Wredna jestem oczywiście, ale bardzo się cieszę, bo panowie policjanci
dzisiaj na granicznej, zaraz koło szkoły łapali piratów drogowych. Oj a jeden
kierowca grzał tak, że aż w poślizg wpadł jak hamował przed lizaczkiem... A
tam nie dość że teren zabudowany, stoi znak ograniczenia prędkości, to
jeszcze jest przejście do szkoły dla dzieci, oznakowane "jackiem i agatką" i
pulsującym światełkiem