28.11.05, 19:16
Mój kot ma ok. 7 lat, u mnie jest od ponad pięciu. Czarny, rasa europejska,
czyli zwykły dachowiec:)Od początku ma kłopoty z zębami: kamień, zapalenie
dziąseł, rozchwianie zębów, nieprzyjemny zapach z pyska. Kamień bardzo szybko
narasta, zęby się psują, ma już sześć usunietych. Sądząc z coraz gorszej woni
- następne trzeba będzie usunąć. Żywił się głównie suchą karmą, bardzo chętnie
ją jadł, ale od kilku tygodni nie je, chyba juz nie może gryźć. Teraz daję mu
surowe mięso, bardzo chętnie je. Zdarzało sie, że okresowo wyszarpywał sobie
sierść z grzbietu, teraz tego nie robi, bardzo pięknie wygląda. Jak go karmić:
mięsem? jakim? Co mogłoby ograniczyć narastanie kamienia? Co na stany zapalne
dziąseł?
Obserwuj wątek
    • akownik Re: Kot 29.11.05, 09:03
      Kamień na zębach musi usuwać weterynarz.Co to znaczy:psują mu się zęby?Pruchnica?
      Czarne?Co się z nimi dzieje?Zapalenie gardła i dziąseł u kota ma tę samą
      przyczynę.Ten sam wirus atakuje nie tylko oczy i nos,ale także górne drogi
      oddechowe.Miał z tym kłopoty?Przyczyną zapalenia dziąseł może też być kamień
      nazębny.
      Spróbuj podawać Mercurius solubilis D8/lub 5CH/po pięć kulek raz dziennie na
      razie przez tydzień,potem zobaczymy co dalej.Jeżeli dziąsła są zaczerwienione i
      trochę owrzodzone to dołożyłbym Borax D3 dwa razy dziennie po pięć kulek.Jeśli
      dziąsła są
      opuchnięte to dałbym Apis 15CH dwa razy dziennie po trzy kulki.
      Piszę o kilku możliwych lekach bo nie widzę kota.
      Skoro chce jeść surowe mięso i mu nie szkodzi to niech je.Tylko powinno być
      miękkie/może nawet zmielone/by nie wyłamał reszty zębów.Dodałbym trochę tłuszczu
      i warzyw/jak u Sary/.Trzeba obserwować co chce jeść a czego nie.Ma już swoje lata.
      • pixela Re: Kot 29.11.05, 09:47
        Kamień usuwa weterynarz, podczas tego zabiegu okazuje się, że trzeba też usunąć
        jakieś zęby. Przyczyną zapalenia dziąseł w jego przypadku jest właśnie kamień.
        Szyjki zębów odsłaniają się, ciemnieją i pojawiają się ubytki. Dziąsła
        zaczerwienione. Nie ma i nigdy nie miał kłopotów z nosem, oczami i drogami
        oddechowymi. Samej trudno jest mi zajrzeć do jego pyska, strasznie tego nie
        lubi, ale musi obejrzeć go weterynarz, bo wczoraj wyciekła mu z pyska krwawa
        ślina - chyba kiepsko z tymi zębami:( Podejrzę więc jego paszczę u weta i
        napiszę, co zobaczyłam.
    • pixela Re: Kot 03.12.05, 05:26
      Wczoraj weterynarz ogladał kota i nie jest dobrze. Zęby zeszły na drugi plan, bo
      okazało się, że w paszczy Szekspir ma "kalafiora", jak to okreslił weterynarza -
      stan zapalny po lewej stronie na policzku i dziąśle. Narośl?Obrzęk? wielkości
      dużego groszku. Dostał zastrzyki: antybiotyk i steryd, więc pewnie z homeopatii
      na razie nici:( Jeszcze mam z nim przyjść jutro i we wtorek.
      • akownik Re: Kot 03.12.05, 10:25
        Poranny ptaszku:))) zajrzyj do skrzynki gazetowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka