Dodaj do ulubionych

candida a nystatyna

12.08.05, 13:18
witaj, akowniku, podpowiedz mi prosze odnosnie nystatyny.
Bylam wczoraj z corka (1,7) w gabinecie medycyny holistycznej (chyba tak sie
toto zwalo), chce przeleczyc candide u mojej corki (1,7). Lekarz zaordynowal
2 tygodnie nystatyny (3x3ml), a pozniej 2 tygodnie albicansan d5.
Czy taka terapia ma sens? Na forach netowych jest duzo glosow przeciwko
nystatynie w przypadku candidy...
Julka ma objawy alergii (czeste zmiany skorne, glownie pod kolanami), w kale
wyszly liczne kolonie candidy, poza tym ma jakas sklonnosc do lapania owsicy :
( bierze na stale furagine.

przy okazji, jakie jest Twoje zdanie na temat biorezonansu? Czy on faktycznie
wykrywa alergeny? czy ta metoda naprawde mozna odczulic?

pozdr
Obserwuj wątek
    • akownik Re: candida a nystatyna 12.08.05, 16:20
      Albo nystatyna albo homeopatia.U moich pacjentów/zanim trafili do
      mnie,nystatyna nie działała.
      Do leczenia owsicy nie stosowałbym furaginy.Poza tym ani nystatyna ani furagina
      to nie jest homeopatia.
      Biorezonansu nie stosowałem.Są różne opinie na jego temat.
      • julamimi Re: candida a nystatyna 13.08.05, 18:07
        dziekuje za odpowiedz :)

        furagina nie jest na owsice (na to uzywam pyrantelu dla malej, zentelu dla
        doroslych w domu), tylko profilaktycznie przeciwko zakazeniom ukl. moczowego.
        To zalecenie urologa (zwezenie podmiedniczkowe moczowodu).

        Co do nystatyny - rozwiales moje watpliwosci :) podam tylko albicansan :)

        pozdr
        • julamimi Re: furagin 16.08.05, 09:53
          hm, tak mnie jeszcze naszla watpliwosc co do furaginy. Nie jestem pewna, jaka
          to grupa lekow (antybiotyk?), ale moze jest jakis lek homeopatyczny, ktory
          mozna podawac na stale zamiast furaginy? Dzialajacy odkazajaco na uklad
          moczowy, co ma zapobiegac zakazeniom tego ukladu.
          pozdr
          • akownik Re: furagin 16.08.05, 10:02
            Właśnie miałem o tym napisać.Ponieważ nie wiem za wiele o objawach jakie
            występują to w takim przypadku sugerowałbym Formica rufa compose trzy razy
            dziennie po dwie krople/dla córki/.Wiem,że furagina nie jest na owsicę.
            • julamimi Re: furagin 16.08.05, 10:16
              i formice rufe moge podawac stale? byloby dobrze, nie faszerowalabym jej
              chemia :)
              hm, jej objawy... W badaniach wyszlo zwezenie podmiedniczkowe moczowodu i
              wodonercze, a z takich widocznych objawow - dwukrotnie przechodzila zakazenie
              ukladu moczowego (raz e.coli, raz nie wiem, bo byla leczona bez posiewu) z
              wysoka goraczka (nawet do 40,5C) (raczej na sucho, nie poci sie, jesli juz, to
              po jakims czasie od rozpoczecia leczenia, gdy jej stan juz sie poprawia),
              brakiem apetytu, ogromnym pragnieniem. Musiala tez czuc czeste parcie na mocz,
              bo czesto tak jakby probowala cos zrobic, a nie mogla. Ogolnie jest wtedy
              marudna, placzliwa, najlepiej na rekach u mamy. Temperature bylo ciezko zbic
              (na panadol praktycznie nie reaguje, ibufen wydaje sie ok - wtedy podawalam co
              6 godzin, goraczka spadala po ok 1 godzinie, znow zaczynala rosnac po kolejnyc
              4), ale jak spadala do ok. 38, to humor dziecka wyraznie sie poprawial, prawie
              nie bylo widac po niej choroby (ale nadal nie chciala jesc). Aha, zapach moczu
              byl taki ostrzejszy niz zwykle, nieprzyjemny, kolor chyba tez troche
              intensywniejszy, ale ciagle zolty.
              Te zakazenia byly kilka miesiecy temu, w marcu i kwietniu br, od tamtej pory
              odpukac na razie jest ok.
              pozdr
              • akownik Re: furagin 16.08.05, 10:19
                Można podawać stale,ale co jakiś czas zrób przerwę.Czy zapach moczu był podobny
                do zapachu amoniaku/moczu końskiego/,czy bakterie zostały wytępione/był posiew?/.
                • julamimi Re: furagin 16.08.05, 10:27
                  chyba mozna to bylo porownac do amoniaku, ale nie bylo az tak mocne.

                  Tak, byly wytepione antybiotykiem (zinnat), pozniej posiew wyszedl juz jalowy.
                  Od tamtej pory robimy ogolne z posiewem co 1-1,5mca i jest albo jalowy, albo
                  10^4 flora mieszana. Ogolne sa w normie (2-3 leukocyty). No, moze poza
                  odczynem, ktory w ostatnich kilku badaniach wyszedl zasadowy.

                  Aha, przy braniu antybiotykow julce robi sie czarny jezyk. Ten objaw pojawia
                  sie w 2-3 dniu brania antybiotyku (jakiegokolwiek, czy to na zum, czy na
                  gardlo) i 2-3 dni po skonczeniu leczenia ustepuje.
                  Teraz julka bierze tylko albicansan d5 (2x2krople) i beneflore (rano) (z
                  furagina sie na razie wstrzymalam) i mam wrazenie, ze chwilami jezyk znow ma
                  ciemniejszy. Czy to moze miec zwiazek z grzybem?
                  pozdr
                  • akownik Re: furagin 16.08.05, 21:08
                    Zapach moczu/amoniaku/sugeruje użycie Benzoicum acidum 5CH 2x3 kulki do ssania.
                    Nie wiem co oznacza czarny kolor języka.W którym miejscu język zmienia kolor?
                    • julamimi Re: furagin 17.08.05, 08:30
                      wlasciwie na calej powierzchni poza bokami, tzn od koniuszka do samego gardla
                      na srodku w strone bokow (wolne od 'czerni' jest ok 0,5cm na kazdym boku
                      jezyka). Wyglada to troche, jakby sie najadla jagod, tylko ze to nie jest taki
                      granat, tylko czern. O, jakby sie wegla najadla.

                      A ten Benzoicum acidum to rozumiem, ze w czasie zakazenia, a nie
                      profilaktycznie?
        • julamimi Re: do akownika - o nerkach 26.08.05, 12:16
          Akowniku, to pewnie bedzie idiotyczne pytanie, ale czy przy pomocy homeo mozna
          uniknac operacji nerki?
          Wczoraj bylam z julka na kontrolnym usg nerek (po 3 miesiecznej przerwie od
          poprzednich badan diagnostycznych).
          3 miesiace temu wynik byl taki (pisze z pamieci, bo nie mam go przy sobie):
          srednioozaawansowane wodonercze nerki prawej (lewa jest ok), kielichy
          poszerzone 10-12mm, miedniczka 35x22x15, warstwa korowa niezmieniona; praca
          nerek w stosunku 45/55. Urografia wskazala na dodatkowe naczynie odchodzace od
          nerki i uciskajace moczowod, co znacznie utrudnia odplyw moczu.

          wczorajszy wynik, sredniozaawansowane wodonercze nerki prawej (lewa nadal ok),
          kielichy 10-12mm, miedniczka 25x15x15, ale warstwa korowa nieznacznie
          scienczala dobrze zachowana, kielichy o ksztalcie kolbowatym ze splaszczonymi
          koncami (ten ksztalt sie urologowi bardzo nie podobal)

          Decyzja o operacji zostala przelozona o 3 miesiace. Pod koniec listopada bedzie
          jeszcze jedno usg i wtedy decyzja...
          To pewnie na zasadzie 'tonacy brzytwy...', ale czy jest jakis lek, ktory dalby
          chociaz mala sznse, zeby to dodatkowe naczynie uciskajace moczowod sie
          wchlonie? albo ze moczowod sie przez ta przeszkode przecisnie?

          pozdr
          • akownik Re: do akownika - o nerkach 26.08.05, 12:36
            Odpowiem wieczorem.
          • akownik Re: do akownika - o nerkach 27.08.05, 08:30
            Przepraszam,że odpowiadam dopiero dziś.Nie wiem czy homeopatia pomoże uniknąć
            operacji.Macie jednak trzy miesiące więc można spróbować.Myślę tu o takich
            lekach jak Baryta carbonica,Arnica,Formica rufa compose/lub leki pojedyńcze
            ułatwiające odpływ moczu/.Być może przydałoby się Kalium sulphuricum dla
            pozbycia się toksyn z organizmu.
            Ten wątek zaczęłaś jednak od candida.Zastanawiam się więc jakie są inne jeszcze
            objawy dolegliwości u Twojego dziecka.Pewnie nie opowiedziałaś jeszcze
            wszystkiego.Nie wiem też jak wygląda Twoje dziecko.Czy tam gdzie mieszkasz jest
            jakiś homeopata?
            • julamimi Re: do akownika - o nerkach 29.08.05, 10:49
              napisalam na priv
              pzodr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka