Dodaj do ulubionych

sztolnie-kowary

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:46
Witam, wybieram sie w Karkonosze w kwetniu i szukam miejsc do
zwiedzania...czy ktos byl w sztolniach-kowary?? Warto?? Prosze o jakies
opinie.

pozdr
m
Obserwuj wątek
    • Gość: Szarotka Re: sztolnie-kowary IP: *.mofnet.gov.pl 30.03.06, 07:34
      Jak najbardziej warto, bardzo fajne wrażenia, oprowadzający przwodnik(czka)
      naprawdę ciekawie opowiada. Być moze jest tez tam juz czynne inhalatorium
      radonowe (leczy sie tam m. in. nadciśnienie), ja byłam w kwietniu 2003, wówczas
      były plany otwarcia.
      Polecam też szlaki i skałki Rudaw Janowickich z ruinami zamków Bolczów i
      Sokolec (choć te ostatnie trudne do odszukania), no i oczywiście Chojnik w
      Sobieszowie.
      • Gość: BiLe Re: sztolnie-kowary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 15:44
        O wiele ciekawsze są sztolnie w Górach Sowich (całkiem niedaleko jak się ma
        samochód) z kompleksu Rise: czyli Osówka (Głuszyca Górna) oraz Włodarz (po
        drugiej stronie góry). Kupa tajemnic, histori opowiadana przez przewodników -
        pasjonatów. Kowary jak dla mnie przereklamowane...
    • Gość: Szarotka Re: sztolnie-kowary IP: *.mofnet.gov.pl 31.03.06, 09:00
      Ale czy to znaczy, że nie warto ich odwiedzić? Dobrze byłoby, żeby
      wypowiadający sie na tym Forum umieli być bardziej obiektywni.
      Piszesz: "jak dla mnie - przereklamowane" a ta rada nie ma być dla ciebie,
      tylko dla kogoś, kogo nie znasz. Jeśli kogoś interesuje temat dawnych kopalni,
      podziemnych fabryk, fortów itd. , to dlaczego nie miałby zobaczyć również
      sztolni w Kowarach?
      • Gość: BiLe Re: sztolnie-kowary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 14:00
        Witam,

        > Piszesz: "jak dla mnie - przereklamowane" a ta rada nie ma być dla ciebie,
        > tylko dla kogoś, kogo nie znasz. Jeśli kogoś interesuje temat dawnych >
        kopalni,
        > podziemnych fabryk, fortów itd. , to dlaczego nie miałby zobaczyć również
        > sztolni w Kowarach?

        Dlatego napisałem własnie "jak dla mnie", aby uwypuklić i podkreślić fakt iż
        jest to moje osobiste zdanie :) A zdanie mam takie dlatego, iż w tym roku
        zwiedzałem sztolnie w Kowarach oraz Osówkę i Włodarza, wiec mam porównanie:

        Moje refleksje:
        - Kowary: tłum ludzi, trzeba było czekać na wejście około 2h. Drogie bilety. W
        zamian rzeczywiście przejście ciekawymi korytarzami starej kopalni wraz z
        możliwością obejrzenia kilka wystaw minerałów. Przewodnik opowiadał trochę o
        histori Kowar (stanowczo za mało jak dla mnie, chyba ze nie ma co innego tam
        opowiadać) przeplatając opowiastki dowcipami i śmiesznymi historyjkami z
        których się głównie sam smiał

        - Osówka - wejście co godzinę. Przejscie starymi sztolniami wyrobiskami i po
        kompleksie Riese. Niesamowite opowieści przewodników (byłem tam dwa razy -
        chyba trafiłem na pasjonatów) o histori tego miejsca - na powaznie - a także
        historii najnowszej, poszukiawaniach innych poziomów, Xawierze Dorshu, Speerze
        i pracach nazistów w tym terenie, które dalej owiane są tajemnicą - bez
        fantazjowania na temat UFO :>

        - Włodarz - jak wyżej + pływanie łódkami zalanymi sztolniami na terenie
        kompleksu. BTW. Przewodnikiem był młody chłopak który eksplorował ten teren
        przed otwarciem na własną rękę.

        Ale to są moje opinie :>
        Pozdrawiam, najlepiej odwiedzić wszystkie kompleksy aby wyrobić sobie zdanie
        BiLe

        • jagasz Re: sztolnie-kowary 31.03.06, 15:11
          Fajna przygoda, ja byłam z dwójką dzieci 4 lata i 1 rok i tak jak dla mnie było
          to całkiem ciekawe zwiedzanie, tak dla dzieci, mam na mysli to starsze,
          straszna nuda;(, zimno, ciemno jednym słowem porażka.
          Chociaż powtórzę, że dla mnie była to udana wycieczka.

          aga
    • Gość: Paweł Re: sztolnie-kowary IP: *.maspex.com.pl 06.04.06, 14:00
      Byłem w sztolniach w Kowarach w zeszłym roku, jeżeli nic się tam nie zmieniło od
      tego czasu to zdecydowanie odradzam. Najbardziej rozczarowało mnie:
      - Pokazywanie dziwnej kolekcji kubków (jeden z nich z penisem, co z dumą
      pokazała przewodniczka),
      - bardzo słaba, uboga ekspozycja z minerałami, przynajmniej takie pozostało
      wrażenie po tym co opowiedziała o nich przewodniczka
      - kiczowate, tandetnie wykonane ekspozycje przedstawiające pracujących górników,
      „skarbiec Walonów”, czy kapliczka Św Barbary, ale oczywiście ocena jest kwestią
      gustu
      – wysoka cena: wejście do sztolni: 16 zł, parking: 4 zł
      Cena podobnej atrakcji w Sudetach: nieczynna Kopalnia Uranu w Kletnie: cena
      biletu 8 zł, (w cenie biletu bezpłatne zwiedzanie Muzeum Kamieni i Minerałów,
      bezpłatny parking) ale nie byłem tam i nie wiem czy jest tam ciekawiej.
      Po wizycie w sztolniach Kowary byłem bardzo zawiedziony i żałowałem że
      poświęciłem na to swój czas i pieniądze.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka