feelek
12.10.11, 12:55
Obywatel z nr 25 gdzieś tu na FJ napsal:
"...Może podzielcie się gdzie, w jakim zawodzie pracujecie, jakie perspektywy, co robić aby się utrzymać na fali dobrego życia, aby może pomóc, dać pozytywne i realne wskazówki innym którzy sobie nie bardzo radzą, czy np spłacacie kredyty, czy wyżucają was, kogoś z chałupy,
jakie zawody dla przyszłości, obecnie poszukujących,czy macie czas na relaks prucz internetu, czy warto iść do kina, teatru na co, czym jeździcie np do pracy, co i gdzie dla 25latków a co dla 60latków aby nie siedzieli na waszym garnuszku i nie wiem co jeszcze z codziennego dostatniego i ewentualnie trudnego życia aby nie jęczećsmileUFF czy ciśnienie rośnie?smileCo jeszcze...."
jednym (no dwoma) słowami chodzi Ci Obywatelu o odp. na popularne ostatni pytanie:
"JAK ŻYĆ ?"
moja odp.:
1. I'm rencista (niestety nie rentier)
2. poza pisaniem, codziennym załatwianiem spraw, sprzątaniem świata , póki co nie robię nic, czekając na operację
3. kino: na "bitwę wawską wybrać się warto/wypada/należy. nie tylko z jakiegoś tam patriotycznego obowiązku ale bo popierać należy takie rzeczy (może doczekamy się wreszcie kiedyś jakiejś panoramy powstania z budżetem>100 mln zł?)
4.teatr: popierajmy swego szeryfa: IM: stacja falenica jest takie miejsce niedleko - połączenie kina teatru kawiarni empiku i nie wiem czego jeszcze a tam: offowe koncerty/filmy/eventy a wszystko z super kawą/kanapkami/ciastem za przystępnme ceny - polecam
5.jak żyć?: Alleluja i do przodu: pozytywne myślenie. wiem coś o tym bo powoli , z roku na rok, coraz mniej się ruszam a mimo to jw.
pzdr.
f.