Dodaj do ulubionych

Xsara - grzeje się silnik

18.04.13, 23:33
Witam! Mam dziwny kłopot z temperaturą silnika. W ostatnich dniach kilka razy zdarzyło mi się, że temperatura płynu chłodzącego dobiła do czerwonej lampki i wywaliło mi na desce komendę STOP. Co ciekawe problem pojawia się co jakiś czas - głównie w sytuacji, kiedy auto jest już rozgrzane, po czym zrobi się krótki postój (np. na zakupy). Po ponownym rozruchu temperatura rośnie momentalnie do czerwonego pola. Po przestudzeniu (przynajmniej kilka godzin) sytuacja wraca do normy...

W zbiorniku wyrównawczym jest bardzo duże ciśnienie - po odkręceniu korka pluje płynem przez dobrych kilka minut, są też pęcherze powietrza.

Z innych dziwnych objawów - pod koniec zimy podczas grzania we wnętrzu śmierdziało mi płynem chłodzącym. Zakładam, że ma to związek z grzaniem samochodu.

Czy ktoś ma jakiś pomysł o co chodzi? Od czego zacząć? Jest sens odpowietrzyć układ chłodzenia?
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Xsara - grzeje się silnik 19.04.13, 01:00
      1. sprawdz czy wentylator pracuje i czy pracuje na wysokich obrotach kiedy silnik jest goracy\ - moze byc uszkodziny czujnik temp.
      2. dotknij reka gorny waz od chlodnicy powinien byc chlodny kiedy silnik jest zimny (zamkniety termostat) a goracy kierdy silnik sie rozgrzeje - jesli nie jest bardzo goracy kiedy po 5-10 minutach to masz termostat do wymiany.

    • crannmer Re: Xsara - grzeje się silnik 19.04.13, 07:09
      Niech ktos kompetentny sprawdzi uszczelke pod glowica.
      • jestklawo Re: Xsara - grzeje się silnik 19.04.13, 09:02
        :))) a może obecność oleju w płynie chłodniczym (i odwrotnie) najpierw niech sprawdzi?
        • crannmer Trollik 19.04.13, 11:30
          jestklawo napisała:
          > a może obecność oleju w płynie chłodniczym
          > (i odwrotnie) najpierw niech sprawdzi

          Gdybys skoncentrowal sie na temacie, a nie usilowal wylacznie nieskutecznie ugryzc w kostke (bo do lydki juz nie siegasz), to wiedzialbys, ze obecnosc oleju w cieczy chlodzacej (czy tez cieczy w oleju) nijak nie jest nieodzownym symptomem uszkodzonej uszczelki pod glowica.

          Ale tak to niestety jest z trollikami.
          • jestklawo Re: Trollik 21.04.13, 17:58
            crannmer napisał:

            >obecnosc oleju w
            > cieczy chlodzacej (czy tez cieczy w oleju) nijak nie jest nieodzownym symptome
            > m uszkodzonej uszczelki pod glowica.

            racja, przecież to oczywiste, że olej w płynie chłodniczym świadczy o zbyt niskim ciśnieniu w oponach. Jak mogłem o tym zapomnieć.

            • roney03 Re: Trollik 21.04.13, 19:33
              jestklawo napisała:
              racja, przecież to oczywiste, że olej w płynie chłodniczym świadczy o zbyt niskim ciśnieniu w oponach. Jak mogłem o tym zapomnieć.

              Nie masz o tym zadnego pojecia wiec nie zabieraj glosu .
              Uszkodzenie uszczelki miedzy cylindrem a kanalem plynu chlodzacego glowicy powoduje ze spaliny przedostaja sie do ukladu chlodzenia.

              na foto przyklad takiego uszkodzenia

              vlep.pl/ujr0qw.png
              Wiec wyjasnij znafco w jaki sposob olej mialby sie w tym przypadku dostac do ukladu chlodzenia/ lub odwrotnie plyn do oleju?

              Powyzszy opis autora watku daje solidna podstawe do twierdzenia ze uszczelka lub sama glowica moga byc przyczyna
              • jestklawo Re: Trollik 22.04.13, 08:13
                kolejny bystrzak roney03 napisał:

                > Nie masz o tym zadnego pojecia wiec nie zabieraj glosu .

                a ty masz?

                > Uszkodzenie uszczelki miedzy cylindrem a kanalem plynu chlodzacego glowicy
                > powoduje ze spaliny przedostaja sie do ukladu chlodzenia

                i po co było się odzywać?
                A uszkodzenie uszczelki między kanałami płynu i oleju?
                W poście niżej, nawet obiekt twojej miłości zaczyna zmieniać zdanie

                > Powyzszy opis autora watku daje solidna podstawe do twierdzenia ze uszczelka
                > lub sama glowica moga byc przyczyna

                może lepiej nie wypowiadaj się w tematach, o których nie masz pojęcia
                • roney03 Re: Trollik 22.04.13, 13:56
                  Chlopie nie osmeiszaj sie
                  Nie dosc ze nie rozumiesz co sie do ciebie pisze (nie zauwazylem zmiany zdania u poprzednika) to jeszcze robisz za znawce beda zupelnie zielonym w temacie.

                  [ijestklawo napisała
                  A uszkodzenie uszczelki między kanałami płynu i oleju? ][/i]

                  Czy na foto ktore wrzucilem widzisz gdzies uszkodzenie uszczelki miedzy kanalem olejowym a "wodnym"? Robisz tu na forum za kolejnego debila?
                  Uszkodzenie uszczelki pod glowica nie musi powodowac przedostawania sie oleju do plynu lub odwrotnie o czym ktos cie juz wyzej dosadnie poinformowal
                  • jestklawo Re: Trollik 23.04.13, 07:53
                    chcesz się dalej pogrążać?, proszę bardzo:

                    roney03 napisał:

                    > Czy na foto ktore wrzucilem widzisz gdzies uszkodzenie uszczelki miedzy kan
                    > alem olejowym a "wodnym"?

                    aaaa, to faktycznie jest argument. Jaśnie Pan roney czegoś nie wkleił, to znaczy że tego nie ma

                    > nie zauwazylem zmiany zda
                    > nia u poprzednika

                    no coś ty?, służę uprzejmie:

                    crannmer 21.04.13, 19:40 napisał:
                    "obecnosc cieczy chlodzacej w oleju i oleju w cieczy jest dosc pewnym symptomem zachodzenia uszkodzenia uszczelki pod glowica"

                    no i czego tu nie rozumiesz?, może poczytaj trochę (lub pooglądaj:))), popytaj, obciąż czymś głowę bo ci kiedyś odleci

                    • roney03 Re: Trollik 23.04.13, 09:02

                      aaaa, to faktycznie jest argument. Jaśnie Pan roney czegoś nie wkleił, to znacz
                      > y że tego nie ma


                      Doprawdy dyskusja z toba jest bezcelowa.
                      Przeciez ja nie twierdze ze nie ma innych objawow uszkodzonej uszczelki ale zostales poprawiony z zupelnie innego powodu.Ty sugerowales ze koniecznym objawem uszkodzenia uszczelki musi byc
                      :))) a może obecność oleju w płynie chłodniczym (i odwrotnie) najpierw niech sprawdzi?
                      A to bzdura .Podalem tobie przyklad mozliwego uszkodzenia uszczelki (bardzo czesto wystepujacego zreszta) bez tych objawow.

                      crannmer 21.04.13, 19:40 napisał:
                      > "obecnosc cieczy chlodzacej w oleju i oleju w cieczy jest dosc pewnym symptomem
                      > zachodzenia uszkodzenia uszczelki pod glowica"


                      zupelnie obruciles kota ogonem.
                      Zreszta to co napisal crannmer to tez zbyt duze uproszcenie . Przyczyn pojawienia sie oleju w ukladzie chlodzenia jest kilka i nie zawsze musi to byc UPG . Moze to byc np uszkodzona sama glowica, chlodnica oleju a nawet turbosprezarka czy blok silnika. Oczywiscie niektore przyklady sa oderwane od omawianego tu przypadku bo raczej nie przypuszczam zeby owa Xsara posiadala chlodnice oleju czy turbosprezarke chlodzona ciecza.

                      • jestklawo Re: Trollik 23.04.13, 10:25
                        roney03 napisał:

                        >Ty sugerowales ze koniecznym ob
                        > jawem uszkodzenia uszczelki musi byc
                        > :))) a może obecność oleju w płynie chłodniczym

                        sugerowałem, żeby sprawdzić tę obecność, która byłaby "dość pewnym symptomem uszkodzenia uszczelki". Gdzie ja napisałem że musi?. Ja tam widzę może.
                        A jeśli król wszystkich trolli chce od razu zdejmować głowicę, to trudno

                        > Przyczyn poj
                        > awienia sie oleju w ukladzie chlodzenia jest kilka [...] Oczywiscie niektore przyklady sa oderwane od
                        > omawianego tu przypadku

                        co było do udowodnienia, pozdrawiam
                        • roney03 Re: Trollik 23.04.13, 18:01
                          Osle czego ty tu nie rozumiesz?

                          crannmer napisał:

                          >obecnosc oleju w
                          > cieczy chlodzacej (czy tez cieczy w oleju) nijak nie jest nieodzownym symptome
                          > m uszkodzonej uszczelki pod glowica.

                          racja, przecież to oczywiste, że olej w płynie chłodniczym świadczy o zbyt niskim ciśnieniu w oponach. Jak mogłem o tym zapomnieć.


                          Uszkodzenie UPG nie MUSI powodowac przedostawania sie oleju lub plynu do obiegu obcego. o co ty toczysz jeszcze boje?
                          A obecnosci olej u w plynie chl lub odwrotnie nie MUSI oznaczac uszkodzenia UPG
                          • jestklawo Re: Trollik 24.04.13, 07:57
                            byłeś zabawny, teraz jesteś żałosny

                            Powtarzam, bo widzę że trzeba dwa razy:
                            sugerowałem, żeby sprawdzić obecność oleju w płynie, bo byłoby to "dość pewnym symptomem uszkodzenia uszczelki". Gdzie ja napisałem olej w płynie musi oznaczać uszkodzenie tejże?.
                            A fragment o ciśnieniu w oponach to taki żarcik, naprawdę brałeś to pod uwagę?

                            Co prawda jesteś pierwszym przydupasem cranmera, ale to nie powód żeby ślepo wierzyć we wszystko co napisze ten Trollo di tutti Trolli
            • crannmer Re: Trollik 21.04.13, 19:40
              jestklawo napisała:
              > racja, przecież to oczywiste, że olej w płynie chłodniczym świadczy o zbyt nisk
              > im ciśnieniu w oponach. Jak mogłem o tym zapomnieć.

              W ataku trollowatosci zapomnialas przede wszystkim, ze choc obecnosc cieczy chlodzacej w oleju i oleju w cieczy jest dosc pewnym symptomem zachodzenia uszkodzenia uszczelki pod glowica, to

              - teraz czytaj uwaznie -

              brak obecnosci cieczy chlodzacej w oleju i oleju w cieczy chlodzacej nijak nie jest jednoznacznym symptomem braku uszkodzenia uszczelki pod glowica.

              Dla dobra Twojego i tego forum: jesli juz musisz cos pisac, to staraj sie pisac na tematy, o ktorych masz jakies minimalne chocby pojecie. Czyli nie na tematy techniki samochodowej, czy tez szerokopojetej logiki.
              • jestklawo Re: Trollik 22.04.13, 08:28
                crannmer napisał:

                > obecnosc cieczy chlodzacej w oleju i oleju w cieczy jest dosc pewnym symptomem >zachodzenia uszkodz
                > enia uszczelki pod glowica

                zaczynamy zmieniać zdanie?
                Przecież próbuję od pewnego czasu wbić to do twojej tępej głowy

                > [b]brak obecnosci cieczy chlodzacej w oleju i oleju w cieczy chlodzacej nijak n
                > ie jest jednoznacznym symptomem braku uszkodzenia uszczelki pod glowica[
                > /b].

                a teraz zaczynamy zmieniać zeznania? Przecież:
                crannmer napisał 19.04.13, 11:30 : "obecnosc oleju w cieczy chlodzacej (czy tez cieczy w oleju) nijak nie jest nieodzownym symptomem uszkodzonej uszczelki pod glowica"

                Widzisz tu gdzieś słowo braku?
                Więc bądź łaskaw nie wypowiadać się na temat logiki, bo poziom twojego pojęcia o niej musi być wrodzony, niemożliwe żeby można się było tego gdzieś nauczyć

                BTW, pisanie do mnie w rodzaju żeńskim ma dodać ci męskości? A może ty jestes z tych "ciepłych"?
                • carnivore69 Re: Trollik 23.04.13, 11:06
                  > zaczynamy zmieniać zdanie?
                  > Przecież próbuję od pewnego czasu wbić to do twojej tępej głowy
                  >
                  > > [b]brak obecnosci cieczy chlodzacej w oleju i oleju w cieczy chlodzacej n
                  > ijak n
                  > > ie jest jednoznacznym symptomem braku uszkodzenia uszczelki pod gl
                  > owica[
                  > > /b].
                  >
                  > a teraz zaczynamy zmieniać zeznania? Przecież:
                  > crannmer napisał 19.04.13, 11:30 : "obecnosc oleju w cieczy chlodzacej (czy tez
                  > cieczy w oleju) nijak nie jest nieodzownym symptomem uszkodzonej uszczelki pod
                  > glowica"
                  >
                  > Widzisz tu gdzieś słowo braku?

                  Zamiast sie osmieszac, wroc do materialu z gimnazjum i przypomnij sobie, ze zapis

                  p <=> q

                  jest rownowazny

                  ~p <=> ~q

                  Pzdr.

                  • jestklawo Re: Trollik 23.04.13, 17:11
                    oczywiście, natychmiast :)))
                    Jeśli tylko poczytasz trochę o podwójnych zaprzeczeniach. Widzę że orłem nie jesteś, więc zakładam że to dla ciebie tabula rasa.
                    Bo tak, to szkoda mojego czasu
                    • carnivore69 Re: Trollik 23.04.13, 17:21
                      > oczywiście, natychmiast :)))
                      > Jeśli tylko poczytasz trochę o podwójnych zaprzeczeniach.

                      Osmieszyles sie niniejszym po raz drugi.

                      > zakładam że to dla ciebie tabula rasa

                      ...i trzeci (zajrzyj do Kopalinskiego).

                      Pzdr.
    • psa_victim Re: Xsara - grzeje się silnik 19.04.13, 09:00
      Ciesz się, że chociaż masz wskaźnik temperatury. Ja w C3 nie miałem i skończyło się to lawetą 200 km od domu po tym jak płyn wyciekł.
      Padnięta uszczelka pod głowicą to niestety dość prawdopodobny scenariusz, u mnie tak właśnie było.

      Z ciekawości - jaki to dokładnie silnik, jaki przebieg i ile lat ma samochód?

      Mi w C3 padła uszczelka po 45k km i 4 latach.

      No, ale przecież "proste, niewysilone wolnossące benzyniaki" są najbardziej niezawodne. Nie to co ten downsizowany nowoczesny szmelc. Ha ha ha.
      • bemeta Re: Xsara - grzeje się silnik 19.04.13, 10:21
        U mojej bylej w astrze 1.6 "salonowej" padla uszczelka pod glowica przy przebiegu 50 tkm.
        Co za szajsowny samochod... tez niewysilony, benzynowy, hahah....
        • qqbek Astra 19.04.13, 12:17
          bemeta napisał:

          > U mojej bylej w astrze 1.6 "salonowej" padla uszczelka pod glowica przy przebie
          > gu 50 tkm.
          > Co za szajsowny samochod... tez niewysilony, benzynowy, hahah....

          W mojej byłej Astrze przy 140tkm.
          Obecna właśnie przekroczyła 160tkm i właściwie to zastanawiam się, kiedy pierdyknie... bo to przecież nienormalne, że jeszcze nie strzeliła ;)

          Co do "szajsowności" - pełna zgoda, irytuje mnie ten samochód jak żaden spośród pozostałych, które w życiu miałem - a kilka sztuk i marek już było. Niestety podoba się żonie i wszelkie sugestie co do zmiany na coś innego kończą się stwierdzeniem "tak, ale na kolejną Astrę" - mam dość, przynajmniej w wypadku tej wiem już czego się spodziewać.
      • roney03 Re: Xsara - grzeje się silnik 21.04.13, 19:38
        psa_victim napisał:

        > Ciesz się, że chociaż masz wskaźnik temperatury. Ja w C3 nie miałem i skończyło
        > się to lawetą 200 km od domu po tym jak płyn wyciekł.
        > Padnięta uszczelka pod głowicą to niestety dość prawdopodobny scenariusz, u mni
        > e tak właśnie było.

        U Ciebie moglo byc prawdopodobnie odwrotnie. Uszkodzila sie uszczelka glowicy bo wczesniej nastapil wyciek plynu chl. z innej przyczyny
        Brak wskaznika temp. to jedno ale chyba jeszcze jest kontrolka (swiecaca na czerwono) informujaca o przekroczeniu dopuszczalnej temp. Nie ma w Citroenach takiego wynalazku?
        • psa_victim Re: Xsara - grzeje się silnik 21.04.13, 20:50
          Owszem, kontrolka jest. Jest też komputer, który ostrzega, że "ENGINE TEMP. TOO HIGH".
          Tyle tylko, że obydwa te ostrzeżenia pojawiły się w moim przypadku w momencie, kiedy było już pozamiatane. Jednak lepiej mieć podgląd na bieżącą temperaturę, a nie dowiadywać się, gdy już może być za późno. Tym bardziej, że żadnych innych objawów nie było, a tydzień wcześniej poziom płynu chłodniczego był idealnie między "min", a "max". No chyba, że powinno się codziennie sprawdzać jego poziom :-) Zresztą od tamtej pory mam takie natręctwo, także w kolejnym samochodzie, który nabyłem po pożegnaniu się z cytryną.
    • misiaczek1281 Re: Xsara - grzeje się silnik 21.04.13, 20:25
      Sprzedaj złoma i kup Polo to nie będzie takich problemów


      Hehehehehe :)
    • derff Re: Xsara - grzeje się silnik 22.04.13, 10:43
      Głównym trollem tego forum jest moim zdaniem mądrala kryjący sie za nikiem "crammer".
      Wymądrzać sie każdy może taka zasada forum ale nie ubliżać. Wyrazy ubolewania dla tego Pana.
      • frequentflyer Re: Xsara - grzeje się silnik 22.04.13, 13:06
        A jest taki użytkownik jak "crammer"? W tej sytuacji nie będzie ubliżaniem jeżeli uznam cię za niechluja? Wyrazy ubolewania.
    • pimpu.rdan Re: Xsara - grzeje się silnik 22.04.13, 12:06
      Auto zostało dziś odstawione do mechanika. Po usłyszeniu listy objawów obstawia raczej na walnięty termostat, który się zacina i nie puszcza płynu chłodzącego na chłodnicę.

      Co udało mi się ustalić:
      a) nie ma śladów oleju w płynie chłodniczym i płynu w oleju
      b) nie ma "budyniu" pod korkiem wlewu oleju
      c) usterka występuje tylko czasami (a jak już występuje, wtedy chłodnica jest zimna)

      Poza tym auto jedzie tak jak jeździło... W każdym razie dziś się przekonam, jaka jest diagnoza :)
    • nom73 Re: Xsara - grzeje się silnik 23.04.13, 21:31
      pimpu.rdan napisał(a):

      > Czy ktoś ma jakiś pomysł o co chodzi? Od czego zacząć? Jest sens odpowietrzyć u
      > kład chłodzenia?

      Czy po rozgrzaniu silnika węże gumowe idące do chłodnicy są twarde czy miękkie?
      • engine8 Re: Xsara - grzeje się silnik 23.04.13, 23:34
        "Czy po rozgrzaniu silnika węże gumowe idące do chłodnicy są twarde czy miękkie?"

        Technicznie mowiac to jeden z tych wezy idzie "do" (gorny) a drugi (dolny) "od" chlodnicy...ale...

        - System chlodzenia jest caly czas pod cisnieniem wiec weze powinny byc sztywne (mozna je ugiac palcem ale nie za duzo sie poddaja) . Cisnienie jest controlowane przez zawor zwykle w zakretce na chlodnicy.
        -Weze nigdy nie powinny byc miekkie ale tez nie twarde jak kamien.
        - Cisnienie w systemie wzrasta wraz z temp poniewaz objetosc plynu wzrasta a wiec sa "twardsze" kiedy silnik jest goracy.
    • edekmacedonski Re: Xsara - grzeje się silnik 23.04.13, 23:28
      Najprawdopodobniej uszczelka pod głowicą jest do wymiany
    • pimpu.rdan Re: Xsara - grzeje się silnik 24.04.13, 12:02
      Diagnoza mechanika była jednak inna. To nie uszczelka pod głowicą :) Okazało się, że walnięty był termostat (zacinał się), a do tego uszkodzona była nagrzewnica i płyn chłodniczy przesączał się do kabiny (stąd ten smród). Robota niby nie taka kosztowna, ale niestety mocno niewdzięczna, bo dostanie się do nagrzewnicy w tym aucie to podobno niezłe wyzwanie...
      • misiaczek1281 wujek dobra rada 24.04.13, 12:22
        18 letni Citroen?
        Sprzedaj złoma za czapkę śliwek i kup Polo ... ja mam i nic nie cieknie i nie śmierdzi :)
        Słuchaj rad prawdziwych znawców takich jak ja a nie forumowych mędrków za 3 grosze :)
      • jackk3 Re: Xsara - grzeje się silnik 24.04.13, 17:57
        Jasne. najpierw powymieniaja co sie tylko da a potem sie okaze ze to jednak UPG.
      • jestklawo Re: To niemożliwe 25.04.13, 07:43
        Jak to nie uszczelka? Przecież cranmer (a za nim jego lizusy) napisał że uszczelka.
        Czyżby ten Trollo di tutti Trolli znowu się zbłaźnił?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka