Dodaj do ulubionych

odebrałam wyniki

06.07.08, 11:47
i wszytskie badania do IVF mamy oboje w porządku, książkowe wręczsmile

a wiecie, że najbardziej bałam się jednego wyniku (nie wiem
dlaczego, bo trudno mi było u nas podejrzewać obecność TEGO wirusa,
no marne prawdopodobieństwo, bo się oboje raczej dobrze
prowadzimybig_grin). Tak bardzo się bałam, że odwlekałam odbiór tych
wyników i odwlekałam...
Właściwie, to nawet nie rozumiem , po co im wynik badania na
obecność HIv przed in vitro? W każdym razie kamień z serca, jesteśmy
ujemnismile
Od lolejnego cyklu zaczynam długi protokółsmile
Obserwuj wątek
    • bushko Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 12:00
      A nie chcesz najpierw IUI? I na czym polega długi protokół??? A wyniki, bardzo
      dobrze kochana, tak trzymaj.... wink))
      • mjulka Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 12:13
        nie chcę IUI, bo skuteczność marna - jak dla mnie szkoda czasu i
        atłasusmile, znaczy kasy, nerwów i zachodusmile

        A długi protokół to cykl na antykach mający na celu wyciszenie
        organizmu przed końską dawką środków stymulującychsmile
        • betka24 Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 12:16
          super, że wyniki takie dobre! to zawsze dobrze wróży!!
          powodzenia!!!!
          • bushko Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 12:36
            Ta końska dawka środków stymulujących jest przerażająca... trzymam kciuki, żeby
            wszystko się udało...
    • mjulka Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 12:46
      też mnie ta stymulacja przeraża..., ale cel uświęca środki...

      dziewczyny, kciuki się przydadząsmile, dzięki!
      • zosienta Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 10:31
        Jeśli masz jekieś pytania o szczegóły to pytaj, ja początek
        protokołu miałam 8 stycznia, jeszcze co nieco pamiętam. I trzymam
        kciuki, nam się nie udało, co (wprawdzie tylko statystycznie)
        zwiększa Wasze szanse.

        ----
        Moje starania z wykresem ff
        • mjulka Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 10:42
          zosienta napisała:

          > Jeśli masz jekieś pytania o szczegóły to pytaj, ja początek
          > protokołu miałam 8 stycznia, jeszcze co nieco pamiętam.

          Dzięki, będę pytaćsmile
          Pytanie nr 1: miałaś długi czy krótki protokół? I jak zniosłaś
          stymulację? No i czy tylko raz podeszliście do zabiegu?
          * ups, to już 3 pytaniabig_grin

          > nam się nie udało, co (wprawdzie tylko statystycznie)
          > zwiększa Wasze szanse.
          przykro mi...toś mnie pocieszyłasad
          • zosienta Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 12:54
            mjulka napisała:
            Pytanie nr 1: miałaś długi czy krótki protokół? Ja nie wiem czy był
            długi? w sumie od pierwszej tabletki Marvelonu do transferu 45 dni,
            chyba krótki, ale jak się tak bardzo czeka na ten dzień to wieczność.

            >I jak zniosłaś stymulację?
            Chyba raczej dobrze, nie miałam większy nudności, wyglądałam dobrze
            (w biuście zwłaszcza ;-}), poleciałam nawet do Davos na narty zaraz
            po ostatniej pigułce anty, po pięciu i z kolejnymi zastrzykami w
            odprawionym bagażu i niespodziewanie (to znaczy to nornalne, ale
            mnie nie uprzedzono) dostałam wtedy krwawienia, potem zaczęły się
            zastrzyki codzienne, wszystkie zastrzyki (robione poza wizytami)
            własnoręcznie oprócz tego najważniejszego domięśniowego (sama nie
            potrafię), który ma być 36 godzin przed pobraniem, u mnie wypadało
            to w sobotę o 23:00, ale namierzyłam wcześniej gdzie to mogę zrobić
            w Warszawie. Podsumowując dla mnie najtrudniejsza była logistyka, bo
            robiłam w Gdańsku, a mieszkam pod Warszawą (i jeszcze mam małe
            dziecko).


            >No i czy tylko raz podeszliście do zabiegu?
            Potem niestety długo wracałm do moich regularnych 26 dniowych cykli,
            więc w sumie 22 czerwca to dopiero trzecia @ po IVF (po krwawieniu
            po odstawieniu leków czekałam 40 dni, potem 37, ostatnio 27, teraz
            mam nadzieję czekać na @ tak ze dwa lata wink. Można powtarzać
            najwcześniej po 2-3 regularnych cyklach. Na razie chcę naturalnie, a
            właściwie z komputerowo wyznaczoną datą, ale nie dam głowy czy nie
            zmienię zdania za np. rok


            > * ups, to już 3 pytaniabig_grin
            Spoko, będziesz pewnie miała mnóstwo pytań, na które potrafię to
            odpowiem. Nie odpowiem Ci niestety na najważniejsze pytanie: "Czy mi
            się uda?"

            > przykro mi...toś mnie pocieszyłasad

            Jednym się udaje innym nie, Ci drudzy to my to ci jedni musicie być
            Wy, logiczne!

            ----
            Moje starania z wykresem ff
            • mjulka Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 14:35
              dzięki Zosienta za obszerne wypracowaniebig_grin

              Zmartwiłaś mnie nieco długim powrotem do regularnych cykli po
              tymulacjisadsad i że trzeba tyle odczekać przed kolejnym podejściem
              (bo ja z góry zakładam, że za pierwszym razem to nam się nie uda na
              pewnosmile). Grunt to optymizmsmile

              Acha, i miałaś długi protkółsmile

              A czy zostały Wam mrozaczki?
              • zosienta Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 15:06
                Niestety nie, tylko jeden zarodek dożył do transferu z 11
                pobranych "kumulusów" (komórka jajowa w otoczeniu komórek
                ziarnistych).

                Gdybym miała czekające groszki w lodówce nigdy był się tu nie
                zadomowiła.


                ----
                Moje starania z wykresem ff
                • mjulka Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 15:46
                  kurczę, strasznie mi przykro...nie wiedziałam, że może tak się
                  zdarzyćsadsadsadsadsadsad

                  Ale cieszę się, żeś się tu zadomowiłasmile
                  • zosienta Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 16:05
                    mjulka napisała:

                    > kurczę, strasznie mi przykro...nie wiedziałam, że może tak się
                    > zdarzyćsadsadsadsadsadsad

                    I ja wówczas nie wiedziałam, na internecie sprawdzałam ile to z 11
                    powinno być dzieci i czy własną drużynę piłkarską stworzymy.
                    Wychodziło mi, że około 70% daje się zapłodnić, a z tych
                    zapłodnionych około 30% się zaimplementuje, czyli dwa z kawałkiem,
                    czyli bliźniaki i mroziak. A wyszło jak wyszło. ;-(

                    Sama już nie wiem ile mam Aniołków, bo jeszcze miałam poronienia w
                    13tc, 11tc i jedna ciąża, o której nie wiedziałam.

                    > Ale cieszę się, żeś się tu zadomowiłasmile

                    Ja też się cieszę, kto wie może będziemy rodzić w podobnym czasie?
                    Ty jeszcze poczekaj do IVF, bo bliźnięta to o miesiąc wcześniej się
                    rodzą.

                    ----
                    Moje starania z wykresem ff
                    • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 16:09
                      Zosieńka przykro mi, ze tak wyszło, ale cieszę się, że do nas
                      trafiłaś...;-D
                      • zosienta Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 16:15
                        bushko napisała:

                        > Zosieńka przykro mi, ze tak wyszło, ale cieszę się, że do nas
                        > trafiłaś...;-D

                        I ja również - znaczy cieszę się. W ogóle mam dziś jakiś wesoły
                        dzionek wbrew pogodzie. A Ty wyłaź z doła, bo tam się ciasno robi i
                        dołącz do mnie, podlejemy sadzonki kieliszkiem czerwonego?

                        ----
                        Moje starania z wykresem ff
                        • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 16:22
                          Podlejemy, podlejemy... a co, moze cień będzie lepiej widać...
                          wygramoliłam się z doła i chyba pójdę zrobić zakupy... po drodze
                          oczywiście kolejne sikańce kupię... oj dajcie spokój... dopóki @ nie
                          przylizie to to moja jedyna rozrywka...wink No i oczywiście kieliszek
                          czerwonego winka na lepszą implantację...;-D Kalahora, jesteś tu
                          gdzieś??? Chodź napić się z nami, bo teraz ja Ciebie za uszy będę
                          wyciągać....mi po pół ucha zostało...

                          Bushko...
                          • mjulka Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 16:30
                            to z doła na imprezkę do ogrodu się przenosimy? Ja na winko
                            pierwszasmile, mam hiszpańskie jakieśsmile
                            • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 17:32
                              Hehehe zrobilam zakupy... i oczywiscie kupiłam 3 testy w tym ten na
                              którym cienie widzęwink)), 2 paczki bezówwink)), i jakiś magazyn o
                              domach....;-DDD

                              Bushko...
                              • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 19:17
                                No tak, upiły się Baby i śpią....
                                • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 19:19
                                  A zaraz będzie okrągły post 6550 i znowu będzie, że ja go pożarłam.... jak sama
                                  do siebie gadam...;-///
                                  • zosienta Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:20
                                    Twój będzie na pewno. Ja już po jednym i pozwolę sobie toast
                                    wznieśc: "Za moje endo i Twoje !!!!"
                                    • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:22
                                      I za Jaja!!!!
                                      • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:23
                                        No to za PROTOKóŁ....;-DDD
                                        • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:25
                                          nO mJULKA CHODź DO NAS.. jA cI PIOSENKę ZAśPIEWAM...:
                                          UPS CAPS MI się włączył....
                                          • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:26
                                            Pijmy wszyscy duszkiem, pijmy wszyscy duszkiem z filiiiżaanki co stoi pod
                                            łóóóżkiem....
                                            • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:40
                                              No tak najpierw mnie upili a póxniej zostawili...
                                              • zosienta Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:42
                                                Samej Ci się nie dam upic. Polewaj.
                                                • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:46
                                                  To za Groszki każdej Gośki!
                                                  • zosienta Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:49
                                                    bushko napisała:

                                                    > To za Groszki każdej Gośki!
                                                    IIIIIIIIIIII Zośki
                                                  • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:50
                                                    No bo teraz miało być za Groszki naszej Zośki!
                                                  • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:53
                                                    Zośka, a Ty kiedy testujesz... bo nam Groszka upijesz...
                                                  • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:58
                                                    Zosia, Twoje zdrowie...;-DDD
                                                  • bushko Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 22:23
                                                    Ja juz nie mogę, niedobrze mi od tego picia... ;-(
                                                  • mjulka a kacyk Was dziś nie męczy?:D:D:D 08.07.08, 14:14
                                                    boście się chyba nieźle wczoraj ululałysmile
                                                  • bushko Re: a kacyk Was dziś nie męczy?:D:D:D 08.07.08, 14:22
                                                    Kacyk... nieee mnie chyba wreszcie ta wredna ruda zdybała... i ona męczy wink))
                                                    To za 2 tyg równiutko będzie połowa cyklu... w Grecyji... niech że mi się ciut
                                                    owu opóźni to Greka będę poczynać...;-DDDD
                                                  • 1.madera Re: a kacyk Was dziś nie męczy?:D:D:D 08.07.08, 14:34
                                                    bushko napisała:

                                                    > Kacyk... nieee mnie chyba wreszcie ta wredna ruda zdybała... i ona
                                                    męczy wink))
                                                    > To za 2 tyg równiutko będzie połowa cyklu... w Grecyji... niech że
                                                    mi się ciut
                                                    > owu opóźni to Greka będę poczynać...;-DDDD

                                                    Oj Bushko życzę Ci żebyś z tej Grecji przywiozła takiego
                                                    przystojniaka jak sie patrzy wink))
                                                  • zosienta Re: odebrałam wyniki 08.07.08, 14:44
                                                    bushko napisała:

                                                    > Zośka, a Ty kiedy testujesz... bo nam Groszka upijesz...

                                                    Testować - ja zawsze chętna wink

                                                    A Groszka to ja właśnie podlewałam, bo on mi się dziś/jutro
                                                    implantuje.

                                                    ----
                                                    Moje starania z wykresem ff
                                                  • bushko Re: odebrałam wyniki 08.07.08, 14:48
                                                    Oooo to za tydzień się będzie działo... tylko ostrożnie z tym podlewaniem bo za
                                                    dużo też nie można...
    • calineczka793 Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 13:10
      Ojej mjulka dopiero teraz doczytałam, że zdecydowaliście się na IVFsmile...ale
      gapa ze mnie...a myślałam, że jestem tutaj sama...bo my też będziemy podchodzić
      do ICSI...w zeszłym roku mieliśmy podchodzić, przebrnęliśmy przez te wszystkie
      badania i również mnie dziwiło badanie na HIV...ale teraz nawet ciężarnym to
      badanie się robismile

      My pewnie po wakacjach będziemy zaczynać...pierwsze wczasy a potem II akt pt.
      Panie doktorze proszę zrób mi dzieckosmile...

      Trzymam mocno za Ciebie kciuki...ta stymulacja też mnie przeraża...nie wiem jak
      organizm zareaguje...ale cóż...tak jak powiedziałaś...cel uświęca środki...smile

      BUziole...

      ależ się cieszę...

      Doti

      Ps. P. już trąbi...a ja jeszcze na laptoku...pewnie wszystkie psy z Ustronia
      wyjadąsmile
      • viktoria1980 Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 14:09
        Mjulka ja doskonale Cię rozumiem z odbiorem tych wyników, ja to samo miałam jak
        odbierałam tylko wyniki na chlamydie smile potem przeżywałam jak ginka zleciła mi
        jakiś marker nowotworowy, to już była panika.
        ale bardzo się cieszę że wyniki dobrze, ja na pewno będę trzymać kciuki i modły
        odprawiać smile
        a co do tej stymulacji, może ona i jest szkodliwa jakby ją przechodzić co
        miesiąc, ale raz ... wiele kobiet z PCO nie ma owulcji, a clo na nich nie działa
        i mają stymulowana owulację przez dłuży czas.
        będziemy tu z Tobą cały ten czas, i się uda na pewno.
    • keegan mjulka 06.07.08, 14:02
      a kiedy zaczynasz cykl na antykach?
      bo ja mam być 2 cykle i właśnie wczoraj skończyłam pierwszy i czekam na @, potem
      kolejny cykl z antykami i od sierpnia stymulacja clo smile
      • mjulka Re: mjulka 06.07.08, 20:53
        dlaczego aż 2 cykle?
        ja będę tylko jeden cykl na antykach...
        zresztą stymulowałam się już clo bez wcześniejszej sesjiz
        antykamismile. Ale widać co lekarz, to inna metodasmile

        Calineczko, my też właciwie po wakacjach dopiero podejdziemy do in
        vitro, bo sierpień właśnie na antykach przelecęsmile

        Dzięki dziewczyny za wsparcie, będzie mi baaaardzo potrzebne dobre
        słowo w tym trudnym dla mnie czasiesmile
        • keegan Re: mjulka 07.07.08, 07:12
          Nie wiem czemu aż dwa, też wolałabym tylko jeden bo to oznaczałoby,
          że już zaczynałabym cykl z clo a tak jeszcze cały miesiąc czekania sad

          Dokładnie, co lekarz to inna metoda i dlatego ostatecznie ze mną
          porobiło się tak, że nie jestem już pewna ani żadnego lekarza ani
          żadnej metody... robię teraz to co mi ostatnia gin zaleciła i
          wmawiam sobie, że to jedyna słuszna metoda, choć wiem, że tak nie
          jest.
          • mjulka Re: mjulka 07.07.08, 10:09
            no tak, ja to już nawet czasem żałuję, że taka świadoma i
            zorientowana w kwestiach staraniowych jestem...tak sobie myślę, że
            gdybym nic nie wiedziała łatwiej byłoby mi oddać się pod opiekę
            lekarzy, darzyłabym ich większym zaufaniem i chyba stresu miałabym w
            związku z tym mniejsmile
            A tak to się człowiek wyuczuł, temat zgłębił, ciemnoty sobie wcisnąć
            nie da i się buja...Ech,..
            • keegan Re: mjulka 07.07.08, 11:26
              No właśnie tak jest i dalej się tak bujać będziemy bo za dużo
              wiemy smile
              w sumie nie wiadomo co grosze: wiedza czy niewiedza...
    • uccellino Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 21:24
      > Właściwie, to nawet nie rozumiem , po co im wynik badania na
      > obecność HIv przed in vitro?

      Monika, jak masz HIV i zrobisz sobie dziecko, to po pierwsze Twoja
      sprawa, a po drugie nikt temu nijak nie zapobiegnie. Jak dziecko
      robi Ci klinika, to bierze odpowiedzialność za takie sprawy.
      • mjulka Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 22:32
        no tyle to sama sobie wydedukowałam big_grin
        czyli chcesz powiedzieć, że gdybym (ptfu ptfu ptfu przez lewe ramię)
        była nosicielką, to klinika odmówiłaby mi zabiegu?
        Przecież nie ma pewności, że dziecko urodzi się z wirusem...
        • uccellino Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 22:47
          Pewnie by nie odmówili, ale jakoś tam by Ci uświadomili ryzyka.
          Wiesz, może niektórzy rezygnują po takiej wiadomości - w końcu
          nosiciel, powołując dziecko na świat, musi się liczyć z tym, że może
          je z dużym prawdopodobieństwem wcześnie osierocić...

          No i pewnie byłaby to ciąża pod specjalnym nadzorem. Chyba jakoś tam
          mozna chronic płód przed zakażeniem, ale do tego właśnie trzeba
          wiedzieć.
          • bushko Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 22:58
            To chyba chodzi również o to, byś później nie mogła oskarżyć
            kliniki, że to oni Cię zarazili....jesli wcześniej wykryja wirusa to
            maja dowód, że to nie ich wina...

            Bushko...
            • mjulka Re: odebrałam wyniki 06.07.08, 23:47
              Bushko, Twoja argumentacja przemówiła do mnie i już się nie dziwujęsmile
              Acha! M się musi jeszcze przeciw żółtaczce zaszczepićsmilesmile, zero
              odpornościsad
    • zosienta Re: odebrałam wyniki 07.07.08, 21:22
      Mjulka,
      Ja Cie chciałam przeprosic, że my tu pijane baby rozsiadłyśmy się na
      Twoim wątku dot wyników do IVF, a sprawa jest poważna i za Twoje
      zrdówko też wypijemy, aaaa coooo?


      ----
      Moje starania z wykresem ff

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka