Dodaj do ulubionych

dewastacja lasu

20.07.06, 12:12
No to że ktoś wycina drzewa to rozumiem, że to dewastacja i bandytyzm w
dodatku. Ale te zdjęcia z lasem "rozjeżdżonym" to nie wiem czemu się "miasto"
dziwi. Gdzieś muszą zawracać i wykręcać te betoniary, wywrotki i inny ciężki
sprzęt z budowy hirnego na którą jak mniemam miasto wydało pozwolenie. Mądry
Polak po szkodzie? Tam do tej budowy, tak jak i do jednej z bram TBS-ów
prowadzi wąziutka piaszczysta uliczka. Zero warunków na takie kolosy jakie
tam teraz parę razy dziennie przejeżdżają.
Zresztą stwierdzam z przykrością że przeciwnicy budowy nowych bloków mają
stuprocentową rację. Wydaje się teraz pozwolenia na budowę bloków w środku
lasu - w/w hirny, czy na malutkich działeczkach - polna/świderska.
A potem płacz i lament i jeszcze zdjęcia... cholera mnie bierze. Z tego lasu
w miejscu budowy i obok nic nie zostanie. To czego nie wytną i tak uschnie,
zwłaszcza że jakiś geniusz zaprojektował tam parkingi podziemne. Wrrrrr...
www.jozefow.pl/WWW/AKT/060719A/info.html
Obserwuj wątek
    • malinela Re: dewastacja lasu 20.07.06, 12:30
      Miałam podobne odczucia czytając ten tekst.
      Mam wrażenie, że UM wydając zgodę, nie był w stanie wyobrazić sobie ogromu
      inwestycji, sprzętu potrzebnego do budowy. Jestem zdania, że jeśli wydaje się
      zgodę na budowę w lesie, lub w jego sąsiedztwie, to powinna być ona obwarowana
      warunkami. A ich nieprzestrzeganie powinno być karane. A na stronie UM co
      czytamy? " Urząd Miasta otrzymał sygnały od Mieszkańców". Co oznacz, że
      przebiegu budowy nikt nie kontrolował, oprócz mieszkanców.
      • marius68 Re: dewastacja lasu 20.07.06, 12:44
        Byłęm tam dziś rano, w lesie jest wyrzucone kilkadziesiąt wywrotek piasku, tak że okoliczne drzewa
        uschną z braku wody.
        Nawet gdyby to była tymczasowa zrzutka, to jak wyobrażają sobie powtórne załadowanie piasku.
        Postaram się wrzucić kilka fotet na foto forum.
        Mariusz
        • marius68 Re: dewastacja lasu 20.07.06, 13:00
          Szanowne panie moderatorki bylbym wdzięczny gdybyście wrzuciły moje zdjęcia na Foto-forum Józefów
          Mariusz
          • doomi Re: dewastacja lasu 20.07.06, 13:09
            Zrobione
    • brettka Re: dewastacja lasu 06.08.06, 11:12
      dla mnie dewastacją lasu jest to co dzieje sie w okolicach Łąkowej,
      Rodziewiczówny i Orzeszkowej. nie przypuszczalam, ze kiedykolwiek to miejsce
      zamieni sie w osiedle, tym bardziej, ze daze to miejsce ogromnym sentymentem, a
      częsc lasow sadzil moj Tata sad bs jn!
      • doomi Re: dewastacja lasu 06.08.06, 13:23
        O jakim osiedlu piszesz Brettko, bo nie kojarzę tych terenów?
        • brettka Re: dewastacja lasu 06.08.06, 14:35
          osiedle Dębinka, na pld-wsch od Wyszynskiego
          • 111majka Re: dewastacja lasu 06.08.06, 23:07
            Oczywiście nie mylić z Dębinką - osiedlem po drugiej stronie Wyszyńskiego (Godebskiego itd).
            Tam pewnie też niedawno był las...
            • doomi Re: dewastacja lasu 06.08.06, 23:33
              hm majka, piłaś coś dzisiaj? ;D
              Dębinki z Dębinką mamy nie mylić?
              • 111majka Re: dewastacja lasu 06.08.06, 23:47
                No... tak wlaśnie.... smile
                Ta Dębinka o ktorej pisze brettka, to jest jeszcze wlaściwie las, w którym budują domy. I to jest taka
                stara Dębinka.
                Natomiast po drugiej stronie Wyszyńskiego w Swidrach Malych jest wielkie osiedle, które też się nazywa
                Dębinka.
                I tych to Dębinek proszę nie mylićsmile

                Chyba nic nie pomylilam....
                • brettka Re: dewastacja lasu 07.08.06, 10:45
                  tak własnie, Dębinki w J sa dwie! i wlasnie jedna z nich powoli staje sie
                  osiedlem domkow 1-rodzinnych. ktos wie po ile tam dzialki za metr chodza? moze
                  sobie tez kupie wink
      • malinela Re: dewastacja lasu 11.08.06, 17:00
        brattka, ten obszar nie był obszarem chronionym. Należało się spodziewać
        (wcześniej, czy później) jego rozparcelowania. Już od lat '50 - '60 istnieje
        plan węzła komunikacyjnego w okolicach Ośrodka Drogowców. Były też plany
        poprowadzenia drogi szybkiego ruchu, zaczynającej się od Wawerskiej,
        równolegle do Świdra, ale te plany uległy zmianie. Reasumując: ten obszar był
        przewidziany na inwestycje.

        Ważne jest to, aby działki, które będą sprzedawane, nie były bezmyślnie
        karczowane, to zagwarantuje istnienie lasu, choć z pewnością przerzedzonego.
        • brettka Re: dewastacja lasu 11.08.06, 22:12
          hmm wcale nie twierdzilam, ze byl chroniony. co do inwestycji na tym terenie,
          nie mialam pojecia. szkoda mi tego wszystkiego po prostu, bo teren ten to dla
          mnie swego rodzaju enklawa, miejsce gdzie jezdzilam w dziecinstwie ietep itede
          ... wiem wiem, sentymentalne blah blah blah wink
    • malinela dewastacja lasu - nowa część cmentarza 11.08.06, 16:02
      Od dłuższego czasu z niepokojem obserwuję dewastację lasu, poprzez wycinanie
      niemalże wszystkich drzew na nowym cmentarzu.

      Jakiś czas temu, zapytałam młodego księdza o powód karczowania lasu. Był
      zaskoczony moim pytaniem. Na początku tłumaczył, że przygotowując groby, muszą
      wyciąć drzewa i usuwać korzenie. Na moje pytanie, jak było możliwe powstanie
      całej starej części cmentarza, bez karczowania? - nie potrafił odpowiedzieć.
      To młody, miły ksiądz, nie kontynuowałam rozmowy, bo miałam świadomość,że nie
      on decyduje o deforestacji. Natomiast rozmowa ta uświadomiła mi, jak niewiele
      osób zauważa bezmyślność takich działań.

      Co ważne, teren zieleni cmentarza jest obszarem chronionym, jego ochrona prawna
      jest zapewniona ustawą.
      • malinela Re: dewastacja lasu - aneks 11.08.06, 16:46
        Las, obok osławionej urody tutejszych kobiet ;o), jest jednym z głównych
        czynników przyciągających inwestorów do Józefowa. Dlatego musi być chroniony w
        sposób szczególny.

        Problem polega na tym, ze władze miasta, a przede wszystkim Burmistrz jest
        rozliczany z ilości inwestycji, poniesionych wydatków, sposobu zarządzania
        dotacjami. A to często stoi w sprzeczności z utrzymaniem wizerunku "sosnowego
        miasteczka". Po cóż kręcić nosem na sprzedaż działki i nieodpowiednie jej
        zagospodarowanie, skoro wpływ ze sprzedaży będzie decydował o pozytywnej ocenie
        działalności.

        Dlatego my, którzy wybraliśmy to miejscy ze względu na sosnowy las, musimy dbać
        o niego, punktować niedbalstwo, lub cwaniactwo, bo możemy go stracić.

        I jeszcze dykteryjka. Moja siostra kupiła sporą działkę w Józefowie. Niemalże
        cała działka to las. Kiedy tylko pojawiły się pierwsze oznaki rozpoczynającej
        się budowy, zgłosiły się trzy rodziny z bliskiego i trochę dalszego sąsiedztwa
        zaniepokojone, czy ten piękny lasek nie zostanie wykarczowany.

        Podczas budowy moja siostra usunęła 1 (słownie: jedno) drzewo. Kiedy zgłosiła
        się do nadleśnictwa w celu uzyskania stosownej zgody, osoba przyjmująca
        zgłoszenie nie dawała wiary : tylko jedno? ale jeśli Pani chce, to może być
        więcej, nie będzie problemów ze zgodą. Zapisałam to krótko, ale nieustępliwy
        pan, dość długo namawiał moją siostrę na wycięcie większej ilości drzew.

        Powyższa dykteryjka obrazuje różnicę w podejściu mieszkańców Józefowa i
        urzędników, odpowiedzialnych za ochronę lasu. Dlatego jeśli nie my - to nikt..
    • patyska zaraz sie poplacze :( n/t 11.08.06, 16:06

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka