Gość: sandra
IP: *.kosciuszko.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
26.08.04, 20:23
Powiedzcie mi czy wszyscy skodziarze sa tak popieprzeni?
Umowilam sie wczoraj z kolesiem, ktory ma Skode Fabia. Wlasciwie to nie
chcialam sie z nim umawiac, ale ciagle wydzwanial, no to na odczepnego
zgodzilam sie pojsc z nim do kina. Przyjechal 15 minut przed poczatkiem
seansu, no wiec myslalm, ze spoko, zdazymy. A tu jedziemy, a koles mowi, ze
jeszcze musi wstapic do myjni, bo zauwazyl bloto na blotniku i wstydzi sie
jechac brudnym samochodem pod kino. No i stracilismy 30 minut w myjni i z
filmu nici. A tak chcialam go obejrzec z nim czy bez niego. Powiedzcie mi, czy
wszyscy skodziarze sa tacy zwichnieci psychicznie, bo cala droge zamiast mowic
jaka jestem ladna, wychwalal swoja skode. Debil po prostu.