Dodaj do ulubionych

Zastanow sie, gdzie tankujesz...

21.03.14, 08:09

wyborcza.biz/biznes/1,100896,15659132,Paliwa_z_szarej_strefy_zalewaja_Polske__budzet_traci.html#BoxSlotII3img
Obserwuj wątek
    • trypel podoba mi sie jeden z komentarzy 21.03.14, 08:16
      okraść złodzieja to nie grzech

      przy okazji - jakbym nie tankował służbowo na markowych stacjach a mieszkał na scianie wschodniej gdzie jak już tu przeczytałem paliwo leje sie strumieniami przez granicę to nie miałbym żadnych oporów przed korzystaniem z tego typu "lewych" źródeł
      • loyezoo Re: podoba mi sie jeden z komentarzy 21.03.14, 08:21
        Nie dość ,że nie mam oporów przed takim tankowaniem,to jeszcze mi pod dom przywożą i sami zalewają.Świetna sprawa, po 4zł/l tylko szkoda,bo nie mają kart lojalnościowych i punktów nie mogę zbierać:))
      • nazimno To nie jest jedyne zrodlo. 21.03.14, 08:22
        Inne zrodlo to cudowna przemiana oleju opalowego w olej napedowy.
        Ostatni cud (afera) notowano w Kanie Malopolskiej czyli w Krakowie.
        Ale jest ich (cudow) wiecej.

        • trypel i bardzo dobrze 21.03.14, 08:41
          odkąd sie dowiedziałem że nawet jakbym obsadził 10 ha rzepakiem, sam sobie wyprodukował paliwo i SAM (bez sprzedawania innym) na nim jezdził to popełniałbym przestępstwo okradając państwo nie mam żadnych oporów przed wyciaganiem od złodziei kasy.
          jak tylko znajdę źródełko to bede z niego ciągnął
          jakbym palił to tylko z przemytu i z dumą bym czytał ile państwo straciło na przemycie fajek :)
          • swan_ganz Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 09:05
            i z dumą bym czytał ile państwo straciło

            partyzant... :-)

            Tak to się kończy jak władza buduje opresyjny wobec obywatela aparat państwowy... A potem bezczelnie jeszcze pytają czy oddałbym życie w walce o niepodległość tak jakby to oni i ich działaność nie stanowiła największego zagrożenia dla tej niepodległości..
            3,14erdolona banda cyników...
          • vogon.jeltz Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 13:32
            > odkąd sie dowiedziałem że nawet jakbym obsadził 10 ha rzepakiem, sam sobie
            > wyprodukował paliwo i SAM (bez sprzedawania innym) na nim jezdził to
            > popełniałbym przestępstwo

            Nie popełniałbyś, gdybyś jeździł tylko po swoich 10 hektarach. Problem polega na tym, że w paliwie płacisz m.in. za utrzymanie dróg, po których jeździsz. Ale ty, jako typowy prawicowiec nie kumający prostych związków przyczynowo skutkowych, chciałbyś mieć nieopodatkowane paliwo - i jednocześnie drogi za friko. No chyba, że twoim marzeniem jest osobne płacenie za każdy przejechany odcinek drogi.

            > jakbym palił to tylko z przemytu i z dumą bym czytał ile państwo straciło
            > na przemycie fajek

            Ale jakbyś dostał od tych fajek raka, to prędko poleciałbyś skamląc do tego wrednego państwa, prawda? Bo prywatne ubezpieczenie, zakładając nawet, że byłoby cię na nie stać, z miejsca powiedziałoby ci "wypier.dalaj". Dochody z podatków od wyrobów tytoniowych przynajmniej w części powinny pokrywać negatywne skutki związane z paleniem - to jest kolejna prosta zależność, której prawicowy umysł zaprogramowany na "ja! moje!" nie jest w stanie ogarnąć.

            Inna sprawa czy te dochody z podatków są w istocie spożytkowane zgodnie z intencją i jak to funkcjonuje. Ale bez tego mielibyśmy jeszcze gorzej.
            • only_the_godfather Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 14:05
              Przecież i tak płace za drogi i to podwójnie, a niekiedy nawet potrójnie. Raz płacę w paliwie, drugi raz kiedy korzystam z autostrad na które rzekomo ma iść podatek zwarty w cenie paliwa a trzeci raz jak chce zaparkować w centrum miasta. Co innego gdybym płacił wyższą cenę za paliwo bo podatek w nim zawarty w 100% idzie na drogi. W tedy w zamian za to że płacę więcej za paliwo i nie muszę płacić za autostrady oddzielnie, za parkowanie w centrum oddzielnie jestem w stanie zgodzić się na podatek zawarty w cenie paliwa.
              Co po leczenia się za publiczne pieniądze. Nie wiem czy miałeś chorego na raka w rodzinie ja miałem i tak więcej kasy poszło na prywatne wizyty bo albo na NFZ termin za pół roku albo lekarz mający wszystko tam gdzie słońce nie dochodzi. Więc w sumie tak czy siak musiałem wybulić z własnej kasy mając w gdzieś ubezpieczenie. Więc na co mi takie ubezpieczenie? Dlaczego tak bardzo lewica boi się konfrontacji takiego NFZ-u z prywatnymi firmami?Bo może jednak nagle by się okazało że prywatne firmy są lepsze niż NFZ.
              • trypel Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 14:15
                only_the_godfather napisał:

                > Dlaczego tak bardzo lewica boi się
                > konfrontacji takiego NFZ-u z prywatnymi firmami?Bo może jednak nagle by się oka
                > zało że prywatne firmy są lepsze niż NFZ.

                to nie jest kwestia lewicy. Wiesz jakie nad-zatrudnienie jest wciaż w szpitalach? nie w personelu medycznym ale w ilosci osob pracujacych na terenie - na oko 2/3 są do niczego nie potrzebne do tego stopnia że brak pracownika zauważa sie po 2 msc nieprzychodzenia do pracy (autentyk)
                wiesz jak wciaż reguluje sie temperaturę w zimie w dużym szpitalu? otwieraniem okien oczywiscie
                wiesz ile lat może cieknąć zawór w łazience (na razie 2lata)

                To jest jedna strona - a z drugiej kto podejmie decyzję o zatrudnieniu kogoś kto zna sie na zarządzaniu i zrobi z tym porządek ale trzeba mu bedzie o zgrozo zapłacić pieniądze!!! no i w efekcie 50 osob wyleci na bruk. A to przecież wyborcy są - i to ci najbardziej łasi na kiełbasę wyborczą.

                kółko sie robi bo nikt nie ma jaj żeby w którymś momencie podjać dość stanowcze kroki
                • only_the_godfather Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 15:03
                  Powiedzmy że znam to za innej branży gdzie grupa zapaleńców działająca tylko w niedziele bo każdy z nas pracuje więc mamy tylko wolne niedziele na działania hobbistyczne dokonała remontu tramwaju szybciej niż etatowi pracownicy przedsiębiorstwa.
                  • trypel Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 15:12
                    własnie o to chodzi.
                    wsród etatowych pracowników w zakładach z "epoki" istnieje dość specyficzny szacunek do pracy - pracę trzeba wykonywać jak najwolniej i tak żeby jej nigdy nie zabrakło
                    w szpitalach, starych firmach masz to samo, a każdy nowy MUSI sie podporządkować bo inaczej długo miejsca w ekipie nie zagrzeje.
                    a to niestety kosztuje, od cholery, i najgorsze że nikomu nie zależy żeby to zmienić
              • vogon.jeltz Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 14:31
                > Przecież i tak płace za drogi i to podwójnie, a niekiedy nawet potrójnie.
                > Raz płacę w paliwie,

                Poproś kogoś inteligentnego, żeby przeczytał i wytłumaczył ci post trypla. On mówi o sytuacji, gdy ktoś paliwo produkuje sobie sam - a zatem nic nie płaci na drogi "w paliwie".

                > drugi raz kiedy korzystam z autostrad

                Nie ma przymusu korzystania z autostrad. Zaś brak podatków wliczonych w cenę paliwa - lub też produkowanie przez każdego oleju rzepakowego jako paliwa na własne potrzeby - skutkowałby tym, że musiałbyś płacić oddzielnie za każdą drogą powiatową i gminną.

                Zdarzyło mi się jeździć samochodem w krajach, gdzie paliwo jest tanie. Tak się dziwnie składa, że drogi były tam przeważnie w opłakanym stanie.

                > a trzeci raz jak chce zaparkować w centrum miasta.

                Wówczas płacisz za parkowanie tj. czasowe użytkowanie pewnego miejsca, a nie "za drogi".

                > w rodzinie ja miałem i tak więcej kasy poszło na prywatne wizyty

                NFZ jest z założenia dla ubezpieczonych darmowy, więc nawet jeśli wydałeś 10 zł na prywatną konsultację, to i tak "więcej kasy poszło na prywatne wizyty".

                > Więc w sumie tak czy siak musiałem wybulić z własnej kasy mając w gdzieś
                > ubezpieczenie.

                Za operację czy chemioterapię też płaciłeś prywatnie? No i ile cię to wyniosło?

                > Dlaczego tak bardzo lewica boi się konfrontacji takiego NFZ-u z
                > prywatnymi firmami? Bo może jednak nagle by się okazało że
                > prywatne firmy są lepsze niż NFZ.

                Bo w odróżnieniu od różnych "liberałów" żyjących najwyraźniej na innej planecie, wiemy, jak to funkcjonuje w rzeczywistości tam, gdzie ubezpieczenia zdrowotne są prywatne. Jest GORZEJ i DROŻEJ.

                Nawet na ubezpieczeniach komunikacyjnych prywatne firmy ubezpieczeniowe dymają klientów jak chcą (nie tylko u nas przecież) - to co dopiero działoby się w ubezpieczeniach zdrowotnych, gdzie przecież przedmiot ubezpieczenia nie ma substytutu, człowiek za jego zachowanie gotów jest zapłacić niemal każdą cenę i bardzo często liczy się czas (a ubezpieczalnie mają go mnóstwo na ewentualne procesowanie się),
                • only_the_godfather Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 15:00
                  Prywatne firmy tak samo dymają jak dyma NFZ. Nie wiedzę różnicy po za tym że NFZ to jest przechowalnia dla dla znajomych królika.
                  • vogon.jeltz Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 15:08
                    > Prywatne firmy tak samo dymają jak dyma NFZ

                    Z tą różnicą, że nad instytucjami publicznymi istnieje jakiś publiczny nadzór czasem iluzoryczny, czasem mniej, ale jednak politycy trochę się boją spadku słupków w sondażach. Tymczasem nad prywatnymi firmami kontroli nie ma praktycznie żadnej (mają przecież nawet w dupie wyroki sądowe). Ba, często to one kontrolują instytucje i organa w założeniach powołane do ich kontrolowania.

                    > NFZ to jest przechowalnia dla dla znajomych królika.

                    Taa, a o zasiadaniu w zarządach i radach nadzorczych instytucji finansowych decydują wyłącznie kompetencje, a w żadnym razie nie obracanie się w odpowiednich kręgach biznesowo-towarzyskich. Dream on.
                    • only_the_godfather Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 15:18
                      W dupie mam kogo zatrudnia prywatna firma. Jak nie zatrudni fachowców to splajtuje i tyle. Gorzej że wszelkiej maści instytucjach publicznych czy spółkach państwowych zasiadają miernoty po znajomości a społeczeństwo do tego dokłada.
                      Ten nadzór nad instytucjami państwowymi masz rację jest iluzoryczny- pojawia się wtedy kiedy dziennikarze wywęszą jaką aferę i sondaże spadają. Wtedy to poświęca się kogoś by odbudować "zaufanie" i pokazać że tak nadzór istnieje.
                      • vogon.jeltz Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 20:14
                        > W dupie mam kogo zatrudnia prywatna firma.

                        A ja nie. Prywatne firmy - a już w szczególności korporacje bankowo-finansowo-ubezpieczeniowe, bo o takich tu mówimy - mają zbyt duży wpływ na rzeczywistość, żeby można ignorować, kogo zatrudniają i ile mu płacą.

                        > Jak nie zatrudni fachowców to splajtuje i tyle.

                        Bredzisz. Splajtować może co najwyżej warzywniak, a nie ubezpieczalnia czy fundusz emerytalny - too big to fail, chyba, że ktoś będzie miał w tym interes.

                        > Gorzej że wszelkiej maści instytucjach publicznych czy spółkach
                        > państwowych zasiadają miernoty po znajomości a społeczeństwo
                        > do tego dokłada.

                        Do działania prywatnych firm też społeczeństwo w najrozmaitszy sposób dokłada. To żaden argument.

                        > Ten nadzór nad instytucjami państwowymi masz rację jest
                        > iluzoryczny- pojawia się wtedy kiedy dziennikarze wywęszą
                        > jaką aferę i sondaże spadają. Wtedy to poświęca się kogoś
                        > by odbudować "zaufanie" i pokazać że tak nadzór istnieje.

                        O, to i tak lepiej niż w korpach. Tam, dopóki wszystko się nie wali na pysk, dział PR przygotuje co najwyżej jakąś ściemo-komunikat.
                      • swan_ganz Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 22:02
                        W dupie mam kogo zatrudnia prywatna firma. Jak nie zatrudni fachowców to splajtuje

                        mówicie o leczeniu a nie o produkcji telefonów czy kompów... Chciałbyś by partactwo w jakimś prywatnym szpitalu dotyczyło akurat twojego leczenia? Skąd miałbys wiedzieć czy dany szpital leczy cię najlepsza dostępną metodą czy tez może wybrał nieco tańszą ale za to przywracającą ci mniejszy stopień sprawności bo im się tak bardziej kalkuluje... Więcej zarobią na tobie gdy użyją tańszego sprzętu więc w imię czego mieliby wydawać więcej kasy na twoje leczenie w sytuacji gdy jest to już ich kasa, która będzie ich zyskiem a nie wyższym kosztem twojego remontu...

                        Tomograf np. możesz kupić za 700 tysięcy ale również i za 7 milionów.. NFZ za badanie tomografem ma jedną tylko stawkę.... Jak myślisz? Jaki aparat do swojego szpitala kupi jego prywatny właściciel w sytuacji gdy kasę za badanie dostanie dokładnie taką samą .. Ten tańszy czy tez ten
                        10 X droższy?
                • swan_ganz Re: i bardzo dobrze 21.03.14, 21:53
                  NFZ jest z założenia dla ubezpieczonych darmowy

                  nie jest i nigdy nie był planowany jako "darmowy".. On jest tylko dla ubezpieczonych... Każdy kto leczy się na koszt NFZ-u zapłaciła albo osobiście, albo zrobił to za niego pracodawca bądź urząd pracy jesli ktoś jest bezrobotny...

                  Za operację czy chemioterapię też płaciłeś prywatnie? No i ile cię to wyniosło?

                  ludzi, zresztą nie tylko w PL, nie stać na prywatne leczenie i dlatego zbudowali systemy "solidarnościowe"... W UE być moze 10% populacji stać by było by sobie samemu zapłacić za własne leczenie a co z całą resztą?
        • liczbynieklamia Re: To nie jest jedyne zrodlo. 21.03.14, 09:44
          Kupowanie czegokolwiek od przestępcy i liczenie na to, że będzie to przestępca uczciwy jest po prostu śmieszne. Jak przemytnicy będą mieli okazję dolać kupionego taniej rozpuszczalnika do paliwa - zrobią to. Jak kupią tanio metanol, to sprzedadzą go jako spirytus. Dlaczego? Bo są przestępcami i ich motywacją jest szybki zysk, a nie zadowolenie klienta.
          • swan_ganz Re: To nie jest jedyne zrodlo. 21.03.14, 09:52
            Dlaczego? Bo są przestępcami i ich motywacją jest szybki zysk, a nie zadowolenie klienta.

            to teraz wreszcie rozumiem czemu zayebali nam nasze ofe-obligacje..
            • vogon.jeltz Re: To nie jest jedyne zrodlo. 21.03.14, 13:34
              > to teraz wreszcie rozumiem czemu zayebali nam nasze ofe-obligacje..

              Wasze co? A co to są obligacje? To są pieniądze, które za jakiś czas będziesz musiał wybulić z podatków. Więc co ci tak naprawdę zajebali?
              • swan_ganz Re: To nie jest jedyne zrodlo. 22.03.14, 08:58
                Wasze co? A co to są obligacje?

                Nasze obligacje to są papiery dłużne polskiego rządu, które w moim imieniu i za moje realne pieniądze, OFE kupiło od Donalda...
                Skąd Donald weźmie kasę by te papiery dłużne ode mnie wykupić to mnie średnio interesuje bo to już nie będzie mój problem tylko następnych pokoleń podatniczych łosi...
                Jeśli to miałby być w przyszłości mój problem to ja bym to załatwił inaczej i z Donaldem postępowałbym tak jak z każdym innym złodziejem czy oszustem i rozliczał się z nim tylko gotówką.. Zero zaufania, zero kredytów , zero pożyczania, faktur z opóźnionym terminem płatności czy jakichkolwiek umów... Zasłużył na to by z nim tylko gotówka z ręki do ręki bo cholera wie czy taki przelewu nie sfałszuje i tylko przy świadkach bo nie wiadomo co mu do łba strzeli w trakcie transakcji..
    • pan99 Re: Zastanow sie, gdzie tankujesz... 21.03.14, 09:00
      A LPG też jest wałkowane?
      Oby nie, bo mogłoby to zniszczyć silnik w moim biedaaucie, który i tak już ledwo zipie poprzez stosowania tego szkodliwego i mało prestyżowego paliwa :-)
      • nazimno Walki sa glownie na oleju napedowym. 21.03.14, 10:16
        .
    • jeepwdyzlu paliwo tańsze, ok ale kosztem emerytury Mamusi... 21.03.14, 10:34
      Państwo z akcyzy ma więcej szmalu niż z podatków dochodowych...
      Jeśli cena ma być niższa to zaproponujcie cięcia budżetowe...
      A 2014 i 2015 to lata wyborcze więc ROZDAWAĆ i OBIECYWAĆ wszyscy będą..
      A nie ciąć koszty...

      jeep
      • nazimno Niech sobie kupia tansze limuzyny. 21.03.14, 10:44
        meble do gabinetow, dywany,... i tak dalej.
        Niech zaczna od wlasnych d.....
        • trypel Twoja wypowiedź to też populizm 21.03.14, 10:57
          ja chcę żeby gość który reprezentuje mnie na arenie miedzynarodowej jezdził dobrym autem, miał super meble i niezły gabinet a nawet sekretarkę /tarza płci przeciwnej w wieku rębnym żeby było na czym oko zawiesić.
          A nie zarabiał jak u nas teraz 10 tys na msc co z automatu pcha go do kręcenia lodów na boku.

          w skali państwa to grosze.

          Nie warte wspomnienia.
          • nazimno Ciekawe podejscie. 21.03.14, 11:21
            Czyli - tylko wynagrodzenie decyduje, czy ktos robi walki czy nie robi, tak?

            Tzn. cos takiego jak etyka jest nieznanym obiektem z kosmosu, tak?

            Przynajmniej w tych sferach.

            Moj, jak piszesz "populizm", jest jedynie wypunktowaniem i przerysowaniem pewnego zjawiska polegajacego na zawlaszczaniu luksusow przez nowa partyjna arystokracje, ktorej mentalnosc
            zostala do tego stopnia zmodyfikowana, ze nawet nie dostrzegaja slomy we wlasnych
            butach jak rowniez nedzy mentalnej wlasnego obrazu.

            Ta pseudoarystokracja za komuny byla zlosliwie nazywana "czerwona arystokracja",
            poniewaz juz wtedy podobne zjawiska wystepowaly, jednak ich wypunktowanie
            nie bylo wowczas ze wzgledu na cenzure mozliwe.





            • trypel Re: Ciekawe podejscie. 21.03.14, 13:40
              etyka bardzo szybko znika po zetknieciu się z realnym życiem. Dziwne ale dość często obserwowane zjawisko.
      • kontik_71 Re: paliwo tańsze, ok ale kosztem emerytury Mamu 21.03.14, 11:07
        Jeep nie licz na to, ze niektorzy zrozumieja ta zaleznosc. Dla nich emerytura dla mamusi rosnie na drzewach i nie jest czescia skladowa budzetu.
        • artie40 Re: paliwo tańsze, ok ale kosztem emerytury Mamu 21.03.14, 11:31
          > Jeep nie licz na to, ze niektorzy zrozumieja ta zaleznosc. Dla nich emerytura dla mamusi rosnie na drzewach i nie jest czescia skladowa budzetu.

          Ta zależność istnieje, tyle, że jest tak zaburzona urzędniczym rozpasaniem, że nikt przy zdowych zmyslach nie ma ochoty na nią łożyć. Przyklad? Ostatnio na portalu GW byl artykuł o Viatoll - w stosunku do przesiębiorcy / kierowcy chory, patologiczny system nie pozostawiający obywatelowi żadnych szxans. A takie przyklady można mnożyć. Zgadzam się z tryplem, że warto dać rządzącym więcej na pewnym poziomie, wymagającym zachowania sensownych standardów, ale też , jak pisze nazimno bez etyki zamienia się to w bizantyjskie rozpasanie i pogardę dla zwykłego Kowalskiegp. A Kowalski to czuje, i odgryza się jak umie. I slusznie.
          Btw - społeczeństwo po prostu biednieje, i to jest podstawowa przyczyna mniejszego zużycia paliwa, a nie jakieś wydumane mafie paliwowe, w postaci Zenka spod granicy z Białorusią.
        • nazimno Brednie. 21.03.14, 11:32
          W znanych opracowaniach naukowych udowowdniono juz dawno temu zjawisko
          nieliniowego wzrostu dochodu budzetowego wraz ze wzrostem stopnia fiskalizmu.
          Jesli ktos o tym nie wie, to znaczy, ze w ogole nie rozumie o co biega.

          To jedno.

          Drugie to to, ze Pan kontik_71 nie rozumie roznicy pomiedzy budzetem, a systemem emerytalnym. To, ze budzet sluzy do latania dziur w systemie emerytalnym jest
          tylko zwyklym oszustwem i rozrzutnoscia politycznej kasty.

          W swej konstrukcji system emerytalny powinien finansowac sie sam.
          To, ze tak nie jest - jest swiadectwem nieudolnosci polityki gospodarczej.

          I cos na ten temat....

          www.mojeopinie.pl/ofe_system_emerytalny_budzet_i_pkb_w_liczbach,3,1373293195
          • jeepwdyzlu Re: Brednie. 21.03.14, 13:04
            W znanych opracowaniach naukowych udowowdniono juz dawno temu zjawisko
            nieliniowego wzrostu dochodu budzetowego wraz ze wzrostem stopnia fiskalizmu.
            Jesli ktos o tym nie wie, to znaczy, ze w ogole nie rozumie o co biega.
            ---------------
            wiemy wiemy
            ale narzekanie że wacha jest droga jest śmieszne
            dziecko wie, że 3/4 ceny to podatki

            o emeryturach napisałem ja nie kontik - dobrze wiesz, że w Polsce system jest budżetowy a nasi rodzice nie zostawili po sobie złotówki kapitału...
            nie o tym mowa...

            jeep
            • nazimno A gdzie ja narzekalem na za droga wache? 21.03.14, 13:44
              Pokaz, gdzie.

              Ja nie narzekam na zbyt droga wache, poniewaz place i jade dalej.

              Ja zwracam jedynie uwage na pewien zespol konsekwencji tego, ze paliwa sa drogie
              niewspolmiernie do cen surowca.

              Zlodzieje i oszusci sa traktowani wyjatkowo liberalnie (zwykle kary zawiszenia bez konfiskat).
              To zaczyna byc po prostu SYMPTOMATYCZNE i chore w swoej naturze.


          • vogon.jeltz Re: Brednie. 21.03.14, 13:38
            > W znanych opracowaniach naukowych udowowdniono juz dawno
            > temu zjawisko nieliniowego wzrostu dochodu budzetowego wraz
            > ze wzrostem stopnia fiskalizmu.

            Nic nie "udowodniono", bo w paranauce zwanej ekonomią biorąc odpowiedni zestaw danych można "udowodnić" dosłownie wszystko. Tzw. krzywa Laffera to konstrukt czysto teoretyczny, którego obszary stosowalności w rzeczywistym świecie ograniczają się do samiuśkiego jej początku i końca.
            • nazimno Niezaleznie od roznicy ocen. 21.03.14, 13:49
              Fiskalizm forsowany przez dyplomowanych idiotow jest groznym zjawiskiem prowadzacym w prostej linii do zduszenia ludzkiej inicjatywy czyli podstawy egzystencji dla wszystkich.

              I tego tez nie trzeba nikomu tlumaczyc.


              • vogon.jeltz Re: Niezaleznie od roznicy ocen. 21.03.14, 13:59
                > Fiskalizm forsowany przez dyplomowanych idiotow jest groznym
                > zjawiskiem prowadzacym w prostej linii do zduszenia ludzkiej
                > inicjatywy czyli podstawy egzystencji dla wszystkich.

                "Fiskalizm", szczególnie "nadmierny" to pojęcie zależne od wyznawanego ideolo. Np. dla korwinoida uciskiem fiskalnym będzie właściwie jakikolwiek podatek. Dlatego twoja teza, bez odniesienia się do konkretnych wartości, to w najlepszym razie tautologia, w najgorszym - zwyczajna bzdura.
                • nazimno Nie inaczej jest z twoimi "madrosciami". 21.03.14, 14:06
                  A to forum to nie jest Harvard, tylko miejsce, gdzie pisze sie z doskoku.
                  Wiec nie wyciagaj sobie szyi, bo to nic nie da.
                  • vogon.jeltz Re: Nie inaczej jest z twoimi "madrosciami". 21.03.14, 14:19
                    Znaczy się, rzucamy parę stereotypowych hasełek - a jak ktoś spyta, co się za nimi kryje i poprosi o konkrety, to spier.dalamy? How rightish...
                    • nazimno A Ty - nudnym belfrem jestes, czy co ? 21.03.14, 14:44
                      Masz zamiar bawic sie w wyklady?
                      To wal smialo, jesli masz az tyle czasu.

            • only_the_godfather Re: Brednie. 21.03.14, 13:59
              Wiesz może i krzywa Laffera tylko "udowadnia"ale kiedy jeden z poprzednich rządów obniżył akcyzę na alkohol to sprzedaż legalnego alkoholu wzrosła. Teraz kiedy podniesiono spadła. Myślisz że ludzie nagle przestali pić?Bo ja myślę że albo sami pędzą bimber albo kupują alkohol z przemytu albo kupują za granicą gdzie w przeliczeniu na złotówki wychodzi taniej.
              • vogon.jeltz Re: Brednie. 21.03.14, 14:44
                > Wiesz może i krzywa Laffera tylko "udowadnia"ale kiedy jeden
                > z poprzednich rządów

                Lewicowy (a raczej "lewicowy") rząd SLD, hłe hłe.

                > obniżył akcyzę na alkohol to sprzedaż legalnego alkoholu wzrosła.

                Ojacie, odkryłeś właśnie magiczne prawo wszechświata, że jak coś jest tanieje, to sprzedaż tegoż rośnie.

                Tutaj rozmawialiśmy o dochodach budżetowych. Faktycznie, w tym wypadku wzrost sprzedaży z nawiązką pokrył spadek jednostkowego dochodu z akcyzy i do budżetu wpłynęło więcej. Ale to jest przypadek jednostkowy czyli tzw. anecdata (por. ja też znałem ludzi, którzy jarali szlugi i dożyli dziewięćdziesiątki). Musiałbyś zgromadzić znacznie więcej danych, żeby coś w ten sposób wykazać - a i tak rzeczywiste zależności będą dalece bardziej skomplikowane i podatne na inne niż tylko wysokość akcyzy czynniki, by dało się je przedstawić czy nawet przybliżyć za pomocą jednej paraboli.
    • toreon trzeba zwiększyć akcyzę na paliwo 21.03.14, 12:51
      wtedy na pewno zmaleje skala zjawiska a wpływy do budżetu wzrosną.

      Jakkolwiek niedorzecznie to brzmi taka od lat jest strategia polskiego MF. Nie chce mi się wierzyć, że choćby ten cały Vincent był aż tak ograniczony. A zatem z czego to wynika...?
      • jeepwdyzlu Re: trzeba zwiększyć akcyzę na paliwo 21.03.14, 13:05
        vincent nie jest ministrem
        j.
      • vogon.jeltz Re: trzeba zwiększyć akcyzę na paliwo 21.03.14, 13:40
        > Nie chce mi się wierzyć, że choćby ten cały Vincent był aż tak ograniczony.

        Szczurek. Gargamel jest teraz gwiazdą PO na liście wyborczej do Parlamentu Europejskiego. W Bydzi.
        • toreon Re: trzeba zwiększyć akcyzę na paliwo 21.03.14, 14:17
          Wiem, że Gargamel już nie jest ministrem ale przecież był przez ostatnich 6 lat. Sytuacja związana z szarą strefą jest chyba prędzej jego zasługą niż Szczurka.
          • jbl25 Re: trzeba zwiększyć akcyzę na paliwo 21.03.14, 15:30
            Ja tam myślę, że Gargamel pociąga za sznurki Szczurka bo Tusku zauważył, że naród hejtował Gargamela czystym nieskalanym hejtem pierwotnym.
    • samspade Re: Zastanow sie, gdzie tankujesz... 21.03.14, 14:16
      Juz od dawna wiele osob zastanawia sie. Z powodu uczciwosci wlascicieli stacji i jakosci paliwa w nich sprzedawanego.
    • lazy.eye Re: Zastanow sie, gdzie tankujesz... 21.03.14, 16:20
      Ile można by za tę kasę nowych urzędników zatrudnić i przepisów wymyślić.
      • misiaczek1281 Re: Zastanow sie, gdzie tankujesz... 21.03.14, 17:26
        pamiętacie jak przed wyborami PB 95 POtaniała do 4,99? Już niedługo kolejne wybory:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka