konkubinka
04.12.06, 18:40
Nie chciałam , przeszukałam forum , podbiłam watki , które mogłam ale może
nie dotarły do oczu , które moga pomoc.
Prosze o wskazowki ,bo narazie musze na wlasna reke sprobowac.Nie stac mnie
teraz na wizyte u homeo , do zwyklego lekarza nie pojde, jestem bliska obłędu.
Objawy:
kaszel suchy tylko w dzien , nasilil sie po infekcji gardla (wlasciwie jest
bez przerwy)- jest czestszy i
głębszy .W nocy pojawia sie tylko po przebudzeniu.Przed infekcja pojawial sie
sporadycznie , byl płytszy , suchy .
DO tego obłozony jezyk na bialo i prawy migdal powiekszony.Ogólne
samopoczucie
bardzo dobre.Acha, lek glebokiego dzialania SILICEA 30 CH podany byl tydzien
temu.W domu jest silna angina i jak narazie o dziwo panienki kaszlącej nic
nie
bierze-tylko ten kaszel meczący bo częsty.
Beba juz kiedys wspominala o alergii na roztocza ale nasza homeo twierdzi ,
ze
nalezy popracowac nad odpornoscia to i alergia przejdzie.W chwili obecnej nie
mam pieniedzy na wizyte, musze przeczekac a boje sie , zeby kaszel nie
rozwinal
sie w cos gorszego.Mimo to kupiłam arsenicum album - czy podawac?
ponadto w apteczce mam:
sulfur 30 CH
bryonia 15 CH
spongia 5 CH
kompleks Ipeca z Lehning
thymuline 9 CH
kompleks z DRoserą Lehning
Hepar Sulfur 30 CH
Silicea 30 Ch, 200 CH, LMVI
resztka syropu MALIA
Przed paroma godzinami zaczelam podawac co pol godziny 1 granulke bryonia
15,poprawa nieznaczna, wlasciwie slabo zauwazalna.Wlaczylam tez nawilzacz.
Starsze dziecko tez kaszle podobnie ale rzadziej i płyciej.
Jak jakies pytania to chetnie odpowiem.Potrzebuje rady bardziej
doswiadzconych.Mam dwie ksiazki i troche w necie ale potencje i sposob
podawania wciaz do mnie nie docieraja.
Dodam , ze po silicei podanej w zeszly poniedzialek wystapila goraczka na
drugi dzien (max 38) , nastepnie spadła i bylo dobrze tylko kaszel sie
nasilil za to u pozostalych domownikow wystapila goraczka i objawy anginy.W
sobote ni emoglam skontaktowac sie z lekarzem (brak odpowiedzi) i wezwalam
pogotowie.U meza stwierdzono angine i antybiotyk.Walczylismy w niedziele ale
nie wytrzymał, blagal mnie o leki.Za to u syna obeszlo sie bez , jakos powoli
stan jego sie poprawia ale narasta ten suchy kaszel.Poz atym to wyglada jak
nawrot anginy sprzed dwoch tygodni.Wczesniej ni emielismy problemow ze
zdrowiem , tylko u córki.