o.o.ola
21.04.09, 13:14
Witam Was Dziewczyny!
Od mniej-więcej dwóch miesięcy jestem stałym "podczytywaczem" na
Misji, ale stwierdziłam, że to nie do końca w porządku z mojej
strony. Nie mogę przez cały czas tylko obserwować tego, co się
dzieję tu na forum, tylko muszę też zacząć pisać, bo na tym polega
istota forum.
Gratuluje serdecznie wszystkim, komu się udało szczęśliwie doczekać
się swioch upragnionych groszków - czytałam posty i przeżywałam
razem z wami! Życzę każdej starającej się (i sobie również!) pewnego
pięknego dnia stworzyć na tym forum kolejny optymistyczny wątek o
dwóch kreskach.
Pozwólcie dwa słowa o sobie.
W maju minie rok, jak się staramy o groszka. Rok - dużo i nie dużo.
Zaczęłam wędrówkę po gabinetach lekarskich, na razie tylko
podstawowe badania. Ponieważ mam już jedno dziecko, a mój M nie,
wszyscy lekarze zgodnie twierdzą, że podstawowym badaniem w naszym
przypadku jest badanie nasienia.
Mam pytanie do was, dziewczyny. Czy wasi M mieli takie badania i
jakie były wyniki. Czy trzeba było długo namawiać M, żeby się
zgodził na owe badania - faceci są bardzo przewrażliwieni w tej
kwestii.
Staranie się o dziecko dla M to też nie lada przeżycie.
Mam prośbę - napiszcie o swoich partnerach, mężach, ukochanych. Jak
to przeżywają.
Pozdrawiam!