Dodaj do ulubionych

Martwię się o Józefów

19.11.06, 10:20
Wasze władze działaja piękie! Budują, tworzą, inwestują w infrastrukturę....
Poprawia sie standard życia. Ale....
No właśnie...
Odnosze wrażenie że władze Józefowa zapomniały o tym że to wszystko trzeba
będzie w przyszłosci utrzymywać. Dlatego niepokoi mnie brak inwestycji
komercyjnych czyli takich które bedą przynościć miastu korzysci w postaci
podatków.
Oczywiście mam namyśli firmy prywatne tak jak to jest w Piasecznie.
Obserwuj wątek
    • wielebny123 Re: Martwię się o Józefów 19.11.06, 11:39
      Z wywiadu z burmistrzem Józefowa w Linii Otwockiej:

      Miasto się rozwija, zresztą na tle innych w powiecie, dość spektakularnie. Jakie
      są Pana prognozy na przyszłość Józefowa?

      - Zawsze powtarzam, że miasto jest bogate bogactwem swoich mieszkańców. Gdy
      zaczynałem pracę w urzędzie żyło tu około 14 tysięcy ludzi, teraz jest ich ponad
      17. Każdy zostawia ok. 35% swoich pieniędzy w mieście w postaci podatków. Im
      więc mieszkańców jest więcej i im są zamożniejsi, tym lepiej dla Józefowa. Nie
      ukrywam, że mamy dobre warunki i to przyciąga ludzi z pieniędzmi, którzy
      wykupują działki i budują domy. Jest ich co roku więcej i oczywiście nasze
      zasoby w końcu się wyczerpią, ale gospodarujemy ziemią rozsądnie i to kwestia
      naprawdę dalekiej przyszłości. Inwestycje liniowe, takie jak kanalizacja czy
      wodociągi, niebawem się skończą. Jeszcze dwa wnioski unijne i te problemy będą
      za nami. A wtedy, dzięki wysokim wpływom do budżetu, Józefów będzie w stanie sam
      się utrzymać. Będziemy samowystarczalni. To moja prognoza na przyszłość.
      • abstrakt2003 Jak widzę strategia pana burmistrza polega na 19.11.06, 13:11
        tym by podstawą utrzymania były podatki od osób fizycznych.
        Hmmmm to może być zbyt mało biorąc pod uwagę wielkość inwestycji komunalnych.
        • doomi Re: Jak widzę abstrakcie 19.11.06, 13:27
          Wolałbyś, żeby rozwój miasta zatrzymał się na "przed wojną" (patrz wątek "co z
          naszą skm")...

          Czyli według Ciebie lepiej nie robić niż (Otwock) niż robić COŚ (Józefów) ??
          Oczywiście otwock podaję jako przykład, bo blisko jest.

          Inwestycje to nie moja "broszka" więc się mądrzyć nie będę, ale tak na babski
          rozum to jak mam rozumieć Twój wątek? Mamy się martwić rozwojem józka?
        • feelek nie tylko na wpływach z pod. doch. 19.11.06, 13:33
          na szczęście nie tylko na tych wpływach ( choć to b. istotne wpływy ponad 1/3
          wpływów z PIT np.),
          bo jeszcze:
          -wpływach z dotacji UE: 2005, 2006 było to ok. 20% dochodów,
          -wpływach ze sprzedaży gruntów, ok. 10% dochodów budżetu,
          -wpływach z kredytów (tu dokładnie nie podam ale zadł. to obecnie ok. 30%
          rocznych dochodów, było 2002/3: 50%, próg bezpieczeństwa to przypominam 60%).
          To wygląda lepiej jeszcze jak się zważy że to co wyżej,idzie tylko na
          inwestycje nie na wydatki bieżące (pensje oświaty, ZOZ, urzędu miasta , diety
          radnych itepe)
          • abstrakt2003 Re: nie tylko na wpływach z pod. doch. 19.11.06, 14:13
            - dotacje kiedyśsię skończą
            - wpływy ze sprzedaży gruntów też wkońcu sie skończą
            - kredyty kiedyś trzeba spłacić
            Ciekawe co zrobiu burmistrz gdy komornik zastuka do jego gabinetu?
            =================
            Władze powinny mieć strategię ściągniecia do miasta inwstorów.
            Czy w planie zagospodarowania Józefowa przewidziano strefę przemysłowo-usługowo-
            handlową?
            PS
            Otwock jest stracony. Tu nic sie nie zmieni.
      • michalin.pl Re: Martwię się o Józefów 19.11.06, 13:34
        wielebny123 napisał:

        > Z wywiadu z burmistrzem Józefowa w Linii Otwockiej:
        > Nie
        > ukrywam, że mamy dobre warunki i to przyciąga ludzi z pieniędzmi, którzy
        > wykupują działki i budują domy. Jest ich co roku więcej i oczywiście nasze
        > zasoby w końcu się wyczerpią, ale gospodarujemy ziemią rozsądnie i to kwestia
        > naprawdę dalekiej przyszłości.

        Trzebienie lasow wokol Jozefowa to krotkowzrocznosc.
        michalin.pl/index.php?modul=zdjecia_kategorie&kategoria=11

        Ludzie tu chca przyjezdzac, bo wokol jest las.
        Lepiej, zeby bylo nas o kilkaset osob mniej, ale zebysmy
        nie stracili charakteru. Bo po co wtedy tu przyjezdzac?

        Nie po to chyba bylo tyle dumnych hasel w planie rozwoju
        Jozefowa, o lesnych charakterze miasta, zeby mozna bylo
        przejsc spkojnie obok tylu karczowisk?
        --
        michalin.pl
        • feelek Re: Martwię się o Józefów 19.11.06, 14:03
          czy aby trzebienie?
          na komisji Ładu Przestrzennego p. projektantka urbanistka Reńska powiedziała
          że "...miasto jest przerosnięte zielenią...",
          co jak rozumiem nie było zachętą do wycięcia naszych lasów a zwykłym
          stwierdzeniem faktu, że trochę niż więcej tych lasów tu jest...
          PS. a Ty Michalinie w czym mieszkasz? W Michalinie ? a w Michalinie to w czym?
          • michalin.pl Re: Martwię się o Józefów 19.11.06, 14:27
            To, ze "...miasto jest przerosnięte zielenią...",
            dla mnie nie znaczy, ze lasy wokol Jozefowa maja
            stac sie osiedlami domkow jednorodzinnych.
            Bym moze takie wnioski sa z porownania innych
            miejscowosci wokol Warszawy, ale co mi do innych
            miejscowosci? Ja porownuje z tym, co bylo
            kilka(nascie) lat temu w Jozefowie.

            Z opinaimi ekspertow to jest przeciez tak, ze mozna
            dostarczyc dowolna liczbe ekspertyz na ten sam
            temat o zupelnie innych wnioskach. Gdyby zrobic
            ekspertyze o warunkch zycia mieskancow w zwiazku
            z rozrastrajacym sie miastem ksoztem lasow, to
            na pewno jej wnioski juz by nie byly takie
            huraoptymistyczne.

            Mi sie nie podoba, ze do lasu musze chodzic coraz dalej.
            Jestem za inwestycjami, ale nie za gospodarka rabunkowa.
            Przesadzam? Moze troche.

            Ide gotowac makaron...
            --
            michalin.pl
            • feelek Re: Martwię się o Józefów 19.11.06, 15:35
              ja wiem, mam tu znajomego i on to odbiera za przykrość bo kiedyś to chodził do
              lasu z psem na spacer tu gdzie kościół na Dobrej, już tu był las...
              teraz musi iść aż za Jędrusia a to z 1/2 km dalej a i tam już coś się buduje...
              Amerykanie nazywają to sprawlville - nie kończące się miasto
              ale nam do tego daleko, czeka to raczej przestrzenie porolnicze Wawra.
              ponawiam pytanie mieszkasz w domku?
              a inni to już nie mogą?
              gospodarka rabunkowa? -wolne żarty
              • michalin.pl Re: Martwię się o Józefów 19.11.06, 22:35
                Feelek. Szanuje Twoje poglady.
                --
                michalin.pl
                • tomtom25 Re: Martwię się o Józefów 20.11.06, 12:52
                  Wydaj mi się że tu nie chodzi o poglądy tylko o – przepraszam jeśli zabrzmi to
                  ostro – egoizm. Dlaczego tylko my mamy prawo do mieszkania w super mieście a
                  inni już nie ? Dlatego, że to nie będzie już takie fajne miasto ? Nie tędy
                  droga. Gdy budowano Twój dom to drzew nie wycinano ? A gdybyś był właścicielem
                  2 ha działki leśnej, to chciałbyś żeby, bez prawa zabudowy, była warta ułamek
                  tego co mógłbyś za nią dostać z prawem zabudowy ? Nie jesteśmy gminą na
                  Suwalszczyźnie tylko pod Warszawą. Myślę że można wypracować tu rozsądny
                  kompromis by miasto zachowało swój charakter a nawet było jeszcze piękniejsze.
                  Jako harcerz korzystałeś z przyrody zapewne więcej niż inni więc pozwól i nam
                  się nią cieszyć.
    • grzeg_sz1 Re: Martwię się o Otwock 19.11.06, 20:37
      Martwię się że Kruszewski nie chce kandydować na prezydenta Otwocka.
      O Józefów bedę się martił jak p.K przejdzie na emeryturę a kandydatem będzie
      tak np. p.Szaciłło
      • abstrakt2003 Ja o Otwock sie nie martwię 19.11.06, 20:53
        bo Otwock jest już stracony. A Józefowa szkoda bo fajna mieścina to jest.
        Przeinwetowanie moze być naprawdę groźnie dla takiego miasta jak Józefów.
    • zwawy Re: Martwię się o Józefów 19.11.06, 21:25
      > Odnosze wrażenie że władze Józefowa zapomniały o tym że to wszystko trzeba
      > będzie w przyszłosci utrzymywać
      no oczywiście ale przecież chyba - tak mi się wydaje, że na samo utrzymanie
      czegoś, co już istnieje, potrzeba o wiele mniej pieniędzy niż na budowanie.
      Uważam, że same wpływy z podatków w zupełności na to wystarczą.
      Dlatego niepokoi mnie brak inwestycji
      > komercyjnych czyli takich które bedą przynościć miastu korzysci w postaci
      > podatków.
      a hotel Holiday nad Świdrem (czterogwiazdkowy, obecnie inwestycja, z tego co
      wiem jest kończona) to przecież właśnie coś takiego, na inne nie ma tu miejsca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka