Dodaj do ulubionych

Czynnosci serwisowe - tlumaczenie

28.01.15, 07:10
Może będziecie mogli pomoc rozszyfrować co tez Lexus zaleca wśród czynności serwisowych do mojego auta:

Inspect ball joints and dust covers - o które "ball joints" może chodzic?
Inspect drive shaft boots - wtf?
Inspect steering linkage and boots - steering linkage OK... ale boots?
Re-toruque drive shaft flange bolts - przykrecic OK... ale co dokładnie?
Inspect rack and pinion assembly - jakies zębatki, ale gdzie?

Ktos wie o co dokładnie chodzi?
W lutym chce dac auto na przegląd do warsztatu i chciałbym by sprawdzili wszystko punkt po punkcie zgodnie z zaleceniami producenta. Wole wiec się upewnić, ze wiadomo co ma być sprawdzone.
Obserwuj wątek
    • nazimno Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 28.01.15, 08:55
      www.clublexus.com/forums/ls430/596673-re-torque-drive-shaft-flange-bolts.html
      Kontrola przegubow i oslon polosi napedowych na luzy i szczelnosc.

      Kontrola zespolu drazkow kierowniczych.

      Kontrola calego zespolu walu napedowego.

      PS
      Poczytasz, jezyk znasz, po co w ogole
      pytasz? Wszystko mozesz sobie znalezc lacznie z rysunkami podzespolow.
      • galtomone Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 28.01.15, 13:42
        Wy jesteście szybsi od Google ;-) - + poczytać to ja sobie mogę, chodzi o dokładne tłumaczenie na PL - a ja nie znam wszystkich części po polsku, bo mechanikiem nie jestem.
        • nazimno A po jaka cholere? 28.01.15, 14:06
          Mechanik wie, ze musi zajrzec do ukladu kierowniczego, zawieszenia i przeniesienia napedu.
          Po jaka cholere ci takie szczegoly.
          Chcesz walnac jakis wyklad?
          • galtomone Re: A po jaka cholere? 28.01.15, 15:41
            Wiesz... po cos sa wyraźnie w ksiazece serwisowej tego modelu wyszczególnione - zatem chce mieć pewność, ze poza obsluga standardowa takie rzeczy tez będą sprawdzone.
            • do.ki Re: A po jaka cholere? 28.01.15, 19:50
              A z ciekawości: w jaki sposób zdobędziesz tę pewność?
              • galtomone Re: A po jaka cholere? 29.01.15, 07:13
                Znam warsztat, do którego oddam auto.
                Jak cos z nimi ustalam, to jest to wykonywane.
                Specjalizują się generalnie w autach z USA - ale Lex to pod tym względem potworek, wiec wole sprawdzić, czy są jakieś rzeczy ponad standardowe, + sam byłem ciekaw co tez ta książka serwisowa mówi :-)
                • do.ki o to właśnie pytam 29.01.15, 07:26
                  galtomone napisał:

                  > Znam warsztat, do którego oddam auto.
                  > Jak cos z nimi ustalam, to jest to wykonywane.

                  Skąd wiesz?
                  • nazimno Re: o to właśnie pytam 29.01.15, 08:07
                    Wiara gory przenosi, a co dopiero leksusa.
                    • galtomone Re: o to właśnie pytam 29.01.15, 08:53
                      Rozwodzisz się???
                      • nazimno prostactwo 29.01.15, 09:53
                        Prostactwem jest dotykanie jakiejkolwiek sfery prywatnej, ktora do ciebie nie nalezy.
                        Wiec od... sie ze swoimi plaskimi wnioskami, ktore w dodatku sa pozbawione logiki.
                        Cos powtorzyc?

                        • galtomone Re: prostactwo 29.01.15, 10:01
                          Kpisz sobie ze mnie to czego się spodziewasz?

                          I bardzo mi przykro Stary - pamiętaj, będzie lepiej!!!
                  • galtomone Re: o to właśnie pytam 29.01.15, 08:52
                    Bo znam warsztat do którego oddaje auto.

                    Rozwodzisz się???
    • nazimno Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 28.01.15, 08:59
      www.google.com/m?q=rack+and+pinion+assembly&client=ms-opera-mini-android&channel=new

    • chris62 Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 28.01.15, 10:00
      Przecież Toyota i Lexus nie potrzebują mechaników - w TV pokazywali że ich zwolnili i teraz wieszają pranie.
      • dziala_nawalony Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 28.01.15, 13:51
        chris62 napisał:

        > Przecież Toyota i Lexus nie potrzebują mechaników - w TV pokazywali że ich zwol
        > nili i teraz wieszają pranie.

        ta, a reszta przeszla do woldzwagena.. a spytaj sie po jakim przebiegu jest ten lexus, z opisu sadze ze dobrze po 150tys.
        • galtomone Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 28.01.15, 15:43
          151 tys dokładnie - wiec okresnie dobrze nie do kocna jest zgodne z faktami.
          Ale nie wiem co ma do tego opis, bo te czynności powtarzają się od przebiegu zero w roznych interwalach - co 5; 7,5 czy 10 tys mil
          • dziala_nawalony Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 28.01.15, 16:28
            pamietalem, gdzies juz pisales o takim przebiegu
            • galtomone Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 28.01.15, 16:38
              Aaa, no tak.
              • dziala_nawalony Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 28.01.15, 22:49
                mam prosbe, chetnie przeczytam w lutym twoj raport z przegladu.pozdr.
                • galtomone Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 29.01.15, 07:11
                  Spoko.
                  Na pewno do wymiany olej, cala reszta do sprawdzenia - a dopytuje się, bo chce by sprawdzili 100% co powinni (także wg Toyoty - w końcu każde auto z uwagi na różne rozwiązanie może mieć ciut inne wymagania w tym zakresie) - lubię wiedzieć, ze auto jest w 100% sprawne.
                  • do.ki Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 29.01.15, 07:28
                    galtomone napisał:

                    > Spoko.
                    > Na pewno do wymiany olej, cala reszta do sprawdzenia - a dopytuje się, bo chce
                    > by sprawdzili 100% co powinni (także wg Toyoty - w końcu każde auto z uwagi na
                    > różne rozwiązanie może mieć ciut inne wymagania w tym zakresie) - lubię wiedzie
                    > ć, ze auto jest w 100% sprawne.

                    No ale "inspecting" oznacza, że pan Zenek w najlepszym przypadku podniesie auto, poświeci lampką, może raz czy dwa popuka i pociągnie za daną część, po czym zadeklaruje "dobra jest".
                    • galtomone Re: Czynnosci serwisowe - tlumaczenie 29.01.15, 08:49
                      I?
                      Skoro Toyota podaje, ze czesc elementow należy w ten spsob sprawdzić to w czym problem?
                      Nie muszisz demontować wydechu czy oslony przeguby by stwierdzić czy jest OK i może zostać czy nalezt wymienić.
                      Dlatego w pierwszym posice zapytałem o kilka spraw w książce serwisowej wskazanych - czesc jest opisana jako sprawdzenie czesc jako konkreta czynność - dokręć.
                  • do.ki moje skrzywienie zawodowe 29.01.15, 07:38
                    galtomone napisał:

                    > lubię wiedzieć, ze auto jest w 100% sprawne.

                    Galto, z góry cię przepraszam, ale prypominasz mi trochę pacjenta, który przychodzi i mówi: "chcę sobie zrobić wszystkie badania, lubię wiedzieć, że jestem w 100% zdrowy". I nawet nie warto próbować tłumaczyć, że jego życzenie jest bezsensowne i że nikt mu nie da certyfikatu 100% zdrowia.
                    • galtomone Re: moje skrzywienie zawodowe 29.01.15, 08:51
                      Ja nie oczekuje od mecha ika gwarancji czy zapewnien, ale calosciowe sprawdzenie auta daje jeaies pojecie o faktycznym stanie.
                      Podobnie badania profilaktyczne, które robi się co jakiś czas.
                      I w obu przypadakach - człowiek / auto w tym zakresie w jakim nastapilo badanie, może stwierdzić, ze na pewno jest OK.
                      • nazimno moze sie zdarzyc kompletny konowal 29.01.15, 09:54
                        (ktory udaje mechanika)
                        • galtomone Re: moze sie zdarzyc kompletny konowal 29.01.15, 10:02
                          No owszem, może.
                          Tyle, że konował wpada dość szybko. Ten warsztat serwisuje już moje trzecie auto, nie licząc aut znajomych (dalszych i bliższych). Wiec chyba nie jest najgorzej....
                          • do.ki Re: moze sie zdarzyc kompletny konowal 29.01.15, 19:00
                            Pewnie, że nie jest najgorzej. Po prostu dlatego, że wystarczy nic nie robić, to nic się nie spieprzy i nie zepsuje zadowolenia klienta. I ten mechanik o tym wie. Podobnie u konowała: sensowność profilaktyki ordynowanej u lekarza jest delikatnie mówiąc dyskusyjna. Prawdziwą profilaktykę każdy robi we własnym zakresie. No, ale to nie forum "Zdrowie", więc nie będę rozwijał tematu.
                            • galtomone Re: moze sie zdarzyc kompletny konowal 29.01.15, 19:07
                              Ok...wiec ty chodz do dentysty dopiero jak boli a ja bede wizytowal co 6 miesiecy - jesli pozwolisz.
                              Podobnie ze swoim mechanikiem - ustale gdzie ma zajzec I co sprawdzic a Ty do warsztatu jezdz wtedy jak auto stanie ewentualnie cos zaczenie "stukac, pukac".

                              Czy ja zabraniam/namawiam????
                              Czy prosze o rade - jechac nie jechac???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka