magda010
20.09.07, 15:30
ja dopiero zaczynam myslec o maluszku, ale boje sie o moj
progesteron. 4 lata temu po odstawieniu pigulek anty mialam b zle
wyniki hormonow, teraz niby wszystko ok, prolaktyna ostatnio 9,
reszty nie badalam, ale cykle wrocily mi w miare regularne, owulacje
tez zazwyczaj czuje i wyglada na to, ze sie unormowalo. jednak moja
II faza - lutealna jest nieco za krotka - jakies 10 dni. przed
okresem wystepuje plamienie ok. 2 dni. boje sie, ze to niedomoga
lutealna, za niski progesteron. czy badanie progesteronu jest pewne?
czy malo wiarygodne, bo jednego dnia w II fazie moze byc dobry
wynik, a drugiego moze juz byc spadek ... mysle tez o duphastonie,
ale nie rozumiem jak on dziala - jesli sie go bierze w II fazie i
nagle robi przerwe zeby byla @, to jesli jest ciaza to takie nagle
przerwanie nie grozi poronieniem? z drugiej strony jak obliczyc
kiedy dokladnie zaczyna sie ta II faza? u mnie owulacja wystepuje
pozno, jakis 18-20 dc, a lekarze przepisuja duphaston zazwyczaj ok
14 dc .. czyli u mnie byloby to jeszcze przed owulacja? czy w takim
wypadku duphaston nie zablokuje owulacji?