niepotrzebny klub

20.08.07, 22:02
Klub który nie ma siedziby (taki jak "Józefovia") właściwie nie istnieje a z
wypowiedzi na forum jest całkowicie niepotrzebny.Jak na 200 osób biorących
udział w zajęciach plus rodzice jest bardzo mało wypowiedzi broniących MLKS,
za to dużo atakujących(a to złe umiejscowienie,wąska oferta dla
mieszkańców-głownie piłka nożna itd itp).Po co on istnieje jak prawie nikt w
takiej formie go nie chce.Ja osobiście dziwię się że klub płaci za prąd, za
olej opałowy, utrzymuje boisko (miasto wydało na nie ponad 700 tys.,płaci za
ochronę i dostępność budynku itd kiedy to nie jest w żaden sposób jego? Po co?
Proponuję:
-zakończyć działalność-miasto zagospodaruje się na swoim -odda obiekty pod
kierownictwo ICSiR-u i po sprawie(nawet jeśli wzorem "Victorii" wzrosną
troszeczkę składki to kasa z miasta zagwarantowana).Będzie szeroka oferta,
profesjonalnie prowadzone zajęcia-wzorem sekcji działających w ICSiR oraz
mnóstwo imprez masowych z optymalnym wykorzystaniem bazy.
Po co ma istnieć twór w którym pracują co najmniej dziwni ludzie-za darmo, lub
pół-darmo, płacą za utrzymanie cudzej własności i do tego nikt ich nie
chce.Rada Miasta wywaliła klub ( ma całkowitą rację przecież ona jest
właścicielem ) i jakoś nikt nie manifestował pod urzędem.
Te wszystkie "niby-fakty",insynuacje,oskarżenia,napastliwość kilku "obrońców"
klubu są poniżej jakiejkolwiek krytyki-po prostu szkoda klawiatury(józefowicz
ma rację).

Ja mam taką wizję:
-mamy w mieście klub kierowany przez kierownictwo ICSiR-u ze wspaniała bazą
(hala,basen,boisko trawiaste,boisko ziemne,budynek klubowy)
-to kierownictwo zapewni sprawne działanie wielu sekcji i dla pań i dla
panów(przez ładnych parę lat pokazali jak świetnie to robią,czy to jako JCSiR
czy teraz jako "Victoria"-jak to ktoś zaznaczył ludzie mimo 10-krotnie
większych składek walą do nich drzwiami i oknami
-będą właśnie odpowiednie składki i nikt nie zarzuci że jest coś za darmo lub
pół-darmo
-prowadzący zajęcia czy to instruktorzy,czy trenerzy,czy też przypadkowi będą
mieli zagwarantowane wynagrodzenie,bo
-najważniejsze -nie będzie problemu z dotacjami,dofinansowaniami,czy inną
kasą(przecież JCSiR czy klub z nim współpracujący obecnie nie ma takich problemów)
-nie bez znaczenia jest też sprawa świętego spokoju burmistrza i wszystkich
jakże zamożnych obywateli naszego miasta
PS.Ponieważ wiele osób czyta lub zapamiętuje tylko końcówki to ostateczna
konkluzja-
MLKS "Józefovia" wynocha ze swoją niepotrzebną miastu
działalnością!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-istnieje i do tego świetnie działa
    • migisia Re: niepotrzebny klub 20.08.07, 22:59
      Jeszcze jedna sprawa żeby było wszystko w porządku: ludzie związani z tym nikomu
      niepotrzebnym klubem-nie bierzcie tego wszystkiego do siebie,po prostu w tym
      mieście nie ma zapotrzebowania na taki klub.
      Klub bez sukcesów, bo chyba nie jest waszym sukcesem że po przeprowadzce z
      dawnego terenu przez 5 lat ponad setka dzieci i młodzieży nie miała gdzie się
      przebrać,umyć a jak już inwestor(realizując zawarte porozumienie-małe
      opóźnienie-kilka lat)rozpoczął budowę to trwała 2 lata(w zimie bez dachu kto
      zapłacił za ogrzewanie przez pierwszą zimę). To jest wprost nieludzkie że przez
      ten czas zmuszaliście te osoby do aktywności ruchowej a do tego jaki
      zastój-żadnych sekcji dla dziewcząt i jaka uboga oferta.
      Na pewno nie jest waszym sukcesem zatrudnianie prowadzących po studiach,trenerów
      lub instruktorów danych dyscyplin i płacenie im takiego katastrofalnego
      wynagrodzenia(jacyś desperaci że się na to zgadzali ).
      Nie jest też waszym sukcesem blokowanie dostepu do nowego, wspaniałego boiska
      wszystkim chętnym, przecież się nie zniszczy, a poza tym nie jest wasze.
      Także dofinansowania pozyskane przez 3 ostatnie lata z instytucji państwowych na
      ponad 150 tys. też nie jest waszym sukcesem ponieważ miasto musiało
      zagwarantować 20 % tych środków (a kwoty w budżecie rzędu 10 tys.to spory problem).
      Itd i itp proszę się nie obrażać ale po prostu dać sobie spokój( z korzyścią dla
      swoich rodzin).
      • truski1 Re: niepotrzebny klub 21.08.07, 09:45
        Chciałoby się powiedzieć AMEN, ale nie. Z tego co napisałaś
        wnioskuję, że jesteś w jakiś sposób związana od dawna z klubem.
        Wiesz o większości niuansów. Ludzie, którzy nie byli związani z tym
        klubem, nie byli w środku tego wszystkiego, nie zrozumieją, a znowu
        niby po co. Klub jest podrzędny miastu, sam sobie przynajmniej na
        razie nie poradzi. Zrobią z nim co zechcą. Bez bazy sportowej nie ma
        racji bytu. Może i będzie tak jak napisałaś. Coraz więcej zamożnych
        ludzi się do nas sprowadza. Im będzie wszystko jedno ile zapłacą za
        zajęcia dodatkowe dla swoich dzieci, a inni, inni są mało ważni. Nie
        ma co się emocjonować jak nie ma się wielkiego na to wpływu. Choć ja
        się nie poddaję. Przekonanie kogoś do swoich racji dotyczących tego
        klubu poprzez forum jest niemożliwe, a zresztą…Ciężko jest wszystko
        napisać tak by było zrozumiałe. Liczę jednak na to, ze wszystko się
        jakoś ułoży a jak nie, Zycie się będzie się dalej toczyć…
        • wielebny123 Re: niepotrzebny klub 21.08.07, 10:40
          Nie było mnie kilka dni, a tu taka dawka demagogii. Nie chce mi się analizować
          wpisów Migisi krok-po-kroku ale zwrócę uwagę na kilka ciekawostek:

          1. Z racji tego, że Migisia jest chyba dość blisko związana z kierownictwem
          klubu Józefovia zaczynam sądzić, że może klub nie radzi sobie z administrowaniem
          przekazanym mu terenem wraz z infrastrukturą "Ja osobiście dziwię się że klub
          płaci za prąd..." - to obarczanie Józefovii tym zbyt trudnym zadaniem na 30 lat
          spowodować może całkowity upadek klubu - przynajmniej od strony finansowej

          2. Jozefovicz ma rację... tyle że jego wypowiedź kierowana była do Truski, więc
          powołując się na nią Migisiu "strzelasz sobie we własne kolano" używając
          westernowej nomenklatury

          3. Widać kwestia składek w Vicotrii nie jest problemem skoro jak ktoś pisze
          "walą tam drzwiami i oknami" - dla mnie odpłatność na poziomie 50-100 zł
          miesięcznie (zwłaszcza np. za zajęcia basenowe, gdzie koszty utrzymania obiektu
          są nieporównanie droższe niż boiska) nie jest niczym zdrożnym - inną kwestią
          jest konieczność stworzenia odpowiedniego systemu stypendialnego np. dla dzieci
          z rodzin gorzej sytuowanych (sytuacja analogiczna do mojej opozycji w kwestii
          dzierżawy terenu za 1 zł)

          4. Pozwolę sobie zacytować burmistrza: "Józefovia będzie trenowała i prowadziła
          zajęcia na obecnych terenach. Nikt nie chce tego zmieniać." - w świetle tej
          (publicznej i to na piśmie!) deklaracji konkluzja Migisi: "MLKS "Józefovia"
          wynocha ze swoją niepotrzebną miastu
          działalnością!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" jest sam nie wiem
          czy tylko śmieszna, czy aż żenująca

          Nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów ale przez zaciekłość osób
          związanych z klubem w walce o DŁUGOLETNIĄ dzierżawę zaczynają przychodzić mi do
          głowy dziwne myśli. Nie żebym kogoś o coś podejrzewał...
          Argumentem podnoszonym przez burmistrza jest troska o mienie należące do miasta
          w zestawieniu na kanwie niemożności przewidzenia tego, jak klub będzie działał
          przez 30 lat (to spory kawał czasu, nieprawdaż?).
          A może wystąpić do miasta o dzierżawę np. na 5 lat? Przecież klub nie będzie
          budował nowej infrastruktury - tym chyba zajęło się miasto.

          A żeby nie zabrakło do nawiązania do UKS Victoria - zapytam (retorycznie) - czy
          o jakąś dzierżawę miejskich nieruchomości ten klub się ubiega?

          I jeszcze jedna kwestia.
          Truski napisała: "Coraz więcej zamożnych ludzi się do nas sprowadza. Im będzie
          wszystko jedno ile zapłacą za zajęcia dodatkowe dla swoich dzieci, a inni, inni
          są mało ważni." Ja jestem zdania, że miasto powinno wspomóc tych nie-bogatych, a
          bogaci niech płacą - w końcu przecież nie jest to dla nich problemem.
          • jozefovicz demagogii ciag dalszy 21.08.07, 11:35
            oto argumentacja wladz klubu za dlugoletnia dzierzawa przytoczona w
            sierpniowym numerze gazety miejskiej:
            'jesli klub nie bedzie mogl prowadzic planowej dzialalnosci, ok. 200
            mlodych czlonkow Jozefovii pojdzie na ulice i zdeprawuje sie pijac,
            cpajac, rozrabiajac'
            To ja sie pytam, czy takie zdanie maja wladze o swoich zawodnikach?
            ze to banda cpunow i wykelojonych pijakow? jestem rodzicem i na cos
            takiego po prostu bym sie obrazil na panstwo 'trenerow'.
            KOMPROMITACJA i prosze sie nad tym zastanowic!
            • lamelka007 Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 11:44
              zbytnio upraszczasz józefoviczu. ale niestey tak jest, że mogłoby
              się tak zdarzyć, że część z tych młodych ludzi z powodu braku
              konstruktywnego zajęcia i niewydolności wychowawczej rodziców
              mogłoby popaść w proceder przestepczy (ależ mi sie dziwadło
              napisało) skąd wiesz że to cytat, a może wypowiedź wyrwana z
              kontekstu? a może specjanie taką zamieszczono żeby przemówiła do
              wyobraźni????
              niejedną osobę sport postawił na nogi, trzymał w pionie.
              A wolałbyś żeby ta 200 "lansowała się" po józefowie?
              to oczywiście rozważania teoretyczne i można sobie długo jeszcze
              gdybać ale czy o to tu chodzi?
              moim zdaniem taka kategoryzacja opinii jest mocno przesadzona.
            • migisia Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 11:48
              Kierownictwo klubu wraz ze swoimi trenerkami, kompromitującymi się na każdym
              kroku "DO WIDZENIA".
              • migisia Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 11:54
                Przyjdą ludzie kompetentni, sprawdzeni,którzy udowodnili że potrafią przyciągnąć
                dzieciaków i ich na dłużej utrzymać.Dajcie im szansę.Jest tylu
                chętnych,chociażby na tym forum,którzy dokładnie wiedzą jak to się robi.Im na
                pewno nikt nie zarzuci demagogii nawet jak nie będzie wiedział co to znaczy.
                MLKS nie kompromitujcie się i dajcie sobie spokój.
            • shelmahh Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 11:52
              ufff emocje wylaly mi sie z monitora wink

              gdzie jest w tym wszystkim interes mieszkancow? w koncu to dla nich zaklada sie
              kluby ale tez po to by podnosic prestiz miasta mogacego sie pochawalic np
              druzyna mlodzikow kopiacych pilke,ktorzy wygrywaja turnieje miedzyklubowe itp..


              rodzic chce miec mozliwosc zaprowadzenia dziecka do klubu aby moglo sie wykazac
              w jakiejs dyscyplinie..zabraklo mi argumentow, ktore pokaza zwyklym laikom,ze w
              ogole ktos mysli o ich (brzydko mowiac) interesie :\ gdyby miasto mialo kontrole
              nad klubem to mogloby tez wplywac na poczynania wladz klubu, reagujac ad hoc na
              zaistniale tam problemy przede wszystkim natury finansowej..

              nie wiem jak teraz wyglada sytuacja ale czy jest jakas osoba w UM, ktora jest
              wydzielona do tego by wspolpracowac z klubem w zakresie ich dzialan, ktore sa
              nakierowane na interes mieszkancow?
              • truski1 Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 11:57
                Stelamhh,czy Ty uważasz, ze działania klubu nie są ukierunkowane na
                dobro dla jego mieszkańców?
                • truski1 Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 12:06
                  jest konieczność stworzenia odpowiedniego systemu stypendialnego np.
                  dla dzieci
                  z rodzin gorzej sytuowanych (sytuacja analogiczna do mojej opozycji
                  w kwestii
                  dzierżawy terenu za 1 zł)
                  W kwestii stypendialnej
                  Dosyć dobrze działa Forum Chrześcijańskie w naszym mieście. Prowadzą
                  świetlice, organizują akcje charytatywne, czy to nie oni, mający
                  bardzo dobre rozeznanie , pomijając szkoły, kto i ile jest takich
                  osób potrzebujących, powinni o to powalczyć. Nie wiesz nic o
                  sprawach organizacyjnych tego stowarzyszenia Wielebny?
                • shelmahh Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 12:30
                  truski: nie doczytalem sie tego w tej masie danych,ktore mialem okazje
                  przeczytac..interes mieszkancow w postaci stypendiow dla dzieci z ubogich rodzin
                  to chyba norma i nie traktuje tego jako gestu w strone zwyklych ludzi..

                  chce zrozumiec o co toczy sie dyskusja, jak na tym zamecie wyjda zwykli ludzie,
                  ktorych dzieciaki moglyby uczeszczac na zajecia..na razie gra toczy sie o
                  dzierzawe ale czy padly jakies argumenty co ma sie wydarzyc w trakcie tej
                  dzierzawy, jakie sa planowane dzialania na powiekszenie infratruktury i
                  zwiekszenie ilosci zajec/sekcji sportowych? nie wiem..moze to zbyt skomplikowany
                  temat dla mnie ale im dluzej czytam tym wiekszy mam zamet w glowie..moze ktos w
                  paru slowach laikowi nakreslic obraz konfliktu?
                  • migisia Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:05
                    Mocno upraszczając:
                    Tereny są miasta i zawsze będą, chyba że miasto je sprzeda.
                    Rada Miasta nie podpisała umowy na dzierżawę terenu z klubem (żadnej-pomijając
                    warunków tej umowy).Czyli wywaliła MLKS-jej prawo i mój apel aby klub się do
                    tego podporządkował ponieważ nie znalazł uznania dla swojej działalności.
                    Jeśli chodzi o praktyczną stronę (czyli dla szeregowych obywateli chcących
                    skorzystać z oferty sportowo-rekreacyjnej miasta,także poprzez działające na
                    jego terenie kluby):
                    -MLKS powinien się rozwiązać( nie ma zapotrzebowania ze strony miasta na jego
                    usługi),czyli wycofać z rozgrywek w MZPN 6 drużyn piłkarskich oraz sekcję tenisa
                    stołowego
                    -przestać organizować akcje "lato w mieście"i "zima w mieście " oraz inne
                    ogólnodostępne imprezy
                    -w końcu zakończyć swoją działalność
                    Co dalej?
                    Miasto wydzierżawi,wynajmie,sprzeda tereny innej organizacji która w końcu
                    spełni oczekiwania miasta,mieszkańców.
                    I to tyle.
                    Nie ma co komplikować, jak przyszły dzierżawca,podnajemca,czy właściciel będzie
                    sprawny to już za parą lat te tereny będą sportowo-rekreacyjną mekką miasta
                    Józefowa.
                    Jeśli chodzi o członków obecnego klubu to miasto przez ten czas na pewno stworzy
                    dla nich jakąś ofertę,chociażby na bazie ICSiR-u czy działającego tam klubu.
                    Trzeba wiedzieć że w obszarze sportu i rekreacji nasza gmina dba o mieszkańców
                    jak żadna-hala,basen i inne.
                    na pewno już niedługo doczekamy się porządnego współzawodnictwa sportowego
                    dzieci i młodzieży, którym rodzice i znajomi w soboty i niedziele będą mogli
                    pokibicować.
              • migisia Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 12:10
                Przed wyborami współpracowało,nawet burmistrz -patrz artykuły i zdjęcia w prasie
                lokalnej.
                Pytanie- Jak miasto pilnowało jako inwestor swoich pieniędzy(czyli naszych) przy
                budowie budynku i boiska?
                • wielebny123 Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 12:57
                  Z tego co wiem, teren i budowę infrastruktury zapewniło miasto. Klub nie ponosił
                  nakładów na ich BUDOWĘ.
                  Tak więc nie rozumiem po co Józefovii dzierżawa na 30 lat?
                  Żeby pozyskać sponsora na koszulki? Nie sądzę.

                  Może poobrażani na wszystko (z forum na czele) działacze klubu i jego sympatycy
                  wreszcie przedstawią jakiś sensowny argument (np. bo chcemy zbudować halę
                  sportową), bo bieżąca działalność klubu ma się do DŁUGOTERMINOWEJ dzierżawy
                  nijak. Chyba nie chodzi o zatrudnienie ludzi do obsługi obiektu, bo umów o pracę
                  nie podpisuje się na 30 lat, a i w razie czego rozwiązać można znacznie szybciej.

                  Wiem, najłatwiej używać dzieciaków jako broni (że niby będą się wałęsać po
                  mieście i degenerować) ale niech ktoś mi poda jeden rzeczowy argument - co da
                  Józefovii dzierżawa na 30 lat i to za cenę w stylu 1 zł/rok. No i jak się to ma
                  do wałęsających dzieciaków?

                  Bo mam nadzieję, że nie chodzi o wprowadzenie do klubu inwestora
                  zainteresowanego dzierżawionymi przezeń terenami, a takie sytuacje są niestety w
                  naszym sporcie dość powszechne.

                  Podkreślam po raz kolejny: nie chodzi mi o zasadność istnienia Józefovii tylko o
                  konieczność długoterminowego dzierżawienia przez nią terenów.
                  • lamelka007 Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:08
                    wielebny! chodzi głównie o to że józefovia odkąd jest na dolnej nie
                    ma ŻADNEJ UMOWY na dzierżawę!!! -chyba że jest ściśle tajna, poufna
                    i specjalnego znaczenia wink
                    były porozumienia między miastem a klubem dotyczące sposobu
                    użytkowania terenu w czasie gdy przenosiła sie na dolną , było kilka
                    uchwał rady miasta potwierdzające właśnie 30 letnią dzierżawę.
                    czas płynie a umowy jak nie było, tak nie ma..... wydaje mi sie, że
                    wygląda to tak: obiecało jakiś czas temu rękę (takie porównanie) a z
                    czasem zabiera po jednym palcu....
                    • truski1 Re: do stelmahh 21.08.07, 13:16
                      Oczywiście priorytetowa spraw teraz to dzierżawa. Ale to nie zmienia
                      faktu, ze na razie w kwestii organizacji zajęć dla dzieci nic się
                      nie zmieniło. Bo tak jak napisała migisia klub nawet formalnie nie
                      ma siedziby. Wciąż szuka sponsorów, szczególnie tego strategicznego.
                      Ale ci chcąc coś podpisać, żądają dokumentu potwierdzającego sprawy
                      uregulowań gruntów. W tej chwili jest jeden który wspomaga
                      działalność przez kasę, różne prace, przysyłając swoich pracowników,
                      za których on płaci. Klub potrzebuje jeszcze wybudować jedno boisko,
                      najlepiej ze sztuczną trawą, która jest mniej zniszczalna niż
                      trawiasta. Wtedy można będzie je wynajmować dla okolicznych drużyn,
                      lub udostępniać mieszkańcom, dla celów rekreacyjnych, potrzeba też
                      wyposażyć sale w sprzęt do ćwiczeń. Na razie jest tylko jedno, które
                      zostało podarowane przez jednego z mieszkańców. Trzeba też mieć
                      więcej środków na płacenie trenerom, których coraz ciężej skłonić do
                      pracy w klubie. Trudno jest znaleźć kogoś do prowadzenia zajęć z
                      dziewczynkami, bo te osoby które posiadają uprawnienia zgodne z art.
                      44 ustawy o kulturze fizycznej, nie chcą za te pieniądze przyjść
                      pracować. Klub chce rozwijać turystykę rowerową, a rower to nie
                      wszystko, na nim można przyjechać i pojeździć po okolicy. Ale można
                      pokusić się o możliwość rywalizacji, ta najbardziej przyciąga
                      dzieci. Więc przydałby się jakiś tor przeszkód, gdzie będą ćwiczyli
                      swoje umiejętności, a potem brali udział w różnych zawodach.
                      Parking, bo na razie jest klepisko, może coś zrobić z drogę
                      dojazdową. Znalezienie sponsora, dało by szansę nie tylko rozwoju,
                      ale odciążyłoby budżet miasta, a jednocześnie może szybciej można by
                      było to zrealizować. Aby skłonić kogoś do dania kasy, unormowanie
                      prawne dotyczące terenu jest wiec bardzo istotne.
                      Klub przez te wszystkie lata robił i robi bardzo wiele dla jego
                      małych mieszkańców. Przez długi czas zajmował się tylko piłką nożną-
                      wiele lat temu była też sekcja kolarska, ale umarła….Ale przez czas,
                      kiedy klub nie miał gdzie trenować wynajmowali boiska w okolicy.
                      Kasy prawie wcale nie mieli, była to naprawdę wielka walka i
                      samozaparcie działaczy. Potem mieli teren, ale zupełnie pusty, stały
                      baraki, kran z zimną wodą i klepisko, które wałowali, wałowali Az
                      powstał tzw stadion del piacho, na którym teraz odbywają się
                      treningi i mecze sparingowe, bo chcą oszczędzać trawę. I mimo tego
                      trenowało tam blisko 100 dzieci, teraz ponad 200. Klub naprawdę robi
                      fajne sprawy. Ale wierz mi już nie chce mi się o tym klepać. Jak
                      chcesz możemy się umówić na piwko i wtedy wszystko Ci wyłożę
                      (powiedziała uśmiechając się filuternie)
                      • shelmahh Re: do stelmahh 21.08.07, 13:50
                        nie wierze - pomyslal shelmahh czytajac ostatnie dwa zdania ;P

                        a na powaznie to bardzo dziekuje za takie streszczenie smile jakis obraz sie z tego
                        wylania..jak na dosc niewielkie miasteczko chyba lepiej by bylo gdyby miasto
                        wspolpracowalo z jednym klubem, ktory mialby wszystkie sekcje skupione pod soba
                        -> basen, pilka, bieganie, rowery,gimnastyka itp..

                        po co w tak niewielkiej miesjcowosci wrzucac 2 albo 3 grzyby do jednego gara?

                        • truski1 Re: do stelmahh 21.08.07, 14:02
                          Uwierz (pomyślała licząc, ze się zgodzi)

                          Nie koniecznie się z Tobą zgadzam. W sporcie jest tak, ze żeby się
                          naprawdę czymś zająć specjalizuje się w jakimś obszarze. Dlatego
                          mamy związki sportowe w określonych dyscyplinach, które następnie
                          mają swoje dziedziny. Ukierunkowują się na pewna działalność. Tak
                          jak w życiu, jak coś jest do wszystkiego to bywa do niczego. Ale
                          oczywiści zawsze można pokusić się o różne rozwiązania. W mojej
                          ocenie, najważniejsze jest by sobie nie przeszkadzać, nie działać
                          kosztem drugiego. Niech każdy zajmuje się swoją działką. Jak by były
                          dwa kluby sportowe w takiej małej miejscowości zajmujące się piłką
                          nożną, to wtedy można byłoby pokusić się o połączenie. Choć w
                          niektórych miastach tak jest i jakoś się nie gryzą. Ważne żeby było
                          zapotrzebowanie.
                          • shelmahh lubie piwo :) 21.08.07, 14:07
                            czyli wpadniemy z malzowinka kiedy bedzie ku temu okazja i dasz jakis sygnal smile
                            • truski1 Re: lubie piwo :) 22.08.07, 08:52
                              ja też lubię, więc dam znać kiedy. Pozdrawiam (jej radość nie miała
                              granic)
                  • migisia Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:13
                    Zgadzam się w całej rozciągłości,przekonałeś mnie.Po co im dzierżawa na 30 lat?
                    Po co im jakaś umowa w ogóle na jakikolwiek czas? Nie ma umowy, nie ma
                    zapotrzebowania,przecież to jasne,dlatego podtrzymuję
                    "Józefovia" dziękujemy-dajcie szansę innym.
                    Będzie profesjonalnie,niedrogo i bez kompromitacji.
                    • migisia Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:25
                      Fakty:
                      -rok 2002- uchwała Rady Miasta o przyznaniu 30-letniej dzierżawy
                      -rok 2007,lipiec-uchwała Rady Miasta o uchyleniu tej ww uchwały
                      Przez 5 lat bez umowy,znaczy swoimi działaniami klub nie zyskał aprobaty miasta
                      czyli "DO WIDZENIA"
                      Naprawdę nie wiem czemu to stowarzyszenie pożytku publicznego przynajmniej nie
                      zawiesi swojej działalności.
                      Zgadzam się także że zasłanianie się dzieciakami jest poniżej krytyki i w ogóle
                      co ma piernik do wiatraka(dzieci do klubu i jakieś umowy której przecież nie ma).
                    • jozefovicz Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:26
                      Moje dziecko juz w zerowce mialo zajecia pt. 'czytanie ze
                      zrozumieniem'. Wielka szkoda, ze za "twoich czasów" migisia tego nie
                      bylo.
                      Ja tez bym chetnie przeczytal jasna i klarowna odpowiedz: jak sie ma
                      ten balagan do naszych dzieci?
                      • migisia Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:38
                        Fakt za " moich czasów " tego nie było ale można się nauczyć od dzieci.Polecam
                        warto spróbować.
                    • wielebny123 Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:31
                      Truski napisała:
                      "Wciąż szuka sponsorów, szczególnie tego strategicznego.
                      Ale ci chcąc coś podpisać, żądają dokumentu potwierdzającego sprawy
                      uregulowań gruntów."

                      Jeśli Truski wie co pisze i ta informacja pochodzi od źródła (z Józefovii) to
                      śmiało mogę stwierdzić, że wreszcie wszystko stało się jasne.

                      OD TEJ CHWILI JESTEM 100% PRZECIWNIKIEM WYDZIERŻAWIENIA GRUNTÓW JÓZEFOVII NA
                      OKRES DŁUŻSZY NIŻ 3 LATA.

                      Do tego uważam, że umowa dzierżawy powinna dobrze zabezpieczać miasto przed
                      utratą lub ograniczeniem kontroli nas terenami zajmowanymi przez klub. Jeśli
                      klub szuka "sponsorów" zainteresowanych sprawą gruntów to chyba rzeczywiście
                      czas "podziękować Józefovii" jak to napisała Migisia.

                      Coraz bardziej zgadzam się z Migisią: "dajcie szansę innym.
                      Będzie profesjonalnie,niedrogo i bez kompromitacji."

                      A miasto niech też zajmie się drugim ciekawym tematem - terenem zajmowanym przez
                      WSGE, żeby i tu nie okazało się, że sprawa jest tak samo mało ciekawa...
                      • migisia Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:44
                        To może zrobimy coś konstruktywnego.Jak przekonać ten uparty klub żeby dał sobie
                        spokój?
                        Petycja do burmistrza ? Nawiedzenie posiedzenia Rady Miasta aby uświadomić
                        radnym jaką szkodę MLKS wyrządza i chce wyrządzić miastu? A może wizyta u władz
                        klubu spokojne, rzeczowe wyperswadowanie szkodliwej działalności?
                        Mile widziane inne propozycje bo jak widać sami się nie poddają.
                        Muszą mieć mocno niecne zamiary.
                        • wielebny123 Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:53
                          Myślę, że radni czytają, a i "życzliwi" do burmistrza doniosą. Przypuszczam, że
                          wykażą się odpowiednią dozą ostrożności w kwestii dzierżawy i sprzedawania
                          terenów miejskich. Jeden z komitetów wyborczych nosi nazwę "Dla miasta" - niech
                          teraz pokaże, że zasługuje na swoją nazwę.
                      • migisia Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:51
                        A jeszcze jedno: miasto już dawno odkryło niecne zamiary tego stowarzyszenia i
                        nie chce słyszeć o dzierżawie nawet na 3 lata.
                        Pomóżmy miastu ,pokażmy że się też sprzeciwiamy,że popieramy działania Rady
                        Miasta.Co będziemy tak siedzieć i pisać(chyba że ktoś pisze na stojąco lub
                        leżąc-też fajnie).Zróbmy cokolwiek dla dobra naszej gminy i władz.
                        • rupert3 Re: demagogii ciag dalszy 29.08.07, 12:05
                          Ty naprawdę uważasz że klub MLKS Józefowia źle działa i jest
                          niepotrzebny??? A może tylko cię emocje poniosły?
                          Przeciaż ten klub jest starszy niż nasz kochany Józefów.
                          • lamelka007 Re: demagogii ciag dalszy 29.08.07, 12:46
                            moim zdaniem to bardzo gorzka ironiasad
                      • truski1 Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:51
                        Wiesz co Wielebny, już naprawdę nie chce mi się czytać tych Twoich
                        wniosków. Jesteś w tym naprawdę niezły. Przecież, każdy jakikolwiek
                        sponsor, chce wiedzieć na czym stoi. Ale o tym wałkowaliśmy już w
                        innym wątku, ale Ty jak zwykle czytasz wybiórczo. Zapamiętaj, ja nie
                        mówię w imieniu klubu. Ja mówię w imieniu własnym. Każda umowa czy
                        to 3 czy 50 letnia powinna mieć dobre zapisy. Zabezpieczające
                        zarówno interes jednej jak i drugiej strony
                        Co do gruntów, to Ty chyba najlepiej wiesz jak jest, w końcu w to
                        inwestujesz. No a napiszesz mi coś o Forum Chrześcijańskim?
                      • lamelka007 Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 13:54
                        wielebny123 napisał:
                        > OD TEJ CHWILI JESTEM 100% PRZECIWNIKIEM WYDZIERŻAWIENIA GRUNTÓW
                        JÓZEFOVII NA
                        > OKRES DŁUŻSZY NIŻ 3 LATA.

                        a jesli Ty chciałbyś być sponsorem klubu (rozważam czyto
                        teoretycznie) jakie klub musiałby spełnić warunki abyś się
                        zdecydował? co musiałby mieć, czym dysponować. takz punku widzenia
                        biznasmena???
                        • wielebny123 Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 14:11
                          Jeśli chciałbym tylko pozyskać użytkowanie gruntów za cenę znacznie mniejszą niż
                          rynkowa, a sport, klub i dzieciaki miałbym w d..., to rzeczywiście poza papierem
                          na dłuuuuugą dzierżawę gruntu niewiele by mnie interesowało... Wówczas w ten czy
                          inny sposób przejąłbym władzę nad klubem (są na to różne metody - wystarczy
                          dobry prawnik lub "siła perswazji").

                          Jeśli chciałbym być prawdziwym sponsorem, to albo musiałbym być filantropem albo
                          wierzyć, że skorzystam na reklamie i budowaniu wizerunku swojego
                          przedsiębiorstwa, no jakbym się na tym znał to jeszcze może chciałbym zarobić na
                          wychowywaniu piłkarskich talentów (choć podobno teraz taniej z zagranicy
                          sprowadzać).

                          • lamelka007 Re: demagogii ciag dalszy 21.08.07, 14:57
                            no dobrze ale jakie warunki musiałby spełniać klub (zakładając, że
                            chciałbś być prawdziwym sponsorem) abyś podjął sie takiej roli, aby
                            Twoja firma skorzystała na reklamie i jej wizerunek znacznie by sie
                            poprawił?
                            • truski1 Re: demagogii ciag dalszy 22.08.07, 08:31
                              Otwock ma sponsora firmę Gwarant
                              Józefów miałby np sponsora firmę Jartel

                              fajnie by było
                              • malcontent Re: demagogii ciag dalszy 22.08.07, 09:51
                                Widzę że truski1 postanowiła za wszelką cenę poinformować wszystkich o
                                tożsamości wielebnego. Muszę przyznać że naprowadzasz jak po sznurku.
                                Jeszcze trochę to podasz nr domu i kołnierzyka wielebnego.
                                • truski1 Re: demagogii ciag dalszy 22.08.07, 10:21
                                  Ależ absolutnie nie, jeżeli Wielebny będzie miał taką potrzebę to
                                  sam poinformuje nas o numerze kołnierzyka, np. w wątku o prasowaniu
                                  • wielebny123 Re: demagogii ciag dalszy 29.08.07, 11:38
                                    Proszę bardzo Truski - skoro już wiesz to zgadzam się na ujawnienie mojej
                                    tożsamości całemu forum.

                                    Swoją droga takie "ja wiem ale nie powiem" przypomina mi obecną sytuację na
                                    krajowej "scenie" politycznej.

                                    ------------------------------------------------------
                                    "ten się śmieje, kto śmieje się ostatni"
                                    • truski1 Re: demagogii ciag dalszy 29.08.07, 12:04
                                      Szanowny Wielebny. To nie jest wątek, który ma służyć demaskowaniu
                                      kogokolwiek. Jeżeli masz potrzebę przedstawienia się, to zrób to sam
                                      tak jak to zrobił shelmahh. Nie zależy mi na tym by inni znali Twoją
                                      tożsamość. Nie zamierzam się z Tobą kłócić ani przekomarzać. Zawsze
                                      intrygowało mnie to kim jesteś. Ale tak tylko z czystej ciekawości.
                                      Dopiero watek o klubie zmobilizował mnie do poukładania puzzli.
                                      Wiem, ze mimo tego wszystkiego co pisałeś robisz wiele dla
                                      dzieciaków i chwała Ci za to, ludzie Cię szanują. I nich tak
                                      zostanie. Masz kasę i chcesz się nią dzielić. Szanuję to. Nie walcz
                                      ze mną na słowa. To do niczego nie prowadzi. Masz swoje zdanie na
                                      pewne sprawy ja swoje. Ty nie możesz przekonać mnie- ja Ciebie.
                                      Gorzej z Prezesem Józy z którym się przecież znasz. Ale to nie mój
                                      problem
                                      • wielebny123 Re: demagogii ciag dalszy 29.08.07, 13:10
                                        Szanowna Truski.
                                        Zapewniam Cię, że fakt znania się z prezesem Józy nie jest dla mnie żadnym
                                        problemem.
                                        Ciekawi mnie co wyszło z Twojego "układania puzzli" - sądzę jednak że niewiele.
                                        Natomiast cieszy mnie fakt, że moja skromna osoba jest tak intrygująca dla
                                        znacznie młodszych ode mnie kobiet smile
                                        • truski1 Re: demagogii ciag dalszy 29.08.07, 13:53
                                          Moja układanka, wyszła dosyć nieźle. Obrazek prezentuje się całkiem,
                                          całkiem. Pełen szacunek dla osoby na obrazku i dobrze by było byś go
                                          nie psuł. Niech żyję w nieświadomości. Kobiety (młodsze i strsze)
                                          nie lubią, gdy się im udowadnia, że się myląwink
    • koziol.wawa Re: niepotrzebny klub 25.10.07, 23:42
      Na wstępie mojej wypowiedzi chciałbym pogratulować migisi żenującego
      poczucia humoru i "ciekawych" pomysłów.

      Odnosząc się do Twoich wypocin muszę stwierdzić, że wypisywaniem
      takich bzdur najwyraźniej leczysz jakieś kompleksy. Piszesz o klubie
      bez siedziby i o tym, że budowa budynku klubowego trwała tak
      długo... Powiem Ci, że moja przygoda z tym "niepotrzebnym klubem"
      zaczęła się właśnie wtedy, gdy nie było się gdzie umyć po treningu
      itd... Nie zraził mnie ani brak profesjonalnego zaplecza w postaci
      budynku, trawiastego boiska. Są to rzeczy, bez których klub nie może
      właściwie funkcjonować, ale zamiast tego była prawdziwa atmosfera,
      atmosfera dla której już 3,5 roku jestem w tym klubie, a muszę
      dodać, jestem z Warszawy...
      Pisząc tak nieprzychylne klubowi opinie, uderzasz nie tylko w
      kierownictwo MLKS-u, ale także w Jego członków tj. zawodników,
      trenerów, a nawet kibiców!! Akurat najmniej powinno Cię interesować
      ile zarabiają klubowi trenerzy! To jest tylko i wyłącznie ich
      sprawa, czy pracują za darmo albo za pół darmo. Chcą, lubią swoją
      pracę to ją wykonują i się o Nich nie martw. Ich zaangażowanie
      powinno zostać dodatkowo docenione, a nie krytykowane, tak jak Ty to
      czynisz.
      Podobnie sprawa tyczy się zawodników. Chcieliśmy grać, trenować w
      Józefovii, to przebieraliśmy się w pseudo szatni. Gdybyśmy
      podchodzili do sprawy tak jak TY, to dopóki nie było klubowego
      budynku, przerwalibyśmy przygodę z piłką. Nie uczyniliśmy tego, więc
      musimy lubić to co robimy w tym klubie!

      Co do Twojej wizji klubu, to jest Ona conajmniej dziwna i tragiczna.
      Skoro już rysujesz przed klubem świetlaną przyszłość pod skrzydłami
      ICSiR to dlaczego piszesz o boisku ziemnym?! W nowoczesnym klubie
      nie ma miejsca na boiska ziemne, tylko buduje się boiska ze sztuczną
      nawierzchnią.
      Sprawa ze "wspaniałym boiskiem trawiastym" również nie wygląda tak
      jak ją przedstawiasz. Bez niego klub nie dostałby licencji to
      prawda, takie boisko jest konieczne w każdym normalnym klubie, to
      prawda, ale czy Ono takie wspaniałe?
      Jakbyś się trochę bardziej interesowała takimi sprawami,
      wiedziałabyś, że:
      1. podłoże pod boiskiem nie jest do końca takie jak być powinno.
      Firma wykonująca plac, generalnie rzecz biorąc poszła na łatwiznę,
      bo w niektórych miejscach pod trawą jest sam piach!
      2. Trawa. Trawa jest chyba jakiegoś słabego gatunku, ponieważ
      strasznie się wyrywa nawet, gdy chodzi się w zwykłych butach! Tak
      być nie powinno
      3. Boisko najzwyczajniej w świecie jest troszkę krzywe....

      Poruszając następne zagadnienie odnoście małej oferty, muszę
      przyznać, że poza inicjatywą klubu ważna jest także inicjatywa
      mieszkańców Józefowa!
      Przykładem może być chociażby niedawna akcja "POLSKA BIEGA". Klub
      włączył się w tą inicjatywę, ale jak pokazała frekwencja (mogłaby
      być większa) nie wszyscy są zainteresowani.
      Jeśli ludzie chcieliby dodatkowe sekcje itd, to niech coś
      zaproponują. Najłatwiej jest krytykować...To już chyba Polskie
      skrzywienie narodowe...
      Powiedz jakie sekcje proponuje np. Start Otwock, Mazur Karczew i
      inne kluby lokalne.


      Inna sprawą jest to, że po "przymusowej przeprowadzce" Józefovia
      dopiero zaczyna się rozwijać i powoli wkracza na właściwą drogę!
      W dużej mierze dzięki życzliwym mieszkańcom Józefowa i okolic.

      Jak Ci się podoba, to płać sobie co miesiąc składki w wysokości 50-
      100, a nawet 200zl, za korzystanie z obiektów sportowych. Weź tylko
      pod uwagę, że niektórych ludzi poprostu na to nie stać.
      Twoje wypowiedzi w tym temacie prowadzą do tego, że najlepiej zrobić
      same instytucje na wzór ICSiR i zamykać tym uboższym ludziom drogę
      do obiektów sportowych, a co za tym idzie, do różnych form
      aktywności fizycznej. Później się dziwimy, że są otyłe dzieci, ba,
      nawet całe społeczeństwa!
      Czy lepiej, żeby młodzi chłopcy i dziewczyny stali pod
      przysłowiowymi budkami z piwem, ćpali, kradli, siedzieli całymi
      dniami przed komputerami i pili coca-colę? NIe, Takim patologicznym
      wizjom mówimy zdecydowane NIE!



    • patrick.11 Re: niepotrzebny klub 25.10.07, 23:50
      Migisia zapraszamy serdecznie na mecz.. Przyjdź na stadion i powiedz wszystkim "
      WYNOCHA !! ".. (Na pewno się ucieszą).. Twoje futurystyczne wizje super-klubu są
      troszkę przesadne.. Boisko trawiaste przy ICSiR - mówisz o tej wycieraczce??
      Boisko Ziemne - Że które?? I kto tam niby ma grać?? Chyba Otwocka Liga Szóstek
      Piłkarskich.. Ale nie chcą nawet, bo by zbankrutowali za wynajem boiska.. Tak
      samo jak dzieci i młodzież z Józefowa - skoro tak krzyczysz o dostępności
      obiektów sportowych - pokaż mi miejsce gdzie można pograć w cokolwiek ZA DARMO
      (jak to było mówione przy budowie). SP1 - wejdź na boisko, wylądujesz na
      komendzie.. ICSiR - Nie ma mowy, chyba, że posiadasz wypchany portfelik ;>.. SP2
      - Jedyne miejsce, oczywiście jak pokonasz najpierw płot..;>.. A wracając do
      Twojego wątku - klub jest niepotrzebny, bo Burmistrz go nie chce - taka jest
      prawda.. Władza jest pazerna i chce czerpać same profity..
      • truski1 Re: niepotrzebny klub 26.10.07, 08:33
        Szanowni faceci Kozioł i Patryk.

        Dyskusja o klubie toczyła się jakiś czas temu w innym wątku, gdzie
        wielu forumowiczów nie widzi problemów w płaceniu składek właśnie
        takich np. jak w ICSiR, krytykowało również klub, za słabą ofertę i
        takie tam różne. Dziwili się po co dwa kluby w Józefowie, po co
        klubowi dzierżawa wieloletnia, że zapewne, ktoś ma w tym jakiś
        interes (chce przywłaszczyć tereny) itd. Na ostatniej sesji
        przyznano Klubowi 8 letnią dzierżawę, ale minęło już trochę czasu, a
        umowy jak nie było tak nie ma….
        No i na kanwie wpisów tamtego wątku Migisia założyła ten wątek, ja i
        jeszcze kilka osób odebraliśmy to jako taki sarkastyczny, trochę
        złośliwy z podtekstem (ale mogę się mylić) Bo jeżeli wielu twierdzi,
        ze klub jest do niczego, niczego fajnego nie oferuje mieszkańcom, to
        po co ma istnieć. Jak byście poczytali tamten wątek to byście
        wiedzieli, że Migisia broniła klubu. Mnie nie stać na takie
        podejście do sprawy, ja bronię i będę broniła klubu, jego działaczy,
        zawodników i sympatyków. Moim zdaniem w klubie jest coraz fajniej.
        Wiele dziewcząt i kobiet ma tam też swój kąt, zaczynają się z klubem
        identyfikować, przychodzą kibicować i o to chodzi. Wszystkim się nie
        dogodzi, ale ja jestem przekonana, że jak coraz więcej ludzi będzie
        pomagać zarządowi, to wszystko zacznie się układać jak należy. Obaj
        jesteście zawodnikami, nawet chyba wiem którymi wink Pozdrawiam Was
        serdecznie. Cieszę się, że zabraliście glos w tej sprawie.
        • migisia Re: niepotrzebny klub-c.d. 15.02.08, 18:24
          Czy ktoś wie jak zakończyła się sprawa dzierżawy terenów dla MLKS-u? Rada Miasta
          tak jakoś na jesieni po długiej debacie(także w mediach lokalnych) przegłosowała
          7-letnią dzierżawę- to wiem.Ale czy burmistrz podpisał umowę?
          Ostatniej uchwały na ten temat nie podpisywał przez kilka lat.
          Proszę zorientowanych o informacje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja