Dodaj do ulubionych

Kryzys w Józefowie

28.11.12, 23:45
Czy nie zauważyliście, że doszedł do naszego miasta kryzys tzn mniej ludzi w sklepach , towarów na półkach itp?
Obserwuj wątek
    • michaszkowy Re: Kryzys w Józefowie 29.11.12, 08:21
      Kryzys na pewno zapukał do Violi i od niej pozabierał towar z półek dlatego nie ma tam kupujących, jak chodzisz do małych sklepów to sam widzisz że kolejek tam nie ma bo większość przeniosła się do dużych sklepów.
      • jozefow512 Re: Kryzys w Józefowie 29.11.12, 09:15
        Czy to ma jakiś związek z Tesco? smile

        Rzeczywiście półki w Violi jakby oczyściło.
        • stryjku VIOLI to się nie ma co dziwić .... 30.11.12, 19:11
          Jeśli się ma takich pracowników to nie dziwota.
          Spróbujcie coś kupić rano przed 7. Ja ilekroć coś chcę kupić to muszę swoje odstać zarówno przy stoisku mięsno-serowym jak i przy kasie - Panie tam pracujące mają Klienta głęboko w d .... - najważniejsze dla nich jest opowiedzenie koleżankom "wrażeń" z dnia poprzedniego i picie kawy a Klient niech poczeka. Ze szklankami i kubkami z kawą wyglądają tylko z zaplecza i mało ich to obchodzi, że pieczywo na półkach jest nieświeże a Klient sam w pojemnikach ze świeżym grzebie. Nie wspomną już o tym, że nawet w ciągu dnia jak się przy kasie stoi to Pani tam siedząca zajada sobie np. serek z bułeczką i wcale jej to nie przeszkadza, że za chwilą tą samą ręką wydaje reszte smilesmile Jakąś bakterioodporna jest big_grinbig_grin
    • feelek Re: Kryzys w Józefowie 29.11.12, 09:23
      a mi się zawsze zdawało, że w kapitaliźmie kryzys jest wtedy gdy towary ZALEGAJĄ na półkach
      • jozee Re: Kryzys w Józefowie 29.11.12, 10:18
        Jakaś pani wzięła gumkę i wymazała twoje nazwisko.Jeżeli ta pani się poprawi i będzie już grzeczna to opowiem wam numer.Numer będzie taki, że ze zdziwienia zrobicie miny jak kosze z wikliny.Potem, po przeczytaniu tego numeru większość z was źle mnie zrozumie i zacznie w komentarzach odwracać zaginionego kota ogonem.
        • feelek Re: Kryzys w Józefowie 29.11.12, 10:53
          jeżeli Ci Jozee idzie, że Cię na tym forum banują czasem, wiedz, że regulaminu trzeba przestrzegać a chamstwa w swoich wypowiedziach unikać. Wiem, mało Cię obchodzi, że są tu jakieś reguły, np. taka aby pisać zgodnie z tematem wątku , nie obok, wiedz, że forum, wpisy są DLA CZYTAJĄCYCH, nie dla Ciebie i zaspokojenia Twoich ambicji tylko, choć też.
          i po co ja to piszę? choć...
          ...Polska wskoczyła na 14 miejsce(przed Niemcy) w czytaniu ze zrozumieniem, więc może ma to jakiś sens - tak po kilku latach Jozee np. zrozumiał , że nie można nadużywać capsów w tytułach.
          • 2zenek65 Re: Kryzys w Józefowie 29.11.12, 11:03
            feelek napisał:

            > jeżeli Ci Jozee idzie, że Cię na tym forum banują czasem, wiedz, że regulaminu
            > trzeba przestrzegać a chamstwa w swoich wypowiedziach unikać. Wiem, mało Cię ob
            > chodzi, że są tu jakieś reguły, np. taka aby pisać zgodnie z tematem wątku , ni
            > e obok, wiedz, że forum, wpisy są DLA CZYTAJĄCYCH, nie dla Ciebie i zaspokojeni
            > a Twoich ambicji tylko, choć też.
            > i po co ja to piszę? choć...
            > ...Polska wskoczyła na 14 miejsce(przed Niemcy) w czytaniu ze zrozumieniem, wię
            > c może ma to jakiś sens - tak po kilku latach Jozee np. zrozumiał , że nie możn
            > a nadużywać capsów w tytułach.

            Dobrze że feelek pisze na temat wątku. Przypomina mi się tekst o drzazgach i belkach.
            • feelek Re: Kryzys w Józefowie 29.11.12, 18:00
              masz 2Zenek65 rację, że ten mój wpis jest oot
              Twój też
              wink
              PS. za oot przepraszam autora, za odpowiedź Jozee oczywiście nie.
              nie przepraszam
        • 2zenek65 Re: Kryzys w Józefowie 29.11.12, 10:58
          Dzisiaj zmuszony byłem zajrzeć do MarcPolu i..................byłem jedyny. Towaru mnóstwo, czynna tylko kasa na monopolowym za to SMRÓD jak zwykle od wejścia poprzez mięsiwo aż do kas. Czy właściciele sklepu tego nie czuja. Nie da się go jakoś zlikwidować. Myślę że już w tym roku tam nie zajrzę.
          • hanad5 Re: Kryzys w Józefowie 29.11.12, 11:55
            Masz rację, smród jest straszny a brud jeszcze większy.Raz poprosiłam ekspedientkę o wytarcie kurzu na daszku pod oknem bo aż "kapał" (chyba nikt tego nie wycierał od nowości) i jak myślisz - czy kurz zginął? Niestety nie, więc Marcpol dla mnie już się skończył. Stare przysłowie mówi - jaki Pan taki kram- i jest to prawda.
    • chiste My zza Świdra 29.11.12, 20:10
      Pojszłem dzisiej na bazarek do mojej ulubieńszej budy z parówkami cielencemi i mi pan szanowny szefuńcio mówi, że kiepsko (znaczy się, klienteli listopadowa nieobecność). Też się, proszę ja was, zdziwiłem, azaliż tam po eskaemkie o siedemnastej pińć przyjeżdżające zawsze dzikie tłumy, a tem czasem tylko ja wejszłem i pani szanowna.
      Więc mnie ten szefuńcio powiedział, iż klientela trochie wczorej pasztetowej zakupiła (wiesz pan, zasiłki wypłacili), a dzisiej znów pustki.
      Za to we sklepie z pryszczatem owadem w nazwie byłem i tam, proszę ja was, zabijajo się o asortyment. Kryzysu tam nie ma.
      • 1_tralala Re: My zza Świdra 30.11.12, 00:38
        gdybys ogladal telewizje to bys wiedzial, ze ludzie kupuja w biedronkach parazywnosc nie z powodu ubozenia ale dlatego ,( i tu uwazmie czytaj) ze to jest m o d n e!!!! tak, tak na wlasne uszy slyszalem. jeszcze pod biedronki podjezdzaja swymi wypasionymi brykami ale tylko patrzec, jak przesiada sie w wersje bez opcji. ale czego ludzie nie zrobia w pogoni za moda?
    • feelek Re: Kryzys w Józefowie 30.11.12, 00:57
      w okolicy, w ostatnim roku, dwóch przybyło:
      1.Tesco
      2. Lidl
      3. M&J
      4. Stokrotka
      5. Biedronka
      ubył:
      1. Marcpol na Nadwiślańskiej
      wszędzie obserwowana jest taka sama obfitość towarów jak i 5, 10, 15 lat temu
      kryzysem jakimkolwiek bym tego nie nazwał,
      raczej "nadobfitością" oferty,
      jako klient martwić się nie zamierzam.
      • grudziaz Re: Kryzys w Józefowie 30.11.12, 17:58
        Rzeczywiście, dużych sklepów przybyło ale co do jakości to jest zupełnie inna niż 10 czy 15 lat temu, wtedy jak znajomi spoza J. poszli do obecnej Violi czy do sklepu na Nadwiślańskiej gdzie do niedawna był Marcpol, a teraz jest Biedrona to im szczęki opadały, bo to były regularne delikatesy niesamowicie zaopatrzone.
        • wilku58 Re: Kryzys w Józefowie 07.12.12, 18:43
          Robilem dzisiaj zakupy w Violi wydaje się że tam kryzys zrobił mało znacząe zmiany.
          • feelek Re: Kryzys w Józefowie 07.12.12, 20:20
            117 gatunków piwa zamiast 118?
            ------------------
            za komuny było lepiej:
            był 1 gatunek piwa
            raz na 117 dni
            ------------------
            co to jest szynka "Jak za Gierka"?
            ----------------
            autentyk: w 1978 pracowałem latem jako licealista w delikatesach na Pl. Zamkowym i tam była dostawa. Przyjechało 5 szynek. Po obdzieleniu załogi, "na sklep" miało trafić 3. a na zewnątrz tak ze 100 osób czekających od rana. Pani kierowniczka kazała podzielić te szynki na drobne kilkunastodekagramowe kawałki aby optycznie było więcej.
            ----------------
            więc nie pitolcie tu o kryzysie bo niektórzy jeszcze pamiętamy prl.
            • feelek Re: Kryzys w Józefowie 07.12.12, 20:31
              powiedzmy, że w 1977. Podjąłem się heroicznego zadania zakupienia karpi na święta. Wokół Pałacu Kultury im. wtedy jeszcze Stalina (napis był do lat 90) była kilkusetmetrowa(!) kolejka do kilku tekturowych bud. Pani wyjmowała karpie z czegoś w rodzaju basenu i na kilkunastostopniowym mrozie, żywe zawijała w nowiutkie, brane z naręcza egzemplarze gazety "Głos Pracy"
              -----------------------
              to wtedy usłyszałem określenie: "jak Ruskie - śledzie w gazetę..."
              ----------------------------
              powiedzmy, że w 2002 w Hicie na Targówku: czyściutki basen z wodą wokół niego krzątający się panowie w nowiutkich żółtych, gumowych fartuchach. Normalnie te 2 powyższe obrazki (śmiać się będziecie) doprowadziły mnie do tego, że zachciało mi się płakać
              ----------------------
              "kryzys w Józefowie": Śmiech na sali
            • bbb21 Re: Kryzys w Józefowie 07.12.12, 22:30
              w 1988 r. pracowałam w Smyku na tzw. stażu 3-miesięcznym: ja na stoisku z ubrankami niemowlęcymi, koleżanka na stoisku z wyprawkami dla noworodków. U niej ustawiały się kolejki, po wyprawki dla dziecka.

              Przed otwarciem sklepu na porannej zmianie (sklep od 8.30 otwierano) wszystkie obchodziłyśmy cały smyk, aby kupić super ciepłe miękkie skarpetki albo cudne miękkie ręczniki frotte (mam kilka do dziś) i inne rzeczy. A potem dopiero, po tzw. obchodzie otwierano drzwi domu towarowego, aby czekający ludzie mogli wbiec na piętra do stoisk, i aby mogli kupić ciepłe pidżamki dla dzieci milutkie w dotyku, niebieski, żółte, cieplutkie, od naszych południowych sąsiadów....

              A na święta Bożego Narodzenia dostawaliśmy wystane w kolejce u Wedla: czekoladę z orzechami, ptasie mleczko, torcik wedlowski.. a teraz .. wystarczy wejść do sklepu spożywczego raczej wielobranżowego, a półki uginają się od rodzajów czekolad, ptasiego mleczka i torcików wedlowskich.. a pomarańcze dostępne są cały rok, i to bez kolejek.. a kiedyś pachniały nam tylko w okresie świąt Bożego Narodzenia...
      • wilku58 Re: Kryzys w Józefowie 30.11.12, 17:58
        W ostatnim roku przeniosła się również do Józefowa największa pasmanteria z Warszawy mieszcząca się od zawsze na Emilii Plater obok Złotych Tarasów
        • hanad5 Re: Kryzys w Józefowie 30.11.12, 20:25
          Tak? A w którym miejscu się mieści - bo nie wiem i pewnie sporo innych forumowiczów też.
          • wilku58 Re: Kryzys w Józefowie 01.12.12, 16:43
            Przeniesiona pasmanteria mieści się w Józefowie Piaskowa 54 B między ulicami Kopeenika i Polną na przeciwko osiedla mieszkaniowego.
            • polawyr Re: Kryzys w Józefowie 01.12.12, 17:20
              sklep Viola to tylko dla świerzaków, kiedyś ten sklep nazywał się od nazwiska właściciela Grudziąż. i rodowici mieszkańcy nadal go tak nazywają . był to jeden z pierwszych b, bogato zaopatrzonychy sklepów w okolicy , a wybór alkoholi -zostały tylko wspomnienia. szkoda że pada to to prawdziwie Józefowski biznes i sklep i piekarnia
              • jozee Re: Kryzys w Józefowie 08.12.12, 13:38
                Ja bym feelek złego słowa na komunę na twoim miejscu nie napisał a to z tej przyczyny, iż wtedy byłeś młody...Nawet jeśli pitolisz z przekory to mając na uwadze upływające lata na pewno nie jest ci lepiej niż wtedy.
                • feelek Re: Kryzys w Józefowie 08.12.12, 14:58
                  po pierwsze primo:
                  większa część życia przeszła mi w komunizmie

                  a po drugie: odpowiedz na pytania:
                  po co tyle jesz?
                  po co ci pomarańcze, nie wystarczą jabłka?
                  ile czekasz w kolejce po mięso?
                  ile Levisów dostajesz na kartki na ubranie?
                  jak długo czekasz na przydział Toyoty i czy nie wystarczy ci maluch i czy może być żółty?
                  jak masz urządzony dom? po co ci 200 m2, gdy wystarczy (110 m2*))?
                  jak długo czekasz na przydział cementu, papy?
                  ile razy byłeś na wakacjach w ciepłych krajach?
                  jak długo czekasz w kolejce po paszport?
                  co odpowiesz na pytanie: po co ci paszport**)?
                  co to jest wiza?
                  co to jest komisja kolejkowa?
                  co powiesz panu w kantorze: po co panu te dewizy***)?

                  może tyle
                  dla młodych: są to typowe pytania z lat do 1989. Niektóre lekko zmodyfikowane:
                  *) do 1989 nie można było budować domu o pow. > 110 m2
                  **) paszportu nie miało się wtedy w domu, "miła" Ubeczka w biurze paszportowym dawała obywatelowi paszport gdy umiał wytłumaczyć po co mu on.
                  ***) przed 1989 nie można było legalnie nabyć dewiz W OGÓLE, podczas wyjazdu turystycznego otrzymywało się czasem przydziałowe 150 $.
                  PS. Jozee: musiałbym ciężko zgrzeszyć aby przyznać Ci rację: jestem dosyć chory ale w życiu nie zamieniłbym tego życia na tamto
                  • jozee Re: Kryzys w Józefowie 08.12.12, 19:09
                    Zamieniłbyś, gdybyś znowu zobaczył w lustrze dwudziesto czy nawet trzydziestolatka, gdyby miłość i pożądanie kobiety było silniejsze od chęci posiadania jakichś bzdurnych dóbr konsumpcyjnych o których piszesz.Zamieniłbyś.
                    • feelek Re: Kryzys w Józefowie 09.12.12, 11:18
                      Człowieku, jak Ty nic nie rozumiesz!
                      nie o dobra konsumpcyjne chodzi a o:
                      NORMALNOŚĆ.
                      widać kolega nie brał wtedy udziału w próbach jej choć częściowego zaprowadzania.
                      teraz ona jest, więc też chyba nie wie kolega co znaczy np. wysiłek młodej matki z tamtych czasów gdy próbowała swemu paromiesięcznemu oseskowi zapewnić jaką taką rozmaitość w gównianej, komunistycznej rzeczywistości
                      -----------------------
                      zapytali Stefana Kisielewskiego po jego kilkutygodniowym pobycie w 1988 w Szwajcarii, czym się wyróżnia ta niby opływająca we wszystko Szwajcaria, jakim 1 słowem by ją określił, czemu tam się żyje lepiej?
                      - NORMALNOŚĆ- odpowiedział Kisiel.
                      --------------
                      pomimo atmosfery rozsiewanej (zamach, Smoleńsk, Tupolew etc.),
                      Polska to obecnie NORMALNY kraj.
                      • heca7 Re: Kryzys w Józefowie 09.12.12, 14:22
                        Od dawna "Grudziąż" wygląda jakby go okradli wink
                        Ale z drugiej strony po co mają przychodzić klienci skoro nic nie można kupić? Brakuje chemii, nawet słoiczków dla niemowląt nie ma. Nie ma towaru- nie ma klientów, nie ma klientów- nie ma kasy...
                        Przejdzcie się do Delikatesów koło bazaru w Falenicy. Mały sklep a ruch jak na Marszałkowskiej od rana do późnej nocy. A przecież obok i bazar i Fala nie mówiąc o Stokrotce, Lidlu i Biedronce.
                        Coś innego musi być na rzeczy...
    • michaszkowy Re: Kryzys w Józefowie 09.12.12, 17:58
      Widzieliście informacje że w okresie przedświątecznym tesco będzie otwarte do 24? Tesco może a inni nie? Wydaje mi się że prawo obowiązuje również sklepy a nie tylko myjnie
      • feelek Re: Kryzys w Józefowie 09.12.12, 20:34
        co za głupi przepis!
        co bo kogo obchodzi do której handluje handlowiec?
        jeśli nie zakłóca ciszy nocnej, jak myjnia, tu jeszcze mogę jakoś zaakceptować,
        niech sobie handluje non stop
        • jozee Re: Kryzys w Józefowie 11.12.12, 12:50
          Wiesz co feelek, ja to bym zrobił ci dowcip i trzynastego grudnia o świcie załomotałbym do twych drzwi po czym czarną wołgą wywiózłbym cię na Rakowiecką i wydobyłbym z ciebie wszystko co wiesz o wolności i demokracji.Od razu przeszłyby ci wszystkie choroby bo nie miałbyś czasu ani ochoty myśleć o głupotach.
          • 80_nocnymarek2 Re: Kryzys w Józefowie 11.12.12, 22:20
            Ludzie o czym Wy mówicie - o kryzysie czy o tym jak sobie wzajemnie dołożyć? Dzięki za powtórkę z historii - tak rzeczywiście było. Ta ostatnia wypowiedź - chyba Cię "jozee" poniosło. Po prostu odpuśćcie i na następnym razem na temat, bo w konsekwencji jest to nudne.
            • feelek Re: Kryzys w Józefowie 12.12.12, 00:29
              Jozee:
              bez odpowiedzi, gupku!
              nocnymarek:
              ja nie piszę oot,
              jeśli już to ten trol wypisuje pod wpływem nie wiem już czego, (C2H5OH?) klawiatura mu się z tarką do prania myli czy co? i nie każdemu, jak widać umiejętność pisania służy...
              No i jak zaczepia?
              wpisuje swoje wypociny nie patrząc na temat wątku...
              sorki anyway...
              PS. Żona mnie czasem sumituje, że temu tamtemu coś przykrego na forum odpowiem (staram się: nie, JMBM (jak mi Bóg miły)), ale przeczytajcie tu te wszystkie "wpisy" "kolegi" Jozee i sami powiedzce....
              • jozee Re: Kryzys w Józefowie 12.12.12, 08:48
                Biorąc pod uwagę kondycję psychiczną mojego psa, wolałbym abyś w Nowy Rok nie strzelał wespół z garstką innych wolnościowców z nieatestowanych chińskich petard tuż pod moim miejscem zamieszkania.Prośbę swoją motywuję również troską o innych ludzi, głównie starszych, którzy mimo poszerzających się funkcji centrum Józefowa, nadal tam sprawują meldunek na czas nieokreślony.Podpisano-GUPEK
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka