Dodaj do ulubionych

Alfa Romeo 156&166

05.05.10, 15:12
mam już troche pieniążków uzbieranych i zastanawiam się nad kupnem autka, chce wydać około 10tysi i żeby autko nie było zbyt stare, spodobały mi sie alfy, za taka kase można niby kupić alfe z silnikiem 2.5l lub 2.4jtd. Co sądzicie o tych autkach, sporo osób mówi że twin spearki są awaryjne?? ewentualnie jakie autko polecacie do w/w kwoty i niestare, jestem przed 30tką i mało kręce km/m-c
Obserwuj wątek
    • karkochas Re: Alfa Romeo 156&166 05.05.10, 15:43
      oj, szukasz kłopotów
      • boms Re: Alfa Romeo 156&166 05.05.10, 16:39
        Raczej idz w kierunku 156 z silnikiem 1,9Jtd (bardziej popularne
        auto).
        Auto nie większych problemów, choć niestety reularnie co 70-90tys
        trzeba naprawiać na naszych drogach zawieszenie. Koszt około 1200PLN
        (wachacze, tulejki itd.) Z elektryki to czesta (raz na miesiąc)
        wymiana jakiejś żarówki. W bezynowym silniku stały problem z
        wariatorem. Posuzkaj na stronach forumowych
        I śmigac.
        Miałem 3 alfy i naprawde fajne auta. A obiegowa opinia jest
        tworzona przez tych którzy chcieli by mieć takie auto tylko ich nie
        stać.
        • lapufkasz Re: Alfa Romeo 156&166 05.05.10, 16:56
          boms napisał:
          A obiegowa opinia jest
          > tworzona przez tych którzy chcieli by mieć takie auto tylko ich nie
          > stać.

          Masz na mysli uslugi warsztatowe? bo jesli ceny to wypaczasz rzeczywistosc
          - wsrod uzywanych nie ma rownie taniego scierwa jak wlasnie samochody alfa
          rumuno.Kazdy wasacz sprzedajac swoja golusienka fabiede htp moze przebierac w
          nowszych tlusto wypasionych V6 AR
          Nowe tez specjalnie drogie nie sa
        • robert888 Re: Alfa Romeo 156&166 05.05.10, 17:06
          boms napisał:
          A obiegowa opinia jest tworzona przez tych którzy chcieli by mieć takie auto
          tylko ich nie stać.

          No bo seed81 to panicho pełną gębą, jego staaać a jakże! Wyskrobał babce z
          cukiernicy ostatnie zaskórniaki i wybiera się na zakupy, a cooo.
          Za 10k to można kupić stary silnik dyzla (z osprzętem) do Saaba, więc ciekawe
          dla jakich bogaczy są całe alfy za tę sumę. Alfisti uber alles:))
        • jasiek-23 Re: Alfa Romeo 156&166 05.05.10, 18:08
          jak może być kogoś nie stać jak te kasztany są po 100 funtów? tylko
          raczej nie wszyscy chcą sie bawić w złom reperacje i " prestiże na
          wioskach".. autorze tych bzdur.Nałóż prosze dres i idź pokręcić "bąki"
          pod klatką swoim "szacunkiem" zamiast pisać banialuki
          • pietrekj Stać czy nie stać 05.05.10, 22:15
            Luzik panowie. Mnie tam nie stać na ten przykład na żadnego VW z przedziału od
            II do VI, co nie znaczy, że nie miałem kasy na nowiutką 159 SW :)
            Tu chodzi raczej o dyspozycje mentalne niż finansowe.
            • michaelm3 Re: Stać czy nie stać 05.05.10, 23:54
              niesamowite. Daje do myslenia. hehe.
        • jestklawo Re: Alfa Romeo 156&166 06.05.10, 08:06
          boms napisał:

          >idz w kierunku 156 z silnikiem 1,9Jtd (bardziej popularne
          > auto).

          chyba wśród handlarzy. Jak goście muszą zapłacić za koło dwumasowe
          (najczęściej wraz ze sprzęgłem), to każdy żałuje że nie kupił benzyny

          >zawieszenie. Koszt około 1200PLN (wachacze, tulejki itd.)

          żadna procedura napraw nie przewiduje wymiany tulejek. Wymienia sie
          całe wahacze, chyba że ktoś jest szrociarzem - druciarzem. A
          poliuretany nie nadają się do zwykłej jazdy. O szybszym zyżyciu
          amorków nie wspomnę.

          >Z elektryki to czesta (raz na miesiąc) wymiana jakiejś żarówki.

          popowodziowe były te twoje alfy? :)))

          >W bezynowym silniku stały problem z wariatorem.

          a szczególnie w 2.0 V6 turbo. Ten ma aż DWA wariatory :)

          > Miałem 3 alfy i naprawde fajne auta

          trzynaśie było napisać, lud ciemny jest i wszystko kupi

          >A obiegowa opinia jest tworzona

          przez bomsa, który musi biedaczek zdrutować zawiechę po 90 tys. i
          jeździ z głośnym wariatorem, bo mu za drogo wymienić z rozrządem

          >chcieli by mieć takie auto tylko ich nie stać.

          :))) prawdziwy rekord świata. Ty w jakimś kabarecie występujesz?
          Dasz zniżkę? Przecież założyciel wątku wyraźnie napisał, że chce
          mieć i go stać




          • boms Re: Alfa Romeo 156&166 06.05.10, 20:06
            Czytaj ze zrozumieniem.
            Nie wszyscy kupią twoje wypociny''fachowcu'':
            [i]> przez bomsa, który musi biedaczek zdrutować zawiechę po 90
            tys. i
            > jeździ z głośnym wariatorem, bo mu za drogo wymienić z rozrządem

            no to wymień w dieslu wariator!!! Pewnie byka tez doiłeś?[/i]

            > >zawieszenie. Koszt około 1200PLN (wachacze, tulejki itd.)
            >
            > żadna procedura napraw nie przewiduje wymiany tulejek. Wymienia
            sie
            > całe wahacze, chyba że ktoś jest szrociarzem - druciarzem. A
            > poliuretany nie nadają się do zwykłej jazdy. O szybszym zyżyciu
            > amorków nie wspomnę.

            Pociotku Egona przeczytaj sobie jeszcze raz: jest napisane wachacze!!
            Oj maturę z polskiego to ty oblejesz ! po raz kolejny pewnie.
            Dalej mi się nie chce wskazywać bzdur bo twoje wypociny nic nie
            wnoszą do tematu.
            • jestklawo Re: Alfa Romeo 156&166 07.05.10, 07:58
              boms napisał:

              >jest napisane wachacze!!.

              Naprawdę. On tak napisał i ma coś do mojej
              matury :)))):))))). Następny rekord świata. Ty jakiś taki
              nienaprawialny jesteś.

              a jakiś słownik ort. to widziałeś kiedyś? Z daleka? Nie wahaj się
              , to niedroga sprawa jest.

              > Dalej mi się nie chce wskazywać bzdur

              ależ proszę bardzo, nie krępuj się

              >twoje wypociny nic nie wnoszą do tematu.

              bo są antonimem (zaryzykuję to słowo, ale nie wiem czy taki
              nauszyciel, poprawiacz, polonista z bożej łaski zajarzy)wypocin
              bomsa :)

              • boms Re: Alfa Romeo 156&166 07.05.10, 10:49
                Ja nie twierdze żw zjadłem wszystkie rozumy w przeciwieństwie do
                jestklawo, który moze długo i na kazdy temat, tyle że bez związku,
                majac na celu zdyskredytować i obrazić zakładającego post.
                Antonim? znowu używasz słow których znaczenia nie rozumiesz.Jakiż to
                jest antonim o AR156 wobec ortografii słowa wahacz?

                założ sobie inne post na innym forum i wyżalaj sie do bólu.
                a skoro słownik niedrogi kupuj !!! Choć jedna ksiązka w domu wiosny
                nie czyni.. ale bedziesz miał na dobry początek.
                przyda ci się.
                • lodzistik Re: Alfa Romeo 156&166 07.05.10, 11:09
                  przestańcie się licytować!!!!!!
                • jestklawo Re: Alfa Romeo 156&166 07.05.10, 12:33
                  jednak nie zajarzył :)
                  • boms Re: Alfa Romeo 156&166 07.05.10, 12:41
                    jestklawo napisała:

                    > jednak nie zajarzył :)

                    Czemu mówisz o sobie w trzeciej osobie?
                    mówienie o sobie w trzeciej osobie to przejaw prostactwa i bufonady
                    lub co pewniejsze w twoim przypadku objaw choroby psychicznej. Ale
                    to się da leczyć.
                    Miłego dzionka.
    • emes-nju Re: Alfa Romeo 156&166 05.05.10, 17:00
      Pierwsza sprawa. Niezaleznie od obiegowych i niekoniecznie slusznych opinii o awarynnosci, Alfy to auta niewatpliwie dosc kosztowne w eksploatacji - lubia ciagle pieszczoty ;-)

      Alfa 156 z silnikiem 2,5 l, to nie Twin Spark, a wiec odpadaja klopoty z wariatorem i mityczna awaryjnoscia (moja 2.0 TS ma juz 210 tys jakos nie chce sie popsuc). Drozsza jest wymiana rozrzadu, bo to V6 ;-) Ale jak to jezdzi i brzmi. Cudowne auto. Choc lubi sobie wypic...

      2,4 jtd, to swietny motor, ale jednak diesel - jakos nie do konca mi to pasuje do Alfy chocby z powodu niemoznosci jazdy na wyzszych obrotach (2.0 TS odcina przy ok. 7 tys obr.). Ten silnik w 166 o mocy ponad 180 KM ma turbine o zmiennej geometrii, co poteznie boli w przypadku awarii - lepiej kupic slabsza wersje, ktora ma "normalna" turbine. Tak samo z automatami stosowanymi w 166 (w 156 dostepna jest tylko skrzynia Selespeed, ktora stanowczo odradzam) - ten z aucie z mocniejszym silnikiem nie daje rady i po jakims czasie ulega "rozkladowi".

      Alfa 156 jest nieco tansza w eksploatacji (ceny czesci) od 166, bo to nieco wiekszy kompakt, a nie lymuzyna dla szefa ;-)

      Jezeli nie wiesz nic o Alfach, postaraj sie o kogos, kto cos wie, zebys sie nie dal wbic na mine. W tych autach najwazniejsze jest to, jak byly eksploatowane i serwisowane - koszty napraw po specjalistach od drutu i porannej flegmy moga zbic z nog.
    • bezzebnypirat Re: Alfa Romeo 156&166 05.05.10, 18:30
      Wybralbym raczej nieco mniejsza i z mniejszym silnikiem JTD. A do zawieszenia po
      zakupie przy pierwszych problemach zainwestowal i wsadzil elementy
      poliuretanowe. Poprawi sie prowadzenie, spadnie komfort, ale wiecej tych
      elementow nie bedziesz musial wymieniac. Ogolnie utrata wartosci tego auta
      sprawia, ze az zal nie kupic. No i fajnie wyglada.
    • conveyor Re: Alfa Romeo 156&166 05.05.10, 18:54
      Za 10 tysi stanowczo odradzam 166, a nad 156 mocno bym sie zastanawial. Samochod swietny ale ma swoje bolaczki a cena za przyjemnosc z jazdy jest dosc kosztowne serwisowanie, i na to sie musisz nastawic.
    • lodzistik Re: Alfa Romeo 156&166 06.05.10, 11:12
      ktoś mi powiedział że jak alfe to tylko benzyne 2.5 lub 3.0 i 1.9jtd wszystkie inne to podobno awaryjne, prawda to??
      przymierzałem się do 1.8 twin speark ale teraz nie wiem. Ja tez mysle o alfie ale raczej o 156 kombi, wiecie żeby mozna było włożyć wuzek, rower itd
      • emes-nju Re: Alfa Romeo 156&166 06.05.10, 12:24
        Silniki TS (1.6, 1.8, 2.0) nie sa awaryjne! Jezeli przy wymianie rozrzadu (niestety trzeba czesciej niz wymaga producent!) wymieni sie pompe wody i wariator, nic sie nie psuje. (W 2.0 TS trzeba tez wymienic pasek do napedu walkow wywazajacych). Poza tym trzeba dbac o smarowanie - nie lac byle czego, sprawdzac poziom oleju i regularnie wymieniac. Silniki TS, to nie woly robocze, a wysilone (155 KM z wolnossacego 2.0, nawet teraz nie jest takim zlym rezultatem), wysokobrotowe cacuszka.

        V6 2.5 czy 3.2, to swietne silniki, ale lubia sobie wypic na tyle duzo, ze kiepsko sprawdzaja sie jako auto rodzinne.

        I na koniec musze Cie rozczarowac. Alfa 156 nawet kombi nie za bardzo nadaje sie do wozenia wozkow i rowerow - bagaznik w tym aucie ma jakies 350 litrow :-)
        • ceed81 Re: Alfa Romeo 156&166 06.05.10, 13:00
          co to są wariatory?? kombi tez mi się podoba, zawsze to troche wiecej miejsca, odnosnie 2.5L to chyba jest wiekszy wypas niz w 2.0. Czytałem że V6 pali po miescie 12l/100km, tyle jeszcze przeżyje.
          dzięki za odpowiedzi
          • cloclo80 Re: Alfa Romeo 156&166 06.05.10, 13:42
            Wariator w AR zmienia położenie wałka rozrządu w stosunku do napędzającego go
            koła pasowego w jedno z dwóch położeń. To coś podobnego do systemu V-TEC Hondy z
            tym że Honda ma dwa przełączane zestawy krzywek a nie układ elektrohydrauliczny
            jak Alfa.
          • emes-nju Re: Alfa Romeo 156&166 06.05.10, 16:22
            ceed81 napisał:

            > Czytałem że V6 pali po miescie 12l/100km

            Tyle to pali 2.0 TS jezeli za bardzo nie przesadzi sie z dynamika jazdy (moj rekord, to 16 l). 2.5 V6 jest nieco bardziej zachlanny.
            • wujaszek_joe Re: Alfa Romeo 156&166 06.05.10, 21:59
              no i na pewno nie jest to samochód, który się kupuje za ostatnie pieniądze. Byle
              kto też nie powinien go serwisować
          • qqbek Re: Alfa Romeo 156&166 07.05.10, 09:29
            Może walnę w tym miejscu offtopa, ale na 166 to się nawet nie
            porywaj.
            156, jeżeli już koniecznie ma być Alfa.
            2,0 TS to porządny silnik i jeździłem chwilkę taką Alfą.
            Ale Alfy bym nie kupił. Za drogi samochód w eksploatacji. Dołożyłbym
            3-4 tysiące i kupił miast tego jakieś BMW E-36 z ostatnich lat
            produkcji modelu. Za 13-14 tysięcy można naprawdę dobry egzemplarz
            znaleźć (nie tknięty też przez fanów agrotuningu).
            • ceed81 Re: Alfa Romeo 156&166 07.05.10, 11:11
              myślałem też o mercedesie W202 lub focusie ale jakoś mercedes nie ma silników dynamicznych w prócz chyba dwóch a focus jest fajny, szczególnie 3drzwiowy 2.0, ciągle zastanawiam się nad tym
              • emes-nju Re: Alfa Romeo 156&166 07.05.10, 12:35
                ceed81 napisał:

                > focus jest fajny, szczególnie 3drzwiowy 2.0

                Wez pod uwage, ze projektanci Focusa bardziej lubili foczki niz projektanci Alfy.

                Skutek tego jest wyraznie odczuwalny. W Alfie jak ostro wdepnie sie gaz, auto ostro przyspiesza (najlepiej powyzej 3 tys. obr.) - w Focusie po ostrym wdepnieciu gazu odbywa sie narada na najwyzszym szczeblu oprogramowania, a potem auto przyspiesza "ekologicznie" ;-) Byc moze w wynikach sprintu do 100 km/h nie znajduje to wiekszego odzwierciedlenia, ale w subiektywnych odczuciach i owszem. No i na stacji benzynowej... Nie wiem jak trzeba by katowac Focusa, zeby zblizyl sie do wynikow normalnie (czyli dynamicznie - to nie taksowka) traktowanej Alfy ;-)

                Poza tym wnetrze Alfy wyraznie i to mimo ewidentnych niedorobek bije na glowe wnetrze Focusa. Szczegolnie w konkurencji wygody foteli. To znaczy Alfa ma fotele, a Focus, nawet wersja "usportowiona" (nie pisze o ST170 i jeszcze wyzszych modelach), zydle ;-)

                Mimo kilku lat uzytkowania 156-tki i kilku wtop finansowych, nadal jestem wielkim milosnikiem tego samochodu. Wez to pod uwage. To nie jest auto dla kazdego. I nie o pieniadzach pisze, a o tym, ze Alfa naprawde potrafi wk.rwic jak niejedna kobieta i trzeba ja umiec kochac, zeby nie znienawidziec ;-)
                • ceed81 Re: Alfa Romeo 156&166 10.05.10, 13:39
                  bardzo mi sie podoba Twoja odpowiedź...
                  jakie jest zużycie paliwa w silniku 2.5 V6??
                  • emes-nju Re: Alfa Romeo 156&166 10.05.10, 19:28
                    ceed81 napisał:

                    > jakie jest zużycie paliwa w silniku 2.5 V6??

                    Mam 2.0 TS wiec opieram sie na "zeznaniach" znajomego posiadajacego taka maszyne.

                    W miescie trudno jest zejsc ponizej 10 l - nie bardzo zreszta wiem dlaczego posiadacz takiego auta mialby to robic ;-) Realnie nalezy sie liczyc ze spalaniem ponad 12-14 l. A jak da sie do pieca...

                    W trasie od 8 l jezeli jedzie sie spokojnie, do kwot rzedu 12 l jezeli jedzie sie po ruchliwej jednopasmowce i sie duzo oraz z duzymi przyspieszenimi wyprzedza.

                    Alfa 156 2.5 V6 potrafi bolec w portfelu ;-)
                • swan_ganz Re: Alfa Romeo 156&166 10.05.10, 15:33
                  Alfa naprawde potrafi wk.rwic jak niejedna kobieta i trzeba ja umiec
                  kochac, zeby nie znienawidziec ;-)


                  z byka spadłeś? Sam sobie kupujesz auta które cie wcurwiaja? Jakis zakład
                  honorowy przegrałes w konsekwencji którego tak postepujesz?

                  jakbym miał miec samochód który mnie wcurwia to miałby szansę zrobić mi to
                  tylko raz; drugiej szansy juz by nie miał bo by wylądował u żyda..
                  • emes-nju Re: Alfa Romeo 156&166 10.05.10, 19:22
                    swan_ganz napisał:

                    > Alfa naprawde potrafi wk.rwic jak niejedna kobieta i trzeba ja
                    > umiec kochac, zeby nie znienawidziec ;-)

                    >
                    > z byka spadłeś? Sam sobie kupujesz auta które cie wcurwiaja?

                    Czasem wk.rwi, ale czesciej powoduje jazde z bananem na ustach. Odniesienie do kobiet i zwiazku jest jak najbardziej na miejscu ;-)
                    • ceed81 Re: Alfa Romeo 156&166 10.05.10, 20:36
                      rozumiem kolege.. dobre porównanie:D:D:D:D
                      jezeli ok 13litrów to nie jest tak źle, jeśli chodzi o 2.0 to jak wychodzi??
                      • emes-nju Re: Alfa Romeo 156&166 11.05.10, 11:14
                        ceed81 napisał:

                        > jeśli chodzi o 2.0 to jak wychodzi??

                        Na trasie 8-10, w miescie 10-13. Przy czym te 13 l wychodzi wtedy, gdy wiekszosc jade w korku z predkoscia srednia ponizej 10 km/h. W sumie trudno pisac wiec o spalaniu na 100 km - lepiej o spalaniu na godzine ;-)
                    • qqbek Re: Alfa Romeo 156&166 11.05.10, 18:31
                      emes-nju napisał:


                      > Czasem wk.rwi, ale czesciej powoduje jazde z bananem na ustach.
                      Odniesienie do
                      > kobiet i zwiazku jest jak najbardziej na miejscu ;-)

                      Chyba najtrafniejsze porównanie jakie komukolwiek wyszło na tym forum
                      od dawna.
                      Ja tam wolę lekko kapryśną zouzę, która pali jak smok, ale za to bez
                      zahamowań wejdzie w każdy zakręt.
                      Inny będzie wolał oszczędną do bólu domatorkę, nie skłonną do żadnych
                      zrywów.
                      Alfa broni się sama. Co z tego, że wymaga większych nakładów. Ktoś
                      kto kupuje samochód, żeby "było jak najtaniej" nie kupuje go dla
                      przyjemności. Aut takich jak kompaktowy Ford, Opel, Fiat, Seat czy
                      Skoda nie kupuje się raczej dla przyjemności z jazdy. Od tego jest
                      klasa "D" i "E" w wersji premium albo auta sportowe (choć przyznam,
                      że istnieją miłe wyjątki od tej reguły- swego czasu niemałej
                      przyjemności z jazdy doznałem w małym kompakciku marki Seat Ibiza
                      Cupra-świetne zawieszenie, zapas mocy i genialna skrzynia biegów...
                      fiu,fiu)
                      • dr.rocco Re: Alfa Romeo 156&166 13.05.10, 22:44
                        Ponad 10 lat temu kupilem alfe 145 z silnikiem boxera , mam ja do
                        dzis , teraz jezdzi nia dziewczyna , bylem z niej tak zadowolony ze
                        przesiadlem sie do 156 z silnikiem 2.0 , i to byl niewypal , duzo
                        klopotow mialem z tym autem , niestety nie bylem z niego juz tak
                        zadowolony jak ze 145 , sprzedalem , i chyba juz nie kupie wiecej
                        alfy.
    • sneerr Re: Alfa Romeo 156&166 14.05.10, 18:10
      Musisz wybrać: romansik z Moniką Belucci (kapryśna) czy z Eriką
      Steinbach (zdrowa jak byk i takoż wygląda)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka