szymizalogowany 01.02.11, 09:18 nie ma tam "paru popisów na szosie strzelonych" jak w Borewiczu..no ale to nie Mercedes Ogólnie jazda po mieście na letnich kołach 18 cali. www.youtube.com/watch?v=8Ju5iRSIRnI Link Zgłoś Obserwuj wątek
bene.k Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 12:14 Chcialbyś pojeżdzic takim autem ,a w rzeczywistosci poganiasz pewnie matizem albo innym tego typu wnalazkiem Link Zgłoś
zimnokrwisty Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 12:21 Zanim napiszesz coś na nowym forum to warto zajrzeć do wyszukiwarki, nie zrobisz wtedy z siebie idoty tak jak tym postem. Jakbys poczytał inne posty szymiego, to byś wiedział jakimi autami on jezdził. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 14:56 raz kiedyś to jeździł nieistniejącym modelem BMW :) Zniknął po tym na lat parę. Link Zgłoś
novationen Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 12:43 aleś pier*olnął teraz :D idź strzepać gruszkę i więcej się tu nie odzywaj :) Link Zgłoś
zimnokrwisty Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 12:24 Czy w tym lexie za każdym razem musi minąć ponad 1,5 minuty od przekręcenia kluczyka do momentu zanim się ruszy? :-) Link Zgłoś
szymizalogowany niet 01.02.11, 12:30 ja tam cole chowalem z tylu i ustawialem sobie klime i nawi normalnie wsiadasz, masz na "P", wciskasz hamulec, i przyciskasz "engine start" dajesz na "D", puszczasz "P" i jedziesz nie ma kluczyka zadnego - masz breloczek maly w kieszeni Link Zgłoś
conveyor Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 16:03 Podoba mi praca widlastej osemki, ale ten dotykowy ekran to zdecydowanie przegiecie. Poza tym co alarm nap.ieprzal Ci tuz po ruszeniu ze stacji benzynowej? Link Zgłoś
mariusz-ef Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 16:30 ...bo dran bez pasów jeździ! Wstydź się Szymi! wstydź! Link Zgłoś
kibic.zalogowany Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 19:42 sposób i styl jazdy typowego wieśniaka w golfie!!! 100m przed maską pusto to "pełna rura", żeby po 5 sekundach hamować... a potem będzie płacz, że mi fura tyle pali, albo że paliwo znowu drożeje!!! a innym razem że to policja jest "be" bo jakim prawem śmieli mi wlepić 500/10!!!! ale i tak prawie wszyscy tutaj dalej będą kręcić loda szymiemu i zachwalać jego lanserską zabaweczkę od wujka z juesa, a więc szymi dalej będzie czuł się dowartościowany super komentarzami :)) p.s. to u ciebie standard to co robisz w 8:11??? mogę ci kupić chusteczkę żebyś sobie nosek podtarł... Link Zgłoś
kibic.zalogowany Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 19:50 aaa... i ku przyszłym komentarzom o tym, że ja zazdroszczę szymiemu :)) jeżdżę 1,4 Tdci, 70 KM i mam koło 12 sekund do setki!!! zazdroszczę niesamowicie! :))) Link Zgłoś
szymizalogowany ja mam 5.9s do 100 hehe... 01.02.11, 20:04 kamere cofania, V8, koła większe od twojego pojazdu, różne tryby jazdy, reulowane zawieszenie i 100 tysięcy innych rzeczy nie mówiąc o tym że twój pojazd wygląda jak zegarek Casio przy moim Tag Heuerze. Ale też ci zazdroszcze hehe. Link Zgłoś
jackk3 Re: ja mam 5.9s do 100 hehe... 01.02.11, 20:15 Nie przejmuj sie, facet pierdzieli.... Nie po to sie kupuje szybkie auto zeby potem jezdzic jak lajza. Ladnie brzmi ta V8. Ale z tymi letnimi to lekko przeginasz, duza bryka mozesz poleciec nawet z tym 'snow mode'. Link Zgłoś
kibic.zalogowany Re: ja mam 5.9s do 100 hehe... 01.02.11, 20:18 a wszystko to wyśpiewał jackk3 oblizując usta ze smakiem :)) Link Zgłoś
jackk3 Re: ja mam 5.9s do 100 hehe... 01.02.11, 20:24 Pewnie ze tak, choc clip troche nudny, wiecej 'action' by pasowalo. Chlopie rozluznij sie troche. Link Zgłoś
szymizalogowany w sobote cos nakrece... 01.02.11, 20:35 choc na tych oponach jade waszybgtona prosto pusta droga wszytkie systemy "ON" - daje deche a tu piszcze traction i mi tyl samochodu znosi o metr w bok, wiec ciezko poszalez dobrze - lepiej na wiosne jakbedzie min +10 stopni Link Zgłoś
dr.buzz Re: ja mam 5.9s do 100 hehe... 01.02.11, 21:19 no i w koninskich (czy tam inkszych) korkach ten twoj Tag stoi tak samo jak ten Casio :D :P Link Zgłoś
michaelm3 Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 20:45 kibic.zalogowany napisał: > aaa... i ku przyszłym komentarzom o tym, że ja zazdroszczę szymiemu :)) > > jeżdżę 1,4 Tdci, 70 KM i mam koło 12 sekund do setki!!! I to jeszcze jak zazdroscisz! Przeciez wlasnie poswieciles 15min swojego 'akwizytorskiego' czasu na obejrzenie wyczynow Szymiego i splodzenie marnego komentarza... 'Akwizytorskiego' dlatego, ze istnieje duza szansa, ze auto, ktorym sie przemieszczasz to Fusion a tego nikt normalny do uzytku prywatnego nie kupuje i w zwiazku z tym zostaje sluzbowa akwizytorka. Pytanie tylko czego, garnkow czy WC kaczki?!? Z drugiej strony cie rozumiem, domyslam sie, ze po 16-stu godzinach spedzonych w fotelu wygodnym jak drewniany stolek, w samochodzie, ktorego wnetrze wywoluje odruch wymiotny, ma sie ochote przys.rac nawet wlasnej zonie a co dopiero obcemu na forum. PS. Nie popieram zapie....nia 160km/h w godzinach szczytu po Poniatowskim czy Trasie Łazienkowskiej no ale co zrobic, od czasu do czasu sie zdarzy... A jezeli chodzi o pasy to na miejscu autora filmu zapinalbym je chociazby dla swietego spokoju, ciszy i braku niepotrzebnych kontrolek na desce. Link Zgłoś
kp25036 Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 20:58 to nie jest zazdrość - to typowa polska zawiść... Link Zgłoś
qqqbek Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 21:03 Fajna bryczka, ale chyba lekka nadwaga co???? Link Zgłoś
swan_ganz nie udawaj, że nie kumasz o co chodziło przedpiścy 02.02.11, 15:27 faktycznie; łapę to ty masz taką, że jakbys ją oparł o fortepian to byłaby to czysta profanacja :-) To po tych twoich ciasteczkach tak ci się zrobiło? A mówiłem przecież; "nie żryj tego szajsu szymek..' No mówiłem tak czy nie? Link Zgłoś
kibic.zalogowany Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 21:03 twój poziom dedukcji, a w zasadzie indukcji jest powalający :))) podaj sobie rączkę z Antkiem Macierewiczem... macie wiele wspólnego :))) Link Zgłoś
michaelm3 Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 21:52 Eee, cieniutko. Ale fajnie, ze tak latwo dajesz sie prowokowac. kibic.zalogowany napisał: golfie!!! drożeje!!! 500/10!!!! komentarzami :)) 8:11??? powalający :))) wspólnego :))) Masz jakies emocjonalne problemy ze soba? Przepraszam, mialo byc 'ze soba????????????????' Link Zgłoś
kibic.zalogowany Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 01.02.11, 22:14 to z zazdrości :))) Link Zgłoś
swan_ganz Szymek? 02.02.11, 12:56 co ty się tak brandzlujesz tym samochodem tak jakby to była twoja pierwsza przyzwoita fura w życiu? Prawdą jest, że fajne autko masz ale przeciez i te poprzednie nie były gorsze wiec nie rozumiem tego twojego zachwytu dla tego leksa... Tak przy okazji tego filmiku; w ogóle ruszyłeś tym autem? Kuziwa... poświęciłem ci półtorej minuty by patrzeć jak pierniczysz się z jakimś radyjkiem i juz miałęm dość... Jajca se robisz? Link Zgłoś
szymizalogowany Bom kamerem nowom kupil... 02.02.11, 13:36 > co ty się tak brandzlujesz tym samochodem tak jakby to była twoja pierwsza przy > zwoita fura w życiu? Prawdą jest, że fajne autko masz ale przeciez i te poprzed > nie nie były gorsze wiec nie rozumiem tego twojego zachwytu dla tego leksa... ten jest nufka-sztuka nie smigana z przebiegiem 30tkm i wyglada jak nowy w srodku i z zewnatrz - dobrze go klepali lexem sie inaczej jezdzi niz MB czy BMW Link Zgłoś
chimera03 Re: Bom kamerem nowom kupil... 02.02.11, 15:32 > lexem sie inaczej jezdzi niz MB czy BMW Lepiej czy gorzej ? Link Zgłoś
szymizalogowany dzien bez filmu jest stracony [nowy film] 02.02.11, 18:45 tym razem w dzień powywijam trochę tym sprzętem w weekend jak ma być cieplej www.youtube.com/watch?v=7AUJ8yQOJC0 Link Zgłoś
v-6 Widzę szymi, że chciałeś mnie odwiedzić ... 02.02.11, 19:37 ... ale się rozmyśliłeś i skręciłeś w Sikorskiego ;) Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: He he ale se podbuduje 02.02.11, 19:48 Hallo !!!! He he he a jeszcze niedawno byla mowa ze samochod to sluzy do jazdy z punktu A do B a tu widze ze to jest bardzo dobry sposob na podbudowanie swojego " JA " He he he - nasmiewamy sie ze "szkodziarzy " ???? he he he ,ale panie, jakis tam leksus to juz jest szczyt moich marzen i osiagniec he he he . Jak nie mam czym to autkiem zaimponuje he he , a co , niech mi wszyscy zazdroszcza !!!!! Ja osobiscie kiedys zrobilem sobie zdjecie obok pieknej i mlodej kobiety , ale filmow jak na niej "jezdzilem " nie nakrecilem - he he bom ja jest skromny Link Zgłoś
swan_ganz Re: He he ale se podbuduje 02.02.11, 20:07 ale tak między nami mówiąc po cichu... Co cię boli, co? Facet sobie okazyjnie kupił uzywane auto, które jak sam pisał; kosztowało go mniej więcej tyle ile ta wspomniana przez ciebie skoda i moim zdaniem zrobił dobry interes o ile nie pojechał przy tym kupnie po swojej finansowej bandzie... Po co ci te osobiste wycieczki pod jego adresem ? Nastrój sobie poprawiasz czy jak? Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: He he ale se podbuduje 02.02.11, 21:03 Hallo swan_ganz !!!!!!!!!! He he co mnie boli ????? To ,ze ...... Moze kiedys to zrozumiesz , jak sie zmieni mentalnosc i spojrzenie na swiat he he A ja se kupil LCD i juz pol wioski do mnie skodami przyjezdza aby zobaczyc to cudo ???? Czy ty naprawde nie rozumiesz ????? Link Zgłoś
swan_ganz Re: He he ale se podbuduje 03.02.11, 00:14 "> Czy ty naprawde nie rozumiesz ?????" no to zobaczym czy cos rozumiem... Żyjemy w kraju w którym (czy tego chcemy czy tez nie...) marka i klasa pojazdu jakim się poruszasz jest pewnym wyznacznikiem naszej pozycji społecznej, tak? Takim zewnętrznym przejawem wewnętrznego poukładania człowieka choć robic za jakiś dowód tego "poukładania" nie może bo w naszym kraju posiadanie tzw; "kasy" nie jest równoznaczne z posiadaniem tzw; "klasy" co dla mnie zawsze oznacza m.in. i uczciwość... Przypominam że piszemy o Polsce bo np; w USA posiadanie leksusa w żaden sposób nie wpłynie na postrzeganie naszej pozycji zawodowej czy społecznej z tego względu, że tam na taki wózek może pozwolić sobie nawet pomocnik młodszego magazyniera o ile oczywiście posiada stałe źródło dochodów..... Z tego powodu jeżdżenie tam nawet najbardziej wypasioną porszawką tak naprawdę nie oznacza tam nic ponadto, że lubimy tą konkretną markę pojazdu.... Takiego samego spojrzenia na tą sprawę w Polsce pewnie nasze pokolenie (ca; czterdziestolatków) nie doczeka z racji błędów jakie popełniliśmy przy okazji zmiany systemu politycznego dwadzieścia lat wcześniej i teraz jest to już w zasadzie nie do odrobienia.. I dlatego nie dziw się szymiemu, że cieszy się jak dziecko ze swojej nowej zabawki bo to nie byle jaka zabawka i ja mu wierzę, gdy mówi, ze ma frajdę z jazdy.... Jako społęczeństwo nie powinniśmy takich gości "kasować" i życzyć im by krowy im padły tylko wręcz przeciwnie; cieszyć się z ich sukcesu i postarać się samemu czegoś się od takich ludzi nauczyć.... Ja wiem, że to "mało polskie" zachowanie ale akurat tą cechę narodową (bezinteresowną zawiść) należałoby raczej w sobie zwalczać a nie promować na forum bo wszystkim nam to na zdrowie wyjdzie; Tobie też...:-) Link Zgłoś
szymizalogowany Re: He he ale se podbuduje 03.02.11, 00:36 w juesej nie jes tak różowo, gro ludzi jedzu samochodami za 2000 USD bo musi (nie hce im sie zaoirdalac po 12-16 godzin) a co do mnie to mozna mi wiezyc lub nie ale opocz leksa mam tez domek, nie gargamel tylko taki zarojektowany przez arcihitekta w stylu post-modern a i to wszystko bez żadnefgo kredytu - uzbuieram dziengi jeszcze to kryty mały basen dostawę - to moje narzene teraz jeszcze z małym jazuzzi na 3-4 osoby (2 kunfli i dwie panny ) wszystkoza gotówę bo panicznie boję się kredytow - a na lexa wydałem 15% stanu konta wiec sadze ze nie jest zle ps. jutro zapodam fotki wnatrzza lexa bo to prawie nowla sztuka jedynie go widlakim jak ladowali na kontener to po rysowali z prawej dolna krawedz Link Zgłoś
jackk3 Nieprawda 03.02.11, 20:38 <bo np; w USA posiadanie leksusa w żaden sposób nie wpłynie na postrzeganie naszej pozycji zawodowej czy społecznej z tego względu, że tam na taki wózek może pozwolić sobie nawet pomocnik młodsze go magazyniera o ile oczywiście posiada stałe źródło dochodów.... > Teoretycznie moze sobie pozwolic (choc nie na kazdego Lexusa) ale nikt tego nie robi bo bylo by to finansowe samobojstwo. Posiadanie luksusowego auta za oceanem wbrew obiegowej opinii w Polsce jest symbolem pozycji spolecznej nawet tu w USA/Kanadzie. Wypasione luksusowe auto sportowe to czesto co najmniej 100k (a czesciej 150+) i zadny magazynier, sekretarka czy nawet inzynier nie ma o takim aucie co marzyc. Oczywiscie jest to tylko wierzcholek gory bo tak naprawde jak masz taka bryke to masz jeszcze dwie inne plus piekny dom/posiadlosc i zazwyczaj drugi dom/cottage. Nie wiem skad sie biora te opowiesci o szefach zarabiajacych miliony dolarow rocznie a jezdzacymi samochodami z dolnej polki. W mojej poprzedniej firmie w ktorej pracowalem przez prawie 15 lat szef zaczynal od Infiniti gdy jeszcze firma za duza nie byla, po latach jedzil Bentleyem (i to wcale nie najtanszym). A nasza firma to tylko o olej/gaz to sie tylko 'ocierala'. W jednym masz racje ze tak naprawde o zasobnosci portfela znaczy cos innego (ostatecznie to moze byc max kilkaset tys.$ za ktore czesto nie kupisz domu w dobrej dzielnicy, na to potrzeba czzesto sumy kilkakrotnie wiekszej). Reasumujac: wiec niby nie podkresla statusu spolecznego ale jak widze bryke za 100k$+ to wiem mniej wiecej kto tam siedzi. Link Zgłoś
swan_ganz Re: Nieprawda 04.02.11, 11:44 > Teoretycznie moze sobie pozwolic (choc nie na kazdego Lexusa) ale nikt tego nie > robi bo bylo by to finansowe samobojstwo ale to zupełnie inna para kaloszy gdy ktoś ma możliwości obłożenia się kredytem i zrealizowania swojego marzenia i tylko rozsądek go od tego powstrzymuje ... Innymi słot; jankeski pracownik magazynu ma możliwośći kupna takiego auta jakie sobie wymarzył natomiast jego polski odpowiednika stać co najwyżej na jakąs kompletnie przechodzoną struclę bo nikt mu nie da kredytu na cokolwiek innego nawet wtedy gyby miał ten Polak ochotę zadłużyć się z tego powodu na całe swoje życie... Link Zgłoś
michaelm3 Re: He he ale se podbuduje 03.02.11, 01:40 pacanek_ten_prawdziwy napisała: > Moze kiedys to zrozumiesz , jak sie zmieni mentalnosc i spojrzenie na swiat he > he On to rozumie, ja i inni raczej tez ale chyba ty nie rozumiesz. Jestesmy na forum auto-moto. Zauwazasz jakis zwiazek? Jezeli nie to dam ci bezcenna wskazowke: tak, w tym wlasnie miejscu mozesz pochwalic sie swoim samochodem (no chyba, ze jest nim skoda, renault albo ford fusion), wrzucic link do zdjec lub filmu i nie bedzie to zle widziane bo w tym celu m.in. zostalo stworzone to forum. To ze samochod w PL nadal uwazany jest za wyznacznik statusu materialnego - co jest jednym wielkim nieporozumieniem - negatywnie odbija sie na odbiorze watkow jak ten Szymiego. Trudno, taki zbieg okolicznosci ale nie powinien on miec wplywu na pasje, hobby - jakimi jest motoryzacja - wiekszosci uzytkownikow tego forum. A juz tym bardziej nie moze powodowac strachu przed publicznym pochwaleniem sie swoim nowym autem. PS. Wyjatek od tej reguly stanowia ostentacyjne i niesmieszne (nawet na sile) teksty o swoich nowych skorupach pisane przez niektorych znawcow - szczegolnie tych zza wielkiej wody. Link Zgłoś
uny Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 02.02.11, 23:08 po obejrzeniu filmów stwierdzam co następuje. szymi masz nadwagę -sapiesz jakoś tak. nadużywasz napojów energetycznych. PS auto świetne. tylko jak na to patrzę to się boję, że filmik zakończy się wielkim (albo nie) BOOOM!!! czego oczywiście nie życzę. pzdr Link Zgłoś
v-6 Lexus lane. 03.02.11, 14:37 Święte słowa swan, z jednym małym wyjątkiem - w USA Lexus jest jednak symbolem=hasłem wywoławczym statusu materialnego, o czym świadczy poniższa historia. Kiedyś w Ameryce (a może gdzie indziej) wymyślono ideę tzw. carpool lanes, oficjalnie zwanych HOV (High Occupancy Vehicle) lanes. Chodziło o wydzielone pasy ruchu, po których poruszać się mogły tylko samochody przewożące minimum ileś osób, najczęściej 3. Wiadomo dlaczego: rozładowanie korków, ekologia, etc. I rzeczywiście, w godzinach szczytu często było tak, że 3 zwykłe pasy stały, a po carpool lane auta pomykały z maksymalną dozwoloną prędkością. Rozmaici Porządni Obywatele liczyli łebki w samochodach na uprzywilejowanym pasie i jak nie doliczyli do trzech, łapali za komórkę i dzwonili na policję. Tutejszy rysiek111 byłby w siódmym niebie ... Sielanka trwała do czasu, aż przyszedł kryzys, podobno największy od czasu Wielkiego. Zbankrutowane lokalne władze, szukając różnych brzytew do chwytania, szybko dostrzegły szansę na zarobek: skoro carpool lane jest taki szybki, to czemu nie wpuścić na niego ceniących swój czas singli, oczywiście za odpowiednią opłatą ... time is money, isn't it? Tak oto stare powiedzenie zyskało zupełnie nową interpretację, a HOV lanes zaczęto przerabiać na HOT (High Occupancy/Toll) lanes. Porządni Obywatele, nie mając już czego liczyć - bo pieniążki w kasie liczył kto inny - rozpoczęli ogólnokrajową dyskusję o sprostytuowaniu idei, podwójnej moralności i Ameryce dla bogatych. A "sprywatyzowane" carpool lanes ochrzcili mianem "Lexus lanes". Nazwa się przyjęła. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
swan_ganz Re: Lexus lane. 03.02.11, 19:06 "w USA Lexus jest jednak symbolem- hasłem wywoławczym statusu materialnego" no nie wiem... Mam znajomą która mieszka w NY mniej więcej od pięciu lat, jej roczny dochód oscyluje wokół 70 000 usd i też jeździ lexsem choć trudno ją przecież uznać za chociażby "klase średnią"... Z drugiej strony szef mojej firmy przytula corocznie ponad 10mln usd i jeździ zwykły foresterem mimo, że nie jest typem dusigrosza ale twierdzi to auto jest bardzo dobrym autem a tak wogóle był zdziwiony, ze zwróciłem uwagę na taką pierdołę jak samochód...:-) I jeszcze jeden przykłąd; sekretarka tego mojego szefa jeździ M6 więc gdyby oceniać pozycję zawodową na podstawie dosiadanej bryki to można w wyniku takiej oceny wylądować w krzakach... :-) Co innego jak masz tam dom z własną plażą albo prywatnego jeta (zwykła cessna nic tam nie znaczy..) lub przynajmniej 30metrowy jacht to wtedy jesteś "gość" ale auto? Niewiele osób zwraca tam na to uwagę... Link Zgłoś
szymizalogowany eee tam bzdety 03.02.11, 19:42 juesej to piekny i bogaty kraj ale to nie utopia, po drogach jezdzi pelno zupelnych strucli moze wiecej niz u nas. wiekszosc klasy dredniej porusza sie nowymi samochodami ichniej produkcji ktorych nikt w jewropie nie zna - ich ceny to 20-35tys usd za nowke. twoja znajoma jak ma roczny fochod brutto (czy nawet netto) 70tys usd to nawet biorac pod uwage ze tam lexy sa tansze nie moze jezdzic nowycm lexusem - szcegolnie ze koszt zycia w NYC jest potworny - chyba ze co dzien dojezdza do pracy 50-80 mil - za 70tys rocznie to ona mieszka w wynajetej chakupie z portorykancami - nyc jest drogi a w to ze sekretarka jezdzi M6 to wogle nie wierze - chyba ze ona sie zajmuje czyms wiecej u tego szefa z dochodem 10mln niz odbieraniem telefonow samochod tam mniej znaczy niz w jewropie ale takie marki jak bmw, mb, lexus, jaguar i kilka innych sa uznawane za luksusowe - bardziej niz ich wlasne produkcje Link Zgłoś
swan_ganz Re: eee tam bzdety 04.02.11, 12:07 " a w to ze sekretarka jezdzi M6 to wogle nie wierze" i co teraz? Mam ją o pit poprosić by uzasadnić skąd wzieła kasę na swoją furę? Szymi nawet nie wiem ile ona zarabia jako sekretarka, nie wiem czy ta praca jest jej jedynym źródłem utrzymania (może wieczorami doopy daje w jakims go go), nie wiem czy jest "homo" czy też "hetero" ale wiem za to czym do roboty przyjeźda bo mam w końcu gały i widzę, tak? A widzę M6 w wersji cabrio; czyli dość brzydki samochód z którego wysiada dość brzydka kobieta w wieku około emerytalnym.... Tak na marginesie; siedziba firmy nie mieści się w NY tylko w CA; okolice Orange A co do znajomej; do USA wyjechała jeko expat ze swojej firmy (AT&T ale w Polsce to się nazywało; Lucent technologies) i po zakończeniu kontraktu została tam już na stałe; mieszka w wynajętym domu i dom ten mieści się w New Jersey ... Dochody ma takie jak podałem i jest to kwota netto i skoro kupiła sobie tego lexsa to pewnie ją na to stać bo rozsądna kobieta i jak ją znam to nie rzuciłaby się na coś na co ją po prostu nie byłoby stać.... p.s; wiedza o dochodach mojego szefa jest wiedzą publ. bo to spółka akcyjna notowana na giełdzie i z corocznego finansowego raportu wynika ile kosztuje akcjonariuszy utrzymanie go na stołku.. Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: he he w USA Lexus jest jednak symbolem 03.02.11, 19:51 Hallo !!! Nawiazujac do twojej poprzedniej wypowiedzi : "Żyjemy w kraju w którym (czy tego chcemy czy tez nie...) marka i klasa pojazdu jakim się poruszasz jest pewnym wyznacznikiem naszej pozycji społecznej, tak? NIE NIE I JESZCZE RAZ NIE !!!!! Dla mnie liczy sie czlowiek a nie jego status materialny - dlatego z jednej strony dziwie sie twojej wypowiedzi o USA - ze szef zarabiajacy miliony jezdzi fosterem i ty na to zwracasz uwage ?? A niech se jezdzi czym chce , czy co sprawia mu przyjemnosc nawet trabantem czy maluchem A z dugiej strony lansujesz tezy ze : "marka i klasa pojazdu jakim się poruszasz jest pewnym wyznacznikiem naszej pozycji społecznej," W jakim ty sie towarzystwie obracasz ze na takie rzeczy jak marka samochodu zwraca sie uwage ???? Bo ja mam to szczescie obracac sie w takim towarzychu,ze dla nas wazne jest spotkac sie , spedzic milo czas a nie jak piszesz : "Jako społęczeństwo nie powinniśmy takich gości "kasować" i życzyć im by krowy im padły tylko wręcz przeciwnie; cieszyć się z ich sukcesu i postarać się samemu czegoś się od takich ludzi nauczyć..." Chlopie zostaw to za soba popatrz twojemu rozmowcy w oczy a nie do kieszeni !!!!! Moze uda ci sie w ten sposob wyjsc z tego zakompleksionego spoleczenstwa i znajdziesz wreszcie to "normalne" spoleczenstwo . He he a to mnie juz rozbroilo he he : Ja wiem, że to "mało polskie" zachowanie ale akurat tą cechę narodową (bezinteresowną zawiść) należałoby raczej w sobie zwalczać a nie promować na forum bo wszystkim nam to na zdrowie wyjdzie; Tobie też...:-) " ZAWISC ????? He he he chlopie drogi to widze ze ty nic nie zrozumiales he he - ZAWISC ????? HE HE SMIESZNOSC Z CHECIOM ZAIMPONOWANIA !!!! Przemysl jak ma sie jedno do drugiego : " forum.gazeta.pl/forum/w,20,119641397,119641397,Co_sadzicie_o_Lexsusel_IS350_.html Bo dla mnie to jest tylko smieszne. A zreszta co tu duzo gadac ide se do mojej Fabi w dieslu po dziadku co tylko do kosciola jezdzil popatrze se na mojego jamniczka co po dziurkach se glowa kiwa i aby sie nie uszkodzil oblozony jest pieknymi poduszeczkami z wyszydelkowanymi imionami moich dzieci he he he Link Zgłoś
v-6 Re: Lexus lane. 03.02.11, 23:33 swan_ganz napisał: > Co innego jak masz tam dom z własną plażą albo prywatnego jeta (zwykła cessna n > ic tam nie znaczy..) lub przynajmniej 30metrowy jacht to wtedy jesteś "gość" al > e auto? Niewiele osób zwraca tam na to uwagę... No tak, dom przede wszystkim. W najdroższej dzielnicy Houston, River Oaks, ceny domów zaczynają się od 3 milionów. To oczywiście rezydencje, na takiej drogiej ziemi nie opłaca się budować nic małego. No cóż, to nie moja liga :) Ale kiedyś do niej aspirowałem. Prywatne jety w ogromnej większości są firmowe. Oczywiście jeden taki firmowy samolot może być do wyłącznej dyspozycji prezesa. Takie naprawdę prywatne to mają supergwiazdy szołbiznesu albo ... najwięksi handlarze narkotyków. Luksusowe jachty - jak najbardziej. Ponieważ jestem zapalonym żeglarzem, mam o tym pewne pojęcie. Dwa lata temu miałem okazję obejrzeć jacht p. Kulczyka. Nie, nie jako gość ;) Pływaliśmy wynajętą łódką po Morzu Środziemnym i wpadliśmy na niego w marinie. No, owszem ... Widywałem całkiem sporo superjachtów i ten jest w ścisłej czołówce. Cessny? W USA jest bardzo rozwinięty rynek używanych samolotów wszelkiego rodzaju. Prostą Cessnę w dobrym stanie można kupić za 50k, więc jest to jakoś porównywalne z ceną dobrego samochodu. Ale nowe, topowe modele kosztują 10 razy tyle, albo i więcej. Naprawdę mało kogo na to stać. W ogóle mam wrażenie, że w Polsce przecenia się mocno wysokość zarobków w USA. Oczywiście jest mnóstwo ludzi, którzy mają ogromne możliwości zarabiania pieniędzy, wymienianie ich profesji czy stanowisk zajęłoby za dużo czasu. Ale zwykli pracownicy najemni, mieszczący się na skali: kasjerka w sklepie - hydraulik - inżynier, żadnych kokosów nie robią. Podobnie zresztą jak właściciele smolbiznesów, no chyba że jest to np. supermodny fryzjer. I dla nich Lexus lane to pas dla bogatych. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
swan_ganz Re: Lexus lane. 04.02.11, 12:24 "Ale zwykli pracownicy najemni, mieszczący się na skali: kasjerka w sklepie - hydraulik - inżynier, żadnych kokosów nie robią" no jeszcze by tego brakowało, żeby portorykańczycy żyjący z zapomóg społęcznych kupowali sobie lexy i to w sytuacji gdy około 50mln. Amerykanów nie jest objętych żadnym ubezpieczeniem zdrowotnym więc jakby co to zamiast w szpitalu lądują w rowie o czym zresztą co jakiś czas pojawiają się informacje prasowe... Wiadomo, że w każdym państwie zawsze będzie jakaś grupa ludzi, którzy sobie zwyczajnie nie radzą we własnym zyciu i to jest problem o którym trzeba rozmawiać ale niekoniecznie na forum; auto-moto :-) Tu rozmawiamy o autach czy ich cenach i dalej będę się upierał, że to co dla przeciętnego Polaka we własnym kraju jest sufitem to dla przeciętnego jankesa z USA będzie zaledwie podłogą; jeśli pracownikowi magazynu odbije palma i straci on w wyniku tego odbicia instynkt samozachowawczy to będzie on w stanie przeprowadzić finansową operację zakupu lexa bo ma takie możliwości... Będący w tej samej sytuacji Polak takiej operacji nie przeprowadzi nawet wtedy gdyby sprzedał obie własne nerki..:-) Link Zgłoś
v-6 Re: Lexus lane. 04.02.11, 13:41 Może faktycznie niepotrzebnie się rozpisałem, ale moim zdaniem temat "Czy, gdzie i jaki ewentualnie samochód jest symbolem statusu społecznego" mieści się w spektrum TEGO forum, najbardziej ogólnego z tych na gazeta.pl. Po prostu dociekania, czy Volkswagen Transporter pali 8 czy też może 9 litrów na setkę nie pasjonują mnie na tyle, żeby sięgnąć po myszkę. I niestety - nie mogę obiecać poprawy ;) Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
swan_ganz Re: Lexus lane. 04.02.11, 14:23 " Czy, gdzie i jaki ewentualnie samochód jest symbolem statusu społecznego" mieści się w s > pektrum TEGO forum," oczywiście, że się mieści i tu się nie różnimy w opinii natomiast najwyraźniej różnimy się w ocenie zdolności kredytowej Amerykanów bo ja uważam, że przeciętnego obywatela tego kraju stać by było na sfinansowanie zakupu auta za 50 tysięcy USD (o ile odczuł bo on potrzebę posiadania takiego auta) natomiast przeciętnego Polaka bez względu na stopień jego determinację w chęci zakupu, na taką inwestycję stać nie będzie bo nikt mu nie da kredytu w potrzebnej wysokości...:-) I z tych właśnie powodów nie da się w USA przyszpanowac tym co w PL powoduje już pękanie gumek w majtkach u blachar....:-) Zresztą poczekajmy chwilkę bo szymek jako kawaler na pewno opowie nam o swoich dośiwadczeniach w tej materii jak tylko ich trochę uzbiera... :-) Link Zgłoś
szymizalogowany Pare fot aby wkurzyc skodziarzy fordziarzy itd heh 03.02.11, 20:16 imageupper.com/g/?S010001008Z12967602371352740 pstryknac i sie powieksza, lepsiejszego aparatu nie mam niestesty nie pachnie juz wnetrze fabryka hehe Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Pare fot aby wkurzyc skodziarzy fordziarzy it 03.02.11, 21:11 Na tych zdjęciach wnętrze jakieś zmęczone.. Albo przebieg nie ten albo materiały słabe, acz spasowane perfekcyjnie. Przypomniał mi się klimat Camry sprzed 10lat, też się trzeba było podniecać silnikiem - jedwabiste V6 i dobra cena przy zakupie używanego :) Link Zgłoś
szymizalogowany Re: Pare fot aby wkurzyc skodziarzy fordziarzy it 03.02.11, 21:33 > Na tych zdjęciach wnętrze jakieś zmęczone.. Albo przebieg nie ten albo materiał > y słabe tak wyszlo na fotach - np. na tym pseudo drewnie sie odbijaja krople z szyb bo z myjni wyjechał, w rzeczywistości nie ma skaz na materiałach wyglądaja jak nowe no ale to musiałby zrobić zdjęcia ktoś kto umie Link Zgłoś
dr.buzz Re: Pare fot aby wkurzyc skodziarzy fordziarzy it 04.02.11, 08:08 Siakies takie plastikowe to wnetrze...w starej e39 wygladalo bardziej nobliwie :) Link Zgłoś
mameja21 Re: Pare fot aby wkurzyc skodziarzy fordziarzy it 04.02.11, 08:22 Tragicznie wygląda to wnętrze, a ten czerwony plastik to ultraobciach. Nic dziwnego, że w Europie nikt normalny nie chce kupić czegoś takiego. Rzeczywiście w porównaniu do Audi czy Mercedesa, Lexus ma się tak, jak chińskie szmaty z bazaru do normalnej odzieży. Link Zgłoś
szymizalogowany hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 04.02.11, 10:24 Nic dziw > nego, że > w Europie nikt normalny nie chce kupić czegoś takiego. Rzeczywiście w porównani > u do Audi w jewropejskim kołchozie nikt nie kupuje lexa bo jedyny model godny jewropejczyka to IS220D z cztero garowym traktorem pod maskom (pewnie można u mastersa zrobić 500 koni hehe), wajchą, bez wyposażenia i z welurem błąd zrobiłem że sam obiłem zdjęcia tu jest zdjęcie identycznego w środku ale zrobione przez jakiegoś tpa co fotografuje do folderów reklamowych jak w audi czy MB (a wnętrze E60 to syf malaria): www.lexuspic.com/lexus/car/pictures/2010/12/lexus-gs430-2006-4.jpg s2.desktopmachine.com/pics/Lexus-GS430-44-1024.jpg identyczne wyosażenie i wygląd jak u mnie tylko fotograf dobry Link Zgłoś
dr.buzz Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 04.02.11, 12:43 a widzisz, w juesej beemwe oferuje model 550i standardowo z wajcha...a w eurokolchozie daja steptronic...hyhyhy co do wnetrza lexa, to niestaty wyglada kiepawo...do e60 po lifcie, z nappa, komfort-kanapami i czarnymi listwami sie nie umywa...:P Link Zgłoś
szymizalogowany Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 04.02.11, 12:57 > a widzisz, w juesej beemwe oferuje model 550i standardowo z wajcha...a w euroko > lchozie daja steptronic...hyhyhy nie widzialem w juesej piatki z wajcha za to modele zaczynaja sie od 530 czy 535 (270 i 300 koni) a w eurokolchozie od 520d z wajcha i 90% sprzedazy to sa te modele. jewropejczycy-rolnicy lubia dzwiek jak z traktora i lanie gnojowy nie bede wspominal o tym ze w juesej sie bez sory i porzadnego wyposazenia nie oferuje au - jak ktos chce gola piatke to musi eurokolchozu sprowadzic > co do wnetrza lexa, to niestaty wyglada kiepawo...do e60 po lifcie, z nappa, ko > mfort-kanapami i czarnymi listwami sie nie umywa...:P kwestia gustu - dla mnie wnetrze art-deco bangla z dziwnymi uchwytami w drwiach, budka suflera itd. bylo do dupy - lex mi bardzziej pasuje - bardziej podobny do CL w stylu wnetrza Link Zgłoś
dr.buzz Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 04.02.11, 14:40 malo jeszcze widac widziales :) www.youtube.com/watch?v=3yq4-UNTpGw 525 218kuni tez juz tam kupisz:P w eurokolchozie 520d na ich 184...niewiele mniej... (zeby nie bylo - nie jestem fanem dyzli) i nieprawda ze 90% sprzedazy to 2.0d... wypas w juesej troche czasami dziwny - maja czesto skore (osobiscie wole dobrej jakosci weloor czy alcantare), klime i kapholdery hyhy, a nie maja navi, zenonow czy chocby gadzetow odpowiedzialnych za safety...wiec z tym wypasem nie jest wcale tak rozowo jak mowisz... w 60 po lifcie uchwyty sa juz normalne, nawet listewki dolozyli...wyglada juz OK...obadaj... Link Zgłoś
szymizalogowany Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 04.02.11, 15:27 > malo jeszcze widac widziales :) > > www.youtube.com/watch?v=3yq4-UNTpGw > 525 218kuni tez juz tam kupisz:P mało jeszcze a australii nie byłem natomiast po co pokazujesz jakiś filmik z F10 skoro piszesz o E60 tego nie rozumiem w listopadzie będzie nowy GS to można go będzie porównywać, będzie wersja GS-F z silnikiem V10 4.8 ponad 500 KM od LS-F - więc będzie można porównywać do F10 m5 nawet > wypas w juesej troche czasami dziwny - maja czesto skore (osobiscie wole dobrej > jakosci weloor czy alcantare), klime i kapholdery hyhy, a nie maja navi, zenon > ow czy chocby gadzetow odpowiedzialnych za safety...wiec z tym wypasem nie jest > wcale tak rozowo jak mowisz... mój ma wszystko łącznie z grzaniem i chłodzeniem dupy - no nie ma chyba rzeczy oprócz kibla której nie ma > w 60 po lifcie uchwyty sa juz normalne, nawet listewki dolozyli...wyglada juz O > K...obadaj... są takie same (bczne na drzwiach) pewnie sie myle i jezdzisz jakims V8 czy V12 ale cos mi swita ze to rozmowa gdzie Polak jak to Polak przekonuje drugiego że jego lexus GS430 jest o kant dupy potłuc a potem sie na mieście miniemy jak GS'em a ty octavią hyhy - moze sie myle ale tak mi swita mylisz F10 z E60, piszesz nieprawde o uchwytach itd. jechal ty kiedy jaka dobra fura tak powyzej 200 koni? (tylko nie ikarusem) tu masz mini test lexusa w identycznej wersji jak moj - jak dla mnie to starczy i mysle ze 95% aut w wawie nie podskoczy www.youtube.com/watch?v=nTHQdPsGHwg Link Zgłoś
swan_ganz Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 04.02.11, 15:56 " jak dla mnie to starczy i mysle ze 95% aut w wawie nie podskoczy" tia... Te 95 % to byłby jakiś wynik gdyby założyć, że Warszawiacy w swojej masie chcą "podskakiwać" i powodowani tą chęcią wybierają dla siebie auta tyle, że to by była wtedy nieprawda... Większość z nas wybiera jednak auta kierując się rozsądkiem dodatkowo stymulowany kalkulatorem i to z tych powodów kupują skody w dieslu a nie ośmiogarowe benzyny bo jak sam zresztą pisałeś; koszt inwestycji jest zblizony, tak? A mimo to więcej w Wawce jeździ skód niż lexsów.... Dlatego do sprintów na ćwiartkę polecam dobrać sobie zawodników o zblizonych zainteresowaniach czy pasji a nie "ekonomistów" na światłach.. Innymi słowy; jedź cwaniaczku na cargo kiedyś w nocy to zobaczymy czy rzeczywiście taki mocny jestes..;-) - Swan ** Just say no to drug reps ** nofreelunch.org/ Link Zgłoś
szymizalogowany Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 04.02.11, 16:05 trza jeszcze umiec i chciec sobie sprowadzic taki z jueej bo inaczej cena rsnie z ceny skody do ceny grubo powyzej 100tys a z tym przebiegiem to i 150tys dwa to nie chodzi tylko o moc ale jakos jazdy i uczucie przebywania w samochodzie, ja sie ze skodami nie scigam, jade sobie po malu najczesciej na podgrzewanym fotelu i slucham muzyki z 14 glosnikow marka lewinsona hyhy Link Zgłoś
swan_ganz Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 04.02.11, 16:39 "-> trza jeszcze umiec i chciec sobie sprowadzic taki z jueej" jasne; taka operacja jest na tyle trudna, że dobrze byłoby wcześniej studia handlu zagranicznego skończyć by wszystko poszło potem bezproblemowo... Nie wystarczy mieć znajomego w USA, krótki netowy reaserch po stronkach z formalnościami no i faktycznie sporo chęci by zająć się tą sprawą... "ja sie ze skodami nie scigam, jade sobie po malu " rura ci zmiękła jak napisałem o cargo? Nie żeby sam chciał się z tobą ściagać bo nie mam na to szansy swoim dieselm ale chętnie bym popatrzył jak zbierasz wiciery od innych którzy tez lubią sobie wdeptać pedał w podłogę.. :-) Szymek? Bądźmy szczerzy; chyba tylko z tym oldtimerem od merca mógłbys szukac swoich szansy www.youtube.com/watch?v=b9GFbqYF6bQ - Swan ** Just say no to drug reps ** nofreelunch.org/ Link Zgłoś
szymizalogowany Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 04.02.11, 16:56 podjade tam jeszcze nie raz prawda jest taka ze tam najlepiej radza sobie nie jakies super mocne dobre fury M5, E55 itd. tylko tuningowane trupy - np. byl nissan 200SX kiedys, kierownik twierdzil ze ma ponad 600 koni na hamowni tam jest duzo luda co kupuja skorupe i wkladaja reszte od czego innego tylko taki samochod sie malo nadaje do jazdy po ulicy - bylo tez audi 80 w ktore typ podobno wlozyl ponad 100tys (samochod wart pewnie 2tys) ale juz nie przyjedzie bo go rozbil niestety warto tam pojechac chocby popatrzec, ale 5.9s do 100 to wcale osttni bym nie byl - "zwykla "impreza wrx sti nie odchodzi wogle po siekierkowskim ode mnie Link Zgłoś
swan_ganz Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 04.02.11, 17:35 "tam jest duzo luda co kupuja skorupe i wkladaja reszte od czego innego " no ...to prawda; tamjeżdżą takie wózki, że mając te swoje 5,9 do setki sprawiałbyś wrażenie, że powozisz czymś w rodzaju uno 1,4 fire wzmocnionym filtrem stożkowym i alufelami... :-) Kiedyś na A2 wydymał mnie jakis facet w Oplu Kadecie; jechał za mną od Brzezin i z powodu dużego ruchu nie dał rady wyprzedzić aż do Strykowa choć widziałem, że się starał i jak zobaczyłem go za sobą na początku autostardy to stwierdziłęm, że mu pokażę gdzie jest miejsce jego szturcli... Do momentu aż mi odcinacz zadziałał facet spokojnie jechał sobie za mną trzymając zdrowy ale cały czas ten sam dystans i dopiero jak mu zjechałem na prawy pas pod odcięciu (250km/h) to dodał gazu i sobie pojechał... No niestety; są takie sztrucle, którym nie da się wskazać ich miejsca i nie życzę ci byś kiedyś takiego spotkał bo to boli... :-) Link Zgłoś
mameja21 Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 05.02.11, 14:08 swan_ganz napisał: i dopiero jak mu zjechałem na prawy pas pod odcięciu (250km/h) Chyba bajki piszesz: nie wiem, którą wersje silnikową 3,0 TDI posiadasz - 224 czy 233 KM, ale nawet ten drugi nie poleci 250 km/h. Link Zgłoś
swan_ganz Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 05.02.11, 17:14 to zależy czym mierzysz tą szybkość; jeśli patrzysz na szybkościomierz w aucie to jedziesz 250km/h ale jeśli popatrzysz w tym samym czasie na odczyt z GPS-u to do tych 250 brakuje niecałą dyszkę... W kazdym razie; odcinacz w A 6 bezwzględu na wersję silnikową tego trzylitrowego diesla jest nastawiony na 250km/h... I tego się będę trzymał a nie jakichś odczytów z satelitów, których nawet na oczy nie widziałem..... :-) Link Zgłoś
mameja21 Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 06.02.11, 14:20 swan_ganz napisał: > W kazdym razie; odcinacz w A 6 bezwzględu na wersję silnikową tego trzylitroweg > o diesla jest nastawiony na 250km/h... Tylko co z tego, że odcinacz jest "nastawiony na 250 km/h" skoro tyle -nawet licznikowo- raczej nie pojedzie. Link Zgłoś
dr.buzz Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 04.02.11, 19:23 nie ma znaczenia czy to stare e60 czy nowe F10...manual byl i jak widac nadal jest tam w ofercie (e60 byla oferowana w eurokolchozie jeszcze z manualem, F10 juz nie).... uchwyty w e60 po lifcie nie sa takie same jak przed...znam te modele, wiec kitu mi nie wcisniesz :P nie myle modeli, po prostu nie zrozumiales o co mi chodzi :P nie no, moja fura ma jedyne 231PS, pewnie wacha dymi twojego GS (choc nie bylbym tego taki pewien)...ale co mi tam, i tak bym sie nie zamienil hy hy hy ...po prostu ta locha mi sie nie podoba..ot co... 95% aut w wawie ci nie podskoczy? :D az tak kiepskie auta tam macie? :D Link Zgłoś
swan_ganz Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 05.02.11, 17:23 "95% aut w wawie ci nie podskoczy? :D az tak kiepskie auta tam macie? :D" wychodzi na to, że owszem; Warszawiacy mają słabe auta w których moc silników oscyluje pewnie gdzies tak między 120 a 180 KM.... Myslę, że gdybyśmy się uparli by koniecznie jakąś "srednią mocy warszawskich silników" wyciągnąć to by wyszło pewnie gdzieś tak około 150KM... Szymi ma tu rację; objedzie jak będzie tego chciał 95% kierowców w Warszawie. Myślę również, ze np. w Berlinie czy Wiedniu też by objechał zbliżony procent aut wiec powstaje pytanie gdzie ty mieszkasz? W Moskwie? .. Link Zgłoś
dr.buzz Re: hyhyhyhy oh ty anty-japońcu 08.02.11, 19:01 w Londynie...ale to przeciez prowincja w porownaniu z Warszawa ;) Link Zgłoś
nazimno Podniecenie? A czym mamy sie podniecic? 04.02.11, 10:59 Tym mixem kilku metali, tworzyw sztucznych/naturalnych + lakier? To dobrze, ze wnetrze "nie pachnie fabryka". Fabryki z reguly smierdza jak cholera. Bedziesz mniej struty tymi wszystkimi dodatkami, plastyfikatorami, rozpuszczalnikami, klejami, niedoschnietymi masami uszczelniajacymi, sublimujacymi chemikaliami i cholera jeszcze wie czym. Wyjdzie tylko na zdrowie, oby. Link Zgłoś
swan_ganz Re: Pare fot aby wkurzyc skodziarzy fordziarzy it 04.02.11, 12:11 fuj.... Jestes pewny źródła pochodzenia tego auta? Na pewno jakiś turas w nim frytek nie smażył? Ty weź zrób coś z tym wnętrzem bo ono dziś wygląda tak jakby się w tym twoim wózku jakies małpy pieprz...ły i nie posprzątały po sobie... :-) Link Zgłoś
szymizalogowany bo to z teksasu... 04.02.11, 12:17 i randżeży w tej furze wozili mudżynuf na plantacje bawełny skutych łańcuchami Link Zgłoś
swan_ganz Re: bo to z teksasu... 04.02.11, 13:33 "> i randżeży w tej furze wozili mudżynuf na plantacje bawełny skutych łańcuchami" wszystko jedno co się w tym aucie działo... Po prostu go wysprzątaj...;-) Swan ** Just say no to drug reps ** nofreelunch.org/ Link Zgłoś
swan_ganz Re: Don't mess with Texas! :)) 04.02.11, 14:13 w TX jest jakis wyjątkowy (jak na USA) "burdel"? Ja wiem, że tam podobno każdy jeździ z "pompką" w bagażniku więc lepiej profilaktycznie unikać "punktów zwarcia" ale chyba sprzątają po sobie, co? Link Zgłoś
v-6 Don't mess with Texas ... 04.02.11, 16:11 użyłem w tym drugim znaczeniu "Nie zaczynaj z Teksasem", "Nie podskakuj Teksasowi", w kontekście tych złych ranczerów :) Brudy? Niee ... W miastach jest czysto i jest dużo mniej brudnych samochodów, właściwie tylko ruiny jakichś abnegatów. Na drogach za śmiecenie płaci się mandat. Pierwszy raz to jest "minor offence" i nie jest wpisywane do twojego "recordu" kierowcy, tylko płacisz. Każdy następny mandat za śmiecenie już jest wpisywany, a 4 "recordowe" mandaty w ciągu roku = zawieszenie prawa jazdy. Z tym, że jest więcej możliwości uniknięcia tej ostatecznej kary niż w Polsce. Są też punkty karne, ale mają tylko konsekwencje finansowe, dotkliwe. Jest za to inne zjawisko, być może podpadające pod "burdel". W południowych stanach USA są miejsca jakby żywcem przeniesione z Trzeciego Świata. Ludzie zresztą też. Pewnie jest takich miejsc coraz mniej, ale wielu moich rodaków, mających nieco wyidealizowany obraz Ameryki, nieźle by zatkało. Tak jak mnie kiedyś. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
wicehrabia.julian to nie jest przypadek, że ten film 04.02.11, 18:13 zaczyna się na stacji benzynowej, pewnie jesteś tam codziennie :D Link Zgłoś
ulubiony19 Re: to nie jest przypadek, że ten film 05.02.11, 17:33 Hłe hłe cargo nie dla GS-a... Słoje na tych prawdziwych drewnach z plastikowego dżewa by się prostowały, jakby się szymi postanowił zrelaksować na wiadukcie na poleczki:) No i nie to towarzystwo... Tam w hooj i ciut ciut bachorów z Golfów, Civiców, Nissanów, ałdic, a tu szymi i ten tego teczka, kamerka, czerwony prochowiec:) Ale cargo to już trochę spuściło z tonu, dużo lipnych kerofców teraz podobno przyjeżdża. Czasem się trafi jakiś rodzynek, ale obserwowałem kiedyś gościa w jakimś niebieskim Audi 80 (może o nim szymi wspominasz?) i aż oczy mnie parą zachodziły... Co za walka! Nie wiem, kto gorszy auto czy kerofca Oj nie chciała bestia skręcać hehe. Ale ruch ogólnie mniejszy, bo gasolina droga. Ale ogólnie to mnie mama nie puszcza tam no i generalnie to lipnie w tej wawie macie. Dobrze, że tam nie mieszkam. Szymi, tak poważnie to już pisałem, ze auto w deche,z tym że to nie dla mnie (ale ja jeszcze młody, a Ty podobno już na prochach zipiesz:)). Kupno auta, które się podobuje i nie jest przewartościowane- to się chwali. Gdyby większa grupa kierowców miała relatywnie podobny tok myślenia (nie chodzi mi o zastaw się, a postaw się), co Ty, to jeździło by się przyjemniej do pracy i z pracy. A takto zawsze jakiś gbur się przypałęta. Trza sobie szukać aut pod siebie, od razu człowiek lepiej żyje. We wawie jestem (niestety zbyt często) najczęściej "za dnia", więc cinszko mi wyłapać z tłumu srebrnego Lexusa, ale dam sobie głowę uciąć, że Ciebie widziałem jak zapitalałeś na orszady;) Zauważyłem charakterysyczne antracytowe felgi i chyba dużego chłopa w czerwonej kufajce. Mnie na pewno byś nie zauważył, bo srebrną Skodą jechałem jak informatyk. Aaa... Nie masz czasem mniejszych hamulców w tym Twoim hamerykańskim wozie? Tak patrzę na te zdjęcia i mam wrażenie, że "europejczyki" mają większe. Z ciekawości się pytam, bo zauważyłem, że wielu odchodzi od skrajnie niepoważnych modyfikacji na rynek US. Pozdr Link Zgłoś
v-6 Dwie sprawy a propos postu ulubionego. 05.02.11, 18:58 Jak już kiedyś wyjaśniałem, drewno w lexusie to fornir naklejony na plastikową listwę. Tak samo ma np. mercedes i bmw. Tańsze rozwiązanie to czysty plastik. Droższe to fornir naklejony na listwę drewnianą, najpopularniejsze w bardzo drogich samochodach. Lite drewno też się stosuje, ale chyba tylko w najdroższych bentleyach albo rolls royce'ach. Z hamulcami masz rację. Nie wiem jak jest w tym konkretnym modelu, miałem gs-a w latach 90-ych i już słabo go pamiętam, ale generalnie w amerykańskich samochodach hamulce są słabsze niż w europejskich. Poza tym Japończycy, w szczególności Toyota, nie przykładali specjalnej wagi do super hamulców, jak u BMW czy MB. Mnie to nie przeszkadza, w rx-ie wystarczy mi to co jest, ale jak się kiedyś przesiadłem bezpośrednio do audi q7 sąsiada, to od razu poczułem różnicę. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Dwie sprawy a propos postu ulubionego. 05.02.11, 19:17 v-6 napisał: > Jak już kiedyś wyjaśniałem, drewno w lexusie to fornir naklejony na plastikową > listwę. Tak samo ma np. mercedes i bmw. > Tańsze rozwiązanie to czysty plastik. Droższe to fornir naklejony na listwę dre > wnianą, najpopularniejsze w bardzo drogich samochodach. I o tym właśnie przed laty (2 dokładnie) pouczył mnie pewien warszawski dealer Lexusa, człowiek bez wątpienia "zadurzony" w autach tej mark. Nie ukrywam, że wiedzę tę posiadłem trochę niechcący- znajomy, z którym byłem wtedy u niego, dość żywo zareagował na widok kokpitu, który dojrzał przez zamkniętą szybę jednego z aut: "ale to drewno, jak z mojej Tacumy". Ja byłem złośliwy:) Link Zgłoś
v-6 Re: Dwie sprawy a propos postu ulubionego. 05.02.11, 23:43 ulubiony19 napisał: > I o tym właśnie przed laty (2 dokładnie) pouczył mnie pewien warszawski dealer > Lexusa, człowiek bez wątpienia "zadurzony" w autach tej marki. Hehe, kiedyś ktoś (chyba galtom) mianował mnie dilerem Toyoty. Cholera, czyżby to działało jak samospełniająca się przepowiednia? :)) Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
jeepwdyzlu szymi film jest do dupy 08.02.11, 10:29 1.źle ustawiony kadr - połowa obrazu to deska lexa 2.nie widać drogi przed autem - kamera za nisko 3.ekran oślepia i zaburza naświetlanie Poza tym - jak w Rejsie Nic się nie dzieje.. dłużyzny... Po co to wkleiłeś ten film i po co go linkujesz - poza dowartościowaniem się (mały fiutek?) - zaprawdę nie wiem.. ciao jeep PS.szymiemu nie zazdroszczę - nie jeźdżę skodą.... Link Zgłoś
dr.buzz Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 08.02.11, 18:58 6.8 do 100.... slabo cus :P www.zeperfs.com/duel198-1226.htm Link Zgłoś
mameja21 Re: Krótki filmik z jazdy mym nowym traktorem 08.02.11, 20:31 dr.buzz napisał: > 6.8 do 100.... > > slabo cus :P > > www.zeperfs.com/duel198-1226.htm Szymi, to Ty najwyżej możesz stawać do boju z 2-litrowym Golfem GTI (6,9 sek. do 100 km/h). A Ty -jak szczerbaty na suchary- rzucasz się na Audi 4,2 hehe. Link Zgłoś
szymizalogowany Acceleration 0-62 mphs 5.7 seconds 08.02.11, 22:14 autocars.setifaq.org/1282/2006%20Lexus%20GS%20430%20RWD.html na hamerykanskich portalach pisza ze gs430 robi 0-62 w 5.5s nieoficjalnie oj dzieci,dzieci mameja nie zazdrosc moze tez kiedys kupisz jakies auto szybsze niz twoj ikarus hehe to twoje ciezkie audi a8 4.2 fsi na odcinku ile tam jest 500 metrow, lex wzial o min. 50 metrow - audi to pseudo "luksusowe" samochody FWD do ktorych trzeba dolozyc zeby miec quattro ktore spowalnia je prawdziwe marki luksusowe tylko staly fabryczny RWD! Link Zgłoś
mameja21 Re: Acceleration 0-62 mphs 5.7 seconds 08.02.11, 22:37 szymizalogowany napisał: > mameja nie zazdrosc moze tez kiedys kupisz jakies auto szybsze niz twoj ikarus > hehe Ja bym do takiego china automobile nawet kupy nie zrobił, a Ty piszesz o zazdrości hehe. > to twoje ciezkie audi a8 4.2 fsi na odcinku ile tam jest 500 metrow, lex wzial > o min. 50 metrow - audi to pseudo "luksusowe" samochody FWD do ktorych trzeba d > olozyc zeby miec quattro ktore spowalnia je To musiał być jakiś stary niesprawny rzęch, albo kierowca robił z Ciebie jaja hehe. Fajne porównanie: normalne auto jakim jest Audi i ToiToi, którego nikt normalny - poza imigrantami z krajów trzeciego świata- w Europie nie chce kupować hehe. > prawdziwe marki luksusowe tylko staly fabryczny RWD! Jasne: na przykład Porsche, Lamborghini, Bugatii, Ferrari już nie zaliczają się do luksusowych marek. Za to Fiat 126P. Polonez czy Łada 2107 to były luksusowe auta. Link Zgłoś
szymizalogowany Re: Acceleration 0-62 mphs 5.7 seconds 08.02.11, 22:57 > Ja bym do takiego china automobile nawet kupy nie zrobił, a Ty piszesz o zazdro > ści hehe. Bo Cie z kijem obsluga salonu Lexusa goni jak przez szybe zagladasz to jak masz kupe zrobic jak nie pmozesz podejsc na mniej niz 10 metrow do samochodu. Moze przez okno Ikarusa jak jakis podjedzie z otwartym szybrem obok hehe. > To musiał być jakiś stary niesprawny rzęch, albo kierowca robił z Ciebie jaja h > ehe. > Fajne porównanie: normalne auto jakim jest Audi i ToiToi, którego nikt normalny > - poza > imigrantami z krajów trzeciego świata- w Europie nie chce kupować hehe. Za to kupuja amerykanie ktorzy jak wiadomo w odroznieniu od jewropejczykow wola strucle - nawet to twoje audi 90% produkcji beznyn powyzej 3 litrow idzie do USA a w jewropie gro sprzedazy to super hiper A3 2.0 TDI hehe. Co to za firma co produkuje kompakty w dyzlu glownie. > Jasne: na przykład Porsche najszybsze sa RWD, AWD sa dla boatych lanserow zeby sie nie zabili. > Lamborghini najszybsze sa RWD w tym najszybszy LP640 i wersje torowe. A zanim ta firme kupilo plebejskie Audi to wszystkie byly RWD. Ale Audi oszczedza i wszedzie wklada te same barachlo-czesci nawet do Lambo np. Gallardo - po co im zrobic nowe Lambo jak zrobia Audi R8 i Gallardo ktore maja 80 wpolnych czesci - wiadomo firma dla plebsu obniza koszty hehe. Za 5 lat beda lambo TDI. > Bugatii znowu plebejski VolksWagen ktory nie nadaje sie do jazdy wyscigowej. >Ferrari Ktore Ferrari ma 4x4? Enzo? California, F430? FXX? jakieś inne? Lepiej do lozka spac bo rano ci Ikarus do gimnazujm ucieknie hehe. Link Zgłoś
dr.buzz Re: Acceleration 0-62 mphs 5.7 seconds 09.02.11, 00:02 pie...sz ze az dupa boli :D oczywiscie ze ferrari ma 4x4...i to wlasnej konstrukcji...doucz sie lemurze :D Lexus? co to ku... jest? "luksusowa" odmiana toi toi'a o 20 letniej historii? :D :D :D :D Link Zgłoś
dr.buzz Re: Acceleration 0-62 mphs 5.7 seconds 08.02.11, 23:57 na amerykanskich to se moga pisac... wg eurokolchozowych pomiarow testowych (nie fabrycznych) wychodzi tyle ile podalem he he A8 ma seryjne AWD (za wyjatkiem najslabszych, podstawowych wersji) Audi jako firma/marka moze sie czyms wiecej pochwalic niz tylko cichym zamykaniem drzwi he he Link Zgłoś
szymizalogowany Re: Acceleration 0-62 mphs 5.7 seconds 09.02.11, 07:24 > Audi jako firma/marka moze sie czyms wiecej pochwalic niz tylko cichym zamykani > em drzwi he he sprzeadaza w euro kolchozie glownie haczbakow 1.9 tdi i "niezawodnoscia" na poziomie vw hehe Link Zgłoś
szymizalogowany Yasne hehe... 09.02.11, 10:10 "Audi has added new, ultra-efficient, 2.0-liter turbodiesel engine to its best selling model, the Audi A4. This new Audi A4 TDI, which is available in Europe as both sedan and Avant (station wagon) variants, consumes only 4.4 liters of diesel per 100 km or 53.46 US mpg (Avant only 4.6 liters -51.13 mpg), with CO2 emissions of 115 g/km (185.07 g/mile). CO2 emissions have been reduced by four and nine grams, respectively, compared with the previous models. " www.favstocks.com/audi-a4-tdi-does-53-mpg-in-eu-combined-cycle/0427547/ "The latest vehicle registration numbers verify that the Audi A4 is Germany's most successful premium automobile." www.autospies.com/news/Changing-Of-The-Guard-Audi-s-A4-Overtakes-BMW-s-3-Series-In-German-Sales-40054/ Dla odmiany Lexus: 2010 2009 % CHG* 2010 2009 % CHG* ES 30,263 HS 7,251 LS 7,575 SC 257 GS 4,697 IS 22,247 hehe wniosek super-luksusowa marka aódi sprzedaje najwięcej A4 (w jakich wersjach silnikowych to można się domyślać zapewne RS4 hehe) a totitoiowy lexus najwięcej modelu ES który zaczyna się od takiej specyfikacji: Type 60o V6, aluminum block and heads Displacement 3.5 liters (211 cubic inches) Valvetrain Four cam, four valves per cylinder, with dual Variable Valve Timing with intelligence (VVT-i) Compression Ratio 10.8:1 Horsepower at RPM 268 hp @ 6,200 Torque at RPM 248 lb-ft @ 4,700 3.5 V6 270 KM vs 2.0 TDI 140 kuni, z jednej skóra, 14 głośników mark levinson a z drugiej palstik-is-fantastik hehe na koniec gro sprzedaży Audi A8, R8, Q7 idzie do USA - to już znajdź sobie sam kto to kupi w eurokołchozie oprócz europosła hehe Link Zgłoś
dr.buzz Re: Yasne hehe... 09.02.11, 10:25 ale co ty mi udowadniasz? pisales o 1.9 :D poza tym, to ze 2.0 tdi jest best selling model, nie oznacza ze 90% sprzedazy Audi to zyzle hehe co do niezawodnosci nie raczyles sie ustosunkowac :) Link Zgłoś
szymizalogowany Re: Yasne hehe... 09.02.11, 10:33 > co do niezawodnosci nie raczyles sie ustosunkowac :) mozesz sobie poczytac rozne pseudo raporty rekry, adac itd. ja jako stary "przemytnik" znam pare warsztatow gdzie sie toczy prawdziwe zycie a nie teoria apierkowa i slysze to: - w audi sypia sie nieprzerwanie automatty (tiptroniki) i jest to wina zlej konstrukcji - w audi sypie sie elektronika non-stop, szczegolnie w nowych gdzie wszystko jest pod can podpiete zeby nie bylo marki ktore uwazam za lepsze lub podobne do lexusa (BMW, MB) tez sie sypia - w MB szczegolnie elektronika, BMW mniej znacznie i zeby nie wyjsc na fana japoncow - blad konstrukcyjny jest tez w skrzyniach do nowych nissanow GTR - przy ostrej jezdzie skrzynia lubi sie wysypac, tez jest to blad konstruktorow a nie zle wykonanie natomiast lexus - jest brzydszy niz MB czy BMW, nie prowadzi sie jak BMW, ale jakoscia wykonania oraz niezawodnoscia bije niemcow na glowe (pisze lexus nie toitoia) - nie slyszalem zeby ktos mi powiedzial ze w lexusie sie np. automat sypnal co jest normalne w tiptronikach w dwuletnich A6 Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Yasne hehe... 09.02.11, 11:23 szymi o tyle ma rację że skoro twierdzicie, że lexus jest blisko toyoty (swoją drogą nie wiem czemu miało by to być zarzutem) to audi jest DRAMATYCZNIE blisko vw (zwłazcza w niższych klasach - a3 i a4) Przyznajcie, że audi w Polsce jest przeszacowane. I to piszę ja - jeżdżący a6 3tdi :-) jeep Link Zgłoś
mameja21 Re: Yasne hehe... 09.02.11, 11:29 jeepwdyzlu napisał: > I to piszę ja - jeżdżący a6 3tdi :-) > jeep Ty się skompromitowałeś w poprzednim "wcieleniu" na forum i czego byś nie napisał kompromitujesz się nadal. Link Zgłoś
mameja21 Re: Yasne hehe... 09.02.11, 11:39 szymizalogowany napisał: > ja jako stary "przemytnik" znam pare warsztatow gdzie sie toczy prawdziwe zycie > a nie teoria apierkowa i slysze to: Tyle, że w tym tych warsztatach naprawiają padliny po spotkaniach trzeciego stopnia hehe. "Wiara znacznej części Polaków w słowa Tuska i jego ministrów nie jest mniejsza i nie ma innego charakteru niż wiara klanu aborygenów w to, że pochodzą od kangura". Link Zgłoś
mameja21 Re: Yasne hehe... 09.02.11, 11:25 szymizalogowany napisał: drugiej palstik-is-fantastik hehe To idealnie pasuje do Twojego Toitoia z czerwonymi obciachowymi wstawkami, którego wnętrze po 20 tys.mil wygląda zmęczone gorzej niż w Audi czy Mercedesie po 150 tys.km hehe. Link Zgłoś
szymizalogowany Re: Yasne hehe... 09.02.11, 12:06 > To idealnie pasuje do Twojego Toitoia z czerwonymi obciachowymi wstawkami, któr > ego > wnętrze po 20 tys.mil wygląda zmęczone gorzej niż w Audi czy Mercedesie po 150 > tys.km > hehe. akurat wnętrze MB to ja widziałem na co dzień przez rok więc więcej wiem nt jakości lexus vs MB Cl niż ty i twoje plakaty nad łóżkiem hehe Link Zgłoś
dr.buzz Re: Acceleration 0-62 mphs 5.7 seconds 09.02.11, 00:21 dane fabryczne - 6,1s www.toyotalubin.com.pl/pdf/GS430.pdf dane testowe - 6,8s niezle toi toi w trabe klienta laduje he he he Link Zgłoś
szymizalogowany kwidze kierowcom 1.4 zylka na czole chodzi... 09.02.11, 07:22 ... z zazdrosci. Niech juz wam bedzie ze ma 7s albo 8s do 100 a to A8 4.2 i Subaru STI sobie ze mnie jaja robily, Wszystko bylebyscie zawalu nie dostlali hehe.... Link Zgłoś
mameja21 Re: Acceleration 0-62 mphs 5.7 seconds 09.02.11, 08:11 dr.buzz napisał: > dane fabryczne - 6,1s > > rel="nofollow">www.toyotalubin.com.pl/pdf/GS430.pdf > > dane testowe - 6,8s > > niezle toi toi w trabe klienta laduje he he he Szymi, przecież Ciebie dwulitrowa Octavia RS po tuningu za 1500 zł złoi hehe. A jeśli chodzi o Ferrari 4x4 to proszę: www.ferrarifour.com/ Link Zgłoś
szymizalogowany Co sie bredzlujesz ta stronka.... 09.02.11, 09:42 > Szymi, przecież Ciebie dwulitrowa Octavia RS po tuningu za 1500 zł złoi hehe. Taka z twjego plakatu nad łóżkiem hehe > A jeśli chodzi o Ferrari 4x4 to proszę: > www.ferrarifour.com/ ani tego jeszcze nie ma, ani to najszybsze Ferrari to jest to: 1. Ferrari F70 Manufacturer Ferrari Production 2011 Predecessor Enzo Ferrari Class Sports car Body style(s) 2-seat Berlinetta Layout Rear mid-engine, rear-wheel drive Engine(s) Turbocharged V8 Wheelbase 2,650 mm (104 in) Length 4,702 mm (185.1 in) Width 2,035 mm (80.1 in) Height 1,147 mm (45.2 in) Curb weight 1,000 kg (2,200 lb)(speculated) Designer Pininfarina 2. Enzo Ferrari RWD 3. FXX RWD 4. Ferrari F430 Manufacturer Ferrari Production 2004–2009 Assembly Maranello, Italy Predecessor Ferrari 360 Successor Ferrari 458 Italia Class Sports car Body style(s) 2-seat Berlinetta 2-seat Spider Layout Rear mid-engine, rear-wheel drive Engine(s) 4.3 L V8 Transmission(s) 6-speed manual 6-speed 'F1' electrohydraulic manual Wheelbase 102.4 in (2601 mm) Length 177.6 in (4511 mm) Width 75.7 in (1923 mm) Height Coupe: 47.8 in (1214 mm) Spider: 48.6 in (1234 mm) Curb weight 1,450 kg (3,197 lb) 5. Ferrari 458 Italia Manufacturer Ferrari Production 2009-present[citation needed] Model year(s) 2010-present[citation needed] Assembly Maranello, Italy Predecessor Ferrari F430 Body style(s) 2-seat Berlinetta Layout Rear mid-engine, rear-wheel drive Engine(s) 4,499 cc (4.499 L; 274.5 cu in) V8 Transmission(s) 7-speed dual-clutch Wheelbase 2,650 mm (104.3 in)[1] Length 4,527 mm (178.2 in)[1] Width 1,937 mm (76.3 in)[1] Height 1,213 mm (47.8 in)[1] Curb weight 1,380 kg (3,042 lb) (dry weight) [1] Designer Pininfarina 6. Ferrari 599 GTB Fiorano Manufacturer Ferrari Production 2006– Predecessor Ferrari 575M Maranello Class Grand tourer Body style(s) 2-seat berlinetta Layout FR layout, , rear-wheel drive Engine(s) 6.0 L Tipo F140C V12 Transmission(s) 6-speed manual 6-speed "F1" sequential Wheelbase 2,750 mm (108.3 in) Length 4,665 mm (183.7 in) Width 1,962 mm (77.2 in) Height 1,336 mm (52.6 in) Curb weight 1,690 kg (3,726 lb) Related Ferrari 612 Scaglietti Designer Frank Stephenson at Pininfarina[1] 7. Ferrari California Manufacturer Ferrari Production 2008-present[1]- Assembly Maranello, Italy Class Grand tourer Body style(s) 2-door, 4-seat coupé cabriolet Layout Front mid-engine, rear-wheel drive Engine(s) 4,297 cc (262.2 cu in) 90° V8 Transmission(s) 7-speed dual-clutch automated manual 6-speed Manual Wheelbase 2,670 mm (105.1 in)[2] Length 4,563 mm (179.6 in)[2] Width 1,902 mm (74.9 in)[2] Height 1,308 mm (51.5 in)[2] Curb weight 1,630 kg (3,594 lb) (dry) [2] Related Alfa Romeo 8C Competizione[citation needed] Designer Pininfarina (exterior) Bertone (interior)[citation needed] 8. Ferrari 612 Scaglietti Manufacturer Ferrari Production 2004-present Predecessor Ferrari 456 M Successor Ferrari FF Class Grand tourer Body style(s) 2-door coupé Layout FMR layout, rear-wheel drive Engine(s) 5.7 L Tipo F133F V12 Transmission(s) 6-speed manual 6-speed 'F1A' semi-auto Wheelbase 2949 mm (116.1 in) Length 4902 mm (193.0 in) Width 1956 mm (77.0 in) Height 1344 mm (52.9 in) Curb weight 1725 kg (3803 lb) Designer Pininfarina under Frank Stephenson Napisałem do szkoły i nie ucz Ferrari robić samochodów hehe Link Zgłoś
mameja21 Re: Co sie bredzlujesz ta stronka.... 09.02.11, 11:46 szymizalogowany napisał: > > ani tego jeszcze nie ma, ani to najszybsze > > Napisałem do szkoły i nie ucz Ferrari robić samochodów hehe Szybsze czy nie najszybsze, ale -co przekroczyło Twoją wyobraźnię- Ferrari wchodzi w 4x4. I nie unoś się tak bo dostaniesz wylewu - koksy i wzrost ciśnienia to zabójcze połączenie hehe. Szkoda zeby Ciebie zabrakło - nie będzie się z kogo pośmiać hehe. Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Co sie bredzlujesz tym luksusem???? 14.02.11, 18:57 Hehe he he szymus dodaj jakis filmik - bo taki wspanialy temat umiera °!!!!!° Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Co sie bredzlujesz tym luksusem???? 18.02.11, 18:11 He he - nie dajcie " umrzec " temu tematowi he he Tu mozna poznac kto ma jakie podejscie do samochodu Link Zgłoś