Dodaj do ulubionych

kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy watek-

04.12.06, 18:40
Nie chciałam , przeszukałam forum , podbiłam watki , które mogłam ale może
nie dotarły do oczu , które moga pomoc.
Prosze o wskazowki ,bo narazie musze na wlasna reke sprobowac.Nie stac mnie
teraz na wizyte u homeo , do zwyklego lekarza nie pojde, jestem bliska obłędu.

Objawy:
kaszel suchy tylko w dzien , nasilil sie po infekcji gardla (wlasciwie jest
bez przerwy)- jest czestszy i
głębszy .W nocy pojawia sie tylko po przebudzeniu.Przed infekcja pojawial sie
sporadycznie , byl płytszy , suchy .
DO tego obłozony jezyk na bialo i prawy migdal powiekszony.Ogólne
samopoczucie
bardzo dobre.Acha, lek glebokiego dzialania SILICEA 30 CH podany byl tydzien
temu.W domu jest silna angina i jak narazie o dziwo panienki kaszlącej nic
nie
bierze-tylko ten kaszel meczący bo częsty.

Beba juz kiedys wspominala o alergii na roztocza ale nasza homeo twierdzi ,
ze
nalezy popracowac nad odpornoscia to i alergia przejdzie.W chwili obecnej nie
mam pieniedzy na wizyte, musze przeczekac a boje sie , zeby kaszel nie
rozwinal
sie w cos gorszego.Mimo to kupiłam arsenicum album - czy podawac?
ponadto w apteczce mam:
sulfur 30 CH
bryonia 15 CH
spongia 5 CH
kompleks Ipeca z Lehning
thymuline 9 CH
kompleks z DRoserą Lehning
Hepar Sulfur 30 CH
Silicea 30 Ch, 200 CH, LMVI
resztka syropu MALIA

Przed paroma godzinami zaczelam podawac co pol godziny 1 granulke bryonia
15,poprawa nieznaczna, wlasciwie slabo zauwazalna.Wlaczylam tez nawilzacz.
Starsze dziecko tez kaszle podobnie ale rzadziej i płyciej.

Jak jakies pytania to chetnie odpowiem.Potrzebuje rady bardziej
doswiadzconych.Mam dwie ksiazki i troche w necie ale potencje i sposob
podawania wciaz do mnie nie docieraja.

Dodam , ze po silicei podanej w zeszly poniedzialek wystapila goraczka na
drugi dzien (max 38) , nastepnie spadła i bylo dobrze tylko kaszel sie
nasilil za to u pozostalych domownikow wystapila goraczka i objawy anginy.W
sobote ni emoglam skontaktowac sie z lekarzem (brak odpowiedzi) i wezwalam
pogotowie.U meza stwierdzono angine i antybiotyk.Walczylismy w niedziele ale
nie wytrzymał, blagal mnie o leki.Za to u syna obeszlo sie bez , jakos powoli
stan jego sie poprawia ale narasta ten suchy kaszel.Poz atym to wyglada jak
nawrot anginy sprzed dwoch tygodni.Wczesniej ni emielismy problemow ze
zdrowiem , tylko u córki.


Obserwuj wątek
    • marciszonka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 04.12.06, 18:56
      Konkubinka, mnie pierwsze, co sie kojarzy to pogorszenie prawidłowe. najpierw
      gorączka (bardzo piękny objaw) potem kaszel. Nie możemy ingerować, a Ty przeciez
      nie musisz do homeo pędzić a chyba możesz zadzwonić, prawda?
      Naprawdę łatwo tu zwalić cała terapię tłumieniem odrabiania wstecznego, wiec
      MUSI koniecznie wypowiedziec się homeopata, który dziecko prowadzi. A jak na
      własnej skórze przerobiłam taką sytuację to Ci tym bardziej powiem - w żadnym
      wypadku nie opłaca się kombinować bez lekarza, bo stłumienie (jeśli mam rację
      myśląc, co myślę) może potem tak wywalić, że się z rozumem nie pozbieracie, a
      całą terapię szlag trafi.
      • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 04.12.06, 19:18
        kurcze, wydszwanialam w sobote i nic.DOszlo do tego ze do starszego wezwalam
        pogotowie zeby sie upewnic ze to nie jest nic groznego .A mąż wlasciwie
        umierał, nie widzialam go wtakim stanie.O kant..... takie leczenie.nas zawsze
        bierze na weekend i to nie moja wina.
        Teraz dodatkowo małą zaczely bolec oczy:(
        Od poltora tygodnia czekam az Pani DOktor zdecyduje sie co podac mojemu synowi
        jako lek głebokiego dzialania.Co do corki przy tej goraczce kazala
        czekac.WYnika z tego ze na ten kaszel -ale ona sie tak meczy , ze nie wiem.
        Morciszonka.Jak to bylo u was?jesli juz pisalam podelij mi link do watku.Ja
        naprawde opadam juz z sil, zwlaszcza ze maz zaczyna mnie traktowac jak
        wariatke.Wszystkie nasze oszczednoisci wydalam na leki i lekarzy zamiast
        trwonic je na futra i bizuterie-no co skoro wydawac to juz zupelnie bez sensu ?
        Mowi ze chodze po czarodziejach i w ogole..Poprostu nie mamy juz pieniedzy a do
        zwyklego lekarza nie pojde.Wiem, ze ryzykuje ale nie podam antybiotyku bo u
        małej to sie wiąze z tym , że bedzie miec biegunke przez miesiac i znowu
        anemie.Boze juz nie wiem co robic dalej.Pomozcie mi plizzzzz
        • marciszonka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 04.12.06, 19:42
          Kurczę - jak to - od tygodnia czekasz na lek głębokiego działania? A działanie
          tej silicei to co? Nic? Ja kompletnie nie rozumiem tej sytuacji.
          A mąż tez po kulkach w takim stanie czy co - bo nie zrozumiałam.
          Wydzwaniałaś w sobotę i nic - czyli trzeba wydzwaniać do skutku.

          Konkubinka, ja naprawdę nie wiem, co Ci poradzić. To nie jest sytuacja do oceny
          przez net.

          Jak było u nas? Był mega katar po leku, ale naprawdę coś niesamowitego. I dok
          jął go tłumić toną kompleksów. Stłumił w końcu, a za parę tygodni byłyśmy w
          szpitalach, gdzie nikt nie umiał miarodajnie ocenić co jest tak naprawdę z moim
          dzieckiem więc była maksymalna porażka - długa historia, nie chcę nawet tego
          koszmaru wspominać.
          Nie miałam wtedy takiej wiedzy, jaka mam teraz i nie umiałam dostrzec że to, co
          mi się wydaje chorobą jest właśnie kapitalnym czyszczeniem.
          Pisała tu kiedyś dziewczyna, której dziecko po podaniu leku zaczęło wykazywać
          objawy zapalenia ucha, juz się szykowała na ostrą jazdę a to było pogorszenie,
          które samo przeszło po 2 dniach. takich historii jest wiele.
          Także naprawdę - dzwoń, aż sie dodzwonisz, i to już.
        • beba2 Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 04.12.06, 19:43
          Za duży chaos, po prostu nie jestem w stanie myśleć, patrząc na tak emocjonalną
          wypowiedź.
          Siądź stara spokojnie i weź mi tu wypunktuj JEDNO dziecko, zeby się nie
          mieszało.
          Po kolei, w punktach, zaczynając od 1 :)
          1. Jak leczył homeopata ( ja juz naprawdę nie mam sił do komentowania decyzji
          homeopatów, bo przecież jak waidomo nie wolno mi miec własnego zdania na tym
          forum, musze ufac nawet głupcom, z dyplomem oczywiscie ). Tak czy siak, mnie
          się nie podoba odpowiedź lekarza ( czy Wasza homeopatka jest lekarką? Bo jeśli
          nie to nie będę sie odzywać w tym temacie ), ze jak sie wzmocni odpornosć,
          terefere... a kiedy ? Powiedziała kiedy jej sie uda tę odporność wzmocnic ? Ile
          masz czekać ? Jak dlugo narażać dzieci na częste infekcje, zwalajac wszystko na
          obnizona odporność ( bajdełej - hasło "obniżona odporność" to okrutne naduzycie
          w stosunku do 90 % tak diagnozowanych pacjentów. Faktycznie obniżona odporność
          jest naprawdę ciężką chorobą.

          Jakie były efekty tego leczenia, co podawałaś i jak ?
          I po kolei objawy dziecka.
          Ja wiem, ze masz dosć, że moze Ci się nie chce, ale jak mi się nie chce to
          historia :)
          • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 04.12.06, 20:09
            Dziecko pierwsze:)
            na diecie bezpszennej,bezmlecznej, candida dwa plusy, przebyte zarazenie
            lamblią, anemia ....
            wieczne problemy z kaszlem.
            Kaszel byl kilka razy dziennie , plytki , suchy.Od podania silicei jako
            glebokiego dzialania, zwiekszyl sie ale tez wystapila chwilowo
            goraczka.Samopoczucie dobre.


            Dziecko drugie, tez zarazone lamblia, wyleczone, w poprzednich okresach mialo
            duze problemy zoladkowe-zawsze przy zdenerwowaniu, infekcjach biegunki badz
            wymioty.Niegdys ciage zapalenia gardla i ropne anginy ale to pare lat temu.

            Po wywiadzie o doktor tej samej co prowadzi corke czekam juz prawie dwa
            tygodnie na decyzje jaki lek glebokiego dzialania mu podac.W tym czasie wszyscy
            mielismy angine ropna, u syna stlumiona mercuriusem.Lek ma byc dobrany pod
            katem podejscia do stanow emocjonalnych (syn jest bardzo wrazliwy )

            CHcialam nie rezygnowac z lekarza (pediatra-homeopata, fundacja Rodzic po
            ludzku)), niech wreszcie ktos zrobi cos do konca.
            No ale....po pierwsze wydaje mi sie ze za dlugo czekam na leczenie syna a druga
            rzecz co do kaszlu małej ciagle slysze ze czekac i ze syrop echinasal.Poza tym
            ostatnio w rozmowie telefonicznej mowie , ze po podaniu hepar sulfur mała
            przestala siusiac w majtki a doktor pyta:to ona dostala hepar sulfur??

            Nie wiem juz co myslec, wlasnie ma goraczke 38.

            Nie koge z kazda infekcja do lekarz chodzic bo infekcje sa tak czesto ze
            pieniadze sie koncza.
            No i tak:
            po anginie ropnej sprzed woch tygodni nastapil nawrot, mąż stan "krytyczny"
            (tez leczylam wtedy mercuriusem), bierze antybiotyk BIORACEF.Syn jeszcze nie
            stwierdzono anginy ale objawy bliskie temu, narazie mamy leczyc objawy (i tak
            dobrze sie trafilo-lekarz z pogotowia i zero antybiotyku)
            • marciszonka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 04.12.06, 20:23
              Konkubinka, Ci szybko piszę, co masz napisać, bo jak zajrzy Beba i to zobaczy to
              Ci karze pisac jeszcze raz i czas stracicie.
              Nie historię rodzinną a modalności - o jakiej porze kaszel, czy jest pragnienie,
              a jesli tak to na co, czy sa poty a jeśli tak to jakie i gdzie i tak dalej.
              Każdego konkretnie i dokładnie osobno opisuj.
              • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 04.12.06, 21:06
                córa w tej chwili:kaszel zawsze oprócz spoczynku.Na dworzu mniejszy.Suchy i
                bardzo z głębi./wrecz świszczy).goraczka i bol oczu.teraz zasnela.jak kaszle to
                akby kichała ale to kaszel./
                Syn:kaszel poinfekcyjny, suchy plytki , takie odkasływanie-odchrzakiwanie-jakby
                kichal ale to kaszel.

                mąz - angina, takie naloty n gardle ze nie moze przelknac az ucho boli i
                szyja.Ledwie zjadl rosól płynny z rana.
                • beba2 Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 04.12.06, 21:21
                  Daj mężowi belladonna 30 CH 3 x dziennie i mercurius 30 CH z wody co 15 minut
                  łyzeczka.

                  Córkę trzeba osłuchać. Znowu powiedzą, ze jestem jasnowidzem i złym prorokiem,
                  ale tak moze wyglądac zapalenie tchawicy, zapalenie ktani, a mnie wygląda na
                  alergiczne zapalenie oskrzeli ( no co ja poradzę, ze tak mi się to kojarzy ).
                  Nie chcę mieszać, ale mozesz spróbować silicea z wody co 10 minut.

                  Może i by pasowała bryonia, cuprum, ale za mało informacji.
                  Idź koniecznie do lekarza, chocby darmowego pediatry, zeby osłuchał córkę.
                  • beba2 Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 04.12.06, 21:27
                    I co by się nie działo, niech Twoja gorsza połowa nie przerywa kuracji
                    antybiotykowej. Jesli brać to do końca, od tej zasady odstępstw zadnych niet.
                  • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 04.12.06, 21:27
                    beba2 napisała:

                    > Daj mężowi belladonna 30 CH 3 x dziennie i mercurius 30 CH z wody co 15 minut
                    > łyzeczka.
                    ale ile granulek na ile wody?(to najwiekszy moj problem:(
                    >
                    > Córkę trzeba osłuchać. Znowu powiedzą, ze jestem jasnowidzem i złym
                    prorokiem,
                    > ale tak moze wyglądac zapalenie tchawicy, zapalenie ktani, a mnie wygląda na
                    > alergiczne zapalenie oskrzeli ( no co ja poradzę, ze tak mi się to kojarzy ).
                    > Nie chcę mieszać, ale mozesz spróbować silicea z wody co 10 minut.
                    mnie tez tak to wyglada choc jestem lak, ale ktora silicea?i jak podawac?
                    >
                    > Może i by pasowała bryonia, cuprum, ale za mało informacji.
                    > Idź koniecznie do lekarza, chocby darmowego pediatry, zeby osłuchał córkę.

                    tak zapewne zrobie:(teraz spi i nie kaszle.ale jest wykonczona...
                    • beba2 Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 05.12.06, 00:53
                      Oj tam, proporcje: 3 kulki na pół szklanki wody ( nie mieszać, nie wstrząsać
                      gwałtownie ). Reszta po 1 kulce do paszczy :)
                      • 5_monika Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 05.12.06, 08:56
                        z każdym razem przed podaniem wstrząsnąc lub zamieszać 10 razy :)
                        • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 05.12.06, 12:10
                          na 14 umowilam sie do doktor.Noc fatalna.Nie kasłała tylko kiedy udało jej sie
                          usnąć ale to było trudne.Po atakach podałam kompleks z drosera i lekko
                          pomagał.Goraczka 39 z krechami.
                          Syn kaszle napadowo nie bez przerwy i płyciej.Za to wysypało go wokół ust.Dam
                          znac jak wroce.
                        • beba2 Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 05.12.06, 19:31
                          Monika, nie ja nie chciałam, ze to potencjonować w takim stanie pacjenta.
    • babsee Re:Konkubinka 05.12.06, 13:43
      Sory ze sie wtracam ale ktore dziecie leczysz na grzyba?
      Bo moja cora miala tez podobne objawy w trakcie leczenia.Czytala o die-off?
      Czyli obumieraniu grzyba?w trakcie tego procesu, jest mnostwo toksyn, ktore
      powoduja nasilenie objawów ktore wczesniej grzyb dawal.Ponadto, wystpeuje
      objawy podobne do grypy czy przeziebiania.Moja cora miala 38,7 przez 3 dni i
      taki kaszel ze myslalam ze juz sobie to leczenia grzyba odpuszcze.To byl
      horror.Ale sie skonczyl.Ja nie wiem jak plan ma Twoja homeo-leczyuc grzyba ,
      znalezc konstytucje czy wzmocnic dziecko?
      Ja Cie kojarze z forum Candida wiec wiem ze leczysz dziecko.Moze to wlasnie
      efekt leczenia?
    • babsee Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 05.12.06, 13:55
      Acha..przepraszam jeszcze ale twierdzenie,ze trzeba popracowac nad odpornoscia
      to i alergia przejdzie to można miedzy bajki wlożyc.Co ma jedno z drugim?Jeśli
      dziecko ma uszkodzone jelita wskutek dzialania grzyba, to trzeba je naprwic.Po
      prostu.Same sie nie odbuduje-trzeba im pomóc.
      • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 05.12.06, 18:21
        Babsee
        Podejscie do alergii rozumiem tylko wiem, ze to długotrwałe leczenie.Homeopaci
        tak jak i Medycyna Chinska podchodza calosciowo do organizmu wiec nie moga sie
        skupiac na leczeniu tylko alergii .Ona twietrdzi , ze podlozem alergii sa
        zaburzenia odpornosci i tu zapewne ma racje.
        Obie moje pociechy maja candide , córka na ++ , syn + i ja mam dwa plusiki.
        Wszyscy leczylismy sie z lamblii.

        Wróciłam i sytuacja wygląda taK;
        na wizycie mała miała 39,5 i ostry kaszel.Syn 37,5.
        Oboje mieli postawione banki.
        Kaszel maja rózny-syn napadowy , córka ciągły , krtaniowy.
        Z wysłuchu córka ma lekki szmer w oskrzelach.Ma ogromne węzły, język bez nalotu
        ale bardzo czerwony.
        Syn wielkie węzły i nalot na języku.
        Zapisane leki
        syn: syrop hedelicum, hepar sulfur jedna dawka , lek głebokiego działania ma
        byc podany ale jak syn wysdrowieje i ma byc to natrium muriaticum

        córka: syrop z dziewanny, notakehl i jedna dwaka arsenicum album .Jesli do
        jutra nie nastapi poprawa to niestety zinnat:(

        Ogólnie:
        DOktor była bardzo zaniepokojona , ze cóka nie zareagowała na leczenie tak jak
        powinna.Powiedziała , że taka robota jest guzik warta ,bo pracujemy nad tym aby
        nie chorowała a nie , żeby chorowała czesciej.A wynika z tego , ze pierwsza
        infekcja nie zostala zaleczona i ciagle wraca.
        Tłumaczyła mi to co Wy o szkodliwym działaniu kompleksów podczas leczenia
        pojedynczymi lekami ale podanie w nocy kompleksu Drosera 64 uznała za
        prawidlowa moja reakcje.
        Zrobila mi szkolenie z baniek.
        Generalnie wyzalilam sie , ze juz nikt mi nie wierzy w skutecznosc wizyt u
        niej , ze ojciec posadza mnie ze dieta na ktorej sa dzieci sprawila ze maja
        gorsza odpornosc (dodam ze ojciec moj nie ma juz woreczka i pali 2 paczki fajek
        dziennie).Ze mąż w domu chodzi i narzeka , ze znowu wydam pieniadze i przyniose
        nic nie dzialajace biale kulki.
        Ogolnie jestem rozbita bo nie dosc ze wszyscy naraz choruja to zawsze w weekend.

        Policzyla za wizyte dwojga dzieci jak za pol jednego.Roznice zostawilam w
        aptece :(
        Mam byc znia w ciaglym kontakcie, jakby nie odbierala to pisac smsy.Jutro
        zdecydujemy czy podanie antybiotyku bedzie konieczne czy nie.
        Mam nadzieje, ze nie.


        A teraz piszcie co uwazacie.
        • 5_monika Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 05.12.06, 18:32
          najlepiej jak potrzymam kciuki za Was

          jak ta potencja Arsenicum i i Hepar ?
          podaj te leki i napisz jeszce dziś później co z tym kaszlem, szczególnie u
          córki bo piszesz że jest ciągły krtaniowy.
          pzdr
          • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 05.12.06, 19:06
            arsenicum 9CH, hepar 30 CH
            doktor zawsze zapisuje 10 granulek na pol szklanki wody.Jak potrzeba druga
            dawke to zwieksza ilosc wody.Mówi , ze poprawa powinna wystapic po 24h.

            trzymaj kciuki , trzymaj:)
            • beba2 Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 05.12.06, 19:35
              No to ja tez trzymam. Dobrze, ze poszłas do lekary :)
              • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 05.12.06, 19:37
                gdyby choroba brała nas w tygodniu byłoby łatwiej.Poniewaz bierze w weekend
                zawsze jestem w panice i koncze jakas glupia decyzja , np podajac kompleks.
                DO tego ta otoczka rodzinna.moj domowy juz chodzi i stęka czemu małej jeszcze
                kaszel nie pzreszedł skoro byłam u doktor .Beznadziejny typ.
              • 5_monika Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 06.12.06, 11:11
                ja cię bebcia rozumiem, tylko ja zawsze, jaki by nie był stan dziecka, ostry w
                czasie infekcji która ma największe nasilenie, zawsze mam nakaz za każdym razem
                zwiększenia potencji przy kolejnym podaniu.
                • beba2 Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 06.12.06, 13:54
                  No to rozumiem, ze mamy inne zalecenia. Przypuszczam, ze jak ma pomóc i to
                  pomogą obydwie opcje.
                  • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 06.12.06, 13:57
                    ta nasza doktor zapisuje najpierw 10 granulek na szklanke wody a jesli istnieje
                    koniecznosc podania nowej dawki to na pol litra i wstrzasac przed podaniem.
                    • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 06.12.06, 19:14
                      dalej goraczka u małej ponad 39.
                      Kaszle nieznacznie mniej i odrywająco czasem.
                      DOktor zaleciła mercurius 30 ch , jak powiedzialam ze mam tylko 4 granulki
                      kazała podac te cztery granulki.

                      czy to nie za długo taka goraczka trzeci dzien?



                      syn nadal kaszle jak kaszlał-napady , szczególnie u siebie w łóżku.

                      No i ja mam teraz 39, ból gardła (nie drapanie tylko jakbym połknęła kawałek
                      deski).Bóle miesniowe.

                      Na chodzie jest tylko mąz , bo trzeci dzien na antybiotyku.

                      Nie wiem juz co myslec:(((
                      • beba2 Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 06.12.06, 19:21
                        Czy kaszel jest w nocy ? Jesli tak, to czy wybudza dziecko ?
                        • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 06.12.06, 20:34
                          jest wnocy tylko wtedy gdy on sie obudzi np po picie.Ona w ogole jest bardzo
                          przytomna.Budzi sie nawet wydmuchac nos co 15 minut.Jak sie skonczyly chustki
                          to poszla sama wyjac z szafy nowe.Taka Zosia Samosia.No i wtedy gdy po cos
                          wstaje to wraca kaszel.Gdy uda jej sie usnac czy w dzien czy w nocy , to nie
                          kaszle.
                          • konkubinka Re: kaszel , infekcje itd-jednak zakładam nowy wa 07.12.06, 09:53
                            konkubinka napisała:

                            > jest wnocy tylko wtedy gdy on sie obudzi np po picie.Ona w ogole jest bardzo
                            > przytomna.Budzi sie nawet wydmuchac nos co 15 minut.Jak sie skonczyly chustki
                            > to poszla sama wyjac z szafy nowe.Taka Zosia Samosia.No i wtedy gdy po cos
                            > wstaje to wraca kaszel.Gdy uda jej sie usnac czy w dzien czy w nocy , to nie
                            > kaszle.
                            syn po pojsciu do lozka zaczal kaszlec, sucho plytko, czasem sie
                            zanoszac.Kaszlal tak prawie dwie godziny , podalam mu ipeca.Przeszlo
                            natychmiast i spal.Powiem dzis doktor , ze podalam ten lek, nie moglam patrzec
                            jak sie dziecko meczy.


                            Mała spała w nocy , wstawała po picie i nawet bez kaszlu.Teraz znowu kaszle ale
                            lepiej.Rzadziej i lekko odrywająco.
                            • konkubinka c.d. 13.12.06, 12:32
                              zdaje grzecznie relacje z dalszego ciagu.
                              Co do rodzinnej infekcji jakos sie uporalismy choc nadal jestesmy podziebieni.
                              Syn juz nawet nie kaszle, moze czasem, zeszła mu opryszczka.Zwolniłam go
                              jeszcze z wf bo wiadomo moze go zawiac czy cos.
                              Maz po antybiotyku wciaz jest oslabiony i kaszlący - to juz mnie ni eobchodzi ,
                              powiedzialam , ze tak bedzie , zwlaszcza jesli zbyt wczesnie wyjdzie z domu.

                              Ja sie jakos trzyam .

                              Córka z infekcji wyszła ale nadal kaszle, kaszle okropnie, strasznie,
                              obrzydliwie.
                              Jestem z doktor w stalym kontakcie i na dzien dzisiejszy:
                              po podaniu dwukrotnym mercuriusa i raz hepar sulfuru pozostałkatar wewnatrz
                              gardla i kaszel.
                              Dzis przez telefon sluchalysmy kaszlu i Pani Doktor powuedziala:
                              czasem sie myle ale naprawde bardzo rzadko.Sprobujemy ja raz jeszcze odrobaczyc
                              vermoxem a najpeirw podamy CINE 9, jak nadal bedzie kasłac to 30.

                              powiedziala , ze to bardzo specyficzny kaszel-nie ustajacy, metaliczny, gleboki
                              krtaniowy, nasila sie przy ruchu.

                              powiedziala tez ze wyglada jej ze mała jest bardzo oporna na odrobaczanie, ja
                              tez tak czuje, od dawna.

                              • konkubinka Re: c.d. 13.12.06, 12:33
                                acha, jeszcze bierzemy notakehl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka