawiać,że nie zachodzę w ciąże,bo za dużo z
        M imprezujemy, a wtedy to już w ogóle po frytkach,bo w końcu czlowiek musi
        jakieś przyjemności mieć, a nie tylko o fertility friend mysleć. Zatem protest;-
        )!
      • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:43
        wiosenka1 napisała: .
        >
        > Poppy ale co może u Ciebie pomóc łyzeczkowanie, masz za grube endo? Tak
        > doczytałam, a to sie zupełnie ma inaczej, bo jak masz za dużo, to Ci zostawia
        > odpowiednia ilość, ja miałam pozostałości po porodzie więc wtedy na slepaka
        > zdizraja na maksa, z andzieją że sie odrodzi. Ale ja nie wiem, musisz trafic
        na
        > madrego gina. W każdym razie po łyżeczkowaniu jest zawsze ryzyko zlepienia
        > ścianek macicy, zespół Ashermana, ale to sie dzieje jesli jest edno za
        > cieńkie. To by sie zgadzało, masz grube endo i szybko dochodzi do @. Jak nie
        > zapomnę spytam gina. Dobrze kojarzę, miałaś krótka lutealną teraz? ale z
        > drugiej strony czemu miałas tak długi cykl wczesniej.
        >
        Wiosenko, ale zauwaz ze w poprzednim cyklu byly dwa krwawienia srodcykliczne,
        wygladaly na @, ale ze nie bylo owu, to zaznaczylam jakos plamienie.
        Zdarzaja mi sie dluuugie cykle bez plamien i krwawien, ale to normalne przy
        pcos. Mysle, ze to endo powoli rosnie i sie odrobine tylko zluszcza, bo skoro
        czasem zaraz po @ jest grube na np 18mm, i dlatego raz na rok od chyba 4-5 lat
        mniej wiecej musze chemicznie zluszczac. Czasem endo jest normalne, czasem
        nawet dwa miesiace po wywolaniu cienkie. A potem i tak rosnie za duzesad
        Eh...
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 20:10
      Hej Gorgonia.

      Tak ja jestem pedantyczna, czytam każde waszesłowo, ale dzis jestem wykończona.
      Czy to mozliwe, ale czytam, może mniej troche piszę.

      Mentafolia ciepło sie zrobiło to i se konia wali, to i mojego M trzeba zamknąć,
      bo może jutro bedzie to robił? tyle ze nie w krzakach

      Mentafolia pytasz o nasza matke Teresę? usg o 14:20

      Tesi trzymam kciuki oby @ przyszła jak najszybciej. HJa nic nie wiem o pco ale
      tez chetnie posłuchałabym, tylko ciekawe czy to trafna diagnoza gina?

      Hej wit b6 i magzez na co to? powtorzcie prosze, ja jutro uderzam na apteke!
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 21:04
        Wiosenko, poszło raz jeszcze smile
        B6 i magnez tak ogólnie, dla dobra powszechnego. B6 podobno ma wplyw na
        zagnieżdżenie czy na nieodmogę ,sama nie pamiętam, gdzies wyżej pisalam.
        ta Femara to bez recepty jakas potwornie droga, a na receptę grosze, naczytalam
        się na bocianie:
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=38464 - 71k -
        podobno cudowny lek, normalnie przepisywany w onkologii, ale przez ginów też
        stosowany. nigdy tego nie bralam, zresztą clo tez nie, więc osobiście nic
        powiedzieć nie mogę, ostatnio na to trafilam i się zainteresowalam.
        • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 21:06
          kurde felek, ja do Ciebie Wiosenko przyjeżdżam sie kluć! u mnie kazdy hormon
          kolo 30zl kosztuje!!! skan-dal
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 21:45
      Ensata dawaj po łacinie, to Ci wkleje co ja znalazłam, a nie możesz smsa do
      gina wysłać, albo zadzwonic do niego? Łoj ja też czekam za bzykankiem, jutro
      gdyby M poszedł na badanie, jeszcze lata wokoło cos tam czysci, pracuś, to by
      było 3,5 doby od ostatniego razu, i tak w sumie myslę, to też wiarygodne
      badanie, to taka srednia przerwa pomiędzy.

      Kurcze Sotie czy mi skrzynka nie działa czy jak? Ensata weź wyslij mi cos na
      gazeciaka, albo która tam pierwsza może, plis, dla sprawdzenia.
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 21:53
      Poppy kurcze dr to ja nie jestem, ale jesli masz grube endo i leci sobie cykl,
      ono rosnie a pęcherzyk nie rośnie, to logicznym jest że dochodzi do krw
      śródcyklicznego, bo wiadomo endo musi się złuszczyć, bo organizm dąży do tego
      żeby owu była. Ale skoro złuszczasz chemicznie, a później stale narasta, to czy
      złuszczenie mechaniczne wniesie cos więcej, u jednej to bedzie trwałe u drugiej
      nie? Przypomnij mi przed wizyta u gina żebym popytała, idę w nastepny piatek.

      Piszecie o clo i femara, ja na niepłodności kiedys otrzymałam wypowiedzx że
      femarę bierze sie dopiero jak clo nie działa.

      Wiesz Soti, no prg 17zł, testosteron 17zł, prl 10zł, ft4 8zł, tsh 8zł, ft3
      19zł, przy akademi medycznej, może w tych labach przyszpitalnych jakies dotacje
      maja? popytajcie w swoich miastach, kurcze w sumie te akademie przez przypadek
      odkryłam, szok cenowy!!! A w innym labie prawie każdy hormon 19zł, w Nadmorskim
      Centrum Klinicznym, ale są laby juz takie zupełnie prywatne i tam ceny zabójcze.
      • ewinka22 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 22:27
        Dziewczynki w końcu jestemsmile Ehh...normalnie sahara jakaś u mniesmilehihi Jeztem poza domem od 7 rano do 20 wieczorem (pilnuję w Krakowie chlpoczyka 21 miesiecznego). Teraz udalo mi sie do Was wskoczyć, bo netu u siebie dalej nie mam sad Muszę u brata siedzieć (dobrze, ze on teraz w pracy)hihi

        Jutro tez do dziecka jadę, wiec dopiero wieczorkiem Wa odwiedzęsad Dziś moj 10dc cycuszki bolą bradzo ( skutek uboczny cyclo), aha no i lewy jajnik też sie odzywa. Jutro albo pojutrze chcę iść do gin żeby zobaczyć czy leki działają na wzrost pęcherzykówsmile Zobaczymysmile Poza tym nic w sumie, śluzu ani widu ani slychu i cala reszta też po staremutongue_out)Pozdrawia Ewa
        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 22:29
          o Ewinka wpadła do nas

          no tak Mjulka wyjechała i juz cisza n a forumie, no wiecie dziewczynki!
      • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 22:32
        Poppy, a czym że Ty miałaś mnie zdenerwować? Wolę wiedzieć, a nie grac w
        ciemno... Może ja czegoś nie doczytałam...wink hehehe sorry... Clo i metformax
        brałam bo tak mi poleciła ginka (którą juz zmieniłam, bo nic lepszego nie mogła
        wymyślić, nic nie wyjaśniła tylko powiedziała, że "meformax zmniejsza oporność
        pęcherzyka Graafa do uwolnienia komórki jajowej", tylko na monit mnie nie
        wysłała, a obrażona była jak poszłam bez jej prikazu. To femarę można kupić bez
        recepty??? Może clo także??

        O endo i łyżeczkowaniu nie powiem Wam, bo nigdy tego nie miałam i nic nie wiem...

        Wiosenko, to miłe, że ochrzciłaś mnie mianem Matki Teresy... zdradzę Ci
        sekret... Teresa to moje trzecie imię... od bierzmowaniawink)) Jak ja bym chciała
        na monit chodzić co cykl to wykończyłabym swojego M finansowo... hehehe. Jak w
        sierpniu pojedziemy na wakacje to nie będzie monitu;-( co najwyżej beznadziejne
        testy no i to co najważniejsze bzykanko, a teraz przy takim upale, w dodatku
        jak nie ma pęcherzyka nie będę chłopa wykańczać (chyba, że sam zechcewink)

        Ivinko, spoko poczekaj z nowym wątkiem do 20.07... to w końcu piątek.

        Pozdr

        Tess.
        P.S. Kupiłam spirulinę, to jest na PCOS, więc chyba dobrze i od nast cyklu chyba
        pobiorę...
        • poppy76 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:01
          taa, ja na chwile wpadlam, ale zaraz pewnie wypadne, o tej porze to i tak
          nikogo nie mabig_grin

          Tess, spox, chyba wszystko doczytalas, ale z wlasnego doswiadczenia, ze czasem
          dowalanie nowych danych czy tez takich domowych diagnoz wplywa na podniesienie
          adrenaliny, czasem niepotrzebnie, bo fakty bywaja innewink
          Twoja lekarka dziwna jakas, ze dala Ci te leki bez wyjasnienia, moze sama nie
          wiedziala, albo potraktowala Cie jak glupiutka dziewczynke, ktora i tak nie
          zrozumie. Tu w uk czesto tak lekarz traktuje pacjetasad A jak rzucam haslami, to
          sie denerwuja, ze za duzo wiemsad

          Ewinko, fajnie,ze wpadlassmile

          Ps. A dlaczego spirulina jest na pcos?
          PS2. musze poczytac i o clo, i o femarze, bom jak tabaka w rogusad
          • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:07
            Wejdź sobie w link 'sklep starania' i tam kliknij po lewicy pcos... tam jest
            spirulina i cynk organiczny... tylko ja kupuję w normalnej aptece... nie
            internetowej... bo ja wiem jak oni to przechowują... no i jeszcze transport..
            przy takich upałach to wszystko się rozpuszcza...

            Pozdr

            Tess.
        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:04
          ha ha Teresa
        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:08
          ta spirulina to ziołowy lek?
          jutro rano zakupy i sprawy załatwiam, w pracy bede ok 11 i juz raczej tu nie
          zaglądnę, bo udziela się wszystkim, i robi sie wówczas nastrój do
          internetowania, a nie do pracy, a bez pracy nie ma kołaczy, do domu zląduje
          późno, buuu, będę bawic sie na placu zabaw
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:09
            Poppy ja i Tesi jestesmy na posterunku, ja czekam na serial chirurdzy, 23 50
          • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:12
            Spirulina to jakaś cuuuuuudoooooooooowna alga...
          • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:16
            a dlla mnie jak lekarz rzuca hasło pcos, to odbieram to raczej, że chce coś
            zdiagnozowac na siłe

            Tesi czy ten lekarz który powiedział że to pcos czy pco to Twój stały gin, zna
            Twoja historie? bo jesli nie to nie kumam

            jak ja robiłam pierwszy monitoring, i cos mi tam w głowie świszczało bo sie
            naczytałam o pco, no i jak gin powiedział, że pęcherzyki nie dojrzewaja i nie
            będzie owu w tym cyklu i faktycznie nie było, to spytałam czy to pcos, a on na
            to: aaa od razu pco, nie, niekoniecznie, to może byc zespół
            niedojrzewajacego/niepekajacego pęcherzyka

            zupełnie nie widzę różnicy między pco a tym zespołem w.w.

            może ten zespół to poprostu że czasem gra fajna muże i jest owu, a czasem nie
            gra fajnie i nie ma owu

            a pco czy pcos to juz choróbsko nie do wyleczenia, i bez leków owu nie budjet?
            hę jak to jest? czy ktoś wie?
            • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:20
              zostałam sama na placu boju i cóż ja Wam tu powiem, hmmm
              M jutro nie może iść na badanie, w czwartek czy da rade dowie się jutro, z dnia
              na dzień dowiaduje się co robi dnia nastepnego, rety oby mógł, bo sie sprzedam
              albo dam za darmo, rety teraz usg dopochwowe to luksus, mała orgia

              poniosło mnie

              czas sie wyplumkać przed filmem
              • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:24
                Tesi s_biela z NPR prosi Cię o zaproszenie do ff
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=65129231&a=66067394&wv.x=2
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:26
      dziewczyny jeszcze puszczę 14 postów, dojdzie do 700 i założę nowy wątek, aż
      mnie kusi, takie już opóźnienie w pstrykanie postów, nie mogę byc on-line z
      moją kumpela wiosenką, uciekaja mi jej posty, hi hi
      • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 17.07.07, 23:38
        Wiosenko, nie ładnie... dojdźmy do 1000... Dla mnie tysięczny wątekwink)) A nowy
        Ivinka ma otworzyć... ja cierpliwie czekam. Ivinka ma dobrą rękęwink))
        • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 08:00
          Tempka poszław górę, test tak jak wczoraj - moze nawet ciut slabsza ( zrobie
          jeszcze wieczorem i porownam), no i jajniki od jakis paru dni mnie bola
          • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 08:07
            Nuluska piękny wykres. Kiedy testujesz?
            • aneczka_78 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 08:25
              www.storktest.pl/index.php?option=content&task=view&id=18&PHPSESSID=a5a6400c351d9d65890b44298f5db014
              • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:51
                Witajcie,

                Niby miało być chłodniej a tu upał już się zaczyna... Aneczko, bardzo fajny ten
                link... szkoda, że nie ma tam pozycji jak na przodozgięcie macicy buuuuu

                U mnie tempka jak widać do d..... pochrzaniona zupełnie. Mam tylko nadzieję, że
                to nie przeszkodzi @....

                Aregiec nie wiem czy możliwa jest tak wcześnie owulacja... sprawdziłabym to
                monitoringiem w nast cyklu (jeśli będzie) Wiem,że tuz po @ jest możliwa, ale to
                pewnie zależy ile trwa @...

                Wiosenko, wczoraj to robiłam usg i na wyniku mi stwierdził pco. To przypadkowy
                lekarz, nie znałam go wcześniej. Pierwszy raz jak o tym usłyszałam to krew mnie
                zalała... Poszłam do gina z podejrzeniem poronienia (najpierw miałam 2 kreski na
                teście ciążowym, słabiutka bardzo, a później dostałam okres, więc poszłam do
                kogokolwiek, byle mi dziecko ratował) a ten przeprowadził wywiad, łaskę zrobił,
                że między nogi zajrzał (krwawienie), i od razu zaczął mówic o pco, tylko na
                podst wywiadu: kłaczkowate plamienie przed @, owłosienie, długie cykle, przebyta
                w dzieciństwie świnka... bez żadnych badań hormonalnych ma już gotową diagnozę.
                Może i była trafna... a co do poronienia to powiedział:"Pani się nie martwi
                bardzo wiele ciąż się roni w terminie @,nie ma co rozpaczać" (coś takiego).
                Więcej do niego nie poszłam, nie wiem czy była to ciąża czy nie... no cóż ciąża
                przynajmniej potwierdziłaby drożność jajowodów...Wolę myśleć, że to jednak nie
                była ciąża... kreska była tak słabiutka, że przyglądaliśmy się bardzo, ale oboje
                z M ją widzieliśmy...

                Poza tym ten sam lekarz powiedział, że przy pco też można mieć dziecko, owulacja
                jest co 3 miesiące (czy 3x w roku - jakoś tak) i w ciążę można zajść tyle, że
                trudniej...

                Pozdr

                Tess.
                • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:54
                  UPS...700tny post??? Prawda,że 1000 postów to brzmi dumnie??? Idę gópią Isaurę
                  ogładaćwink))
                  • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 11:15
                    raz dawa i tysiąc będzie, popoiszę wieczor=kiem, Aregiec w 7dc pierwsza wyzsza,
                    ale to tylko przypuszczenie, bo nie ma 6 przedwzrostowych
                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 11:38
                  tessie, moze się mylę, ale podobno z przodozgięciem to jest normalna macica, a
                  tylko tyłozgięcie jest niemormatywne.
                  • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 11:54
                    Oooo, a tego to nie wiedziałam...
                  • noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 12:13
                    Też tak słyszałam.
                    • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 12:20
                      dzięki nomi za potwierdzenie wink
                      czyli tessie, wypada się cieszyć, ze choć to masz w porządku wink) każda pozycja
                      w grę wchodzi wink
                    • noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 12:25
                      Dziewczynki mam zagwózdkę.
                      Muszę umówić się do mojego gina, ostatnio byłam u niego w marcu/kwietniu i
                      kazał działać i nie pokazywac sie do sierpnia, chyba, że zaciążymy. No ale do
                      ptej pory nie zaciążyliśmy.
                      No i teraz tak.
                      Jedziemy na wakacje 4 sierpnia na 11 dni. Jesli nie zaciazymy w tym cyklu (a
                      trzeba tez i to załozyć), to na wakacje bede na początku cyklu, czyli ok. Teraz
                      tak, zostaja 2 tygodnie w sierpniu, po urlopiku na pójcie do gina. No i jesli
                      pójde, a jakby była ciąża, to chyba wtedy dowcipnego USG nie powinien robić co?
                      Czy ja juz przewrażliwiona jestem? Bo ja to się boję jak mi będzie tam mieszał,
                      żeby cos się ewentualnemu potomkowi nie stało.
                      Ma sprawdzić, czy endometrioza mi się nie odnowiła (daj Boże, że nie) no i
                      radzić jeśli nie zajdziemy do tego czasu.
                      Podpowiecie?
                      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 12:46
                        nie wydaje mi się, żeby usg mogło zaszkodzić, ale dla pewnosci możesz przed
                        wizytą wykonać testa i jeżeli będziesz w ciąży, to go uprzedź i już. będzie
                        wiedział co robić albo czego nie robić smile
                        • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 13:23
                          Też tak myślę.. nic więcej nie można zrobić....

                          Dziewczynki, szukałam info o "femara" - ale tam jest tylko, że to lek który
                          podaje się przy nowotworach i po menopauzie. Nic nie ma o tym, że wywołuje
                          owulację...
                          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 13:38
                            tessie, a patrzyłaś w tego linka z bociana, którego wkleiłam?
            • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 08:36
              Witajcie w kolejny upalny dzień!
              Ja tylko przelotem bo ostatnie dni strasznie mam napiete sad Dostałam prace i
              choc dopiero zaczynam od 16 sierpnia to w tym tygodniu chodze sie przyuczac. W
              niedziele wyjezdzamy do Chorwacji wiec dochodza do tego zakupy, pranie,
              prasowanie i powoli pakowanie. Nie wiem jak ja wytrzymam bez forum tyle czasu
              sad((((((((((
              No ale póki co jesem jeszcze kilka dni wic bede wpadac na chwilke by poczytac
              co u Was. Widze, że pojawiły sie "nowe twarze", fajnie big_grin i postów tyle, ze
              tylko pobierznie przeczytałam uncertain

              A u mnie 12dc i ff chyba zgłupial bo pierwszy raz wyznaczyl mi linie przeruwaną
              Według niego dzis 4dpo ale ja sadze, ze 6. Jestem ciekawa Waszych opinii na ten
              temat bo mnie sie wydaje, ze linia podstawowa 36,6 (wiadomo nie ma 6
              poprzedzajacych) Pierwsza wyzsza w 7dc, trzecia wyzsza jest wyzsza o dwie i pół
              kreski od lini podstawowej. Niby skok ok ale chyba nie jest mozliwa owu w 6dc sad

              No nic czekam na @, która niestety przylezie na urlopie sad

              Pozdrawiam Was Dziewuszki! Trzymajcie sie w ten upał jakos
              aneta
              • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 08:55
                witajcie smile
                Wiosenko, u mnie nie ma AM! wielka szkoda sad

                aregiec, gratuluję nowej pracy! smile))
                co do ff, to ja bym bardziej ufała sobie niż jemu.
                u mnie dziś też wywalił że owu byla 3 dni temu??!! a ja ciągle na nią czekam,
                no jakby się uprzec, to mogła być wczoraj. gópi jest i tyle..

                nie wiem jak u was, ale tu juz po upałach, jest chłodno i przyjemnie, nawet
                deszczyk padał smile czego i Wam życzę wink)
                miłego dnia! smile
                • aregiec Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 09:09
                  Sotie własnie patrzylam na Twoj wykres i w duchu sobie pomyslalam co za debil z
                  tego ff a Ty własnie o tym napisalas smile

                  U nas jest taki ukrop, ze wytrzymac sie nie da no ale mialo tak byc do srody
                  wiec choc raz im sie sprawdzily prognozy
                  • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 09:18
                    Dzien dobry z rana,melduje sie na posterunku! W Brukseli znow dzis upal, slonce
                    grzeje od rana, az nie chce sie siedziec w pracy, ale co robic?
                    Aregiec, gratuluje znalezienia pracy! A przy okazji zycze fantastycznego urlopu
                    w Chorwacji.
                    Dziewczyny,macie racje,ze FF to taki bezmyslny mlot. dla niego owulacja jest
                    zawsze wtedy,gdy przez 3 dni z rzedu skacze tempka. Moje pierwsze wykresy byly
                    przez to totalnie pogmatwane,bo nie mierzylam tempki dokladnie o tej samej
                    godzinie i caly cykl wychodzil totalnie 'poszarpany'. Obecny wydaje mi sie
                    calkiem ladny. Wlasnie dzis FF zaznaczyl owu i chyba nawet trafil. Zreszta
                    pierwszy raz nie mam przerywanej linii, a to pewnie dlatego,ze oprocz tempki
                    zaznaczylam sluz i testowanie. Ale chyba wszystkie odchodzimy do wniosku,ze do
                    FF trzeba miec ograniczone zaufanie. Pozdrawiam!!
                    • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:41
                      Hej, ja tez sie melduje!
                      I donosze, ze dzis juz tempka nie ucieszyla mojego wzroku, takze wycofuje sie
                      niniejszym z wyscigu, zwlaszcza ze u nas staranka byly tylko raz w tym
                      miesiacu, wprawdzie blisko owu, ale raczej trudno na cokolwiek liczyc.
                      Musialam miec wczoraj ten szczyt prg bo juz dzis lepiej sie czuje, nie az tak
                      jak wczoraj aczkolwiek jak na mnie to piersi mam niczego sobie, hehe smile Tyle z
                      tego calego cyklu pozytku!
                      Ja FF tez zawsze traktowalam per noga, ale ostatnio utarl mi nosa ze 2 razy i
                      juz na razie na niego nei gadam wink
                      Silbi masz przepiekny skok, z tych waszych lunchowych szalenstw to pewnie cos
                      fajnego wyniknie wink)) Nuluska, Twoj wykres dzis zrobil sie baaardzo obiecujacy,
                      kiedy testujesz??
                      Tesi, przykro mi ze jednak bezowulacyjny, ja jakos tego pojac nie moge jak to
                      tak moze byc, wydaje mi sie, ze organizm probuje az mu sie uda, nie? A co do
                      opoznienia owu to jakos nie chce mi sie wierzyc, ze utrudnia ciaze, w kazdym
                      razie nie tak dawno byla tutaj na forum (albo na NPR) kbitka, ktora miala
                      strasznie dlugi tasiemiec zakonczony wlasnie ciaza! Na ff w galeriach tez mozna
                      sobie takie obejrzec.
                      No dobra, uciekam na razie, troche popracuje!
                      A.
                    • mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:42
                      Witajcie Dziewczynki w kolejny upalny dzień, choć dziś jakby chłodniej.
                      Tess ściskam kciki za szybkie nadejście @.
                      Podciągnijmy wątek do 1000 i zakłądajmy nowy, oby obfity w II smile
                    • mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:43
                      Witajcie Dziewczyki w kollejny gorący dzień, chmurki widać więć chłoniej
                      będzie wink
                      Tess trzymam kciku za szybkie nadejście @.
                      • mercy2 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 10:45
                        Chyb akomp mi się zagrzał od tego gorąca, wrrrr....
                        • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 13:43
                          Cześć laski

                          Nie dam rady teraz tego wszystkiego dokładnie nadrobić,ale moze wieczorem...

                          Tess,nawet jesli to pcos to jeszcze nie wyrok.
                          Moje dwie kolezanki z innego wątku,tez z tym swiństwem pięknie pozaciążały.
                          Idę pooglądać Wasze wykresy smile
                          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:00
                            o mentafolia, wyspałaś się? wink)))
                            i jak idzie produkcja? wink
                            • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:03
                              No wlasnie, Mentaoflia, jak tam po wieczorze z kusa kiecka i ogierzeniemwink)?
                              • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:11
                                OOOOsmile)
                                Poszło nieźle smile) Kiecka okazała się zbędna smile)
                                A z rana replay smile)
                                Tempa jakaś niska,cały czas czekam.Czasami wątpię czy spotka mnie jeszcze takie
                                szczęśćie jakim jest urodzenie własnego dziecka.Brak mi wiary w siebie.

                                Sotie,tak sie martwilaś czy FF wyrysuje Ci linię,a tu proszę! Mówisz i masz smile)
                                Sil,Tobie ladnie skoczyło,czekamy.
                                U Aguity trochę mnie niepokoją te wahania temperatury.Nie jestem specem,ale te
                                różnice chyba sa jednak zbyt duże.

                                Tęskniłam za Wami.
                                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:18
                                  hehe, widzę że ogierzenie było na całego ;P

                                  wiesz co, mi rysuje, we wcześniejszych cyklach już wyrysował, oczywiście
                                  przerywaną i oczywiście nie wtedy kiedy byla owu. ja dziękuję za takie
                                  rysowanie.

                                  a wiarę muszisz mieć!...
                                  kiepska ze mnie pocieszycielka w tym temacie, bo u mnie z tym krucho ostatnio.
                                  ale wierzę że ci się uda! smile no
                                • noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:21
                                  Mentafolia, super, że kiecka się nie przydała, bo i po co wink ?
                                  Widzę, że znowu Ci Ci sie włącza melancholia! Zaraz Ci tu kawała poślę.
                                  Po co sobie doła robisz dziewczyno??? Fasolkę tez trzeba zachęcić nastrojem i
                                  nastawieniem. Ile razy to się słyszy, że takiej i takiej to lekarz powiedział,
                                  że dzieci mieć nie będzie, a tu nagle hop i jest nie wiadomo jak, bo to chyba
                                  cud.
                                  Nastaw się pozytywnie, dziecko wie kiedy ma przyjść smile A jakieś dobre białe
                                  skrzydła juz się o to postarają smile(Oczywiście z twoja i m pomocą smile ).

                                  Ja właśnie byłam teraz na tato-mamo, ale szybko stamtąd wróciłam, bo za dużo
                                  zdjęć dzieciaczków, a dzisiaj wyjątkowo podminowana jestem, więc postanowiłam
                                  zejść z tej stronki, żeby sie nie dołować. Zaglądnę jutro jak mi przejdzie.

                                  Trzeba głęboko wierzyć, że będziemy mamami. Ja wierzę. Nic innego nam nie
                                  pozostaje moja droga.
                                  Sciskam Cię strasznie mocno. Głowa do góry. Kiedyś musi byc z górki, jakaś
                                  równowaga zawsze istnieje w przyrodzie, no nie???
                                • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:21
                                  Mentafolia,widze,ze nie marnowaliscie czasu i o to chodziwink. No a jak tempka
                                  niska w 14dc to przeciez znaczy,ze ok i ze trzeba dzialac,bo lada dzien moze
                                  byc po ptokach!
                                  Hm,u mnie niby ladny wykresika,ale juz nie raz tak ladnie bylo i d.pa z tego
                                  wychodzila,wiec juz sie nie ekscytuje.
                              • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:17
                                A tam pcos czy nie potrzebna jest owulacja, drożne jajowody, i 7 wspaniałych...
                                no i gościnne endo... Ja się nie martwię pco jako takim, spoko dziewczyny. Ja to
                                juz przetrawiłam...wink))

                                Sotie... ja chyba przegapiłam ten link z bociana i nie moge go znaleźć;-((( To
                                przecież tu jest ponad 700 postów...

                                Coś chyba czuję dół brzucha jakby @ chciała nadejść... trochę za wcześnie... ale
                                akurat może być.... Pewnie jeszcze parę dni...będę czekać...plamienia też nie
                                ma;-( To takie chyba pojedyncze skurcze... bo pojawiają się i znikają...

                                No jak tam Mentafolia ta kusa kiecka???
                                Pozdr

                                Tess.
                                • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:21
                                  wygooglane:

                                  www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=38464 - 71k -

                                  www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=search&search_author=Zzuza -
                                  35k -
                                  • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:37
                                    Dzięki dziewczyny ;
                                    Jesteście niezastąpione i zawsze mozna liczyć,że postawicie człowieka do
                                    pionusmile)
                                    Mnie jest to potrzebn,bom taka własnie melancholia ha ha.

                                    Tess,jesli chcesz to napisz maila do Darci,ona ma duzą wiedzę o pcos.W grudniu
                                    robili jej kauteryzację,czyli nakłuwanie pęcherzyków i od tamtego czasu wróciły
                                    jej owulacje.No a teraz,jak wiesz ,jest w ciąży smile)

                                    Do wieczora muszę kiblowac w pracy,jak tu nie zejść,co?? smile)
                                    A dyspozycyjna tez za bardzo nie będę i z Wami nie pogadam,buuuuuuuuu
                                • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:24
                                  Mentafolia nie wymiękaj... no co Ty... Tobie uda sie prędzej niż mnie... masz
                                  wprawę a ja co... stara malutka... Głowa do góry. Twoja nadzieja i optymizm nas
                                  trzymają przy życiu... Uda się... musi się udaćwink)) Przy takiej ilości bocianów
                                  i kormoranówwink))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                  Nasze zaciążone... Megisa, Melani przyślijcie Mentafolii fluidkiwink)))
                                  • noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:32
                                    Ja tochyba pójde po fluidki do sąsiadki, bo ona w ciąży. To Wam przyniosę, sama
                                    tez sobie troszkę wezmę smile
                                  • mentafolia Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 14:39
                                    Tess,Ty stara malutka ? ha ha,dobra jesteś smile)
                                    To ja bardzo stara malutka chybasmile
                                    Wprawa to chyba niestety nie ma nic do rzeczy,ale dzieki za takie miłe słowa smile
                                    • sil.bi Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 16:37
                                      Wow,ale tu milczenie jak nigdy. Gdzie Kolezanki wywialo? Wsystkie na wakacjach
                                      czy na przytulnkachwink? A ja tu jeszcze w pracy kwitne...
                                      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 16:49
                                        upal ustąpil, to pewno pracować zaczęly wydajniej wink oczywiście, te co za karę
                                        na wakacje nie pojechały wink)
                                        ja już w domu, zaraz farbę na łeb rzucam smile
                                      • noemi27 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 16:51
                                        Właśnie, tez bym sobie poczytała conieco, a ty wszystkie chyba w te upały moczą
                                        się w basenach i innych orzeźwiających miejscacj.
                                        Jestem z tobą sil.bi, też kwitnę jeszcze w pracy. Ale jeszcze tylko 10 minut smile
                                    • tessie124 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 16:57
                                      Mentafolia, pliiiis nie odbieraj sobie i mnie tej nadziei, że się uda... Mi
                                      naprawdę niewiele do Ciebie brakuje... Pociesza mnie, że moja mama w ostatniej
                                      ciązy była w wieku 42 lat. Ty powinnaś się cieszyć bo skoro zaszłaś w 2 ciąże to
                                      przynajmniej masz drożne jajowody, a wiesz, że bez tego ani rusz. Poza tym może
                                      ja głupia jestem, że tak myślę, ale sądzę, że organizm zapamiętuje i uczy się
                                      niejako jak począć nowe życie. Sygnały są lepiej i szybciej przekazywane i
                                      rozpoznawane, poszczególne organy nabierają doświadczenia. Może to takie bzdury
                                      i banialuki, ale w ciele ciężarnej kobiety zachodzą zmiany niektóre
                                      nieodwracalne. Bo niby dlaczego kobiety, które nie rodziły są bardziej podatne
                                      na raka piersi? Poza tym co my wiemy na temat funkcjonowania naszego umysłu...?
                                      Chyba mniej niż więcej. Pewne obszary nadal pozostają niezbadane... I niby
                                      dlaczego niektóre kobiety to 'kichną' i już są w ciąży..., są bardziej płodne??,
                                      Mają szczęście/pecha? Moja praprapra (babka mojej babci) miała 18 dzieci... aż
                                      się wierzyć nie chce... Nie wszystkie przeżyły, to był 19wiek..., ale jak to
                                      możliwe, że co rok to prorok? Taka niezwykła płodność... a ja jej pra pra pra
                                      cośtam nawet 1 nie mogę??? Myślę, że w 20 wieku antyki zrobiły krecią robotę,
                                      aborcja też i co tu dużo mówić zanieczyszczenie środowiska oraz ingerencja
                                      człowieka w delikatny mechanizm przekazywania życia...

                                      No to sobie pogadałam...pewnie 80% to duby smalone...ale co tam..., ale z tą
                                      18dzieci to prawda - ja należe do potomków tej 18....

                                      Pozdr

                                      Tess.
                                      • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 17:58
                                        No, tak tesi masz racje, poza tym kiedys to robilo sie ciemno, wszyscy do
                                        lozek, no i co bylo robic, a teraz czlowiek sie gapi tu film tam internet i ło
                                        masz tu, a jeszcze do tego wyliczy kiedy ma sie bzykac a kiedy nie, wtedy szli
                                        na calosc i co rok prorok. U moich rodzicow tez tak bylo ze rok po roku (ale
                                        tylko 2 razy wink, podobno stosowali kalendarzyk, mzoe my sie tez na niego
                                        rpzetrzucimy, bo podobno to pol Polski z niego jest wink
                                        Tesi, myslisz ze te moje skoki za duze ...? Blagam, nie mowcie mi ze mam cos
                                        badac, bo umre ... ja sie na tym nie znam ... A w dodatku podbrzuzse daje do
                                        wiwatu, a ostatnio kosmetyczka tez mi powiedziala, ze jej moja cera wyglada na
                                        problemy hormonalne, buuuuuuuuuuuuuuuuuu
                                        Ale ja lecze sie tylko u cudotworcow, mam takeigo jednego w Hiszpanii, tylko
                                        keidy ja tam pojade? On mi przywrocil normalne okresy, wiecie, bo po antykach
                                        to mialam rozjazdy takie ze hej, a przed nimi tez niezle, a teraz mam
                                        najnormalniejsze w zyciu i bez takich dzikich bolow jak kiedys, kiedys to
                                        mrozilo mnie na widok krwi w gaciach ze strachu przed bolem, a teraz to nawet
                                        jak daje brzuchol do wiwatu to w porownaniu z tamtym to miodzio normalnie. WIec
                                        jak sie cos pieprzy to ja do niego pojde, niech naprawia dalej.
                                        MEntafolia, oj podokazywaliscie!!! Z Ciebie to twarda babeczka, a niebawem
                                        twarda mateczka bedzie, wiec trzymaj sie i uzywaj, bo potem to przy dzieciach
                                        juz nie bedziesz bez spodnicy fikala wink
                                        • aguita5 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 17:59
                                          Oj mialo byc ze Mentafolia, czy myslisz ze skoki za duze ... wybaczcie,
                                          wszystki mi sie kielbasi, wiecie jak pzed @ jest ... u mnie masakra
                                          • mentafolia Aguita 18.07.07, 22:04
                                            Naprawdę żaden ze mnie ekspert temperaturowy,ale myślę,że te wahania u Ciebie są
                                            trochę nie halo.
                                            Gdzieś czytałam,że wykres który wygląda jak góry lodowe w przekroju może
                                            świadczyć o zbyt wysokim poziomie prolaktyny.Nie musi,ale może.
                                            Obecny cykl wygląda w sumie nieźle,ale wydaje mi się,że poprzedni był albo
                                            bezowulacyjny,albo coś Ci ta prl namieszała.Nie miałas stresów? Bo prolaktyna to
                                            własnie hormon stresu.
                                            Ja na wiosnę miałam taki popieprzony czas ,co wyraźnie było widać na wykresie.
                                            • aguita5 Re: Aguita 19.07.07, 09:35
                                              Mentafolia, dzieki za rady, moze powinnam to zbadac, ale na razie nie, wakacje
                                              ida i w ogole nie mam kiedy, teraz goscie przyjezdzaja....Co do poprzedniego
                                              wykresu to byl na szczescie porabany tylko przez termometr! Mialam jakis taki
                                              do dupy, co pokazywal raz tak raz siak, a dopiero pod koniec sie zorientowalam,
                                              czekalam na owu czekalam i chyba stwierdzilam z tydzien przed @ ze to juz owu,
                                              po czym sie ostro zdziwilam jak przyszla @! A teraz mam porzdnego microlife,
                                              ale tez trzeba umiec mierzyc, dzis wsadzilam termometr jakos tak inaczej i
                                              pokazal tak niska ze zaraz zmierzylam jeszcze raz, ale juz porzadnie, no i
                                              wyszla przyzwoita tempka! Bo juz myslalam, ze znowu cos zle wymodzilam i @
                                              atakuje wink
                                              A w ogole kobitki to sie tak bosko dzis czuje, jakos tak sie wyspalam, chociaz
                                              tyle co zwykle, 7 godzinek, ale wczoraj bylam taka zmeczona ze chyba spalam jak
                                              kamien (zadnego chrapania nie slyszalam) i dzis jestem jak nowo narodzona,
                                              boskie uczucie!! Fajnie, ze tak bywa nawet w II fazie, co?
                                              A wiecie gdzie ja zarezerwowalam bileciki? Na Korsyke! Bosko tam jest, tylko
                                              drogo jak cholera, ale szukamy rozsadnych opcji. My ostatnio mamy faze wyspowa,
                                              no ale to fajnie, bo i gory i morze, czego wicej chciec.
                                              No zabiore sie moze do pracy, w sumie ...nie?
                                              Zaraz bede czytac dalej, bo zatrzymalam sie na Mentafolii wink)
                                              • poppy76 czwartkowo? 19.07.07, 09:50
                                                Te dni tak szybko plyna, ze nie nadazam!

                                                Widze, ze u was owu, bzykanka, filmysmile
                                                U mnie jakis zastoj, od 4dni temp mniej wiecej stoi.

                                                Postanowilam ostatnio, ze w d wsztstko mam i skoro nie mam nic do stracenia, to
                                                zaczne sie prawidlowo odzywiac, ziolka, suplementy i takie tam, dam sobie pol
                                                roku i zobaczymy. najgorzej bedzie zaczac uprawiac jakis sport, ale moze uda mi
                                                sie zmusic. kawy i tak nie pijam, fajek nie pale, wiec powinno byc latwosmile
                                                Chyba ogarnia mnie desperacja, wiec uderzam w starania naturalne i takie
                                                regulowanie cyklu. I tak pare miesiecy minie jak zaczna mnie leczyc tutaj, bo
                                                na razie w Polsce to nie mam sensu ze wzgledu na odleglosc- to tylko pomoc
                                                dorazna i kontrola.
                                                Tonacy chwyta sie czegokolwieksad
                                                Milego dnia dzewczyny,

                                                Aguita, to juz wiem, dlaczego sie nie wyspalamsmileSciagnelas Morfeusza do siebie
                                                na calutka noc!big_grin
                                              • tessie124 Re: Aguita 19.07.07, 09:53
                                                Witajcie,

                                                Korsyka powiadasz... hm... nam jakoś pasi Rodos albo Kreta na 2 tygodnie w
                                                sierpniu... Hehehe jeszcze nic nie zarezerwowane...to tylko takie plany...
                                                Czekam na last minute....obym się nie przeliczyła.... A masz jakieś namiary na
                                                tę Korsykę...? To jest zorganizowane, czy sama załatwiasz wszystko??? (Tak na
                                                dziko/ na żywioł jedziecie?)

                                                Czekam na @, dziś 23dc... oby sie pojawiła w niedzielę (to chyba bardzo
                                                optymistyczna opcja)

                                                Dziewczyny, która idzie do gina... zapytajcie o te bramki na lotnisku...bo ja to
                                                zawsze się bałam... bo jak jestem w ciąży a jeszcze o tym nie wiem.... i co
                                                bezpieczne to jest? Jak myślałam, że jestem w ciązy to nie przechodziłam przez
                                                bramki... wołali babę, żeby mnie obmacała... Ale ja sama już nie wiem.... Znowu
                                                mam udawać, że w ciąży?

                                                Pozdr

                                                Tess.
                                                P.S. Zaraz lukam na Wasze wykresy...
                                                Super Aguita, że bosko się czujeszwink))
                                                • mercy2 do Tessi 19.07.07, 09:59
                                                  Tessi z tym last minute to bym tak nie czekała, wiem z doświadczenia wink pracuję
                                                  w biurze podróży i wiem, że miejsca na sierpień są już bardzo poprzebierane.
                                                  Więc doradzam nie czekać za długo, bo zostaniesz z niczym. Korsyki akurat nie
                                                  mamy w ofercie, ale jak coś namierzyłaś to dopytaj się ile jeszcze miejsc
                                                  zostało i czy opłaci się czekać wink
                                                  Mi to się Rodosik marzy....oj jak tam jest pięknie, był, ale z chęcią
                                                  powróciłabym, oj z chęcią.
                                                • mercy2 Tess 19.07.07, 10:01
                                                  Tessi z tym last minute to bym tak nie czekała, wiem z doświadczenia wink pracuję
                                                  w biurze podróży i wiem, że miejsca na sierpień są już bardzo poprzebierane.
                                                  Więc doradzam nie czekać za długo, bo zostaniesz z niczym. Korsyki akurat nie
                                                  mamy w ofercie, ale jak coś namierzyłaś to dopytaj się ile jeszcze miejsc
                                                  zostało i czy opłaci się czekać wink
                                                  Mi to się Rodosik marzy....oj jak tam jest pięknie, był, ale z chęcią
                                                  powróciłabym, oj z chęcią.
                                                  • mercy2 Re: Tess 19.07.07, 10:02
                                                    taaaaaaaak, dziś też komp mi wariuje...2 razy wysłał ten sam post, wrr... sorki
                                                • aguita5 Re: Aguita 19.07.07, 10:04
                                                  Tesi, my na Korsyke samochodem, od nas to 10 godzin jazdy i potem prom, wiec
                                                  zarezerwowalismy ten prom na razie, udalo sie w miare tanio (240 EUR w obie
                                                  strony z samochodem, ale w jedna to ejst z kabina 75 EUR, gryby nie to, to
                                                  byloby 170), bo dopatrzylismy sie ze z Wloch taniej, a celowalismy we Francje,
                                                  bylo z 500 EUR! A gdzie benzyna, autostrady, itp?? Na miejscu jeszcze nie mamy
                                                  spania, ale szukamy w prywatnych kwaterach, na razie wszystko pozajmowane,
                                                  kurczak, ale najwyzej pojdziemy na zywiol, jak sie ma samochod to jest latwiej,
                                                  mozna i w srodku kimnac od bidy albo zapakujemy namiot do bagaznika, w koncu
                                                  lato ma byc. Oj, fajowo bedize wink))
                                                  Z tymi bramkami to ja nic nie wiem, to jest potwierdzone ze szkoda?
                                                  • aguita5 Re: Aguita 19.07.07, 10:07
                                                    To jak juz opowiadamy o wakacjach to ejszcze Wam polecam bardzo bardzo wyspe La
                                                    Palma na Kanarach, rok temu bylismy i to jest raj na ziemi, w dodatku tanio,
                                                    tylko dojazd moze byc drogawy, ale mozna zlapac tansze oferty. Mieszkalismy w
                                                    domeczku malym z widokiem na morze (tam inaczej sie chyba nie da, 150 EUR za
                                                    tydzien, samochod tyle samo!) i bylo naprawde przepieknie, wyspa jest mala ale
                                                    tyle tam do zoabczenia, ze przez tydzien nie zdazylismy z wszystkim!
                                                  • mercy2 Re: Aguita 19.07.07, 10:16
                                                    A kiedy się wybierasz na tę Korykę, jak masz dojazd własny, to może Ci jakoś
                                                    pomogę coś znaleźć?
                                                  • aguita5 Re: Aguita 19.07.07, 10:30
                                                    Rany, jak to sie forum moze przydac!!!! Bedziemy tam 2.08 rano, a prom powrotny
                                                    mamy 11. Tylko my nie chcielibysmy takich wielkich hoteli a raczej cos
                                                    kameralnego. Mercy - merci!!!
                                                    No wlasnie, zapomnialam Ci powiedziec, ze mozesz chyba wziac urosan czy urosept
                                                    na pecherz bez uszczerbku dla ew. ciazy, nie pamietam jak sie nazywa, bo zdaje
                                                    sie ze furagin lepiej nie. A w ogole to duzo pij! Czesto juz samo to zalatwia
                                                    sprawe, chociaz jak masz takie bole to juz nei wiem. CHodzi o to, ze jak
                                                    rozrzedzisz bakterie i wysikasz to przechodzi, moja kumpela lata cale walczyla
                                                    roznymi lekami z tym a potem odkryla, ze jak cos sie zaczyna i duzo pije to
                                                    przechodzi. Podobno pomaga tez sok z zurawiny, ale u nas chyba tego nie
                                                    robia ... Trzymaj sie i powodzenia!
                                                  • ivinka275 Czwartkowo :) 19.07.07, 10:40
                                                    Hejho smile
                                                    Mercy, dzięki za pocztę, chcesz dychę zrzucić czy co? smile
                                                    Na pęcherz bedzie dobry urosept teraz, bezpieczny jest, ziołowy, i to tak ze
                                                    dwie tabl na 8 godzin, przynajmniej przez 3 dni. Furagin i ja odradzam.
                                                    Taaak Sotie, litości nie mają, o ciepłych urlopach tutaj, a ja dopiero 15
                                                    sierpnia wolnam!
                                                    Aguita, czy ktoś Cie już namawial na zbadanie prolaktyny? To i ja się dokładam
                                                    do namówień.
                                                    Jutro idę do gin na monit, zapytam o te bramki, bom sama ciekawa a i samolotem
                                                    ze trzy razy będę bramki przekraczać, hmmm.
                                                    Wiosenko, postanowione już, kiedy badacie armię?
                                                  • sotie Re: Czwartkowo :) 19.07.07, 10:47
                                                    ivinko, to urlopujemy się w tym sammym czasie wink))
                                                    powodzenia na monicie wink
                                                  • wiosenka1 Re: Czwartkowo :) 19.07.07, 10:48
                                                    cześć dziewczynki ja tylko na chwilkę, dzwoniłam do Invicty i M czytał na
                                                    googlach, że abstynencja może być od 2-7 dni, więc spoczko jutro badanie, jutro
                                                    5-6 dzień więc będzie ok

                                                    będę wieczorkiem, tylko postami nie zasypcie
                                                  • mercy2 Re: Czwartkowo :) 19.07.07, 10:57
                                                    Aguita - przejrzałam system i jest niewesoło. Wszystko wybukowane na maxa,
                                                    pozostaje mi tylko trzymać kciuki, że coś znajdziesz na miejscu.
                                                    Do lekarza sie zapisałam i idę za godzinę, pewnie nic mi dziś nie wymyśli, bo
                                                    badania musi zrobić, ale dobre i to.
                                                    A to włąsnie wczoraj m furagin pomógł + wit. C + urosept no i dużo piłam, ale
                                                    ja zawsze dużo piję. Dzieki Kochane za pomoc.
                                                  • aguita5 Re: Czwartkowo :) 19.07.07, 11:06
                                                    Spoko mercy, cos znajdziemy, i tak wielkie dzieki za pomoc!!!
                                                  • sil.bi Re: Aguita 19.07.07, 10:22
                                                    Hej Dziewczynki,ja tu dzis tylko przelotem,bo czasu brak. Widze,ze fajne
                                                    wakacyjne dyskusje sie zaczely. Ta wyspa na Kanarach bardzo do mnei
                                                    przemowila,ale ja w tej chwili czekam tylko na wyjazd do Polski, w ktorej dawno
                                                    nie bylam!
                                                    Mercy, dzieki za fajnego maila, zaraz rozsylam do znajomych,co by nie
                                                    przytyc,bo to nie bylby mily widokwink. Juz teraz pare kilogramow za duzo sie do
                                                    mnie przyczepilo.
                                                    Zycze Wam wszystkim milego dnia!!
                                                • tessie124 Re: Aguita 19.07.07, 10:18
                                                  Oj, Mercy...pęcherz ;-( niedobrze... Powinnaś brać jakieś usuwające przyczynę a
                                                  nie przeciwbólowe...Musisz do lekarza, niech Ci da coś...bo tak to możesz się
                                                  męczyć i męczyć... Może ziołowy Ursofalk.. ale nie wiem... i dużo pić...
                                                  Uważaj, bo jeśli to E.coli to ta bakteria uwielbia drogi moczowe, ale ma
                                                  niedaleko do dróg rodnych...i tam też potrafi przysparzać problemów...

                                                  Poppy, skoro Ty tak sama chcesz podziałać przez pół roku... ziołami, to może
                                                  wejdziesz w ten sklep starania i tam znajdziesz chrom organiczny i spirulinę -
                                                  to na pcos... Ja kupiłam w zwykłej aptece spirulinę i od nast cyklu zaczynam...
                                                  Zobaczymy czy coś pomoże. Poczytaj tam, może cos wymyślisz... (ale pewnie juz o
                                                  tym myślałaś..)

                                                  Eh, Kanary...nie wiem czy zdołałabym wrócić... jak to taki raj...wink))

                                                  Miłego dzionka życzę
                                                  Tess.
                                                  • sotie Re: Aguita 19.07.07, 10:25
                                                    dziewczyny litości nie macie, tak o tych rajskich wyspach gadacie... wink
                                                    ja dopiero za miesiąc na urlop, nie wiem czy dożyję...

                                                    mercy, koniecznie idź do lekarza z tym pęcherzem.

                                                    mentafolia, jaki piękny skok dziś masz smile))

                                                    a chrom to chyba też dobry na odchudzanie, że do słodyczy nie ciągnie wink
                                      • mentafolia Tess 18.07.07, 22:17
                                        Zaniczyszczenie środowiska i stres - tak,zgadzam się,ale aborcja była zawsze.
                                        Z resztą sie zgadzam,a najbardziej z tym,że w rzeczywistości to guzik jeszcze
                                        wiemy.A najmniej tak jak napisalaś - o tym co siedzi w naszych łbach.
                                        • tessie124 Re: Tess 18.07.07, 22:41
                                          O tak, jasne, że aborcja była zawsze. Tylko ile kobiet umierało po takim zabiegu
                                          u jakiejś 'zdolnej' baby? Teraz nie umiera się po aborcji... tylko walczy z
                                          niepłodnością. (Ja nie twierdzę, że ten kto walczy z niepłodnością dokonał
                                          wcześniej aborcji... ale aborcja w młodym wieku, zwłaszcza 1 ciąży zwiększa
                                          ryzyko późniejszej niepłodności.) Poza tym więcej dzieci się rodziło, ale i
                                          więcej umierało... A teraz, szkoda, że zamiast o prawo do aborcji nie walczy się
                                          o prawo do refundacji kosztów leczenia niepłodności. Dlaczego sami musimy za
                                          wszystko płacić i to coraz więcej... Wtedy może rodziłoby się w Polsce więcej
                                          dzieci...

                                          Pozdr

                                          Tess.
                                          • mentafolia Re: Tess 18.07.07, 23:07
                                            Tez nie rozumiem dlaczego u nas nie refunduje się kosztów leczenia
                                            niepłodności.Politycy zaprzeczają sami sobie,niby chcą żeby rodziło się więcej
                                            dzieci, a poza becikowym nie stać ich na żaden sensowny pomysł.
                                            A już to,że wszystkie jak jeden mąż płacimy za głupie badania hormonów chyba do
                                            księgo absurdów się nadaje.
                                            No i kompetencje niektórych lekarzy też pozostawiają wiele do życzenia.
                                            Ale to chyba w każdym zawodzie tak jest,że jakies 20% wie co robi i robi to
                                            super,z 60%robi bo robi i cos tam nawet wie,a kolejne 20% odwala tandetę.
                                            • sotie Re: Tess 19.07.07, 08:53
                                              dobrze babeczki mówiecie...
                                              a politykom, to chodzi o szybki efekt, szum wokół gorącego tematu i tylko hasła
                                              hasła i hasła, a tak naprawdę to w dupie to wszystko mają...
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:03
      ogladam wszystkie wykresiki, wszystkie ładne, z niektórych jeszcze może cos
      bedzie, jeszcze nas zaskoczą mam na mysli Tesi i Ivinke, pracujcie dziewczynki

      ale wykres Sil i Sotie juz zaskakuje, chyba pisałyscie o ty, ale wtrace pięc
      groszy, że u Sil jest wysoka tempka w 11dc ktorej nie mozemy zignortowac wobec
      czego ona nam wyznacza wysokosc lini, a pierwsza wyzsza to 15dc, niby ta wyzsza
      wyglada na skok term=iczny ale nie mozemy snuc takiego założenia bo śluz słabo
      określony, a skok term wystepuje w dniu szczytu sluzu lub w przeddzien

      a u Sotie podobnie, czyli wzyzka w dniu 12 i na tym poziomie linia i dopiero w
      16dc pierwsza wyzsza tempka, zobaczymuy jak to się jeszcze rozwinie
      • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:08
        wiosenko, tak się zastanawiam od kiedy tego dupka znów brać? kombinuję coby się
        do jutra wstrzymać jeszcze, może pójdzie wyżej tepmka, to wezmę, a jak nie
        pójdzie to już sama nie wiem. co myślisz specu kochany?
        • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:18
          Sotie duph dopiero 18dc rano
          • sotie Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:27
            dzieki smile czyli traktujesz dzisiejszy dzien jako skok?

            zapomnialaś odebrać wyników, no ladnie.. wink
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:05
      Aneczka piekny dziś skok, a gdzie opis sluzu, hmmm.

      rety ja dzis zapomniałam odebrać wyniczków moich,, jutro nie wiem bo jak bedzie
      pogoda to jadę nad jezioro, ale u nas jakoś pochmurno, cieplło.
    • wiosenka1 Re: ~~ LIPIEC cd - boćki wciąż krążą ~~ 18.07.07, 18:28
      Ensata znowu piłaś? Na wykresie jakieś tajemnicze kropki. Jak dobrze że moja
      tempka nie reaguje, a ja likierek czekoladkowy sobie kupiłam mniam mniam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka