witek3327
24.07.07, 23:41
a propos holydeja - wpisujmy gdzie w okolicy udalo sie cos smacznego zjesc
albo kupic. tak po prawdzie to trzeba sie sporo nachodzić. dobre znika
bezpowrotnie a przybywa takie sobie. wczoraj odkrylem nowy sklepik z domowymi
wyrobami w Falenicy na lewo od przejazdu zaraz za kioskiem. dzis zaraz znow
tam pojechalem.
Warto!