Dodaj do ulubionych

Bieszczady

14.07.05, 13:50
Wraz z dziewczyną uwielbiamy góry. Zwiedziliśmy Sudety, Tatry Polskie i
Słowackie. Nie byliśmy tylko nigdy w Bieszczadach. W tym roku planujemy
wyjazd samochodem na około 2 tygodnie właśnie tam. Jednak zupełnie nie mam
rozeznania gdzie najlepiej jechać co wart zwiedzić itd??
Pozdrawiam wszystkich turystów będę wdzięczny za każdą opinię.
Obserwuj wątek
    • mich.z Re: Bieszczady 15.07.05, 15:12
      nikt nie był w Bieszczadach?
      • Gość: macin Re: Bieszczady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 17:04
        ja bylem....Pierwszym razem nocowalem w schronisku w ustrzykach gornych, bardzo
        przyjemnie. To jest miejsce vis a vis straznicy sg, ale namiarow ci nie podam.
        Zreszta po co, tam wszyscy sie znaja:) W tym roku pod koniec sierpnia jade do
        polanczyka. Tam rezerwowalem pokoj pod nr (13)469-20-85
        • mich.z Re: Bieszczady 15.07.05, 19:59
          dzięki. napisz mi co warto zobaczyć, gdzie wart się udać. byłeś nad jeziorem
          soliński? ładnie jest tam?
    • Gość: go Re: Bieszczady IP: *.man.bydgoszcz.pl 15.07.05, 23:00
      Najlepiej zatrzymaj sie w Polańczyku, pieknie położona miejscowośc. Samochodem
      zrób małą i dużą pętlę, po drodze zwiedzisz wszystkie naprawde fajne miejsca a
      wogóle to wrzuć bieszczady na wyszukiwarkę i poszperaj. Przez dwa tygodnie to
      jesteś w stanie przejść wszystkie połoniny i poleżeć nad Soliną. Pozdrawiam.
      • Gość: MiG Re: Bieszczady IP: *.aster.pl 16.07.05, 11:06
        Na tym forum w ostatnim czasie były już ze trzy wątki o Bieszczadach. To mało?

        MiG
    • Gość: Szarotka Re: Bieszczady IP: *.mofnet.gov.pl 18.07.05, 08:47
      Wygląda to tak, że ludzie idą na łatwiznę, nie chce im się poszperać w Forum,
      nie chce im się poszperać w Internecie. Albo - wstyd pomysleć - nie potrafią.
      W niedawnym poście pt. "Dolina Kościeliska w jeden dzień" autorka pisze, że
      nigdzie w Internecie nie mogła znaleźć informacji na temat przejścia Doliny
      Kościeliskiej!!! Ludzie ratunku!!!
      Koniecznie i natychmiast trzeba zlikwidować ten net, bo nic w nim nie ma!!!

      A dla zainteresowanego kopiuję poniżej zaledwie jedną z moich wypowiedzi na
      bieszczadzki temat tu na Forum i radzę rzetelnie poszperać w Necie, a znajdzie
      sie odpowiedź na wiele pytań:
      Naprawdziwszą bieszczadzką atmosferę zapewniają schroniska i bacowki.
      Polecam "Kremenaros" w Ustrzykach Górnych (a jeszcze bardziej "Biały Hotelik"
      należący do Bieszczadzkiego Parku, ale tam jest trochę drożej, ok. 25 zł),
      bacówkę "Pod Małą Rawką" (piękne położenie, pyszne naleśniki z jagodami, ,
      możliwość rozbicia namiotu), bacówkę w Jaworzcu koło Kalnicy (brak prądu),
      bacówkę "Pod Honem" w Cisnej. Dobry standard zapewnia też "Piotrowa Polana" w
      Wetlinie (domki kempingowe i pole namiotowe). Jeśli jednak poszukujesz
      prawdziwie dzikiej przygody, to radzę odpuścić sobie zadeptane w sezonie
      połoniny i przeludnione miejscowości przy dużej obwodnicy i wybrać się np. w
      Dolinę Górnego Sanu (np. do Tarnawy) albo w zachodnią część Bieszczad (na
      zachód od Cisnej). W tym ostatnim rejonie polecam schronisko w Starym Łupkowie
      (również bez prądu i innych mediów, ale za to nocleg kosztuje 10 zł), a
      przedtem należy koniecznie odwiedzić ich stronę internetową, która jest wprost
      niesamowita: www.lupkow.pl. Polecam też Wolę Michową i nocleg w
      schronisku "Latarnia Wagabundy", jak również na polu namiotowym przy schronisku.
      Dobrą opinią cieszy sie również camping "Tramp" w Cisnej. Najtaniej jest
      oczywiście rozbić sie za darmo na niestrzeżonym polu namiotowym - pięknie jest
      np. w Duszatynie.
      Moje ulubione szlaki to Połonina Caryńska - zejście zielonym na Przysłop
      Caryński, przejście na zachód przez dolinę Caryńskiego do Nasicznego;niebieski
      graniczny ze schroniska w Łupkowie przez dolinę dawnej wsi Zubeńsko i dalej
      wzdłuż granicy ze Słowacją aż do Balnicy(rok temu w sierpniu spotkaliśmy na tym
      szlaku podczas prawie całego dnia marszu tylko dwie osoby oraz psa (miejscowego
      grzybiarza oraz turystę ze Słowacji właśnie z psem). Pięknie się też idzie
      torami bieszczadzkiej wąskotorówki z Żubraczego przez Solinkę, Balnicę do Woli
      Michowej (uwaga na pociągi).Można oczywiście też tą trasę przebyć kolejką.
      Wspaniałe są ostępy leśne Matragony i Hyrlatej, ale to dla
      koneserów,wyposażonych w dobrą mapę i GPS oraz nastawionych na przeżycie
      spotkania z niedźwiedziem (bez żartów, po zmroku i w pojedynkę nie polecam).
      Polecam również szlak czarny z Przełęczy Orłowicza do bacówki w Jaworzcu oraz
      zielony z Małej Rawki przez Dział do Wetliny oraz też czarny z Dołżycy na
      Łopiennik, dalej do Jabłonek, Kołonic i na Przełęcz pod Jawornem w masywie
      Wołosani(wszystkie wspomniane przeze mnie trasy nie należą do zatłoczonych).Nie
      mogę tu polecić wszystkiego co warte obejrzenia w Bieszczadach, bo nie wszędzie
      jeszcze byłam,dlatego warto zaopatrzyć się w dobry przewodnik (np. Oficyny
      Wydawniczej Rewasz). Osobiście szczególnie lubię miejsca w dawnych,
      wysiedlonych wsiach, które mają specyficzna atmosferę i gdzie często można sie
      natknąć na stare cmentarze, kapliczki i fundamenty cerkwi (np. Caryńskie,
      Berehy Górne, Prełuki, Duszatyn,Szczerbanówka, Zubeńsko, Kołonice, Jaworzec,
      Zawój, Łopienka, Balnica, Solinka, Roztoki Górne, Wołosate). Aha, z ciekawostek
      trzeba jeszcze odwiedzić rezerwat Sine Wiry na rzece Wetlinie oraz
      rezerwat "Jeziorka Duszatyńskie".Można również zapuścić sie na słowacka stronę
      przez przejścia graniczne w Balnicy i Roztokach Górnych. Tam można znaleźć
      równie malownicze i jeszcze bardziej odludne trasy.
      • dr_tusia Re: Bieszczady 18.07.05, 09:24
        Niewiele juz moge dodac do powyzszego, chcialam prawie to samo:))
        Jedno jest pewne- klimacik poczujecie, jesli zostawicie gdzies samochod,
        wezmiecie plecaki i pojdziecie na kilka dni w gory- od schroniska do schroniska.
        Tutaj- procz miejsc opisanych bardzo kompetentnie przez Szarotke /pieknych
        zreszta:))/ dorzuce jeszcze dwa szlaki: Bukowe Berdo /w dowolnej kombinacji,
        mozna wyjsc z Pszczelin i isc w strone Tarnicy lub z Wolosatego i odwrotnie/-
        ale sama Tarnica jako dumny najwyzszy szczyt jest zatloczona niemilosiernie,
        natomiast Berdo... wiele znanych mi osob mowi, ze to najpiekniejsze miejsce na
        swiecie :))
        No i druga rzecz- szlak graniczny- wyjsc na Rawki /uwaga, mozna zostac
        rozdeptanym!/ i przez styk trzec granic na Kremenarosie ruszyc ku Rabiej Skale-
        a dla twardzieli dalej- w kierunku Jasla. Cos pieknego, w szczycie sezonu mozna
        nie spotkac zywego ducha, bo to dlugi szlak i bez bocznych zejsc- raczej na
        koniec wyjazdu dla rozchodzonych.
        Co jeszcze?
        Wschod slonca na jakiejs wielkiej gorze... To jest niezapomniane przezycie.
        A z ciekawostek- np. skansen w Sanoku /choc Sanok to jeszcze nie Bieszczady,
        mozna lyknac troche etnografii regionu- takze tej zapomnianej, lemkowskiej,
        bojkowskiej/ i samo miasteczko tez- ma pare cennych zabytkow, niedaleko w
        Zagorzu sa malownicze ruiny klasztoru...
        Nie, dluzej sie nie da tak pisac, bo mozna do jutra siedziec i wymieniac.
        Powodzenia:)
        • Gość: Szarotka Re: Bieszczady IP: *.mofnet.gov.pl 18.07.05, 09:43
          Całkowicie popieram :))))))
          A Bukowe Berdo to mój pierwszy szlak w Bieszczadach...nigdy nie zapomnę
          pierwszego spojrzenia ocean falujących traw...
          • Gość: Tusia Re: Bieszczady IP: *.trynek.gliwice.pl 18.07.05, 11:17
            Ach, nie kus, nie kus... bo zaraz rzuce wszystko i pojde tam pieszo z
            domu... :))))

            Tusia
    • Gość: zulka Re: Bieszczady IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 12:14
      Polańczyk dla emerytów. ustrzyki Grn.-schronisko-syf. Moją ulubiona
      miejscowość - Wetlina. Tani nocleg, a czysto- schronisko PTSM. Kila super
      pensjonatów- dworków, dla wymagających i z pełnym kontem i portfelem.
      Cisna- na piwo do Siekierezady w Wetlinie- Baza Ludzi z Mgły- 2 kultowe miejsca.
      Dla szukajacych glębszych przezyc- ruiny cerkwi, np. w Terce
      Dla chcacych zjeść dobrzei oginalnie, choc regionalnie- Kremenaros w Ustrzykach
      Grn. "naleśnik niedzwiedzi" z miodem i kwasną smietana
      dla "ludzi natury" rajd "w siodle"
      • Gość: kuki469 Re: Bieszczady IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 18.07.05, 15:39
        Witam serdecznie, mieszkalem kilka lat w bieszczadach i dlatego proponuje ci
        jeśli jedziesz samochodem przejazd przez 2 petle małą i dużą. Kup sobie
        przewodnik najlepiej taki mały gruby zielony w twadej okładce(nie pamietam
        autora). Jeśli masz niewiele kasy szukaj pól namiotowych albo stanic harcerskich
        jest ich pełno, jeśli lupisz wycieczki górskie to podstawą jest wetlińska,
        caryńska tarnica i ewentualnie rawka. Jeśli natomiast lubicie historię i macie
        żyłkę poszukiwacza polecam opuszczone wsie Tworylne, krywe i oczywiście
        wycieczkę na koniec swiata czyli grób hrabiny, żródła sanu na przełęczy
        użockiej.
        Jeśli chodzi o jeziorko nie bardzo polecam polańczyk, sanatoria i zero klimatu
        ale gorąco polecam teleśnice!!! chrewt

        jak masz jakieś pytanka pisz do mnie na info@e-bieszczady.pl
        • Gość: mam Przewodnik IP: *.aster.pl 18.07.05, 23:35
          "BIESZCZADY. Przewodnik dla prawdziwego turysty"
          Praca zbiorowa
          Oficyna Wydawnicza "Rewasz"
    • e-bieszczady Re: Bieszczady 18.07.05, 16:00
      założyłem forum prywatne BIESZCZADY zapraszam do udziału!
    • panna_x Re: Bieszczady 19.07.05, 01:51
      samochod to nie to, zdecydowanie ;)

      jesli chodzi o jezioro - trzeba uwazac, mozna sie rozczarowac. np. polanczyk
      wyglada jak typowa nadmorska miejscowosc - dyskoteki, rozbawiona mlodziez itp -
      niektorym to pasuje, niektorzy sa przerazeni ;)
    • Gość: archi_joa Re: Bieszczady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 14:27
      byłam w Bieszczadach 6 razy... każde miejsce ma tam wg mnie swoisty klimat.
      Uważam, że najbardziej widokowe jest Bukowe Berdo...niezatarte wspomnienia
      pozostawia również Halicz... Kilka osób napisało już co nieco o atrakcjach
      samych gór, ja może wspomnę o noclegach: po pierwsze, jak już wspomniano klimatu
      nie poczuje się nie 'wchodząc' w te góry jeśli chodzi o miejsce z lepszą
      infrastrukturą to napewno Wetlina. Polecam PTTK jeśli lubicie bardziej
      turystycznie.
      Ja sympatycznie wspominam też noclegi u bacy Stacha...warunki są dosyć
      traperskie (tzn. spanie na strychu, nie ma pościeli, nawet łóżka są zrobione po
      harcersku...belki a na to płyta) ale jest ciepła woda, normalna łazienka, można
      korzystać z kuchni gospodarza takiej starej z wielkim piecem...a wieczorkiem do
      póznej nocy trwaja w kuchni dłuuugie rozmowy. Jeśli ktoś posiada namiot to można
      rozbic sie przed domem i też korzystac z łazienki i kuchni. W tamtym roku
      płaciłam 11 zł za noc w domu, w namiotach chyba było po 6 od osoby.
      Generalnie najwiecej jest u niego studentów i licealistów, ale starszych też sie
      widuje. Dom znajduje się na lewo od drogi jadąc od strony zachodniej. Po lewej
      stronie mijamy Stare sioło, po prawej ośrodek PTTK kilkadziesiąt metrów dalej
      jest droga idąca do góry a przy niej drogowskaz Spanko dla łazików. To tu.
      Jeśli zaś chodzi o bacówki to są genialne, ale najlepiej po sezonie obozowym,
      tzn. wrzesień. W tamtym roku natknęłam się na obóz wędrowny ok.13-15 lat caaałe
      noce pili i nie tylko...koszmar. Z bacówek najbardziej polecam Pod Małą
      Rawką...niestety słynny naleśnik wywędrował do Wetliny :( i Jaworzec-odcięta od
      świata (niestety nie ma możliwości podjazdu samochodem)...pozdrawiam i życzę
      udanych wakacji.
      • dr_tusia Re: Bieszczady 19.07.05, 15:07
        Mowisz o Stachu Łapie? Jego cora Marysia- dawniej pod Rawka- teraz prowadzi
        Kolibe na Przyslopie Carynskim- tez jest milo. A jesli juz jestesmy przy
        gospodarzach i atmosferze, to polecam Jaworzec. Lukasz "Stara idianska nianka"
        jest po prostu niepowtarzalny :)
        Tusia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka