józefowska poczta

04.06.08, 19:57
nie wiem czy tylko mnie oburza działalność naszej poczty..

wielokrotnie już moi domownicy zauważyli iż listonoszom nie chce się nosić
paczek dlatego wypisują awiza już na poczcie i przywożą je, zamiast paczek, do
domów.. ja rozumiem, że nie byliby wstanie wziąć wszystkich paczek na raz ale
w takim razie może czas pomyśleć o zwiększeniu ilości personelu pracującego na
poczcie? dodatkowo paczki, które wożą listonosze nie są wielkie.. większe
paczki wozi listonosz samochodem.

dla mnie jest to spore utrudnienie ponieważ do poczty mam kawałek drogi,
pracuję także dopiero w godzinach popołudniowych mogę pójść odebrać awizowaną
paczkę, a jak wiadomo po 15:00 kolejki na poczcie są ogromne..

o ile prościej byłoby zwiększyć liczbę listonoszy pracujących, rozpoczęcie
roznoszenia paczek a nie awiz - o ile mniej osób stałoby w kolejkach..

józefów nie jest biednym miasteczkiem dlatego w fakt iż nie ma pieniędzy na
zwiększenie ilości personelu nie uwierzę
    • youri Re: józefowska poczta 04.06.08, 20:31
      Z tym zatrudnianiem na poczcie to chyba nie tak łatwo. Słuchałem dziś rozmowę na
      ten temat w Tok FM i okazuje sie że nikt nie chce na poczcie pracować. jest kupę
      wakatów a chętnych brak. podawano nawet przyklad że poczta pracowała w godzinach
      od 14.00 do 18.00 z powodu braku obsady. A ten brak kadr skutkuje tym że Ci co
      są zachowują się czesto nader arogancko. często widziałem przypadki że pracownik
      poczty śmial sie w twarz klientowi na dictum że ten chciałby natychmiast
      rozmawiać z kierowniczką poczty. Czują się panami na włościach bo wiedzą że nikt
      ich nie wyrzuci bo nie ma kim zastąpić. Jak dla mnie to Poczta Polska mogłaby
      zostać sprywatyzowana choc wiem że jest wtedy ryzyko że najmniejsze miejscowosci
      mogłyby stracić jakąkolwiek obsługe pocztową (brak rentownosci)
      • zuzakm Re: józefowska poczta 04.06.08, 21:29
        dlatego trzeba to sprywatyzowac i po sprawie...
        • stryjku Re: józefowska poczta 05.06.08, 08:35
          Witam.

          Ja jako codzienny klient poczty w Józefowie dodam swoje uwagi.

          Wedlug mnie poczta powinna być :
          1. SPRYWATYZOWANA
          2. SPRYWATYZOWANA
          3. SPRYWATYZOWANA.

          Dlaczego ?

          1. NAPEWNO kolejki nie bylyby tak uciążliwe - prywatny wlaściciel
          będzie dbał o Klienta i nie pozwoli na to aby Klienci (jego
          chlebodawcy) byli niezadowoleni z jego usług.
          2. NAPEWNO nie pozwoli Pani z Okienka w czasie obsługi Klienta
          odbierać prywatnych telefonów.
          3. NAPEWNO ze służbowego telefonu nie będą wykonywane połączenia
          prywatne za co my wszyscy (Klienci) poczty płacą.
          4. NAPEWNO zwiększy się liczba obsłużonych Klientów a przez to
          kolejki będą zdecydowanie mniejsze lub będzie ich brak
          5. NAPEWNO PZO nie będzie żarła śniadania i w tym samym czasie
          obsługiwała tłustymi łapami Klientów.
          6. NAPEWNO we wszystkich czynnych okienkach będzie można załatwić
          wszystkie usługi ( teraz PACZKI są w jednym okienku a OPŁATY w
          drugim). Mając paczkę do wysyłki i jakąś opłatę teraz trzeba odstać
          w 2 kolejkach.
          7. NAPEWNO pracownicy SPRYWATYZOWANEJ POCZTY nie będą narzekali na
          płace - raczej zacznie się narzekanie na to, że wypłata będzie
          zależała od wydajności. SKOŃCZYŁY się czasy gdzie "CZY SIĘ STOI CZY
          SIĘ LEŻY TO WYPŁATA SIĘ NALEŻY" !!!!!!!!!!!!!!!!!

          Pozdrawiam.
          Robert


          p.s. ABSOLUTNIE NIE POPIERAM STRAJKU pracowników POCZTY POLSKIEJ !!!
          Jak mało zarabiają to jest w tej chwili tyle wakatów w innych
          firmach, że nie ma problemu ze znalezieniem innej pracy !!!!!
          Oczywiście w innej firmie trzeba będzie pracować(żeby wypłata
          wpłynęła na konto) ale jak widać pracownicy POCZTY POLSKIEJ wolą być
          tylko zatrudnieni.



          • little.lily Re: józefowska poczta 05.06.08, 12:05
            rozbawił mnie Twój post jednak masz 100 racji. szczególnie jeśli
            chodzi o Panią z Okienka i jej konsumowanie posiłkow w trakcie
            obsługi klientów. Jakiś czas temu dołączył do Okienka Pan i wydaje
            mi się, że jak na razie jest najkonkretniejszym z pracowników.

            co do poczty w michalinie - nie wypowiadam się i wątek tej poczty
            nie dotyczy. dotyczy natomiast poczty właśnie przy ulicy świderskiej.
            • stryjku Re: józefowska poczta 05.06.08, 13:41
              Z tego co wiem to ten Pan ( rzeczywiście bardzo dobry i niedoceniony
              pracownik) już tam od 01-06 nie pracuje cryingcrying - a już tak dobrze się
              zapowiadało cryingcrying
              • little.lily Re: józefowska poczta 06.06.08, 12:51
                ojej.. naprawde? no i znow bedzie taki balagan jak byl.. i jeszcze
                wieksze kolejki..
    • shelmahh historia zatoczyła koło 05.06.08, 09:42
      pamiętam gdy oburzałem się na święcenie poczty przez księdza i przecinanie
      wstęgi przez burmistrza!

      miało być tak pięknie....

      jak jest każdy widzi..mam nadzieje, że niektórym początkowy zachwyt nad placówką
      poczty w Józku, odbija się właśnie czkawką

      pozdro!
      • marius68 przesadzacie 05.06.08, 10:03
        Korzystam z Poczty w Michalinie przynajmniej raz w tygodniu.
        I nie narzekam. Wiele razy próbowałem nadać polecone na poczcie w
        Warszawie. Za każdym razem gdy wyciągałem numerek z którego wynikało
        że czeka przede mną kilkanaście - kilkadziesiąt osób rezygnowałem.
        Tu nie zdażyło się bym czekał dłużej niż 10 minut.

        Ja wiem że czas biegnie coraz szybciej i wszyscy chcemy już...,
        teraz..., od razu...

        Uśmiałem się któregoś dnia jak na Pl. Hallera było przedemną 55
        osób. Przyjechałem do Michalina, a tu znajoma wychodząc z Poczty
        powiedzała bym przyszedł kiedy indziej bo jest tłum.
        Na poczcie było 6 osób i 3 czynne okienka.
        Mariusz
        • surmia Re: przesadzacie 05.06.08, 10:21
          aaaaaa, bo mówisz o Michalinie. Tam faktycznie jest inaczej niż w Józefowie.
          Komfortowo. Mimo, że mam dalej tam właśnie jeżdżę jak mam coś do nadania. Ale
          odbieram niestety w Józefowie na Świderskiej. I tego nie lubię. Podpisuję się
          pod spostrzeżeniami innych.
          Okazuje się, że mimo, iż jest to ta sama firma, to jednak można...

          Ja też marzę o prywatyzacji poczty. Albo przynajmniej o zniesieniu
          monopolu...podobno już w 2012 roku.
          • shelmahh związki zawodowe 05.06.08, 10:32
            obserwuje zachowanie związków zawodowych i jestem w szoku! bo ani jeden związek
            nie mówi o reformach! i mam wrażenie, że związki pracują jedynie na podwyżki a
            już to skąd się one mają wziąć nikogo nie interesuje..a przecież związki
            zawodowe powinny same wyjść z inicjatywą reform, zmian, które spowodują, że
            podwyżki staną się w pełni zasadne i będą miały społeczne poparcie.

            wg mnie związki zawodowe w obecnym kształcie to jakiś koszmar..walka o podwyżki
            to jedno ale zmiany w funkcjonowaniu firm to drugie i związki powinni czynnie w
            tym procesie uczestniczyć a nie go blokować nie podejmując żadnych inicjatyw
            poza strajkiem o podwyżki!

            pozdro
            • grzeg_sz_1 bez fetyszyzmu proszę 05.06.08, 10:52
              jako zwolennik prywatyzacji stanowczo protestuję przeciwko fetyszowi jakim jest
              dla co niektórych prywatyzacja.

              Sorki, ale prywatyzacja nie jest cudownym lekiem na całe zło.
              Sprywatyzować Pocztę Polską i od razy będzie cudownie??? Mrzonki, żeby tego
              inaczej nie określić.
              • shelmahh Re: bez fetyszyzmu proszę 05.06.08, 11:25
                prywatyzacja prywatyzacją ale uwolnienie rynku pocztowego dałoby dobre rezultaty :]

                konkurencja wymusza lepsze działanie z korzyścią dla konsumentów bo poczta jest
                dla nas a nie my dla poczty
                • grzeg_sz_1 Re: bez fetyszyzmu proszę 05.06.08, 12:14
                  tu się zgodzęsmilesmile

                  monopol to najgorsze co może być
                  • doomi hm, czyli nic się nie zmieniło od ponad dwóch lat 05.06.08, 12:20
                    no może tylko tyle, że wcześniej nie strajkowali
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=40092162&v=2&s=0
                    • little.lily Re: hm, czyli nic się nie zmieniło od ponad dwóch 05.06.08, 12:43
                      no cóz.. wygląda na to, że nic się nie zmieniło. chyba ogranicze
                      korzystanie z poczty i przerzuce sie na nieco drozszego, a jednak
                      skutecnziejszego kuriera..
                      • surmia Re: hm, czyli nic się nie zmieniło od ponad dwóch 05.06.08, 12:46
                        nie zawsze kurier jest droższy! Ostatnio coraz częściej tańszy. Przeliczajcie
                        sobie wagę paczek.
                        • maryshaa Re: hm, czyli nic się nie zmieniło od ponad dwóch 05.06.08, 13:35
                          Poczta jakby nie patrzeć jest teraz monopolista, reliktem PRLowskim
                          a nie sprawnie działającym przedsiębiorstwem usługowym.
                          Nawet nie chodzi o problem z jej prywatyzacją, ale o brak
                          jakiejkolwiek alternatywy. Albo drogi kurier albo wkurzająca i
                          ociągająca się poczta z niemiłą obsługą w okienkach, wiecznie
                          marudzącymi paniami urzędniczkami i długimi kolejkami po odbiór
                          awizo. Nic pomiędzy, żadnego wyboru, prywatnego doręczyciela
                          listów... sad
                          A tak swoją drogą to wiecznie nadęte panie na poczcie (Otwock i
                          jÓzefów i poczta w Intraco (W-wa), bo tam bywam) to jakiś fenomen.
                          Niezależnie od wieku twe kobiety są wiecznie w pretensjach!! Aż
                          wieje chłodem i chamstwem z okienek... i wkurza mnie, że muszę tam
                          być, bo nie mam wyboru, innego wyjścia.
                          • little.lily Re: hm, czyli nic się nie zmieniło od ponad dwóch 06.06.08, 12:53
                            najgorsze jest to, ze te Panie sprawiaja wrazenie jakby im ktos za
                            kre kazal tam pracowac.. nie podoba sie? to niech sie zwolnia..
                            dziwie sie kierownictwu naszej poczty, bo przeciez nie pierwszy raz
                            juz sie na nia narzeka. z tego co mi sie wydaje to nawet w naszej
                            jozefowskiej gazetce byl artykul o "efektownej" pracy personelu
                            naszej poczty..
                            • grudziaz Re: hm, czyli nic się nie zmieniło od ponad dwóch 06.06.08, 13:04
                              Wczoraj było nieczynne, a jak jest dziś?
                              Dalej strajkują?
                              • little.lily Re: hm, czyli nic się nie zmieniło od ponad dwóch 06.06.08, 13:52
                                podejrzewam, ze strajk bedzie trwal do przyszlego tyg..
                                • little.lily Re: hm, czyli nic się nie zmieniło od ponad dwóch 09.06.08, 10:50
                                  wiecie moze juz cos o koncu tego balagnu (czt strajku)?
Pełna wersja