mamaruda Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 05:45 nie mogę spać dziwne sny mi się śnią...że koniecznie muszę iść do lekarza jestem zmęczona tygodniem pracy a sen zamiast odpoczynkiem staje się koszmarem Odpowiedz Link
bushko Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 00:02 Ubiegłaś mnie;-DDD A myslałam, że jestem tu sama)) Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 00:13 hehe Bushko nie ma tak dobrze Trzeba walczyc o miejsce w szeregu Odpowiedz Link
bushko Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 07:45 Hm.... nie wiedziałam, że to rywalizacja.... a i tak był falstart no i po prostu chciałam zadedykować komuś ten wątek.... to chyba fajnie wychodzi jak codziennie zadedykujemy wątek innej osobie...? A komu chciałam zadedykować...? Nie powiem ;-DDD Bushko... Odpowiedz Link
bushko Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 07:47 U mnie nadal @ brak...jest plamienie, czasem większe czasem mniejsze... może ff źle wyznaczył linię podstawową i dopiero dzisiaj jest 15dpo...? Nie wiem. W poniedziałek to juz na bank powinna byc @. Bushko... Odpowiedz Link
uccellino Lotto 05.07.08, 08:25 Drogie Panie, prosze dziś zakupić kupony Dużego Lotka ) A co w ogóle robicie w weekend? Ja mam dziś grillową imprezę z okazji pierwszych urodzin siostrzeńca ) Chyba zaraz skoczę do Smyka i dokupie mu coś jeszcze. A potem jesteśmy zaproszeni na obiad przez studentów, którzy ostatnio obronili prace licencjackie u mojego męża. To są podobno tacy studenci raczej w naszym wieku ) Może być fajnie. Jutro przyjeżdża do mnie przyjaciółka z ośmiomiesięcznym synem ) To jest jedyna osoba w moim otoczeniu, o której wiem, że chorowała na niepłodność i kontakt z nią bardzo mi pomaga. BTW - syn począł sie naturalnie na chwilke przed zaplanowanym ivf, pomimo f a t a l n y c h wyników nasienia... Może kogoś to wesprze w nadziei, bo ja to sie raczej wściekam, ze u mnie "cudu" brak... Odpowiedz Link
bushko Witaj Misjo... 05.07.08, 08:41 Ech Nagrzany Jajniku...powodzenia Właśnie wyszukiwałam w galerii ff wykresy ciążowe gdzie beta była -, a później jednak okazała się ciąża... Znalazłam kilka.... i każdy z tych wykresów zawiera jakieś opowieści dziwnej treści... Na pierwszym wykresie to ja myślę, że ff źle wyznaczył linię podstawową. Tam gdzie było zaznaczone plamienie to pewnie była @... a 16 dni przed dodatnią betą owulacja... www.fertilityfriend.com/ChartGallery/87859.html?u=1 www.fertilityfriend.com/ChartGallery/85982.html?u=1 www.fertilityfriend.com/ChartGallery/80179.html?u=1 www.fertilityfriend.com/ChartGallery/79700.html?u=1 www.fertilityfriend.com/ChartGallery/78103.html?u=1 W pozostałych przypadkach trudno jest wyjaśnić co tam jest nie tak... ale w takim razie całe to mierzenie też o kant stołu potłuc... U mnie jak pisałam wyżej @ brak, tempka w górze. 2 kresek brak tzn jakos powstrzymałam się dzisiaj od zrobienia kolejnego testu ;-DDD Troche się martwię, bo wieczorem nie wzięłam dupka... i myslałam, że @ w nocy przyjdzie...może nie powinnam go odstawiać jeszcze... Dzisiaj idziemy na ślub, o 10.30 mam fryzjera a po południu pewnie będę się zwijac z bólu....;-( Bushko... Odpowiedz Link
betka24 Re: Witaj Misjo... 05.07.08, 08:57 witaj Misjo... u mnie dziś strasznie! @ przyszła o 6tej rano, długo płakałam z bólu i beznadziei... nadal bardzo źle się czuję, ale jakimś cudem muszę się pozbierać, bo my też dziś Bushko na ślub idziemy może ten sam?? dopiero by było... Ciebie Bushko kochana przytulam mocno!! i sama nie wiem, może skonsultuj z lekarzem czy brać jeszcze ten duphaston?... Uccelino powodzenia, będę trzymać kciuki za Ciebie! i za Victorię i Was wszystkie kochane... ja póki co chyba się podłamałam, jakoś mocno zrezygnowana się czuję... Odpowiedz Link
bushko Re: Witaj Misjo... 05.07.08, 09:09 Och Betko... tak mi przykro ;-((( Słońce głowa do góry... może uda mi się razem z Toba rozpocząć cykl... to później wg @ miałybyśmy taki sam wiek ciąży ;-DDDDDDDDDDD No niewątpliwie wyszłyby bliźniaki )) Ja jadę na ślub do Konstancina... Może na ten sam... to i Ciebie uściskam...;-DDDDD Kochana przytulam bardzo mocno.... Bushko... Odpowiedz Link
betka24 Re: Witaj Misjo... 05.07.08, 09:14 to jednak nie na ten sam, bo ja na Stare Miasto... trzymaj się i miłego dnia... Odpowiedz Link
e-dziunia Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 09:55 Ja dziś grzecznie leżę R przestał mnie wkurzać, bo nie miał wyjścia. Plamienie pomalutku ustępuje, ale brzuch mnie troszkę pobolewa na dole więc jestem dziś wyjątkowo grzeczna Wstaję wyłącznie na siusiu, choć to i tak dość często )) W BB zimno, mokro i ponuro.... Życzę udanej zabawy na weselach! I trzymam kciuki za wszystkie potrzebujące! Odpowiedz Link
mjulka Czołem Misjo:) 05.07.08, 10:04 Ależ się za Wami stęskiniłam ... I wiecie, że nasmarowałyście blisko 2 tysiaki postów podczas mojej krótkiej neobecności i jak ja mam to nadrobić?! Poza cudownym kalendarium nie przeczytam chyba nic, i jak dobrze, że to kalendarium jest, bo w mig ogarnęłam stan zagroszkowanych W kwestiach mniejszej wagi, aczkolwiek istotnych prosiłabym o mały skrót, bo w życiu nie będę na bieżąco Mój urlpo udany dość, choć osobiście Egiptu nie polecam. Brud, smród i ubóstwo. Cieszę się, że już jestem w domciu Lecę Was poczyać troszkę Odpowiedz Link
uccellino Skrót - uccellino 05.07.08, 10:13 > W kwestiach mniejszej wagi, aczkolwiek istotnych prosiłabym o mały > skrót, bo w życiu nie będę na bieżąco Rozumiem, ze każdy indywidualnie dostarcza skrót? To u mnie tak: - robie iui w tym miesiącu, tyle że na razie nic nie rośnie, więc rozpoczęłam specjalny program wysiadywania ) Ziółkowska jest fajna. - aku w wybranym przeze mnie gabinecie okazala sie niewypałem i teraz szukam nowego miejsca - mąż był na refleksoterapii i jest zadowolony To chyba tyle ze spraw istotnych... Łelkam bak )) A przeczytałaś książkę? Odpowiedz Link
bushko Re: Czołem Misjo:) 05.07.08, 10:13 Mjulka, a wiesz jak ja sie za Tobą stęskniłam...;-DDD No czułam się jak sierota....;-( W paru zdaniach napisałam na gmailu... ech, zobaczymy. Choć wcześniej trochę się boczyłam na Ciebie,,, już mi przeszło)) Biedronka urlopuje, Szczęśliwiec tez... ja widzę cienie a beta permanentnie 0.5... i testuję jak wariatka))))))))))) No i juz niemal z wystęsknieniem czekam na @. Oli miała burzliwy tydzień... Victoria się martwi, Madzialena porównuje bety i się cieszy póki co. E-dziunia widziała groszka i musi leżeć... Trzymamy kciuki, a i Uccellino hoduje pęcherzyki do iui przed urlopem w uk. No i jeszcze zagroszkowane Misia i Kajax Bushko... Odpowiedz Link
gosiek_1981 Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 10:15 U mnie szaro, buro i leniwie I jeszcze do tego do pracy musze isc, kto wymyslil prace w sobote i do tego popoludniowke... Ech, pobyczylabym sie... Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 10:23 Witam Mjulka witamy w cywilizacji!!) hehe oj nasluchalam sie juz kiedys o Egipcie... Bushko wybacz kochana, ale w tyg nie mam szans na rozpoczenie watku z racji 1h roznicy czasu, ale odstapie Ci jutro, nie jestem taka pazerna) Betka, przytulam, zobaczysz, uda sie,wtedy kiedy wszystkie bedziemy sie najmniej tego spodziewac. Ja w to wierze! Witam Was wszystkie.. Odpowiedz Link
bushko Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 11:31 Chealsyka, Ty w uk... o to jednak nie falstart ;-DDD różnica czasu Cię tłumaczy... ale tam jest chyba godzinę do tyłu a nie do przodu... Nie martw się Tobie dedykacja też się trafi ;-DDD Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 11:41 tak tak godzina do tylu, u mnie dopiero 10.45Dlatego w tyg jak chodze spac z kurami (ok 22) to w Pl jest 23... to gdzie jak do 24 bym wytrwala, zeby watek zalozycm,a rano niektore z Was juz w pracy a ja dopiero sie budzeZostaja mi wiec tylko weekendy Odpowiedz Link
bushko Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 11:52 To jeszcze dzisiaj załóż tylko daj dedykację.... (dla kogo najbardziej potrzebna...Victoria miała, E-dziunia, Madzialena, Betka wita @, Mjulka wróciła, Uccellino zajęła się hodowlą..., kto jeszcze może powinien testować lada dzień...? Mozesz sobie zadedykować;-D, albo jakiejś idei... np figlom miglom... co chcesz...) Bushko... Odpowiedz Link
bushko Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 11:55 Ja chyba zacznę te okrągłe posty, których już mam kolekcję dedykować Komuś albo Czemuś...;-DDD Odpowiedz Link
viktoria1980 Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 12:53 część Kochane Kobietki, Mjuleczko jak się cieszę że jesteś Królowo Matko Forum Betko ściskam Cię z całych sił i naprawdę Groszek Cię zaskoczy w najmniej spodziewanym momencie, także nie czekaj i nie spodziewaj się aż tu sam się zacznie dobijać. Bushko ponieważ wszyscy tu tak bardzo chcemy Twojego Groszka, to niemożliwe żeby się w końcu nie udało!!! poza tym wczoraj zakupiłam na obczyźnie Różaniec i teraz będę już klepać modły za te nasze Groszki Uccellino - czy jajniki już nagrzane? rzczywiście masz mega misję bo jak się uda Tobie to i Bushko pójdzie jak do tej pory nie zagroszkuje. Więc musi się udać !!! Chealsyka szokoda że nie mam Cię tu gdzieś po sąsiedzku w tej Anglii a u mnie bez zmian,czyli mega martwienie się, wszyscy w około z racji tego że jajko urosło z 4 na 11 mm przestali się martwić, ale przecież to wszystko jeszcze początki, i ja się strrrasznie boję o to moje jajo, i jeszcze serducha nie ma i zarodek, nie zarodek jakiś malusi 1,6 mm i objawów ciąży jakoś niewiele, czasem to w ogóle nie ma! a czytałam że to źle, i brzuch jakoś dziwnie w nocy bolał i się obudziłam w szoku że może tracę swoją Kropkę, normalnie WARIACJA!!! i nie jest tak jak to sobie w ciąży wyobrażałam że się chodzi w błogim spokoju, czekając na Maluszka, - to mega stres dla mnie, nadzieja przeplatająca się z rozpaczą że coś jest nie tak i bezradność bo nic nie można zrobić. Ale tłumaczę sobie że trzeba to przetrwać dla Groszka, i tak jak już wielokrotnie pisałam nie wiem jak bym sobie poradziła w tym czasie bez Was, dajecie mi duuuuuuuuuzo wsparcia, za co będę dozgonnie Wam wdzięczna Kochane Misjonarki. Odpowiedz Link
viktoria1980 Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 13:09 a i jeszcze Edziunia, leż Kochana spokojnie, i niech wszyscy tam skaczą koło Ciebie, znaczy koło Was i nie marudzą!zawsze możesz ich postraszyć Misjonarkami z Groszka, brzmi jak sekta, więc podziała a i powodzenia na ślubach, grillach, i innych uroczystościach - myślami bawię się tam z Wami bo ja dziś kibluje w domu buźka Odpowiedz Link
asica.p Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 14:23 e-dziunia jestes z bielska?to rzut beretem ode mnie jesli dobrze skrot czytam Odpowiedz Link
e-dziunia asica.p 05.07.08, 17:58 tak z Bielska A w którą stronę do Ciebie trzeba ten beret rzucać? )))) Odpowiedz Link
e-dziunia Re: E-dziunia 05.07.08, 21:22 a to faktycznie nie daleko )))) no to może kiedyś zarzucę, jak mi się polepszy ;DD Ściskam... Odpowiedz Link
bushko Oli... 05.07.08, 21:41 Wg ff robiłam betę 15dpo... dzisiaj jest 16dpo... Z tego wykresu nic nie rozumiem;-((( No i gratulacje)) Brawo... Bushko... Odpowiedz Link
bushko Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 14:39 Victoria Ty zawsze mi łzy wzruszenia wyciśniesz z oczu...)) Nic się nie martw Skarbie.. przytulam Cię mocno... )) Później przyślę modlitwę, to kto będzie chciał odmawiac to czemu nie...)) Na gmaila wyślę w załączniku, kto nie chce to nie otworzy i juz...)) Teraz juz na ten ślub lecę... zajrzę wieczorkiem...)) Buziaki dla wszystkich Misjonarek)) Bushko... P.S. Ależ ja Was kocham aż mi się łezka w oku kręci... ale tapeta położona to ryczeć nie mogę ;-DDD Odpowiedz Link
uccellino Ależ tu dziś niemrawo... 05.07.08, 15:37 Monika chyba czyta i czyta..... Grilla mi odwołano z powodu pogody, zaraz lecimy na obiad do studentów. Kupiłam dziś Mrówce dwie pary skarpetek ) Odpowiedz Link
e-dziunia Re: Ależ tu dziś niemrawo... 05.07.08, 18:03 O! A gdzie Was wcięło? Ja już posprzątałam mieszkanie i zrobiłam obiad, a potem udało mi się zdrzemnąć 2 godz. Tak POSPRZĄTŁAM I STAŁAM PRZY GARACH!!! Mój szanowny R nawet palcem nie kiwnął! Nawet tyłka sprzed komputera nie ruszył! No a co ja mam zrobić, drugi dzień nie karmić córki? Bo tatuś się %#@#$%^$$%^ nie mógł domyślić, że dziecko MUSI JEŚĆ?!!! WŚCIEKŁA JESTEM!!!!! I przysięgam, jak stracę to dziecko to się z nim rozwiodę!!!!!! Wrrrrrrrrrrrrrr Dobrze, że plamienie się zmniejsza mi o wszystko...... uffffff Odpowiedz Link
bushko Re: Ależ tu dziś niemrawo... 05.07.08, 20:35 A co tu sie dzieje??? Co tak pusto??? Wróciłam po 5 godzinach i 3 posty do przeczytania?????? Misja, czeka nas misja, ŻYCIOWA MISJA, a Wy gdzie??? Wszystkie raptem w biały dzień figlują???? Nie załamywać się tu, tylko dbać o naszą MISJĘ... U mnie po staremu... @ brak... i tak myslę, że może jednak ff źle mi zaznaczył owulację i 16dpo będzie dopiero jutro... no bo ja nie wierzę w 17 dniową lutealną... więc albo źle zaznaczył, albo te testy i lab o d..... potłuc... no jeszcze może przyjść dzisiaj lub w nocy, ale nigdy nie miałam 16dniowej lutealnej... a wg ff dzisiaj jest 16 dzień... wcale się nie oszczędzałam... brzuch zaboli od czasu do czasu i to wszystko... a plamienie jest b.słabe... i nie wygląda na to, że miałaby jednak 2 przyjść.... Co myślicie??? Bushko... Odpowiedz Link
bushko Re: Ależ tu dziś niemrawo... 05.07.08, 20:50 E-dziunia Ty się nie denerwuj i nie przemęczaj... owszem jeść trzeba, ale prać i sprzątać to ZABRANIAM!!!! Niech zarosną brudem, ale Ty masz leżeć i dbać o naszego pierworodnego GROSZKA.... ;-DDD Bushko... Odpowiedz Link
oli.2 Re: Ależ tu dziś niemrawo... 05.07.08, 20:56 Racja bushko, E-dziunia na kanapę i nózki w górę i dobra gazetka w rączkę, dodałabyś coś jeszcze? Odpowiedz Link
bushko Re: Ależ tu dziś niemrawo... 05.07.08, 20:59 komórka albo laptopik??? ;-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link
oli.2 Re: Ależ tu dziś niemrawo... 05.07.08, 21:16 ech chyba nie laptop, ja własnie ściągnęlam laptopa z nog, tak mnie bolą żyły na nogach. Poszłam do apteki po żel na żylaki ale usłyszałam ze nie powinnam nic bez konsultacji z lekarzem, no i tak sobie pogadałyśmy z aptekarką i uświadomiłam sobie ze najbardziej boli po kikugodzinnej sesji na laptopie na nogach (na brzuch nie kłade). Odpowiedz Link
oli.2 Re: Ależ tu dziś niemrawo... 05.07.08, 21:03 Bushko przypomnij mi, w którym d.c. robiłaś bete?? Bo jeśli miałaś później owulacje to może jednak nie zdążyła wtedy urosnąc???????? Oglądałaś wykres, do którego linka wysłałam??? ten: babymed.com/tools/pregnancy/hcg/Default.aspx wpisz tam jakiekolwiek cyfry a zobaczysz wykres: najniższy poziom bety w danym dniu cyklu , sredi i najwyższy. MOże idziesz po dolnej lini??? NIe planujesz powtórzć bete w poniedziałek , jak nie przyjdzie @? Odpowiedz Link
oli.2 Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 20:52 Cześć Dziewczyny, No i obroniłam się Ja to chyba nigdy nie przestanę studiować, to już kolejne studia podyplomowe. Uwielbiam się uczyć. W ciąży planjuę szlifować angielski. Byliśmy też nad jeziorkiem, ale chyba za dużo świezego powietrza bo bardzo mnie boli głowa. Na jutro plan- wielkie lenistwo, grill, basen. Powiedziałam rodzicom o groszku, którego niestety jeszcze nie widzałam i jakoś juz mnie to denerwuje ze jeszcze nie dostałam sie do lekarza buuu. pozdrowienia znad morza ))) Odpowiedz Link
viktoria1980 Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 21:04 Oli GRATULACJE!!!!! jestem z Ciebie dumna, i nawet się chyba bardzo nie stresowałaś bo jakoś mało pisałaś o tej obronie. Dzielna Kobietka z Ciebie!!! E-dziunia Ty się mężem nie przejmuj, po prostu nie zwracaj na niego uwagi, należy mu się przez jakiś czas takie olewanie!!! i absolutnie nie sprzątaj, a do jedzenia do zawsze można pizze zamówić!, i buziaki dla wszystkich, ps u mnie wielka nuda, ale mąż okupuje laptopa Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 21:44 Oli Gratulacje!) Gosia oj tak wielka szkoda ze nie mieszkamy blizej, tzn w jednym miescie(( E-Dziunia, Ty Kochana masz za zadanie sie lenic! hodowac Groszka, dbac o siebie. Porozmawiaj z mezem, naprawde teraz najwaniejszy jest Groszek i Ty...juz i tak wiele przeszlas... Bushko,nie wiem co Ci doradzic, ja sie az tak nym wszystkim nie znam, ciagle sie ucze w tych naszych staraniach...ale wiesz czego a raczej kogo Ci zycze... Witam z wieczora...my dzis spedzilismy dzionek nad Tamiza, spacer w parku i ogrodach pozdrowka Odpowiedz Link
betka24 Re: Sobota - 05.07.08 05.07.08, 22:06 chealsyka27 wiem, że maleńki groszek pewnie pojawi się niespodzianie, ale kurcze teraz miałam taki dobry czas, tak dobry moment i czuję się jakbym straciła niepowtarzalną okazję... mam specyficzną pracę (zdecydowanie nie ułatwia mi zajścia w ciążę a niegdyś bardzo utrudniała jej donoszenie!) a teraz akurat 1sza część urlopu, no byłoby idealnie, ale nie jest niestety i trudno, muszę się z tym pogodzić... ( E-dziunia oszczędzaj się ile mozesz!! kurcze czy Twój mąż naprawdę nie rozumie czym grozi wykonywanie przez Ciebie porządków??!! to mu wytłumacz, jeśli trzeba to wałkiem sobie pomóż!! mój, jak ja leżałam prawie 4miesiące plackiem w poprzedniej ciąży był niesamowity! naprawdę podziwiałam go że dał radę, ale nawet raz nie mruknął na mnie, że coś mu nie pasuje, walczył dzielnie razem ze mną!! trzymaj się... Bushko ja wciąż trzymam za Ciebie kciuki... zobaczysz jeszcze kochana, będzie dobrze... tak naprawdę to ten cykl jeszcze Ci się nie skończył... Oli gratuluję obrony! niesamowita jesteś z tą chęcią do nauki... to dobrej nocy jestem padnięta i brzusio mimo tabletek mocno boli... Odpowiedz Link