chealsyka27 27.11.08, 07:36 Test, 2 kreski, temp 37 Opisze wszystko wieczorem, teraz szykuje sie do pracy, a wpracy netu niet Dziekuje !!!! -- Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
keegan Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 07:45 Kurde, aż mi ciśnienie skoczyło ! Chealsyka, cudzie Ty nasz gratulacje! Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 08:32 Keegan, mi tez skoczylo do wieczora! Odpowiedz Link
betka24 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 10:02 a widzisz!! rany jak pięknie.... GRATULUJĘ z całego serca, tak się cieszę Odpowiedz Link
keegan Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 10:13 A najlepsze jest to, że badania w tym cyklu robiłaś Odpowiedz Link
lucjeczka_2 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 10:34 Ojej az mi ciarki przeszly))Serdeczne gratulacje!!! Czekam na dokladne sprawozdanie.. Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 10:36 Jest jednak net w pracy niedlugo skrobne! Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 10:49 Zaczynam: cykle mialam 26 dniowe lub 25. W tym cyklu zaczelam mierzyc temp termometrem elektronicznym, bo ostatanio robilam to moze w marcu. Pierwsze 17 dni mialam cigale temp niska, balam sie ze w ogole owulacji nie mam, bo na tak krotkie cykle co podejrzewalam ze bardziej ok 10 dnia.Wiec 18 dnia temp skoczyla. Regularnie w kalendarzu zaznaczalm kropki kiedy byl stosunek zeby widziec regularnosc.Powiem tak, ze bardzo technicznie podeszlismy do rzeczy. Dzien przed skokiem byl stosunek (niedziela)i w dzien skoku (wtorek) 18 listopada. We wtorek cos mnie kusilo po pracy zeby zrobic test, mialam jeden w domu.Ku mojemu zdziwieniu jakby wyszedl cien cienia, ale patrzylam i pod swiatla i pod lampka i bylo widac. Mezowi nic nie mowilam bo po pierwsze jeszcze moglam dostac okres, myslalam ze zle widze Kupilam wczoraj nowe testy i dzis rano najpierw zmierzylam tempereaturke a tu 37'C, wczoraj bylo 36.8'C wiec wiedzialam ze musialo sie udac. test w 2 minuty pokazal kreseczke, juz bardziej widoczniejsza niz ta 2 dni temu. zrobie zdjecie w domu jak chcecie Czyli to byl nasz 12 albo 13 cyklUdalo sie... z moich obliczen termin w 3 rocznice naszego slubu A w piatek bylam na badaniu krwi i na karcie bylo napisane "nieplodnosc"... za tydzien umowie sie do lekarza i go zaskocze Teraz pozostaje modlitwa... aha na swieta lecimy do Pl i mam nadzieje ze lot nie zaszkodzi. Odpowiedz Link
dabrowianka21 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 10:52 Gratulacje chealsyka27 Nasz ty cudzie i świeczko w tych naszych mrocznych staraniach. Buziaki. Teraz już wzystko bedzie dobrze Buziaki Odpowiedz Link
wie_wioreczka zamiast śniegu mamy groszki z nieba :-) 27.11.08, 11:00 Gratulacje! Rośnijcie zdrowo przez następnych 9 m-cy Odpowiedz Link
dottie001 Re: zamiast śniegu mamy groszki z nieba :-) 27.11.08, 12:36 juuuuupi! jak ja żałuję, że tu nie ma takich emotikonków skaczących ludzików z radości!!!!!!!! SUUUUUPER! Gratulacje! juuuuupi! czad i w ogóle........ ach i och ale fajnie Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: zamiast śniegu mamy groszki z nieba :-) 27.11.08, 12:46 Dziewczyny, dziekuje. Modle sie zeby sie udalo do konca... Mam Groszka w sobie...jak to pieknie brzmi Warto czekac i wierzyc.Wiem ze trudno,ale naprawde mozna zjasc w ciaze jak widac... Odpowiedz Link
dottie001 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 13:10 no i chelsyka nie opuszczaj nas... my, tu potrzebujemy wiary i nadzieji - której Ty jesteś teraz razem z MR. GROSZKIEM przykładem Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 13:15 Dottie! Pewnie ze nie opuszcze, jestem tu od poczatku Misji i zostane! Odpowiedz Link
aramea Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 13:21 Serdeczne gratulacje! Wiesz, rozne sa opinie na temat lotow, ale ja lecialam do PL 3 razy nie wiedzac o ciazy, bo nie mialam objawow i nic sie nie stalo. Rozmawialam tez z lekarzem na ten temat i on stwierdzil, ze to (przy ogolnej dobrej formie) nie ma znaczenia, chyba, ze bylabym stewardessa i latala codziennie, wtedy dlugofalowo mogloby miec wplyw. Wiec nie martw sie na zapas. zycze spokojnych, pelnych radosci oczekiwania miesiecy Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 13:28 Aramea, dzieki za odp. Wlasnie tez tak mysle,z e nie powinno niz zlego sie stac Mr Groszek bedzie rosl w sile! Odpowiedz Link
justmaga Re: Zdarzył się cud.... 28.11.08, 11:41 nie iwem a mi lekarz powiedzial,ze to moglo mojemu groszkowi zaszkodzic.... Cisnienie jest takie wielki,ze moglo rezerwac jakas budujaca sie tkanke... Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 28.11.08, 21:21 Justmaga, tez o tym myslalam. Ale uwazam rowniez ze co ma sie stac to sie stanie. Dziewczyny nie wiedza ze sa w ciazy i zyje normalnie. Latwo jest dodac ideologii. Moja kuzynka leciala w 2 miesiacu do Australii i ma juz synka. Modle sie zeby jednak nic sie nie wydarzylo.Wiele sobie odmowilam na wypadek "ciazy", walczylam o Groszka i boje sie o niego...ale nie mozna dac sie zwariowac... Odpowiedz Link
aramea latanie 28.11.08, 21:31 To prawda, ze lekarze nie sa w tej sprawie zgodni. Jest wiele badan na ten temat (moge przytoczyc, ale mam tylko po niemiecku), nie dowiedziono zwiazku miedzy poronieniem a lotami, ale... zaznaczaja, ze chodzi o normalna, dobrze rozwijajaca sie ciaze. Poza tym lepiej zrezygnowac z dluzszych lotow (rozumiem, ze ty gdzies w Europie jestes), ruszac sie w czasie lotu i duzo pic. Natomiast jesli poszukasz tych badan, porozmawiasz z lekarzem, a mimo to bedziesz miala obawy, to faktycznie moze lepiej zrezygnowac w I trymestrze. Lepiej odpuscic, niz w razie czego robic sobie wyrzuty... ja tez nie wiem, czy zdecydowalabym sie, gdybym wtedy wiedziala o swoim stanie. Jak siebie znam, przekopalabym sie przez stosy opinii i pobiegla przynajmniej do 2 lekarzy. Odpowiedz Link
rewolka404 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 13:30 Dbaj o groszka...i o puszkę Gratulacje Odpowiedz Link
agus7 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 16:04 cudna wiadomosc, chealsyka moze zabrzmi to nieskromnie (a co tam!) ale mam wrazenie, ze to ode mnie w watku o moich || "zarazilas sie" groszkiem coraz bardziej przekonuje sie ze TO jest zarazliwe )) a jesli chodzi o lot samolotem to pytalam dwoch lekarzy, w tym profesora i obaj powiedzieli ze nie ma przeciwskazan, o ile lot nie jest dla mnie zrodlem stresu i strachu. Czekaja mnie dwa loty ok 2- godzinne w przyszlym tygodniu (jestem w 7 tc). BUZIAKI dla Ciebie i Froszka Odpowiedz Link
nadave Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 16:07 Aga gratuluje z calego serca!!!!!! Nawet nie wiesz jak sie ciesze ))) Ale za to wiesz jak bardzo Ci kibicowalam, no i kibicowac nie przestane. To masz prezent na swieta Cudny prezent!! Musimy sie spotkac, to Cie wymacam. Od stop do glow - nie tylko brzuch ) Trzymaj sie cieplo. No i oczywiscie pogratuluj Szanownemu Malozonkowi! Odpowiedz Link
groszkowa74 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 16:34 Jejku, ale cud, cudny cud Mikolajowy prawie!! Chealsyka, Ty jestes jedna z pierwszych misjonarek. Gratuluje, a jednak sie udaje!! Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 16:41 Nom i jeszcze w grudniu mam urodziny Dziewczyny, tak cuda sie zdarzaja,,, tak marzylam byc w ciazy na BN 2008...nadal w szoku Odpowiedz Link
groszkowa74 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 17:03 Chealsyka, czy Ty mialas krotka faze lutealna, z tego co widze? Jadlas wiesiolka, castagnus lub inne ?? 9 dni temu mialas owu?? Buzia! Odpowiedz Link
bushko Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 17:45 Wow!!! To mamy zimowy wysyp groszków froszków.... GRATULACJE Chealsyka )) Ledwo się odwrócę a tu groszki się sypią... no no no a właściwie to powinnam napisać yes yes yes ))) Bushko... Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 17:47 Groszkowa, w domu zalcze linka do wykresu. NIC nie jadlam zandych lekow, wspomagan, nawet folika nie bralam ostatniio regularnie. Owu 18 listopada byla, a okres 1 listopada, cykle, 25.26 dniowe. Dlatego tym bardziej jestem szoku. Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 19:51 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1569973,2,1.html Wykresik Odpowiedz Link
1.madera Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 20:05 No wreszcie "stara" (że tak powiem) misjonarska zaszła... Czekałam i czekałam i jest GROCH ! Gratulacje Chelas... Trzymaj się ciepło tej zimy! Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 28.11.08, 21:16 Madera, oj tak zaszla stara misjonarka... to znaczy ze nigdy nie mozna zwatpic. nigdy! Odpowiedz Link
ankups Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 21:18 że sie cieszę, to mało powiedziane! Słowa, tylko słowa, ale w ten wstrętny, zafajdany mżawką dzień w sercu MAJ! MAJ! MAJ! Gratuluję i zaciskam za Was mocno piastki! Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 27.11.08, 21:33 Dziekuje Kochane. Nie dochodze od Was, bardzo sie do Was przyzwyczailam i przywiazalamDoczekamy sie Groszka i kazdej z Was! Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 28.11.08, 07:46 Agus7 pewnie ze to od Ciebie sie zarazilam ps jestem maxymalnie rozkojazona i zdezroganizowana. Odpowiedz Link
moni.qa1 Re: Zdarzył się cud.... 28.11.08, 09:12 no to prawie na mikołajki trafiłas, serdeczne gratulacje, dbaj o WAS Odpowiedz Link
justmaga Re: Zdarzył się cud.... 28.11.08, 11:38 aaaaaa cos mi we lbie lupnelo z radosci.... HUUUUURRRAAAA az nie wiem co napisac. trzymam kciuki za pozytywne wiadomosci pzrez nastepne 35 tygodni. super. wspaniale no i w ogole. Odpowiedz Link
koralik00 Re: Zdarzył się cud.... 28.11.08, 16:04 Brawo !!! Gratuluje wspanialej wiadomosci!! Termin masz pewnie w okolicach mojego. Odpowiedz Link
zosienta Re: Zdarzył się cud.... 28.11.08, 21:12 Gratulacje !!! Ale masz prezent świąteczno/urodzinowo/rocznicowy!!! Zdrówka i dobrego samopoczucia. ---- Nie mam alergii na cudze szczęście! Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: Zdarzył się cud.... 09.04.09, 20:54 minelo troche czasu od tego postu i z 2 kreseczek wychodzi ze bedzie dziewczynkaaczulam ze bedzie chlopak ehhh matczyna intuicja Odpowiedz Link
betka24 Re: Zdarzył się cud.... 09.04.09, 21:05 Chealsyka super wiadomość i super, że napisałaś!! brakuje mi informacji od Was, szczęśliwie zaciążonych... pozdrawiam i wszystkiego dobrego życzę... Odpowiedz Link
liivia Re: Zdarzył się cud.... 10.04.09, 09:02 Betka ale przecież my piszemy w wątku Groszkowym na PMG Odpowiedz Link
ziabolka Re: Zdarzył się cud.... 10.04.09, 14:56 W związku z PMG mam takie pytanie, czy może mogłabym dostać dostęp do PMG? Wiem, że to Wy wszystkie musicie się na to zgodzić w związku z czym się pytam Staram się być na MG codziennie i z wielkim zainteresowaniem śledzę Wasze losy i trochę w niektórych sytuacjach brakuje mi tych z wieści z PMG, które nie pojawiają się na MG. Odpowiedz Link
asica.p Re: Zdarzył się cud.... 10.04.09, 19:12 oj szczerz Ci zazdroszczetej dziewuszki Odpowiedz Link