Dodaj do ulubionych

wakacje :)

06.01.06, 12:20
A ja chociaż to może niektórym wydawać się nieco śmieszne już rozglądam się
za fajnym miejscem na wakacje. W zeszłym roku byliśmy w Bułgarii, w tym roku
mam chętkę na Grecję. Był ktoś z Was może w tym słonecznym kraju i jakieś
info nietypowe może mi sprzedać na ten temat?? Ja za to chętnie podzielę się
wrażeniami z naszych urlopów, a trochę już zwiedziliśmy. Mam już na oku nawet
biuro podróży, z którego prawdopodobnie wyruszymy. W zeszłym roku
zarezerwowałam wczasy już w lutym i jak się okazało nie było to głupie
posunięcie. Nie dość, że Bułgaria akurat znowu powróciła do łask i w marcu
już nie było miejsc w interesującym mnie terminie, to i cena była nieco
niższa. W każdym razie mając dzieci wolę korzystać z ofert first minute niż
last... Fajnie tak sobie pomarzyć jak za oknem mrozek lekki smile
Obserwuj wątek
    • 111majka Re: wakacje :) 06.01.06, 13:29
      Zdecydowanie ze wszystkich wakacyjnych miejsc, w ktorych bylismy polecam Chorwacje.
      Zwlaszcza z dzieciakami. Najpiekniejsze krystalicznie czyste morze zupelnie bez fal. Spedzillam
      dwa tygodnie glownie w pozycji poziomej z twarza w wodzie ogladajac to co w morzu, dzieciaki
      oczywiscie nurkowaly nieco glebiejsmile. I niezwykle urokliwe miasta, z ktorych nie chcialo sie
      wyjezdzac. Bylismy samochodem, wiec prawie codzien laadowalismy w innym miejscu. Kazda
      plaza zupelnie inna, wszedzie jakies fajne groty z cieniem.

      W zeszlym roku bylismy na Krecie. Tylko tydzien, ale to wystarczylo na obejrzenie paru fajnych
      miejsc na wyspie (jezdzilismy wynajetym samochodem, ktory troche ucierpial...)
      Nie ciagnie nas tam po raz drugi. Hotel o dwie gwiazdki nizszy niz w ofercie. Grecy maja zbyt
      cienkie rury kanalizacyjne, zeby mogl nimi przelatywac papier toaletowy, wiec sie go nie wrzuca
      tam, gdzie my jestesmy przyzwyczajeni... Sorry, ze o takich przyziemnych sprawach, ale mnie to
      nieco zaskoczylo.
      Wiem jednak, ze Grecja ma swoich zwolennikow, ktorzy nie wyobrazaja sobie wyjazdu gdzie
      indziej.

      Doomi, gdzie bylas w Bulgarii? Pojechalas, czy polecialas? - Napisz cossmile
      Ja bylam w Bulgarii ze sto lat temu... albo jeszcze wczesniej....
      • doomi Re: wakacje :) 06.01.06, 13:56
        W zeszłe wakacje byłam w Balcziku. Śliczne miasteczko, cudne ogrody królowej,
        ale plaże i woda beznadzieja. Całe wakacje na basenie spędziliśmy. Dwa lata
        temu byliśmy na riwierze włoskiej, okolice Rimini, a trzy lata temu też w
        Bułgarii, w Kraniewie, półtora kilometra od Albeny. Tu znowu cudne plaże ze
        złotym piaskiem, ale miasteczko to dziura. W Bułgarii obejrzeliśmy chyba
        wsszysto co tam jest do obejrzenia, więc się nie wybieramy trzeci raz smile Na
        pewno ogromnym plusem tego państwa są super ceny. Nas było stać na wszystko!! W
        zeszłym roku nastawiliśmy się też trochę na zwiedzanie: byliśmy w delfinarium w
        Warnie, w ogrodach królowej Marii w Balcziku, na przylądku Kaliakra gdzie
        pływają delfiny w morzu, zwiedzaliśmy Kamienny Las i grobowiec króla
        Warneńczyka, wybraliśmy się nawet na wieczór bułgarski (dzieci średnio
        zachwycone tą ostatnią atrakcją).

        We Włoszech jest cudnie, zwiedziliśmy Rzym i Watykan, ale ceny są szokujące.
        Wydaliśmy ponad dwukrotnie więcej niż planowaliśmy.
        Wyjazd na wczasy z dwójką dzieci wcale nie jest taki łatwy. Wiele biur posiada
        bardzo ograniczoną ofertę 2+2 (oczywiście chodzi mi o zniżki). Jak chcesz
        zapłacić jak za cztery dorosłe osoby, to no problem... Ja jednak mając na
        uwadze, że wakacje trwają 2 miesiące nie chcę wydać fortuny na dwutygodniowy
        wyjazd. Właśnie dlatego rozglądam się już teraz: i tu uwaga!!! szok. Właśnie
        przed chwilą rozmawiałam z facetem z biura podróży. Dzisiaj miał już czterech
        klientów na wakacje. Hotel który nas interesuje ma jeszcze tylko jeden wolny
        apartament, więc decyzję trzeba podjąć szybko. Wiem, że facet nie ściemnia, bo
        cena jest atrakcyjna, a jak dwa lata temu chciałam coś znaleźć w rozsądnej
        cenie dopiero w maju, to skończyło się tym, że pojechaliśmy samochodem w
        ciemno. Nie powiem, taki wyjazd też ma swoje zalety, ale z biurem, o którym
        mówię, byliśmy w zeszłym roku i było super smile))))


        A wiecie co Wam jeszcze powiem: takie planowanie jest czasami równie fajne jak
        same wakacje big_grin
    • martyna3 Re: wakacje :) 06.01.06, 14:01
      ja bylam w grecji w miejscowosci Paralia, typowo turystyczne miasteczko. uwazam
      ze nie warto kupowac pobytu z wyzywieniem, bo na miejscu smaczniej i taniej
      mozna sie pozywic i w godzinach ktore Wam odpowiadaja. morze cieplusie oj
      cieplusie, piasek tak nagrzany ze mozna bylo stopy poparzycsad
      • doomi Re: wakacje :) 06.01.06, 21:12
        Napisz majko coś więcej o tej chorwacji.. czy to prawda że ceny bardzo
        wysokie?? A zajeżdżaliście może po drodze do Wenecji?? Bo jak się nieco zboczy
        z trasy to można sobie po drodze fajną wycieczkę zrobić.


        A przy okazji, ma może ktoś jakieś doświadczenie z disneylandem pod Paryżem??
        Mi się marzy tam zajrzeć, jak na razie zwiedziliśmy dwa legolandy: niemiecki i
        duński. I znowu możemy się powymieniać doświadczeniami.
    • jozef.jozefow Re: wakacje :) 08.01.06, 11:57
      ja to tylko do nrd'e jezdze. tam to mozna rajstopy i trampki po taniosci kupic.
      macie moze marki sprzedac ??
      • doomi Re: wakacje :) 08.01.06, 12:06
        Ja Ci mogę tanio rajstopki sprzedać jak chcesz józiu
        • jozef.jozefow Re: wakacje :) 08.01.06, 12:50
          tak powaznie to na wakacje jezdze do Caldezonii. Polecam. Zawsze jest cieplo,
          duzo ludzi, muzyczka i zawsze sie skusze i kupie jakies rajty dla Matki.
    • monia420 Re: wakacje :) 11.01.06, 17:39
      doomi, napisz czy masz zaufane biuro podróży... My w tym roku planujemy krótki
      wypad, bez dzieci, i też właśnie Grecja mi się zamarzyła... tylko nie mam
      doświadczenia, to po pierwsze, po drugie nie wiem co będzie, po trzecie nie mam
      z kim o tym porozmawiać, bo znajomi w pieluchach zakopaniwink Poratuj mnie wiedzą
      trochę, bo czas fajnych ofert minie...
      • doomi Re: wakacje :) 11.01.06, 18:51
        Monia, zapraszam do mnie, chętnie Ci powiem co i jak...
        no chyba, że wolisz na forum, ale temat obszerny jest bardzo.

        My jednak stawiamy na Chorwację w tym roku. Majka, masz w tym swój udział.
        Jedziemy samochodem, bo chcemy pare rzeczy przy okazji obejrzeć.
    • martyna3 Re: wakacje :) 11.01.06, 21:23
      Doomi to ja proponuje zebys cala familie w plastikowe buciki zaopatrzyla,
      przydadza sie w wodzie, ochronia przed jezowcami. chociaz mnie nie uchronily bo
      centralnie posladkami na nich wyladaowalam.... bolao nie powiem.
      pojechalabym i ja do chorwacji jeszcze raz... ale za drodzy sa aktualniesad

      • doomi Re: wakacje :) 11.01.06, 23:27
        Martynka, mów do mnie jeszcze... chcę wiedzieć wszystko, co jeszcze może mnie
        zaskoczyć w Chorwacji??
        W Bułgarii w zeszłym roku zaatowakawł mnie wąż, o nazwie smok, "na szczęście"
        to był dusiciel, nie jadowity. Dokładnie mówiąc była to pani wężowa, a ja
        prawie wlazłam w jej gniazdo. Nigdy w życiu tak się nie przestraszyłam.
        Pierwszy raz w życiu zresztą wpadłam w panikę, podskakiwałam i głośno
        wrzeszczałam, przez 5 minut się darłam wniebogłosy. Dzisiaj to mi się nawet
        trochę chce śmiać, ale wtedy, ech. A najlepsze było potem: idziemy dalej, ja
        już jak nadalej zarośli i mąż mi mówi, idź po kamieniach, one są gorące i tam
        na pewno żadnego węża nie spotkasz. Idę sobie więc w miarę spokojnie i nagle
        kolejny cholerny wąż się wygrzewa na kamieniach. Ale to trochę nasza wina bo
        się zapuściliśmy w taką dzicz, daleko od zwykłej plaży.
    • 122abc Re: wakacje :) 12.01.06, 11:27
      polecam Ukrainę i Rosję wbrew modom
      • 111majka Re: wakacje :) 12.01.06, 11:41
        Doomi, nie rezygnuj z Chorwcji. Bedziesz bardzo zadowolona - mimo rzeczywiscie wysokich
        cen. Najbardziej nas zaskoczyla cena ... surowych ryb, ktore chcielismy sobie usmazyc. Az
        zrezygnowalismy z juz zapakowanych. Rybki w knajpach sa R E W E L A C Y J N E. Do teraz mi
        slinka cieknie na samo wspomnieniesmile
        Koniecznie trzeba zabrac ze soba herbate, bo tam w sklepach nie ma. My zywilismy sie sami,
        mielismy wynajety domek z kuchnia.
        Jezozwierzy sie nie boj na zapas. Rzeczywiscie jak sie na niego wejdzie to na pewno nie jest
        najprzyjemniej. Nasz syn nurkowal (byl wtedy chyba w wieku Twojego mniej wiecej) i je wylawial.
        Plaze sa zwirowo - kamieniste. Na poczatku myslalam, ze to jest straszne, ale potem gdy po
        wyjsciu z plazy nie mialam piachu absolutnie wszedzie - przekonalam sie do tego. Kamienie na
        plazach sa rozne, albo ostre i mozna sie pokaleczyc o nie, albo olbrzymie, cieplutkie, z
        wglebieniami na czlowieka robiace wrazenie przytulnych i mieciutkich. Oczywiscie trzeba
        chodzic w butach, w sandalach. Ja preferowalam tenisowki.

        Doomi, jak sie zmobilizuje to wskanuje pare zdjec i Ci wysle. Wteduy nie bedziesz juz mogla
        miec zadnych watpliwosci.
        • doomi Re: wakacje :) 12.01.06, 14:43
          Dzisiaj korzystam z uprzejmości dziecka, a raczej z jego nieobecności, bo mój
          komp padł nie wiem why...
          Ale wracając do tematu: majka, zdjęcia bym bardzo chętnie obejrzała, powiedz
          jeszcze jakim środkiem transportu dotarliście i w jaki rejon. Przeglądałam
          różne fora o chorwacji i generalnie ludzie rzeczywiście sobie chwalą pobyt tam.
          Za wszystkie rady i sugestie będę wdzięczna. Ceny cóż, w sumie nie licząc
          bułgarii, to pewnie wszędzie jest podobnie i nie ma co liczyć, że będzie
          taniej. My chcemy własnym autem jechać. Dzieciaki świetnie znoszą taką podróż,
          można dojechać gdzie się chce i po drodze zboczyć z trasy, żeby coś fajnego
          zobaczyć. W ten sposób niejako przy okazji zobaczyliśmy kiedys Wenecję smile
      • doomi Re: wakacje :) 12.01.06, 14:52
        No na Krym to bym się chętnie wybrała. Moja mama była parę lat temu i wróciła
        zachwycona. Ale dojazd cholerny, najlepiej to chyba pociągiem, a na to się nie
        piszę...
        Za to byłam w Wilnie. Co prawda nie turystycznie, tylko na zawodach, ale nie
        powiem, obejrzałam to i owo. Zresztą w czasach kiedy trenowałam, to sporo się
        nawyjeżdżałam: Berlin, Budapeszt, Wilno, Praga, Bratysława. Co roku parę takich
        wyjazdów. Super wspomnienia mam, wiadomo, co zobaczyłam to moje.
        • doomi Re: wakacje :) 14.01.06, 15:05
          Jako, że wątek się jakby snobistyczny zrobił, proponuję abyście podzielili się
          też wrażeniami z pobytów agroturystycznych lub podobnych. W Polsce też można
          spędzić cudne wakacje. Dla mnie jedynym mankamentem jest pogoda: małż musi
          urlop planować z wyprzedzeniem kilkumiesięcznym, więc nie mamy żadnych ruchów
          terminowo-pogodowych.
          Wizzzar, Ty nam mógłyś conieco więcej szepnąć o Tej harlejówce, zachęć nas
          troszkę smile
          • doomi Re: wakacje :) 16.01.06, 23:09
            Majka, gdzie te zdjęcia dla mnie?? Chorwacja zwyciężyła w naszych planach, więc
            wszelkie info mile widziane smile
            • 111majka Re: wakacje :) 16.01.06, 23:15
              No... muszę się jeszcze troszkę pomobilizować.....

              A tak poważnie - oczywiście zapomniałamsmile
              Postaram się jutro podłączyć skaner do mojego kompa i do robotysmile
              • doomi Re: wakacje :) 16.01.06, 23:16
                okiej, to czekam cierpliwie
                • wielebny123 Re: wakacje :) 16.01.06, 23:55
                  Skanujcie, skanujcie dziewczyny - tylko potem gdzieś na www to wrzućcie. Z
                  chęcią poogląm jak Majka podrywa Chorwatów a Doomi zajada się sałatką szopską.
                  Oczywiście wszystkie inne panie również mile widziane - szczególnie proszone są
                  o zdjęcia z plaży (wiem wiem teraz moda na topless przemija ale starsze zdjęcia
                  też mogą być....)
                  • 111majka Re: wakacje :) 17.01.06, 00:28
                    Ok wielebny. Wrzucimy swoje zdjęcia, ale pod jednym warunkiem - najpierw Ty.
                    Tylko obowiązkowo w toplesiesmile
                    • doomi Re: wakacje :) 17.01.06, 00:31
                      E tam w toplessie, w stringach wielebny please...
                      • 111majka Re: wakacje :) 17.01.06, 00:34
                        Ale ... tył na przód
                        • doomi Re: wakacje :) 17.01.06, 00:40
                          Majka, ja idę spać, bo tak parskam i parskam, aż w końcu dzieci pobudzę.
                          Dobranoc big_grin
                          • mizzzar Re: wakacje :) 17.01.06, 09:55
                            Dooomi.
                            Ten tekst w takim razie bedzie kryptoreklama, ale na zyczenie Doomismile

                            Harlejowka to gospodarstwo agroturystyczne moich rodzicow, polozone w okolicy
                            gor swietokrzyskich, ok 215 km od Wawy. mamy do zaoferowania przede wszystkim
                            odpoczynek na lonie natury - w bezposrednim sasiedztwie lasow tzw golejowskich
                            bogatych w ciekawa flore i faune i kryjacych w sobie multum malych i duzych
                            jeziorek potorfowych i polodowcowych (w czesci z nich mozna sie kapacsmile

                            W bliskiej okolicy (promien 10-40 km) znajdziecie sporo zabytkow, przede
                            wszystkim zamek Krzyżtopór - unikalne ruiny w stylu Palazzo fortezza,(
                            www.republika.pl/podroze2000/krzyz.htm ), piekny Sandomierz ( www.sandomierz.org
                            ), zamek w Kurozwękach ( kurozweki.zamki.pl ) a także wiele innych ciekawych
                            miejsc, na przyklad Zalew Chańcza - doskonaly dla Wodniaków, Windsurferów etc. (
                            www.republika.pl/piland )

                            Sama harlejówka, do której link znajdziecie poniżej ma do zaoferowania wyoczynek
                            wśrod zwierzat: Kozy, Lama, swinka wietnamska, kucyk, koty, psy, i oczywiscie
                            Konie - pod okiem instruktora mozna sie nauczyc jazdy konnej w terenie (piekne
                            lasy).
                            Ceny sa dostepne na www, ale generalnie bez jazdy konnej to 50 pln za osobe z
                            pelnym wyzywieniem (moja mama swietnie gotujebig_grin) Oczywiscie mozna pryjezdzac ze
                            zwierzakamismilesmile

                            Doomi, mam nadzieje, ze Was zachecilemsmile
                            Jelsi macie jakies pytania to prosze smialosmile
                            • mizzzar Re: wakacje :) 17.01.06, 10:02
                              Niestety linki nie zadzialaly, wiec podaje je dla ulatwienia ponizej:
                              www.republika.pl/podroze2000/krzyz.htm
                              www.sandomierz.org/
                              zamki.net.pl/zamki/kurozweki/kurozweki.php
                              republika.pl/piland/
                              staszow.pl/
                              • mizzzar Re: wakacje :) 17.01.06, 18:39
                                Cóz, albo Grecja atrakcyjniejsza, albo moje zachety kiepskiesmile moze potrafie juz
                                tylko biurowke sprzedawac????
                                • doomi Re: wakacje :) 17.01.06, 19:03
                                  Ależ skąd, grecja to grecja, a harlejówka to harlejówka... Nie obiecuję, ale
                                  pewnie latem się wybierzemy smile
                                  Napisz tylko coś więcej o bazie noclegowej please...
                                  • 111majka Re: wakacje :) 17.01.06, 23:38
                                    Mnie ten Krzyżtopór zachęcił.
                                    A wiecie, źe tam w olbrzymim holu między pierwszą a drugą kondygnacją było akwarium?

                                    Doomi, już się zmobilizowałam i zaczęłam szukać albumu ze zdjęciami z Chorwacji. I nie
                                    znalazłam uncertain Nie wiem, może na jakieś Kanary chcesz pojechać, czy coś...
                                    • doomi Re: wakacje :) 17.01.06, 23:39
                                      Ty mnie nie kuś, oj nie kuś, bo małż się załamie (mój) wink
                                      • doomi Re: wakacje :) 17.01.06, 23:41
                                        No to póki co, zamiast fotek podziel się BWI - Bardzo Ważnymi Informacjami,
                                        czyli na przykład powiedz, co oprócz herbaty trzeba zabrać ze sobą... jakie są
                                        ceny też możesz mi naklikać. Czytałam gdzieś że porządną kwaterę można już
                                        wynająć za około 15 euro od osoby za dzień - czy to się zgadza?? I w jakich
                                        okolicach byłaś...
                                        • mizzzar Re: wakacje :) 18.01.06, 13:32
                                          Majka, zeby bylo smieszniej, to akwarium to bylo przezroczyste, znaczy sie sufit
                                          komnaty pod i podloga komnaty nad akwarium byly ze szklasmile
                                          • doomi Re: wakacje :) 18.01.06, 13:34
                                            To musiało być cudne: a jak by się podobało mojemu małemu akwaryście big_grin
                                            • mizzzar Re: wakacje :) 18.01.06, 13:38
                                              Niestety po akwarium zostala tylko dziura. Szwedzi sniszczyli. Nota bene, to
                                              troche jakas abstrakcja: potop szwedzki nabiera nowego znaczenia w kontekscie
                                              tego akwariumsmile
                                              Natomias toc do warunkow: Rodzice koncza budowe domku, w ktorym bedzie kilka
                                              ladnych pokoi, kuchnia lazienka, etc. Natomias tnie iwem, czy zdaza to zrobic do
                                              czasu rozpoczecia sezonu. Narazie w naszym domu sa pokoje goscinne (3). Lazienka
                                              jest jedna, kuchnia etc. dostep do wszystkiego. Nie jest to hotel, ale tez
                                              trudno oczekiwac po agroturystyce chocby 2 gwiazdeksmile
                                              • martyna3 Re: wakacje :) 18.01.06, 13:48
                                                a my jedziemy do wisniiooowejsmile juz sie ciesze!!!!!
                                                • 111majka Re: wakacje :) 19.01.06, 00:54
                                                  To akwarium było oczywiście nad wspaniałą salą balową a nie nad jakimś holem.
                                                  A z potopem dobre smile))

                                                  Doomi, za bardzo Ci nie pomogę w sprawach cenowych w Chorwcji. Byliśmy tam 5 lat temu,
                                                  więc sporo się mogło zmienić. Załatwialiśmy w Wawie kwaterę, więc oczywiście było drożej niż
                                                  na miejscu. I żałowaliśmy tego, bo idealnie byłoby spędzić taki urlop jadąc wzdłuż wybrzeża i
                                                  zatrzymując się po drodze na parę dni. A wolnych miejsc było bardzo dużo.
                                                  My zapłaciliśmy koło 2500 zł za dwa tygodnie dla 4 osób. Mieliśmy do dyspozycji cały
                                                  niezależny parter domku - dwie sypialnie, duża kuchnia, łazienka, spory taras.
                                                  Mieszkaliśmy na wyspie Pag w miejscowości Pag, ale na pewno ładniej jest na południu,
                                                  podobno wyspa Korcula jest rewelacyjna. My najdalej na południe dojechaliśmy do Sibenika
                                                  (koniecznie trzeba tam być wieczorem, jak palą się latarnie), Trzeba pojechać nad wodospady.
                                                  Jak pisałam wcześniej - każda plaża jest inna. Więc warto poświęcić troszkę czasu, żeby w
                                                  każdym miejscu znaleźć tą najfajniejszą. Czasem są to malutkie zatoczki osłonięte skałami i
                                                  każda rodzina ma wtedy swoją zatoczkę. Sporo jest plaży niezatłoczonych, też warto poszukać.
                                                  Oczywiście nie mówię o takich przy campingach, gdzie ludzie leżą jak sardynki.

                                                  Woda mineralna jest słona (nie cenowo, tylko smakowo). Ceny oczywiście niższe na lądzie niż na
                                                  wyspach.
                                                  W Wenecji nie byliśmy, chociaż oczywiście mieliśmy takie plany. Za to spędziliśmy po drodze
                                                  kilka dni w Budapeszcie.

                                                  Dobra, na dzisiaj wystarczy. Znowu szukałam zdjęć - bezskutecznie. Ale pamiętamsmile
                                                  • monia420 Gracja 21.01.06, 20:06
                                                    A ja się uparłam na Grecję, coś tam z grubsza wiem, ale cenne beda dla mnie
                                                    wszystkie uwagi. Ktoś był? Z jakim biurem? A może warto zaryzykowac i samemu sie
                                                    wybrać...?
                                                  • doomi Re: Gracja 22.01.06, 13:24
                                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=203
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka