cintus 28.07.05, 20:05 upada nam forum... :( a przy okazji! w opisie powinno byc ze jeszcze Stegien, Wilanowa...!!! Bez stegien tak okolica nie istnieje! :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piscina Re: upadek... 28.07.05, 21:35 To chyba przez urlopy. Ja akurat nie wyjeżdżam, więc zaglądam tutaj regularnie, chyba codziennie. Ale nie piszę, bo nic sensownego nie mam do napisania. Pewnie takich jest więcej, co tylko czytają, a nie piszą. Niestety, Stegny są tutaj bardzo słabo reprezentowane, a już zwłaszcza nasze, cintusie, rejony (to na podstawie Twojego wpisu w wątku założonym przez mimikrę). Odpowiedz Link Zgłoś
dropoflight Re: upadek... 28.07.05, 22:40 >Pewnie takich jest więcej, co tylko czytają, a nie piszą. W rzeczy samej ;-) Piszę tu raz na pół roku, zaglądam prawie codziennie. BTW - jestem ze Stegien, ul. Kartaginy. Odpowiedz Link Zgłoś
mimikra1 Re: upadek... 29.07.05, 09:20 To i ja jako nowy "tubylec" się wpiszę;-)Tyle na razie mogę, bo nie jestem jeszcze w temacie "stegien", ale postaram się nabyć wiedzę jak najszybciej. Mam teraz dwa wolne tygodnie - pozwiedzam, powłóczę się, może dzięki temu będe mogła udzielać się w jakichkolwiek dyskusjach ;-) E Odpowiedz Link Zgłoś
mimikra1 Re: upadek... 02.08.05, 08:17 Mam Cię! ;-) dzień dobry sąsiadko/sąsiedzie ("Holender", nicki powinny mieć jakąs płeć, to nieco żenujące, kiedy przez to, że nie widać co ktos nosi pod ubraniem, nie wiadomo jak się zwracać ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
dropoflight Re: upadek... 02.08.05, 22:28 Eeee tam, od razu żenujące. To jedynie dodaje pewnej szczypty inspirującej niepewności (no chyba że forum jest matrymonialne, to wtedy rzeczywiście nie jest to miejsce na płciowe niedookreślenie). Jestem 'sąsiad', nie 'sąsiadka', choć ostatnio chyba kobiecieję, zajmując się domem pod nieobecność żony wydającej na świat drugiego potomka. W szczególności chodzę na spacery z pierwszym potomkiem - zapraszam do towarzystwa, jeśli ktoś chce zamiast mnie ponosić go na barana albo opowiedzieć mu 'o samochodzikach' ;- ) Odpowiedz Link Zgłoś
mimikra1 Re: upadek... 06.08.05, 11:37 Ja nie chcę;-) Kocham i uwielbiam wszystkie dzieci znajomych, co nie znaczy, że będe poszerzała swoje umiejetności w tym kierunku ;-) Trzymam kciuki za żonę i drugiego potomka ;-)! Odpowiedz Link Zgłoś
szymon66 Chcecie poznać okolicę - zapiszcie się do TPW 26.01.06, 23:28 Chcecie poznać okolicę I jej historię - zapiszcie się do Towarzystwa Przyjaciół Warszawy odział Sadyba-Wilanów. szymon66@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz.alpuhary Re: upadek... 29.07.05, 20:08 nie nazwałbym tego upadkiem, to forum jest ogólnie dość kameralne:) Odpowiedz Link Zgłoś
mimikra1 Re: upadek... 01.08.05, 17:47 A ja już jestem - przeprowadzona i cholernie zmęczona. Witajcie Stegny ;-)( i przyległości ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz.alpuhary Re: upadek... 01.08.05, 18:09 o przepraszam, kto tu jest przyległościami?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mimikra1 Re: upadek... 01.08.05, 19:00 daj się chwilę pocieszyć, to mój drugi dzień na Stegnach ;-)za jakiś czas mogę być przyległością ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
top.notch Re: upadek... 24.01.06, 16:54 Witam, Nawet się fajnie was czyta. Jestem na etapie nabywania drogą kupna mieszkania na Stegnach, więc sprawdzam w sieci wszystkie tropy ;) Przy okazji pozwolicie ze zadam parę ciekawskich pytań, może nieco naiwnych, ale te tereny naprawdę są dla mnie nowe, a jako że spędze tu najbliższe lata, podstawową wiedze o okolicy trzeba mieć. a) co ma być wielkim polu / łące na skrzyżowaniu sikorskiego i wilanowskiej? Coś tam ma się budować? b) coś wiecie na temat budowy parkingu park & ride przy metrze wilanowska? c) coś wiecie na temat poszerzania wilanowskiej? Ogólnie to pozdrawiam, Wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Re: upadek... 26.01.06, 16:23 Nie jest chyba tutaj tak źle z frekwencją. Fora mieszkańców znacznie większych dzielnic/osiedli Warszawy mają często mniej postów... Odpowiedz Link Zgłoś
szymon66 Czytam, nic nie piszę......to kto ma pisać 26.01.06, 23:25 Czytam, nic nie piszę......to kto ma pisać ??? Moze zatrudnic niekktórych na etatach. jak to mozliwe zeby ktos nie miał nic do napisania - własnego tekstu, komentarza, obserwacji, propozycji, wniosków, postulatów, opinii, refleksji... no tak po prostu nic od siebie. Jak nie bedzie wymiany myśli to rzeczywiście Forum zastygnie i zaśnie w niebycie. Odpowiedz Link Zgłoś
areozoldonosa Re: Czytam, nic nie piszę......to kto ma pisać 30.01.06, 20:56 zasnie w niebycie...mocne Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz.alpuhary a ja się tradycyjnie nie zgadzam 31.01.06, 08:49 bo jak forum będzie w niebycie, to jak bedzie mogło zasnąć? Wszak niebyt wyklucza jakiekolwiek działanie:) Odpowiedz Link Zgłoś