Dodaj do ulubionych

Lutealna a brak owu

04.10.07, 07:46

Nie wiem na razie czy to moj problem, ale mialam wczoraj takie rozmyslania:

co sie dzieje z lutealna jak do owulacji nie dojdzie i pecherzyk nie peknie?
Rozciaga sie w czasie?
No bo nie ma cialka zoltego, ergo nie ma co produkowac progesteronu, zatem co
jest impulsem do @?

Tak sie tylko zastanawiam, bo ja kiedys (przed pierwsza ciaza) mialam problem
niepekajacych pecherzykow i dluuugich cykli (ze 35 dni).
Teraz zaobserwowalam juz od dwoch cykli ze mimo iz objawy owu sa okolo 15 dc,
to @ pojawia sie np. w 34 dc. To jest normalne? Moze po prostu na objawach sie
konczy?
____
"do gory uszy, to i pupa ruszy"
Obserwuj wątek
    • wiosenka1 Re: Lutealna a brak owu 04.10.07, 09:00
      Sofi pisałam o tym na NPR, więc pozwól że tylko skopiuje

      "jesli chodzi o cykl to mamy ok 3 warianty

      jeden z nich to prawidłowy cykl gdzie mamy nizsze tempki, prawidłowa
      owulację (pecherzyk dojrzewa, nawet czasem kilka, ale jeden jest
      dominujacy, czyli duzy, a reszta malutkie, i ten dominujący rosnie,
      dojrzewa do ok 22-26mm i pęka, uwalnia jajo i super), nastepuje skok
      tempki, konczy sie lutealna i jest @

      drugi wariant to cykl bezowulacyjny, gdzie tempki sa cały czas
      niskie, nie dochodzi do wzrostu pecherzyka, wogóle, i takie cykl
      trwa czasem baaardzo długo, np 100dni, i wówczas albo @ wywoła sie
      sztucznie podaniem prg (ktory wcale nie doprowadzi do owu
      naturalnej), a na skutek jego odstawienia organizm zareaguje
      krwawieniem, niby @, albo może zdarzycv sie tak że jednak po tyuch
      100dniach organiznm sie rozmysli i zaowuluje

      trzeci przypadek to taki gdzie dochodzi do nieprawidłowej owulacji,
      a cykl jest dwufazowy, nastepuje skok tempki i po lutealnej jest @
      nieprawidłowa owu to nic innego jak np i tu moga byc 3 przypadki
      a)pecherzyk dojrzał do 22mm i niestety niepekł, urósł nawet do 26mm
      i nie pekł, nawet czasem nie pekł poi podaniu odpowiedniego leku
      pregnylu, nie pekł i juz, i teraz albo sam się wchłonie, albo
      podadza leki na jego wchłoniecie, w każdym razie ciałko żółte na
      pęcherzyku sie wytworzyło, c.ż. produkuje prg który dał wzwyzke
      tempki, wówczas lutealna potrafi sie wydłuzyc, bo pęcherzyk
      potrzebuje czasu aby sie wchłonąć
      b) może byc sytuacja że pęcherzyk dojrzał do 16mm i pękł za
      wcześnie, nie był zbyt dojrzały, ale ciężko to ocenic
      c)pecherzyk rosnie bardzo wolno osiaga np tylko 11mm i nastepuje
      skok tempki, czyli pecherzyk nie dojrzał, a wzrost prg spowodował
      zakończenie owulacji, taki pęcherzyk wchłania sie, a lutealna skraca
      się (ja jestem takim przypadeczkiem)

      ot i nastraszyłam"
      • sofi75 OK, dzieki, czyli ja sie przed 04.10.07, 09:12

        pierwsza ciaza kwaliufikowalam do przypadku 3(a), a teraz na razie
        nie wiem gdzie jestem wink
        jak za kilka dni sie okaze czy woz czy przewoz, to pozniej ide z
        premedytacja do gina w 14 dc i zmusze go zeby podejrzal te
        pecherzyki, bo cos mi nie halo.

        A moze ja po prostu szukam sobie problemow i powinnam odpuscic?
        W koncu w ta stracona ciaze zaszalm juz w drugim cyklu, ktory co
        prawda mial jakies 35 dni, ale wyszlo, wiec chyba nie ma regul.
        ____
        "do gory uszy, to i pupa ruszy"
        • mentafolia Re: OK, dzieki, czyli ja sie przed 04.10.07, 12:57
          Sofi,przede wszytskim to skąd Ci przyszło do głowy,że masz długie
          cykle?
          Masz NORMALNE cykle.
          Pomysł z monitoringiem bardzo dobry,bedziesz miała pewność czy owu
          rzeczywiście jest.
          Chociaz lekarze twierdzą,że jedynym,wuarygodnym dowodem ,że owu
          wystąpiła i była prawidłowej jakości jest ciąża smile
          • sofi75 Re: OK, dzieki, czyli ja sie przed 04.10.07, 13:44

            >Masz NORMALNE cykle
            - no nie wiem czy 34 dni jest takie normalne, tym bardziej ze po
            pierwszej ciazy mialam ZAWSZE 28 i moglam zegarek wedlug tego
            nastawiac
            Chociaz lekarze twierdzą,że jedynym,wuarygodnym dowodem ,że owu
            > wystąpiła i była prawidłowej jakości jest ciąża smile
            - no no, tylko wiesz ja niecierpliwus jestem - jakos nie chce mi sie
            czekac az ten dowod sie pojawi, przed swoja pierwsza tez tak
            czekalam - z 8 m-cy. po czym skonczylo sie na CLO i mopnitoringu.

            - po ciazy juz bylo z gorki bo sie organizm perfekcyjnie uregulowal,
            a teraz po zabiegu znowu szopki - chociaz moze za wczesnie wnioski
            wyciagam, bo dopiero sie tzreci cykl konczy.

            ____
            "do gory uszy, to i pupa ruszy"
            • mentafolia Re: OK, dzieki, czyli ja sie przed 04.10.07, 14:23
              34 dni to absolutnie najnormalniejszy na świecie cykl.Żaden lekarz
              nie powie Ci inaczej.I ta długość nie ma żadnego wpływu na plodność.
              28 dni to srednia statystyczna,a organizm nie robot,który można
              zaprogramować.
              Po poronieniu układ hormonalny może dochodzić do normy nawet do pół
              roku.I nieważne jak było kiedyś,bo cykl moze się rozregulować,nawet
              w ciągu miesiąca.gospodarka hormonalna to jak system naczyń
              połączonych - jedno szwankuje i pociąga za soba następne.
              • sotie Re: OK, dzieki, czyli ja sie przed 05.10.07, 18:54
                zgadzam się, że 34 dniowy cykl to nie jest powód do niepokoju,
                długaśne to są cykle od 40-50 dni wzwyż, że nie wspomnę o anomalii
                100 dni.
      • zielonarzeka Wiosenko 05.10.07, 19:42
        Jeszcze dopisz jeden przypadeksmile:
        - pęcherzyk pęka, ale z ciałka żółtego tworzy się cysta, czyli
        owulacja była, ale na jajniku po owulacji zostale pęcherzyk o
        nieregularnym kształcie;

        mój gin twierdzi, że taka sytuacja miała miejsce u mnie - zarówno w
        15 jak i dzisiaj, w 18 dc. dominujący pęcherzyk obrał ksztalt
        nieregularny 21 mm, spłaszczony z wypustkami i zdaniem gina oulacja
        raczej miała miejsce, ale ciałko żółte zamienia się w cystęsad
        mówi, że endometrium jak po owulacji, ale kazał działać dzis i jutro
        ("kluczowe dni") i bądź mądry i pisz wiersze;

        cykle też zazwyczaj mam długie, 32-33 dni

        co o tym sądzisz, Wiosenko?
        • wiosenka1 Re: Wiosenko 05.10.07, 23:45
          to jakby niedomoga ciałka żółtego, czyli rozumiem pecherzyk graffa
          pekł, a na sciance pecherzyka powstało c.ż. ktore przeradza się w
          cyste? zatem c.ż źle pracuje, zła produkcja prg, nie dojdzie do
          zagnieżdżenia? tak bym to rozumiała

          wiesz w sumie może byc mnóstwo innych przypadków takich
          nienamacalnych, typu, że pecherzyk graffa pekl, ale był pusty, albo
          jajo przyschniete, lub niewartościowe, cuda na kiju jednym słowem

          buuu

          jak by to kurcze nie mogło byc, bzyk jeden i ciąża

          pozdrówka
          • zielonarzeka Re: Wiosenko 06.10.07, 09:38
            no ale gin kazał dzialać wczoraj i dziś, to jakby dawał nadzieję, że
            nawet taka cysta pracuje;
            sad załamałam się lekko;
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka