Dodaj do ulubionych

pytanie do klientów Novum

13.05.08, 16:30
Otóż zaczynamy swoją walkę o dziecko.Po badaniach moich i meża
zostaliśmy skierowani do Novum.Chciałabym Was zapytać jak wygląda
taka pierwsza wizyta (dodam że mamy skierowanie do androloga).Jeśli
możecie coś więcej powiedzieć.Jaki koszt?czas oczekiwania?Bardzo Wam
z góry dziękuje.
Obserwuj wątek
    • wisienka1980 Re: pytanie do klientów Novum 13.05.08, 16:39
      tu jest cennik novum www.novum.com.pl/index.php?p=u_cennik

      My tez dopiero zaczynamy, moja ginekolog polecila jednak Invimed.
      Ale mamy juz umowiona wizyte w Novum, wiec pojdziemy. Podobno dr
      Wolski jest bardzo dobrym andrologiem. W Invimedzie polecany jest dr
      Rokicki.

      17 maja w Invimedzie sa dni otwarte, moze warto przyjsc.

      Z mojego malego doswiadczenia wiem, ze niestety wszyscy lekarze
      przekonuja do in vitro, malo ktory zacheca do walki. A moze na
      poczatek warto...?
      • goska797 Re: pytanie do klientów Novum 13.05.08, 16:48
        Zadzwoniłam i mąż został zapisany na 31 maja właśnie do
        dr.Wolskiego.Pani jednak w recepcji zachęcała mnie do wykonania
        badania nasienia właśnie u nich.My jednak takie badanie właśnie mamy
        i dlatego zostaliśmy właśnie skierowani do Novum na konsultacje.Nie
        wiem teraz czy mamy je powtórzyć czy iść z obecnym wynikiem?
        • goska797 Re: pytanie do klientów Novum 13.05.08, 16:50
          I dodatkowo czy powinniśmy iść razem z moimi wynikami?przepraszam
          jeśli zadaje głupie pytania ale jestem zdezorientowana.
          • wisienka1980 Re: pytanie do klientów Novum 13.05.08, 17:10
            Najlepiej wziac ze soba wszelkie mozliwe badania. Dobrze byloby
            przed wizyta zrobic badania hormonow, usg, ewentualnie posiew. Na
            wizycie moze sie okazac, ze zaplacicie tylko za to, ze lekarz zleci
            kolejne badania, wiec lepiej sie przygotowac.
        • wisienka1980 Re: pytanie do klientów Novum 13.05.08, 17:16
          Jesli badanie bylo wykonane niedawno i po badaniu nie robiliscie nic
          w kierunku polepszenia wynikow to nie ma sensu go powtarzac.
          • goska797 Re: pytanie do klientów Novum 13.05.08, 17:24
            Badanie jest z przed tygodnia.Jednak z tym usg i hormonami możesz
            mieć racje.
            • wiewiorka76 Re: pytanie do klientów Novum 13.05.08, 19:58
              Trafiliśmy do Novum na jesieni. Trzeba zapisać się na wizytę
              miesiac wcześniej, bo potem może być ciężko. Mój mąż też jest
              pacjentem dra Wolskiego - to naprawde dobry lekarz i w dodatku
              serdeczny i bardzo sympatyczny. Na pierwszej wizycie zbadał męża, a
              potem kazał powtórzyć bad. nasienia z posiewem, zrobić hormony
              (dość dużo), usg jąder i prostaty. Teraz przed każdą wizytą mąż
              robi bad. nasienia bez posiewu i podstawowe hormony. No i sporo
              leków hormonalnych, ale to już zależy od każdego przypadku.
      • uccellino Re: pytanie do klientów Novum 13.05.08, 19:58
        > Z mojego malego doswiadczenia wiem, ze niestety wszyscy lekarze
        > przekonuja do in vitro, malo ktory zacheca do walki. A moze na
        > poczatek warto...?

        Jeśli wszystkie wyniki sa dobre, to co miałaby taka "walka" znaczyć?
        Albo się próbuje naturalnie i do tego klinika niepotrzebna, albo się
        wchodzi w art...
        • wiewiorka76 Re: pytanie do klientów Novum 13.05.08, 22:02
          To, że wszyscy lekarze zachęcają do in vitro to jedna, wielka i
          totalna BZDURA!!!!!!!!!!!!!! Ci, którzy tak piszą, trafiali chyba
          na fatalnych lekarzy!!! Ja z własnego doświadczenia w Novum wiem,
          że inv to ostateczność. Już kilka razy byłam właściwie zdecydowana
          na ICSI (jestem raczej pesymistką), ale lekarze u których się
          leczymy, a zwłaszcza dr Wolski mi je odradzili, zanim nie
          spróbujemy łagodniejszych metod. Robiliśmy już dwie iui, teraz
          odpoczywamy,na jesieni moje hsg i pewnie 3 albo 4 iui i dopiero
          ISCI. Nikt nigdy przed nami nie ukrywał, że in vitro to duże
          obciążenie. To ja jestem niecierpliwa i lekarze czasem musza mnie
          studzić smile)
          • wisienka1980 Re: pytanie do klientów Novum 14.05.08, 11:08
            Po co ten krzyk....? Napisalam tak, bo takie sa moje doswiadczenia.
            I sa to doswiadczenia niestety z tzw dobrych klinik. POwiedziano
            nam, ze nie mamy szans na poprawe nasienia, nawet aby mozna bylo
            mowic o IUI. Powiedziano nam ze ICSI jest dla nas jedyna szansa na
            dziecko. I wszystko fajnie. Jesli sie nam nie uda poprawic wynikow
            przez pare miesiecy i zajsc w ciaze naturalnie (a ja wierze w cuda)
            to zdecydujemy sie na ICSI. Tylko dlaczego zaden lekarz nie zacheca
            do dzialania???? Zmiany trybu zycia, przyjmowania witamin, lekow...?
            I z taka opinia, ze tylko ICSI, wyszlismy z wizyt w Novum, w
            Invimedzie, w Limie, i AM w Bialymstoku... WIEC JA ZACHECAM DO
            STARANIA SIE I NIE PODDAWANIA SIE!
            • uccellino Re: pytanie do klientów Novum 14.05.08, 12:03
              Do zmiany trybu życia, przyjmowania witamin, leków nie jest Ci
              potrzebna klinika. Tam trafiają osoby zdecydowane na art. Więc nie
              dziw się, że to art Ci proponują. Po to są.
            • dziejba2 Re: pytanie do klientów Novum 14.05.08, 12:23
              Widzisz wszystko zależy od wyników, każdy przypadek jest
              indywidualny- my też jesteśmy pacjentami Novum z naprawde bardzo
              złymi wynikami nasienia. Staraliśmy się je poprawić na przeróżne
              sposoby (hormony, witaminy, konsulatcje z innymi lekarzami nawet
              terapie niekonwecjonalne). Dr Wolski od początku sugerował, że dla
              nas tylko in-vitro, ale my jednak próbowaliśmy i co? I nic.
              Starciliśmy tylko czas i pieniądze. Też liczyłam na cud, na to że im
              bardziej sie będziemy starać tym bardziej zwiększymy sobie szanse.
              Niestety wyniki są wciąz tak samo złe. Czasem chyba nie warto sie
              łudzic bo kolejne rozczarowania to ogromny stres
              • wisienka1980 Re: pytanie do klientów Novum 14.05.08, 13:08
                Ja sie niczemu nie dziwie. Szkoda tylko, ze kiliniki sa przede
                wszystkim nastawione na kase. I prosze mi nie probowac wmowic, ze
                jest inaczej. Nie w tym rzecz. I przede wszystki wlasnie kliniki sa
                mi potrzebne po to zeby mnie POINFORMOWAC co nalezy zrobic zeby
                poprawic wyniki. Ja nie jestem lekarzem, wiec sama sie nie domysle.
                A to ze przeczytam cos na forum, to troche za malo. Wiec byloby
                fajnie, gdyby lekarz po obejrzeniu fatalnych wynikow powiedzial w
                delikatny sposob, ze jest kiepsko i ze pewnie tylko np. ICSI, ale ze
                moze zechcielibysmy poswiecic troche czasu, to on nam podpowie co
                mozna zrobic, zeby poprawic wyniki. I MOZNA JE POPRAWIC. Moj maz
                jest na to najlepszym przykladem. Po 3 tyg zmiany trybu zycia i
                przyjmowania jedynie witamin, liczba plemnikow jest 3 x wieksza.
                Pewnie to nie wystarczy nadal do naturalnego zaplodnienia, ale nie
                rozkladamy bezradnie rak i staramy sie cos zrobic. I zdecydowanie
                nas to nie stresuje. Bardziej nas zestresowalo jak uslyszelismy, ze
                nie ma szans na poprawe.
                • uccellino Do tego wszystkiego wystarczy zwykły lekarz... 14.05.08, 13:22
                  ...od niepłodności czyli np. ginekolog / androlog.
                  Możesz oczywiście iść do kliniki, ale ich specjalnością są zabiegi,
                  więc myślą w tę stronę i masz dokładnie ten efekt, o którym
                  piszesz...

                  Plemniki dojrzewają 3 m-ce. Poprawa jakości nasienia była wynikiem
                  czegoś, co zdarzyło się 3 m-ce temu.

                  I skoro wystarczyły witaminy i tryb życia, to tym bardziej nie
                  rozumiem, po co klinika. Jesteście po prostu parą chcącą starać się
                  naturalnie, a nie z pomocą technologii.
                  • wisienka1980 Re: Do tego wszystkiego wystarczy zwykły lekarz.. 14.05.08, 14:27
                    Czegos chyba nie rozumiesz. Po pierwsze: ginekolog to chyba nie jest
                    lekarz, do ktorego nalezaloby wyslac mezczyzne z problemami
                    dotyczacymi plodnosci. Po drugie: wlasnie w klinikach mozna udac sie
                    do androloga i tam tez sie skierowalismy. Specjalnoscia klinik nie
                    jest wykonywanie jedynie zabiegow, ale przede wszystkim
                    rozpoznawanie przyczyn i leczenie nieplodnosci. Chociaz w
                    rzeczywistosci jest niestety tak jak piszesz, ze specjalnoscia
                    klinik jest wykonywanie zabiegow, bo na tym kilniki najwiecej
                    zarabiaja. To jest smutna rzeczywistosc.
                    Plemniki dojrzewaja ponad 70 dni. Nie napisalam, ze moj maz zminil
                    tryb zycia 3 tyg temu, tylko ze pierwsze badanie bylo wtedy
                    wykonywane. Kolejne po 3 tyg bylo 3 x lepsze. A maz od paru miesiecy
                    przyjmuje witaminy i m.in nie pali.
                    Do czego Twoim zdaniem wystarczyly witaminy i zmiana trybu zycia? Bo
                    ja nie napisalam, ze poprawa, ktora nastapila po paru tygodniach
                    daje nam szanse na naturalna ciaze. Niestety klinika jest nam
                    potrzebna i nie wiem czego tu nie rozumiesz. To ze prawdopodobnie
                    nasza jedyna szansa jest art, nie oznacza ze mamy sie od razu poddac
                    i nie starac sie o naturalna ciaze, albo chociaz powalczyc o taka
                    poprawe, ktora pozwoli na IUI. Jestem realistka i zdaje sobie
                    sprawe, ze prawdopodobnie zostanie nam ICSI, ale to nie przesadza,
                    ze nie moge przez chwile pomarzyc o cudzie. I chcialam jedynie
                    podpowiedziec, ze warto sie postarac i nie poddawac sie od razu. Bo
                    to ze lekarze nie daja nam szans, wcale na szczescie nie oznacza ze
                    ich nie mamy.
                    • wisienka1980 do poczytania, ze cuda sie jednak zdarzaja ;) 14.05.08, 14:39
                      nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=22155
                      nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=32344
                      nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=50010
                    • uccellino OK, zostańmy przy swoich poglądach: dla mnie... 14.05.08, 16:48
                      ...klinika jest od zabiegów, które są główną metodą leczenia
                      niepłodności. Do wszystkich lightowych działań, poprawiania
                      parametrów hormonalnych, podnoszenia jakości nasienia i dopingowania
                      do "walki" itd. jest zwykły infertility doctor (brak polskiej nazwy
                      niestety) czyli najczęściej ginekolog-androlog. Ginekolog-androlog
                      to dokładnie ten lekarz, do którego facet chodzi z problememi z
                      płodnością. Baba też. Bo niepłodność to choroba pary.

                      Próbuję w ten sposób powiedzieć, że prostu Twoje rozczarowanie
                      związane z podejściem lekarzy wiąże się właśnie z tym, że trafiłaś
                      do kliniki, podczas gdy potrzebowałaś lekarza od niepłodności.
                • aurita Re: pytanie do klientów Novum 19.05.08, 10:47
                  > Ja sie niczemu nie dziwie. Szkoda tylko, ze kiliniki sa przede
                  > wszystkim nastawione na kase.

                  a ty dlaczego chodzisz do pracy? bo masz darmowy net czy po kase?

                  > jest inaczej. Nie w tym rzecz. I przede wszystki wlasnie kliniki sa
                  > mi potrzebne po to zeby mnie POINFORMOWAC co nalezy zrobic zeby
                  > poprawic wyniki.

                  alez oni Cie INFORMUJA tylko ze ty nie slyszysz: NIE MA SKUTECZNEGO LECZENIA
                  NIEPLODNOSCI MESKIEJ ale oczywiscie cuda sie zdarzaja i z calego serca zycze Wam
                  takiego cudu

                  > nas to nie stresuje. Bardziej nas zestresowalo jak uslyszelismy, ze
                  > nie ma szans na poprawe.
                  o widzisz, informuja Cie tylko ze Ty masz inne zdanie w d.. opinie lekarzy wink
                  • wisienka1980 Re: pytanie do klientów Novum 19.05.08, 11:02
                    Naprawde niektore z Was sa zabawne... Albo juz jestescie tak
                    sfrustrowane... Przykre to bardzo. Wspolczuje. Ale zamiast odbierac
                    nadzieje innym, skoro same juz jej nie macie, moglybyscie troche
                    pomilczec. To naprawde dobrze robi.
                    Moim celem bylo jedynie, podkreslam po raz wtory, przekazac swoja
                    opinie co do, moim zdaniem, celowosci podejmowania prob starania sie
                    o polepszenie wynikow i czekania a noz cud sie wydarzy. Jak ktos nie
                    ma, jak juz pisalam, czasu, ochoty, pieniedzy, co badz, czekac - to
                    go przeciez ani ja, ani zaden lekarz nie zmusi. A przeciez moge
                    wyrazic swoj poglad co do wiary w cuda.
                    Co do pracy, to przede wszystkim sprawia mi satysfakcje, a fakt ze
                    zarabiam przy okazji kupe kasy dodatkowo nastraja mnie do niej
                    pozytywnie. I jak daje z siebie wszystko w pracy, to przede
                    wszystkim z checi pomocy i wykazania sie. I wspolczuje wszystkim,
                    ktorzy do pracy ida tylko po pieniadze.
                    Co do reszty Twojej wypowiedzi, szkoda sie odnosic. Jedyne co
                    napisze to to ze naprawde niepotrzebnie krzyczysz, ze nie ma
                    skutecznego leczenia meskiej niepolodnosci, bo 1) jest wiele
                    przypadkow kiedy meskie nasienie znaczaco sie poprawilo i doszlo do
                    naturalnego poczecia, 2) osobom ktore dotyka nieplodnosc nie jest
                    potrzebny kopniak odbierajacy nadzieje, a dobra rada i wsparcie. I
                    powiedzenie, ze nie nalezy sie poddawac i wierzyc, ze spelnia sie
                    marzenia. Jakby to naiwnie nie brzmialo...
                    • wiewiorka76 Re: pytanie do klientów Novum 19.05.08, 19:32
                      Wisienka, teraz to Ty brzmisz agresywnie i nieprzyjemnie.
                      Całkowicie zgadzam się z Auritą. A jeśli chodzi o leczenie, przy
                      którym tak się upierasz.... Wydaje Ci się, że takie leczenie jest
                      obojętne dla zdrowia? Tylko żony facetów, którzy właśnie walczą o
                      poprawę nasienia wiedzą, jakie to jest poświęcenie. Mój mąż przez
                      kilka miesięcy brał mnóstwo hormonów, miał długą listę rzeczy
                      zakazanych (np. musiał całkowicie zrezygnować z roweru, który
                      uwielbia - a to tylko jedna z wielu rzeczy, których musi sobie
                      odmawiać), ja również musiałam przechodzić stymulację do iui,
                      chociaż ze mną wszystko ok (kilka jajeczek zwiększa szanse,
                      zwłaszcza przy słabym nasieniu). I myślisz, że to wszystko nie jest
                      obojętne dla organizmu, nie jest trudne i wyczerpujące? Wiesz,
                      gdyby u nas jedyną szansą było in vitro, to zdecydowałabym się na
                      nie także i z tego powodu, żeby niepotrzebnie się nie faszerować,
                      jeśli rokowania są kiepskie.Jeśli mi nie wierzysz, to poczytaj
                      sobie ulotki leków zapisywanych na poprawę nasienia lub chociażby
                      clostilbegytu....
                    • aurita Re: pytanie do klientów Novum 20.05.08, 00:38
                      oj wisienka wisienka, ja Ci szczerze cudu zyczylam ale to przeoczylas bo Ci do
                      koncepcji nie pasowalo?
                      Dobrych rad i wsparcia dostalas tu wiele. I to od doswiadczonych bardziej od
                      Ciebie kolezanek, moze takze nie doczytalas?

            • wiewiorka76 Wisienka, 14.05.08, 14:39
              mój krzyk był reakcją nie tyle na Twoje słowa, co na opinię, z
              którą często się spotykam, a z którą absolutnie się nie zgadzam.
              Fakt, może kliniki mają pozawyżane ceny (w Novum z tego co pamiętam
              zwykły zastrzyk kosztuje 20 zł, ja u siebie płacę 10, 15 zł, itp),
              ale to nie znaczy, że lekarze kierują się wyłącznie chęcią zysku i
              łapaniem ludzi na in vitro. Jeszcze raz powtarzam, sama chciałam
              już wcześniej zdecydować się na ISCI i to własnie lekarze z kliniki
              mi je odradzili, zanim nie wyczerpiemy innych szans. Absolutnie nie
              zauważyłam u nich chęci zrobienia na mnie jak największych
              pieniędzy. I wiesz co? Mają rację, jeśli w niektórych przypadkach
              od razu kierują na inv. Są sytuacje, kiedy np. nasienie jest bardzo
              słabe i robienie iui czy łykanie gigantycznych ilości hormonów nie
              ma sensu. I co mają na siłę nakłaniać ludzi, żeby robili iui lub
              starali naturalnie, wiedząc, że w ich przypadku to porażka?
              Zapewniam Cię, że to też kosztuje sporo i bardzo stresuje.
              Zastanawiam się, czego Ty właściwie oczekujesz. Nie daje Ci do
              myślenia to, że w tylu klinikach usłyszalaś to samo? Albo ufasz
              lekarzowi, który w końcu ma jakąś tam wiedzę i doświadczenie i nie
              każdy jest naciągaczem, albo lecz się sama, skoro masz
              zastrzeżenia. Możesz wierzyć, mieć nadzieję i starać się do woli i
              do późnej starości tyle, że my kobiety nie mamy zbyt wiele czasu.
              No chyba, że wydarzy się cud, a na to już lekarze nie mają wpływu.
              A tak w ogóle mogłabyś napisać jaką macie sytuację? Rozumiem, że
              problem z nasieniem? Jakie Twój mąż ma wyniki? Jestem bardzo
              ciekawa, co Wam powie dr Wolski. Tak na marginesie, do niego mam
              największe zaufanie i nie wybrałabym innego androloga.
              • wisienka1980 Re: Wisienka, 14.05.08, 14:50
                Wywiazala sie dyskusja zupelnie nie w temacie...
                Jesli chodzi o nasza sytuacje, to wyniki meza sa bardzo zle, u mnie
                raczej jest wszystko ok (nie robilam dokladnych badan).
                Jedynym zarzutem jaki mam do lekarzy jest to, ze nawet nie
                podpowiadaja, ze mozna zrobic to i owo zeby poprawic wyniki. Nie
                mowie o zmuszaniu do leczenia. To zupelnie co innego. Jak ktos nie
                ma sily, ochoty, czasu, czy pieniedzy na dluzsza droge, to przeciez
                lekarz nie zmusi do podjecia staran. A my chcemy sie troche
                postarac, czas i pieniadze na szczescie nie maja dla nas poki co
                znaczenia. Jak sie nie uda przez pare miesiecy to bez wahania
                zdecydujemy sie na zabieg.
                Natomiast co do dr Wolskiego, to pokladam w nim duze nadzieje, bo
                slyszalam wiele dobrego. U niego jeszcze nie bylismy, w Novum
                wczesniej przyjmowal nas inny lekarz, ktory tylko spojrzal na wyniki
                i stwierdzil, ze ICSI to jedyna sluszna droga, a jak zapytalismy czy
                mamy jakies szanse na poprawe chociaz do IUI, stwierdzil krotko, ze
                nie...
              • wiewiorka76 Re: Wisienka, 14.05.08, 14:52
                Specjalnoscia klinik nie
                jest wykonywanie jedynie zabiegow, ale przede wszystkim
                rozpoznawanie przyczyn i leczenie nieplodnosci. Chociaz w
                rzeczywistosci jest niestety tak jak piszesz, ze specjalnoscia
                klinik jest wykonywanie zabiegow, bo na tym kilniki najwiecej
                zarabiaja. To jest smutna rzeczywistosc. - jeśli chcesz wiedzieć,
                to zanim podeszliśmy do iui, mój mąż przeszedł przez mnóstwo badań,
                przez dwa mies. brał leki, wyniki bardzo się zresztą poprawiły. W
                trakcie pierwszej iui plemniki okazały się słabsze, zrobiliśmy ją,
                ale nasz ginekolog zadecydował, że nie robimy następnej zanim
                plemniory znów się nie poprawią. Poczekaliśmy jeszcze 2 miesiące i
                dopiero druga iui. Zgodnie z tym co mówisz, to lekarze nastawieni
                na zysk powinni nas namawiać na inseminację bez względu na wyniki
                męża, w końcu stracili kasę, którą zostawilibyśmy w klinice
                gdybyśmy ją jednak zrobili...
                • goska797 Re: Wisienka, 14.05.08, 19:53
                  Wiecie dziewczynki lepiej poczytac o tych cudachsmileja mam jakas
                  malutka nadzieje ze moze to pierwsze badanie wcale nie było takie
                  złe.NAstepne wyjdzie inne.Może głupia jestem.
                  • joe-76 novum 16.05.08, 13:21

                    Czesc,

                    mam torbiel endometrialną. Najpierw byłam w invimedzie. 1 nieudane
                    IUI i lekarz powiedział że już teraz to tylko in vitro. Poszłam do
                    Novum do dr Zygler. Fantastyczny człowiek. Na początku zrobiła mi od
                    razu szereg badań i powiedziała, że narazie staramy się naturalnie,
                    potem jak coś to laparo i dopiero będziemy zastanawiać się nad in
                    vitro. W invimedzie uslyszalam od razu in vitro. Moja kuzynka w
                    Novum zaszla w ciaze po pierwszym udanym In vitro i zachwala ich
                    bardzo. Uwazam, ze najlepiej jest skonsultowac u roznych lekarzy.

                    pozdrawiam
    • maja11-25 Re: pytanie do klientów Novum 10.06.08, 16:49
      ja tez slyszalam o tej klinice prosze o troszke wiecej
      jnformacji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka