Dodaj do ulubionych

Jak jeździć oszczędnie?

13.08.04, 17:48
Zastanawiam się nad tym, jak oszczędnie jeździć, a konkretnie nad sprawą ruszania. Niby warto ruszać powoli, bo wtedy zyżywa się mniej paliwa (pomijam zużycie innych elementów samochodu przy baaardzo szybkim ruszaniu). Ale z drugiej strony, wydajność silnika nie jest chyba (nie znam się) jednakowa w całym zakresie obrotów i obciążeń. Może więc warto jak najszybciej doprowadzić silnik do stanu pracy, w którym jest on najwydajniejszy. I jaki to stan? Gdzie się można tego dowiedzieć?

Mam Renault Megane 1.6

Pozostałe aspekty jazdy oszczędnej mniej więcej znam.
Obserwuj wątek
    • ogolone_jajka Re: Jak jeździć oszczędnie? 14.08.04, 17:58
      Nikt nie wie? Wszyscy lubicie "dynamiczną jazdę" typu gaz-hamulec-gaz-hamulec?
    • Gość: as Re: Jak jeździć oszczędnie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 19:11
      mało gazować
    • Gość: Siwy Re: Jak jeździć oszczędnie? ... IP: *.telia.com 14.08.04, 19:52
      ... kradzionym rowerem .
    • ogolone_jajka A może ktoś inteligentny dla odmiany? b/t 14.08.04, 20:35


      • lupus2 Re: Jak jezdzic oszczednie ??? ... 15.08.04, 08:09
        ... kup sobie trzygarowa Fabke i zapomnij portfela w domu gdy czas tankowania
        przyjdzie,zawsze ktos Ci kubeczek (do kawy) benzyny pozyczy-do domu dojedziesz.
        • Gość: Hani Miał być inteligentny.... b/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 09:25
    • Gość: pfan a jak jezdza taxiarze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 09:32
      wiadomo ze im mniej obrotow tym mniejsze spalanie chilowe. im mniejsze spalanie chwilowe przez dluzyszy okres tym mniejsze spalanie srednie. ruszasz z jedynki i dochodzisz do takiej ilosci obrotow ze jak zmienisz na dwojke to beedziesz mial ~1000. gaz wciskasz delikatnie bo nie zalezy Ci na przyspieszeniu ale na oszczednosci.

      zaoszczedzisz okolo 0,5 litra na 10, ale bedziesz kolejnym ktory korkuje miasto

      pozdrawiam
    • Gość: Krzysio Re: Jak jeździć oszczędnie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 10:04
      Kubusiu, ty tutaj? Gdybyś nie był takim antyklerykałem, dałbyś samochód do
      poświęcenia na św. Krzysztofa, jak ja to zrobiłem. Też mam Megana 1,6 i pali
      tylko 3,7 l/100. A nie poświęcony palił dużo, dużo więcej.
      • ogolone_jajka Re: Jak jeździć oszczędnie? 15.08.04, 10:06
        Ehehehe, 3.7 l wody święconej??
    • Gość: TO JA Re: Jak jeździć oszczędnie? IP: *.lax1-4.28.143.27.lax1.dsl-verizon.net 15.08.04, 15:44
      Popros mechanika zeby Ci zainstalowal dosc sztywna sprezyne pomiedzy pedalem
      gazu a podloga, wtedy nie bedziesz gazowal:)
    • klaustrofobiczny.zszywacz Re: Jak jeździć oszczędnie? 15.08.04, 20:39
      Ludzie, zanim zaczniecie bełkotać o oszczędnej jeździe, pomyslcie...

      Róznica w spalaniu pomiędzy jazdą 'normalną' (bez wariowania) a oszczedną to
      pewnie 0,5-1,0 litra na 100km. Czyli jakieś 2-4 zł. To oznacza jakieś 2-4
      groszy na kilometrze. W zamian za te 2-4 grosze ludzie na Was klną (bo po co
      normalnie ruszać ze świateł, lepiej powolutku, ważne że ja przejadę, a inni
      niech czekają na następną fazę; albo 'jadę 80km/h lewym pasem autostrady bo tak
      oszczdeniej, na prawym ciężarówka pomyka 79km/h, nie wiem, czemu buraki za mną
      mrugają).

      A co do pytania ogolonych_jajek (lepszy nick niż mój ;)))) odpowiedź jest
      prosta - na rowerze. Jak ktoś powyżej zalecił, najlepiej kradzionym. Jak się
      nie ma na paliwo, to się nie kupuje samochodu. Proste.
      • ogolone_jajka Re: Jak jeździć oszczędnie? 15.08.04, 21:39
        Czy mam domniemywać, że im wolniej ruszę będę przyspieszał do ustalonej prędkości podróżnej (powiedzmy 80 km/h) tym mniej spalę paliwa na takim samym dystansie?

        Czy nikt nie zna jakiejś strony nt ekonomiczności jazdy, prędkości optymalnej, sprawności silnika spalinowego?

        Mnie po prostu satysfakcjonuje niski wskaźnik spalania. Nie mam komputera w aucie, ale zawsze po tankowaniu sobie obliczam. Ostatnio mam 7,3 l/100 km w Warszawie (tyle, że nie w korkach). Renault Megane Kombi 1.6. Klimy praktycznie nie używam, bo jeżdżę rano i wieczorem, gdy nie jest jeszcze i już gorąco.
        • zubr_zalogowany Re: Jak jeździć oszczędnie? 15.08.04, 21:51
          im slabiej wciskasz gaz tym mniej paliwa dostaje silnik w cyklu pracy, czyli ma
          mniejsze spalanie
          mocne wcisniecie gazu powoduje drastyczny wzrost chwilowego zuzycia
          roznice w sprawnosci silnika w zaleznosci od obrotow sa niewielkie i nie
          zrekompensuja wzrostu zuzycia przy przyspieszaniu
          • kubus_2004 Re: Jak jeździć oszczędnie? 16.08.04, 09:08
            No, ale przejechanie 100 km przy prędkości 10 km/h nie będzie chyba oszczędniejsze niż przy prędkości 60 czy 70 km/h?
            Jak można oszacować najekonomiczniejszą prędkość?
            • Gość: pfan Re: Jak jeździć oszczędnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 09:23
              przecjechanie 100km przy predkosci 60km/h na 5 biegu gdzir obroty beda minimalne bedzie o wiele ekonomiczniejesze niz przejechanie 100km przy 60km/h ale na 2 biegu? to chyba wszyscy wiedza. najekonomiczniejsza predkosc - najmniejsze mzliwe obroty silnika. jezeli silnik na 5 biegu przy obrotach 1000 dziala Ci plynnie to wtedy najekonomiczniejsza predkosc odczytasz z licznika. przeciez mozesz sam to sparawdzic :)

              pozdrawiam
              • kubus_2004 Re: Jak jeździć oszczędnie? 16.08.04, 14:07
                Tylko, że boję się, iż jazda, a zwłaszcza przyspieszanie na zbyt niskich obrotach, wcale nie są dobrym pomysłem i wiążą się z większym zużyciem paliwa.
                • pfan Re: Jak jeździć oszczędnie? 16.08.04, 14:09
                  kazde przyspieszenie wiaze sie ze zwiekszeniem poboru paliwa.

                  aby lepiej przyspieszyc trzeba zredukowac bieg :)

                  pozdrawiam
                • Gość: Radek Re: Jak jeździć oszczędnie? IP: *.2015.com 16.08.04, 20:59
                  przyspieszanie na niskich obrotach nie wiaze sie z wiekszym zuzyciem paliwa,
                  nawet jak pedal wdepniesz do oporu wiecej mieszanki niz pojemnosc silnika na
                  cykl pracy nie wejdzie (w wolnossacym silniku, w turbinie zreszta tez nie bo ta
                  nie bedzie dzialac na niskich obrotach), owszem wypelnienie cylindra mieszanka
                  jest mniejsze jesli przepustnice sa zamkniete, ale przyspieszajac na szybszych
                  obrotach otwierasz przepustnice i mieszanki wchodzi niby tyle samo ale duzo
                  czesciej (wieksze obrorty).
                  Jesli chcesz oszczedzac benzyne, to tylko wysokie biegi i niskie obroty,
                  generalnie jazda jak dieslem. Jest tylko jeszcze jeden detal nie zawsze taka
                  jazde dobrze na dluzsza mete znosi wal korbowy, wiec jak czujesz ze silnik
                  mocno wibruje (gaz w podlodze na bardzo niskich obrotach) to sobie odpusc i
                  zrzuc jeden bieg nizej.
    • Gość: pool Mysle ze moge Ci doradzic. IP: 62.29.248.* 16.08.04, 10:04
      Ruszac powoli - to przy ruszaniu zuzywa sie najwiecej paliwa. Skoro przy
      ruszaniu to... po co ruszac? Staraj sie nie doprowadzac do zatrzymania
      samochodu. Samochod ma plynac. Wbrew pozorom mozna znacza czesc trasy, nawet po
      miescie, przejechac nie zatrzymujac sie. Obserwuj swiatla i samochody przed
      Toba; jesli one beda hamowaly to Ty zdejmnij noge z gazu wczesniej.
      To jest temat rzeka jak to kazdego dnia widze tabuny gosci ktorych zaskakuje
      swiatlo albo zatrzymujace sie samochody; nawet jesli nie dbacie o paliwo to
      pamietajcie o innych (pedzenie do swiatel i zatrzymywanie sie na nich zabija
      caly ruch).
      Latwiej byloby sie poruszac gdyby nie bylo tylu co jezdza gaz-hamulec...gaz-
      hamulec...

      Uzywaj wysokich biegow; po miescie mozna jezdzic nawet na piatym biegu.
      Nie dlaw jednak silnika bo nie sluzy to ani silnikowi ani oszczednosciom.
      Teoretycznie oszczednie dla paliwa raczej nie znaczy oszczednie dla silnika -
      silniki nie lubia zbyt malych obrotow (ale dzisiejsze silniki sa bardzo
      odporne).

      Nie zmieniaj biegow na zbyt niskich obrotach - rozpedzenie samochodu na zbyt
      niskim biegow do predkosci nominalnej pozre niepotrzebnie paliwo.
      Jesli widzisz ze samochod nie ma pewnej rezerwy predkosci (malej) na biegu
      zmien go bo nie jedziesz oszczednie.
      • kubus_2004 Re: Mysle ze moge Ci doradzic. 16.08.04, 14:12
        Dzięki. Generalnie tak staram się jeździć. Hamuję silnikiem, dopiero pod sam koniec wciskam hamulec. Z daleka obserwuję światła. Niektórych to wkurza, bo oni muszą cały czas jechać 90 i na 50 m przed światłami używają ABSa. Ale to bez sensu. Tym bardziej, że powtarza się na kolejnych światłach. Oni już stoją, tarcze dymią, a ja się "doturluję". Często bywa tak, że ja jeszcze jadę, a światło zmieni się na żółte, wtedy wyprzedzam takiego rajdowca, bo zanim on się zbierze, to ja już jadę 50 na godzinę.

        > Latwiej byloby sie poruszac gdyby nie bylo tylu co jezdza gaz-hamulec...gaz-
        > hamulec...

        Oni klną takich jak ja.

        > Uzywaj wysokich biegow; po miescie mozna jezdzic nawet na piatym biegu.

        Jak tylko jadę koło 70-80 km/h to wrzucam piątkę.
    • klemens1 Re: Jak jeździć oszczędnie? 16.08.04, 11:21
      To czy przyspieszysz trochę mocniej czy słabiej nie ma większego znaczenia - w
      efekcie wykonana praca, a więc zużycie energii, będzie takie samo (przy mocnym
      przyspieszaniu zużycie chwilowe będzie większe ale będzie krócej trwało).
      Oprócz tego dochodzi opór elementów silnika, który jest tym większy im wyższe
      obroty, ale w powównaniu z energią potrzebną na rozpędzenie całej masy pojazdu
      nie jest to wiele.
      Istotne jest, żeby już zdobytej energii kinetycznej nie roztrwaniać, czyli nie
      ma sensu przyspieszać, jak niedaleko z przodu właśnie zapaliło sie czerwone.
      Najlepiej jeździć z taką prędkością, przy której zauważysz, że nie musisz
      często hamować. Nie jest to jednak 20 km/h - wtedy energia przeznaczona na
      pracę silnika w ogóle (nie na rozpędzanie) jest na tyle procentowo duża, że co
      prawda mało zużywasz paliwa na samą jazdę, ale stosunkowo dużo na podtrzymanie
      pracy silnika, a ponieważ kilometrów przybywa słabo, więc iloraz zużycie/km
      jest duży.
      • zubr_zalogowany Re: Jak jeździć oszczędnie? 16.08.04, 18:30
        > To czy przyspieszysz trochę mocniej czy słabiej nie ma większego znaczenia

        prawda, ale to czy przyspieszysz bardzo lagodnie, czy bardzo ostro ma znaczenie

        > w efekcie wykonana praca, a więc zużycie energii, będzie takie samo

        zgodnie z tym rozumowaniem jak jedziesz do sklepu i z powrotem to wykonana
        praca wynosi 0 (skoro punkt poczatkowy = punkt koncowy to droga = 0 wiec praca
        = 0) i zuzycie paliwa powinno wyniesc 0

        nie zachecam do ospalej jazdy, ale na pytanie - jak najoszczedniej osiagnac
        predkosc przelotowa, przyspieszajac ostro, czy lagodnie odpowiedz jest
        jednoznaczna - lagodnie
        (pytanie nie bylo o to czy oszczedniej jest jechac szybko czy wolno tylko jak
        przyspieszac)

        oczywiscie poza szczegolami ktorych sie czepiam, zgadzam sie z klemensem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka